Komentarze użytkownika Rynkos7
Znaleziono 9058 komentarzy użytkownika Rynkos7.
Pokazuję stronę 1 z 227 (komentarze od 1 do 40):
@alexis1908 napisał: "dla mnie Eze na skrzydle jest okej jakiś większych błędów ostatnio nie robi taki Olise też nie jest mistrzem bronienia ważne że z przodu daje."
Wszystko się zgadza tylko chodzi o to, że Eze może być dobrym LS, ale nie koniecznie może być dobrym LS w obecnym Arsenalu. Taktyka Bayernu jest inna niż nasza i na tym polega ta różnica. Zresztą gdyby Eze w ofensywie byłby na poziomie Olise to może Mikel zrobił by pewne korekty i dopasował delikatnie grę właśnie pod niego. Nie byłby to pierwszy trener, który coś takiego robił. Messi czy Ronaldo to też nie byli tytani w grze defensywnej tylko, że oni dawali tobie gwarancję w ofensywie, Eze takich gwarancji nie daje na ten moment.
@Numer10:
No każdy z tych graczy popełnił jakiś błąd jednak perspektywa Gabriela jest znacznie gorsza. Jest 1:1 z technicznie usposobionym piłkarzem do tego będąc w polu karnym. Margines błędu jest tu dosłownie minimalny, piłkarz przeciwnika ma tutaj ogromną przewagę a atuty fizyczne Gabriela spadły na znaczeniu. Eze był w sytuacji 50:50, do tego piłka była początkowo w powietrzu, więc piłkarze City nie mieli tutaj jakiejś przewagi. Wszystko gdzieś zaczyna się od tego jednego błędu, przeciwnik zdobywa jakąś przewagę, czy to liczbową, czy to, że potem ktoś te dziury musi załatać i przez to defensywa jest w lekkiej, chwilowej rozsypce bo naprawia się błąd kolegów. Gra defensywna zaczyna się już od napastnika, więc żaden piłkarz ofensywny nie jest z niej zwolniony.
@Numer10:
Bramka Cherkiego i jego walka o piłkę na alibi w meczu z City.
@Numer10 napisał: "Moim zdaniem się znacząco poprawił w tym aspekcie Ezeusz, już nie było tak że były luki po nim na lewej flance szczerze mówiąc"
To dalej za mało. W meczu z City o mistrzostwo lub w półfinale/finale Ligi Mistrzów decydują właśnie te detale. Jeden błąd, jedno odpuszczenie i znowu kończysz drugi.
@vitold napisał: "Kup gościa który w swoim poprzednim klubie był wolnym elektronem, gwiazda ligi, lider, ciągnie zespół, gra pod niego. Kup gościa i każ mu zasuwać od linii do linii, każ mu być obrońcą i napastnikiem jednocześnie często w taktykę pozycyjnejZ Kup takiego gościa i czytaj na forum kibicowskim jak on bardzo nie pasuje do taktyki LS xd"
Możesz ironizować lub się z tego śmiać ale to nie jest opinia tylko fakt, który każdy kibic dostrzega widząc wyjściowe jedenastki Arsenalu i grę tego klubu. Każdy by chciał aby dopasować taktykę tak by fajnie wykorzystać potencjał Eze i znaleźć mu miejsce na boisku, ale fakt jest taki, że Mikel sztywno trzyma taktykę przez cały sezon, którą zresztą dopieszcza już od kilku lat. Ciężko znaleźć mu miejsce na boisku by nie ucierpiały na tym pewnie założenia i schematy, które uskuteczniamy na boisku. Także to nie jest tak, że mi się to podoba czy to jest jakaś moja opinia. To są po prostu wnioski z obserwacji Mikela i jego podejścia oraz odpowiedź na pytania, które nas nurtują. Z drugiej strony też nie wyobrażam sobie widzieć Calafioriego, który na pełnej wjeżdża w pole karne a jego grę w defensywie asekuruje Eze w tej obecnej taktyce naszej drużyny.
@arsenallord napisał: "Jak chcemy coś ugrać to musimy trzymać jak najdalej od boiska naszych dwóch wspaniałych LS. Jeden gorszy od drugiego. Eze tam musi grać i w środku Ode, który szału nie robi, ale lepiej mieć na boisku go niż tych asów."
