Komentarze użytkownika kamo99111
Znaleziono 9732 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 2 z 244 (komentarze od 41 do 80):
@adek504 napisał: "A przy Gyokeresie nie bylo przypadkiem takich argumentów, ze przecież umie uderzyć z wolnego, bo parę wolnych trafił w Portugalii?"
Gyokeresa to bardziej z karnych kojarzę :-p
@adek504 napisał: "No co Ty, jak rok temu jeszcze były tu dyskusje, ze w sumie te nasze drugie miejsca sa nic nie warte bo nie ma pucharu, to teraz nagle na odwrot? Puchary nieważne, ma byc stylowo?"
Ja np. mam inne podejście - denerwuje mnie to, że zmiana stylu na tak beznadziejny dla oka powinien doprowadzić nas do tytułu - tak zwane "coś za coś". Jeżeli ma nie być trofeów to już wolę aby grali chociaż ładnie dla oka. Aczkolwiek cel uświęca środki i jeżeli będzie mistrzostwo PL lub LM to jestem w stanie przeboleć ten styl ;-)
Kurcze może ten Alvarez nie jest takim złym pomysłem. Może byśmy mieli więcej bramek bezpośrednio z rzutów wolnych :-D
Raya miał wczoraj dzień konia jak Donnaruma przeciwko nam w zeszłym roku w półfinale LM...
Ale od tego on jest aby ratować nam dupkę w takich momentach :-p
@adek504 napisał: "Jakie szczęście?
Mental mistrzowski!"
Ha ha :-D Nie no szacun za to, że pocisnęli do końca. Jednak chwile.wcześniej Raya dupke uratował :-D
Wynik lepszy niż gra ale nie ma co narzekać bo w obecnej sytuacji licza się po prostu zwycięstwa. Nasi mogą grać najohydniej na świecie dopóki będą wygrywać to styl będzie się bronić.
Szczęście sprzyja lepszym jak to mówią.
Szkoda tylko, że Ode jest w tak tragicznej formue, bo obecnie nie mamy żadnego kreatora... A tego brakuje chyba najbardziej w obecnym składzie.
Elegancko. Dobry wynik przed rewanżem :-)
I uj...
Wow Zubi :-D szok!!
@1886gunner1886 napisał: "no czyli Arteta ściągnął zawodnika na swoje podobieństwo"
Trochę tak to wygląda.
Zubimendi i Odegaard to dwóch naszych największych hamulcowych. Zubimendi to w ogóle dla mnie jeden z najbardziej niezrozumiałych transferów - ni to.defensywny pomocnik, ni to ofensywny pomocnik. On jest taki nijaki...
Uwaga uwaga!! Achtung achtung!! Attention attention!! Odegaard oddaje celny strzał w 42 minucie meczu :-D
@sWinny napisał: "Dowman pewnie jak wejdzie to za Ode"
W 89 minucie
@kamo99111 napisał: "1. Strata na kontre
2. Wstrzymanie naszej kontry"
3. Niecelny strzał z dość prostej sytuacji"
4. Kolejna strata na kontrę przy dobrze zapowiadającej się akcji
@kamo99111 napisał: "Dorobek Odegaarda w dzisiejszym meczu do tej pory:
1. Strata na kontre
2. Wstrzymanie naszej kontry"
3. Niecelny strzał z dość prostej sytuacji
@DyktatorArsene napisał: "Arsenal mając takiego kozaka w składzie jak Rice zamiast grać na jednego defensywnego pomocnika to wystawiamy teraz 3 defensywnych heh bo Ode ofensywnym pomocnikiem ostatnio był 2 lata temu chyba."
Pragmatyzm tudzież obsrane gacie tudzież brak pomysłu na grę w pełnej krasie
Dorobek Odegaarda w dzisiejszym meczu do tej pory:
1. Strata na kontre
2. Wstrzymanie naszej kontry
Ale fart....
Adek.. Dalej gramy rezerwami?
Składzik chyba najlepszy z możliwych.
A a więc Panowie - po sławę, po szacunek, po zwycięstwo!!! Go Go Gunners!!!
@KapitanJack10 napisał: "Ten akapit jest wbrew faktom. Zabrakło kosmetyki w 22/23 i rok później graliśmy skuteczniej, zdobyliśmy tyle punktów ile było potrzebne rok wcześniej. Więc jakie wywracanie do góry nogami?
Mieliśmy po sezonie 23/24, najlepszego punktowo w historii, wrócić do poprzedniej taktyki, która zawiodła na finiszu?"
Yy chyba nie zrozumiałeś. Napisałem, że 23/24 była praktycznie gotowa maszyna i wywrót nastąpił w 24/25.... Tam zaczęliśmy grać "pragmatycznie". Po 23/24 wystarczyło niewiele, a kupiliśmy Calafa i Merino. I pisałem, że do końca 23/24 wszystko szło w dobrym kierunku ;-) @Nicsienieda napisał: "Nikt mi nie wmówi, że zjazd Odegaarda jest taktyczny, a nie po prostu brakiem formy"
Ale jednak stawiał na niego mimo wszystko. Może Arteta też jedzie za bardzo na sentymentach??
@adek504 napisał: "Tylko, ze roznica jest taka, ze Wenger przyszedl wlasnie do takiego stanu betonowej ligi i dal cos innego co zadziałało
A pilka działa w takich frontach taktycznych
Obecnie wydaje mi sie ze PL wchodzi w ten trend betonowej gry i to wypiera ładna grę, wiec teraz za innowatorów uważa sie tych kto potrafi sie do tego dostosować, ale mam nadzieję ze wlasnie za parę lat ta betonaza sie przeję i bedzie odwrot od tego na rzecz ładnej gry"
Dlatego Arteta mógł pozostać przy swoim. Tak jak już wieloktotnie tu pisałem w.sezonie 2023/2024 mieliśmy praktycznie gotową maszynę. Wystarczyła kosmetyka. A Arteta wywalił wszystko do góry nogami co niekoniecznie musi wyjść na dobre. A zostając przy swoim i wygrywając trofea mógłby zostawić swojego rodzaju dziedzictwo jak Wenger. W tym momencie może zostać tym, który zmienił styl i nie zdobył ani trofeów ani jego drużyna nie zachwyciła grą... Tym bardziej, że obecnie zmagamy się bardziej z brakiem pomysłu na grę aniżeli z pragmatyzmem. Pragmatyzm to był z pierwsze połtora miesiąca.
@DyktatorArsene: a dla mnie jak Arteta wygra mistrzostwo to powinien zostać. W końcu zrobi coś czego nikt nie zrobił przez ponad 20 lat w tym klubie ;-) Nie wszystko też było złe, bo w zasadzie do sezonu 24/25 wydawało sie, że wssystko idzie w dobrą stronę. A każdy zasługuje na drugą szanse i jego drużyny grały już ładną piłkę. Może się okazać, że rzeczywiście nasi tak chcieli te trofea, że byli "zblokowani" @Nicsienieda napisał: "Akurat co do elastyczności taktyki mam zaufanie do Artety i że jak wejdą jakieś innowacje to będzie jednym z pierwszych, żeby je zaimplementować."
Właśnie, a mi chodzi o swojego rodzaju "wizjonerstwo". A "małpując" coś po kimś zawsze będziesz kopią i niekoniecznie implementacja tych rozwiązań musi się w naszym przypadku sprawdzić.
@adek504 napisał: "Zresztą obecnie w PL mało jest druzyn ktore caly sezon graja porywająco i to potwierdza w jakim kierunku poszła PL"
Tu akurat zgoda. PL i ogólnie piłka nożna idzie w stronę taktycznej anihilacji widowiskowości tego sportu. Ale po tym poznaje się wizjonerów, że robią coś trochę inaczej niż inni i to prowadzi do sukcesu. Patrz Papcio, który zrewolucjonizował podejście do futbolu w PL... Ale takie zespoły i tworzący je ludzie zostaną zapamiętani na zawsze... Takiego Wengera, Henryego,.Bergkampa itd będziesz wspominał do końca życia... ;-)
@Goonder napisał: "Gramy do bólu pragmatycznie"
A według mnie my gramy bez pomysłu na grę. Do bólu pragmatycznie to graliśmy na ppczątku sezonu. W miarę rozjeżdżania się naszej obrony oraz coraz lepszej obrony przed naszymi sfg przez rywali nie mamy pomysłu totalnie. Gramy gorzej od Stoke City za czasów Papcia. I tak po prawdzie to pragmatycznie grały Chelsea i Real Madryt Mourinho. Ale to przekładało się na trofea. U nas z tyn problem.
@Goonder napisał: "Jest BARDZO DUŻE ciśnienie na puchar i moim zdaniem, Arteta latem siadł z mądrymi głowami ze sztabu i zaczęli się zastanawiać co nam nie wyszło w poprzednich sezonach w kluczowych momentach. Doszli do wniosku, że chaos wprowadzany przez przeciwnika sprawia, że nie wiemy co robić i się gubimy. I tak wpadli na pomysł, że mecz trzeba kontrolować i minimalnie ryzykować."
Tylko te mądre głowy powinny też przeanalizować, że ma to bardzo mały margines błędu skoro wiedział to nawet taki laik jak ja... @Goonder napisał: "Prawda. Tylko pytanie jak to zrobić?
My przed komputerem możemy sobie pisać. To tylko FA CUP, trzeba zapomnieć i wygrać następny mecz. Tylko łatwiej to pisać niż zrobić. Śmieszny jest paradoks, że jakbyśmy odpadli gdzieś na początku tych pucharów to by nie było takiej narracji o zesraniu się przed kiblem. Po prostu byłaby "wpadka" na początku sezonu i tyle. Moglibyśmy się skupić na lidze. A teraz to urosło do niebotycznej rangi.
Też wszyscy tu pisaliśmy, że finał Carabao jest kluczowy dla sezonu. Mam nadzieję, że mimo wszystko się podniesiemy, zbudujemy mentalnie i to zapunktuje w przyszłym sezonie. I naprawdę wierzę, że zaczniemy grać lepszą piłkę, bo zejdzie z nas ciśnienie i już będziemy MOGLI, a nie MUSIELI wygrać ligę.
Z kolei w pucharach z taką zachowawczą grą rzadko kiedy zachodzi się daleko. Ale też tam często gramy trochę inaczej i bardziej się otwieramy.
Co my możemy zrobić z perspektywy kibica z Polski. Tylko patrzeć i ewentualnie się denerwować i pisać teoretyczne pitu pitu xd"
Tu pełna zgoda ;-)
@Goonder napisał: "Jesteśmy w lekkim dołki"
Czytam to gdzieś od listopada, że jesteśmy w lekmim dołku...
Na moje to nie jest lekki dołek, a po prostu ktoś gdzieś coś spartolił w kontekście wizji gry itp itd. Nasza gra wygląda jak wygląda gdzieś od 1,5 roku i to nie jest kwestia dwóch meczów. Wielu tutaj w tym ja pisałem, że taka gra prędzej czy później się zemści i to się właśnie stało. Liczenie na jednobramkowe wygrane po SFG, ten minimalizm ma bardzi mały margines błędu co pokazuje obecna sytuacja. Na szczęście jeszcze nie jest za późno bo dalej jesteśmy w grze o te najważniejsze trofea i mamy dość komfortową sytuację. Tylko zawodnicy z Arteta na czele muszą się jak jajszybciej ogarnąć.
