Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City

Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 21.03.2026, 13:36, Patryk Bielski 2598 komentarzy

W niedzielę na Wembley czeka nas wielkie starcie – finał Pucharu Ligi Angielskiej, w którym Arsenal zmierzy się z Manchesterem City. To pierwsza okazja dla podopiecznych Mikela Artety, by zamienić świetny sezon na konkretne trofeum.

Arsenal wciąż walczy o cztery główne tytuły w tym sezonie, a zdobycie Pucharu Ligi mogłoby być początkiem historycznej serii sukcesów. Kanonierzy są w doskonałej formie po wygranej 2:0 z Bayerem Leverkusen w Lidze Mistrzów. Bramki Eberechiego Eze i Declana Rice'a zapewniły im awans i podtrzymały świetną passę.

Zespół Artety jest na fali, a pewność siebie w drużynie rośnie przed kluczowym starciem na Wembley, które może zdefiniować dalszy przebieg sezonu. Tymczasem Manchester City przyjeżdża w zupełnie innych nastrojach. Po porażce z Realem Madryt i odpadnięciu z Ligi Mistrzów, Obywatele szukają pocieszenia i szansy na uratowanie sezonu.

Mimo to, Arsenal wydaje się mieć psychologiczną przewagę. Kanonierzy nie przegrali z City w ostatnich sześciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, co wzmacnia przekonanie, że równowaga sił między tymi drużynami może się zmieniać. Dodatkowo, Arsenal prowadzi w tabeli Premier League z wyraźną przewagą nad rywalami.

Zwycięstwo na Wembley mogłoby potwierdzić, że projekt Artety wszedł w nową erę dominacji i zakończyć okres panowania Manchesteru City na szczycie angielskiej piłki. Dla Artety i jego zawodników motywacja jest jasna – zakończenie długiego oczekiwania na triumf w Pucharze Ligi i pokonanie najbliższych rywali byłoby mocnym sygnałem dla reszty ligi.

Jednak zadanie nie będzie łatwe. City to drużyna pełna gwiazd, takich jak Erling Haaland czy Gianluigi Donnarumma, którzy mogą odmienić losy meczu jednym zagraniem. Zespoły Guardioli mają też ogromne doświadczenie w finałach krajowych i rzadko oddają trofea bez walki.

Arsenal musi więc połączyć spokój z intensywnością ataku, która charakteryzowała ich najlepsze występy w tym sezonie. Jeśli im się to uda, niedzielne spotkanie może stać się pierwszym krokiem w kierunku wyjątkowego roku.

Starcie pod łukiem Wembley daje Arsenalowi szansę na zamianę obietnic w trofea i rozpoczęcie potencjalnej ery trwałych sukcesów.

Przypominamy, że z okazji meczu mamy wraz z BETFAN dla Was przygotowany najwyższy kurs na rynku 10,00 na to, że podniesiemy puchar! Aby skorzystać z oferty, należy zarejestrować się w BETFAN z kodem "ARSENAL" lub kliknąć w baner i tam przejść proces.

Manchester CityMikel ArtetaZapowiedź autor: Patryk Bielski źrodło: arsenalnews.co.uk
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
Arsenal2004 komentarzy: 842022.03.2026, 23:23

@Marzag: tylko szkoda, że ani Gyo ani Havertz tych pojedynków nie wygrywali. W ogóle u nas nikt w tym meczu piłki nie potrafił przytrzymać

Ups147 komentarzy: 473822.03.2026, 23:23

Z plusów po dzisiaj, to że jest ta przerwa na repy, bo gdybyśmy zaraz mieli grać LM, albo mecz ligowy, to by mogło się to źle skończyć. Nie wiem, niech Mikel jeszcze jednego psa adoptuje, albo więcej kieszonkowców, bo mentalnie to źle wygląda.

TlicTlac komentarzy: 638222.03.2026, 23:23

@determinat00r napisał: "Nie przypominam sobie, żeby w którymś z tych meczów rywal aż tak nas stłamisł. Polecam obejrzeć jeszcze raz, co działo się dziś w 2 połowie meczu z City i jak bezradni byliśmy."

Z Chelsea to 1-1, gdzie 60 minut grali w przewadze - a Chelsea lepiej grała - to był gorszy występ Arsenalu niż dzisiejsza druga połowa z City, kompletna bezradność.

Marzag komentarzy: 49928 newsów: 122.03.2026, 23:21

@Arsenal2004 napisał: "Wybijającym nie rozgrywającym xd"
Niektóre piłki to moim zdaniem miały być podania do wysuniętych piłkarzy z tym że były kopane na oślep.

