Komentarze użytkownika Malina
Znaleziono 1312 komentarzy użytkownika Malina.
Pokazuję stronę 1 z 33 (komentarze od 1 do 40):
@Dziadyga: Nie znam tych grypsów. Jestem polakiem.
@FabsFAN: Tak. Gość, który nie strzela bramek nogą (obrońca) wystawiony do decydującego karnego. Absurd. Czyżby Arteta chciał sobie coś udowodnić? Często podejmował w tym sezonie słabe decyzje. Nie zmienia to faktu, że jestem za tym, aby dalej prowadził ten projekt. Może nauczy się na błędach.
@KapitanJack10: Zgadza się i to podkreśliłem, ale nie tak powinien wyglądać Arsenal, mistrz PL, gdzie byliśmy postrzegani jako ofensywny zespół. Nikt nie zwracał na to uwagi, ale stajemy się "autobusem" z meczu na mecz. Było to widoczne także w lidze ze spadkowiczami.
I powiem Wam szczerze, że mam na to wy....bane. Teraz siadam do kompa, zapominam o tym sezonie i robie inne rzeczy. Trochę odpoczynku od piłki klubowej się przyda. Myślę, że w przyszłym sezonie Arsenal będzie dużo lepszy, przez tą kasę jaką zarobili. Liczę na transfery solidne, ale nie z ligi portugalskiej, greckiej, czy jakiejś podobnej.
@Maestro08: Coś dzieje się z zawodnikamu, którzy przechodza do nas z innych drużyn. Eze w CP grał jak nakręcony, był wszędzie na boisku, nie był zmęczony, grał wszystkie mecze. Co robi nasz system, że piłkarze mają co chwilę kontuzje, nie potrafią poruszać się po boisku, grzeją ławę...patrz Eze, Victor, Zubi, Calafiori.
Byłem na to nastawiony. Grając ostatnio tak defensywną piłkę i biegać za nią, nie można liczyć za bardzo na wygraną. Nie tak Arsenal powinien wyglądać. Jutro będzie głośno, że Arsenal Artety, to "autobus". Totalny brak pressingu. Oby ten finał nie był tylko przypadkiem i słabych form innych drużyn. Mimo wszystko wpada do klubu kupa kasy, więc można kupić coś lepszego niż nasz "lis pola karnego" VG. Skrzydła też są słabe, mimo, że jest tam Saka. Nie jest On szczególnie jakimś wybitnym grajkiem. Taka prawda.
To, że był trochę dobrym piłkarzem, nie znaczy, że jest mądrym człowiekiem. Według mnie obłąkany, sfrustrowany brzydal, który miał kompleksy. Desperat, o którym się nie pamięta i się nie mówi... Więc On mówi.
Ponoć ma przyjechać do Polski na leczenie i jest już niby wyznaczona data operacji na... I połowa 2028 roku.
Możemy mocno liczyć na atak, ale trzeba jeszcze mocniej liczyć na obronę. To będzie klucz do sukcesu. PSG wykorzysta prawie każdy błąd.
@Tomi7: Dokładnie... Moje oczy tak "krwawiły", że zrobiłem sobie nawet przerwę w marcu i kwietniu na kilka kolejek w oglądaniu meczów, aby odetchnąć. Osobiście stwierdzam, że coś jest nie tak w strukturach naszego zespołu, skoro łapiemy tyle kontuzji i gramy często taki "syf". Wiele meczów wyglądało jak "kopiuj - wklej" poprzedniego spotkania, jakbyśmy nie mieli innych rozwiązań i pomysłu. Aczkolwiek nawiązując do nowego kontraktu Mikela, jestem "ZA" aby to zrobił. Nie widzę teraz prawie nikogo, kto mógłby kontynuować jego projekt... nie wyobrażam sobie teraz innej osoby, która biegałaby, machała rękami, skakała z radości przy linii bocznej podczas meczu. Sentyment.
Sądzę, że tym razem defensywa przegrała mecz. Kupa błędów w każdym aspekcie: przyjęcie, wyprowadzenie, wybicie. Wyglądało to jak na jakimś podwórku. Chaos.
@piter1908: Ja do dzisiaj nie mogę zrozumieć transferu Gyokeres'a, najgorszego niewypału od lat i to za jakie pieniądze. Gość przecież był już w PL w Brighton w 2019 roku i nikt (ja przynajmniej) o Nim nic nie słyszałem. Był tak słaby, że nawet chyba nie zagrał żadnego meczu w wyjściowym składzie a był w najlepszym wieku piłkarskim. Coś nie teges w naszych strukturach się dzieje.
Porównajmy Go z Aubameyang'iem. Da się w ogóle?
Taaaak, nasi pokażą ogień, jak wyjdą z kanistrami na boisko.
@Garfield_pl: Od ponad dwóch dekad, oglądam jakieś 80% meczów Arsenal'u, nawet te, które są stracone już na wiele minut przed końcem, ale po niektórych występach jak w ostatnim czasie, to kibic musi się "zresetować". Ty oglądając mecz w TV, niestety nie wspierasz drużyny w żaden sposób (poza kasą), jak to wcześniej ująłeś, ale Ty zaspakajasz swoje ego, myśląc, że obejrzałeś mecz do końca. Wtenczas pół stadionu już było puste.
@mistrzu973: Rice i Gabriel zapier....ją za całą drużynę i zaraz odechce Im się tego naszego Arsenal'u i zarządają transferu. Tak było z wieloma najlepszymi graczami: Ashley Cole, RvP, Fabregas, Sanchez, Ozil, Auba...
Ja ewidentnie uważam, że Arteta nie ma już pomysłu na ten zespół i lepiej już chyba nie będzie. Trenuje już sporo lat a w gablocie ma tylko trzy trofea: Puchary Anglii x2 i Tarcza Wspólnoty. Teraz pewnie będzie czwarty sezon z drugim miejscem. Gość podczas meczu za mocno reaguje, drze ryja na piłkarzy a to tylko działa na niekorzyść zawodników i całej drużyny. Tam jest za mocny RYGOR. Tam wewnątrz jest źle. Tak czuję.
@Garfield_pl: Uwierz mi, przyjdzie taki czas, że sam sobie powiesz: "K..wa, to jest jakiś dramat, wyłączysz tv i pójdziesz gdziekolwiek.
rozumiem porażkę jedną, dwie w dobrym stylu, ale patrzeć od dekady jak robimy ZAWSZE totalny regres od marca/kwietnia, to nie jest normalne.
Kumplom w pracy już w lutym powiedziałem, że Arsenal wszystko spier...i, i tak się dzieje. Dobrze, że przed nami MŚ, będzie coś innego.
@Garfield_pl: Kolejna sprawa, to to, że dom z ogrodem właśnie mam i dlatego do niego wychodzę a dom z ogrodem to niekoniecznie willa. Czegoś nie rozumiesz? Pewnie betonoza?
@Garfield_pl: ...kibic od wielu, bardzo wielu lat i mam prawo "pojechać" po tak źle zarządzanym zespołem. Miejscowi kibice pokazują to bardzo wydatnie wychodząc ze stadionu. Ja po prostu muszę od tej drużyny odpocząć. Proste.
Na serio, kto sądził, że dzisiaj wygramy? Ja byłem pewien, że będzie wjeb i dlatego poszedłem z żoną do ogrodu i robiliśmy wiosenne porządki. Miałem w d...pie patrzeć na ten mecz i gościa ubranego na czarno przy linii autowej machającego w desperacji rękoma na lewo i prawo. Na telefon z FPL dostawałem tylko powiadomienia i cieszyłem się, że poszedłem na świeże powietrze zrobić coś pożytecznego. Znowu spieprzymy cały sezon, ale tym razem to będzie bolało cztery razy mocniej - Puchar Ligi, Puchar Anglii, LM i PL.
@Topek: Dokładnie tak. On tak gra już od wielu kolejek, chyba od czasu, kiedy zawalił kilka bramek. Teraz wychodzi na boisko i modli się aby już mecz się skończył. Widać regres.
...wchodzę tylko po to, żeby powiedzieć, że jestem załamany takim prowadzeniem konta " kanonierzy" , po takich informacjach dnia, jakie dzisiaj mieliśmy...śmierć Jacka Magiery. Rozumiem, że wielu z Was nawet nie wie o kogo chodzi, ale powiem tak: jesteśmy żenadą ,że nawet nie wspomniano na tej stronie o Jacku, drugim trenerze pierwszej reprezentacji Polski. Tak samo jest teraz z naszym klubem... wszystko "do dupy".
U mnie w pracy wszyscy mi mówią, że Arsenal gra jak zaprogramowane roboty i mają absolutną rację. Jeden i ten sam nudny schemat, mało strzałów, tym bardziej z za pola karnego, prawie żadnych koronkowych akcji. Wszystko tak czytelne, że nawet z Pucharu Ligi i Pucharu Anglii odpadliśmy. Za tydzień może być kolejne odpadnięcie a po trzech/czterech dniach City a potem jeszcze N.U. Nie widzę tego dobrze.
Ciekawe czy w kwietniu strzelimy jakąś bramę.
Dzisiaj kolejna wtopa.
@Wielimek93: Faktycznie, to samo zauważyłem podczas tych dwóch meczów. Gość jest szybki i silny i nasi nie mogli Go przepchnąć. Twardo stał na nogach.
P.S. Gyokeres też jest silny, ale niekoniecznie szybki i co do przepychania, to przewraca się nawet gdy wiatr zawieje. HIHI.
Gyokeres w Sporting'u dwa sezony "król strzelców", teraz z Ukrainą HATTRIC, a u nas totalna porażka. Wychodzi na to, że Arteta coś robi źle, o czym my nawet nie wiemy. Może taktyka, może psycholodzy w klubie, może sesje treningowe.... są nieodpowiednie?
Byl to bardzo słaby piłkarzyk. Taki leszczyk bym powiedział i on ma czelnosć wypowiadać się na temat taktyki innych drużyn? Gdyby nie jego koledzy z drużyny, to w ogóle by nie zaistniał w footballu.
...a nasze główne działo, armata kaliber 150 mm.( czyt. Gyokeres), nadaje się tylko do postawienia w muzeum. To jest obłęd, jak ten gość nie potrafi grać w piłkę nożną. On nie umie w ogóle poruszać się bez piłki. Nigdzie Go nie ma, dlatego ma co najwyżej 10 kontaktów z piłką podczas całego meczu. Dramat.
Nadchodzi wiosna, więc jak zawsze zaczynacie gubić to, co dotychczas (zwłaszcza Rice) ciężko uzbieraliście. I powiem Ci Bukayo:
- nie, nie wrócicie już na ten sam poziom, bo presja znowu Was położy, a Mikel jak zawsze będzie mówił to samo. Dlatego nie słucham jego konferencji przed i pomeczowych. Nuda.
P.S. Rice, lub G. Maghalaes ewidentnie któryś z nich powinien zostać kapitanem i to jak najwcześniej.
@kuzguwu: "Spokój", "Tylko Spokojnie", Spokojnych Świąt"... jakie to wyświechtane słowo. Właśnie nie zgodzę się z Tobą @kuzguwu, dlatego, że teraz powinniśmy być jak Bulterrier, jak wściekły byk, jak Tommy Lee Jones w "Ścigany"m. Dodam od siebie - jak w****ione Hieny.
UWAGA! UWAGA!
Zwracam uwagę na to, co od wielu sezonów się sprawdza. Otóż nadchodzi marzec i to, co uzbieraliśmy dotychczas, teraz zaczniemy gubić. Zaczniemy? ...już zaczęliśmy tracić punkty z takimi drużynami, z którymi powinniśmy wygrać (Nottingham, Brentford ) a na tym na pewno nie koniec. Znowu zmęczenie i presja zaczyna nas zjadać? Na to wygląda, więc ja się uzbroiłem w cierpliwość i nie popadam w OCHY, ACHY.
Gdyby było tak "kolorowo" do końca sezonu jak dotychczas i wygralibyśmy PL i ML, to budżet na transfery byłby masakralny. Za samo wygranie ML jest jakieś 90 mln. EURO a za PL aż 150 mln FUNTÓW. Dodatkowo wygranie PL daje klubowi kolejne około 100 mln. FUNTÓW za transmisje telewizyjne. Pewnie dochodzą jeszcze inne źródła... SZOK!
@XandeR: Też tak już stwierdziłem krótko po transferze. Wcześniej śmiałem się z piłkarzy Chelsea (kumpel z pracy kibic Chelsea), że mają kiepskich piłkarzy, a tu taki grajek z tego Madueke. On dopiero pokaże swoje JA. Jest jak na razie nieprzewidywalny w akcjach, odwrotnie jak Saka. Saka też świetny, ale mam wrażenie, że dochodzi do sufitu swoich możliwości. Wszystko co robi, wygląda tak samo.
Panie Arteta, Chyba wszyscy kibice to widzą, jak Pan "szorujesz" murawę Declan'em. Jest On chyba ostatnim z "wspaniałych" który jeszcze daje radę, ale zapewniam Pana, Panie Mikel, że to długo już nie potrwa.. Ubierasz Mikel nasz zespół już w drugi "garnitur", a City właśnie wchodzi w ten pierwszy. Obawiam się, że Nowy Rok pierwsi przywitają M.C. :-(
@domino178: Taka prawda.... to samo to widzę :-) Pozdro.
Panie Gyokeres, z całym szacunkiem, ale jesteś Pan chyba obecnie najsłabszym ogniwem tego "łańcucha". Obserwuję Cię od samego początku i muszę stwierdzić, że nawet ruch bez piłki jest u Pana słaby. Dlatego brak tych sytuacji i mało kontaktów z piłką. Dlatego, pod obecność Odegaard'a, w napadzie widziałbym Eze zamiast Pana. Dziękuję.
@Patriko: ...i też takiego wyniku się obawiałem. Twierdzę również , że teraz będzie tylko gorzej po tylu kontuzjach. Powoli wchodzimy w "drugi garnitur".
Jest wspaniale i oby jak najdłużej. Jeszcze całkiem "niedawno" wpadałem w szał, jak patrzyłem na Arsenal, kiedy non stop próbował wejść z piłką do bramki. Sześciu naszych w polu karnym przeciwnika i klepka, po czym strata piłki i kontra. Skończyło się to już nareszcie.
@szyszak: ...no bo tak jest ;-)
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Niestety Arteta nie wzniósł się na wyżyny. Zrobił to co w meczach jak z Wolverhampton, Burnley, Southampton... Defensywnie na maksa. Z takim tercetem atakujących nie idzie inaczej. Cofamy się w rozwoju i tylko wyniki zapewnia nam linia obrony. Gdyby sezon trwał o dwa miesiące dłużej, to skończylibyśmy ligę na około 10 miejscu.