Komentarze użytkownika ozzy95

Znaleziono 3494 komentarzy użytkownika ozzy95.
Pokazuję stronę 1 z 88 (komentarze od 1 do 40):

poprzednia123456następna
Komentowany temat: Kto z Arsenalu zagra w przerwie reprezentacyjnej? 27.03.2026, 15:08

@vitold napisał: "1kg ryżu ok.3zł
1kg makaronu ok.2,5 zł
1kg kaszy jęczmiennej około 2 zł
6kg ziemniaków ok.8zł
2kg margarany ok 5 zł
150 bułek około 50zł
10 paczek Chochoszoków ok. 20
15 sosów do potraw jeden po około 50 groszy-około 7 zł, lub kilka sosów gotowych po ok.3 zł.

Razem około 100zł.
Zostało mi jescze 7 złotych z tej stówy. Nieźle.

Jak to jemy?
Rano zagtować gar sosu-mamy na 2 dni.
Pierwszy tydzień-makaron. 5 bułek dziennie, pół paczki Chocoszoków.
Drugi tydzień-ryż. 5 bułek dziennei, pół paczki Chocoszokw.
Trzeci tyedzień-kasza jęczmienna, 5 bułek, pół paczki Chocoszokwó.
Czwarty tydzień-6 kilo ziemniaków, 5 bułek , pół, paczki Chocoszoków."


to jest jadlospis na przezycie a nie zycie....

Komentowany temat: Kto z Arsenalu zagra w przerwie reprezentacyjnej? 27.03.2026, 12:38

Czyli generalnie wychodzi na to, że cały ruch na stronie to zasługa jednego gościa, który pisze zazwyczaj sam do siebie i spiera się o Gyo i formę Saki xDDD absolute cinema.

Komentowany temat: Kto z Arsenalu zagra w przerwie reprezentacyjnej? 25.03.2026, 11:21

Kto pamięta Arsenal z czasów prime RVP w cyrku się nie śmieje...Top 4 jak trofeum i lanie w 1/8 LM to był nasz sufit. Szanse na mistrzostwo? Praktycznie żadne. Co roku odchodzili kluczowi gracze do ligowych rywali, albo Barcelony. Czy RVP można mieć za złe, że odszedł do jednego z największych rywali? Pewnie. Czy można mieć mu złe, że chciał wygrać w końcu trofea? Jak ktoś już to wszystko przetrawił i nabrał dystansu powie, że w sumie nie. To jest zawodowy sport, piłkarz ma kilkanaście lat, czasem nawet nie o pieniądze chodzi a budowanie legendy, bicie rekordów i puchary właśnie, a to również definiuje karierę. Oczywiście zawsze można pójść drogą Tottiego, ale to już wtedy był gatunek na wymarciu. RVP pod koniec przygody z Arsenalem był najlepszym napastnikiem w lidze, rozegrał fenomenalne 1,5 sezonu ale nie miał żadnych szans sięgnąć po mistrzostwo z tym klubem, bo to nie był główny cel w tamtych latach. Czy był coś winien Arsenalowi? Być może, na pewno w głowach kibiców Arsenalu. Dla mnie tam zawsze będzie tym Judaszem, bo jako kibic Arsenalu go nie rozumiałem, ale teraz po latach jako człowiek a nie kibic, myślę sobie, że dla SIEBIE podjął najlepsza decyzję. Ale jego wypowiedzi po transferze i zakończeniu kariery w stosunku do nas są szmaciarskie, a w stosunku do United lizusowskie i za to ciężko mieć do niego szacunek. Ale no swój cel osiągnął, a my dalej przez lata cieszyliśmy się kwalifikacji do LM i tyle. Myślał o sobie a nie klubie i kibicach i to też jestem w stanie zrozumieć.

@mistrzu973 napisał: "Saka jako lider, może i zawodzi, ale ogólnie nie ma tragedii w porównaniu do innych"

Tylko, że on gra wszystko prawie, od deski do deski przynajmniej w lidze i LM, a bramkę/asystę notuje co 190 minut... Trossard jest przed nim a bramki nie strzelił chyba od meczu z AV w grudniu xD

@Rynkos7: no z Saką to jest tak, że mógłby być najlepszy ale niestety...przeciwnicy go podwajają i potrajają, więc do poziomu prime CR7, Salah, czy Henry nigdy nie dojdzie. W naszej fanbazie ssanie i głód na takiego generacyjnego grajka jest ogromne, ale Saka przy całej sympatii do niego pewnego poziomu chyba już nie przeskoczy. W ogóle z tych fikołków prób obrony jego gry w tym sezonie można ułożyć niezłe bingo:

- Saka jest podwajany a nawet potrajany,
- niby ma słabą formę a najlepiej punktuje w kanadyjce (nieaktualne od dwóch miesięcy),
- świetnie przytrzymuje piłkę i walczy,
- wiąże uwagę obrońców,
- ma przebłyski geniuszu (coraz rzadsze) więc warto go trzymać na boisku,
- Gyokeres go nie rozumie ( z rąk trolla naczelnego, ale co tam).

Saka w tym sezonie to złe decyzje, brak błysku i właśnie momenty, na które głównie składają się świetnie wykonywane rzuty rożne. To tyle. Nie pamiętam kiedy ostatnio Bukayo z kilka razy w meczy wziął na zamach obrońcę i odjechał z piłką, stworzył przewagę swoim ruchem, zdecydowaniem i bezpośrednią grą. Wszystko jest wolne i czytelne, pięć kontaktów z piłką, zwalnianie i podanie w poprzek i tak x10. Gość o tym statusie w klubie i z takim kontraktem musi dawać więcej, a trochę się boję, że ten solidny zjazd to też kwestia organizmu i konsekwencja kontuzji. Mam wrażenie, że Saka tego depnięcia i błysku jaki prezentował parę lat temu już może nie odzyskać.

A tu jak zwykle niektórzy tak wyłożą kawę na ławę, że poziom ligi jest gorszy i czołówka słabsza i tylko dlatego jesteśmy na 1 miejscu :D ta strona nie zawodzi. Dzisiaj się zastanawiałem, czy ja czasem rzadziej nie zaglądam, teraz już wiem czemu. A jak ktoś spłyca wszystko do braku 1 tygodnia przerwy to niech jeszcze się zastanowi nad PPDA, albo innymi statystykami i o tym ile się w PL biega i na jakiej intensywności i trochę ruszy głową, a nie trzyma głowę tam gdzie światło nie dochodzi, a Kazimierz Gorski mówi, że piłka jest okrągła a bramki są dwie dla wszystkich drużyn. A no i że jeszcze wszystcy grajo po 90 minut, więc skąd niby te różnice w poziomach ligi...

@Ech0z napisał: "Trochę to że zmęczeni sezonem do mnie nie trafia. Każda liga gra w piłkę, argument że my mamy trudne mecze co tydzień też działa w dwie strony. Skoro co tydzień mierzymy się najlepszymi to czemu gdy przyjedzie "cienias" z innej ligi to pakuje nam 8 goli ? Przecież tamci grają ze slabiakami więc muszą dostosować się poziomem do ligi gdzie grają cały rok. Tak działa sport bokser który walczy z mistrzami i dostanie leszcza powinien tego leszcza zlać jak psa a nie dostać nockaut bo tamten był bardziej " wypoczęty""

Ale Real, Atletico czy Barcelona to są leszcze?! Każda liga gra w piłkę, ale nie każda ma jeszcze puchar ligi i brak przerwy w grze w trakcie sezonu, gdzie gra się cały czas nawet w Święta i na początku roku. A intensywność ligi tez ma znaczenie, przecież PL jest na czele przebiegniętych kilometrów i liczby sprintów na mecz, to nie jest jakaś teoria wyssana z palca, tylko fakty które można sprawdzić w parę minut. Wszyscy grają ale nie na podobnej intensywności.

@Mastec30 napisał: "No to jak pisałeś że PL jest mocniejsza bo wyniki w Europie to te wszystkie argumenty nie miały znaczenia a teaz jak większosć poodpadało to nagle mają.

Trzeba sobie powiedzieć że wiele czołowych drużyn w Anglii ma po prostu gorszy rok. Dobili do jakiejś ściany. Jeszcze można było gadać że konkurencyjność wzrosła ale Puchary w Europie to teraz obaliły bo tam nie ma takiej fizyczności i można sobie lepiej pograć. Do tego fakt, że nagle może się utrzymać 2/3 beniaminków gdzie od paru lat wszyscy spadali. W tym roku jest kryzys w PL a nie rozkwit"


ja uważam, że PL jest dalej najmocniejszą ligą i przy okazji bardzo wyrównaną i chyba ta luka między klubami jeszcze bardziej się zmniejszyła w tym sezonie. Pozycja w tabeli w danej kolejce nie ma takiego znaczenia, zespoły walczące o utrzymanie regularnie urywają punkty dużym klubom. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że liga się wyrównała, bo faworyci są słabsi niż jeszcze parę lat temu, ale właśnie runda jesienna w pucharach pokazała, że są to dalej mocne ekipy w skali Europy. Teraz w tej rundzie jednak intensywność i brak przerwy w ciągu sezonu dają o sobie znać.

Polemizowałbym, że teraz nie ma fizyczności w LM i można sobie pograć, bo kluby PL mierzą się często z bardziej wypoczętymi rywalami, którzy nie mają dużych wyzwań co kilka dni w lidze. Zatem ta fizyczność działa na korzyść rywali z innych lig. Imo liga jest mocniejsza progresem średniaków i tym jakie warunki stawiają, jak są przygotowani fizycznie i taktycznie, trenerzy którzy mają świeże spojrzenie i całe sztaby które pracują nad rozpracowaniem rywala, mam wrażenie że PL pod tym względem jest lata świetlne przed La Liga, BL, Serie A a już na pewno Ligue1.

To mi zaczyna przypominać Serie A z przełomu wieków, gdzie przywiązywano ogromną wagę do kwestii taktycznych i fizycznych a faworytom ciężko się strzelało i grało do przodu, wielu genialnych napastników w tamtym czasie nie potrafiło podbić tej ligi.

@mistrzu973 napisał: "A mikel owszem wyniki od paru lat ma dobre, ale pucharów malo, a do tego przecież Mikel tez miał początek mocno średni żeby nie powiedzieć słaby."

Mikel początek miał taki, że reanimował trupa a i tak wygrał w pierwszym sezonie FA Cup. Potem bywało jeszcze różnie, ale było widać myśl i zmysł taktyczny, a kadra wymagała przebudowy. U Roseniora - sam nie wiem poza tym, że jest mocny na konferencjach. Jednego jestem pewien, nikt mu nie da tyle czasu co Mikelowi w Chelsea, więc pewnie musi się bardziej sprężyć...np. już po przerwie na reprezentacje podejmując u siebie City ;)

@TlicTlac napisał: "Ja rozumiem, że miałby sobie usiąść na krześle i już nic nie robić, bo dostaje w tyłek? - gra się zawsze do końca, nawet jak jest niekorzystny wynik.
Brazylia po dostaniu 5 bramek od Niemców miała sobie usiąść i nie wychodzić na boisko, i dać walkowera, bo będzie mniejszy wynik? - strzelili gola honorowego, dostali 2 i skońćzyli z 1-7.
Zawsze można stwierdzić, że w przerwie, jak ktoś CI strzelił 5 bramek, to Ty w teorii w drugiej połowie też możesz strzelić 5 bramek.