TlicTlac komentarzy: 638222.03.2026, 23:19

@MutatedBlueberry napisał: "Powtórzę to po raz setny: mylicie wyrównanie ze wzrostem poziomu. Liga jest słaba, obnażyła to brutalnie LM. Każdy jest w stanie wygrać z każdym bo słabe jest City (jak na nich), słaby jest Liverpool...my o mistrza walczymy sami ze sobą."

Ale Ty pierdzielisz głupoty na jednym argumencie. Cały czas na nim jedziesz, bo "tak to obnażyło słabość ligi".
Tak tragiczny Tottenham, jaki jest w tym sezonie, był w top8 LM ligowej tabelki, gdzie Real, Atletico czy nawet PSG mieli problem.

A jak już o faktach, to:
1) Totki - obecnie 17 zespół ligi przegrał "tylko" 5-7 w dwumeczu z Atleti (3 zespół ligi), które dostało 3 prezenty od Totków w pierwszych minutach dwumeczu.
2) Newcastle - 12 zespół ligi zremisował u siebie z mocarną Barceloną (1 zespół LaLiga, wyglądając nawet lepiej) i na Camp Nou zagrali też całkiem wyrównaną 1 połowę; w 2 połowie się sfrajerzyli i wynik 8-3 w dwumeczu idzie w świat.
3) Chelsea - 6 zespół PL, vs 1 zespół Ligue 1, obecny mistrz PSG - frajerstwo w obronie; 8-2 w dwumeczu; jak na ostatnią formę Chelsea, która przegrała 4 mecze z rzędu, to nie jest jakieś zaskoczenie; no ale zostali zweryfikowani.

I uwaga
4) Real-City - jedyny mecz, gdzie przedstawiciel Premier League był faworytem, z tych drużyn co odpadły - 2 miejsca w swoich ligach - 5-1 w dwumeczu - City sfrajerzyło jakby to ludzie tu napisali "mentalnie" - i nie "pokazali walki w 1 meczu";
jedyny dwumecz gdzie jak dla mnie można podpiąć weryfikację ligi, a umówmy się 2 z 3 goli Valverde to była po prostu kwestia występu życia (2 i 3, 1szy to wielbłąd City).

@ Możliwe teraz, że Bayern "zweryfikuje" Real, PSG "zweryfikuje" Liverpool - i co nagle będziemy pisać, że liga niemiecka i francuska są lepsze niż hiszpańska i angielska? - no chyba nie.

Numer10 komentarzy: 175022.03.2026, 23:19

@Arsenal2004 napisał: "Wybijającym nie rozgrywającym xd"
U Gabriela to generalnie ciężko wyczuć czasem czy on chce podać górę czy wybija na oślep. Genialny obrońcą, ale z piłką przy nodze czasem mu ciężko :D

Numer10 komentarzy: 175022.03.2026, 23:18

@Marzag napisał: "Nawiasem mówiąc jak tam spojrzeć na ustawienie obrońców to tamto podanie jakby Ode zrobił to też by była najprawdopodobniej strata."
Pewnie zależy który filmik, ale w części na pewno by tak było. Smutne jest to, że chłop naprawdę czasem potrafi strzelać i robi jakieś tam wyniki bramkowe nawet grając tak topornie u nas - ale właśnie my potrzebujemy kogoś kto nam pomoże w grze i nie będzie pełnił roli.powietrza w większości meczów

Arsenal2004 komentarzy: 842022.03.2026, 23:17

@Marzag napisał: "naszym rozgrywającym był Gabriel Magalhaes"
Wybijającym nie rozgrywającym xd

determinat00r komentarzy: 754 newsów: 5022.03.2026, 23:17

@TlicTlac: Nie przypominam sobie, żeby w którymś z tych meczów rywal aż tak nas stłamisł. Polecam obejrzeć jeszcze raz, co działo się dziś w 2 połowie meczu z City i jak bezradni byliśmy. Nigdzie też nie napisałem, że neguje nasze wyniki sprzed lat z drużynami z topu. Po prostu dziś nie widziałem iskry, która by sprawiła, że mamy szanse odmienić losy meczu. Dlatego uważam, że mental już siadł po pierwszej bramce, bo zabrakło odwagi by grać swoje i pokazać City, że nam też zależy na tym pucharze.

Marzag komentarzy: 49928 newsów: 122.03.2026, 23:14

@brachol23 napisał: "Rzadko się zdarza byśmy mówili, że z przodu gramy koncert."
Ostatnio tak mówiliśmy gdy Merino grał na napadzie, wtedy gra wyglądała ładnie.

Marzag komentarzy: 49928 newsów: 122.03.2026, 23:13

@Numer10 napisał: "e kilka filmów wyrwanych z kontekstu na Xie ewentualnie gdzie Odegaard mu nie podał, ale tak to on często wybiega w taki sposób że mu się nie da tej piłki zagrać."
Nawiasem mówiąc jak tam spojrzeć na ustawienie obrońców to tamto podanie jakby Ode zrobił to też by była najprawdopodobniej strata.

Numer10 komentarzy: 175022.03.2026, 23:12

@mlodykanonier napisał: "Gdyby nie ten gyokeres to pewnie przez 3 ostatnie lata spokojnie by wpadły trofea, a nie czekaj..."
No bez niego 2 sezony temu strzelaliśmy 2 x tyle bramek ;)
Sezon temu graliśmy bez 9 i nasza gra była podobna do aktualnej. Nie ma co narzekać - walczymy na 3 frontach i liga jest już naprawdę blisko, ale jeśli chodzi o grę ofensywną to Gyokeres miał być zbawieniem, a jest co najwyżej nieco szybszym, ale gorszym technicznie Mikelem Merino na 9.

Marzag komentarzy: 49928 newsów: 122.03.2026, 23:11

no ale tak jak mowiliscie, to nie tylko przez Gyokeresa przegralismy, pomoc zawiodła, daliśmy City sprawić by naszym rozgrywającym był Gabriel Magalhaes

ZielonyLisc komentarzy: 2151822.03.2026, 23:10

Ten ananas znowu będzie cały tydzień pierdzielił te swoje kocopoły o Gyokeresie...

Halo Tworki, zgubiliście pacjenta!

brachol23 komentarzy: 35622.03.2026, 23:08

Mówicie o braku ofensywnych atutów? To zastanówcie się ilu mam nominalnych boczych obrońców? Kazdy z naszych to środkowy obrońca którego Arteta przestawia na bok. Czy to Kiwior, White, Timber, Calafiori itd. Musimy być w obronie bezbłedni bo wtedy wyniki są do przodu. Rzadko się zdarza byśmy mówili, że z przodu gramy koncert.

Numer10 komentarzy: 175022.03.2026, 23:08

@Marzag napisał: "nie to że nie wie, on wybiega, ale inni wiedzą że jeśli mu podadzą to jeśli on ma jeszcze ze 30 m do bramki albo więcej niż 10 i obrońcę kilka metrów obok siebie to obrońca albo będzie pierwszy albo mu tę piłkę zabierze bo jej Gyokeres nie opanuje, mu się po prostu podaje gdy ma się pewność że może z pierwszej piłki strzelić."
Czy ja wiem? Ja nie widzę żeby on robił ruch taki żeby mu podać piłkę na dobieg w fajnej sytuacji. Te kilka filmów wyrwanych z kontekstu na Xie ewentualnie gdzie Odegaard mu nie podał, ale tak to on często wybiega w taki sposób że mu się nie da tej piłki zagrać. W dzisiejszym meczu też kompletnie został schowany do kieszeni przez Ushmanova i Ake i dosłownie nie był opcją do podania przez cały mecz. Ani do krótkiego rozegrania żeby zagrał na ścianę, ani te długie piłki na niego kompletnie nie miały sensu, a piłek za linię obrony też nie był w stanie dostać bo zawsze (ale to zawsze) obrońcą był tam przed nim.

determinat00r komentarzy: 754 newsów: 5022.03.2026, 23:08

@MutatedBlueberry: Walczymy wciąż z City. Wystarczy, że potracimy znów punkty, a Łysy z ekipą mogą świętować kolejnego majstra. Ja natomiast powtarzam od lat, że kiepskie występy angielskich drużyn w LM to kwestia przemęczenia grą w PL, gdzie nawet nie ma przerwy zimowej i grasz dwa puchary krajowe. Jak takie Newcastle miało dać radę Barcelonie, gdzie co 3 dni muszą mierzyć się z wymagającymi rywalami. Nawet ostatnie Wolves w tabeli już kilku drużynom zabrało punkty. PL jest cholernie trudna i poziom jest wyrównany i bardzo wysoki. Z czego to wynika? Chociażby z budżetu jakim dysponuje każdy z tych 20 klubów.

Kolejna sprawa, że wciskasz mi, że napisałem o jakiejś wymianie połowy składu. Stary, ja wymieniłem zaledwie 5 graczy, którzy po prostu już nie dojeżdżają poziomem i nie robią nic, by poprawić swoją grę.

Podałem przykłady tamtych graczy sprzed 10 lat, bo wtedy też społeczność kanonierów mówiła, że to gracze na wielki format i było pompowanie balonika, a rzeczywistość okazała się brutalna.

mlodykanonier komentarzy: 188122.03.2026, 23:03

Gdyby nie ten gyokeres to pewnie przez 3 ostatnie lata spokojnie by wpadły trofea, a nie czekaj...

Czeczeniec komentarzy: 70022.03.2026, 23:03

Ale ta polska husaria chodzi w tym Porto, Kiwior z asystą drugiego stopnia do Pietuszewskiego, a ten wystawił na pustą. Jak się będzie chłopak dobrze prowadził to jest materiał na gwiazdę światowego formatu.

TlicTlac komentarzy: 638222.03.2026, 23:03

@determinat00r napisał: "Nie może być tak, że wychodzisz na taki mecz i oddajesz piłkę rywalowi i liczysz, że nic nie wpadnie. Czy w drugiej połowie była jakakolwiek walka naszych? Ja nie widziałem."

A widziałeś w walkę w meczach z Liverpoolem, United czy Chelsea - szczególnie 1 mecz? - też zależy o jaką walkę chodzi, bo może być walka jak z Brighton - szybko strzelony gol, a potem powietrzna walka całą resztę meczu. Zaraz powiesz, że Arsenal nie ma mentalu do spotkań z najlepszymi - tylko sezon temu czy dwa, dokładnie nie pamiętam, Arsenal właśnie bardzo dobrze wyglądał praktycznie z każdą drużyną z topu.

Do mentalu to można się przyczepić szczególnie do takich meczów jak z Wolves - z 2-0 na 2-2 i panika; w tym meczu dzisiaj Arsenal był po prostu sportowo gorszy - atak nie dojechał (znowu, nie jest to już rzadkość); bo obrona zagrała solidne zawody.

praptak komentarzy: 970722.03.2026, 23:02

Pany, sprawa wygląda tak:
Jest rozgoryczenie, bo ten puchar miał być wstępem pewną stopą na ścieżkę roz***rdolu. Rzecz w tym, że niedowład jest jaki jest - czasem się trafia xd. Wstąpimy na tę ścieżkę 16-go Maja i już, stąporami pewnymi i bez niedowładów ^

Marzag komentarzy: 49928 newsów: 122.03.2026, 23:01

@Numer10 napisał: "i też nie wie chyba jak ma wybiegać żeby dostać piłkę w angielskich warunkach"
nie to że nie wie, on wybiega, ale inni wiedzą że jeśli mu podadzą to jeśli on ma jeszcze ze 30 m do bramki albo więcej niż 10 i obrońcę kilka metrów obok siebie to obrońca albo będzie pierwszy albo mu tę piłkę zabierze bo jej Gyokeres nie opanuje, mu się po prostu podaje gdy ma się pewność że może z pierwszej piłki strzelić.

Arsenal2004 komentarzy: 842022.03.2026, 22:59

O Pietuszewski z asystą

MutatedBlueberry komentarzy: 66822.03.2026, 22:58

Dodam tylko, że zawodnik może zaliczyć regres, bo kontuzje, bo spada z czasem sprawność fizyczna, ale jak zawodnik (Martinelli) gra tak samo, jak za młodu i nadal nie potrafi podnieść głowy, to chyba jednak przyczyną jest złe prowadzenie takiego piłkarza. Pokazał kiedyś potencjał, ale nie jest odpowiednio rozwijany - zresztą jak wszyscy piłkarze. Wszyscy zaliczają regres.

Marzag komentarzy: 49928 newsów: 122.03.2026, 22:57

@arsenallord napisał: "Kiedy,? Dziś? Kurde ale oczekiwania jak dla dziecka. A dla Gyo jak do Messiego prime"
Ja byłbym zadowolony z jego występu jakby miał z 10 podań celnych w meczu, z czego ze 2 w okolice pola karnego przeciwnika, i z jeden celny strzał w meczu miał, ale takie mecze to u niego rzadkość. Messi jednak trochę lepsze staty dowoził niż te które mi by wystarczały.

Numer10 komentarzy: 175022.03.2026, 22:55

@pablofan napisał: "co sami zawodnicy nie grali z takimi wirtuozami jak Gyo czy zubi. Martinelli był zawsze problemem, ale to był tylko jeden element natomiast w obecnym sezonie malo co pozytywnego o ataku w ogóle można powiedzieć. Z takimi tuzami jak Martinelli, Gyo i Leo co formę ma 2/3 miesiące w sezonie, to za mało. Narzekanie było na Ode, ale on ten środek kleił jak nikt po nim. Może w ataku brakuje mu konkretów, ale kto tam gra dobrze ostatnio? Już wolę ode oglądać w „słabszej” formie niż Szweda co walczy sam ze sobą gdy ma piłkę albo z powietrzem gdy jej nie ma."
Ja osobiście uważam, że Ode owszem - zaliczył zjazd formy, ale też bardzo mu ciężko właśnie z naszym przodem kreować te sytuacje. Gyok, Leo i Saka to nie są zawodnicy do zagrywania piłek za linię obrony (Saka woli dostać do nogi i sam próbować coś tworzyć, Trossard to faza przejściowa bo próbuje ale warunki fizyczne go ograniczają, a Gyokeres jest kiepski fizycznie, technicznie i też nie wie chyba jak ma wybiegać żeby dostać piłkę w angielskich warunkach). Dodatkowo boczni obrońcy mniej obiegają więc tym bardziej ma mniej okazji do zagrania piłki w lukę. To nie jest i nigdy nie było tak że dajesz 10 piłkę przed całą 11 przeciwnika na przedpolu i ma coś zrobić - ale właśnie w fazach przejściowych tacy zawodnicy błyszczą najlepiej. Bruno w United też jest dobry bo United gra szybkimi atakami

MutatedBlueberry komentarzy: 66822.03.2026, 22:55

@determinat00r napisał: "Pierwsze słyszę, że liga jest najsłabsza od lat. Moim zdaniem poziom rośnie i dosłownie każdy jest w stanie wygrać z każdym."
Powtórzę to po raz setny: mylicie wyrównanie ze wzrostem poziomu. Liga jest słaba, obnażyła to brutalnie LM. Każdy jest w stanie wygrać z każdym bo słabe jest City (jak na nich), słaby jest Liverpool...my o mistrza walczymy sami ze sobą. @determinat00r napisał: "Tu nie ma takiego duopolu jak w La Liga, gdzie jest walka dwóch drużyn i Atletico raz na 10 lat wygra coś."
Przecież dokładnie tak jest xD Mistrza w ostatnich latach wygrywało wyłącznie City i Liverpool. Dawno, dawno temu była jeszcze Chelsea, ale to ponad 10 lat temu @determinat00r napisał: "Zresztą czy uważasz, że Zubimendi, Mosquera, Hincapie i Eze to szrot?"
To nie ja postawiłem tezę, że jest pół składu do wymiany. Ja się właśnie z tym kłócę: potrzebny jest trener, który wydobędzie z tych zawodników, to co najlepsze. @determinat00r napisał: "taka jest piłka."
Taka jest piłka, że absolutnie nikt z ofensywy nie potrafi nic dobrego pokazać? Wszyscy - dosłownie wszyscy - zaliczyli regres, bo taka jest piłka? A możę to jednak załozenia taktyczne i trenowanie takich, a nie innych elementów gry? To chyba logiczne, że to nie jest przypadek i losowa zmienność piłki, tylko trend, ktory ma jakąś przyczynę. @determinat00r napisał: "że AOX, Walcott, Ramsey i Bellerin będą szli w górę, a skończyło się na tym, że ich prime minął. Życie."
Kiepskie przykłady. Walcott miał długo swój "prime", ale to jednak był jeździec bez głowy. Stracił szybkość - stracił power. Prime Ramseya trwał pół roku - to bardziej przypadkowa forma. Bellerin zawsze był średni. AOX nigdy prime'u nie osiągnął - zniszczyły go kontuzje.

A my tu mówimy o zawodnikach (Saka, Odegaard przede wszystkim) którzy aspirowali do bycia world classami.

Mickeylo komentarzy: 320722.03.2026, 22:55

@Arsenal2004 napisał: "Eze przez większość meczu zazwyczaj nie ma i ma pojedyncze momenty, Dowamn dostał tak naprawdę jedną poważną szanse, którą wykorzystał ale to nie będzie na razie podstawowy gracz Artety, a Timber jest świetny w obronie, potrafi dać coś w ofensywie, ale nie jest tak nieprzewidywalny jak Calafiori."

No tak ale pisałeś że jako jedyny potrafi wnieść nieprzewidywalność. Oni też potrafią z tym że jeden w większym stopniu drugi w mniejszym. Myśle że Eze też by miał więcej tych momentów z tym że został skutecznie zabetonowany gdy wrócił Ode do składu. Tak samo Max no ale Arteta nie ma na tyle jej żeby na niego stawiać.

Jogurt komentarzy: 335822.03.2026, 22:53

@Nicsienieda napisał: "Raya by dzisiaj zrobił różnicę przynajmniej na remis."
ciekawe czy by doskoczyl do tej pilki xd

gunner1990 komentarzy: 404622.03.2026, 22:50

Początek nowej ery 4 kupsztale metr przed sedesem

Numer10 komentarzy: 175022.03.2026, 22:49

Naszego możnaby było zostawić 1v1 z Cherkim i stawiam dolary przeciwko orzechom że Francuz by go czyścił w każdej akcji

losnumeros komentarzy: 1643622.03.2026, 22:49

@Nicsienieda: Nic tylko bić brawo.

@Nicsienieda: Kepa masturbował się przy piłce, żeby zagrać do Gabriela, który kończył ze stratą przy długiej piłce albo maks piłką do Hincapie, który tak samo tracił.

Jego puentą było to jak miał piłkę przy nodze, gracze City go nie atakowali a nasi czekali sobie jakby Kepa miał zrobić drybling przez cale boisko. Suma sumarow była taka, że Kępa złapał piłkę w ręce i oddał ją do bocznego obrońcy hahaaaa

Numer10 komentarzy: 175022.03.2026, 22:48

@Czeczenia napisał: "Na początku meczu dobrze naciskał w pressingu plus w jedenej akcji szarżował odgrywając z bocznego sektora.

O ile to jest nic, co jasne że wymagania są większe, tak taktyczne, 40-metrowe lagi na zapalenie płuc, to mało wyszukana taktyka. A na koniec dnia, po 15 minutach meczu, z przodu nie dzialo się nic. To jest problem systemowy, nie przegraliśmy przez napastnika."

Czasem jak przeciwnik przyciśnie to napastnik zostaje sam na 2 obrońców i jego zadaniem jest przetrzymać piłkę lub wybiec do dobrego podania. Podobno Gyokeres był kupiony po to żeby wybiegać do podań prostopadłych - jakoś nie zauważyłem żeby w tym sezonie jakkolwiek dobrze się z tego wywiązywał, bo albo samym swoim ustawieniem nie daje możliwości zagrania, albo psuje akcję swoją topornością. Mecz przegraliśmy błędami bramkarza i nieudolnością z przodu - ale to moim zdaniem nie wynikało z taktyki, tylko z tej różnicy że ich skrzydłowi potrafili wygrywać pojedynki i robić różnicę - a nasi nie. Ich pomocnicy ofensywni potrafili przetrzymać piłkę i uruchomić skrzydłowych - nasi nie. I tak- ich napastnik mimo że był fajnie odciety- potrafił absorbować uwagę obrony- nasz LEGO możnaby było zostawić 1v1 z Cherkim i stawiam dolary przeciwko orzechów że Francuz by go czyścił w każdej akcji

Arsenal2004 komentarzy: 842022.03.2026, 22:46

@Mickeylo: ale Eze przez większość meczu zazwyczaj nie ma i ma pojedyncze momenty, Dowamn dostał tak naprawdę jedną poważną szanse, którą wykorzystał ale to nie będzie na razie podstawowy gracz Artety, a Timber jest świetny w obronie, potrafi dać coś w ofensywie, ale nie jest tak nieprzewidywalny jak Calafiori.

determinat00r komentarzy: 754 newsów: 5022.03.2026, 22:45

@TlicTlac: Finał to nie jest tylko pierwsza połowa, a całe spotkanie. Mental siadł kiedy City zaczęło nas tłamsić w drugiej połowie. Nie może być tak, że wychodzisz na taki mecz i oddajesz piłkę rywalowi i liczysz, że nic nie wpadnie. Czy w drugiej połowie była jakakolwiek walka naszych? Ja nie widziałem.

praptak komentarzy: 970722.03.2026, 22:45

@Nicsienieda: Chociaż gdybym nieznacznie miał się przyczepić (ale tak tyci) to z brakiem techniki w obronie. Widzę to tak, że technika jedyna jaka jest, to właśnie tam ^ bo w pomocy i ataku jej nie widzę, poza początkiem dzisiejszego meczu (10-15 min) oraz ostatnim meczem w LM. Reszta - raczej tak jak mówisz

Mickeylo komentarzy: 320722.03.2026, 22:43

@Nicsienieda: +1

pablofan komentarzy: 754822.03.2026, 22:42

@mlodykanonier: oj nie przesadzaj. Gyo gra prawie cały sezon i ostatnio dostaje pochwały za to, że dobrze podaje i biega także nie dramatyzuj z tym, że się go nie chwali ;)
Natomiast Kai bardzo długo nie grał i w dodatku cała ofensywa a o pomocy nie wspominam, gra fatalnie. Jeden zawodnik różnicy nie zrobi gdy mało co działa

determinat00r komentarzy: 754 newsów: 5022.03.2026, 22:40

@MutatedBlueberry: Pierwsze słyszę, że liga jest najsłabsza od lat. Moim zdaniem poziom rośnie i dosłownie każdy jest w stanie wygrać z każdym. Tu nie ma takiego duopolu jak w La Liga, gdzie jest walka dwóch drużyn i Atletico raz na 10 lat wygra coś. Zresztą czy uważasz, że Zubimendi, Mosquera, Hincapie i Eze to szrot?

Ale jak trzeba Ci wytłumaczyć, dlaczego dziś nie potrafią powtórzyć wyczynów sprzed lat, to odpowiem Ci - taka jest piłka. Dali co najlepsze i nikt nie gra w jednym klubie wiecznie, poza oczywiście kilkoma wyjątkami. 10 lat temu też wielu myślało, że AOX, Walcott, Ramsey i Bellerin będą szli w górę, a skończyło się na tym, że ich prime minął. Życie.

praptak komentarzy: 970722.03.2026, 22:39

@Nicsienieda: Dobrze napisane Wujek

Mickeylo komentarzy: 320722.03.2026, 22:39

@Arsenal2004 napisał: "Szczególnie, że Calafiori jako kedyny potrafi wnieść nieprzewidywalność do naszej gry, co jest u nas prawie niespotykane."

Eze jeszcze potrafi, Dowman, Timber, Trossard też jak ma dzień. Reszta to gra tak statycznie że można zamykać oczy gdy mają piłkę bo wiadomo co z nią zrobią.

pablofan komentarzy: 754822.03.2026, 22:38

@MutatedBlueberry: co sami zawodnicy nie grali z takimi wirtuozami jak Gyo czy zubi. Martinelli był zawsze problemem, ale to był tylko jeden element natomiast w obecnym sezonie malo co pozytywnego o ataku w ogóle można powiedzieć. Z takimi tuzami jak Martinelli, Gyo i Leo co formę ma 2/3 miesiące w sezonie, to za mało. Narzekanie było na Ode, ale on ten środek kleił jak nikt po nim. Może w ataku brakuje mu konkretów, ale kto tam gra dobrze ostatnio? Już wolę ode oglądać w „słabszej” formie niż Szweda co walczy sam ze sobą gdy ma piłkę albo z powietrzem gdy jej nie ma.

Nicsienieda komentarzy: 3250 newsów: 122.03.2026, 22:38

Dopiero skończyłem oglądać drugą połowę. O ile pierwsza na naszą korzyść, o tyle druga wielki wstyd. Finalnie oczywiście trzeba powiedzieć, że zadecydował najsłabszy punkt drużyny, czyli Kepa, ale trzeba było przetestować podobnie niepewnego Trafforda. Za późna reakcja ze zmianami, widać było co się święci jeszcze przed pierwszym golem. Do tego Martinelli czy Jesus kosztem Dowmana to skandal.

Niestety też kolejny mecz na szczycie, gdzie nasza pomoc pokazuje brak jakości, a obrona brak techniki. Przypomniało mi to mecz z Liverpoolem, gdzie przeciwnicy grają dokoła naszych pomocników, a ci biegają jak dzieci we mgle. Na pewno przede wszystkim brakowało Eze, ale niestety następujący piłkarze, kiedy gramy z równymi sobie, boją się i nie potrafią zrobić różnicy z piłką przy wyprowadzaniu akcji spod bramki - Garbriel, Rice, Hincapie, Kepa, Zubimendi. Wszyscy na raz w składzie to już za dużo drewna i za dużo gry na alibi. Tu trzeba więcej jaj i więcej techniki. Jak widzę Rice'a udającego pivota, patrzącego na lewo, na prawo, żeby po 10 sekundach takiej misternej gry oczami i tak podać do Gabriela, to mi się niedobrze robi. I oczywiście brak chłodnej głowy przy pressingu rywala. Wystarczy nas trochę przycisnąć i już każdy puszcza balona do przodu. Calafiori powinien był wejść wcześniej.

Guardiola wyszedł z nastawieniem przeciążenia naszej bramki, więc nie było komu zbiec do pomocy na wolną strefę. Kepa masturbował się przy piłce, żeby zagrać do Gabriela, który kończył ze stratą przy długiej piłce albo maks piłką do Hincapie, który tak samo tracił. Większość z tych długich piłek też beznadziejna, więc przyzwoity w pierwszej połowie Gyokeres nie mógł nic z nimi zrobić. W drugiej oczywiście też był fatalny, jak cały skład.

Ciężko nawet ocenić grę formacji ofensywnej, bo tak rzadko mieli piłkę w drugiej połowie. Można by ocenić chyba tylko przez pryzmat pierwszej, gdzie Saka wyłapał sporo faulów, Gyokeres walczył, a Trossard kaleczył. W drugiej wszyscy nie istnieli. Liczyłem na więcej od Havertza, większość pojedynków powietrznych przegrał, a to powinno było być jedno wyjście z tak wysokiego pressingu City.

Z jednej strony nie ma co tragizować, daliśmy grać Kepie i zapłaciliśmy za dobre serce. Natomiast poza nim to był nasz podstawowy skład, a żaden zawodnik nie pokazał woli walki poza Calafiorim. Eze konieczny na głębsze rundy LM, bo na ligę tak fizyczny skład chyba styknie. O rewanż w PL też się przesadnie nie martwię, Raya by dzisiaj zrobił różnicę przynajmniej na remis.

mlodykanonier komentarzy: 188122.03.2026, 22:37

Cała ofensywa gra piach, a klasycznie najwięcej obrywa się Gyokeresowi xD Havertz chwalony za oddanie strzału, Gyo za taki sam strzał był by jechany, że spartolił setkę xD ah te podwójne standardy

Arsenal2004 komentarzy: 842022.03.2026, 22:37

@Traitor: tu jeszcze trzeba Raye dodać jeszcze

TlicTlac komentarzy: 638222.03.2026, 22:36

@determinat00r napisał: "Dziś drużyny nie było i mentalnie ten finał został przegrany."

W pierwszej połowie jakoś wyglądało to w miarę wyrównanie, takie frazesy o mentalu, to można sobie...
Po prostu Arsenal był dziś sportowo gorszy, w tym sezonie, oprócz meczu z Atleti i Bayernem ciężko znaleźć jakiś, gdzie Arsenal wyglądał dobrze z rywalem z najwyższej półki:

Z United oba mecze słabo wyglądały, z Liverpoolem oba mikser w oczy, z City pierwszy mecz przeciętnie; z Chelsea katastrofa 1 mecz, drugi przeciętnie; puchar z Chelsea też 2 przeciętne mecze.

Ciężko pisać o mentalu, a nie o porażce sportowej, jak w starciu z każdym z tych rywali Arsenal wyglądał po prostu słabo. Jeszcze jakby resztę rywali dominował - ale tak nie jest, z innymi drużynami jest lepszy, ale tą dominację rzadko widać.

Traitor komentarzy: 10632 newsów: 2422.03.2026, 22:35

Co za różnica, kto zagrał słabo. Ogólnie od 2 msc jakoś to jedynie Gabriel i Saliba coś grają - no i Rice czasami, reszta to dramat

Melek komentarzy: 61422.03.2026, 22:35

Saka ostatnio do bólu przypomina Martinellego - głowa w dół i jazda na dwóch trzech obrońców, może się uda. A to jego schodzenie na lewą nogę i do środka to zna każdy obrońca, na razie wygląda to tak że jest bardzo jednowymiarowy w tych swoich dryblingach i jest przez to mnóstwo strat

Damper komentarzy: 493822.03.2026, 22:35

@arsenallord napisał: "Kiedy,? Dziś? Kurde ale oczekiwania jak dla dziecka. A dla Gyo jak do Messiego prime"

Przecież on nawet tych pierwszych najczęściej nie spełnia.

MutatedBlueberry komentarzy: 66822.03.2026, 22:34

@determinat00r napisał: "Z tego co się orietnuje to Edu nasprowadzał tych zawodników. To nie jest zawsze tak, że trener dostaje to, czego chce tylko dostaje to, co jest możliwe i co uda się wynegocjować. Tak samo było latem, gdy Arteta chciał Sesko a Berta chciał Gyokeresa. No i wyszło na to, że Berta miał decydujące zdanie."
Czyli co, sprzedajemy zawodników, potem znowu Berta sprowadza szrot i cykl się powtarza? :D A czemu ci sami zawodnicy strzelili 90+ bramek w lidze 2 sezony temu, a teraz nie potrafią prosto kopnąć piłki, mimo iż liga jest najsłabsza od wieków i walczymy tylko i Arsenal walczy o majstra tylko i wyłącznie sam ze sobą?

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady