Komentarze użytkownika ozzy95

Znaleziono 3758 komentarzy użytkownika ozzy95.
Pokazuję stronę 1 z 94 (komentarze od 1 do 40):

poprzednia123456następna

@Dziadyga napisał: "Laskowski to jest tak przereklamowany,że masakra,i tego jego je**bniete "iiiiiiiiii" co chwilę xD"

nie mogę chłopa słuchać od paru lat, mam tak, że jak jest Laskowski to po prostu leci mecz bez dźwięku. Te jego wydmusze wstępy, przydługie monologi z pogranicza piłki i pudelka, ta maniera w głosie i artykulacji i właśnie nagłe podnoszenie tonu głosu tak mnie irytują, że nie mogę gościa znieść. Dodatkowo mam wrażenie, że on po prostu słabo zna się na piłce. Nie rozumiem jego fenomenu, pewnie za głupi jestem. Dla mnie Borek przy nim to inna liga i przekaz emocji na najwyższym poziomie.

Najbardziej znienawidzony zawodnik na świecie może pójść do najbardziej znienawidzonego klubu w tej chwili. Ruch który absolutnie ma sens :) jeśli ktoś myślał, że nie da się już bardziej nie lubić Viniego to transfer do nas wywaliłby licznik totalnie. No i nas też się to tyczy. Duży problem jaki widzę to tygodniówka. Kwota odstępnego kto wie, kto wie...z tego co podaje TM pozostał mu rok do końca kontraktu, więc jakaś lepsza pozycja negocjacyjna jest na start. Zawodnik absolutnie topowy, ten sezon gorszy ale w ostatnich kilku latach najlepszy lewoskrzydłowy na świecie, teraz Kvara dociągnął ale Vini to dalej absolutny top. Winduje automatycznie naszą lewą stronę bliżej Paryża i o to chodzi. Charakter beznadziejny, ale umiejętności top. Arteta bierze go raz do pokoju i zamyka drzwi, a Vini wychodzi odmieniony i już nigdy nie sprowokuje nikogo na boisku i na trybunach, przy okazji kończy z debilnym turlaniem się po boisku i płaczem. Jest to tak nierealne, że chyba się zorientowałem, że cały mój komentarz w sumie nie ma sensu xD

@Reamoner napisał: "Nasze transfery ostatnich lat to czyste frajerstwo ... Kvara odchodzi z Napoli my nawet nie interesujemy się nim... idziemy do Porto kupić ŚP, PSG bierze Vithinie my w tym samym czasie Fabio Vieire, Olise mamy pod nosem za bardzo małe pieniądze my bierzemy Eze a Olise dziś miażdży światowy futboll i 200 mln za niego to minimum, Wszyscy wiedzą że Madueke do niczego się nie nadaje mu dajemy za gościa ponad 50 mln kosmos.
Jedyny transfer ostatnich lat który sprawił że jesteśmy topem to Rice którego sprowadził Mikel i on go zaczarował, ukradł City. Mam wrażenie że nasi skauci nasza ekipa od transferów to niezły śmietnik. Jesteśmy w sezonie mistrzowskim i zdobyliśmy ten tytuł dzięki Raya, Gabielowi, Salibie Sace Rice czyli zawodnikom będącym już długo w klubie ... w ostatnim okienku przyszło dużo nazwisk za wielkie pieniądze ale żadne nie było dla nas tym kim był Rice 3 lata temu.
Boje się tego okienka bo znów kupimy zawodników średnich drogich którzy nie zrobią progresu tylko trafią na ławkę i rozegrają 20 meczy w sezonie.
Arsenal nie umie w transfery możemy tylko dziękować wielkiemu Mikelowi że uparł się swego czasu na Raya i Rice ..."


ale trochę zajechało tanim populizmem... W ogóle co to za zestawianie Olise prawoskrzydłowego z Eze 10/8/LS? Jak już to z Madueke, ale umówmy się po co Francuz miałby tu przyjść jeśli jego pozycja jest zabetonowana przez Sakę, a to nie jest klasa piłkarza do rotowania. To jest raczej czysty populizm... Madueke jest bo to rezerwowy dla Saki, piłkarz do rotacji, który coś tam pogra w razie absencji Bukayo, nie będzie marudzić i da kilka liczb, nie jestem jego fanem ale nie był tu ściągany jako zbawca ataku, a jako długo wyczekiwane zastępstwo dla Saki. Eze to inna pozycja, był potrzebny do rotacji z Ode i do środka jako bardziej ofensywna 8. Jedynie co do Kvary się zgodzę, aczkolwiek tutaj pewności nie mamy, czy rozmów nie było a po prostu Gruzin był zdecydowany na PSG - na tamten moment, raczej mu się nie dziwię... A Vieira? Cóż to chyba dla mnie największy i najbardziej oczywisty flop za czasów tej ekipy. Ale jaka drużyna ich nie ma?

Tamto okienko to był przede wszystkim fokus na zwiększenie głębi, czyli to co było nasza bolączką w sezonie 24/25. To okienko raczej powinno być na zasadzie podniesienia sufitu i jakości pierwszego składu, np. na LS, może na napadzie. Trochę myślenie życzeniowe, że będziemy ściągać tabun mocnych nazwisk co okienko. Takie strzelanie nazwiskami, które gdzieś poszły i wypaliły nie oznacza, że to były transfery realne dla nas ale rozumiem, że analiza wsteczna zawsze skuteczna. Nie ściągniemy wszystkich super grajków dostępnych na rynku, bo chętnych topowych zespołów jest wiele.

Druga sprawa jest taka, że znowu się potwierdza, że dla współczesnych przebodźcowanych i przestymulowanych dopaminą ludzi jeśli zawodnik nie zrobi minimum 15g/15a w sezonie to jest już słaby/średni/niewypał. Nie. Oceniasz ich indywidualnie ale nie w oderwaniu od zespołu i wyników i potrzeb kadrowych i tego jakich ich profile dostarczają możliwości w naszej taktyce lub jej wariantach. Eze nam jest potrzebny, bo potrafi uderzyć z nieoczywistej pozycji i to wyszło w spotkaniach z Tottkami, Crystal Palace, Leverkusen. Nie jest to super gwiazdą, ale to piłkarz potrzebny na niektóre scenariusze gry i by załatać dziurę po często niedomagającym zdrowotnie Ode. Zgarnęliśmy w końcu mistrzostwo i byliśmy w finale LM, do tego również przyczynili się piłkarze pokroju Eze, Gyo, Madueke. Każdy klasowy zespół potrzebuje jakościowej głębi i mocnego trzonu, ale umówmy się nie da się tego zrobić w jedno okienko, ale zeszłe imo było kamieniem milowym, a w tym pewnie skupimy się na wymianie dwóch kluczowych klocków i będzie git. Do tego nie ma co przekreślać tych co przyszli, Arteta potrafi rozwijać piłkarzy, cały nasz sztab o to zadba. To jest kwintesencja sportu, a nie kupowanie co okienku po 5-6 nowych piłkarzy. Ja tylko przypomnę, że gracze tacy jak White, Havertz, Merino, nawet Ode nie od razu kliknęli i naprawdę nie ma co wieszać psów na niektórych piłkarzach, którzy spędzili tu dopiero rok. Więcej wiary.

@TlicTlac: ale ja tego nie neguje, ze predykcje to zabawa itd. ale napisales przed transferami. A od nich odchodzi Konate, Roberston, VVD pewnie da ostatni sezon przed koncem kontraktu. Tam na srodku jest tylko Joe Gomez i Leoni, ktory zerwal wiezadla i dopiero bedzie wracac. Tam do ogarniecia w obronie jest 1-2 ŚO, LO do rotacji, PO na topowym poziomie. Na skrzydlach maja biede az piszczy i to na obu. Na jednym Gakpo, z ktorego zrobil sie parodysta, w odwodzie Ngumoha, na drugim Salah out i zostaja z Chiesa. srodek pomocy dobry, napad tez o ile Isak szybko wroci do formy po kontuzji. Reasumujac, zeby tam to ruszylo z kopyta to im trzeba z 6-7 naprawde mocnych transferow. Jak dla mnie tego nie ogarna w jedno okno. Strasznie przespali moment odmladzania/wymiany pokoleniowej.

@TlicTlac napisał: "Niestety nie wierzę w Gyokeresa, ale życzę mu jak najlepiej (dużo bramek dla Arsenalu), w drugiej części sezonu City grało sporo lepiej niż Arsenal.
Nowy trener w City? Slot przejmując Liverpool po Kłopocie zrobił mistrza, także niekoniecznie musi to oznaczać spadek poziomu gry, tym bardziej, że w tym sezonie są sami nowi trenerzy.

Mam nadzieję na jakieś porządne wzmocnienie na LS i napastniku."


bierzesz pod uwage ten moment bez transferow i Liverpool robi top 4? :D przeciez oni obrony praktycznie nie maja i lewego skrzydla xDD Konate odchodzi, VVD krok przed emerytura. Tam na tej obronie zakladasz ze Iraola zagra? :D tam jest mnostwo kasy do wpompowania i ukladania skladu. Roboty na 2-3 sezony.

@Pikinier napisał: "Panie i Panowie, krótkie pytanko. Wymieńcie TOP 6 przyszłego sezonu 26/27 na obecną chwilę (nie uwzględniające plotek transferowych IN oraz OUT, oczywiście potwierdzone transfery na dzien 05.06.2026 typu Quenda w Chelsea czy Iraola w Live bierzemy pod uwagę).

Biorę po 500 zł z konta każdej drużyny i słucham Państwa!"


1. Arsenal
2. United
3. AV
4. City
5. Chelsea
6. Liverpool

@Mastec30 napisał: "A najśmieszniejsze w tej całej spinie Gyo vs Sesko będzie to jak obaj w przyszłym sezonie będą mniej grali bo u nas może przyjść nowy napastnik (Kroupi?) + może zdrowszy będze Havertz a Sesko i tak już u Carricka często z ławki startował a United tez pewnie kogoś do ataku do rywalizacji sprowadzi więc może nadal być Jokerem. I cała dyskusja stanie się bezcelowa bo w obu klubach będą nowe pierwszoplanowe postacie"

no to akurat może być prawda. Jeśli przyjdzie do nas Kroupi, a i piszę się, że z Alvareza również do końca nie rezygnujemy to wtedy te minuty Szweda mogą być mocno okrojone. Z Havertzem wiadomo jak jest...Jeśli będzie zdrowy i w rytmie to raczej będzie miał pierwszeństwo przed Szwedem, tylko no właśnie co z tym zdrowiem i dostępnością będzie to jest niewiadoma. Alvarez/Kroupi to nowa jakość, zupełnie inny poziom elastyczności taktycznej i dopasowania do wymagań Artety. To będą spore kłopoty dla Szweda.

W ogóle to widzę, że mnie sporo ominęło. @vitold szkoda, że odchodzisz ze strony, miło się dyskutowało. Z przyjemnością czytałem twój troll posting. Na szczęście, jest użytkownik @wygramyTo, który zarejestrował się w kwietniu i o ironio reprezentuje w 100% zbieżne z Twoimi, od początku wynosząc na piedestał pewnego muskularnego Szweda :)

@Mastec30 napisał: "Zwłaszcza że Gyo wcale jakoś jaśniej wg mnie nie błyszczał więc te szpile do Sesko są średnie"

ale szpile do Gyoka już są ok? Deprecjonowanie gościa do poziomu Sunday League i wyzywanie od drewniaków, impotentów itd? Przecież jeszcze parę miesięcy temu latały komentarze, że to najgorszy napastnik w historii Arsenalu xD ja widzę to tak: zwolennicy Gyo deprecjonują Sesko, a ci którzy żałują, że Sesko nie przyszedł do nas zamiast Gyo jadą po Szwedzie jak po łysej kobyle. Coś jak PiS/PO, jedni bez drugich nie istnieją wajcha w jedną albo w drugą i nie ma nic pomiędzy, albo jeden najgorszy a drugi wspaniały :P ale przynajmniej ruch na stronie jest.

@arsenallord napisał: "Za Vieire z 30"

Ale chyba pesos meksykańskich.

@WygramyTo napisał: "Ja to w ogóle jestem trochę w szoku jak Norweg jest olewany w tych głosowaniach ZP."

Ja jestem w szoku jak pewien Szwed jest olewany w tych głosowaniach...

@WygramyTo: siema vitold!

@losnumeros napisał: "Niektórzy myślą że szury/foliarze spotykają się w kręgu, biorą czarodziejską kulę lub losują temat i jazda piszemy i wmawiamy co ślina przyniesie na język. To zaskoczę niektórych, tak to nie działa."

ale w sumie szanuje za to, że nie próbujesz ocieplić na siłę wizerunku i generalnie tytułujesz się szurem/foliarzem. Konsekwencja i wytrwałość godna kibica Arsenalu :)

@Numer10 napisał: "Kiedyś ktoś w Rosji albo Chinach próbował wytworzyć deszcz i skończyło się to powodzią. Tak coś mi się kojarzy, ale trzeba by poczytać a mi się trochę nie chce tego szukać. Aktualnie manipulacji pogodą raczej nie stosuje się, ewentualnie ruscy na paradę odganiają chmury. Jeśli ktoś ma sprawdzone (!) informacje że jest inaczej to chętnie poczytam :D"

no kojarzę, chyba na pewno tak było.

@losnumeros napisał: "To zaskoczę niektórych, tak to nie działa. Są osoby co poświęcają czas, słuchają rożnych wypowiedzi, sprawdzają bo też trzeba zweryfikować i tłumacza na polski i naprawdę potrzeba na to czasu."

@losnumeros napisał: "Dodam ciekawostkę w chyba tamtym roku w Brazylii rozbił się samolot z lekarzami którzy chcieli powiedzieć swoje na temat onkologi i jak to naprawdę jest, cóż za niesamowity przypadek że żaden z nich nie przeżył, akurat ten samolot a nie inny."

No to sprawdzają te fakty, czy nie? Chyba w tamtym roku i chyba mieli ogłosić, ale nie wiem na pewno, ale to ciekawostka. A tak w ogóle to oglądam Pana Dociekliwego na fejsbuku, który regularnie uprawia gwałt na fact-checkingu. Ta katastrofa to klasyczny przykład dezinformacji i siania propagandy w necie. Wystarczyło mi kilka minut, żeby sprawdzić, że lekarzy było czterech, w tym jeden onkolog jak potwierdziła lokalna Izba Lekarska i nie ma dowodów na to, że któryś prowadził jakieś prace lub posiada jakiekolwiek publikacje odnośnie powiązania szczepionek z rakiem - jak sugerował jakiś bieda portal specjalizujący się w bardzo "rzetelnych" przekazach na temat szczepień, który przy okazji uśmiercił 6 onkologów światowej klasy.

@losnumeros napisał: "Wolałbym mieszkać w takiej osadzie jak w bajce Asterix i Obelix, tam były jakieś zasady. Ludzie w obecnych czasach zakładają maski i ten przepych i konkurencja gdzie było się, co ma się itp"

jak sobie odpalisz Asterix i Oeblix kontra Cezar to jorgniesz się, że ci drudzy w maskach i przepychu i konkurujący o wpływy tez już wtedy istnieli. To jest prawda uniwersalna a nie współczesna.

Zajrzałem, przeczytałem stronę i już przypomniałem sobie, że nie wziąłem tabletek rano, dzięki!

@bizooon napisał: "Saka grał lepiej zanim kosmiczne pieniadze dostał od klubu i to jest niepodważalny fakt. Chodzi też jak Zion Williamson, kuleje i moim zdaniem jest ofiarą zbyt dużej wagi (mimo że to pewnie same mięśnie) tak jak Zion (zachowując proporcje)"

no to znamy już receptę na to by gracze nie obniżali lotów, nie można im dawać podwyżki. To jest dla mnie jakaś teoria spiskowa, chłopak z Hale End, który wygląda jakby nogi Pana Boga złapał za rękę wygrywając mistrzostwo ligi rozleniwił się z powodu podwyżki? Come on, to nie Auba. Kuleje, bo za dużo waży? serio? Saka waży pewnie z 72-73kg przy wzroście 1,78m. To jest inny typ sylwetki, nie widać po nim jakiegoś przyrostu tkanki mięśniowej na przestrzeni ostatnich 2 lat. Jego to prędzej można porównać z Currym, który miał ponoć jakieś chore rekordy siłowe przy swoich 80 paru kilogramach. Podejrzewam, że Bukayo to taki typ - niby szczypior ale cholernie silny, taka bardziej naturalna, czysta siła z mięśnia z minimalną tkanką tłuszczową. Dla mnie ilość urazów, wybicie z rytmu meczowego, inny typ partnerstwa z Timberem niż Benkiem, przewidywalność naszego ataku to wszystko składa się na spadek formy. Poza tym on ma powtarzające się mięśniówki, które mogą być kwestią elastyczności mięśnia albo dysproporcji między niektórymi partiami. No i poza tym weźmy pod uwagę to ile on grał już jako dzieciak i ile mikro urazów w tych mięśniach już nosił... Najgorsze jest to, że zaraz będzie mundial i dla niego sezon trwa, potem krótka przerwa i znowu powrót na wysokie obroty. Sake najlepiej odświeży lifting naszego ataku i przerzucenie ciężaru również na lewa stronę, wtedy Bukayo może wejdzie w rolę bardziej egzekutora i na tym skorzysta. Jesteśmy w tej chwili zbyt przewidywalni.

@Nicsienieda napisał: "Jak dla kogoś to była deklasacja to po prostu nie rozumie gry defensywnej."

mało kto w ogóle rozumie co tam się w Budapeszcie odje..chało. Jest albo frazes o tym, że PSG było lepsze - tak jakby to się dało udowodnić samym posiadaniem piłki. Albo że grali cały sezon najlepszą piłkę - może i tak, ale z nami nie stworzyli praktycznie nic. My oczywiście jesteśmy obrzydliwi, najgorsi i żenujący. O ile zgodzę się z tym, że brakowało nam spokoju w rozegraniu, gdy już była okazja i trochę za łatwo oddawaliśmy piłkę PSG, o tyle myślenie, że mielibyśmy zagrać z nimi otwartą piłeczkę jest dosyć naiwne. Choć ja myślałem przed meczem i nawet to pisałem, że niski blok to też będzie samobójstwo i spodziewałem się bardziej zamknięcia środka i ostrego dskoku. A teraz wiele ludzi podaje dalej ten cytat z Kompanyego, że z PSG albo robisz full attack, albo full retret, nic pomiędzy. No i my akurat mięśni na full attack to nie mamy, więc wyszło Mikelowi to drugie ;) Choć przy większym quality z przodu może dałoby się w sobotę wycisnąć więcej i może tego nam brakuje, by zrobić ten jeden więcej krok do przodu.

Sprzedaż White'a i wziąć za niego Livramento to nie byłby nawet strzał w kolano, tylko od razu odbezpieczenie i kulka w łeb. On rozegrał w tym sezonie 40% możliwych minut, w przeszłości miał już zerwane więzadła. Jak najdalej od gościa. Sprzedaż Milesa to głupota. Widać, że to gość stworzony do gry w środku i ma to czego brakuje naszym pozostałym ŚP - nie boi się wchodzić w pojedynki i ciężko mu odebrać piłkę, zawsze przy tym szuka gry do przodu podaniem lub rajdem. Ja osobiście nawet nie chcę słyszeć o sprzedaży Anglika. Dla mnie skrzydło, napad i PO to top priorytety.

@pablofan napisał: "To jest kloc na boisku i niestety z jego „fizyczności” mało co wynika, a jeszcze piszesz, że on jest kliniczny w polu karnym….. Jprdl. Serio?! Żadnej sytuacji 1 na 1 nie wykorzystał. Aby oddać strzał potrzebuje kilku sekund, aby „naładować sile” kopnięcia piłki (xD) lub ją tak długo przekłada, że z reguły jego strzały są blokowane - o ile są.
Zwrot „niekoniecznie w dużym gąszczu”…. Kur.a poważnie?! To jest premier league! Najbardziej wymagająca liga świata! Nikt tu ci nic za darmo nie da! Albo masz umiejętności albo ich nie masz. Ostatniego zdania nawet nie komentuje bo brzmi jak puenta tego co opisałem wyżej."


Przede wszystkim polecam ochłonąć i nabrać trochę dystansu, bo ta niechęć do Gyokeresa sprawia, że robisz z niego gościa z okręgówki. Jest duże spektrum między piłkarz odpowiedni dla drugiej najlepszej drużyny w Europie, a tym co próbujesz wykreować w stosunku do Gyokeresa. Ja wiem, że tutaj na stronie utarło się, że jak ktoś nie jest gwiazdą ligi, albo nie odnalazł się do końca w Anglii to automatycznie jest ogórkiem, bo wiadomo że na poważnie gra się tylko w Anglii. Jak ktoś kiedyś "liznał" trochę piłki na jakimś tam poziomie to wie, że tak mogą pisać ludzie, którzy nigdy za bardzo w nią nie kopali. Oczywiście liga portugalska a angielska to lata świetlne, ale on coś tam jeszcze pokazywał w LM, np. grając na City.

W dużym gąszczu - na małej i w ciasnej przestrzeni, jak już tak bardzo czepiasz się mojego sformułowania. W Sportingu gra opierała się o szybkie fazy przejściowe, więc strzelał bramki po kontrach w obrębie pola karnego, ale miał wtedy dużo miejsca. A takich podań prostopadłych też dostawał więcej, bo to wynikało ze specyfiki ich gry. Oczywiście kwestia poziomu lig jest niezaprzeczalna, to co wychodziło zawsze w lidze portugalskiej w premier league wyjdzie raz na ileś tam prób. Co do kwestii kloca, bo nie wiem czy chodzi ci o jego szybkość to akurat nie jest prawda, bo jego "osiągi" oscylują gdzieś w górnej części tabeli napastników PL - 35,7 km/h oczywiście to jest peak, ale swoje średnie sprinty ma znacznie powyżej średniej ligowej. Problem jest taki, że on nie ma czasu i miejsca się rozpędzić grając na te niskie bloki, nie zalicza tylu rajdów co w Sportingu. A to wszystko znowu sprowadza się do tego, że jest to zawodnik nie pasujący profilem do tego co gramy. Potrzebujemy napastnika, który jest świetny również z piłką przy nodze - tutaj są spore deficyty u Szweda i takiego, który zagra na ścianę lub stworzy przestrzeń swoim ruchem i wycofaniem do drugiej linii. Gyokeres może zagrać tylko jako ten środkowy wysunięty napastnik, nie ma szans, że zagra fałszywą 9 jak Kai. No to nie jest totalnie jego żywioł. Dlatego stwierdzam, że jego profil, być może sprawdziłby się bardziej w innej drużynie. Jestem ciekaw czy są w ogóle możliwości, by pewne aspekty gry poprawił w następnym sezonie.

@WygramyTo napisał: "Kupią jeszcze dobra 9 i kto wie co ten sezon im da."

kolejne złudne nadzieje? :P

Eze i Gyok to piłkarze na inne drużyny, pierwszy z nich to ofensywny pomocnik typu high risk-high reward, a drugi to napastnik który żyje z podań prostopadłych/za linię obrony, albo będący klinicznym w polu karnym ale niekoniecznie w dużym gąszczu. Woli też grać przodem do bramki, pojedynki w powietrzu i zastawianie się to nie jest do końca jego żywioł. Ale zmiana z PSG była słabiutka, raziło w oczy jego przyjęcie i prowadzenie piłki. Mega irytujące było szczególnie jedno zejście z lewego skrzydła do środka, gdzie kompletnie nie osłaniał piłki ciałem i dał ją sobie bardzo łatwo wyłuskać.

Czyli generalnie wychodzi na to, że kupiliśmy graczy profilem mocno niedopasowanym do drużyny. W sumie mamy wpływ na to kogo kupujemy, a nie mamy za bardzo na to jak drużyny na nas wychodzą i jak przeciwko nam bronią. No i tego w sezon i tak się nie zmieni. Musielibyśmy nie wychodzić tak wysoką linią obrony, zrezygnować z kontroli i wysokiego pressingu, Guardiola coś takiego zaczął robić i dodawać inne profile do składu, postawił przecież nawet na bramkarza słynącego z genialnej gry na linii, a niekoniecznie z rozegrania piłki. No i w ich meczach było zdecydowanie więcej chaosu w porównaniu do lat poprzednich, więcej przypadku i szarpanej gry, tracili tez przez to cenne punkty.

Moim zdaniem to się nie wydarzy u nas w najbliższym czasie - spodziewam się, że Arteta będzie jednak dalej forsował wysoki-pressing i zamykanie rywala z małymi odstępstwami, więc wychodzi na to, że wydaliśmy ze 120-130 milionów na zawodników z totalnie innej bajki taktycznej, ale za to mamy w końcu upragnione mistrzostwo. Eze i Gyok to ostatecznie 24 g/a w sezonie ligowym, może nie jest to dużo ale kiedyś nam brakowało właśnie liczb w meczach z dołem tabeli, więc panowie jakąś tam dziurę po trosze zasypali. Trzeba sobie powiedzieć, że mamy komfort i jesteśmy nieco rozpieszczeni, ściągając sobie takich graczy do szerokiego składu/rotacji a na końcu i tak psioczymy, że nie są gwiazdami ligi. Poza tym nam wyblakły nieco "stare" gwiazdy jak Saka, Martnelli/Trossard, Havertz często kontuzjowany, Ode to samo. My musimy w kocu zacząć odpowiednio równoważyć atak, częściej przenosić akcje na lewe skrzydło, by uwolnić to prawe. Te nasze obiegi na prawym skrzydle z cutbackiem albo miękką wrzutką wszyscy znają, mamy to wypisane na czole w tunelu prowadzącym na murawę. Róbmy to też na lewym skrzydle, niech tam będzie ktoś kto ma odpowiedni skill, by wiązać kilku rywali, a może Bukayo jako ten wbiegający do podania wstecznego z lewej strony byłby zabójczy i podreperowałby mocno swoje statystyki goli? Coś musimy zmienić, nowi gracze to musi być naprawdę high quality, niech to będą faktycznie nowe wytrychy na te wszystkie zamki, bo nasi rywale pewnie dalej będą siedzieć na dupie we własnym polu karnym przez cały sezon, zero zaskoczenia.

