Komentarze użytkownika ozzy95

Znaleziono 3250 komentarzy użytkownika ozzy95.
Pokazuję stronę 9 z 82 (komentarze od 321 do 360):

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 29.10.2025, 10:40

@adek504 napisał: "Maresca kolejny po Slocie, który się żali że jest im trudno, bo nagle zespoły na grę z nimi zmieniają założenia taktyczne

To ciekawe co powiedzą o tym, że Arsenal mierzy się z tym od dwóch lat i już nawet City i LFC na własnym stadionie wychodzą na nas głęboka obrona"


Slot i Maresca próbują grać w ten sam sposób co rok temu, trochę to naiwne a to, że im nie idzie świadczy też o tym jak ta liga jest konkurencyjna, jak wielki potencjał drzemie w trenerach i sztabach klubów środka tabeli, albo takich aspirujących do pucharów. Ilość talentu na ławkach jest niespotykana chyba nawet w skali całej Europy. Te "średnie" zespoły dostosowują się do teoretycznie silniejszych i bogatszych, Slot i Maresca postanowili wiele nie zmieniać, stanęli w miejscu, a wszyscy ruszyli żwawo do przodu. Arteta i Guardiola postanowili modyfikować, jeden do perfekcji postanowił opanować wyciąganie korzyści z SFG, dodał do tego profili których brakowało w drużynie i pewnie pokaże jeszcze co nieco w grze z kontry ze zdrowym Ode. Guardiola nie brzydzi się wyjść na Emirates i zaparkować autobus, oddać piłkę i grać z kontry. Próbuje szybszych faz przejściowych, jeszcze nie wszystko tam gra ale nie słyszę, by co chwilę marudził. Mam nadzieję, że ten sezon oddzieli w końcu mężczyzn od marudnych chłopców ;)

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 28.10.2025, 15:47

@Marzag napisał: "Ten początek sezonu mieliśmy taki jak końcówkę poprzedniego pod względem kontuzji: długoterminowa kontuzja Saki, długotreminowa kontuzja Havertza, długoterminowa kontuzja Odegaarda, Gabriel był niedostępny przez kilka kolejek a mimo to jesteśmy na szczycie"

no ale teraz jest chyba zasadnicza różnica w postaci głębi składu, czyż nie? Jesteśmy na szczycie i punktujemy, bo jak nie ma Havertza to jest Gyo, jak wypada Ode to na kierownicę wchodzi Eze, Gabriel out Mosquera in. Saka też będzie miał długoterminowy backup w postaci Noniego. Nie musimy łatać składu i kombinować z Merino na 9, albo za Ode czy Sakę wrzucać Nwaneriego, który ma wciąż małe doświadczenie w PL. Nie róbmy z logiki wiadomo czego - gdybyśmy nie zrobili tak wielu jakościowych transferów latem i mieli te same kontuzje co teraz to wątpię byśmy byli w tej chwili na szczycie. Na szczęście KSE dało zielone światło na transfery a Mikel dostał to czego chciał. To jest ta różnica.

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 22:14

Do trzech razy sztuka

@Dzulian napisał: "Stałe fragmenty gry to też element meczu, nie wiem czemu aż tak Cie to boli od samego rana.
Gol to gol. Czy z głowy, czy z prawej nogi, czy z lewej, czy z woleja czy z przewrotki. Wszystkie sie liczą tak samo"


no przecież cała ta retoryka od rana zbudowana jest na tym, że gole i szanse ze SFG

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 22:12

@Dzulian napisał: "Stałe fragmenty gry to też element meczu, nie wiem czemu aż tak Cie to boli od samego rana.
Gol to gol. Czy z głowy, czy z prawej nogi, czy z lewej, czy z woleja czy z przewrotki. Wszystkie sie liczą tak samo"


no przecież cała ta retoryka od rana zbudowana jest na tym, że gole i szanse ze SFG

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 22:11

@Dzulian napisał: "Stałe fragmenty gry to też element meczu, nie wiem czemu aż tak Cie to boli od samego rana.
Gol to gol. Czy z głowy, czy z prawej nogi, czy z lewej, czy z woleja czy z przewrotki. Wszystkie sie liczą tak samo"


no przecież cała ta retoryka od rana zbudowana jest na tym, że gole i szanse ze SFG

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 13:18

@Ups147 napisał: "Nie no wez nie strasz xd"

chodziło mi bardziej o projekt w sensie nasz styl, taktyka i pomysł na grę na ten sezon, szczególnie w ofensywie. Ja myślę, że po tym sezonie to raczej większość będzie chciała, żeby został tu do czasu, gdy zaczną się u niego pojawiać pierwsze siwe włosy, czyli jeszcze bardzo długo ;)

