Komentarze użytkownika Necro
Znaleziono 2469 komentarzy użytkownika Necro.
Pokazuję stronę 26 z 62 (komentarze od 1001 do 1040):
Kolo był pokłócony z Gallasem. Poza tym Chamakh i SS siedzieli na ławie, a Kolo chciał grać. Gdyby ci dwaj dostali ofertę z City to na 100% by przeszli. Uwierz mi, że jak przyszła oferta na prawie 20mln to zarząd podjął odpowiednie kroki aby dopiąć swego. Może nie przystawiali pistoletu do głowy, ale na pewno dali do zrozumienia, że jest to propozycja nie do odrzucenia.
Master10 - oczywiście. Mógł odejść do Barcelony. Mógł wysłać do nich CV i by było po sprawie. Niestety w piłce nożnej tylko najlepsi przebierają w ofertach. Reszta odchodzi tam gdzie może, a w Polsce to nawet trenerzy nie mają na to wpływu, a jedynie agenci.
A jeśli pogrzebać trochę głębiej to się okaże, że Toure nie miał wyboru i musiał odejść. Zarząd chciał za wszelką cenę jak najszybciej zniwelować dług za stadion i niestety sentymenty nie wchodziły w grę. Wszystko jest w książce "Arsenal. Jak powstawał nowoczesny superklub"
Traitor - to na pewno jakieś stare zdjęcie, ale z nastawieniem Beńka jest póki co dobrze więc może odzyska co nieco sylwetkę.
Oldgunner3 - nie dość, że sam wymyślasz skróty, to jeszcze utrudniają przeczytanie twojej wyp.
Rosomak - pozostaje liczyć, że wygramy wszystkie mecze ze słabiakami, ale to raczej niemożliwe. Jak patrzę na to co wyczyniają Suarez i Sturridge to mnie zazdrość zżera. Cały Liverpool skupia się aby nie stracić piłki i trochę ją porozgrywać, a w ataku Sturridge i Suarez sami potrafią znaleźć drogę do bramki. Z drugiej strony, kontuzja jednego z nich strasznie mocno osłabiłaby drużynę.
Kaman17 - lepiej uwierz w niego. żeby później nie było ci głupio jak zostanie najlepszym PO w Anglii. Jenkinson ma 21 lat rozegrał ledwie 8 meczów w Charltonie, po czym musiał zagrać przeciwko wielkiemu Manchesterowi United nie mając żadnego doświadczenia. Mimo tego moim zdaniem dobrze się rozwija i widać, że z każdym meczem nabiera doświadczenia oraz wzmacnia się psychicznie. W Arsenalu rozegrał dopiero 30 spotkań. Dla porównania Sagna w lutym skończy 31 lat, ma na koncie 121 występów w Auxerre, 186 w Arsenalu oraz 34 w reprezentacji Francji. Jest o 10 lat starszy (bardziej doświadczony), tyle, że Jenkinson za 10 lat może mieć już 500 występów dla Arsenalu i np. 100 dla reprezentacji Anglii. Jenkison jest obrońcą, a więc szczyt formy osiągnie prawdopodobnie dopiero za jakieś 6-7 lat.
Ja myślę, że przyjdzie moment Campbella. Będzie jeszcze pakował bramy jak szalony.
Szkoda, że nie mamy Coquelina. W obliczu braku Artety i Flaminiego przeciwko Chelsea będą musiały grać krasnale w środku pola. Obi Mikel zjada cały nasz środek pola w tym momencie.
Był czas, że w niego zwątpiłem, ale ten pokazuje, że z meczu na mecz jest coraz lepszy, a to jest najważniejsze. Nie jestem też pewien czy Gnabry będzie skrzydłowym. Ma dobry strzał i dobrze zbudowane ciało i jeśli nabierze jeszcze siły to Wenger może go zacząć próbować jako strajkera.
Leżę ze śmiechu. Cieszę się, że Mourinho wrócił. "Nie mam problemów z Wengerem, dopóki nie dowiem się, że maczał w tym palce." - nikt chyba nie podejrzewa, że powiedział to na poważnie.
Matt21 - ale gdyby to biegł Walcott, to już sytuacja by była klarowna? Przecież jest szybszy i ma lepsze wykończenie, na pewno by to strzelił. Czy Chamakh by strzelił w tej sytuacji? Obstawiałbym, że niekoniecznie. Nie ma różnicy. Spójrz obiektywnie. Był ostatni, i miał świetną sytuację, być może najlepszą w meczu. Wg. mnie nie ma co o tym dyskutować. Przepisy są jasne - to jest czerwona kartka. To co jest niejasne to czy był faul czy nie. Mnie osobiście to nie obchodzi, bo gdyby nasza defensywa lepiej się zachowała, to nie mielibyśmy o czym teraz dyskutować.
To była bardzo trudna do oceny sytuacja. Kiedy napastnik wchodzi z piłką w pole karne, zadania obrońcy zmieniają się o 180 stopni, zachowuje maksymalną koncentrację i ostrożność. Arteta powinien był postąpić analogicznie, będąc ostatnim obrońcą i ryzykując czerwoną kartkę.
A ja powiem tak. W pierwszym momencie pomyślałem, że to jest czerwona kartka. Jak pomyślałem, tak też się stało.
Martwi mnie postawa tak doświadczonego zawodnika, który zamiast poczekać na odsiecz ograniczając się do stanięcia na drodze Chamakha postanowił sam wszystko załatwić "na raz" jednocześnie dając sędziemu pretekst do pokazania czerwonej kartki tym bardziej, że nie miał szans nawet powąchać piłki. Nie powinno być faulu, a ni tym bardziej czerwonej kartki, niemniej cała defensywa strasznie zaspała w tej akcji.
Tego nam często brakowało. Mecz na wyjeździe, piłkarzom wyraźnie nie idzie, do tego czerwona kartka, a jednak wywozimy 2:0. Rok czy dwa lata temu spokojnie byśmy to zremisowali albo nawet przegrali. A dziś byłem pewien, że nasza obrona mimo, że nie gra fajerwerków to jednak nie dopuści do stuprocentowych sytuacji i tak też było. Resztę wybronił Szczęsny. Nareszcie widać dojrzałość w tej drużynie, pomimo bolesnej porażki z BVB.
Ozil>Fabs? A ja uważam, że Ozil
Najbardziej razi to, że Ramsey zagrał na takim poziomie, na jakim był rok temu. Demony powróciły, mam nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy.
Jimmykanonier1886 - to był typowy mecz "kto pierwszy strzeli bramkę". Arsenal przez to musiał trochę poganiać za piłką, a dodając zmęczenie po przerwie reprezentacyjnej Ramseya czy Ozila, powrót po kontuzji Santiego i kontuzję Flama oraz pozostałych pauzujących odrobienie strat okazało się zanadto wyczerpujące.
Oczywiście, że się podniesiemy. Jesteśmy w takiej formie, że ten mecz nas nie załamie, a jedynie rozzłości sportowo. Nie zdziwię się jeśli wygramy np. 3-0 w Dortmundzie. To jest pierwsza porażka jaką widziałem od meczu ze Spurs z tamtego roku (Aston Villi nie odlądałem) dlatego jestem trochę rozczarowany, ale też liczę, że teraz jeszcze bardziej się zepną.
Do zbudowania zwycięskiej drużyny potrzebne są dwie najważniejsze rzeczy - dobra drużyna oraz zwycięstwa. Bez wątpienia mamy świetną drużynę. Pozostaje tylko czekać na zwycięstwa.
Transfer Ozila i Flaminiego to był świetny ruch. Do tego Viviano, który znacznie zwiększa rywalizację. Gdzieś czytałem, jak Wenger analizował umiejętności Yaya Sanogo - twierdził, że ten potrzebuje ponad pół roku żeby zacząć dobrze grać po kontuzji. Może się okazać, że nie potrzebny nam kolejny napastnik. Trzeba się skupić na znalezieniu klasowego środkowego obrońcy, który będzie mógł czasami zastąpić Flaminiego.
Oby nie. Ten cały PNA jest strasznie uciążliwy, z kolei w Niemczech nie wygryzie Ozila. Powinien jednak wybrać ten kraj, z którym się utożsamia.
youtube.com/watch?v=Y0kLBazKPdQ :D
Właśnie sobie obejrzałem filmik na youtube aby przypomnieć sobie kim jest Vermaelen. I sobie przypomniałem. Jest to jeden z najlepszych obrońców na świecie, który Mertesackera czy Kościelnego zjada na śniadanie. Musie jedynie odzyskać formę.
Aż się łezka w oku kręci, jak pomyślę ile ważnych bramek strzelił:
http://www.youtube.com/watch?v=Y0kLBazKPdQ
Daniho - Vermaelen ma sporą przewagę nad kościelnym. Jest bardzo usposobiony ofensywnie. Najlepsze drużyny są znane z tego, że każdy zawodnik, z każdej formacji jest w stanie zrobić różnicę na boisku, a Belg może nam to dać. Jeśli Thomas zbliży się do formy kościelnego albo Pera to ich wygryzie. Już w meczu pucharowym z WBA robił wypady do przodu i pomyślałem wtedy, że tego nam właśnie brakuje. Poza tym to nasz kapitan i bardzo wpływowa osoba w szatni. Jak dla mnie to tylko kwestia czasu, kiedy Vermaelen zacznie grać.
Toudi - przeciwnikiem może i był, ale jak już jest takie okienko to z niego korzysta. Nie raz to udowodnił.
"Jeśli chodziłoby wyłącznie o względy marketingowe, to jestem temu przeciwny, jednak jeśli chodzi o względy czysto piłkarskie, to czemu nie." - noooo, to teraz już nie mam kompletnego pojęcia dlaczego sprowadził Parka. Mam nadzieję, że kiedyś się wytłumaczy z tego transferu. Niewypały transferowe zawsze się zdarzały, ale Parkowi Wenger nie dał nawet szansy się pokazać.
Thide - nie bierz niczego zbyt dosłownie. Przecież wiem, że kiedyś musiał wyjść na boisko...
Wellington ma zdjęcie w kurtce bo pewnie nie było żadnego foto w koszulce meczowej. Przyzwyczaił nas do tego. Prawdopodobnie kolejny brazylijski talent, którego zgubiło lenistwo.
Leehu - ostatni taki transfer wyszedł nam tylko na dobre. Mówię tu o Piresie. Co prawda lekko młodszy bo rocznikowo miał 27 lat i był trochę tańszy, choć na tamte czasy myślę, że kosztował podobnie (8,6mln).
Czeczenia - ale komentarz jest, a jak jest dużo komentarz to znaczy, że się jest dobrym kibicem. Ostatnio pod newsem o powołaniu Gibbsa zobaczyłem, że połowa komentarzy to "należało mu się" albo "fajnie".
Sędzia był bohaterem meczu, ale Marsylia pokazała dno mimo przewagi po czerwonej kartce. Słabiutki klubik, a PSG rośnie w siłę.
Bramki bramkami, ale najładniejsza akcja poszła przy bramce Gnabryego. Piła jak po sznurku.
Palenie wpływa negatywnie na każdego. Niedokładne zagrania równie dobrze mogą być podyktowane zmęczeniem lub zadyszką. Papieros wydziela tlenek węgla, który bezpowrotnie łączy się z czerwonymi krwinkami i zmniejsza wydajność krwi w transportowaniu tlenu, co jest przyczyną wzmożonej pracy serca i niedotlenieniem tkanek, a niedotlenienie tkanek może być przyczyną kontuzji.
Niemniej, jeśli pali, to pali na pewno okazjonalnie. Nie wyobrażam sobie na takim poziomie sportowca, który wypala załóżmy pół paczki dziennie.
Nareszcie Ozil może grać to co lubi najbardziej. Gra z Ronaldo musiała być strasznie nudna. Tutaj może razem z kolegami z drużyny kreować przepiękne akcje.
Pisząc "pod rząd" popełniasz błąd. Pisząc "z rzędu" nie popełniasz błędu. Proszę pamiętać Panie redaktorze.
TaYekARS - a jak może pozytywnie wpłynąć na piłkarza całonocny płacz?
"On nie zdobędzie 38 goli w sezonie, musimy to zaakceptować." - mam nadzieję, że to tylko podpucha. Zapamiętam ten cytat, a jeśli na koniec sezonu Ramsey będzie miał 25 bramek we wszystkich rozgrywkach to i tak uznam, że Wenger się pomylił. Ramsey zrobił coś, co każdy uważa za niesamowite. Nie widzę powodu by znów nie zrobił czegoś niesamowitego z takim nastawieniem do meczów i treningów.
Wbeta i Catalonczyk - to popatrzcie jak sobie radzi w PL Soldado, który nie powąchał piłki, albo Torres, którego sztuczki już nie działają na obrońców. Prawda jest taka, że gdy sztuczki Giroud przestają działać, to wtedy strzela z główki albo po prostu się przepycha z obrońcami. Higuain nie miałby takiego komfortu, a sezon jest długi i męczący. Wczoraj obejrzałem derby Madrytu i po raz kolejny obejrzałem 90-minutowy mecz, który faktycznie trwał ledwie 50 minut. Ciągłe przerwy w grze, faule, kłótnie i cwaniactwo. Taki Soldado przychodzi i ma wrażenie, że przez całe życie grał w inną grę.
Fabregas czy Rooney dali radę na spokojnie. Poza tym miałem raczej na myśli trzydzieści parę meczów, a nie 60.
Grochal - zabraniasz?
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Rafson95 - nie napisałem, że akurat ten transfer. Nie o wszystkich transferach w książce wspomniano. Niemniej wspomniano, że zarząd przyjmował niemal wszystkie oferty za swych piłkarzy w myśl zasady "Wenger znajdzie tańszy zamiennik". Tym bardziej, że przeliczyli się co do przychodów z apartamentów na Highbury (był zastój na rynku nieruchomości) i istniało ryzyko pojawienia się kryzysu w klubie.