Transfery są potrzebne, ofensywę trzeba być może mocno odświeżyć. Z perspektywy czasu troszkę szkoda, że z jakichś względów, może sentymentalnych? Nie potrafiliśmy zrobić konkretnych podejść pod, np. Kvare czy takiego Semenyo/Mbuemo. Poszliśmy za to po Madueke, który i tak wiadomo, że może być co najwyżej zmiennikiem, choć jak dla mnie to typowy bezgłowy kurczak. Poza tym lewe skrzydło właściwie czekać będą transfery przez najbliższe dwa okienka, bo przespaliśmy być może moment na zrobienie przynajmniej jednego mocnego transferu na te stronę już jakiś czas temu.

No i cóż, zaczynam się skłaniać ku pomysłom, że przydałaby się nowa 9, ktoś świeży i to dodania xfactora. Może ten Kroupi to jednak dobry pomysł. Gyokeres pewnych rzeczy po prostu już nie wyćwiczy i nie przeskoczy. Havertz to idealna 9 pod większość pomysłów Artety i wiemy, że on to najlepiej ogarnia. Z nim w składzie ofensywa wyglądała najlepiej za Artety. Ale cóż... wiemy też, że ostatnie dwa sezony zdrowotnie były dla niego dosyć ciężkie. Młody obskoczy i 9, potrafi grać w parze, jako lekko cofnięty i 10 a może i dać radę na skrzydle. To może być ciekawe lato.

@bizooon napisał: "No pech + niechęć ryzykowania zdrowia Timbera.
MLS tez wybitny mecz zagrał wczoraj i jako jedyny próbował ofensywę inicjalizować"


Ja bym w chłopaka inwestowal na pozycji 8. Wydaje się, że gra na dużym ryzyku ale świetnie potrafi osłaniać piłkę i zgubić rywala. Do tego lubi sobie podjechać z piłką i zrobić jakiegoś w końcu nieszablonowego passa. Dec na stałe na pozycji 6. Zubi do rotacji. Potrzebujemy też na lewym skrzydle hybrydę klasycznego skrzydłowego i playmakera. De facto taki Kvara robi PSG mnóstwo akcji, on kocha grać do linii ale często też ścina i zawiązuje akcje, tak jak przy karnym. Może faktycznie ten Rogers byłby dobrym rozwiązaniem. Coś trzeba odświeżyć z przodu.

Było blisko, cholernie blisko. W tych karnych szczerze mówiąc to wystarczyło trafiać w bramkę bez wielkich cudów i celowania po okienkach, czy pod porzeczkę. Safonow wyglądał bardzo nieporadnie, wątpię by obronił faktycznie choć jeden. Z drugiej strony jestem absolutnie przekonany, że David prędzej czy później obronilby drugiego i trzeciego jeśli trzeba.

Komentowany temat: Po historyczny triumf w Lidze Mistrzów: PSG vs Arsenal! 30.05.2026, 21:22

Dwa lata temu ćwierćfinał, rok temu półfinał, teraz był finał. W tej drużynie jest ciągły progress, więc wiadomo jak to się skończy za rok :) nie zapominajmy gdzie byliśmy jeszcze 5-6 lat temu. Postawiliśmy twarde warunki najmocniejszej drużynie w Europie ostatnich dwóch lat, choć pewnie więcej niż połowa kibiców skazywała nas na pożarcie. Będzie pięknie, już jest bo w końcu jesteśmy Mistrzami :)

Na irlu KS z Budapesztu jakiś kibic Arsenalu się właśnie wypowiada. Powiedział, że on nie jest z kościoła Artety, ale wygramy 2-0. Poza tym stwierdził, że dla niego Emery to lepszy trener. A obecny sukces Arsenalu to bardziej zarząd niż Arteta. Mam wrażenie, że właśnie znaleźliśmy Pawełka, który na stronie nie pojawił się chyba od wygrania ligi.

Jak Havertz strzeli jutro brameczkę na wagę zwycięstwa to jest wart każdej tygodniówki a za rok się zobaczy :P

@losnumeros napisał: "Chciałbym wygrać 1:0 po bramce z SFG i autem będzie own goal, ale dopiero byłaby jazdaaaaaaa w necie hahaaahahaa"

i po odwołanym karnym dla PSG :P

@kosbat napisał: "Właśnie na odwrót, tylko oni uważają to za plucie na "pRawdZiwY fUTboL""

też fakt ;)

Ciekawą statystykę dziś znalazłem dotyczącą naszych występów w LM, errors leading to shots - Arsenal 9. Przez 14 spotkań rywale oddali 9 strzałów z powodu naszych błędów indywidualnych. Dla porównania Paryż ma ich na koncie aż 26 w całej edycji. Ludzie chyba naprawdę nie zdają sobie sprawy jak my piekielnie mocni jesteśmy w bronieniu i neutralizacji przeciwnika.

@NicolasJover napisał: "@Be4Again napisał: "----------Havertz---------
-Leo-----Ode-----Saka-
-------Dec----Zubi--------
Richy-GM6-Willy-Timb"

Pytanie tylko czy wyjdzie zubi czy mls."


też tak myślę, ale cos mi mowi ze Arteta moze jednak postawi na MLS w srodku.

@Mastec30 napisał: "Marzy mi się 1-0 po golu Havertza i obserwowanie przez następne lata jak niektórzy próbują go jechać mając w pamięci że dał nam LM. To będą przezabawne fikołki"

Ale jak strzeli w finale a będzie grać kaszanę przez następny sezon to znaczy, że nie można go skrytykować? Bez przesady.

Jaki finał Panowie? O co chodzi? Przecież zgodnie z newsem dalej świętujemy mistrzostwo meczem z Crystal Palace :o

Arsenal FC zdobył ponad 120 bramek w jednym sezonie we wszystkich rozgrywkach dopiero czwarty raz w swojej historii.

• 135 - 1930/31
• 124 - 1934/35
• 121 - 2016/17
• 120 - 2025/26

@MadMax14 napisał: "Jesus xD
Jak sobie przypomnę co robi w obronie Saka, albo po drugiej Tross/GM to aż ciarki przechodza xD"


no dokładnie, praca w defensywie godna podwórkowego gwiazdorka, który jest zbyt dobry, by biegać do obrony :P

Dla wszystkich którzy zastanawiają się nad Rashfordem u nas do obejrzenia, jak on pracuje w pressingu i do oceny czy to jest poziom wymagań Artety :

Polecam wyciszyć dźwięk na wejściu :P https://www.youtube.com/watch?v=1y_Pj00DmHs

a tu z AV:

https://www.youtube.com/shorts/yIpe1Qzochs

Ten chłop to kwintesencja boiskowego lenia.

Wyświetliło mi się coś takiego na głównej na yt. Normalnie złoto.

https://www.youtube.com/shorts/E1a4rdWo48k

Pamiętam ten mecz dosyć dobrze. Wczesny Mikel, jechaliśmy z tym Leceister jak z furą siana szczególnie w pierwszej połowie, bawiłem się przy tym świetnie, ale nic nie wpadało, ostatecznie skończyło się 1-1, przy ogromnej naszej przewadze. Ale pamiętam, że wtedy sobie myślałem, że taki futbol chcę oglądać. Siadamy na rywala, wychodzimy wysoko a on się dusi we własnym polu karnym i na swojej połowie, jaka odmiana względem Unaia. Tylko ten Lacazette :P

Cahill normalnie 100% IQ piłkarskiego i zrozumienia zamysłu Mikela. Keane oczywiście swoje, byle coś udowodnić, bez merytoryki. Pamiętam, że w podobnym tonie jak Cahill wypowiadał się Mourinho w tamtym sezonie, gdy prowadził Spurs a my dostaliśmy w papę 1-2 w NLD. Ale chwalił nas niesamowicie pod kątem przygotowania taktycznego, tego co Arteta chce gotować, słynne słowa Mourinho: With Arteta, Arsenal will be Arsenal again. Trzeba przyznać - abstrahując od sympatii do niego - wypowiadając to w 2020 chłop potwierdził swoją wiedzę o piłce.

@Be4Again: ale to dalej jest tylko bezwzględna liczba bez uwzględnienia minut rozegranych. Na 90 minut Ode ma dużych szans 0,39. Wychodzi 23 miejsce w lidze. To dalej nie jest jeden z najsłabszych wyników w lidze, nomen omen wyprzedza w tej klasyfikacji Rogersa. Druga sprawa, że nie wiem jaki jest cel analizowania samej liczby wykreowanych szans, czy tam dużych szans bez przeliczania ich na minuty spędzone na boisku. Ode rozegrał 1417 minut a np. Bruno ponad 3 tysiące... Dlatego pisałem poniżej, że np. w wykreowanych szansach z uwzględnieniem minut Ode jest na 4 miejscu w lidze i na 3 wśród środkowych pomocników, a z otwartej gry na 3 miejscu w całej lidze...

https://www.statmuse.com/fc/ask/big-chances-created-per-90-minutes-leaders-in-premier-league-2025-26

https://www.statmuse.com/fc/ask/chances-created-per-90-minutes-leaders-in-premier-league-2025-26

poprzednia123456następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady