Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14570 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 337 z 365 (komentarze od 13441 do 13480):
Wiek swoje robi i pewnie nie jest już tak dobrym defensorem, ale skoro Silvestre może u nas przebywać, to czemu nie mógłby Sol, który jest legendą naszego klubu. Uważam, że to dobre posunięcie na ten sezon, bo w obliczu kontuzji Djourou jesteśmy dosyć bezradni, jeśli chodzi o rotację środkowych obrońców. Poza tym, Campbell na pewno poprawi atmosferę w szatni i nauczy czegoś młodszych zawodników.
Welcome back
Ty najpierw wylecz tą swoją stopę, a później apeluj o grę. Nasza wina, że się na ławie połamał ? Mógłby w FA pograć :P Tak czy inaczej, nie potrzebujemy kogoś takiego. Lepiej sprowadzić jakiegoś młodego obrońce, który zgodzi się na ławkę, niż trzymać narzekającego Szwajcara.
Całkiem niezły termin, patrząc na nasz napięty terminarz. Dobrze, że akurat ten mecz gramy u siebie, bo zawsze można wprowadzić jakieś zmiany w składzie, by również w FA Cup powalczyć silną jedenastką (24 stycznia).
Choć jeden problem z głowy. Wreszcie będzie miał kto rozgrywać, a i uaktywnią się co poniektórzy - np. Arszawin, który gra o wiele lepiej jeśli Hiszpan jest na boisku. Myślę, że Cesc powinien wystąpić z Boltonem od początku, bo jednak sytuacja jest inna niż przy meczu z AV, kiedy Wenger przyznał, że wiedział o ryzyku związanym z niedoleczonym urazem. Ale jeśli teraz jest gotów w 100%, to nie widzę powodu, by sadzać go na ławie.
Teraz tylko czekam na Clichy'ego i Bendtnera, a szczególnie tego pierwszego, bo mam już dość ogrywania Traore. Walcott na ławę (tylko i wyłącznie jak na razie) też mile widziany.
Bez przesady z tym cudem. Moglibyśmy tak mówić, będąc w połowie tabeli. Potrzebujemy trochę szczęścia do tych kontuzji i odrobiny aktywności transferowej Wengera. Inne ekipy też mają swoje problemy i możemy je tak samo wykorzystywać.
Tak czy inaczej nie rusza mnie pesymizm Arszawina, bo jestem w dobrym humorze, po tym, jak przeczytałem wypowiedź dnia, czyli jak Fletcher zgania winę na Wengera za to, że dostał czerwoną kartkę ;D
Nie przesadzałbym, bo wszystko zależy od urazu. To logiczne, że powinien choćby złapać piłkę, ale ból złapał go po wypuszczeniu jej do przodu, więc jeśli ból był mocny, przeszywający, to nie miał fizycznej możliwości wybić futbolówki. Dziwi mnie postawa Wengera, skoro sam nie wie co mu jest i co się zdarzyło.
soprano, szczególnie, że Eduardo w lidze już od spotkania ze Stoke nie gra na pozycji napastnika...
Endrjum, jak dla mnie to przy drugiej bramce trochę zawalił Nasri. Fakt, faktem, tam powinien być DP, ale jak już Francuz był najbliżej i mógł spokojnie trzymać się Pienaara, to nie wiem na jaką cholerę poleciał do Traore...
Najlepszą naszą zmianą byłoby zejście Almunii, ale niestety nie ma na co liczyć. Trzeba natomiast wprowadzić Rosę za Ramseya, zjechać zawodników w szatni i jedziemy po 3 punkty.
Ławki to my mamy ostatnio miażdżące. Dzisiaj jedynie Rosa może dać wartościową zmianę. Przydałby się Theo, nawet bez formy :/
Skoro kwota 20 milionów funtów nie wystarczyła rok temu, to może teraz władze Tuluzy, by się skusiły. Co nie zmienia faktu, że to dla nas za drogo, więc nie widzę w wypowiedzi Wenger braku logicznego myślenia. Jak dla mnie, to Gignac jest wart połowy tej sumy.
