Komentarze użytkownika kamo99111

Znaleziono 10102 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 2 z 253 (komentarze od 41 do 80):

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 19:38

Havertz
....

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 19:37

Raya??!!

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 19:30

No to chyba po meczu... Z taka gra już nie strzelimy. Jeszcze sędzia gwiżdże jak gwiżdże (mowie o sytuacji z Saka np.)

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 19:29

Ehh 1:1

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 19:29

Dembele pudlo! Dawaj!!

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 19:27

Mosquito... to było do przewidzenia, że przy takiej przewadze PSG tak to się skończy.

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 19:19

Co ten seezia?? Przeciez.tu faulu nie bylo....

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 19:07

Ta połowa wyglądała dokładnie jak nasz cały sezon... Ale jeżeli ma się tak skończyć jak liga to niech nawet w drugiej połowie Raya jajkami piłkę do bramki wepchnie po SFG w 98 minucie :-D

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:54

@Ranczomen napisał: "Sędzia idiota."

Miał rację moim zdaniem

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:54

Ha ha mógł szybciej wykonać...

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:49

Ajjjjjn

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:27

Lewis Skelly to kocur jest...

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:27

Ajjjjjj

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:24

Super Mosquito!

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:19

Panie Turek, kończ Pan xD

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:13

Teraz wytrzymac napór i powinno być lepiej...

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:07

Gooooolllll

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 18:02

Lecimy! A więc Panowie po sławę, po szacunek, po zwycięstwo!!

Go Go Gunners!!!

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 17:55

Henry wnosił puchar :-)

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 17:35

Sklad optymalny. Martwić może tylko Mosquera na prawej ale na ten moment nie ma za bardzo kogo tam wystawić. Timber za długa pauza.

Go Go Gunners!!!

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 14:00

@bizooon napisał: "Zacznijcie marudzić, bo zwykle jak jest spokój i pewność to potem mecz lipa wychodzi :) ...."

No dobra przekonałeś mnie..

Znowu ten Barista pewnie spęka i wyjdzie taktyką 1-10-0-0... ehhh ja nie wiem w ogóle na co wy liczycie. Wszyscy obstawiają wygrana PSG a tu sielanka...

Lepiej?? xD

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 13:48

4h 12min do pierwszego gwizdka...

Napięcie rośnie, opór maleje xD

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 09:50

8h 10min

Za trochę ponad 10h pierwszy gwizdek na Puskas Arena w Budabeszcie.

Nadszedł dzień dzisiejszy! Go Go Gunners!!

@Garfield_pl napisał: "Dokładnie, czy to z radości,czy z mniejszej radości, ale będziemy:)"

Dokładnie to miałem na myśli. Niezależnie od wyniku ten sezon na pewno należy zaliczyć do udanych ;-)

Jutro o tej porze będziemy spijać szampany :-)

@mistrzu973 napisał: "Ciekawe co wlasnie Mikel wymyśli, zdobyl wreszcie upragnione mistrzostwo. Moze wroci do stylu z 22/23 albo 23/24, a moze wrecz przeciwnie, utwierdzi sie w przekonaniu ze takie granie moze nam dac wiecej"

Ciężko powiedzieć na ten moment. Według mnie przyszły sezon będzie... zwariowany. Po pierwsze mistrzostwa, a po drugie praktycznie cała topka z nowymi menadżerami :-D będzie ciekawie :-) @Olczyck napisał: "Ja mam nadzieje ze pierwsza czesc sezonu byla adaptacja a druga rozgrzewką i w przyszłym sezonie bedzie walczyć o króla strzelców"

No jakby tak było to jesteśmy w domu :-D

@Lysy1111 napisał: "Dokładnie o to chodzi, zgadzam się w 100%"

Git, cieszę się, że się ze mną zgadzasz ;-)

@vitold napisał: "Myślę, że Ty rozumiesz to najbardziej :D Pozdro bez spiny"

Się nie spinam kolego :-) oczywiście, że rozumiem to najlepiej ;-) @Marzag napisał: "tu prócz pablo raczej nikt nie krytykuje samego Gyokeresa bo jaki jest to każdy widzi, ale krytykuje się fanatyków którzy próbują udowodnić reszcie że ten napastnik to jest objawienie, i jest we wszystkim co najmniej dobry."

Wiesz Gyo ideałem nie jest. Do kompletnego napastnika jakim był np. Henry też mu daleko. Jednakże uważam, że jeżeli utrzyma w przyszłym sezonie formę z drugiej części obecnego to będzie bardzo ważnym ogniwem w układance Artety :-)

@Lysy1111 napisał: "Płaczkom nie wytłumaczysz, nawet jak co roku będzie mistrz to płaczek będzie zawsze płakał.
Płaczek jak się przebudzi to pierwsze co?
Płacze"


Znaczy wiesz ja rozumiem frustracje jak było źle, wyniki zaczynały być średnie itd. Myślę, że po meczu z City nawet najwięksi optymiści jak Adek czy Garfield mieli jakąś tam chwilę zwątpienia. Ale teraz mamy mistrza, a my roztrząsamy czy gracz "x" mógł może strzelić 2 bramki więcej albo wygrać 2 pojedynki więcej... Teraz to już nie ma znaczenia. Mamy mistrza wielu zawodników zagrało dużo minut i każdy jakiś tam wkład w mistrzostwo miał. Skoro chłopaki to wywalczyli, a wręcz wydarli City w ostatnich kolejkach to znaczy, że na to zasłużyli i tyle. Ja cały czas powtarzałem - chcesz być najlepszy to musisz zdobyć jakwiększą ilośc pkt z 20 zespołów. Nam się to udało w tym sezonie i to w zasadzie ucina wszelkie dyskusje. Gyoko był integralną częścią tego zespołu i należą mu się słowa uznania i tyle.

Ale tu spiny xD mamy mistrza, a tu jakieś bezsensowne dyskusje...

Gdyby Gyoko był taki słaby to by nie było mistrza. Wejście do składu miał ciężkie to fakt ale druga połowa sezonu była conajmniej poprawna w jego wykonaniu. To samo tyczy się reszty. Może nikt nie zrobił wejścia smoka jak Rice ale każdy z letnich nabytków jakąś tam cegiełkę do tytułu dołożył. Zamiast cieszyć się z mistrzostwa to rozstrzącacie bez sensu kwestie, które na ten moment nie maja już znaczenia :-p

Wszystko fajnie, pięknie ale może ktoś odpowie mi na nurtujące pytanie.... A mianowicie:

Skoro Darek to jest Dariusz, to czemu Marek nie jest Mariusz?? :-O

@vitold napisał: "4? XD"
Poprawiłem się ;-)

@kamo99111 napisał: "@Marzag napisał: "1. Zubimendi
2. Mosquera
3. Hincapie
4. Gyo
5. Eze
6. Madueke
7. Kepa
8. Norgaard

Tak to wyglada w kolejnosci tego jak się zasłużyli Ci piłkarze w tym sezonie dla Arsenalu moim zdaniem"


A gdzie Gyok? Nawet nie zasłużył na zapisanie w tej liście? xD"


A.sorry jest na 4 ;-)

@Marzag napisał: "1. Zubimendi
2. Mosquera
3. Hincapie
4. Gyo
5. Eze
6. Madueke
7. Kepa
8. Norgaard

Tak to wyglada w kolejnosci tego jak się zasłużyli Ci piłkarze w tym sezonie dla Arsenalu moim zdaniem"


A gdzie Gyok? Nawet nie zasłużył na zapisanie w tej liście? xD

@Damper napisał: "Nikt mu zaslug nie odbiera, ale zaraz dojdziemy do wnioskow, ze te top-4 Wengera to byly w zasadzie sukcesy na miare mistrzostwa i w sumie to Wenger mial tak samo trudno zajac 4 miejsce jak Arteta wygrac tytul. No nie, nie robmy sobie zartow."

Nie, nie... t4 nie było sukcesem na miarę trofeum. Ale od początku... Póki finanse nie były decydujące w piłce to Wenger zrobił coś niesamowitego - the invivibles. Później jednak musiał oddawać kluczowych zawodników, a na ich miejsce sprowadzani byli zawodnicy mocno średni delikatnie mówiąc. Wtedy moim zdaniem nikt wewnątrz (mimo, że nikt o ttm głośno nie mówił) cele były inne - utrzymanie drużyny w czołówce mimo słabego budżetu. I to Wenger wykonał idealnie mimo, że przy końcu się pogubił. Jak dla mnie dwa błędy które zostały popełnione w przypadku Wengi to:

1. Budowa stadionu o dwa lata za wcześnie... Gdyby odbyło się to troszkę później Arsenal mógłby dostać lepsze finansowanie i lepsze kontrakty od sponsorów co pozowoliłoby przejść płynniej przez okres spłaty zobowiązań. Ale tego nie dało się przewidzieć bez fusów i szklanej kuli.

2. Odejście 2 lata za późno. Ja rozumiem, że chcieli dać Arsenowi możliwośc odkucia za te lata zaciskania pasa ale w tym momencie to Wenger był już ppgubionym dziadkiem. Niestety football przez lata się zmienił, a Arsene za tym nie poszedł pozostając romantykiem do końca. I tu już moim zdaniem klub dał trochę ciała bo to dało się przewidzieć :-p

@Damper napisał: "No dobra, kupil Parteya za 50, ale przeciez ktos wczesniej kupil Pepe za 80 i nie byl to Arteta. 2 okienka przed Arteta wydalismy 80 mln i 160 mln. Arteta pierwsze okienka 86 mln i potem 167. Wiec to na poczatku byly porownywalne naklady co poprzednicy, tylko wtedy te pieniadze szly na Peoe, Torreire, Sokratisa, Leno, Guendouziego itd." @alexis1908 napisał: "@Damper: Ale te wszystkie transfery to zrobił partacz Emery który nigdy nie powinien znaleźć się w naszym klubie"

Nie, Emery nie robił tych transferow. Pragnę przypomnieć, że Emery był tylko głównym trenerem i musiał zarządzac tym co mu podrzucili Sanlehi ze Svenem kakowe oko.

Ale dyskusja schodzi trochę na boczny tor. Bo nie było moim zamiarem dyskutować o politykach transferowych w poszczególnych okresach Arsenalu, a po prostu walka z umniejszaniem zasług Papcia Wengera. Bo prawda jest taka, że bez francuza nie byłoby pięknych historii jak ta the invicibles oraz dziesiejszych sukcesów Arsenalu. To, że musiał zaciskać przez wiele lat pasa, grać w zasadzie jakimś paździerzem w ppstaci Senderosów itd i utrzymywał zespól w t4 to szacun ;-) dzięki poświęceniu Wengera taki Sanlehhi mogł sprowadzić Pepe za 80 baniek, a Arteta wydać miliard na transfery ;-)

@Damper napisał: "Nie no, Wenger ma liczne zasługi, ale zespół to zostawił niestety w fatalnym stanie. Ogromny marazm, zapuszczona kadra, obniżone standardy, akceptacja przeciętności, psychiczne kompleksy wobec topowych rywali, słaba kultura fizyczna i mentalna, brak prawdziwej rywalizacji o najwyższe cele. Arteta przejmował klub z memicznej pozycji, po latach kompromitacji w Europie, po utracie mentalności zwycięzców, z kibicami przyzwyczajonymi do rozczarowań i z gigantycznym kompleksem wobec czołowych klubów. Tu trzeba było zmienić wszystko i było to mega trudne. Tutaj nie wystarczyło sypnąć groszem, bo cała czołówka w tym czasie tak samo sypie groszem, a Ty masz kilka długości dystansu do nich do nadrobienia. Poza tym tego mega wsparcia finansowego to Arteta nie dostał na dzień dobry, tylko ono rosło sukcesywnie wraz z wynikami."

Co do Wengera to się zgadza, że kadrę zostawił w delikatnie mówiąc nienajlepszym stanie. Ale bardziej w mojej wypowiedzi chodziło mi o klub jako organizację. Wystarczy przeczytać książkę "Arsenal jak powstał nowoczesny superklub" aby wiedziec jaką transformację przeszedł Arsenal zarządzany przez Wengera. I fakt faktem kadry może nie zostawił jakiejś mega cudownej ale klub jako calość był w dobrej kondycji. Należy też pamiętać o tym, że po Wengerze była banda nieudczników u steru jak Sanlehi czy Sven kakaowe oko. Oni dobili ten klub tak na prawdę. I Arteta przejął klub po Emerym gdzie Unai nie poradzil sobie z charakterami jak Ozil czy Auba. Arteta tak na prawdę dostał zaufanie od początku... Przyszedł w trakcie sezonu 19/20, a przed sezonem 20/21 dostał już Parteya gdzie tak na prawdę był to szok i niedowierzanie, że Arsenal sypnął taka gotówką i spełnił żądania klauzuli Atletico. Przed sezonem 21/22 to już było 167 milionow i zakupy m.in Odegarda, White itd... Gdzie po sezonie 20/21 Arsenal był 8 a Arteta o mało nie stracił pracy bo pół sezonu stawiał na bezprlduktywnego Williana. Dopiero w meczu z Chelsea młodziki z ESR uratowały mu tyłek ;-) Także Arteta dostał zaufanie mimio początkowych perturbacji. I nie rozumiem trochę tego umniejszania zasług Wengerowi. Ja rozumiem, że teraz jesteśmy na fali i Arteta dokonał na prawdę wielkiej rzeczy (bo wyciągnął klub z bagna i zdobył mistrzostwo). Ale jak dla mnie bez postaci Wengera Arsenal teraz nie byłby tak wielkim klubem ;-)

@Theo10 napisał: "Özil to też był strzał w dziesiątkę. W sumie wszystkie te drogie transfery do ofensywy Wengera były trafione."

Tylko Marzagowi chodziło o co innego. Że tam na ŚPO mielismy zawodników. W tamtym sezonie bardzo potrzebny był napastnik i to na niego należało spożytkować te pieniądze. Wenger wybrał natomiast Ozila bo był romantykiem :-p i tu bardziej o to chodziło ;-)

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady