Inter vs Arsenal: Starcie gigantów w Lidze Mistrzów
19.01.2026, 22:14, Patryk Bielski
246 komentarzy
Jutrzejszego wieczoru Inter i Arsenal po raz czwarty zmierzą się w ramach Ligi Mistrzów UEFA. Dotychczasowe starcia przyniosły dwie wygrane dla włoskiej drużyny, w tym jedno zwycięstwo nad zespołem prowadzonym przez Mikela Artetę w fazie grupowej poprzedniego sezonu (1-0 w listopadzie 2024 roku).
Arsenal i jego włoskie wyzwania
Kanonierzy nie mają najlepszych wspomnień z wyjazdów do Włoch w Lidze Mistrzów. Ostatni raz triumfowali na włoskiej ziemi w marcu 2008 roku, pokonując Milan 2-0. Od tego czasu pięć kolejnych wizyt kończyło się bez zwycięstwa (1 remis, 4 porażki) i bez zdobytej bramki.
Inter i angielskie przeszkody
Inter z kolei ma mieszane doświadczenia z angielskimi drużynami na własnym boisku. W ostatnich trzech meczach u siebie przeciwko ekipom z Premier League ponieśli dwie porażki, obie z Liverpoolem (2022 i 2025). To tyle samo przegranych, ile zanotowali w pierwszych dziesięciu domowych starciach z angielskimi zespołami w historii swoich występów w europejskich pucharach.
Arsenal na fali zwycięstw
Jeśli Arsenal wygra to spotkanie, ustanowi swoją najdłuższą serię zwycięstw w historii występów w Lidze Mistrzów – siedem meczów z rzędu. Obecnie Kanonierzy mają na koncie sześć wygranych z imponującym bilansem bramkowym 17-1, zachowując czyste konto w pięciu z tych spotkań.
Inter szuka formy
Inter rozpoczął obecny sezon Ligi Mistrzów od czterech zwycięstw, ale ostatnie dwa mecze zakończyły się porażkami (przeciwko Atlético Madryt i Liverpoolowi). Ostatni raz trzy kolejne przegrane w tych rozgrywkach przydarzyły im się między kwietniem a wrześniem 2011 roku, kiedy obecny trener Christian Chivu był jeszcze zawodnikiem Interu.
Indywidualne popisy
Lautaro Martínez jest jednym z najskuteczniejszych strzelców w domowych meczach Ligi Mistrzów od początku 2025 roku, zdobywając osiem bramek – tyle samo co wszyscy pozostali gracze Interu razem wzięci. Z kolei Gabriel Martinelli strzelał w każdym z pięciu dotychczasowych występów w tej edycji Ligi Mistrzów. Jeśli trafi do siatki przeciwko Interowi, pobije rekord najdłuższej serii strzeleckiej brazylijskiego piłkarza w tych rozgrywkach.
Bramkarze na straży
David Raya od początku poprzedniego sezonu zapobiegł największej liczbie goli spośród wszystkich bramkarzy Ligi Mistrzów (+7.3), podczas gdy Yann Sommer z Interu jest liderem pod tym względem od startu sezonu 2023-24 (+7.9).
Kreatywność Zubimendiego
Martín Zubimendi wyróżnia się w Arsenalu jako mistrz podań łamiących linie obrony – ma ich na koncie 46, a także prowadzi w statystyce przejęć piłki (22) w obecnej edycji Ligi Mistrzów.
Sytuacje kadrowe
Inter przystąpi do meczu bez kilku kluczowych zawodników. Na pewno zabraknie Hakana Calhanoglu, Denzela Dumfriesa, Raffaele Di Gennaro oraz Tomasa Palaciosa, którzy zmagają się z różnymi urazami. Pod znakiem zapytania stoi również występ Josepa Martineza.
Arsenal również nie uniknął problemów kadrowych. W składzie zabraknie Maxa Dowmana, Piero Hincapie oraz Riccardo Calafioriego. Mimo to, Kanonierzy nie mają zawodników z wątpliwym stanem zdrowia i mogą liczyć na solidny skład.
To starcie zapowiada się na prawdziwy hit, pełen emocji i indywidualnych popisów na najwyższym poziomie. Kto wyjdzie zwycięsko z tej batalii? Czas pokaże! Początek spotkania jutro o godzinie 21:00.
źrodło: bbc.co.uk
7 godzin temu 12 komentarzy
20 godzin temu 9 komentarzy
18.01.2026, 17:29 8 komentarzy
18.01.2026, 09:39 8 komentarzy
18.01.2026, 09:39 5 komentarzy
17.01.2026, 20:50 930 komentarzy
17.01.2026, 16:26 0 komentarzy
17.01.2026, 13:44 2 komentarzy
17.01.2026, 13:37 1 komentarzy
16.01.2026, 05:28 2048 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@GunnersFan9 napisał: "Odegaard już dawno powinien siedzieć na ławce w duecie z Gyokeresem. Norweg w ogóle nie daje liczb. To że biega po piłkę aż do obrony i zakłada pressing nie przekłada się w żaden sposób na poprawę stylu gry naszego zespołu. Eze powinien zacząć grać w wyjściowym składzie. Ciągnie grę do przodu i ma świetny strzał z dystansu. Przeciwieństwo Odegaarda w tym i zeszłym sezonie. Czas Kaia Havertza też już powinien nadejść. Ile można oglądać tego Szwedzkiego kloca bez żadnych liczb."
wogole to zabrzmialo jakby Odegaard robil sobie co chce.
Wiekszosc tutaj uwaza ze przez rezim taktyczny Mikela, nasi zawodnicy nie podejmuja ryzyka.
a tu nagle Ode, ktory ma wszystko w pompce i dubluje pozycje Zubiego xd
ta, na pewno
@sWinny napisał: "[ zdjęcie gdy Gyo wychodzi sam na sam w spotkaniu z forrest]
Poniższa sytuacja Viktora Gyokeresa z meczu przeciwko Nottingham Forest najlepiej pokazuje jak duża różnica jest pomiędzy ligą portugalską, a Premier League.
Szwed miał okazję, aby wykorzystać błąd Murillo ruszając z piłką na bramkarza od połowy boiska. Oglądając kompilację jego goli w Sportingu to był jego największy atut - wbieganie za linię obrony, pojedynki szybkościowe z obrońcami i wykorzystanie przestrzeni, aby rozpędzić się z piłką. W Portugalii trafiłby pewnie w 9 z 10 takich sytuacji. Przeciwko Murillo nie był nawet w stanie wprowadzić piłki w pole karne i jego strzał został zablokowany.
Wróciłem sobie do tekstu, który pisałem tuż po transferze Gyokeresa i myślę, ze dwa fragmenty warto zacytować:
"W rankingu [Opta Power Ranking] stworzonym z zespołów Primeira Liga oraz Championship 11 ostatnich miejsc zajmują portugalskie drużyny. Ponad połowa ligi portugalskiej to – przekładając na angielski grunt – poziom pomiędzy drugim, a trzecim szczeblem rozgrywkowym w Anglii”.
"Niepodważalnym faktem jest więc, że Viktor Gyokeres nabijał liczbę goli na bardzo słabych drużynach. 39 z 48 bramek w rozgrywkach krajowych napastnik zdobył przeciwko zespołom wyraźnie słabszym niż poziom dolnych rejonów tabeli Premier League. Oczywiście, to normalne, że napastnicy częściej trafiają do siatki ze słabszymi rywalami niż z tymi silniejszymi, natomiast poziom zespołów z ligi portugalskiej, któremu Gyokeres zawdzięcza ponad 80% swojego dorobku bramkowego prowadzi do wniosku, że przełożenie choćby w połowie tych liczb na Premier League nie jest żadną gwarancją. Wyzwanie, jakie stawiali obrońcy większości portugalskich zespołów 27-latkowi jest nieporównywalne, z jakim będzie mierzył się w Anglii”.
Via Football info"
'
A weź wrzuć analizę jakiegoś gościa, który w komentarzu tam to pisał ;)
@Gunnerrsaurus napisał: "Dlatego nie pisałem nic o trofeach i „sukcesach” bo wtedy byście mnie pojechali ;)"
Może i ważę trochę za dużo, ale żeby tak od razu w liczbie mnogiej się do mnie zwracać? :P
@Gunnerrsaurus napisał: "Chociaż dla mnie aktualne pozycje w Lidze i Lidze Mistrzów to jest sukces. Tyle że się go do gabloty nie wrzuci"
Wtedy też potrafiliśmy być na pierwszym miejscu w tabeli. Były też finały pucharu ligi i Ligi Europy. To też tak jakby sukcesy. :D
@Nicsienieda napisał: "Chyba nie grałbym Zubim i Odegaardem razem, nie pasują do siebie. Trochę dziwne, bo z tego co wiem grali razem w Sociedad. Nie chce mi się oglądać starych meczów Sociedad, może dałoby się skopiować cokolwiek tam trybiło? W każdym razie u nas odbierają sobie rozegranie od tyłu, a Ode ostatnio nie nadrabia tego grą z przodu. Jeśli gra Zubi, grałbym Eze zamiast Ode. A jeśli gra Ode, to grałbym Merino zamiast Zubiego."
Moim zdaniem pasują bardzo dobrze, mogą się wymieniać pozycjami, obaj mogą się podłączać do ataku, obaj bardzo dobrzy technicznie.
Chyba nawet na TVP 1 jest mecz
Chyba nie grałbym Zubim i Odegaardem razem, nie pasują do siebie. Trochę dziwne, bo z tego co wiem grali razem w Sociedad. Nie chce mi się oglądać starych meczów Sociedad, może dałoby się skopiować cokolwiek tam trybiło? W każdym razie u nas odbierają sobie rozegranie od tyłu, a Ode ostatnio nie nadrabia tego grą z przodu. Jeśli gra Zubi, grałbym Eze zamiast Ode. A jeśli gra Ode, to grałbym Merino zamiast Zubiego.
Dzisiejszy mecz będzie również transmitowany przez tvp sport.
[ zdjęcie gdy Gyo wychodzi sam na sam w spotkaniu z forrest]
Poniższa sytuacja Viktora Gyokeresa z meczu przeciwko Nottingham Forest najlepiej pokazuje jak duża różnica jest pomiędzy ligą portugalską, a Premier League.
Szwed miał okazję, aby wykorzystać błąd Murillo ruszając z piłką na bramkarza od połowy boiska. Oglądając kompilację jego goli w Sportingu to był jego największy atut - wbieganie za linię obrony, pojedynki szybkościowe z obrońcami i wykorzystanie przestrzeni, aby rozpędzić się z piłką. W Portugalii trafiłby pewnie w 9 z 10 takich sytuacji. Przeciwko Murillo nie był nawet w stanie wprowadzić piłki w pole karne i jego strzał został zablokowany.
Wróciłem sobie do tekstu, który pisałem tuż po transferze Gyokeresa i myślę, ze dwa fragmenty warto zacytować:
"W rankingu [Opta Power Ranking] stworzonym z zespołów Primeira Liga oraz Championship 11 ostatnich miejsc zajmują portugalskie drużyny. Ponad połowa ligi portugalskiej to – przekładając na angielski grunt – poziom pomiędzy drugim, a trzecim szczeblem rozgrywkowym w Anglii”.
"Niepodważalnym faktem jest więc, że Viktor Gyokeres nabijał liczbę goli na bardzo słabych drużynach. 39 z 48 bramek w rozgrywkach krajowych napastnik zdobył przeciwko zespołom wyraźnie słabszym niż poziom dolnych rejonów tabeli Premier League. Oczywiście, to normalne, że napastnicy częściej trafiają do siatki ze słabszymi rywalami niż z tymi silniejszymi, natomiast poziom zespołów z ligi portugalskiej, któremu Gyokeres zawdzięcza ponad 80% swojego dorobku bramkowego prowadzi do wniosku, że przełożenie choćby w połowie tych liczb na Premier League nie jest żadną gwarancją. Wyzwanie, jakie stawiali obrońcy większości portugalskich zespołów 27-latkowi jest nieporównywalne, z jakim będzie mierzył się w Anglii”.
Via Football info
To tym razem ja się zapytam, - ma ktoś link do nowych strumyków/strimsów? Bo widzę, że już nie wchodzi ten sam adres co jeszcze wczoraj.
@vitold napisał: "Życze Wam wszystkich dobrego wieczoru i dobrego meczu bez kontuzji i urazów :)"
Oby tak było, i oby Mosquera i Havertz dostali trochę minut.
@Gunnerrsaurus: @Marzag:
Mój błąd, faktycznie wyników nie sukcesów.
Życze Wam wszystkich dobrego wieczoru i dobrego meczu bez kontuzji i urazów :)
@Bartek_:
Dlatego nie pisałem nic o trofeach i „sukcesach” bo wtedy byście mnie pojechali ;)
Chociaż dla mnie aktualne pozycje w Lidze i Lidze Mistrzów to jest sukces. Tyle że się go do gabloty nie wrzuci
@vitold napisał: "Ale to nie mnie pytaj o jakie sukcesy chodzi, tylko @Gunnerrsauru"
Ja nie widzę, żeby pisał o sukcesach, pisał o wynikach.
@Gunnerrsaurus: W sumie wtedy wygraliśmy więcej niż do teraz jeśli chodzi o trofea. ;p
Dzisiaj 3:0 do przodu. I znowu się nakręcimy na mecz z United.
@vitold:
Widzisz a akurat wielu twierdzi, że lepiej graliśmy 2 lata temu tylko City było wtedy lepsze. Zresztą powtórzę jeszcze raz, nie chodziło o Ozila czy Sancheza, tylko o ten styl, który jest przywoływany, a nic nam nie dał. Aktualnie jesteśmy pierwsi wszędzie, może coś w końcu z tego będzie.
Nasz ostatni rywal Ligi Mistrzów dzisiaj rotuje składem żeby być w pełni naładowany na Arsenal:)
@alexis1908:
Bardziej chodziło o ten niby piękny styl którym się kolega zachwycał. Sanchez był kotem
Nwanieri outer Rogers in
@alexis1908: Zaraz, zaraz!!! Nie za bardzo marzysz? Zaraz Kościół stwierdzi, że grzałby ławę, bo nie daje w defie tyle co Gabi :)
@Gunnerrsaurus: o tak obwiń Sancheza że w lidze nie byliśmy w takiej sytuacji jak grał u nas xD chłop od 1 meczu u nas w pojedynkę wygrywał nam mecze i ciągnął nas praktycznie do ostatniego meczu, może i nie byliśmy w takiej sytuacji w lidze za to zaryzykuje że jakby teraz Sanchez tu grał to byśmy mieli już 2 tytuły a w tym z 12 punktów przewagi i autostradę do tytulu
@Marzag: Ale to nie mnie pytaj o jakie sukcesy chodzi, tylko @Gunnerrsauru
@KapitanJack10: przecież Greenwood to się ogarnął dziecko ma 2 w drodze nie słychać o żadnych skandalach skupia się na piłce i robi tam za gwiazdę ligi
@vitold napisał: "Żaden Havertz, Jesus swoją grą która tak sie zachwycacie nie poprowadzili do takich sukcesów"
Do jakich?
@Gunnerrsaurus napisał: "A o co chodzi skoro w lidze jesteśmy w najlepszej sytuacji od wielu lat? Żaden Ozil i Sanchez swoją grą, którą tak się zachwycasz nie prowadzili Arsenalu do takich wyników."
A po co pozbywać sie Gyokeresa, skoro to z nim głownie w skladzie jestesmy w najlepszej sytuacji od wielu lat? Żaden Havertz, Jesus swoją grą która tak sie zachwycacie nie poprowadzili do takich sukcesów
XDDDD
Ktoś dzisiaj dobrze napisał: tylko rezerwy dzisiaj, meczów nie będzie nam ubywać a intensywność będzie potrzebna w innych kluczowych i ważnych meczach jak np z UTD. Dobrze większość wie że nie umiemy grać pod presją im bliżej końca ligi tym presja będzie zwiększać się i nawet sami dziennikarze zaczną zadawać pytania o wygranie ligi, pucharów krajowych czy LM i zapewne też podadzą pewne fakty które każdy z nas zna kiedy wygraliśmy ligę i lm
@Gunnerrsaurus: Jak tak brniemy to SFG to żadna zasługa MA
@losnumeros:
A o co chodzi skoro w lidze jesteśmy w najlepszej sytuacji od wielu lat? Żaden Ozil i Sanchez swoją grą, którą tak się zachwycasz nie prowadzili Arsenalu do takich wyników.
@Gunnerrsaurus: SFG i bardzo dobra gra w obronie ora Raya a i to zaczyna się sypać: błąd Gabriela w meczu z Brighotn i nieporozumienie w meczu z Live gdzie strzał na szczęście trafił w poprzeczkę
Chyba też na tym polega piłka nożna żeby wykorzystywać luki u rywala, a nie kalkulować czy opłaca się zagrać piłkę prostopadła czy do boku? Widzę że część osób zapniola już co potrafi zrobić przyspieszenie gry na 1 kontakt lub zagrać niespodziewane podanie ( proszę cofnąć się 2/3 lata do tyłu lub za czasów Wengera: Ozil, Alexis, Giroud). Naprawdę już niektórzy zapomnieli i będą pisać ( wiem kto jako pierwszy) że skąd mam wiedzieć skoro nie oglądam. Najlepsze że kościół pod wezwaniem Mikela Artety najpierw pisał: będziemy mieć super trenera gdzie gra będzie kreatywna, szybka a nie nudna z defensywą a gdy teraz wspomina się że 2/3 lata temu graliśmy lepsza piłkę to wynajdują argumenty z kapelusza że chodzi o coś innego i tego nie rozumiemy, oczywiście SFG to nie jest kluczowy element naszego zespołu i po strzeleniu bramki nie cofamy się
@alexis1908: niby tak, ale wiadomo że Zubi sam wszystkiego nie pociągnie od tyłu, a rozegranie w dużej mierze w takiej taktyce jak nasza musi też zależeć od prawego ŚP. Rice w tym nie jest Iniestą, więc Odegaard musi więcej dawać w tym aspekcie od siebie. Dwa że dalej pozostaje ta różnica jak gra United a jak my. I nie zrozum mnie źle, bo ja na przykład samą grę Fernandesa bardzo lubię (grę, nie zachowanie) i czasem też bym widział jak posyła takie podania u nas, ale prawda jest też taka że w pressingu czy budowaniu akcji mógłby nie dawać tyle co Norweg. Jak Ode będzie grał tak jak potrafi (i już w kliku meczach zagrał) to jest dla nas lepszą opcją niż Portugalczyk, pytanie czy da radę, bo jak dotąd grał poprawnie (co daje niższy poziom niż Bruno ale dopasowanie taktyczne), w niektórych meczach dobrze (lepszą opcją pod nas niż Bruno), ale największy problem jest gdy zniknie jak z AV w pierwszym meczu czy ostatnio z Nottingham.. Takie mecze jednak nie zdążają się aż tak często jak niektórzy tu piszą, bo ja na przykład doceniam jego wkład w rozegranie nawet w tych meczach w których niby nie dawał jakiś wybitnych kluczowych podań.
@fabregas1987 napisał: "Niezle towarzystwo będzie mial Ethan w OM: Aubameyang i Greenwood xd"
Pewnie wróci z zapasem gazu rozweselającego i problemami dyscyplinarnymi xD
@Placio napisał: "W jaki sposób odniosłeś sie do tego co napisałem? Napisales wcześniej, ze nie ma piłek bo nie ma ruchu. Podałem Ci statystykę, fakt odnośnie tego, ze ruch Gyokeresa jest, jest tego prawie najwięcej w lidze(sprawdziłem jest 2). Więc gdzie sa próby grania?"
No przeczytaj sobie jeszcze raz to jeśli nie zauważyłeś odniesienia.
Do Gyokeresa nie podają bo nie ma sensu, a pozostali piłkarze rzadko wychodzą do prostopadłych.
Niezle towarzystwo będzie mial Ethan w OM: Aubameyang i Greenwood xd
Mnie to ciekawi, nasi skrzydłowi bez formy - Saka jest tak beznadziejny, że powinien go wygryźć ze składu półamator z Compton Madueke, Martinelli to jest poziom drugiej ligi, powinniśmy go wywalić w ogóle za darmo w najbliższym okienku transferowym, Trossard coś tam gra ale w kratkę. Nasza pomoc to tragedia, Zubi nie dorasta do pięt Parteyowi, Rice jest dobry, ale nie pasuje taktycznie, biega, walczy, ale grać do przodu nie potrafi, jedynie czasami mu siądzie piłka przy jakimś strzale, Odegaard śmiech na sali, nic nie gra od 2 sezonów, nie kreuje, nie robi liczb, nie podaje do Gyokeresa, tylko potrafi się cofać i rozgrywać po bokach i robić te swoje śmieszne kółeczka, też powinien usiąść na ławce i dać pograć drugiemu bratu z Compton Eze. Nasz atak to w ogóle bez komentarza, Jesus świeżo po kontuzji bez formy, Havertz tak samo, Gyokeres oszukał wszystkich, że potrafi grać w piłkę, ale jednak nie potrafi i jego miejsce jest gdzieś w innej, słabszej lidze ( to akurat prawda).
Jakim cudem my tyle punktów na robiliśmy? Wszędzie pierwsze miejsca, w lidze prawie najwięcej bramek strzelonych, w LM prawie najwięcej bramek strzelonych? Kto jest tym geniuszem który nam to wszystko daje? Kto jest tym cichym bohaterem co ciągnie zespół do wygranych mimo że nasi wszyscy ofensywni piłkarze są do wywalenia z klubu? A może po prostu to wszystko brednie i faktycznie mamy klasowych zawodników, którzy nie muszą grać widowiskowo jak Neymar, żeby wygrywać mecze?
@fabregas1987 napisał: "to jest hit biorac pod uwagę, ze jesteśmy liderem z 7 pkt przewagi. Jest całkiem spora szansa, ze zostalibyśmy pierwszym mistrzem historii bez zawodnika z ponad 10 golami"
No to jest swoisty ewenement, jakby na to nie patrzeć. Ok ktoś może napisać, że w sumie dobrze, że te liczby rozkładają się na wielu zawodników, ale jak tak sobie pomyślę, że jesteśmy na kursie, by sezon skończyć z mniej niż 70 golami w lidze to trochę zaczynam sobie zadawać pytanie w którą stronę piłka zmierza ;) bo byłby to chyba rezultat najgorszy od czasów Leceister 2015/16. Żeby nie było - nie mam zamiaru nikogo i niczego podważać, a sukces w PL jest najważniejszy i będę mega zadowolony z mistrzostwa. Ale no tak po boomersku trochę pojadę - gdzieś ta atrakcyjność piłki się współcześnie spada mam wrażenie...a czynników raczej kilka.
@Ech0z napisał: "Ja będę biegał po mieście bez koszulki polewając się szampanem. Jak przysięgłem tak zrobie"
plot twist:
Ech0z mieszka w Warszawie, ale wsi gdzie jest jeden dom xD
https://www.youtube.com/watch?v=41moYp65i-Y
jakby ktoś szukał
Pany widzieliście ten wywiad Emery'iego po meczu z Evertonem?
Polecam XDDD
@Placio napisał: "@marzag
W jaki sposób odniosłeś sie do tego co napisałem? Napisales wcześniej, ze nie ma piłek bo nie ma ruchu. Podałem Ci statystykę, fakt odnośnie tego, ze ruch Gyokeresa jest, jest tego prawie najwięcej w lidze(sprawdziłem jest 2). Więc gdzie sa próby grania?"
Odpuść sobie, to nie ma sensu. On Ci odpisze, że nie ma podań bez zaufania. Bo on to zepsuje, bo tam sie przewróci itd xd
Ooo, widzę, że chyba już trochę znudziło się jechanie po Gyo i po jednym słabym meczu znowu jest jazda z Ode.
Tak, Norweg zagrał ostatnio bardzo słaby mecz, ale co ja tu czytam... Przecież on ostatnio dobrze wyglądał i robił robotę, nawet oddawał całkiem mocne strzały z dystansu (chyba porzucił weganizm). Jego praca w pressingu jest nieoceniona i, jak widać na forum - niedoceniona!!
Tak bredzić jak Ode w końcu daje nadzieję, że wrócił do formy i będzie już tylko lepiej (poza ostatnią wpadką) to naprawdę, byście się wstydzili! Eze za Ode ma grać, komedia... Madueke za Sakę... To powinno się leczyć!
@Numer10: i mówię to z ciężkim sercem bo jestem fanem Ode i liczyłem że się odblokuje w tym sezonie ale oprócz pojedynczych występów ciężko na niego patrzeć
@Numer10: Bruno ma lepszą technikę lepszy strzał lepsze podanie z pierwszej piłki lepsze podanie za linię i lepszą wizję gry , cechy które wymieniłeś u Ode to jest dosłownie jakbym czytał o Zubim a ile się naczytałem przed sezonem że transfer Hiszpana odblokuje Norwega i coś nie pyklo bo sie cofa nadal na pozycję Zubiego.
Ale pięknie widać jak na dłoni, że statystyka to dobra rzecz i potrzebna, ale zdradliwa, bo każdy wyciąga swoją na poparcie tezy - a to Ode jest jednak kreatywny, a reszta nieskuteczna. Albo Gyokeres robi ruch i ucieka często, ale piłek nie dostaje. Taki cherry picking i każdy ma "swój" wskaźnik.
A dla mnie kolektywnie gorzej atakujemy i przełamujemy obronę przeciwnika od dłuższego czasu, mamy mało pomysłów, albo nie wypracowaliśmy zbyt wiele nowych. Nie odpowiada a to jeden czy drugi zawodnik. Ja widzę bardziej problem "systemowy". Arteta sposobu gry i systemu latem za bardzo nie zmieniał - choć myślałem, że może tak być - postanowił dodać trochę nowych profili piłkarskich. Doszli więc piłkarze, którzy specjalizowali się w przeszłości w piłce bezpośredniej, szybkiej nastawionej na fazy przejściowe i w sumie psioczymy, że nie sprawdzają się w drużynie grającej na najgłębiej cofnięte ekipy w lidze. No cóż mogło pójść nie tak? Ale ja dalej żyję nadzieją, że może trio Madueke, Eze i Gyo "zaskoczy" i wskoczy na wyższy poziom w kolejnym sezonie, takich odwleczonych w czasie progresów trochę już za Artety przerabialiśmy.
*Eze
@GunnersFan9: w sumie to byłby niezły powiew swiezosci wyjsc druga linia Trossard Rze Saka i przed nimi Havertz, a potem z ławki Jesus
@fabregas1987: zostało 16 kolejek jak wróci ten Havertz z przed 2 lat to jest to w stanie zrobić na luzie , do tego może naiwnie ale mam nadzieję że złapie spokoj przy wykończeniu ;)
@alexis1908 napisał: "porównania Norwega do Bruno są conajmniej nie na miejscu Bruno rok w rok jest jednym z najlepszych pomocników w lidze po odejściu KDB może najlepszym i to grając w tragicznym United grają w takim Arsenalu dopiero by robil robotę i liczby kręcił"
Bruno ma fajniejsze podania za linię i strzały, ale też taktyka United i przede wszystkim jak grają na nich przeciwnicy to coś o wiele bardziej bezpośredniego niż u nas. Ile Odegaard miał szans zagrać fajną piłkę za linię obrony kiedy obrońcy przeciwnika stoją na linii 10 metra czasami? Na nas przeciwnicy o wiele mniej się otwierali więc taki zawodnik ma o wiele mniejsze szanse na dogranie. W Norwegii jakoś potrafił mieć chorą liczbę kluczowych podań w eliminacjach.
Ode w Arsenalu nie ma za zadanie podawać piłki jak Ozil, ale kontrolować grę i wybierać najmądrzejsze zagrania, inteligentnie się ustawiać, pressować, a podania kluczowe przychodzą przy tym naturalnie. Bruno może mieć paradoksalnie o wiele łatwiej tak zagrywać w gorszym klubie. Eze natomiast to zawodnik który tych cech Odegaarda nie ma w ogóle, ale za to dobrze się potrafi (jak jest w formie i mu najdzie mecz) znaleźć na przedpolu czy w polu karnym. Zupełnie inny typ zawodnika, dlatego ja powtarzam, że u nas on by się bardziej przydał (poprawiając swoje mankamenty) na lewym skrzydle
@marzag
W jaki sposób odniosłeś sie do tego co napisałem? Napisales wcześniej, ze nie ma piłek bo nie ma ruchu. Podałem Ci statystykę, fakt odnośnie tego, ze ruch Gyokeresa jest, jest tego prawie najwięcej w lidze(sprawdziłem jest 2). Więc gdzie sa próby grania?
@alexis1908: Havertz twoim zdaniem może jeszcze zrobić 10 goli w lidze? wow zadro optymizmu