Thierry Henry ostrzega Arsenal przed starciem z West Hamem
05.05.2026, 10:29, Mateusz Kolebuk
12 komentarzy
Legenda Arsenalu, Thierry Henry, przewiduje trudne zadanie dla swojego byłego klubu, gdy w ten weekend Kanonierzy zmierzą się z West Hamem na London Stadium.
Podczas programu Monday Night Football, po emocjonującym remisie Manchesteru City 3:3 z Evertonem, Henry skierował ostrzeżenie do Arsenalu.
- Wspominałem wcześniej, że City mogą stracić punkty z Evertonem i martwię się o mecz z West Hamem - powiedział Henry. - Dlatego nie zamierzam świętować zbyt wcześnie, bo nic jeszcze nie jest przesądzone.
West Ham znajduje się obecnie w strefie spadkowej, co sprawia, że niedzielne spotkanie na London Stadium ma ogromne znaczenie. Henry porównał sytuację Evertonu, walczącego o europejskie puchary, do najbliższego rywala Arsenalu.
Zespoły desperacko walczące o punkty nie patrzą na formę przeciwnika. Nie obchodzi ich, że Arsenal przegrał w tym sezonie tylko kilka meczów. Liczą się dla nich trzy punkty i zrobią wszystko, by je zdobyć. To właśnie takie drużyny potrafią wywołać nerwowość u zespołów walczących o mistrzostwo.
Atmosfera na London Stadium w niedzielę będzie wyjątkowa i Arsenal nie doświadczył jeszcze czegoś takiego w tej walce o tytuł. Kanonierzy przyjeżdżają jako faworyci do tytułu, podczas gdy West Ham walczy o przetrwanie w Premier League.
Historia zna wiele przypadków, gdzie motywacja okazywała się decydująca. Henry doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego jest pełen obaw przed tym starciem.
źrodło: westhamblog.co.uk
24.05.2026, 09:04 981 komentarzy
22.05.2026, 19:53 8 komentarzy
22.05.2026, 19:51 6 komentarzy
22.05.2026, 19:48 5 komentarzy
22.05.2026, 19:46 2 komentarzy
21.05.2026, 11:59 41 komentarzy
20.05.2026, 08:43 15 komentarzy
19.05.2026, 22:26 2142 komentarzy
18.05.2026, 23:19 1194 komentarzy
12.05.2026, 23:14 24 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 41 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ciężki to będzie mecz, ale mam nadzieję, że ten awans do finału UCL poniesienie mentalnie chłopaków i wpakują Młotom ze dwie pestki. Burnley to już powinna być formalność. CP też. Fajnie, że wszystko w Londynie.
Dobrze by było gdyby dostali znowu piątkę albo szóstkę jak przy dwóch poprzednich wizytach Arsenalu na ich stadionie. Na pewno nie ma co się bać West Hamu, to oni musza się obawiać Arsenalu gdy przyjeżdża do nich lider i widmo spadku zagląda im w oczy.
uważam, że remis też nam wystarczy. Napukać Burnley ostro i jedziemy!!!!
Oczywiście, że kibice Spurs będą kibicować WHU, podobnie jak kibicowali city, kiedy grali z nimi dwa sezony temu, gdy wystarczał remis, żeby Arsenal miał autostradkę po mistrza. Wiadomo, że to trochę inna sytuacja, bo wtedy walczyli o jakąś tam Ligę Mistrzów, a teraz o utrzymanie.
Bliźniaczo podobna sytuacja do meczu z tego sezonu Chelsea z city, gdy większość fanów gości kibicowało przeciwnikom, którzy wygrali, w efekcie czego odpoczną sobie w następnym sezonie od europejskich pucharów.
Mentalność małych klubików.
Najgorszy moment na grę z zespołami walczącymi na utrzymanie to fakt, ale Arsenal też walczy o swój cel, więc spodziewam się dobrego, wygranego meczu.
@al_arsen: oczywiście, że WHU :)
Nic się nie stanie, niech Henry się nie martwi to jest wreszcie ten sezon i wygramy mistrzostwo.
@toure2: możemy zremisować, ale wrócimy wtedy to punktu wyjścia - będzie liczył się bilans bramkowy.
Komu totki będą kibicować? Nam czy West Hamowi?
@Goonder: przecież nie możemy...
Oby naszym też nie zabrakło motywacji i nie było kalkulacji, że możemy jeden mecz zremisować
Otóż to