Dzisiaj chciałbym zobaczyć taki Arsenal jak w rewanżu z Leverkusen albo z Evertonem. Chciałbym zobaczyć tę chęć wygrania i zdominowania rywala. Tak aby zespół swoją grą powiedział - "tak - checemy wygrac Ligę Mistrzow. Bójcie się nas!!!".
@adek504 napisał: "jeden grany rezerwami,"
To jest tak głupia narracja, że szkoda słów. Można by tak mówić gdyby - po pierwsze - większość naszych meczów była porywająca i miażdżąca dla rywali - a my się meczymy praktycznie w każdym meczu. Po drugie my graliśmy z średniakiem Championship...
A kontynuując Twoją narrację tzn, że nasze rezerwy są conajwyżej na poziomie średniaka Championship? No to spoko - duża część wydanego miliarda zmarnowana ;-)
@adek504 napisał: "Przecież akurat wczoraj pierwsza połowa była ciekawa jeśli chodzi o samą jakość gry do przodu, oddaliśmy aż 12 strzałów, a i niektóre akcje to przypominały wenger ball, właściwie jedyne czego zabrakło to skuteczności"
Brawo mam im klaskać za jedną w miarę dobrą (bo do ideału daleko) połowę meczu ze średniakiem Championship?? Gdzie najlepszym piłkarzem jest 16-o latek z akademii przebijając dobrą grą zawodników poerwszego zespołu, którzy w tamtym momencie znajdowali się na boisku? No bez przesady. Druga rzecz jest taka, że całościowo mecz i tak był słaby w naszym wykonaniu. No bez przesady od zespołu oczekiwania są trochę większe? Czyż nie? Czy to master plan Artety? @adek504 napisał: "A już się skończył sezon? Jak mantrę to powtarzasz, jak się skończy i nie da trofeów to będziemy wtedy rozliczać Artete"
Bo ponoć zmienialiśmy styl na "pragmatyczny" żeby zdobywać trofea. Na razie ta zmiana dała nam całe 0 trofeów. No chyba, że jako trofeum liczymy: przegranie wszystkiego w zeszłym sezonie, 1 miejsce w fazie gruppwej LM, odpadnięcie z średniakiem Chanpionship z FA i przegranie pucharu myszki miki z City... @adek504 napisał: "I kolejne, miliard, miliard, miliard
Co to jest w dzisiejszej piłce? Liverpool wydał pół miliarda w jedno okno, City w 3 okna też pół miliarda, Enrique w 4 okienka przed wygraniem LM wydał 700 mln
Chelsea miała taki sezon gdzie wydali miliard, naprawdę to nie są czasy Wengera gdzie miliard to było coś"
No i powiedz mi ile trofeów zdobywał Liverpool, City i Enrique?? ;-) ja rozumiem wydanie takiej kasy i zdobycie dzięki temu trofeów. Ale my wydajemy na pokraki pokroju Madueke, gdzie większość kibiców była przeciwko temu transferowi... Dodatkowo wydany miliard spowodował downgrade w naszej grze bo gramy bez pomysłu na grę lub jak to niektórzy twierdzą "pragmatycznie".
@adek504 napisał: "Naprawdę ludzie ogarnijcie się trochę, rozumiem rozgoryczenie porażka, bo jakby nie patrzeć wczoraj sam wynik był kompromitujący, tak znowu to co się wylewa itd jest równie kompromitujące dla tych kibiców co to pisza"
Wynik kompromitujący? Nie powiedziałbym. Zagraliśmy po prostu w swoim stylu. Porywające mecze w naszym wykonaniu w drugiej połowie sezonu można policzyć na palcach jednej ręki. A nawet w pierwszej części sezonu większość meczów była "pragmatyczna" - jak ten z United na otwarcie sezonu. Taka jest nasza gra od 1,5 sezonu. Liczenie głównie na sfg i żelazna gra w obronie. I może by się to sprawdziło w tym sezonie ale zaczęliśmy odwalać manianę w obronie, a SFG nie zawsze ratują nam tyłek. I tu pojawia się problem bo jeżeli zmiana stylu na ten "pragmatyczny" nie da nam trofeów to w jaki jeszcze sposób mamy bronić Artetę?? Czy 2 miejsce to ma być nasz szczyt marzeń i jedynie marzenie, że kolejny sezon będzie "już na pewno tym sezonem"? Trochę to mało jak na wydany miliard i ponad 6 lat w klubie. Ja rozumiem pierwsze 2-3 sezony gdzie trzeba było odbudować ten zespół. Tam rzeczywiście chapeu bas dla Mikela bo trzymał zespół za jaja. Pasożytów jak Auba potrafił posadzic na ławie, a następnie usunąć z klubu co na pewno nie było łatwe patrząc na autorytet tych zawodników. Jednakże każdy miesiąc miodowy sie kończy i nie inaczej jest z Mikelem. Przychodzi pora, że wiele kibiców oczekuje trofeów i tu Arteta ma ogromny problem żeby postawić kropkę nad "i". Tak na prawdę mieliśmy wszystko aby rozwalcować tę ligę. Do zespołu, który kończył ligę na 2 miejscu w sezonie 23/24 nie trzeba było dodawać wiele. Tam była prawie gotowa maszyna. To ten postanowił wszystko odwrócić do góry nogami i zaczął grać "pragmatycznie". A ten pragmatyzm w tym momencie przekształcił się w mojej opini po prostu w brak pomysłu na grę. Męczymy się praktycznie z każdym czy to City, Leverkusen na wyjeździe czy jak się teraz okazuje - zespół środka tabeli Championship - Sputhampton. No nie może tak być, że zaczynamy grać fatalnie dla oka i to nie przynosi rezultatów. Taki Mourinho też stawiał autobusy, stosował różne tricki "brudnej gry". Ale tam były trofea i kibice wybaczali mu styl. Tu nadal nie wiadomo co będzie. Czekam niecierpliwie na zakończenie sezonu i mam nadzieję mistrzostwo kraju. Uważam, że tak zakończony sezon powinien dać Artecie szanse na kolejny. Bo jak pokazał jego drużyna pptrafi grać pięlnie dla oka i może ta presja tak mocno wiążę umysły i nogi naszych grajków a także sztabu. Jednakże jeżeli żadne trofeum nie zostanie dowiezione to powinno być równoznaczne z pożegnaniem się z Mikelem. Bo jak to mówią - nie ma ludzi niezastąpionych.
Wymówka, że graliśmy rezerwowym składem do mnie totalnie nie przemawia. Ja rozumiem jakbysmy grali z Chelsea, City, a nawet Wolves. Można wtedy tłumaczyć, że wyszliśmy rezerwowym składem itp itd. Ale my przegraliśmy z obecnie 7 drużyną Championship. Tu nawet nasz rezerwowy skład powinien sobie bez problemu poradzić. A jeżeli 16-o latek wygląda najlepiej z całej drużyny w tym od doświadczonego Odegaarda, który jest kapitanem no to sorry ale coś jest nie tak.
A nawet jeżeli cofając się do wcześniejszego meczu z City. Tam graliśmy praktycznie pierwszym garniturem. I nawet zakładając, że Kepa popełnił błedy, które bezpośrednio prowadziły do bramki to nasza gra wyglądała tragicznie. Tam na bramkę dla City zapowiadało sie od początku drugiej połowy. Za taką grę naszym powinno być wstyd. I śmiem twierdzić, że nawet jakby Raya stał w tym meczy zamiast Kepy to City i tak by znalazło drogę do naszej bramki. My nie mieliśmy żadnych argumentów w tamtym meczu. Dlatego uważam, że zdobycie jakiegokolwiek trofeum w tym sezonie będzie bardzo ciężkie.
Panie jeżeli są i Panowie. Po co te kłótnie? Przecież nasza gra to jest master plan Artety. Przecież ten nasz styl wynika z chęci zdobywania trofeów. Czyż nie? Wielokrotnie tu czytałem, że gramy pragmatycznie tudzież słabo bo chcemy wygrywać. Nie wiem zatem o co wam chodzi - kontynuujemy to co zaczęliśmy już jakieś półtora sezonu temu. Nie ma co się załamywać - do wygrania jest jeszcze PL i LM. A jak nie? To przyszły sezon będzie już na pewno tym sezonem. Tylko wcześniej w okienku jeszcze trzeba kupić kolejnego "Madueke" za 80 milionów. Tylko tym razem na lewą stronę. Najlepiej z Chelsea ;-)
@Marzag napisał: "Jak wygramy ligę"
Słowo klucz - "jak". Na ten moment City wygląda jakby było w gazie, a my w odwrocie. Przy założeniu (a jest na to duża szansa), że City wygrywa zaległy mecz to mamy tylko 6 pkt nad nimi i mecz bezpośredni na Etihad. A chyba nie muszę przypominać jak się skończył nasz ostatni mecz z nimi i jakim stylem graliśmy... Istnieje więc ogromna szansa, że nasz margines błędu będzie minimalny. Jeden mecz w plecy i pozamiatane.
@arsenallord napisał: "Miała być poczwórna korona. A coraz bardziej śmierdzi wywaleniem się na mecie"
Spokojnie, wiadro już ja holu the Emirates stoi, co by podłogi nie zafajdać.
Spokojnie wczorajszy mecz to przeciez master plan Artety.... Przecież my celowo gramy tak słabo (patrz: pragmatycznie, jak to twierdzi kościół Artety) aby zdobywać trofea... Czyż nie?
@cieniak14 napisał: "Po jaki grzyb wydawac 50 na Madueke, jak taki wychowanek jak Dowman go zjada XD"
Bo ktoś z Chelsea szrot musi wykupic...
@Szogun napisał: "Wpuszczenie Zubimendiego to był świetny pomysł. Chelsea potrafiła strzelić 7, City 4 przeciwko Liverpoolowi a My gramy takie g...."
Spokojnie zaraz wejdzie Adek z Garfielfem i powiedzą, że taki jest styl bo Arteta chce koniecznie zdobyć trofeum. I to, że City potrafi rozwalić 4:0 zespół z czołowki PL to nie znaczy, że my nie możemy przegrać z Sputhampton. Bo przecież to nasz pomysł na grę i w innym stylu tp w ogóle nie mielibysmy szans na żadne trofeum.
@Dziadyga napisał: "Ale obrońcy Kościoła Artety i wtedy powiedzą,że trzeba dać szansę na kolejne 6 lat xD"
Spoko, zaraz przyjdzie jeden z drugim i powie, że taki był misterny plan Artety.
Sukces Artety - nie kończymy już walki o trofea w lutym tylko w kwietniu/maju :-D
@Kiepomen napisał: "Madueke gdyby nie ten karny wywalczony z Leverkusen to miałbym ciężko wskazać jego jeden występ gdzie wyglądał na + w ostatnich miesiacach... Co za wtopa transferowa"
Ciii.... Zaraz przyjdą znawcy i Ci powiedzą, że on jest jeszcze młody i za parę lat to z niego drugi Messi będzie.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30 napisał: "Ciekawe jest to, że Rice wpakował 2 gole z wolnych z Realem i potem przez rok praktycznie chyba 0 razy albo bardzo mało próbował. Dziwne, że tak totalnie porzuciliśmy ten pomysł. Te wrzutki z wolnego uja dają. Nawet strzały rzadko kiedy padają po tym"
Tu akurat wydaje mi się kwestia miejsca z tymi wrzutkami. Jak masz wolny z bocznych stref okolic pola karnego to imo trudniej jest strzelić niż z 30 metrów z wmiarę centralnej części boiska. My niestety większośc wolnych mamy z tej pierwszej pozycji.