Chelsea się osłabiło przez PNA, to im teraz przełożą wszystkie mecze. Farciarze :P
Tak jak sądziłem. Ostatnio rzeczą o jakiej Wenger marzy, to sprowadzenie piłkarza na łóżku szpitalnym. Wcale mu się nie dziwię, bo nie mamy czasu bawić się ogrywanie zawodników, którzy dopiero wracają po dłuższej przerwie.
Już widzę Wengera pakującego mamonę do walizeczki. Nawet jeśli zostało wysłane takie zapytanie, to nie ma mowy o takiej kwocie. Nigdy nie kupujemy zawodników za cenę, której nie są warci i jestem przekonany, że tym razem też tak nie będzie.
Jak bardzo? nie bardzo. Dadzą taki konkurs, człowiek udupia studia, pisze bzdurne komentarze, nawala w odśwież, by i tak się spóźnić o kilka sekund. A teraz karzą mi pisać jak ich lubię? Jeszcze do tego cały czas ten Diaby w czerwonym kasku, który wypatruje kogo połamać. Cała ta wioska za dychę. Strzelam focha, zdejmuje kominiare i wylogowuje, a co.
PS Tak jak już pisałem w pierwszym artykule, tego typu konkursy powinny być dłuższe, kiedy wszyscy mogą spróbować.
"Francuski snajper Thierry Henry spotyka się potajemnie z Bośniaczką Andreą Rajacić, córka znanego chirurga plastycznego - informuje bośniacki tygodnik Slobodna Bosna. "
Nie dość, że łapami gra, to jeszcze świntuch!
W ostatnim wywiadzie dla Arsenal TV, Wenger miał ubrany czarny golf ze swoimi inicjałami na środku. Co o tym myślicie? Osobiście jestem oburzony, bo pieniędzy w ogóle nie mamy, trzeba stadion spłacać, nie ma na transfery, łopaty do odgarniania śniegu nie kupione, a Arsene sobie zamawia golf z pozłacanymi literkami? Jaja, normalne jaja.
Dwa płaskowniki połączone nitami o średnicy d = 20 mm rozciągane są siłą F = 100 kN. Grubość blach g = 10 mm, dopuszczalne naprężenie na ścinanie kt = 100 MPa, a na rozciąganie kr = 160 MPa. Określ liczbę i nitów potrzebnych do tego połączenia oraz sprawdź płaskownik o szerokości b = 160 mm na rozciąganie.
Pomysły? Chyba na docisk trzeba pojechać cholerę, co nie?
*pakować oczywiście Wenger :P
Młody, nieznany, o afrykańskim pochodzeniu - pasuje. Transfer realny i w sumie podoba mi się. Co prawda, ze dwa latka więcej, by nie zaszkodziły, ale cóż... i tak musi być niezły, skoro jeszcze kogoś chce pakować z tego rocznika.
Zastanawiam się tylko, czy marzeniem Wengera jest kupowanie kontuzjowanego napastnika, który na dobrą sprawę nie wiadomo kiedy wróci. Nawet jeśli słowa Zoli się sprawdzą, to ryzykujemy nawrotem urazu i dokładamy sobie robotę w postaci ogrywania...
*ofensywę i niepokoi
pardon
Guunerr, źródło jest jasne - The Sun.
Wiedziałem, że Wenger będzie w ten sposób stawiał sprawę, ale trochę mnie nie pokoi to zdanie odnośnie dwóch tygodni. Jeśli dopiero po tym okresie Boss wybierze transferową ofensywną, to może być trochę za późno, bo nie za bardzo możemy sobie pozwalać na zakupy w ostatnich godzinach okienka.
Pomniejszenie kadry, to nie jest dobra wiadomość, ale nigdy nie byłem fanem umiejętności Meridy. Ogłoszony zastępcą Fabregasa, choć poza korzeniami niewiele ich łączy. Podobają mi się jego strzały z dystansu i to w zasadzie wszystko. Rozgrywa bardzo przeciętnie i Ramsey jest o kilka poziomów wyżej (już nie mówiąc o tym, że nikt po kilku latach nie będzie go chciał z powrotem). Może jeszcze jego wielki talent się ujawni, ale wątpię, czy będzie mi go kiedyś brakować. Zresztą, najpierw niech pojawi się oficjalna wiadomość.
Yeti,
Moim zdaniem, koncept sam w sobie jest, nie ma natomiast pomysłu jak go zrealizować. Myślę, że chcąc pokazać cechy "prawdziwego Kanoniera", jakkolwiek on w głowie autora wygląda, wypadałoby przedstawić jego psychikę trochę szerzej. My mamy tu natomiast osobę, która najpierw jest zdołowana, a po bliżej nieokreślonym impulsie (poza wspomnieniem o wsparciu zawodników i trenera), zaczyna wierzyć w siebie i pracować. Trochę to płytkie, nawet jak na wyidealizowaną historyjkę, która i tak nie jest tą najkorzystniejszą, jak to powiedziałeś, bo użalanie się nad sobą raczej nie jest cechą kogoś idealnego.
Co do słuszności pojawiania się tego typu tekstów, to uważam, że powinien być do tego osobny dział, a to miejsce na głównej stronie zarezerwowane dla spraw ściśle związanych z Arsenalem.
CLEVER, żeby się lepiej poczuć, to coś musi daną emocję wywołać. Tekst, który "fajnie się czyta" nie spełnia tego warunku, przynajmniej dla mnie.
Moim zdaniem, najsłabszy felieton Mierkiewa do tej pory. Jak jeszcze poprzedni tekst z tej serii miał jakiś pomysł, tak w tym go kompletnie nie dostrzegam. Stylistycznie bardzo fajnie, ale ta historia, choć przypominająca realia, wypada na ckliwą historyjkę z amerykańskich gniotów filmowych. Zawodnik doznający kontuzji, zbity pies na trybunach w końcu bierze się w garść i pracuje w myśl słów "Jesteś Kanonierem! Zwycieżysz!" ? Jestem Rocky...
Nie wiem, możecie mnie nazywać nieczułym ignorantem, ale na prawdę mnie to nie rusza. Zdecydowanie wolałem konkretniejsze teksty, jak choćby ten o powtórkach video.
Możecie strzelać.
Obrona zagrała przyzwoicie, choć gapiostwo Silvestre'a w kilku sytuacjach było irytujące. Pomoc w pierwszej połowie prezentowała się słabo i nawet Song nie grał na swoim poziomie. Dopiero jak weszli Nasri i Diaby, to wszystko zaczęło funkcjonować i Song z Aaronem się obudzili. Po prostu Wilshere i Merida sobie nie radzili i na dobrą sprawę powinni zejść wcześniej. Z przodu, w pierwszej połowie lepiej grał Eduardo (choć wtedy nie trafił), a w drugiej Vela wziął skrzydło i szło mu lepiej. Zapomniałem jeszcze o bramkarzu, ale myślę, że nie ma wątpliwości, że Fabian zagrał dobre spotkanie.
zcatack, Sun może wymyślać historyjki i dopowiadać po swojemu, ale cytatów sami nie stwarzają.
Co do drugiego zawodnika, to Arsene wspominał o pomocniku i to raczej ofensywnym, bo mówił w kontekście naszych kontuzji z przodu. Pewnie szuka kogoś uniwersalnego, żeby łatać dziury.
Mnie tam bramka Dudu główką wcale nie dziwi. Pomimo wzrostu, gra całkiem przyzwoicie głową i już pokazywał, że jak doskoczy, to potrafi zrobić wiele w powietrzu ;)
Bramka Aarona w dużym zamieszaniu, ale cieszę się, że znowu trafił, bo potrzebna mu jest pewność siebie, a w takich sytuacjach niewątpliwie się ją zdobywa.
Swoją drogą, to niesamowite jak Song potrafi rozgrywać. Obie akcje tak na prawdę zaczęły się od niego i widać było, że jak poszliśmy bardziej do przodu, to Kameruńczyk posyłał świetny piły do kolegów.
olo_18, ten uraz stopy to Arszawin ma już bodajże od spotkania z Liverpoolem. Jak będzie potrzeba, to i tak zagra.
Mecz do wygrania, ale znowu nie będziemy mogli sobie pograć większymi rezerwami, tak jak np. Chelsea. Takie wyjazdy są ciężkie i na pewno nie będzie o wiele łatwiej niż dzisiaj, ale myślę, że przejdziemy dalej. Bylebyśmy mieli kim grać...
Traore za Silvestre'a, Nasri/Diaby za Wilshere'a i gramy drugą połówkę.
Maciekkk10, a JET ?
Dziwi mnie trochę brak Rosicky'ego choćby na ławce. Mam nadzieję, że to nie przez kontuzje...
Czyli Sendi nie jest gotowy. Szkoda, bo można było dać odpocząć naszej podstawowej dwójce, a z dzieciakami pokroju Bartley nie warto ryzykować. Reszta mi się podoba.
Nie sądzę, żeby MU w takim składzie to przegrało, ale brawa dla Pawi za postawę ;)
Aj, Maoruane nas wkopuje. Wenger tu zaprzecza, żeby nie robić szumu, a ten zdradza wszystkie sekrety i znów napędza prasę :P Ciekaw jestem jak to się wszystko potoczy i kto do nas trafi (jeśli w ogóle). Wolałbym jednak, żeby Boss się trochę pospieszył, bo potrzebujemy napadziora na szybko, a nie w ostatniej sekundzie okienka ;)
Sytuację Arszawina już tłumaczyłem, więc nie będę się powtarzał.
Z porównaniem z Nasrim i van Persiem się nie zgodzę. Oni to typowe "zadziory", którzy owszem, nieraz przeginają i nie potrafią utrzymać emocji na wodzy, ale to nie są charaktery, które odpuszczają. To zazwyczaj oni najwięcej pracują.
Oczywiście nie będę usilnie przekonywał, że jestem świecie obiektywny, bo tak nie jest. Wiadomo, że po części moje zdanie spowodowane jest swoistą "alergią" na danego zawodnika, ale też nie uważam, że od tak sobie wybrałem kogoś i powiedziałem "ten to na pewno jest bufon".
obserwator,
Oczywiście, że nie każdego. Wszystko zależy od sytuacji. Arszawin zazwyczaj nie jest niewidoczny dlatego, że się wypina na wszystkich. Co też nie zmienia faktu, że nieraz był krytykowany za zbyt mały wkład w grę. Tyle, że nie widzę związku.
Co do drugiej części. Nie uważam, żebym rozpowiadał jakieś nieprawdziwe informacje. Mam swoje zdanie na temat tego piłkarza i wziąłem je z oglądanych spotkań, czy wywiadów. Nie mam najmniejszego powodu i ochoty, aby kogoś do niego przekonywać. Nie będę też bawił się z Tobą w jakieś zgadywanki "podawaj aż mi spodoba", bo wszystko można zbagatelizować do tego, że przecież nie pobił sędziego w finale LM. Dla mnie najbardziej jego charakter pokazuje właśnie reprezentacja, gdzie jest gwiazdą i tak na prawdę może sobie robić co chce. Nie ma Mourinho z silniejszym charakterem, który go trzymał krótko i nie ma gwiazd Barcelony, gdzie jest jednym z wielu. To tam może wygadywać bzdety, że "Dania to nie Ajax", że "Jesteśmy o wiele lepsi", by później dostać po dupie i wypiąć się na reprezentację, bo wielce styrany 28-letni byk nie ma sił na grę.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
whufc.com/javaImages/b7/fb/0,,12562~8190903,00.jpg
szkoda, że nie w domowej, ale powracają wspomnienia :P