Komentarze użytkownika Rynkos7
Znaleziono 9018 komentarzy użytkownika Rynkos7.
Pokazuję stronę 1 z 226 (komentarze od 1 do 40):
@Marzag:
Bukayo ma problem z dryblingiem 1:1 czy z oddaniem poprawnego, prostego strzału bo na te jego sęki wewnętrzną częścią stopy już patrzeć nie można, a Ty znowu piszesz coś o Gyokeresie. Saka grał w swojej karierze z takimi potężnymi 9 jak Lacazette czy Nketiah a nawet z Trossardem na szpicy i takich problemów nigdy nie było, a jak były to nie przez tak długi okres.
@ozzy95:
Wszystko w punkt. Kiedyś tego typu rzeczy były powodem "memiczności" na tym forum. Chwalenie swojego ulubieńca za totalnie minimum w tym sporcie a absolutne minimum dla jakiegokolwiek piłkarza na takim poziomie, na poziomie Premier League. Tak powstał słynny tytaniczny Lacazette. Dzisiaj 5 strzałów Saki w meczu jest dowodem jego geniuszu.
@alexis1908:
Bukayo jest tragiczny i chyba najlepszym na to dowodem jest dość niedawny komentarz Dampera, który jako dowód świetnego występu Saki po meczu z Leverkusen wrzucił statystykę, że Saka to jedyny piłkarz od sezonu 03/04, który w jednym meczu miał 5+ strzałów na bramkę i 5+ kluczowych podań (jak w ogóle one są mierzone?). Mimo, iż jego komentarze na ogół sobie cenię to w tamtym momencie opadły mi ręce. Obrona występów Bukayo stała się już tak absurdalna, że zaraz zaczniemy mierzyć mu liczbę uśmiechów czy podniesionych kciuków jako dowód zaangażowania i świetnych występów. Serio, gość na rekordowym kontrakcie w zespole będącym liderem Premier League i faworytem (jak twierdzi część tutaj osób) do wygrania LM gra w taki sposób to ja dziękuję. Gdzie Saka a gdzie tacy piłkarze jak Vinicous, Yamal, Dembele. Gdzie mu do piłkarzy typu Henry, CR7 czy innych. Naprawdę oglądamy teraz "peak" naszego Starboya?
@Be4Again napisał: "Nie chodzi o to żeby dyskredytować Norgarda tylko uzmysłowić mniej ogarniętym ile daje nam Zubi. Niektórzy widzą tylko to co chcą widzieć, zagrania do tyłu czy wstrzymywanie akcji, ale tego jak się ustawia i ilu sytuacjom zapobiega to już nie wielu potrafi dostrzec.
To też nie jest przypadek, że Norgard dostaje tyle minut ile dostaje."
Norgaard ma rozegrane zawrotne 56 minut w Premier League i 309 minut w Lidze Mistrzów. Ciężko aby taki zawodnik, który w dodatku jest nowy w drużynie nagle robił różnicę w sytuacji gdy zespół jednak zaciąga hamulec bo jest na prowadzeniu i broni wyniku. Nie ma jak zgrać się z kolegami, załapać pewnych schematów taktycznych itd. W przypadku Duńczyka Arteta totalnie zawalił jego wprowadzenie do drużyny i efekty widać. Szkoda bo właśnie w krajowych pucharach czy w poprzednim sezonie w barwach Brentford Norgaard pokazał, że coś tam potrafi. Zubi to nie jest żaden Game Changer moim zdaniem. W rozegraniu daje spokój i jest takim odmłodzonym i świeższym Jorginho, ale w grze do przodu zdecydowanie mu ustępuję, to samo w porównaniu z Parteyem.
Nasz Mr. Champions League
@MadMax14 napisał: "Wyglądało jakby rezerwowy chciał się z tym sędzią przywitać xD"
Absurdalna sytuacja zwłaszcza, że cała lewa strona jest pusta bo boczny tamtej połowy jest po drugiej stronie xd
@MadMax14 napisał: "Co ten liniowy xD"
Raczej co ten rezerwowy xd Nie wiem kto to był, ale tam spokojnie karteczka powinna wlecieć za coś takiego hah
@vitold napisał: "Lud się domaga
"Havertz and Gyokeres: New Era Arsenal Partnership"
Czekamy, Panie Arteta"
Koalicja niczym Tusk-Kaczyński. Dzień ostateczny, który zakończy podział i zjednoczy obie zwaśnione strony.
https://x.com/mariescobarpme/status/2033208472473334233?s=46&t=RvVoACxSrjjJGqHY28sOcA
Ale się Marzag musiał podjarać
@aguero10 napisał: "Ogólnie ten śmieszny puchar Carbao powinni zlikwidować. FA Cup by wystarczyło."
Przecież nikt nie każe wystawiać zespołom w tych meczach pierwszej 11. Można śmiało wystawić młodzików albo rezerwowych. Nikt tego pucharu nie zlikwiduje bo jest to ważne dla zespołów z niższych lig, dla których te spotkania to zastrzyk finansowy i możliwość rozegrania meczów z mocniejszymi rywalami, z wyższych lig.
@Ranczomen napisał: "Najśmieszniejsze, że mówi to typ który strzelił bodaj 1 gola w życiu i przez większość kariery był częścią Chelsky Bus Company, która murowała jak szalona. Najlepsza wizytówka był sezon kiedy zdobyli LM z di Mateo. Ależ to był futbol xD"
Dokładnie tak. Chelsea to był symbol "murarki" i stawiania autobusów w tamtych czasach. W tym aspekcie Mourinho i spółka przebijała nawet włoskie kluby. Jak takie rzeczy padają z ust Jon Obiego Mikela to tylko się śmiać.
Eze to jest jakiś kompletny fraud moim zdaniem. To czego od tego zawodnika oczekiwałem a to co otrzymaliśmy to jest przepaść. Do spółki z Gyokeresem wydają się być piłkarzami w ogóle nie pasującymi do naszej drużyny. Mimo wszystko biorąc pod uwagę fakt, że Eze jest Anglikiem z doświadczeniem w Premier League oczekiwania są znacznie, znacznie wyżej. Najgorszy transfer letniego okienka. Nie dość, że wydaliśmy kupe kasy na niego to i tak nie rozwiązał żadnych problemów kadrowych. W wakacje i tak będzie trzeba szukać nowego LS i nowego ofensywnego pomocnika do środka.
@Mastec30 napisał: "No i właśnie tu naginasz. Nikt nie miał dość grania ładnego tylko miał dość że ta gra nie dawała pucharów. To nie jest to samo. Wcześniejszy styl się każdemu podobał i nakręcał kibiców tylko brakowało skuteczności w kluczowych momentach i tego chcieli kibice. Na pewno nikt nie chciał drastycznej zmiany stylu na granie którego się nie da oglądać."
Kiedyś mieliśmy atak na Top4 a obronę na poziomie Championship dlatego tak to wszystko wyglądało. Wiadomo napastnicy typu Giroud czy Lacazette często nie pomagali nam pod bramką rywali, ale nie było wielkiego dramatu. No, ale jest tak jak piszesz, nikt nigdy nie pisał, że nie pasuje im ładna gra czy coś w tym stylu, ale wiadomo, że adek zawsze sobie coś dopisze czy dopowie.
@Barney napisał: "Wszedzie wymiatamy ,a na transfermarkt wszyscy w dol oprocz Zubiego xD"
"Wszyscy" czyli Skell'y, Norgaard, Odegaard, Saka, Eze, Saka, Gyokeres i Havertz. Albo ławkowicze albo piłkarze bez formy prezentujacy się przeciętnie od dłuższego czasu, których wycena i tak była zawyżona. Plus Havertz, który jest rekonwalescentem po długiej kontuzji. Może uważasz, że któryś z tych wyżej wymienionych piłkarzy podbił swoją wartość rynkową w tym sezonie?
@thegunner4life:
Ale tu też chodzi o jego wypowiedzi PO meczach i ogólnie o to co mówi.
@Mastec30 napisał: "Ten Hurzeler to gość którego nie da się lubić. Jeszcze pamiętam te jego komentarze po absurdalnej czerwonej dla Rice. Gość wiecznie trajkocze."
Też mi zapadł w pamięć od tamtego momentu. Ciężki typ.
@varatas napisał: "Przecież przed wejściem Havertza i Trossarda broniliśmy się przed własnym polem. Teraz gra skupia się na środku albo pojedynczych wypadach z naszej strony."
Zaraz będziemy się "bronić przed polem karnym przeciwnika"
Eze w grze bez piłki jest fatalny. Albo dubluje kogoś pozycję, albo jest źle ustawiony.
@Marzag napisał: "Dosłownie zyskaliśmy kontrolę,"
Ty chyba jakiś inny mecz z odtworzenia oglądasz
Nawet kabarety na Polsacie wydaję się być ciekawe przy tym "widowisku".
@vitold napisał: "Marzag trolluje fest, ale ja mu odpisuje nieraz i zaczepiam ( i on mysli, ze jego trolling działa) a ja specjalnie tak robie i go tym trolluje zeby myslal ze jego trolling wychodzi xD"
Incepcja.
@Mastec30 napisał: "Ja wierzę że Arteta to dociągnie ale też wierzę że jak nic się nie zmieni to za rok już tak fajnie jak teraz nie będzie. Ten styl nie może się dłużej bronić niż do końca sezonu"
Moja teza jest taka, że jak Arteta nie dociągnie tego mistrzostwa w tym sezonie to dopiero wtedy wyleje się całe to "szambo" odnośnie naszego stylu gry, stałych fragmentów, dark artsy, wydane pieniądze w letnim oknie transferowym i cała reszta i to tak z podwójną mocą. Na ten moment jest lider, więc sporo osób/dziennikarzy/mediów siedzi cicho. Przy scenariuszu, że Arsenal znowu oddaje mistrzostwo City wyleje się szydera pomieszana ze śmiechem. Wtedy zrobi się naprawdę głośno i ciekawe czy nie na tyle głośno, że nawet zarząd zacznie się baczniej temu przyglądać. Do tego dochodzą jeszcze pozostałe rozgrywki z Ligą Mistrzów na czele, więc nie jest to takie zero jedynkowe.
@adek504 napisał: "W siatkówce do zwycięstwa potrzeba min 75 pkt, w koszykówce też zdobywa się na mecz dziesiątki pkt, tak samo w piłce ręcznej, nawet w hokeju wyniki są wyższe niż w piłce
W piłce wynik bardzo często jest przewagą jednego gola co daje dużą możliwość dla niespodzianek, bo mocniejszy zespół może mieć np dużo pecha, a słabszy dużo szczęścia"
Co Ty w ogóle piszesz za głupoty xD W takich sportach jak np. siatkówka każda akcja kończy się punktem, im więcej w dyscyplinie jest punktów do zdobycia (lub goli) tym granica między zwycięstwem a porażką jest cieńsza. Decydują poszczególne, drobne błędy. W piłce nożnej jak napisałeś często pada tylko jeden gol. Aby do niego doszło musi dojść do rażącego/poważnego błędu drużyny broniącej a jeżeli jest to jeszcze drużyna, która jest faworytem i nie zdobędzie ona bramki to już musiałoby dojść do splotu, niekorzystnych zdarzeń co jest mimo wszystko nieczęste mimo, iż może się wydawać inaczej. Wystarczy spojrzeć na tabelę chociażby Premier League. W piłce nożnej faworyt może być w posiadaniu piłki przez 70-80% czasu gry a nawet i więcej i nie dać przeciwnikowi nawet szansy na strzał czy cokolwiek. W koszykówce, siatkówce czy piłce ręcznej nawet ta słabsza drużyna będzie miała tyle samo szans na punkt co drużyna przeciwna. W ogóle co za bezsensowna i nielogiczna teza, że szok xd
@darek250s napisał: "Tak."
Andrzej, zmieniaj kanał. Masz szczęście, że jest dogrywka.
Wy oglądacie Real czy PSG jak w meczu Juve-Galata takie kino się dzieje?
@alexis1908 napisał: "a CR 7 w United nie zaczynał na prawym skrzydle ? On chyba nawet w tym sezonie co z United wygrał LM i dostał złotą piłkę większość grał na prawej stronie, dopiero w Madrycie w zaczął grać na LS na stałe."
Tak, tylko to był system 4-4-2, więc prawa strona była tą naturalną dla prawonożnego skrzydłowego.
@Marzag:
No w roku 2026 mają największą ilość zdobytych punktów, napisałem. W 2026 roku, nie w sezonie 25/26. Jeżeli ty przyznajesz tytuły przed zakończeniem rozgrywek za okres wrzesień-styczeń to można też przyznać za okres Styczeń-Marzec, nie?
@ozzy95:
Dobre.
@coooyg11 napisał: "A propos United, jest bardzo dużo zachwytów w sieci na ich temat, wyglądają całkiem dobrze i rzeczywiście mocno punktują, jednak ludzie nie biorą pod uwagę jednego czynnika jakim jest zmęczenie.
Arsenal i City ma już rozegrane więcej spotkań niż United rozegra przez cały sezon, abstrakcyjna statystyka pokazująca z jaką intensywnością się mierzymy, United wróci w przyszłym sezonie do LM i znowu nastąpi piękna weryfikacja :)"
W 2026 roku mają pierwsze miejsce w tabeli z 18 punktami. Drugi i trzeci jest kolejno Arsenal i City z 16 punktami. Marzagowy odpowiednik kibica United by powiedział, że są aktualnie najlepszą drużyną w kraju.
@Damper:
I dlatego to jest dość indywidualna kwestia dla każdego fana. Bo przecież Ramsdale też był w 11 sezonu i też jest to piłkarz w jakimś stopniu zasłużony jednak już go z nami nie ma. Można tak pisać o każdym piłkarzu i przypisywać poszczególne zasługi, dzielić na te mniej ważne i bardziej. To o co ostatecznie chodzi to o oddzielenie bycia zasłużonym od bycia zasłużonym na tyle aby być nietykalnym/niesprzedawalnym/nie podlegającym krytyce i można tak sobie dopisywać. W tej drugiej kategorii w tym zespole jest tylko Bukayo Saka. Odegaard ma wdzięczność każdego fana Arsenalu, ale nie ma tutaj żadnego immunitetu.
@Numer10:
No tak, ale Gabi w sezonie 22/23 też miał 15 bramek czyli tyle co np. Saka, więc za Brazylijczykiem też stał liczby.
@Damper:
Tylko klucz jest taki, że wymieniłem jeszcze kilku innych zawodników, których już w naszym klubie nie ma, wyraźnie napisałem, że pewnie jeszcze wielu pominąłem bo nie mam zamiaru pisać rozprawki na ten temat, zawodników, którzy zrobili wiele dobrego dla naszego klubu i wyciągnięty został Smith-Rowe. Oczywistym jest, że w zestawieniu 1:1 Anglik będzie pozycjonowany niżej jednak tutaj doszło do ostrej dewaluacji słowa "zasłużony". W moim mniemaniu Norweg nie zrobił jeszcze nic dla tego klubu aby nazywać go zasłużonym. Oczywiście każdy ma prawo opiniować to wg. własnego widzi-misie, więc jeżeli ktoś piszę, że Odegaard jest zasłużony to wtedy moim zdaniem Smith-Rowe również jest zasłużony, za te sezony gdy utrzymywał z Saką ten klub na powierzchni gdy w pierwszej 11 grał Pepe, Holding, Elneny czy Cedric, co też jest wyczynem. Wszystko jest kwestią miary i jakie czynniki sobie założymy bo jakie by one nie były jeden i drugi nie mają tych najważniejszych tj. pucharów. Chociaż jeżeli na to spojrzymy to Emil ma o jedną tarczę wspólnoty więcej niż Norweg. To już taka abstrakcyjne rozważania i lepiej dalej tego nie rozciągać bo zaraz wpadnie kolejny Andrzej na stronę i bez czytania pozostałych komentarzy napisze komentarz w stylu "Mocne".
@Numer10:
Kluczowym pytaniem jest czy Odegaard od dłuższego czasu gra słabo czy po prostu reszta drużyny mu odjechała? Przecież w sezonie 22/23 zachwycaliśmy się nie tylko Norwegiem, ale także Martinellim. Gość w wieku 22 lat miał wycenę na poziomie 85 mln a jakakolwiek rozmowa o jego sprzedaży? Zapomnij. Ben White. W ofensywie dalej ma to coś, ale musiał przyjść Timber, żeby dostrzec ile brakuje White'owi w grze defensywnej.
@alexis1908 napisał: "Daleki jestem od sprzedawania Odegaarda, ale też czarno widzę jego przyszłość wróci Havertz to go posadzi bo Arczi zaczął preferować grę z 10 tka która Ode nie jest, chociaż ta asysta wczoraj dala mi troche nadzieje że przypomni sobie że umie takie grać i będzie podejmował trochę ryzyka."
Jak będzie chciał być rezerwowym to tylko się cieszyć, ale tu chodzi o fakt, że Marzag spłakał się o traktowanie "zasłużonych" zawodników, że jak można nagle rezygnować np. z Odegaarda jakby fakt bycia zasłużonym miał decydować o tym kto będzie grał w wyjściowej jedenastce lub nie i to jeszcze chwilę po słowach, w których Arteta sam twardo mówi o tym, że jak ktoś w tym klubie nie wytrzyma presji to lepiej jak będzie szukał innego klubu. Odegaard ostatnie naprawdę wybitne mecze grał 2 sezony temu i jego pozycja jest jedną z pierwszych do wzmocnienia w najbliższym okienku. Jeżeli Norweg nie będzie dowoził i dalej będzie grał tak kiepsko to nie będzie sentymentów wobec niego, ale także i innego piłkarza.
@Marzag napisał: "Taki że jest jednym z kilku najlepszych zawodników u Artety i to m.in. dzięki niemu co roku bijemy się o mistrza."
*był
Mamy sezon 25/26 a nie 23/24.
@Rafson95 napisał: "W taki że Odegaard był kluczową postacią w naszym powrocie do ścisłego angielskiego topu w którym teraz jesteśmy."
Czyli dokładnie tym kim był Zinchenko, Ramsdale, Partey i cała reszta. Czy fakt bycia kluczowym zawodnikiem przez 2 sezony czyni go do bycia "zasłużonym" i nagle mamy się nad nim litować i wciskać go do składu bo kiedyś tam grał dobrze? Druga sprawa, że Smith-Rowe do spółki z Saką był powodem, dla którego ten klub całkowicie nie stoczył się na dno. Zarówno Odegaard jak i Smith-Rowe mieli swoje krótkie momenty i nie widzę żadnego powodu, dla którego Odegaard miałby być w jakikolwiek sposób zasłużony. To nie sprawiło aby z sentymentem trzymać Smith-Rowe'a w składzie i dokładnie tak samo jest i będzie z Odegaardem.
@Marzag napisał: "Smith Rowe dostawał szanse których nie wykorzystywał a nie można też powiedzieć żeby był zasłużonym graczem dla Arsenalu."
A Odegaard niby w jaki sposób jest zasłużony bardziej niż Smith-Rowe w tym momencie? xd
@Marzag napisał: "Smutne jak tu się traktuje zasłużonych zawodników. Dosłownie relacja transakcyjna - przestaniesz mi się podobać to wypad, bez sentymentów."
Marzag ostro o Artecie. No mi też nie podobało się jak potrakowano Ozila, Aube, Ramsdale'a, Smith-Rowe'a, Zinchenke i całą resztę piłkarzy, która mi na szybko teraz nie przychodzi do głowy. I jeszcze ta ostatnia wypowiedź Mikela "Jeśli nie wytrzymujesz presji, to czas na zmianę klubu" :/
Jak dla mnie to powinni dostać dożywotni kontrakt za zasługi i wieczny karnet dla rodziny i przyjaciół w strefie VIP.
@Rynkos7 napisał: "Odegaard był dzisiaj niepotrzebny. Eze spokojnie mógł dograć ten mecz do końca i tak jak mówisz Norgaard za Zubiego. Niezrozumiała jest dla mnie jego sytuacja. Nawet Elneny dostawał jakieś minuty w końcówkach u Artety a w przypadku Norwega nic."
*Duńczyka oczywiście
@cieniak14 napisał: "Te 30min za zubiego śmiało mógł zagrac."
Odegaard był dzisiaj niepotrzebny. Eze spokojnie mógł dograć ten mecz do końca i tak jak mówisz Norgaard za Zubiego. Niezrozumiała jest dla mnie jego sytuacja. Nawet Elneny dostawał jakieś minuty w końcówkach u Artety a w przypadku Norwega nic.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Marzag:
To może prowadźmy dalej tą absurdalną decyzję i może stwierdźmy, że słabe występy Gyokeresa to efekt słabej gry jego partnerów po boku boiska z Saką na czele? Może beznadziejna dyspozycja Martina to również tego efekt? Jak chodzi o Szweda to rozkładasz jego grę na czynniki pierwsze, piszesz o technice, przyjęciu, ustawianiu się itd. a gdy chodzi o Sake to wszystko wina Gyokeresa. Tego Sake kilka spotkań temu 16 letni chłopak w kilkanaście minut nakrył czapką do tego notując kluczowe podanie właśnie do tego beznadziejnego Gyokeresa. Narracja się często tobie sypie w tej kwestii.