Gość się stara, robi cokolwiek, żyje meczem, może i na pokaz, ale wolę takiego trenera niż jakiegoś, który siądzie na tyłku, będzie przeżywał i kompletnie nie będzie pobudzał mentalu swoich zawodników.

Arteta przecież też żyje przy linii."


No generalnie trochę to dla mnie karykaturalne i właśnie na pokaz dlatego wyraziłem opinię. Na razie mogę stwierdzić, że jest złotoustym trenerem, który żyje meczem i zbiera solidny oklep w 1/8 finału LM a w lidze gra bardzo w kratkę i to tyle. A Arteta robi wyniki od paru dobrych lat i to na pewno świetny trener, tego o Roseniorze nie mogę na razie powiedzieć.

Co nie zmienia faktu, że może coś jeszcze z niego będzie, ale nie sądzę, że w Chelsea mu wszystko kliknie. Na razie gość wygląda mi na ETH v2, który wali jakieś komunały na konferencji a wyniki takie mocno średnie. No bo umówmy się ten dwumecz z PSG to jest blamaż. Ale swoją drogą wchodzenie w taką rolę Czarusia-Mruczusia z hasłami, które można sobie wytapetować w kuchni albo stworzyć z nich bingo wpisów HRowców na Linkedinie może jeszcze jakiś czas robić dobre wrażenie np. na decydentach Chelsea, więc bezpiecznie obstawiam zwolnienie do końca roku. Bo myślę, że to jeszcze nie trener na ten kaliber klubu i o takiej specyfice.

Widzieliście jak Rosenior około 80 minuty zaczął coś naprędce notować na kartce, tę samą kartkę przekazał Garnacho, gdy go wpuszczał w 84 minucie przy stanie 2-8 w dwumeczu :D czy tylko ja mam wrażenie, że ten gość to przerost formy nad treścią? Jego sposób wypowiedzi czasem zalatuje tanim kołczingowym paplaniem, słynna interpretacja słowa manage i jeszcze trochę pewnie by się tego znalazło. Ciekawe kiedy Chelsea będzie szukać nowego trenera, obstawiam końcówkę roku.

@youngboy napisał: "Wcześniejsze rundy były transmitowane przez strony bukmacherów (np. STS TV), tylko trzeba mieć konto."

już widzę jak to będzie ładnie i płynnie smigać, jeśli liczni kibice obu klubów a i postronni będą się tam logować i odpalać, tym bardziej że w lidze nikt równolegle nie gra. Trzeba będzie pewnie szukać zagranicznych streamów.

@kamo99111 napisał: "W końcu! O taki Arsenal nic nie robiłem :-D"

Robiłeś, robiłeś. Płakałes cały sezon, że znowu nie będzie trofeów z taką grą. Także bezczynny nie byłeś.

@Jack_Herrer napisał: "Trzeba było go brać za te naście baniek, z marszu posadzilby Martinellego i backup za Trossa. Po tym sezonie w Porto będą za niego wołać z 50"

weź łyk zimnej wody albo pięć :D

@Czeczeniec napisał: "Oby tylko bez Szweda w podstawie, bo z automatu gramy zawodnika mniej. Niech wejdzie lepiej w drugiej połowie i może coś wklepie do pustej."

Przeciez Isak ma kontuzje, a ty pomyliles strony.

Komentowany temat: Na ratunek Dowman! Arsenal vs Everton 2-0 16.03.2026, 14:01

@ladinho91 napisał: "Cieszy mnie fakt ze jest ostre narzekanie na Sake, bo to prawdopodobnie oznacza, że zaraz wygra nam jakis mecz przebłyskiem geniuszu :)"

dobrze napisałeś, przebłyskiem może nam coś wygra. Saka od dłuższego czasu ma tylko przebłyski ;)

Komentowany temat: Na ratunek Dowman! Arsenal vs Everton 2-0 15.03.2026, 21:33

@Rynkos7 napisał: "https://x.com/mariescobarpme/status/2033208472473334233?s=46&t=RvVoACxSrjjJGqHY28sOcA

Ale się Marzag musiał podjarać"


Marzag: ale Gyokeres za to nigdy nawet nie znalazłby się w takiej sytuacji.

