Komentarze użytkownika Rynkos7
Znaleziono 8970 komentarzy użytkownika Rynkos7.
Pokazuję stronę 1 z 225 (komentarze od 1 do 40):
@Theo10 napisał: "To nie Arteta, to Arsenal. Przyzwyczajcie się, zamiast wjeżdżać z oczekiwaniami z dupy."
xD
@Damper:
Bardzo trzeźwe spojrzenie na sytuacje. Plusik. Już po meczu z Brentford stwierdziłem, że nasza szansa na tytuł polega już tylko na tym czy City będzie regularnie gubić punkty czy nie. Nie wierze w sytuacje, że nagle zmienia u nas coś o 180 stopni i będziemy wygrywać seryjnie do końca sezonu. Jeżeli rzeczywiście City jest na fali wznoszącej to mamy raczej po mistrzostwie.
@alexis1908:
Zamiast Eze to mogli w sumie sobie pojechać na wakacje do Dubaju czy cokolwiek innego. Na ten moment to są zmarnowane środki. Kupiliśmy gościa za 70 mln do walki z drużynami typu Wigan. Spokojnie zamiast niego mógłby biegać Nwanieri.
@Marzag napisał: "Miałem kilku takich znajomych co notorycznie cytowali tego typu rzeczy i mieli przy tym kupę śmiechu, ale niestety ich towarzystwo już mniej bo ile można cytować te same przeruchane teksty."
Nie przeszkadza to tobie pisać kolejny, kolejny i kolejny raz te same przeruchane tektsy na temat Gyokeresa, Wengera, Artety i całej tej reszty. Dla tej społeczności stajesz się właśnie takim Psikutasem robiąc się na alfe i omegę a pozostałych spychać do rangi pachołków.
@Marzag napisał: "No tutaj to ja mam wręcz diamentową w porównaniu do średniej kanonierzy.com"
wystarczy dziesięć pierwszych słów, pięć pierwszych gestów jakiegokolwiek koleżki i już wiesz, że w jego psychice czai się strach. On jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że wkrótce będzie miał pełne portki dlatego, że jego słaba psychika już wysłała mu maila do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach
@Marzag:
Ale Ty masz silną psychikę
@Mastec30:
Nie no coś tam z Semenyo też było, a zresztą temat LS jest wałkowany od poprzedniego lata z Williamsem na czele. Eze trafił do nas bo miał być złotym środkiem między grą na LS a gdzieś w centrum. Teraz widzimy go częściej w środku boiska bo kontuzjowani są Merino, Havertz i Odegaard. Szkoda trochę, było brać konkretnego LS skoro i tak Arteta testuje sobie Sake w środku kosztem Eze.
@darek250s napisał: "Gabriel Jesus kolejny fatalny występ nie dający niż drużynie.
Kanonierzy com : Jedziemy z tym Gyokeresem do spodu."
Mamy też Eze. Anglik, 27 lat, doświadczony i ograny w Premier League. Wychodzi na Wolves i nie daje sobie rady. Obyśmy nie pluli sobie w brodę, że wybraliśmy go kosztem Semenyo bo nie dość, że skończymy z nieudanym transferem to ten drugi wybór grając teraz dla City może nam odebrać tytuł.
@Marzag napisał: "W każdym meczu w którym zagrał Havertz był topową postacią na boisku w tym sezonie."
Wspaniałe podsumowanie naszej ofensywy.
Beznadziejna sytuacja od strony mentalnej. Guardiola i jego drużyna poczuła krew i ta sytuacja będzie ich tylko napędzać i motywować. My jak ta ranna i kulawa zwierzyna będziemy się oglądać za plecy ze strachu. Ten mecz właśnie tak wyglądał. Pierwsza połowa meczu asekurancka a druga strach.
Niesamowite, że na przestrzeni ostatnich lat wydaliśmy tyle pieniędzy na ofensywę a dalej ta formacja wygląda tak kiepsko. Można by było to zrzucić na piłkarzy, że się nie sprawdzili, że liga ich zweryfikowała czy coś podobnego, ale dyspozycja Saki (pierwszy gol od 16 spotkań) tylko udowadnia, że problemem jest raczej system, a nie piłkarze sami w sobie.
@determinat00r:
a tak, bardzo ładny, bardzo ładny gol. Podoba się dla mnie również
@determinat00r napisał: "Klasycznie rywal z golem życia XD"
Czy ja wiem czy taki gol życia. Hincape stanął zdecydowanie za daleko i nie wykonał żadnego doskoku. Rywal miał dosłownie czas aby spojrzeć na bramkarza i na spokojnie przymierzyć. Skrzydłowy na tym poziomie, w takiej sytuacji powinien regularnie bramki ładować. Na mój to fatalne ustawienie Hincape. Dobrze, że chwile wcześniej zdobył bramkę.
@Adi17:
Przecież Doue operuje bardziej w bocznych strefach boiska a my potrzebujemy kogoś grającego centralnie i to w typie playmakera a nie kolejnego Sake czy Trossarda. Druga sprawa, że próba ściągnięcia Doue to będzie jak próba ściągnięcia Saki przez PSG. W ogóle nierealne.
@RahU znowu się bawi
@Patriko napisał: "A propos, niech się odezwie do mnie pw jakiś czerwony admin/redaktorek, bo ja taki bug na stronie już jakiś czas temu zauważyłem jak szybko nabić komuś plusów, ale nie będę zdradzał jak to działa, i nie byłbym zdziwiony gdy część użytkowników z lewych kont z tego korzystała żeby sobie ego na plusach podbić, skoro nawet taki anty-master mind jak ja był wstanie to zauważyć."
@RahU
@Marzag:
Ale to chyba tylko chwilę bo jak sobie w google wrzuciłem to on raczej z buzz cutem biegał a pod to można już wrzucić nawet Walcotta czy Wilshera.
Zaraz, przecież Lacazette to łysa glaca była
@adek504:
Ostatni będzie ktoś z paczki Senderos, Silvestre, Campbell (po powrocie)
@Marzag napisał: "Oj tak tak, biłby dziś rekordy strzeleckie przy tych rożnych, a i Saka i Martinelli/Trossard by sporo strzelali z nim w składzie."
Biłby takie rekordy jak ten na Mistrzostwach Świata w 2018 roku.
Eze zjazd do bazy. Będzie potrzebny na ligę.
Wystarczy wrzucić do środka bardziej kreatywnych zawodników i nagle zmienia się oblicze całej ofensywy.
Jakie piły dzisiaj lecą.
Eze rewelacja.
@Tomi7 napisał: "Przecież mamy mistrza roku kalendarzowego 2024 i chyba 2025 też! Mamy mistrza fazy grupowej LM! Lidera ligi który to już rok!! To za mało?! Czego byś jeszcze chciał na potwierdzenie, że jesteśmy najlepsi? Może jakiegoś wygrania PL bądź LM?! Ekhm..."
Brawo!!
Pozwól, że wręczę tobie "Best Football Comment of the Week Award" abyśmy jako fanbaza mieli kolejne osiągnięcia do celebrowania!!!!!
@Mizzou:
A Ty kim tutaj niby jesteś? Kimś lepszym? To wyjaśnij wszystkim co wynikło do tej pory z bycia aktualnie najlepszym zespołem na świecie. Poczytam.
@adek504:
Nikt nie ma z tym problemu. Ludzie mają problem, że nic z tego nie wynika i nic Arsenal jeszcze nie wygrał. Jeden jest bardziej cierpliwy, inny mniej. Ja osobiście też chciałbym aby w tym sezonie Arsenal w końcu podniósł jakieś trofeum bo sam fakt bycia w ścisłej czołówce jakoś mnie na dłuższą metę nie podnieca.
@adek504 napisał: "To chyba wy macie uczulenie na to, że Arsenal może być topowym klubem"
Ale o co tobie chodzi. Arsenal w tym momencie jest topowym klubem, bo wystarczy spojrzeć na tabele ligową i LM. Tylko co z tej topowości bo nie wiem?
@adek504 napisał: "Czyli to, że regularnie ogrywamy kluby pokroju Interu, Bayernu, PSG, Realu to nic i nie możemy być topka światowa"
Z PSG i Bayernem to my odpadaliśmy z ostatnich edycji Ligi Mistrzów, więc nie wiem gdzie ta regularność. Druga sprawa, że PSG przegrało z Rennes w tej kolejce. Czy Rennes to "topka światowa"? Czy United to teraz topka światowa bo właśnie ograli City i Arsenal?
Nie wiem czemu wy macie takie uczulenie na słowo trofea. To one będą definiować naszą pozycję w tej hierarchii a nie krótkoterminowa forma. Wystarczy spojrzeć na odbiór naszej drużyny na jesień vs teraz. Na jesieni były zachwyty, najlepszy klub OBECNIE w Europie, a teraz? Arsenal znowu spuchnie, kiepska ofensywa itd.
@Damper napisał: "I co mamy- podśmie****ki o Starboyu i stawianie wyżej najemnika, obieżyświata, który w Portugalii nauczył się grać w piłkę, dostał z miejsca 200k i czaruje techniką imienia Kevina Daviesa i zwrotnością niczym Andy Carroll."
Jeszcze trochę i zaczniecie mówić na niego "Sam wiesz kto".
@praptak napisał: "Albo jak wstręciuszek: https://www.facebook.com/Gunnerscom/videos/throwback-to-the-arsenal-beating-fulham-2-1-with-two-individual-pieces-of-magic-/1129064331357916/"
Nasri to była menda, ale piłkarsko w swoim peaku był kotem. A z kimś tu ostatnio dyskutowałem i jeżeli dobrze pamiętam to ktoś stawiał Odegaarda i Eze nad Nasrim i Rosickym.
@Damper napisał: "Ale co Wy myśleliście, że wyjdzie Saka, który wraca awaryjnie po kontuzji na 20 minut, bo nie ma komu grać i zdziała cuda? Pod koniec meczu była taka rąbanka, a nasi byli tak sflaczali fizycznie, że Saka nie dostał nawet żadnej piłki na skrzydło na jakiś pojedynek jeden na jeden. Jego jedynym poważnym problemem w tym sezonie jest tak naprawdę zdrowie. Ja też oczekuję więcej, ale on akurat kiedy gra to dowozi poziom, to bezapelacyjnie piłkarz z największą jakością w ofensywie i najbardziej regularny. Nawet w słabszej formie jest to absolutna topka kreatorów w lidze. 6 sezonów z rzędu kluczowy piłkarz Arsenalu. Żaden nasz zawodnik od czasów Henry'ego nie dostarczał tak konsekwentnie jakości przez tyle lat, a mówimy o 24-latku. Sezon 19/20- 3 miejsce na zawodnika roku Arsenalu, 20/21- 1 miejsce, 21/22- 1 miejsce, 22/23- 2 miejsce, 23/24- sezon z 20 golami i 17 asystami, 24/25- 2 miejsce w głosowaniu na gracza sezonu za Rice'm. 6 sezonów z rzędu na takim poziomie i teraz taka wdzięczność kibiców Arsenalu, bo przez kłopoty ze zdrowiem nie może złapać swojej optymalnej formy (a nawet w słabej zjada naszych pozostałych ofensywnych graczy). I co mamy- podśmie****ki o Starboyu i stawianie wyżej najemnika, obieżyświata, który w Portugalii nauczył się grać w piłkę, dostał z miejsca 200k i czaruje techniką imienia Kevina Daviesa i zwrotnością niczym Andy Carroll. Takie rzeczy to chyba tylko w fanbazie Arsenalu możliwe. I jeszcze te dywagacje o za wysokim kontrakcie, którego jeszcze nawet nie zdążył podpisać. To słucham propozycji- kto powinienem zarabiać więcej i kto zasłużył bardziej. Na kim chcecie oprzeć ofensywę Arsenalu, jeśli nie na Sace. Na Gyokeresie? Martinellim? Trossardzie? Odegaardzie? Madueke? Żaden się do tego nie nadaje w najmniejszym stopniu. Radzę Wam się modlić o zdrowie i formę Saki i Havertza, bo jeśli odpowiedzialność za ofensywę spadnie na wyżej wymienionych to o mistrzostwie można będzie zapomnieć."
Post napisany 13.02.2026, 22:06. Dzisiaj jest 14 lutego, godzina 9:34. Mam nadzieję, że już wytrzeźwiałeś.
@pablofan napisał: "Kai potrzebował kilku miesięcy i się ogarnął po fatalnych dwóch sezonach w Chelsea. Stał się liderem w ofensywie i generalnie w zespole.
Natomiast Gyok przychodzi tu u szczytu formy, wielkimi oczekiwaniami i niesamowitym PR-em.
Kompletnie dwa różne przypadki! Gdzie Gyok nawet nie potrafi dać więcej niż dawał/daje Martinelli."
Zobacz jak bardzo przeżarła Ciebie ta "rywalizacja" użytkowników Gyo vs Havertz, jak bardzo stałeś się nieobiektywny, że w ogóle nie zrozumiałeś tego co co napisałem i całkowicie zgubiłeś wątek. W żadnym momencie nie napisałem nic o Gyokeresie i jego dyspozycji, w ogóle nie był tematem mojej wypowiedzi. Jedno i drugie zdanie dotyczyło kolejno Havertza, którego nazwałeś mentalnym potworem (xd) i Saki, którego winę za słabą grę zrzuciłeś na Gyokeresa a nie właśnie na samego Sake. Właściwie o co by nie chodziło to w dla Ciebie odpowiedź jest: Gyokeres.
@Damper:
Być może tak, ale z drugiej strony do jakichś podpisów mogło już dojść tylko ogłoszenie tego jest odwlekane w czasie. Wszystkie media są raczej zgodne, że Saka albo został albo zostanie najlepiej zarabiającym piłkarzem w tej drużynie i Bukayo nawet jeżeli jeszcze nic nie podpisał to ma tego pełną świadomość bo negocjacje pewnie zaczęły się już dość dawno a stanowisko klubu wobec niego jest raczej klarowne, że to Saka będzie gwiazdą i liderem tej drużyny.
@pablofan napisał: "Boli także strata Kaia bo on jako jedyny potrafi dźwigać mentalne ciężary i być liderem na boisku…"
Ten Kai, który potrzebował "dużo miłości" aby zacząć coś prezentować na boisku i trzeba było wygłaszać to na konferencjach aby przypadkiem media nie "pożarły" go do reszty?
Sam wcześniej nie myślałem, że będę cieszył się na jego powrót i mam nadzieję, że chłopak lada moment wróci do kadry no ale Panie bądźmy obiektywni w tym co mówimy. Do tego piszesz coś o poklepywaniu i robieniu dobrze Gyokeresowi i za beznadziejną formę Saki winisz właśnie Szweda sam poklepując naszego Starboya po plecach. No śmiechłem. Najlepiej zarabiający piłkarz w tej drużynie, gwiazda drużyny, na którą się chucha i dmucha i winowajcą jego dyspozycji ma być Viktor? Nie wiem jak do takich wniosków można dojść.
@daniken napisał: "Jamie Carragher o tym, że Arsenal NIE wygra Premier League:
"Arsenal nie ma w ofensywie prawdziwej supergwiazdy z najwyższej półki, która pociągnęłaby ten zespół do mistrzostwa. Nie mają kogoś takiego jak Salah w poprzednim sezonie dla Liverpoolu, jak Haaland dla Manchesteru City czy jak Hazard swego czasu w Chelsea”.
"Nie sądzę, by wygrali ligę w tym sezonie – styl gry, który prezentują, jest wręcz fatalny jak na klub z ambicjami do wygrania ligi. To nienormalne, aby lider tabeli nie miał ani jednego gracza ofensywnego, którego można by NAWET rozważyć do drużyny sezonu.”."
To wypowiedź sprzed kilku tygodni bo już dość dawno oglądałem ten wywiad, ale ogólnie cała wypowiedź ma sens. Nasza ofensywa to poziom United.
@adek504 napisał: "Ostatnie 4 mecze przed Brendford to były 4 wygrane i bilans 11-2, ale potem i tak jest pisanie, ze ostatnie mecze nas definiują i wyglądamy w nich słabo..."
A czemu nie 6 ostatnich meczów? Albo 10? Pasowało tobie pod tezę wybranie 4 meczów i super. Ja poprawię:
4 ostatnie mecze W LIDZE to 2 zwycięstwa, porażka i remis. A jak jeszcze weźmiemy pod uwagę wczorajszy mecz to mamy 2 zwycięstwa, 2 remisy i porażkę. Pewnie, tragedii nie ma. O kwalifikację do Ligi Mistrzów nie musimy się martwić :) O mistrzostwo niestety tak.
@ozzy95 napisał: "My nie możemy sobie absolutnie pozwolić na straty do tego czasu, bo jeśli pojedziemy na Etihad z np. +2 do City, to sorry ale już w tunelu głowy naszych piłkarzy wyślą sygnał do nadciągającej kupy, że spotkanie nastąpi w majtkch."
Jeżeli w meczu z City będzie +1 lub +2 to oczywiste, że pojedziemy tam na obronę Częstochowy i będziemy grać na remis. Będzie modła od pierwszej minuty aby Haaland nie strzelił jakiegoś farfocla w końcówce.
Dzisiaj gdybym miał przystawiony pistolet do głowy i musiał coś obowiązkowo obstawić u bukmachera to bym obstawił, że my raczej tego nie dociągniemy. Sporo rzeczy nie zgadza się w naszej grze, co chwilę ktoś jest kontuzjowany, kilka naszych gwiazd totalnie zawodzi. Jeżeli mamy zdobyć mistrzostwo to tylko w sytuacji gdy City również będzie regularnie gubić punkty bo w to, że my zaliczymy komplet punktów z góra 1-2 wpadkami (bo w końcu jeszcze mecz City) raczej nie wierzę.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@alexis1908 napisał: "Tak się zastanawiam czy Eze w stosunku cena do jakości i oczekiwań to nie jest nasz najgorszy transfer w historii klubu na ten moment, można Pepe podciągać ale Pepe miał kilka momentów."
Pepe to był fraud w wykonaniu agentów i Sanllehi'ego na czele od samego początku. Przecież Emery naciskał wtedy na Zahe. Moim zdaniem ten transfer to jest jakaś osobna kategoria.
Na ten moment transfer Eze na papierze wygląda beznadziejnie, ale jeszcze bym się wstrzymał bo do pewnego momentu z transferem Merino i Calafiori'ego było to samo. Merino trochę się obronił i też dopiero w drugiej połowie sezonu, ale Calafiori z racji przez swoje kontuzje już niekoniecznie. W każdym razie ten sezon jeszcze o tym nie przesądza czy Eze to będzie aż taki flop, zwłaszcza że jeszcze sporo spotkań przed nami do końca.