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 13:11

@Be4Again napisał: "Jeżeli dla Ciebie zbalansowana ofensywa zdobywa 5 goli z gry na 16 zdobytych to faktycznie nie rozumiesz słowa "balans". Tutaj ewidentnie pomyliłeś go z bilansem..."

odpowiedni balans w grze między obroną a atakiem i pewnym wyznacznikiem jest tego bilans bramkowy. Te 5 goli z gry na 16 to jest wypadkowa tych rzeczy, o których pisałem wcześniej i nie chce mi się już powtarzać. IMO w tej chwili nie mając zdrowych wszystkich zawodników ofensywnych to jest to co będziemy grać i jest w tym równowaga, bezpieczna gra i kontrola wydarzeń. Może postawimy na coś innego w ofensywie, jak już wrócą rekonwalascenci, nie sądzę by to był projekt skończony na sezon 25/26.

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 12:09

@Be4Again napisał: "Tak jak mówiłem, brakuje balansu. Wygrane jednym po golu z SP w końcu się skończą, a na ten moment nie za bardzo widać żebyśmy mieli odpowiedź na taką ewentualność. Eze miał być "kluczem" do zaryglowanych drzwi obrony rywala, czy tak jest? Chyba nie do końca."

brakuje balansu? :D mamy najlepszy bilans bramkowy w lidze! 3 stracone i 16 strzelonych, ja chyba znam inną defeniciję balansu w takim razie...

@Be4Again napisał: "Od kiedy oglądasz EPL? 90% ligi tak grało przeciwko CITY, które zdobywało mistrzostwo rok po roku. Z LFC w zeszłym sezonie też zespoły grały podobnie. To nie jest tylko nasza "bolączka". Więc to argument lekko z 4liter.
Oczywiście ciężko się gra z tzw. low blockami, ale to wyzwanie dla każdej drużyny, która w danym momencie jest na topie. Zespoły od 6 miejsca w dół wychodzą z nastawieniem na niską obronę i kontrowanie ekip z czołówki tabeli. To nie jest tak, że tylko przed nami się murują, a z resztą grają radosny football i po prostu się zmówili na Arsenal..."


Tak, kiedyś tak City grało, nie widzisz, że i oni zmienili swoją taktykę? Stawiają autobus grając na nas, a w wielu spotkaniach zaczęli grać z kontry, stawiają na fazy przejściowe. A kiedy dominowali ligę grając nawet na low-block mieli jeszcze większą jakość w każdej formacji, poza tym poziom ligi się wyrównał, drużyny zaczęły uprawiać moneyball na większą skalę, widać to od paru lat, a w piłce to wieczność. Dla mnie Liverpool z zeszłego sezonu to był głównie wysoki pressing, chaos w ostatniej tercji, grali odważnie wychodząc wysoko, przeciwnicy nie byli w stanie sobie z tym poradzić. Teraz używają prostych środków grając na Slota, laga do przodu albo na skrzydłach, by uniknąć rozgrywania od tyłu i ominąć ten ich wysoki pressing.

Naprawdę trzeba sobie powiedzieć, to już nie jest ta sama liga co jeszcze 3 lata temu, średnie ekipy mające dobrych trenerów jak Bou czy CP potrafią się postawić najlepszym, mają odpowiednią dyscyplinę taktyczną i stawiają trudne warunki również innym czołowym drużynom. Spójrzmy dalej na Tottenham, Sunderland. Chelsea która grała pięknie, odważnie i kreatywnie wygląda słabiutko i ma ten sam problem co my w tym sezonie open play xG, ale nie ma SFG i gdzie teraz są? Mam wrażenie, że wszystko spłycasz, podchodzisz do tego zero-jedynkowo. City straciło 7 bramek i ma już 3 porażki, Liverpool dalej dużo kreuje, strzela ale stracił aż 14 bramek... Tam można mówić o braku balansu, a nie u nas...

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 11:29

@drewniane_krzeslo napisał: "@Be4Again napisał: "Nie trzeba być wybitnym ekspertem żeby domyślać się, że przyjdzie mecz, w którym zemści się taktyka ofensywna oparta w głównej mierze na stałych fragmentach.""

ale to jest idealna taktyka pod głęboko grające defensywy, a w tej chwili gramy już tylko na takie, szczególnie u siebie. Za chwilę drużyny grające z nami zaczną się bać nas faulować w obrębie pola karnego, albo na skrzydłach a to stworzy nam okazje z gry, będziemy mogli wykorzystywać miejsce i kreować. Sorry, ale to o czym piszesz - większej kreatywności itd. jak chcesz to zrobić mając czasem całą jedenastkę przeciwnika w polu karnym lub blisko niego? Choćbyś siedział tygodniami nad tym to nic nie wymyślisz w schematach, tym bardziej że to co już próbowaliśmy więcej nie działa - overlapy na skrzydłach, inverted LB, fałszywa 9, granie de facto bez niej. Wszystkie drużyny w PL mają swoich analityków, zawsze mieliśmy problem z low-blockiem, te drużyny odrobił zadanie domowe i dalej będą nimi grać. Jak chcesz grać kreatywnie, przez środek z prostopadłymi piłkami na te ekipy? Nie ma rady, SFG i ich nabijanie to jest w tej chwili ta główna broń na low-block. Może jak wróci Ode to będzie więcej okazji do grania bezpośrednio i szybko po odzyskaniu piłki, ale na razie SFG to nasza największa broń, a nie problem...

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 10:25

@Marzag napisał: "City i LFC xg liczysz bez stałych fragmentów czy tylko Arsenalowi się tak liczy?"

przeczytaj jeszcze raz moje pierwsze zdanie i sam sobie odpowiedz. Dodam, że w open play xG wyprzedza nas jeszcze Crystal Palace, United, Brentford, Tottenham, NU.

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 27.10.2025, 10:15

@Marzag napisał: "xG mamy niezłe, ale byłoby większe jakby nasi zawodnicy oddawali strzał, a tak to zawodnik B dostaje piłkę, znajduje się w polu karnym sam na sam przez chwile, ale piłka mu się odbija tak, że już obrońcy mają wszystko pod kontrolą i tu nawet strzału nie ma."

przecież nasze xG z otwartej gry jest bardzo średnie - 9,13 w 9 kolejkach to nie jest dobry wynik. City ma ponad 16, Liverpool 13,64. Gyo ma przy 786 minutach xG na poziomie 4,22, dla porównania taki Haaland ma tyle samo minut i wynik 9,20. Nasze łączne xG jest nie złe to prawda (16,22 5 wynik w lidze), ale jest ono zdecydowanie najwyższe w lidze dla SFG, z otwartej gry wyglądamy pod tym względem dużo słabiej. A wiadomo, że przy rzutach rożnych szukamy innych zawodników niż Gyo...

Nasz największy problem w tej chwili to brak Ode, widać że Norweg w końcu dostał więcej swobody i wolności, ma przyspieszać akcje. Akurat jak Norweg zaczął grać inaczej to Gyo był jeszcze zagubiony, a potem Norweg doznał kontuzji. Uważam , że ze zdrowym Ode i Eze u jego boku w końcu będziemy kreować więcej i może uda się grać nieco inaczej na te wszystkie głębokie defensywy.

Komentowany temat: Derby po raz trzeci: Arsenal vs Crystal Palace 26.10.2025, 16:53

To miłe że Arteta składa hołd siedzącemu na trybunach Grahamowi przypominając mu styl wypracowany przez niego lata temu. Brawo Mikro!

Komentowany temat: Demolka na Emirates Stadium: Arsenal 4-0 Atletico! 22.10.2025, 16:50

@Luki342: a daj spokój, co Ty będziesz tłumaczyć, przecież już dziś padło, że przez tych wychodzących kibiców znowu nic nie wygramy. Nie wygłupiaj się i nie tłumacz tego, że nie ma jak dotrzeć do domu po pewnej godzinie spod stadionu. Przecież na stadion przychodzą same pikniki i turyści, więc o jakiej pracy na 8 Ty piszesz chłopie...zresztą tutaj co poniektórzy, nawet gdyby pracowali w tygodniu żyjąc tam, siedzieliby do końca, a spod stadionu szliby prosto do roboty ;) tak myśleć sobie na zasadzie, że ja albo inny nick byśmy nie wyszli wcześniej to kwestia perspektywy, niektórzy tak piszą, bo nie żyją tam na co dzień, a jeśli się wybiorą to przy okazji wezmą wolne w środę lub czwartek, no i słowa nic nie kosztują ;)

Może do końca tego nie popieram, ale rozumiem trochę tych kibiców, bo pewnie większość która wychodzi to ludzie z daleka i klasa pracująca. To też pokazuje jak bardzo skomplikowana może być rozbudowa stadionu i jakie wyzwania ze sobą niesie...

Komentowany temat: Demolka na Emirates Stadium: Arsenal 4-0 Atletico! 22.10.2025, 13:35

@Mastec30 napisał: "Przecież byłą dużo lepsza"

oczywiscie. Byly trzy propozycje, mysle ze przynajmniej dwa sie nadawaly i jak najbardziej mialy potencjal. Wszystko odrzucane pewnie przez politbiuro klubu, no i wyszlo jak wyszlo, czyli kompromitujaco. Szkoda.

https://talksport.com/football/3149614/arsenal-tifo-fans-champions-league-refund/

Komentowany temat: Demolka na Emirates Stadium: Arsenal 4-0 Atletico! 22.10.2025, 09:51

Gyo wczoraj bardzo dobry występ. Oczywiście najważniejsze, że były w końcu bramki ale poza tym nasza Bestia zostawiła sporo zdrowia. Chłop biegał jak szalony, rył do przodu jak dzik w żołędzie. Dla mnie najfajniejsza choć pewnie dosyć nieoczywista migawka z jego występu to moment, w którym pod koniec I połowu, kiedy już były dosłownie sekundy do końca gościu zakłada 1 osobowy press na Oblaka, a ten musi ratować się wybiciem na aut, mieliśmy dzięki temu jeszcze wyrzut pod polem karnym Atletico. Takich rzeczy nie ma w statystykach. Pięknie się to oglądało jak pracował dla drużyny. Teraz mam nadzieję polecą te gole jak ketchup.

Komentowany temat: 3. kolejka Ligi Mistrzów: Arsenal vs Atletico Madryt 21.10.2025, 23:20

Ależ nadęte i sztywne to studio w canal +. Panowie wyglądają jak kelnerzy albo członkowie biura ochrony rządu. No i te nerwowe uśmiechy i na siłę kontrowersyjne tezy. Do tego kiepscy eksperci. Nic mnie tak nie drażni jak banały rzucane przez byłych piłkarzy. Viaplay to był standard na który chyba przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.

Komentowany temat: 3. kolejka Ligi Mistrzów: Arsenal vs Atletico Madryt 21.10.2025, 22:30

Havertz strzeliłby to Rabona.

Komentowany temat: 3. kolejka Ligi Mistrzów: Arsenal vs Atletico Madryt 21.10.2025, 22:25

@ozzy95 napisał: "Dobra Marzag pocisnął Martinellemu i ten strzela bramę, czyli wiadomo kto za chwilę wsadzi gola. Kolega Marzag to nasz Midas."

A ja prorokiem xD

Komentowany temat: 3. kolejka Ligi Mistrzów: Arsenal vs Atletico Madryt 21.10.2025, 22:24

Dobra Marzag pocisnął Martinellemu i ten strzela bramę, czyli wiadomo kto za chwilę wsadzi gola. Kolega Marzag to nasz Midas.

Komentowany temat: 3. kolejka Ligi Mistrzów: Arsenal vs Atletico Madryt 21.10.2025, 22:12

Marzag: Havertz by to podbił nad Oblakiem i strzelił z przewrotki, nie to co to drewno ze Szwecji.

Komentowany temat: 3. kolejka Ligi Mistrzów: Arsenal vs Atletico Madryt 21.10.2025, 21:57

@Marzag napisał: "Gyo ani pojedynków siłowych ani szybkościowych i tak nie wygrywa, może jakby z ławki na styranych piłkarzy Atletico wyszedł to by mu się udało wygrać jakiś pojedynek fizyczny.

Obecnie gramy niestety dwoma Martinellimi w ataku, z tym że jeden jest wolniejszy i gorszy technicznie"


Zamknij flashscore'a i poszukaj transmisji, bo się wyglupiasz takimi komentarzami. Gyo dziś jeden z najlepszych na boisku jak na razie.

Komentowany temat: 3. kolejka Ligi Mistrzów: Arsenal vs Atletico Madryt 21.10.2025, 21:45

@MadMax14 napisał: "Wy to chyba czekacie żeby tylko kogoś skrytykować xD"

Wychowani przez boomerow tak mają, zawsze ktoś musi być winny ;)

Komentowany temat: 3. kolejka Ligi Mistrzów: Arsenal vs Atletico Madryt 21.10.2025, 14:39

Sędziowie dalej nie wiedzą, kiedy gwizdać rzuty karne albo interpretują zagranie ręką po swojemu, a na dokładkę nie zawsze korzystają z VAR w dobry sposób. Za to wprowadźmy jeszcze nowy rewolucyjny przepis, pewnie... Kocham dorobek Wengera, ale może lepiej dla nas byłoby gdyby zajął się już zbieraniem znaczków albo numizmatyką :P

Komentowany temat: VAR znowu odwołuje rzut karny! Fulham 0-1 Arsenal 20.10.2025, 12:41

Jeszcze jedna refleksja po ostatnim meczu, bo dominuje dyskusja wokół formy Gyo, czy też naszego stylu. Nikt już nie wspomina o odebranym karnym przez Taylora. Jak nam te dziwne decyzje sędziowskie spowszedniały i nie wzbudzają już tak bardzo emocji :P

Komentowany temat: VAR znowu odwołuje rzut karny! Fulham 0-1 Arsenal 20.10.2025, 11:41

@Be4Again napisał: "5 strzałów celnych, z których XG wynosiło mniej niż 2 tylko pokazuje, że to nie były jakieś rewelacyjne sytuacje. To po prostu mało."

1.87 xG przy tak głęboko ustawionym ale dobrze przesuwającym rywalu jak Fulham to mało? Ile powinno być 3? Mieliśmy z nimi regularnie problemy, ze względu na styl, w końcu spokojna wygrana, gdzie oni praktycznie nam nie zagrozili.

Komentowany temat: VAR znowu odwołuje rzut karny! Fulham 0-1 Arsenal 20.10.2025, 08:59

@Nicsienieda napisał: "Nie lubię jak nasza pomoc funkcjonuje przy dowolnej kombinacji w której gra dwójka z Zubi, Rice, Merino. Wyniki robimy, ale źle mi się to ogląda. Akurat Arteta zaczął testować Eze + Ode, więc myślę że też chciałby czasami zagrać ofensywniej. Niestety Ode kontuzjowany i bez formy, Eze troszkę niewidoczny w pomocy, a Nwaneri chyba nie gotowy. W perspektywie kolejnego okienka możliwe że sprowadzimy topowego ofensywnego pomocnika."

u Eze widać, że lewa flanka, czy pół lewa przestrzeń w pomocy to jego naturalne środowisko, im bliżej prawej tym gorzej. Myślę, że do powrotu Ode będziemy się dalej trochę męczyć. Norweg to klucz to większej dynamiki w grze, Eze może z nim grać jako lewa 8 i to będzie optymalna pozycja dla Anglika, szkoda że znowu kontuzje trochę krzyżują nam szyki, ale i tak jest więcej niż dobrze. Ostatnie wejście Merino mnie irytowało, bo grał powoli i głównie do tyłu, ale szczerze mówiąc rozumiem, że takie miał zadanie od Artety. Fulham jest bardzo groźne przy kontrach, w pierwszej połowie gdy chcieliśmy ich trochę wciągnąć na własna połowę to zrobili dużo wiatru, niby nic z tego wielkiego nie było ale Arteta wolał dmuchać na zimne pod koniec meczu.

Zubi-Rice-Merino to nie jest zestawienie marzeń do grania szybkiej i eksplozywnej piłki, ale też takiej już dawno nie gramy. Jest za to bezpieczne, to trójka graczy która nie traci piłkę zbyt często pod presją rywala, nie notuje głupich strat. Możemy sobie psioczyć, że beton i w ogóle zero polotu, ale na razie jest to zestawienie na mecze, gdzie nie możemy dać rywalom zbyt wielu okazji do kontry. Po powrocie Ode jestem pewien, że będzie więcej spotkań z Norwegiem i Eze razem w środku. Wiem, że Arsenalowym purystom może to przeszkadzać, ale no wyniki na razie się bronią. Może ciężko się to ogląda, ale trzeba też zwrócić uwagę, jak często nasi rywale cofają się głęboko, gramy w tym sezonie już tylko na głębokie defensywy, nawet City z takim nastawieniem do nas przyjechało. W takim meczu też potrzebny był bezpieczny środek, bo kto jak kto ale oni potencjał do szybkich ataków mają ogromny, przez jakość swoich zawodników ofensywnych.

Ja się powoli przyzwyczajam, dobre wyniki pomagają to lepiej odbierać :P a rekord najmniejszej ilości straconych bramek to też fajna perspektywa ;)

Tak btw. uważam, że mecz z Fulham w wykonaniu Gyo był więcej niż solidny, jasne były dwie bardzo dobre okazje, które zmarnował, ale gdy poczytałem komentarze po i trochę w trakcie meczu to pomyślałem, że ja chyba inny mecz oglądałem. Częściowo rozumiem nagonkę na Szweda, bo ostatnie spotkania były raczej słabe, ale w sobotę? Dużo ciężkiej pracy z obrońcami, potrafił się zastawić i odegrać, nie było już tych irytujących padolinek. Szwed dużo daje w grze bez piłki, Saka ma dzięki temu więcej okazji, by grać 1:1, a nie tak jak często bywało 3:1. Potrafił też parę razy poklepać, akurat po tym meczu nie rozumiem tej nagonki. Ja wiem, że lubimy tutaj spłycać temat, a każde zdanie zawierające frazę "...praca napastnika" jest wyśmiewane i nadaje mu się pejoratywne znaczenie z odniesieniem do pewnego francuskiego napastnika, ale no tak już jest piłka to nie tylko gole i asysty. Zresztą jak Havertz nie strzelał, a robił taką robotę to często mu się tutaj wystawiało laurki, więc nie rozumiem podwójnych standardów, a Gyo mimo, że nie strzelił znowu gola to i tak wykonał kawał dobrej roboty.

Komentowany temat: VAR znowu odwołuje rzut karny! Fulham 0-1 Arsenal 19.10.2025, 22:57

@arsenallord napisał: ""Widzieliśmy, że Benjamin Sesko grał w ostatnich kilku spotkaniach, ale gdy przychodzi mecz z nami, zmieniają skład. To nie pierwszy raz, kiedy nasz przeciwnik tak robi.""

Typowy Holender. Wszyscy z niego takiego fajniste robili, a pamiętam że już w zeszłym sezonie na wiosnę zaczęły mu nerwy puszczać, widać że Łysy już powoli pokazuje swoje prawdziwe ja. Jak się takie gadki zaczynają to potem równia pochyla.

Komentowany temat: VAR znowu odwołuje rzut karny! Fulham 0-1 Arsenal 19.10.2025, 19:26

No dobra śmiechy hihy ale jak united to dowiezie to wracają do gry o mistrza

Komentowany temat: VAR znowu odwołuje rzut karny! Fulham 0-1 Arsenal 19.10.2025, 19:16

Chaos jak w b klasie. Można psioczyc na nasz styl, ale jest tam kontrola boiskowych wydarzeń. Tutaj fliper i cymbergaj. Ważne że wynik korzystny dla nas.

Czy jest tu z nami kibic Arsenalu, który dodzwonił się do KS w trakcie Hejtu Parku z Tomkiem Ćwiąkałą? :D pozdro i dobrze, że pouczyłeś Borzęckiego - Kiwior nie został wypchnięty z klubu, on odszedł bo chciał!

@Matelko napisał: "Jamie O'Hara's explosive rant on Arsenal having the worst fanbase :

“You Arsenal fans, you’re unbearable. Honestly, you’re unbearable.

I thought Chelsea fans were bad, but Arsenal fans, they are honestly the worst fans in the Premier League.

They got 0 trophies last season and they’re going on like they’re the best team in the world.

You acted like you won a trophy when you beat Real Madrid last season.

You’ve won nothing. Alright, you’ve signed some good players, you’re a good side.

But until you get something over the line, like Man City did four times on the bounce, like Liverpool did when they were fighting it out with Manchester City.

Arsenal have always just been the third best team. Alright, this season you look like one of the favourites, you do.

But the way you lot go on, it’s like you’ve been dominating the Premier League for years. Painful.” #EPL"


ale bełkot. Trudno żeby 2 najlepsza ekipa w PL od kilku lat nie mogła uchodzić za jedną z najlepszych ekip w Europie. W ogóle co to jest za tworzenie jakichś konkursów - kibice innych klubów oceniają jak kibicują sympatycy danego klubu. To jest jakaś aberracja, komuś przeszkadza że uważamy naszych piłkarzy za najlepszych? Lol. Naprawdę najgłupsze nie jest nawet to, że ktoś takie głupoty opowiada, tylko to że część kibiców w to faktycznie potem wierzy. Jeśli mielibyśmy uchodzić za jakąś dziwną i specyficzną fanbazę to tylko i wyłącznie z tego powodu, że u nas panuje dwu biegunówka, Jednego dnia jest super git, a za tydzień jesteśmy najgorsi bo zremisowaliśmy jeden mecz. Jesteśmy pod tym względem jak kruche maślane ciasteczka. Ale to też imo ma swoje przyczyny głęboko zakorzenione właśnie w tym, że jest w nas tyle frustracji z powodu braku trofeów przez lata, mamy podkopane morale i tyle. To jest coś obiektywnego, a nie że jesteśmy ślepo zakochani w piłkarzach i klubie, bo cieszymy się dobrą grą i zwycięstwem z Realem lol. Szkoda czasu i życia na takie mundrowanie.

@thegunner4life napisał: "Rosja nigdy nie jest tak słaba jak nam się wydaje i nigdy nie jest tak silna jak się jej obawiamy"

i to zdanie powinno nam wszystkim przyświecać, problemem są natomiast nasze elity polityczne, brak strategicznego myślenia, podejście wasalne wobec Stanów i UE kosztem zacieśniania sojuszy w regionie. To samo obserwujemy w gospodarce, mamy model zbudowany o w miarę tanią siłę roboczą, ale bardzo dobrze już teraz wykształconą i wyszkoloną, jesteśmy świetnymi podwykonawcami, ale nie stawiamy na innowacje, a innowatorzy dyktują warunki i mają zasób, który pozwala im zdobywać przewagę nad konkurentami.

