Komentarze użytkownika FlameDood

Znaleziono 2672 komentarzy użytkownika FlameDood.
Pokazuję stronę 5 z 67 (komentarze od 161 do 200):

Ehhh szkoda, niech tego karnego jeszcze sprawdzą.

Druga połowa bajka! Pięknie grają.

Ale piękna akcja.

O człowiek się chwile spóźnił na drugą połowę i od razu bramka :)

Musimy liczyć, że Own Goal się obudzi w drugiej połowie bo bez niego może być ciężko.

@Garfield_pl napisał: "Jakie były ostatnie info? Widziałem tylko to, że opuścił Brighton ale ma na dziś być gotowy, było coś jeszcze?"
Było jakieś info, że nie widziano go dzisiaj z drużyną jak wychodzili z autokaru czy coś takiego. Z drugiej strony nie zdziwi mnie jakaś zagrywka by po prostu nie ujawniać tej informacji i być może normalnie będzie dostępny.

Ostatnia nadzieja w tym, że Timber będzie mógł zagrać choć po ostatnich informacjach jest to mało prawdopodobne. Niby powraca White ale czy on będzie w stanie zagrać od 1 minuty to też śmiem wątpić. Z drugiej strony kto inny przy braku Timbera, Mosquery i Rice'a.

Obyśmy to my mieli dzisiaj "good ebening" po meczu. Trzeba się zrewanżować i pokazać Villi miejsce w szeregu. Mecz na pewno łatwy nie będzie ale na Emirates nie ma innej opcji jak nasza wygrana. Przede wszystkim poprawić skuteczność i będzie dobrze.

Komentowany temat: Arsenal przed meczem z Aston Villą: Kontuzje i powroty 29.12.2025, 11:10

Najważniejsze by Timber był dostępny i gotowy do gry.

Kto inny jak nie own goal z kolejną bramką!

Brawo Ode!

To się nie dzieje...

Ehhh nikogo na 16 metrze, kryminał.

Chyba tylko u nas można być taka sytuacja, że masz po 3 zawodników w składzie, którzy moga zagrać na danej pozycji a i tak żaden z nich nie jest dostępny. Pier pozycja napastnika i kontuzje Gyo, Havertza i Jesusa a teraz pozycja PO i kontuzje Timbera, White'a i Mosquery ;)

Merino dzisiaj odblokowuje kolejny achievement i zagra na PO.

Święta, święta i zaraz po świętach. Chwila przerwy dla nas jak i samych zawodników by trochę zresetować głowy i szybko wracamy do gry. Przed nami bardzo ważne dwa tygodnie, podczas których zagramy 4 spotkania. Niby nic niezwykłego ale jednak są to 4 mecze ligowe w trakcie 13 dni, gdzie bardzo wiele może się wydarzyć zarówno dobrego jak i złego. Cztery bardzo wymagające mecze, z mocnymi przeciwnikami ale jestem dobrej myśli szczególnie, że aż 3 z 4 gramy na Emirates.

Na początek Brighton, które co prawda ostatnio jest w słabszej formie ale to jest zespół, który lubi nam napsuć i łatwo nam się z nimi nie gra. Mimo tego każdy inny wynik jak nasza wygrana jest nie do zaakceptowania i 3 pkt powinny być naszym obowiązkiem.

@Dziadyga napisał: "Gramy u siebie i powinniśmy dążyć do dobicia rywala i nawet w tej 90 min grać swoje.Lepiej zaryzykować i dobić a jak stracimy gola na remis to trudno,bo cofając się jak lis do nory to też jak widać tracimy xD Ja bym grał odważniej,trener robi na odwrót i tyle.Beda straty pkt głupie jeszcze."
Ale czy w dzisiejszym meczu coś takiego miało miejsce, że my się cofnęliśmy? CP w tym meczu ani razu nie przejęło inicjatywy. Ani przy wyniku 0-0, ani po naszej bramce ani w doliczonym czasie. Mecz był cały czas pod kontrolą i zadecydował jeden totalnie niepotrzebny błąd Saliby. Pełna racja z tym, że takie mecze trzeba zamykać, powiększyć przewagę na dwie bramki żeby był spokój. Dziś chociażby taką piłkę na nodze miał Timber ale strzelił prosto w bramkarza po błędzie Guehi'ego i się nie udało.

W końcu! Brawo Kepa.

@GunnerKaspi napisał: "Benitez MOTM?"
Kepa na bohatera w karnych.

No i mamy loterię.

@pablofan: O to mi właśnie chodziło, źle to ująłem. Faulem musiał się ratować ale wcześniej można było wybić piłkę.

Klasyka gatunku. Saliba zawalił z tym faulem za bardzo się zapędził....

Trzeba uważać bo Zaha wszedł na boisko.

W końcuuu.

CP ruszyło z pressingiem i już to inaczej wygląda.

Aż ciężko uwierzyć w to, że my nie strzeliliśmy bramki. Gra wyglądała mega w pierwszej połowie, pełna kontrola meczu tylko brakuje najważniejszego aspekt. Oby szybko w drugiej połowie strzelić bo czym dłużej to będzie trwać to może śmierdziało jakąś jedną konterką czy pojedynczym błędem.

https://ovogoaal.com/match-updates/arsenal-vs-cry-palace/

Crystal Palace praktycznie na galowo. Dobry meczyk się zapowiada.

Komentowany temat: Gyokeres zapewnia Arsenalowi zwycięstwo nad Evertonem 22.12.2025, 12:34

Kepa - MLS, Hincapie, Saliba, Salmon - Norgaard, Merino, Nwaneri - Eze, Gyo, Madueke

Zapewne i tak będziemy zmuszeni do zagrania na środku obrony duetem Saliba i Hincapie/Calafiori więc myślę, że możemy zaryzykować i dać szanse zagrać Salmonowi chociaż te 45 minut. W pomocy na pewno muszą zagrać Norgaard i Nwaneri bo kiedy jak nie teraz. A ofensywna trójka to już najmniejszy problem. Na pewno musi zagrać Noni a reszta na pozycji N i LS to obojętne kto zagra. Równie dobrze może zagrać Jesus i Gabi zamiast Gyo i Eze.

Komentowany temat: Gyokeres zapewnia Arsenalowi zwycięstwo nad Evertonem 21.12.2025, 10:48

Najważniejszy cel wykonany czyli 3 pkt po tym, jak City wygrało swoje spotkanie. Mecz na pewno lepszy jak ten z Wolves ale nadal to był poziom mega średni. Pierwsza połowa do zapomnienia, druga już zdecydowanie lepsza i ten mecz powinniśmy wygrać co najmniej 2-0 bo okazje w drugiej połowie były. Na plus jak zawsze Rice czyli szef środka pola i mimo tego, że nie miał praktycznie nic do roboty w bramce to Raya. Dobry w rozegraniu, bardzo pewne wyjścia do wrzutek, nie było kopania po autach tylko dobre i celne długie przerzuty do obrońców i kilka bardzo dobrych długich piłek do ofensywnych zawodników. Tyle dobrze, że Everton wczoraj nie postawił praktycznie żadnego oporu i udało się wygrać z drużyną, która w ostatnich latach lubiła nam napsuć krwi.

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 22:42

Martinelli za Leo i to jak najszybciej.

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 21:27

I tak się powinno strzelać karne. Teraz pójść za ciosem.

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 20:24

Nie ma większych debili jak Ci ze Spurs.

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 16:58

Ciekawa statystyka z tego sezonu. Każdy mecz, w których pierwsi zdobywamy bramkę wygrywamy - 18 meczów i 18 zwycięstw. Dużo gorzej to niestety wygląda jak pierwsi tracimy bramkę - 6 meczów i tylko jedno zwycięstwo z Newcastle oraz 3 remisy i 2 porażki.

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 16:08

Maszyna. 5 zawodników w jego kręgu a on i tak znajdzie sobie miejsce by oddać strzał.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 17.12.2025, 23:55

W mojej opinii chyba najlepszy możliwy wybór. Zdecydowanie wole Chelsea niż NU czy City. I ewentualny rewanż gramy u siebie ale wiadomo, ze pierw to trzeba przejść CP.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 17.12.2025, 13:39

Tak na szybko - kogo w przeciwnych drużynach może zabraknąć w meczach z Arsenalem:

Everton - Ndiaye, Gueye
Crystal Palace - Sarr
Brighton - Baleba
Aston Villa - Guessand
Bournemouth - nikt
Liverpool - Salah
Nottingham - Sangare, Boly

Są to oczywiście potencjalne absencje do momentu finału PNA (18.01.26). Trafiliśmy na kluby, które raczej mocno nie odczują braku zawodników, którzy wyjechali na puchar może za wyjątkiem właśnie Evertonu, który traci dwóch podstawowych zawodników. Na pewno dużo gorzej mają się takie kluby jak Sunderland, Man UTD czy Fulham.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 16.12.2025, 21:43

https://ovogoaal.com/match-updates/cardiff-city-vs-chelsea/

Gdyby ktoś potrzebował.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 15.12.2025, 19:02

@sWinny napisał: "Z drugiej strony to white ledwo wrócił po serii kontuzji i zaczął cisnąć wszystko praktycznie po 90 min. Wtf?"
Gdyby była opcja rotacji to pewnie by grał po około 70 minut. W meczu z Brentfordem Timber musiał przed przerwą wejść za Mosquere, z Villą nawet nie było kim go zmienić bo Timber grał obok niego w obronie. Jedyne zastrzeżenie to mecz z Brugge bo tam już w 55 minucie było 3-0 i ten młodzian mógł wejść wcześniej za White'a niż w 83 minucie. A teraz w meczu z Wolves wystarczył jeden sprint i mięśniówka poszła.

Strasznie szkoda White'a bo po powrocie Saliby by to wyglądało w obronie już w porządku bo byłoby dwóch zmienników a teraz znów zostaje jeden MLS.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 14.12.2025, 13:22

@Mastec30 napisał: "Nie byłem świadomy tego ale widziałem właśnie screena z flashscora że do 94 min po 2 golu mieliśmy 0 strzałów celnych. Ostatecznie skończyło się na 2 strzałach ale zdaje się nabitych już później. No nie wiem, mi to łeb rozwala. Można wszystko pisać i tłumaczyć ale nie ma wytłumaczenia na brak celnych strzałów przez 90 min z Drużyna mająca 2 punkty na koncie. Oby to im jakoś dumę podrażniło bo ja nie wiem co to będzie"
Wydaje mi się, że pierwszy strzał celny był w 68 minucie po strzale Rice'a z dystansu choć to zdecydowanie marne pocieszenie.

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady