Komentarze użytkownika FlameDood
Znaleziono 2750 komentarzy użytkownika FlameDood.
Pokazuję stronę 2 z 69 (komentarze od 41 do 80):
Pięknie zaczynamy... Byłaby kolejna stracona bramka po błędzie indywidualnym.
Nie ważne jak, najważniejsze by na końcu były 3 pkt.
Stracone bramki Arsenalu w tym sezonie w lidze:
Stracone bramki po 29 kolejkach - 22.
Liverpool - 1 (stały fragment)
City - 1 (bramka z gry)
Newcastle - 1 (stały fragment)
Sunderland - 2 (stały fragment, błąd indywidualny - niepotrzebne wyjście Rayi)
Tottenham - 1 (błąd indywidualny - strata Zubiego)
Chelsea - 1 (stały fragment)
Aston Villa - 2 (bramki z gry) Ps. Mimo wszystko warto dodać, że przy pierwszej bramce zaspał Eze a druga była konsekwencją wyjścia za linię boczną z piłką Hincapie.
Wolves - 1 (bramka z gry)
Brighton - 1 (bramka z gry)
Aston Villa - 1 (bramka z gry)
Bournemouth - 2 (błąd indywidualny Gabriela, bramka z gry zza pola karnego)
Man UTD - 3 (błąd indywidualny Zubiego, 2 bramki z gry zza pola karnego)
Brentford - 1 (stały fragment gry)
Wolves - 2 (bramka z gry zza pola karnego, błąd indywidualny Raya+Gabriel)
Tottenham - 1 (błąd indywidualny Rice'a)
Chelsea - 1 (stały fragment) Ps. Można też dodać błąd indywidualny Hincapie.
Stałe fragmenty - 6
Błąd indywidualny - 6
Bramka z gry zza pola karnego - 4
Bramka z gry - 6
Procenty:
Stałe fragmenty - 27%
Błędy indywidualne - 27% (blisko 41%, jeśli doliczylibyśmy dzisiejszy samobój Hincapie + 2 gole z Villą ale one jednak nie były bezpośrednimi błędami prowadzącymi do straty bramki)
Bramki z gry - 45% (40% zza pola karnego, 60% z pola karnego)
Wnioski każdy może wyciągnąć sobie sam, jednak to co najbardziej razi w oczy to oczywiście procent straconych bramek poprzez błędy indywidualne i procent bramek z gry, jeśli chodzi o te z dystansu.
Chętnie bym zobaczył podobną statystykę jeśli chodzi o rozłożenie bramek na te, które my zdobyliśmy i jak do nich doszło ale tego już mi się nie chce sprawdzać.
Matko niech się to już kończy.
Co ten sędzia wyprawia...
To jest niesamowite jak my się nie potrafimy odnaleźć w polu karnym przeciwnika.
Powinniśmy prowadzić co najmniej 2 bramkami a mamy remis. Masa złych decyzji w polu karnym i mamy tego efekty. Upiekło się przy ręce Rice'a, tak szybko postanowiliśmy oddać bramkę, oczywiście znów po indywidualnym błędzie.
No i oczywiście gol po błędzie indywidualnym.
Największe zagrożenie pod bramką Arsenalu może stworzyć sam Arsenal.
No i pięknie nas pokarało za zmarnowane sytuację....
Ależ my dzisiaj kombinujemy w polu karnym... Żeby zaraz to się nie zemściło.
@Marcel90 napisał: "Opłaciło się zajmowanie pierwszego miejsca w grupie"
Jeśli chodzi o pierwszego rywala (Bayer) to na pewno się opłaciło, bo rok temu w takiej samej sytuacji Liverpool miał PSG. Na pewno dużo nam da to, że dzięki pierwszemu miejscu zagramy wszystkie mecze rewanżowe u siebie ale sam fakt potencjalnych rywali w drodze do finału a już na pewno potencjalnego ćwierćfinału to loteria. Równie dobrze mogliśmy trafić do drugiej drabinki i już by tak dobrze nie było ale fajnie, że akurat dzisiaj to szczęście do losowania sprzyjało najlepszej drużynie fazy ligowej.
@jumanji napisał: "Aha, to sorki, myślałem, że aż do finału będziemy grać rewanże u siebie."
Nie no potencjalny półfinał też. Niedokładnie to ująłem w poprzedniej wypowiedzi.
@uci_16 napisał: "Wiadomo czy w 1/4 i 1/2 drugi mecz u siebie czy wyjazd?"
Każdy rewanż do półfinału zagramy u siebie, jeśli tylko awansujemy.
Teraz tylko nie zlekceważyć rywali i półfinał w zasięgu ręki. I mam jakieś przeczucie, że Newcastle czy totki mogą zaskoczyć w swoich meczach.
To wygląda aż za dobrze dla nas. Co nie zmienia faktu, że trzeba się cieszyć.
@Goooner1 napisał: "Wie ktoś z kim Bodø może grac w naspnej rundzie?"
Z City lub Sportingiem. Jeśli my trafimy w drabince na Bayer i wygramy to w 1/4 będziemy grać właśnie na zwycięzcę Bodo vs City/Sporting.
Wczorajszy mecz był taki, jakiego potrzebowaliśmy po dwóch ostatnich fatalnych meczach w lidze. Najważniejsza była wygrana ale również oprócz niej był fajny, szybki i kombinacyjny styl gry w ataku. Niestety w defensywnie dalej nie wyglądamy najlepiej i to już ciągnie się dłuższy czas. Większość akcji czy traconych bramek jest z naszych błędów, nieporozumień czy braku koncentracji i to też musi wrócić do optymalnego poziomu jeśli chcemy walczyć o największe cele.
Czy ta wygrana w dobrym stylu zamaże nasze ostatnie wybryki w lidze? Absolutnie nie, do tego jeszcze daleka droga i dużo pracy, którego pozytywnymi efektami może być tylko i wyłącznie zrobienie dobrej serii zwycięstw. Bo co nam będzie z tego, jeśli teraz wygrany przykładowo dwa mecze z totkami i Chelsea, a za chwilę znów się wyłożymy na przeciwnikach typu Brighton czy Everton. Trzeba zacząć wygrywać hurtowo chyba, że dalej będziemy przeplatać zwycięstwo z regularnymi stratami punktu i będziemy liczyć na to, że City będzie robić dokładnie to samo (na co się nie zapowiada).
@Ech0z napisał: "Dobra a ktos mądry mi powie kiedy zaczynamy grać w LM ? Między jakimi meczami nam wypadną LM"
07.03 (sobota) - mecz w FA Cup z Mansfield
10/11.03 - LM
15.03 (niedziela) - Everton u siebie
17/18.03 - LM
22.03 - Finał CC.
Piękne zakończenie derbów! Brawo Gyo, brawo Ode.
W końcu armata odpalona.
No i znów sami sobie bramki strzelamy.
XD
Brawo.
A my cały czas swoje. Każda potencjalna akcja totków jest po naszych błędach...
Zamiast zagrać ta piłkę do Gyo...
@darek250s napisał: "ARTETA: musimy przełknąć gorycz porażki i iść dalej.
Saka: Musimy wyciągnąć wnioski i poprawić grę."
Jeśli mają wyciągać wnioski tak jak to zrobili z pierwszego meczu z Wolves to szkoda w ogóle robić research i marnować czas. Nic nas nie nauczył pierwszy mecz z Wolves oraz większość meczów rozgrywanych w tym roku kalendarzowym. Mamy końcówkę lutego, zaraz marzec gdzie wchodzimy w najważniejszą czas sezonu a my fizycznie i mentalnie leżymy na dnie i w tym momencie nie ma żadnych oznak tego, że będziemy w stanie z tego wyjść. Mocno ślizgaliśmy się w lidze w pierwszej części sezonu i teraz w końcu nadeszło coś, czego wszyscy się obawialiśmy.
Ogólne spojrzenie na naszą grę w tym sezonie mocno zmieniają puchary, bo w nich jesteśmy perfekcyjni, mając bilans 15-0-0 i grając w nich na prawdę dobrą piłkę. Tylko to dalej nie daje najmniejszej gwarancji na to, że którykolwiek z tych pucharów wygramy a liga, która powinna być zdecydowanym priorytetem odjeżdża z każdą kolejną kolejką.
@bobocian napisał: "Wolę patrzeć na uratowany haniebnie punkt, niż stracone 3..."
Tylko, że my haniebnie straciliśmy 2 pkt a nie uratowaliśmy jeden a to różnica. Do tego dodatkowa z jedną z najgorszych drużyn w historii Premier League. Na papierze remis, ale mentalnie porażka na każdej możliwej płaszczyźnie.
@bobocian napisał: "Ej, my zremisowalismy, a nie przegraliśmy uff"
Taki remis to jak porażka. I na boisku i mentalna.
@Arsenal2004 napisał: "Jestem ciekawy czy czegoś ich nauczy ten mecz. Czy zrozumieją w końcu że za ładne oczy meczu się nie wygra i że trzeba grać do końca"
Spokojnie, wyciągniemy wnioski. Tak jak to zawsze robimy po stratach punktów.
@henry1996 napisał: "A ja tam wciaz wierze w Arsenal i koncowy sukces. Nadal wszystko w naszych nogach. I to pomimo tego dzisiejszego dramatu"
Nadal mamy w swoich nogach ale nie ma co się oszukiwać, że bez pomocy City tego mistrzostwa po prostu nie zdobędziemy.
Bolesne ale prawdziwe.
@Smolek napisał: "Eze zagrał super kreatywny mecz, w końcu jakieś prostopadłe zagrania w Pucharze - Pięknie, w nagrode na ławkę...."
Ty widziałeś jego dzisiejszą grę po wejściu? Absolutnie się nie dziwię, że zaczął na ławce.
Pierd*lone frajerstwo. Dno dna. Bawmy się ***** dalej i róbmy tak dalej to jedno wielkie g. zdobędziemy w tym sezonie.
Brawo k*rwa. Spierd*liliśmy to koncertowo.
Do przerwy wynik jest, kontrola meczu też jest ale nie ma co ukrywać, że gra po prostu nie powala. Dużo pracy potrzeba jeszcze w drugiej połowie by ten mecz wygrać.
I takie początki lubię.
@ksowa90 napisał: "Dlaczego my jutro gramy a City nie?"
Crystal Pałace gra w czwartek mecz w LK.
@kacperineusz napisał: "Z jednej strony fajnie, z drugiej pytanie czy ten mecz w tvp sport pokażą xd"
Pokazali z Portsmouth, pokazali z Wigan więc ten też pokażą.
Na prawdę super rywal nam się trafił. Po wyjazdowym meczu z Brighton (04.03) zagramy sobie rezerwami w FA Cup a pierwszy skład może odpoczywać na pierwszy mecz 1/8 LM, który zagramy na wyjeździe.
Piękne losowanie ;)
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Theov47 napisał: "Czemu my co mecz mamy jakiś wylew?"
Ostatnio w naszych meczach to standard. My sami sobie stwarzamy więcej zagrożenia pod własną bramką niż przeciwnicy.