Trochę przespaliśmy moment, w którym w ślad za naszym rozwojem społecznym, gospodarczym poszły elity i zaczęły myśleć dalej i szerzej, nie wyszły poza ciasny krąg sojuszy i relacji. Niestety to się na razie nie wydarzyło. Nie wykorzystaliśmy również do końca wojny w Ukrainie w tej materii, choć tak świetnej prasy i odbioru nasz kraj nie miał jeszcze chyba nigdy w historii, do tego można dodać całą otoczkę (spokój, na ulicach, czystość, gościnność), staliśmy się ogólnoświatowym viralem i to takim pozytywnym. Ale niestety duża część społeczeństwa dalej jest zajęta wojenką polo-polską, którą nakręcają Rosjanie, Amerykanie i Niemcy. Politycy też to robią, bo jest im to na rękę. Kreują politykę na warstwie ideologicznej - krzywdy z przeszłości (Ukraina, Rosja, Niemcy), sojusze które już kiedyś nie wyszły nam na dobre, a to dalej nie zmienia naszego położenia, jesteśmy w środku zgniatarki europejskiej. Nie liczyłbym też do końca na Stany. Wygląda to tak, że zbroimy się, by im zaimponować, a nie by mieć faktycznie argumenty w ręku w obliczu starcia z Rosją. Konflikt na Ukrainie pokazał w którą stronę zmierza wojna w dzisiejszych czasach - drony i systemy antydronowe, a tego nie mamy! Jeśli Ukraina wygra wojnę - a tak postrzegam nawet straty terytorialne kosztem zachowania niezależności to powinniśmy budować z nimi most na wszystkich płaszczyznach, ale my to prawdopodobnie już przespaliśmy, a na to miejsce wskoczą pewnie Niemcy. Poza tym zacieśnianie sojuszy z krajami skandynawskimi, szczególnie Finlandią i Szwecją. Obecnie tworzy się prawdopodobnie nowa rzeczywistość i nowy ład światowy i to szansa dla państw średnich, takich jak nasz, ale obecne polskie elity polityczne nie są raczej brane na poważnie i nie liczę w najbliższym czasie, że zasiądą do tego stołu.

Powinniśmy się dalej zbroić, ale na pewno mądrzej wydawać pieniądze, przy okazji zdobyć know-how - Ukraina wywiad, rozpoznanie, drony i systemy antydronowe, Finlandia/Szwecja umocnienia, zarządzanie kryzysowe i rozwijanie sieci schronów. Tutaj mamy spore pole do poprawy. Mieliśmy już kiedyś gwarancje bezpieczeństwa i wiemy jak to się dla nas skończyło, podobnie może być z NATO. Czas w końcu postawić na samych siebie i budowanie silnej pozycji w regionie, postawić na zdobywanie know-how z zagranicy, zwiększenie nakładów na innowacje.

@Be4Again napisał: "Jak tam nasza potężna Węgiersko-Szwedzka bestia w kadrze? Ile brameczek nawrzucał? Czy w kadrze też się jeszcze aklimatyzuje? :D"

ale masz satysfakcję z tego, że mu nie idzie, czy o co chodzi? A jak zacznie w końcu strzelać, to co wtedy? "Zawsze uważałem, że potrzebowaliśmy prawdziwego napastnika"? ;)

Podobna nagonka była na Kaia, gdy przyszedł za gruby hajs i na początku zawodził. Spoko rozumiem krytykę, jak ktoś gra źle to nazywajmy rzeczy po imieniu, nie bądźmy do reszty politycznie poprawni. Ale dla mnie niepojęte jest to, że jeśli zawodnikowi X naszego klubu nie idzie to może być to jakimś powodem do radości i iksde. Tak jakby ważniejsza była racja niż dobra gra zawodnika i jeszcze lepsza drużyny. Poza tym mamy dopiero październik, dajmy temu Gyokeresowi czas. Na dzień dzisiejszy gra słabo, ale czy to flop to się jeszcze okaże.

@Placio napisał: "Partey>>Zubi
Chociaż Hiszpan jest na dobrej drodze, żeby to zmienić ;)
Oj króciutką macie Panowie pamięć króciutką. Zawodnik, który był wymieniany na równi z Rodrim w jego primie przez wielu ekspertów, ale teraz równany z ziemią."


Zubi jest w tej chwili na poziomie nieosiągalnym dla Parteya kiedykolwiek. Zubi to jest właśnie poziom absolutnej topki na tej pozycji, nazwijmy to poziomem Rodriego. Teraz już wszyscy poza Hiszpanią to wiedzą, Zubi potrzebował jedynie wielkiego transferu do PL i takiego klubu jak nasz, by ugruntować pozycję ścisłej topki. Poza tym o wiele bardziej pasuje do naszej obecnej gry i systemu. Ja Parteya często broniłem i doceniałem jego profesorskie występy i zagrania, ale Hiszpan to jest o wiele bardziej zdyscyplinowany gracz, wprowadzający więcej spokoju i balansu w drugiej linii. Można trochę żałować, że ten transfer nie doszedł do skutku wcześniej o sezon lub dwa.

@lapins napisał: "polecacie jakis film piłkarski?"

Shaolin Soccer

Gyo ma spore deficyty w grze tyłem do bramki, będzie ciężko to ogarnąć, dużo pracy przed nim. A raczej w takiej pozycji i okolicznościach w naszym systemie gry zazwyczaj będzie piłkę dostawać. Widać, że gdy ma więcej miejsca to potrafi się zabrać z piłką i rozpędzić, nawet z WHU miał taką jedną akcje, ale niestety podał do nikogo przed pole karne. Arteta to wie i rozumie, to nie przypadek że nagle Ode zaczął grać odważnie i do przodu, to nie tylko kwestia Zubiego, ale i instrukcji od trenera. W meczu z Grekami Ode praktycznie wszystko od razu grał do przodu, jeden kontakt i piłka progresywna. IMO szkoda tej kontuzji Norwega podwójnie, bo był w formie, a druga sprawa, że widać było, że przy nim Gyo będzie dostawał podania takie jak lubi. Może Eze jakoś tę lukę po Ode wypełni.

Komentowany temat: Zubimendi błyszczy, a Arsenal pokonuje West Ham 2:0 06.10.2025, 10:47

@Marzag: a jak tam zapytam przewrotnie. Wiem, że jesteś raczej userem, który jest "wyrozumiały" dla Artety i generalnie większość jego pomysłów i wyników broni. Ostatnio zaglądam rzadziej na stronę, ale jak już wchodzę to widzę, że strasznie uczepiłeś się tego Gyo. W sensie tylko ślepy nie zauważyłby, że Szwed początki ma słabe, ale Ty już chyba trochę w tych szyderach się zagalopowałeś, non stop jakieś docinki i aluzje o Giroud, powiedz mi wspierasz trenera i drużynę zazwyczaj, czemuś się uczepił tej Bestii i jemu nie kibicujesz? Wygląda jakbyś miał satysfakcję z tego, że początki w klubie ma słabe, czy tu chodzi o jakąś osobistą krucjatę, bo Szwed Ci nie pasował od początku? Jak na moje, jest słabo, co nie znaczy, że nie może być lepiej i wierzę, że jakiś progres Gyo w końcu poczyni.

Komentowany temat: Sobotnie popołudnie na Emirates: Arsenal kontra West Ham 04.10.2025, 18:15

Kai przepraszam cię za wszystkie negatywne komentarze, kuruj się i wracaj szybko do zdrowia Dziubasku, czekamy z niecierpliwością :*

Komentowany temat: Arsenal triumfuje nad Olympiakosem w Lidze Mistrzów 03.10.2025, 13:40

@praptak napisał: "Spodziewałem się nieporozumień, dlatego specjalnie dodałem potem drugi komentarz żeby doprecyzować, może przeoczyłeś ^. Zgadza się, 22/23 miałem na myśli widowiskową grę i przy okazji całkiem skuteczną, bo mimo nie tak dobrze dopracowanej obrony jak obecnie – jednak już wówczas walczyliśmy o mistrzostwo. I taka naiwna ta gra też nie była, od początku zdarzały się mecze, gdy na utratę bramki kilkukrotnie potrafiliśmy reagować natychmiastowo (np. Martinelli z dystansu od lewej strony, wynik był 4-2 Leicester). Ale tak – 2023/24 był najbardziej zrównoważony, resztę przymiotników na jego temat masz w tym komentarzu który chyba pominąłeś ^."

o Panie! Racja, nie zauważyłem. Zwracam honor, moje mundrowanie w takim razie niepotrzebne :D

Komentowany temat: Arsenal triumfuje nad Olympiakosem w Lidze Mistrzów 03.10.2025, 13:06

@praptak napisał: "Absolutnie się nie zgodzę. Za Artety najlepszą piłkę graliśmy w 2022/23. Havertz przyszedł potem i grał tak dobrze na 8mce, że dopiero jako napastnik obronił się jako transfer."

IMO to była piłka najładniejsza/najbardziej widowiskowa, ale nie najlepsza. Ja do znudzenia będę powtarzał, dla mnie 23/24 i druga połowa sezonu to była najlepsza piłka. Skuteczna, ładna i do tego prawie perfekcyjna w obronie (poza meczem z AV). 22/23 to radosna twórczość, fajna do oglądania ale jak wyłapujesz 7 bramek w dwumeczu z City, dajesz się w końcówce zaskoczyć spadkowiczowi i wypuszczasz pewne wygrane to wyklucza to pojęcie najlepszej piłki ;)

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady