Komentarze użytkownika FlameDood
Znaleziono 2564 komentarzy użytkownika FlameDood.
Pokazuję stronę 1 z 65 (komentarze od 1 do 40):
W ogóle United zakończy ten sezon z możliwą najmniejszą ilością spotkań w sezonie - 40 meczów (38 liga i 2 w pucharach, gdzie w obu już odpadli).
Dla przykładu my już w tym momencie zagraliśmy 31 spotkań a do końca sezonu jeszcze długa droga.
Oby Havertzowi teraz już zdrowie dopisywało.
Gdyby nie banda reklamowa między trybunami a boiskiem to myślę, że ten kibic nie byłby taki kozak przed Gabrielem ;)
Ta akcja pięknie zagrana.
To co niepokoi to na pewno postawa Eze w pierwszej połowie. Portsmouth nie boi się grać do przodu, są wymiany ciosów i gra od bramki do bramki czyli jest grane to, co Eze lubi a jest praktycznie niewidoczny. Nwaneri na razie dużo lepiej wygląda od niego.
@mel75 napisał: "Gość za 60 baniek , skrzydłowy w meczu przeciwko kapeli za chwilę dwie ligi niżej nie oddał jeszcze strzału z akcji a karnego przestrzelił. Rzeźnia."
Jeden strzał oddał zablokowany. Ogólnie Madueke poczarował w pierwszej połowie. Na początku strata piłki przy bramce, potem zrehabilitował się asystą z rożnego, wywalczony rzut karny, który następnie zmarnował. Wyboista połowa w jego wykonaniu.
Powiem wam niezły kabaret w pierwszej połowie.
MLS firmóweczka.
Ała.
Own goal wraca do strzelania.
Piękny początek. Biszkopt z golem...
I tak w ogóle to zobaczcie sobie skład City na mecz z 3. ligowcem. Guardiola pięknie zajeżdża piłkarzy.
Obrońca tytułu FA Cup - Crystal Palace odpada z półamatorską drużyną Macclesfield z 6. poziomu rozgrywkowego w Anglii.
W końcu dobre losowanie w pierwszej rundzie FA CUP po tym jak w poprzednich latach od razu były mecze z United czy Liverpoolem. Idealny mecz by złapać trochę oddechu po maratonie w Premier League. Taki mecz w którym pierwszy garnitur musi odpocząć. Jedynie kogo można się spodziewać z pierwszego składu to ktoś z dwójki Gabriel/Saliba, bo w obronie strasznie krucho.
@DavidSilva21: Od samego początku drugiej połowy Liverpool przejął inicjatywę.
@TomekO napisał: "Długo sam przed sobą broniłem Gyo ale tego nie da się już bronić. Jesus wchodzi po mimo że nic mu nie wychodzi to go widać.
Dziwne czasy jak człowiek nie może doczekać się powrotu Kaia albo choć Merino na szpicy."
Ja podobnie jak ty tracę cierpliwość.
To jest chyba najwyższy czas by dać zagrać 1-2 mecze Jesusowi od pierwszej minuty. Nic na tym nie stracimy a możemy zyskać. Nawet jak Jesus nie będzie strzelał bramek ani nie będzie oddawał strzałów (tak samo jak Gyo) to przynajmniej mamy pewność, że wykona więcej "tytanicznej" pracy na boisku niż Gyo. Bo to, że będzie miał kilka razy więcej podań, będzie kolejnym możliwym zawodnikiem do rozegrania i lepiej będzie wyglądać gra kombinacyjna to jest pewne.
Chyba faktycznie pora by zacząć mecz od pierwszej minuty z Jesusem na ataku bo nic na tym nie stracimy a możemy zyskać. I mówię to jako zwolennik Gyo. Przez pierwszy miesiąc, a nawet i dwa można było przymykać oko na to wszystko ale wchodzimy w drugą część sezonu a jest coraz gorzej. Gyo się po prostu nie potrafi odnaleźć jako rasowa 9 w polu karnym i dlatego on praktycznie nie oddaje strzałów. Dobrze wiemy, że Jesus i Havertz nie są killerami ale oni zawsze potrafią się dobrze ustawić i mieć masę sytuacji (gorzej z wykończeniem). Nawet pomocnik Merino potrafi to robić i zdobywać bramki. Ponad pół sezonu to zdecydowanie za długo by zwalać winę na innych zawodników, że nie potrafią obsłużyć Gyokeresa.
Absolutnie jeszcze nie skreślam Gyo i liczę, że coś się magicznie odblokuje ale pora by dać szansę komuś innemu.
@bizooon napisał: "White i Norgaard"
Norgaard raczej na 6, bo kto inny? Zubi potrzebuje resetu.
@Koroniarz napisał: "ż tak to nie będziemy rotować, skelly wyjdzie na lewą, ten młody na prawą, do środka łakvior i pewnie Saliba/gabiriel"
No tak to będzie raczej wyglądać. MLS z lewej. Środek Gabriel i White a na prawej może grać ten Salmon czy drugi Nichols.
To co też nie jest dobrą informacją po tym meczu to kontuzja Hincapie. Zaraz mecz z Portsmouth a my nie mamy kim rotować na środku obrony.
Ja bym ten mecz podsumował krótko:
Dzisiaj ani Liverpool nie zagrał jak aktualny mistrz Anglii, ani Arsenal nie zaprezentował się jak drużyna będąca faworytem do przejęcia tego tytułu. Zasłużony remis i tyle.
Niestety to jaki paździerz zagraliśmy w drugiej połowie to się w głowie nie mieści. Niestety nie dojechaliśmy na ten mecz jako drużyna, szczególnie w drugiej połowie. Była szansa by pokazać, że jesteśmy w stanie udźwignąć pewien "ciężar" ale niestety tego nie pokazaliśmy.
No nic, dwa razy wykorzystaliśmy potknięcia City, tym razem się nie udało. Pora na reset w meczu FA Cup i trzeba odkupić winy w meczu z Forest.
PS. A teraz nie pozostało nic innego jak wziąć popcorn do ręki i delektować się "wymianą uprzejmości" na forum ;)
Oprócz tego jednego nieporozumienia z naszej strony to mecz całkowicie pod naszą kontrolą. Problem w tym, że dużo z tej kontroli nie wynika i jeśli któraś z drużyn w pierwszej połowie była bliżej strzelenia bramki to był to właśnie Liverpool. Mamy swoje szanse ale brakuje konkretów. Na drugą połowę trzeba wyjść z takim zaangażowaniem jak na Ville.
Za jedną z dwóch porażek w tym sezonie zrewanżowaliśmy się w najlepszy możliwy sposób. Pora na rewanż za drugą z nich. Nic innego się nie liczy jak 3 pkt. COYG!
@Dziadyga napisał: "-20 u mnie na zachodzie,prawie jak strata City do Arsenalu xD"
Jak strata City może nie, ale dzisiaj po naszym ewentualnym zwycięstwie taką stratę do nas może mieć Chelsea, która nie tak dawno temu zrobiła z nami "zwycięski" remis i miała się dołączyć do walki o mistrzostwo. Mija trochę ponad miesiąc i może być -20 w tabeli ale to nie ma znaczenia. Najważniejsze by dzisiaj po 23:00 na "termometrze" było -8.
W ogóle to co Brentford robi w tym sezonie to też jest godne pochwały, podobnie do Sunderlandu. Przed sezonem odchodzi wieloletni trener, odchodzą dwie największe gwiazdy zespołu czyli Mbeumo i Wissa oraz kapitan Norgaard a trenerem zostaje gość, który był trenerem od stałych fragmentów gry w zespole i w tym momencie są na 5 miejscu. Wiadomo, że zapewne do końca sezonu to się zmieni przy takim ścisku ale jest to na pewno bardzo ciekawa sytuacja.
Tymczasem Frank, który miał odbudować Spurs aktualnie po ponad połowie sezonu jest z nimi na 14 miejscu i nie zanosi się na to, że coś tam ruszy do przodu.
Nowy post się pojawił.
Thiago idzie po Haalanda.
Nie ma nic głupszego jak taki faul na czerwoną kartkę i to jeszcze na początku meczu. Po prostu nie ma. Lepiej potencjalnie stracić bramkę i grać dalej 11 na 11.
@wookee napisał: "Gabriel Martinelli był bezpośrednio zaangażowany w sześć goli (cztery bramki i dwie asysty) w siedmiu ostatnich meczach Premier League przeciwko Liverpoolowi. Z żadnym innym rywalem nie ma lepszego dorobku w lidze (posiada również sześć udziałów przy golach przeciwko Crystal Palace)."
Idealnie by wejść na boisko w drugiej połowie i dobić rywali.
@Furgunn napisał: "OFICJALNIE: Liam Rosenior nowym menedżerem Chelsea! Kontrakt do 2032 roku!
Ta długość kontraktu xd"
Też właśnie jestem zdziwiony.
Co tak krótko?
Dzieje się od nowego roku. Pierw Maresca, teraz Amorim, ciekawe kto następny.
Tak w ogóle to jest druga kolejka z rzędu, gdzie wszystkie drużyny z domyślnego TOP6 oprócz Arsenalu tracą punkty i każdy wynik był remisowy.
Guardiola amator! Zamiast dobić rywali to ten oddał inicjatywę i postawił autobus! Tak grając nie da się zdobyć mistrzostwa.
Hahaha o jak cię pierdo...
No Fulham musiało sobie samo bramkę strzelić.
Zaraz zobaczymy czy Manchester United podtrzyma swoją dobrą formę i czy dalej będą niepokonani w tym roku.
Trzeba dorzucić trzecią bramke teraz.
Atak atakiem ale to co my wyprawiamy dzisiaj w obronie i pomocy to cyrk na kółkach. W przerwie musi pójść jeszcze większa suszarka niż z Villą bo nie wygląda to dobrze.
No i szybko odkupił winy! Madueke co ty chłopie robisz!
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Raczej nie po to dzisiaj oszczędzaliśmy zawodników, żeby w meczu z Chelsea też rotować. Raczej Trossard i Saliba nie dostali dzisiaj wolnego by rozpocząć mecz z Chelsea na ławce, tak samo Rice. Ja myślę że wychodzi podstawa jak w meczach ligowych a jedyna zmiana będzie na pozycji LO z uwagi na prawdopodobny brak Calafiora i Hincapie. I najlepsza opcja będzie chyba przesunięcie Timbera na lewą stronę i White na prawą.