@1flower1 napisał: "Saka jest bardzo przewidywalny. Dawniej Roben też taki był. Z tą różnicą że Roben mimo tej przewidywalności był zabójczo skuteczny."

Robben może i był przewidywalny pod kątem legendarnego zejścia na lewą, ale na tym jego przewidywalność się kończyła. To był potwór przyspieszenia, zmian kierunków w pełnym biegu z piłką, do tego genialna technika prowadzenia tej piłki, krótko przy nodze, świetny strzał. Sorry ale Bukayo to nie ta półka i śmiem twierdzić, że nigdy na ten poziom nie wskoczy. Saka nie ma tej lekkości ruchów, techniki użytkowej, biega dosyć ciężko i na piętach. Strasznie irytuje to jego poprawianie piłki, jak już schodzi na tą lewa nogę często potrafi tracić równowagę i oddaje jakieś farfoclowate strzały, to są braki w koordynacji i technice. Jedyne co go ratuje w tej chwili to wrzutki i to zazwyczaj te ze stojącej piłki, co też daje do myślenia w kontekście jego techniki.

Komentowany temat: Arsenal ratuje remis z Bayerem Leverkusen 11.03.2026, 21:45

@BizoNxd6 napisał: "Jasne cieszcie się z porażki city, ale w lidze później pójdą jak walec :)"

A no tak robotyczne City już za chwilę zaskoczy na stałe. Tak mówią od paru miesięcy a tymczasem problem z pokonaniem u siebie walczącego o utrzymanie Nottingham. Osobiście nie mogą ostatnio na nas patrzeć, obrzydzają mj skutecznie nasi gracze najpiękniejszy sport na świecie, ale no to City to już nie jest to samo co 2-3 sezony temu. Ja tu nie widzę walca tylko drużynę w przebudowie i trenera który już chyba jedna nogą na wakacjach. No my jesteśmy przynajmniej skuteczni.

Komentowany temat: Liga Mistrzów powraca! Bayer Leverkusen vs Arsenal 11.03.2026, 21:03

Dobrze że nie gra ostatnio ten hamulcowy Ode to i gra kombinacyjna wygląda lepiej.

Komentowany temat: Liga Mistrzów powraca! Bayer Leverkusen vs Arsenal 11.03.2026, 11:28

@MutatedBlueberry napisał: "Prawdziwe granie zaczyna się teraz. Decydującą część sezonu we wszystkich rozgrywkach."

prawdziwe granie zaczyna sie od cwiercfinalu, my tez rozjechalismy w zeszlym roku psv 7-1 w 1/8 ale nikt nas wtedy nie koronowal. A tutaj jest tak, ze jak Bayern robi dziecko Atalancie to juz ludziom trzeba tlen podawac i koronuja Bayern. Do tego klepna sobie jakichs nalesnikow w lidze i ekscytacja bedzie rosla. A za miesiac dwa bedzie mozna robic rzetelne analizy i ferowac wyroki.

@Theo10 napisał: "Brzmi mądrze i podniośle, ale to tylko pozór. Akurat w pucharach nie musimy wcale zwyciężać ze wszystkimi. Wystarczy że wygramy z tymi, którzy trafią do naszej drabinki.

Z takim Newcastle czy Manu już np w FA Cup nie musimy. Wystarczyło wygrać z Mansfield i Wigan."


warto również dodać, iż królami strzelców zostają piłkarze, którzy strzelają w danych rozgrywkach najwięcej goli.

Komentowany temat: Arsenal pokonuje Brighton i powiększa przewagę nad City! 05.03.2026, 17:05

Generalnie stan 05.03 nadal przegraliśmy w całym sezonie 3 spotkania, po rozegraniu 30 kolejek w lidze i całej ligi w CL, grając przy okazji finał CC. W dodatku wszystkie to porażki o 1 bramkę, stracone w końcówce i dwa razy strzałami życia zza pola karnego. Możemy sobie dumać, przekomarzać się, że system słaby, nudny, że brakuje polotu ale cholera no fakty są takie jak wymieniłem. Jak wygramy w końcu poważny puchar albo 3 czy 4, naprawdę mam już na to wyrąbane, chyba zawodnicy też. Tam już jest takie ciśnienie i presja na trofea, że to będzie za wszelką cenę. Byle wyciągać z gardła te 3 punkty kolejka po kolejce. A niech już będzie to safety first i jedna bramka po rożnym, ja to już mam w dupie :D

Komentowany temat: Arsenal pokonuje Brighton i powiększa przewagę nad City! 05.03.2026, 08:29

@Theo10 napisał: "Btw, nawet nie próbuję sobie wyobrażać, jaka byłaby tu gównoburza, jakbyśmy przegrali w takim stylu z Newcastle i to grając 11v10, jak to wczoraj zrobiło ManU."

to wróć sobie do komentarzy po pierwszym meczu z Chelsea, fakt że nie przegraliśmy dodaje jeszcze smaczku :D

Komentowany temat: Hurzeler wściekły na Arsenal po porażce Brighton 05.03.2026, 07:42

Fabian HURTzler przemówił!!

Tymczasem Arsenal to 3 drużyna w lidze pod względem piłki w grze. Młody jest, za brakło pokory i dojrzałości, podejrzewam że już dziś żałuje tych głupot, których naopowiadał na konferencji.

Komentowany temat: Wyjazd na południowe wybrzeże: Brighton vs Arsenal 04.03.2026, 22:35

Ale AV spuchła, masakra.

Komentowany temat: Wyjazd na południowe wybrzeże: Brighton vs Arsenal 04.03.2026, 22:27

My dzisiaj prawie nie kreujemy i nie mamy sytuacji a tu dyskusje który lepszy Gyo czy Havertz, a oni żadnych podań nie dostają, przepychają się głównie i walczą w powietrzu. A nie są to napastnicy którzy robią coś z niczego. Może siadlby jeszcze jakiś inny napastnik,.poklepał więcej ale też strzeliłby 10-12 bramek w lidze. System gry nie wspiera, a jest też dostosowany do współczesnych realiów, gdzie 90% druzyn albo się cofa albo nie daje przestrzeni na rozegranie swoim pressingiem. A dyskusja czy jeden wygra i 2 więcej pojedynków zostawiam koneserom na tej stronie.

Komentowany temat: Wyjazd na południowe wybrzeże: Brighton vs Arsenal 04.03.2026, 22:20

Gyo by strzelił bramkę.

Komentowany temat: Wyjazd na południowe wybrzeże: Brighton vs Arsenal 04.03.2026, 22:15

City miałoby 115 razy więcej szans na odgwizdanie karnego w tej sytuacji.

Komentowany temat: Wyjazd na południowe wybrzeże: Brighton vs Arsenal 04.03.2026, 22:10

@Gofer999: tak obiektywnie to głupota jakich mało. PL się zmienia i to jak dobrze poukładane są zespoły świadczy, że to jeden z najtrudniejszych sezonów. Większość ekip środka i dołu jest mega zdyscyplinowana taktycznie. A żniwa najlepsze zespoły z PL zbierają w Lidze mistrzów, gdzie można grać otwarty i wesoły football. Po prostu ta liga jest krok przed wszystkimi, za jakiś czas większość spotkań w ligach w Europie tak właśnie będzie wyglądać, jak np. nasz mecz z Brighton.

Komentowany temat: Wyjazd na południowe wybrzeże: Brighton vs Arsenal 04.03.2026, 22:02

Fajna ta premier league, widać że wraca do korzeni, czyli 2555 wrzutek w pole karne na mecz.

Komentowany temat: Wyjazd na południowe wybrzeże: Brighton vs Arsenal 04.03.2026, 14:19

Ten mecz to może być odpowiedź na kilka pytań albo kolejne kilka więcej pytań bez odpowiedzi. Gdzie ten statek dopłynie to się jeszcze nie okaże, ale czy jest dalej na dobrym kursie pewnie już tak. Arteta musi się przełamać i dać czas Norgaardowi, Rice i Zubi nie dociągną na tym co mają w baku grając w każdym spotkaniu po 90 minut. Jest jeszcze FA Cup, dwumecz z Bayerem a potem ponownie maraton PL. Jest okazja, trzeba rotować, tym bardziej, że widać wyraźnie, że liderzy drużyny puchną od jakiegoś czasu.

Komentowany temat: Arsenal pokonuje Chelsea 2:1! 02.03.2026, 13:25

@kamo99111 napisał: "Bardzo mądra umowa. Gdyby Arteta miał taką samą od zdobytych trofeów to byłby bankrutem xD"

no tak, tak notowałby ujemny dochód niemal a piłkarze musieliby mu stawiać obiady. Ale generalnie tylko jakiś żółtodziób jak Arteta mógłby się zgodzić na taki kontrakt swego czasu - gdyby takie kontrakty istniały wśród trenerów pierwszego zespołu. Udał Ci się żart, nie ma co.

Komentowany temat: Arsenal vs Bayer Leverkusen w 1/8 finału Ligi Mistrzów! 28.02.2026, 19:19

City ma średnie drugie połowy, także easy. Ja myślę, że i tak dziś zremisuja.

Komentowany temat: Pewne zwycięstwo w derbach! Tottenham - Arsenal 1:4 24.02.2026, 15:47

@Be4Again napisał: "Naprawdę wątpię żeby on był w stanie "zbawić" nasz atak. My potrzebujemy napastnika podobnego w swoim stylu do prime Benzemy, Suareza lub właśnie Lewego. Kogoś kto potrafi grać tyłem do bramki, rozgrywać, angażować obrońców i wykańczać sytuacje gdzie XG wynosi mniej niż 0.5. Kogoś kto odnajdzie się w ataku pozycyjnym i jednocześnie ma warunki fizyczne pozwalające walczyć bark w bark z obrońcami EPL. Alvarez to kolejny zawodnik, który będzie orbitował wokół pola karnego i rozgrywał w poprzek boiska. On nie wejdzie w pojedynek z obrońcą, nie weźmie takiego VVD na plecy czy nie wygra główki z Tarkowskim."

wychodzi mi z tego, że jest tylko jeden taki gościu na świecie, gra w Bayernie i za ch do nas nie przyjdzie :P

Komentowany temat: Pewne zwycięstwo w derbach! Tottenham - Arsenal 1:4 24.02.2026, 11:13

@Rynkos7 napisał: "Marzagowy odpowiednik kibica United by powiedział, że są aktualnie najlepszą drużyną w kraju."

i w Europie, bo tam nie przegrywają żadnych spotkań.

Komentowany temat: Pewne zwycięstwo w derbach! Tottenham - Arsenal 1:4 23.02.2026, 12:32

@Matelko napisał: "Z Chelsea musimy potwierdzić naszą formę."

ale którą? tę z Wolves czy tę z Tottenhamem? ;) my to musimy w końcu być regularni.

Komentowany temat: Here we go again... Wolves 2-2 Arsenal 20.02.2026, 22:36

@GreKa napisał: "Oglądanie Arsenalu jest jak oglądanie netflixa"

Na netflixie coś interesującego jeszcze znajdziesz, natomiast nasze mecze to w większości zaprzeczenie rozrywki i miło spędzonego czasu.

Komentowany temat: Here we go again... Wolves 2-2 Arsenal 19.02.2026, 15:58

@hetfield88: najważniejsze, że jesteś zadowolony, masz czas dla siebie i rodziny po robocie. Praca to nie życie, ono zaczyna się po pracy. W pułapkę myślenia o braku ambicji można bardzo łatwo wpaść, bo wiele osób swoją karierą rekompensuje sobie inne sprawy, być może jakieś osobiste porażki, albo niesie na plecach krzyż od dzieciństwa. Dla takich osób powstał LinkedIn :D i cała otoczka, opowieści dziwnej treści HR, przemyślenia z dupy, chwaliposty, terapie grupowe i posty z gatunku nigdy się nie wydarzyło albo *******olo o jakiejś kulturze organizacyjnej itd. Osobiście wypisałem się trochę z tego wyścigu, choć pracuje i pracowałem w korporacji od zawsze. Parę lat temu trafiłem do obozu pracy z odpowiedzialnym stanowiskiem w dużej organizacji, gdzie gasiłem światło w biurze a robota nigdy nie była zrobiona do końca. Podziękowałem za to, do dzisiaj pewnie odzywają się wrzody żołądka z tego okresu. Wszystko kosztem rodziny i znajomych. Teraz mam stanowisko specjalisty/eksperta w średniej wielkości firmie która i tak jest częścią korpo, ale dużo mniejsza presja i ciśnienie. Mam de facto tylko jednego przełożonego i elastyczne podejście co do godzin pracy, mam czas pojechać z dzieciakiem do lekarza i na zajęcia. Zarabiam trochę mniej niż kierownicy ale mam spokojną głowę i czas dla siebie i bliskich. To jest najważniejsze i tego nie da się wycenić. A szacunek należy się wszystkim ciężko pracującym i najważniejsze, że Ty jesteś zadowolony z tego jak wygląda Twoje życie, nie musisz sobie dorabiać ideologii. Praca to tylko część naszego żywota.

Komentowany temat: Here we go again... Wolves 2-2 Arsenal 19.02.2026, 09:37

@Ups147 napisał: "Ja jestem ciekawy co o tej naszej grze sądzą sami zawodnicy. Czy w ogóle taka gra sprawia im jakąś przyjemność. Pamiętam te 2-3 lata temu, jak cieszyli i wspierali się po praktycznie każdej dobrej interwencji, motywowali kibiców do dopingu, wszystko jakoś było na pompie. A teraz to odnoszę wrażenie, że nawet po strzelonych golach jest taka jakaś stonowana ta radość."

Połowa nie ma siły się nad tym zastanowić bo jest zajechania i oddycha rękawami, więc im nie e głowie refleksje tylko łapanie tlenu oddechem. Druga połowa nie ma za wiele do powiedzenia, bo zazwyczaj siedzi na ławce i rzadko z niej wstaje. To jak Arteta zarządza siłami i minutami niektórych to jest temat dla Drzyzgi. Chłop ma najlepszą i najszerszą kadrę w lidze a i tak wychodzi zajechanym Timberem na PO. White gdy gra to daje multum powodów by wystawiać go dalej, czego tu się bać? To z nim w składzie graliśmy najlepsza piłkę za Artety i to prawego skrzydło było tego kluczowym elementem. Norgaard, Eze, wciskanie do składu Martinellego bo zagrał dobre spotkanie z Wigan. Mamy w wyjściowym składzie dwóch jeźdźców bez głowy i nie ma nikogo kto podniesie głowę i rozegra. Arteta pogubił się totalnie. Zarządzanie składem i decyzję personalnie ostatnio w ogóle się nie bronią. My siadamy w 60 minucie, bo on nie potrafi wystawić takiego Norgaarda czy White'a na najgorsza drużynę w lidze i jedna z najsłabszych (prawdopodobnie) w historii PL. Przecież to jest patologiczna zachowawczość.

poprzednia123456następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady