Thierry Henry: Arsenal musi pokazać ogień na Etihad
17.04.2026, 08:58, Patryk Bielski
10 komentarzy
Thierry Henry, legenda Arsenalu, nie owija w bawełnę. Przed zbliżającym się starciem z Manchesterem City w Premier League, były napastnik Kanonierów apeluje do Mikela Artety o przywrócenie drużynie "ognia", który może być kluczowy w walce o tytuł. Henry obawia się, że bez tego Arsenal może doznać bolesnej porażki.
Kanonierzy co prawda awansowali do półfinału Ligi Mistrzów po bezbarwnym remisie 0:0 ze Sportingiem, ale ich ostatnie występy, w tym porażki z City w finale Pucharu Ligi, Southampton w Pucharze Anglii i Bournemouth w lidze, nie napawają optymizmem przed wizytą na Etihad.
Jeśli drużyna Pepa Guardioli wygra w niedzielę, a potem zdobędzie kolejne punkty, zrówna się z Arsenalem, który od trzech sezonów kończy ligę jako wicemistrz. Henry przypomina konferencję prasową Artety przed meczem ze Sportingiem, gdzie trener domagał się od swoich zawodników "ognia".
- Chcę zobaczyć ten ogień na Etihad - mówił Henry dla CBS Sports. - Łatwo jest mówić, ale trzeba to pokazać na boisku. Wierzę w Artetę i jego wizję, ale słowa muszą iść w parze z czynami. Tego wieczoru tego nie widziałem.
Zapytany o to, jak podejść do meczu z City, Henry odpowiedział: - Na pewno nie tak jak ostatnio przeciwko Bournemouth czy Brighton. To jest największa szansa dla Arsenalu, by udowodnić swoją wartość i pokazać, że mogą zdobyć mistrzostwo.
Henry podkreśla, że obecny sezon to wyjątkowa okazja dla Arsenalu. - Od początku sezonu wierzę, że możemy wygrać ligę. To największa szansa w życiu, by udowodnić sobie i innym, że jesteśmy w stanie to zrobić.
Legenda Arsenalu zwraca uwagę na postawę Declana Rice'a po meczu ze Sportingiem. - Widziałem jego twarz po meczu. Inni się cieszyli, ale on wyglądał inaczej. Może muszę z nim porozmawiać, żeby dowiedzieć się, co miał na myśli.
Porażka z City mogłaby mieć poważne konsekwencje dla szans Arsenalu na tytuł i zwiększyć obawy o brak trofeów w tym sezonie. Już teraz pojawiają się głosy, że jeśli Kanonierzy "przegrają wszystko", Arteta może stracić posadę.
źrodło: teamtalk.com
07.05.2026, 16:15 9 komentarzy
07.05.2026, 16:12 11 komentarzy
06.05.2026, 09:32 34 komentarzy
06.05.2026, 09:27 15 komentarzy
06.05.2026, 09:26 5 komentarzy
06.05.2026, 09:25 5 komentarzy
05.05.2026, 17:40 7 komentarzy
05.05.2026, 11:42 9 komentarzy
05.05.2026, 11:40 3 komentarzy
05.05.2026, 10:29 12 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Malina: ja póki co tak jednoznacznie nie oceniam Gyo. Na pewno nie jest to zawodnik pokroju Auby czy RVP a raczej podobny do Lacazette'a. Tyle tylko że od tu przyszedł jako killer do kończenia sytuacji w polu karnym a ile takich miał? Ile ich zmarnował?
Niestety ale styl gry naszego zespołu jest głównym czynnikiem dlaczego napastnik tak źle wygląda.
Są mecze gdzie Gyo wygląda nieźle i widoczne są braki techniczne ale podoba mi się jego nastawienie i determinacja. Jak dla mnie sezon na 6/10. Podoba mi się jego rozwój i to że wygląda lepiej niż na początku. No i jako jeden z niewielu jest dostępny niema cały czas.
@piter1908: Ja do dzisiaj nie mogę zrozumieć transferu Gyokeres'a, najgorszego niewypału od lat i to za jakie pieniądze. Gość przecież był już w PL w Brighton w 2019 roku i nikt (ja przynajmniej) o Nim nic nie słyszałem. Był tak słaby, że nawet chyba nie zagrał żadnego meczu w wyjściowym składzie a był w najlepszym wieku piłkarskim. Coś nie teges w naszych strukturach się dzieje.
Porównajmy Go z Aubameyang'iem. Da się w ogóle?
Taaaak, nasi pokażą ogień, jak wyjdą z kanistrami na boisko.
Fajnie się mówi ale zabardzo nie ma z czego dać ognia , ja myślę że trzeba przetrwać.
niestety ale brakuje nam pikarzy którzy robią różnice, zwłaszcza w ofensywie.
Obecnie chyba Rice tylko trzyma poziom który przystaje do mistrza Anglii, defensywa często daje jakieś zapalniki jak Saliba ostatnio lub Raya co mecz...
Ciężko widzę mecz z City ale mam nadzieje na pozytywne zaskoczenie jak zawsze ;/
Rice miał taką minę bo już wiedział jakie komentarze będzie czytał na kanonierach że sezon przegrany
Widziałem ten wywiad. Jeśli ma być ogień, który sam Arteta wywołał to nie może to być sama defensywa!
Ogień to żywiołowość według mojego rozumowania więc siłowo i z intensywnością... czego mało w tym sezonie zaserwowali. We wcześniejszych było to pewniejsze.
Zobaczymy, co to wymyślą nasi spece. Od tego meczu może być równia pochyła.... w którą stronę? City złapało wiatr w żagle ale z naszą podstawową obroną nie mieli nigdy łatwo.
1-0 dla Arsenału byłoby sygnałem na końcówkę tego sezonu. Zrobiło by się przebojowo...
Oczywiście, że tak. Koniec bajdurzenia i koniec wymówek. Mikel przygotowywał drużynę przez ponad 6 lat właśnie do tego meczu. Jest to jego mecz o być albo nie być. To jest finał jego mitycznego projektu.
na 99% Arteta będzie chciał za wszelką cenę uniknąć straty bramki, a jak już niestety do tego dojdzie, będzie panika.
Liczę, że zagrają z odpowiednim balansem z przodu i z tyłu, bez murarki.
Trzeba wyjsc z jajami na ten mecz,bo na 0-0 jak wyjdą to są już przegrani.