Eze w meczu z City udowodnił dlaczego nigdy nie będzie podstawowym LS w tym klubie. W naszej taktyce boczni obrońcy regularnie schodzą do środka i biorą udział w budowaniu ataku dlatego na skrzydłach musimy mieć piłkarzy grających niemal jak wahadłowi. Z tego względu Saka i Martinelli to ulubieni piłkarze Mikela. Saka często był nazywany najlepszym defensywnym skrzydłowym bo zasuwa po całej linii bocznej i w grze obronnej jest drugim bocznym defensorem, to samo z Martinellim. Trossard jest nieoceniony w ofensywie, ale tylko w sytuacji gdy jest w formie i nie popełnia dużych błędów, ale że jest dość nonszalancki i często gra na granicy ryzyka, to będąc w słabszej formie jak ostatnio często prokuruje istotne błędy narażając nas na kontry, w porównaniu z jego dość przeciętną grą w defensywie mamy przepis na katastrofę. Eze z całej tej trójki w defensywie jest najgorszy. Jest bierny a w walce o piłkę gra na alibi. To w sumie kolejny powód dlaczego prawie w ogóle nie oglądamy go na 8. Eze będzie raczej takim jokerem jakim był przez większość czasu Trossard bo osobiście nie widzę Anglika długofalowo w podstawowym składzie. Dokładnie tak samo jest z Gyokeresem. Piłkarze w ogóle nie pasujący do naszej podstawowej taktyki na mecze.
Moim zdaniem do składu musi wrócić Saka z Timberem na prawą stronę, oraz Havertz do ataku. Czyli wracamy do tego co już dobrze znamy i co dobrze funkcjonowało. Mile widziany byłby powrót Calafioriego bo jednak w ofensywie robi trochę więcej wiatru niż Hincapie a tam mamy jednak największy problem. Na inne zmiany czy korekty jest już za późno. Te możemy sobie zachować na Emirates Cup w sierpniu.
https://x.com/Alan35_/status/2049538333018112156?s=20
https://x.com/Wojciech_AFC/status/2049583227271053664?s=20
Zeszły te drewna i coś ruszyło w tej ofensywie.
@NicolasJover:
Mówię o obu. To jest ta różnica, że ja nie robię z siebie pośmiewiska wywyższając jednego nad drugim bo obaj są mierni.
@NicolasJover napisał: "Wolę napastnika, który nawet jeśli wykorzysta tylko 2 z 10 setek, to przynajmniej regularnie dochodzi do tych okazji i jest w stanie znaleźć się w odpowiednich miejscach, w dodatku też takie sytuację wypracowuje kolegom, niż zawodnika, który w ogóle takich sytuacji nie ma bo się wywali od mocniejszego podmuchu wiatru, albo zapomni jak piłkę przyjąć, albo w ogóle go akurat wtedy nie będzie nigdzie."
Czyli idealny zawodnik na mecze z Southampton czy innymi drugo ligowcami w krajowych Pucharach. Co zresztą pokazał ostatni mecz z City. Są mecze, że taką setke masz jedną na mecz i nie możesz mieć w drużynie gościa, który będzie co 5 mecz taką trafiał.
https://x.com/serial42/status/2046584493377540279?s=46&t=RvVoACxSrjjJGqHY28sOcA
Czasami się zastanawiamy czemu tak rzadko napastnicy u nas dostają prostopadłe piłki z głębi pola. Chyba w pewnym momencie uznali, że to nie ma sensu, a dlaczego odpowiedź w filmie powyżej.
Marzag napisał: "to tylko iluzja, zawodnicy są zależni od swoich kolegów obok, a wiadomo jak wygląda piłkarz co gra obok takiego Saki czy Trossarda"
Dokładnie tak. To się tyczy również zawodnika na pozycji nr 9 otoczonym graczami typu Madeueke, Martinelli, Odegaard czy Zubimendi.
@Czeczenia napisał: "A propos transferów, nie ma się co martwić o pieniądze.
Przecież Madueke może nie robi liczb, ale jest młody i mało zarabia. 40/50 milionów bez problemu odzyskamy.
Bez problemu, prawda?"
Zależy czy mówimy o funtach czy peso
Weźcie w ogóle spójrzcie na nasze 2 ostatnie okienka transferowe. Calafiori, który pół sezonu nie gra w piłkę, pod tym względem wypada chyba gorzej niż Partey (nie biorąc pod uwagę tego ostatniego sezonu). Merino, który przydatny okazał się dopiero na 9 a pomocnikiem jest nie lepszym niż Elneny. W żaden sposób nie podniósł poziomu tej drużyny. Madueke, który pięknie wszedł w buty Sterlinga. Gyokeres, nic tu nie trzeba dopisywać. No i Eze. Ma jakieś pojedyncze momenty, ale szanujmy się. Dla mnie to potężny fraud i nie rozumiem tego transferu. Piłkarz, który całkowicie nie pasuje do planu Artety. Nie ma dla niego miejsca u nas w drużynie bo żaden z niego rozgrywający ani nie jest to skrzydłowy z krwi i kości. Beznadziejny w defensywie, trochę leniwy. Tutaj wszystko powinno zagrać. Anglik, powrót do macierzystego klubu, doświadczenie w Premier League. Na papierze przepis na sukces a jest jak jest. Można by było jeszcze dopisać Havertza bo to ile kasy ten piłkarz kosztował i kosztuje w dalszym ciągu w stosunku do tego co otrzymujemy widzieliśmy dzisiaj na boisku. Tyle przepalonych pieniędzy by rok w rok punkty ratował nam ESR z Saką, potem Nwanieri ze Skellym, a w tym roku Dowman. Większość tych wyżej wymienionych piłkarzy nie jest całkowicie zła, ale szanujmy się. Jeżeli klub wydaję ponad 50 mln i jakieś 200k na pensje to taki transfer ma podnieść poziom tej drużyny a żaden tego nie zrobił. Z tego względu sporo osób z nostalgią patrzy na ten sezon 22/23. Od tamtego momentu dokładamy te poszczególne cegiełki a progresu nie widać. Bo rok w rok 2 miejsca, w LM ćwierćfinał lub półfinał (wtedy w ćwierćfinale graliśmy z Bayernem nie Sportingiem). Minęły 4 lata a naszym głównym skrzydłowym dalej jest Martinelli... A może to Arteta osiągnął swój sufit trenerski 3 lata temu? I od tamtej pory jesteśmy w kursie bocznym? Dużo pytań. Sezon jeszcze trwa, ale frustracja jest ogromna.
@silvano95 napisał: "Przecież my do końca tego sezonu będziemy mieć ,z 8 pkt straty do nich , ta drużyna jest ma dnie"
Już na przełomie lutego/marca stwierdziłem, że ta drużyna może wygrać tytuł tylko w sytuacji gdy City będzie gubiło punkty częściej niż my bo nasza gra w ogóle nie dawała nadzieji na to, że będziemy punktować seryjnie do końca. Sytuacja się nie zmieniła. Tytuł zdobędziemy tylko jak City będzie jeszcze gubić punkty. Na komplet z naszej strony nie ma co liczyć raczej.
@enrique napisał: "Pomyśleć że 4 tygodnie temu walczyliśmy o 4 trofea."
Za 4 miesiące znowu będziemy walczyć i tak to koło się u nas kręci :)
@silvano95 napisał: "Mam nadzieję że odejdzie Arczi sam z siebie , bo ten klub go nie zwolni , fajnie było na początku z Jesusem i Zinchenkko ale teraz nasza gra wygląda tragicznie a trofeum nie ma , tu potrzeba czegoś nowego , bo z sezonu na sezon gramy coraz gorzej"
Paradoks jest taki, że dzisiaj wyniki mamy takie same, ale wtedy przynajmniej przyjemnie się te drużynę oglądało.
Madueke to chyba został sprowadzony chyba tylko po to aby ocieplić wizerunek takich piłkarzy jak Pepe czy Gervinho. Jak ktoś myśli, że słabszego piłkarza na skrzydle już być nie może to wchodzi on.
@Be4Again napisał: "Da się spieniężyć jakoś tego Madueke w lato?"
To samo pytanie z Eze i Gyokeresem. Beznadziejny transferowy hat-trick.
W sumie to na ławce mamy słynnych Trossarda z ławki i Martinellego z ławki. Niech Noni i Eze się pomęczą a w drugiej połowie zmiennicy zrobią robotę.
@Be4Again napisał: "Oni są do zrobienia dzisiaj"
Tak jak I my. Mnóstwo błędów z jednej i drugiej strony i dzisiaj o zwycięstwo jednej lub drugiej strony będą decydować właśnie takie błędy lub solowe akcje.
Brawo Havertz.
Bramka na konto Eze. Walka o piłkę na alibi. Jak ja nienawidzę czegoś takiego.
@Bartek_ napisał: "Można byłoby zrobić ankietę, bo widzę, że opinie są sprzeczne:
1. mamy dobre nastawienie
2. kupa w majtach"
Jedno i drugie może się łączyć. Ogólnie jak nie pasują tobie komentarze "na żywo" to po co czytasz? Wróć w połowie albo po meczu.
Madueke ma dzisiaj problem w ogóle utrzymać się przy piłce.
@Kiepomen napisał: "I to całe ogrywanie Gyo przez cały sezon dało tyle, że na najważniejszy mecz sezonu wychodzi Havertz, który grał dosłownie parę razy na 9 w tym sezonie XD
Niezła wtopa z gosciem"
Ale Ty wiesz, że on był kontuzjowany i nie grał jakieś pół roku w piłkę?
@Rafson95 napisał: "W niedziele liczę na trójkę Martinelli Gyokeres Madueke z przodu"
Jeszcze tylko Havertz za ich plecami i "siadamy głęboko w fotelach". Możliwe, że wtedy odnotowany zostanie pierwszy przypadek wydłubania sobie oczu pilotem od telewizora.
@pawulon:
Pewnie, że tak. Ancelotti oprócz przygody w Realu miał też te w Evertonie i PSG. Mnóstwo zmiennych. Piłkarze, trenerzy, transfery, środowisko a czasem po prostu głupie szczęście i kwestia odpowiedniego "timingu".
@Semises napisał: "szczerze mowiąc, ja myślę, że to nie jest w 100% wina Artety, że gramy jak gramy. Padaka ofensywnie jest cały sezon, a nie zawsze tak było za Artety. Brak Saki (w formie), Trossard to cień samego siebie, Madueke......., Gyokeres strzela tylko to co mu się wyłoży, Jesus kopie się po czole, a Martinelli to piłkarz do bólu nieregularny. Ważny w ofensywie Kai też dopiero wraca do formy. Kim my tak właściwie mamy kąsać defensywy przeciwników? Nie możemy liczyć, że Eze będzie strzelał bomby w każdym meczu."
Nie jest to 100%, ale na pewno bliżej 70-80%... Za czasów Xaviego w Barcy Raphinha też był już jedną nogą na wylocie z klubu a zobacz jak zmienił się pod wodzą Flicka. Trener ma ogromny wpływ na dyspozycje zawodnika. On decyduje o jego rotacji, otrzymanych minutach, o taktyce, o jego zadaniach na boisku. W sumie to nie tylko jego, ale także jego kolegów a to jest system naczyń połączonych. Jak sam napisałeś nie zawsze tak było, więc to nie jest tak, że Saka i spółka nie potrafią grać w piłkę albo zapomnieli jak to się robi. Coś ewidentnie w naszej grze do przodu nie funkcjonuje.
https://x.com/EduardoHagn/status/2044525448793628993?s=20
Dobrze, że przynajmniej Eze pojawił się na boisku bo tego wyjściowego tartaku z poprzedniego meczu bym chyba nie przeżył.
@Marzag:
Podania do boku i do najbliższego. Wow. Przyznajemy mu w takim razie nagrodę imienia Elnenyego. W przyszłym roku może z takimi zawodnikami w końcu uda się zdobyć Puchar Ligi.
Chłopie odpocznij bo nie da się twoich głupot czytać.
@arsenallord:
Patrz tutaj:
https://x.com/nanobrx/status/2042993080102449175?s=46&t=RvVoACxSrjjJGqHY28sOcA
Te podanie to pewnie wynik nieudolności Gyokeresa. Co to jest za mierny piłkarz to brak pytań.
Dyspozycja tej drużyny jest beznadziejna. Naprawdę odechciewa się tego oglądać. Tu nie chodzi o bycie gorszą drużyną czy o porażkę na żyletki. Tu jest taka bezjajeczność, bezpłciowość i nuda, że nawet najwierniejszemu fanowi ciężko wysiedzieć 2 godziny i oglądać takie występy.
Zubimendi występ a la prime Elneny. "Progresywne" podania do tyłu i błędy w kryciu.
@Ranczomen:
Prętem po kratach
@Dawid04111 napisał: "White z piłką czuję się super ale bez piłki to jest jakiś dramat, on nie wie gdzie biegać"
Mocno widoczne jest to w pressingu, zawsze jest spóźniony i cały trud kolegów idzie na marne.
Havertz to nie wie co się dzieje wokół niego.
Pozdrowienia dla wszystkich starych wyjadaczy, którzy pamiętają tego flopa:
https://x.com/afcche/status/2038035273489981809
A pamiętacie słynny rekord, który był w zasięgu Ozila?
https://x.com/mcfc_niw/status/2037231729639887121
Wszystko oczywiście dzięki temu Panu:
https://x.com/ken_clips/status/2037269744240230445
Nie zapomnijmy też jego wspaniałego rekordu będąc podstawową 9 mistrzowskiej Francji z 2018 roku:
https://x.com/Squawka/status/1018536489037238272
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Numer10 napisał: "no trochę tak, ale też jednak masz prawo jako skrzydłowy po prostu przegrać główkę z bocznym obrońcą który jakoś się tam znalazł."
Pewnie, że tak i pewnie wtedy nie miałbym aż takich pretensji, ale w tej sytuacji ten pojedynek był poddany na samym starcie bo cieżko nazwać tą interwencję Eze walką o piłkę. Dla mnie ruch i gra Eze w tej sytuacji była właśnie na alibi, nie powalczył o tą piłkę w powietrzu a także potem gdy ta była już na ziemi.