Komentarze użytkownika taxi_driver
Znaleziono 1233 komentarzy użytkownika taxi_driver.
Pokazuję stronę 5 z 31 (komentarze od 161 do 200):
@Manek82:
Widzę widzę ale dzisiaj dobrze graliśmy do momentu kartki.
Ja daje czas Mikelowi do końca roku, jest natłok meczy. Możemy odbijemy się od dna, widać było dzisiaj że coś ruszyło, brakło szczęścia przy sytuacjach ale Były w końcu! Była walka! Nikt tego nie może odmówić. Parodysta nam zawalił mecz i tyle. Ja bym Artete jeszcze zostawił...
Ludzie dajcie spokój z tym zwolnieniem Artety. Przecież kurde jechaliśmy ich jak chcieliśmy w drugiej połowie. Xhaka nam zawalił mecz a nie Mikel!! Co Arteta kazał mu gościa za szyję łapac?!
Ja cały czas wspieram Mikela. Przeciez kurde widać było dzisiaj, zwłaszcza w drugiej połowie, że nasi walczą, prują, naciskają tylko kurde no magicznie nam ta brama nie chciała wpaść, a wisiała w powietrzu, coś się ruszyło. Tylko ten albański drewniak...
@enrique:
Mam nadzieję, że doczytałeś że te słowa o zdominowaniu gry to Mikela a nie moje, bo czuję jakbyś do mnie uderzał xd
@thegunner4life:
Niewiadomo ile ma tej odprawy. Możliwe, że rzeczywiście nie tak dużo ale to nie zmienia faktu, że zawsze to są pieniądze, a może ma w umowie wypłacanie ileś % z obecnej tygodniówki do końca trwania umowy,? Nikt tego nie wie. Potwierdzone jest to, że zwolnieni trenerzy często są na rachunkach swoich klubów, a nawet publicznie domagają się kasy jak np. Setien.
Arteta na konferencji powiedział, że "całkowicie zdominowaliśmy grę, spójrzcie na statystyki". On wie, że to Mourinho ustawił tak nisko zespół, a nie nasza gra ich do tego zepchnęła. Taka sama sytuacja była z Leicester. Chodzi o to, że on musi tak mówić, nie zrezygnuje sam, bo nie dostanie odprawy żadnej później. Będzie tak długo, aż sami go nie zwolnią, bo mu się to po prostu opłaca. Uczucia wobec kibiców? Proszę Was, nie znam żadnego trenera, który sam by zrezygnował podczas kryzysu, wszyscy czekają cierpliwie na zwolnienie.
Jeżeli przegramy to trudno, ale wolę widzieć tutaj bardzo dobrą grę, tworzenie sytuacji i walkę niż fartowne zwycięstwo po obronie Jasnej Góry, bo i tak później z taką grą nas będą dojeżdżać. Chcę widzieć, że coś pękło i przestawiło się w tej drużynie, bo to da nadzieję na lepsze jutro, a fart tylko nam umili trochę dzisiejszy wieczór i jeszcze mocniej spadniemy na ziemię później po bujaniu w obłokach.
Boję się tego meczu...
Naszło mnie na pewien sentymentalny wpis. Jestem z Arsenalem już 11 lat i wtedy też zacząłem się interesować piłką na poważnie, zgłębiać wszystkie ligi i puchary. Według mnie i uwaga piszę tylko za siebie, świat piłki się bardzo zmienił przez tą dekadę i moim zdaniem na gorsze.
Kluby który wiodły prym wtedy zaczęły podupadać. Ze względu na ładną grę i co roku LM myślę że można nas tam umieścić, Man Utd, AC Milan, a teraz stacza się nawet Barcelona. Pieniądze zrobiły wielką robotę w piłce nożnej, mniejsze kluby też strasznie dobiły poziomem do najwyższych (powinno być to dobre ale nas to bardzo dotyczy i przez to mamy sytuację też jaką mamy). Cały football, który opierał się na technicznej grze podupadł, z piłkarzy robi się atletów, którzy mają biegac, biegać i jeszcze raz biegać. Ciężko jest znaleźć takich artystów do środka pola co pięknie kreowali grę jak Xavi,Iniesta,Xabi Alonso, Cesc, Modric,Ozil (w prime oczywiście). Strasznie football poszedł w stronę fizyczności a nie techniki, nawet sam Wenger o tym nie dawno mówił.
Mi jako kibicowi dużo gorzej ogląda się teraz mecze niż wcześniej, szlagiery nie elektryzują jak kiedyś i bardzo często okazują się nudnymi meczami. Piłkarze są żyłowani na maxa, a przecież są to tylko ludzie. Czy doczekamy z nowu takiego boju jak Messiego z Ronaldo? Szczerze wątpię. Niestety według mnie ludzie odpowiedzialni za piłkę nożną na świecie zabijają ją. Chętnie poczytam jak ktoś ma podobne odczucia. Pozdrawiam.
Sam nie wiem czemu, ale kiedy przychodził do nas niecały rok temu to dałem mu bardzo duży kredyt zaufania nie wiedząc czemu. W głowie miałem tylko, że być może będziemy grali trochę jak City Guardioli, tłamsić chociaż tych "ogórków". (Zapewne ta praca z Guardiolą tak na mnie wpłynęła i opinie innych, że jest on w pełni gotowy do tego projektu).
Na początku wyglądało to bardzo dobrze, wygrana z Man Utd, po fajnej grze, zdominowanie Chelsea przez 30 pierwszych minut, gdzie 3:0 mogło być ale skończyło się 1:2, czy chociażby zdominowanie Leicester w poprzednim sezonie, gdzie do przerwy z 4:0 mogliśmy mieć, a 1:1 skończyło się. Były zalążki i podwaliny na coś bardzo dobrego ale coś się zacięło od dłuższego czasu, mam nadzieję i wierzę jeszcze w Mikela, ale cierpliwości mam coraz mniej.
Podczas mojego obostrzenia na oglądanie 3 ostatnich meczy 3 wygraliśmy, ale co z tego... Dwie wygrane u siebie z cieniakami w LE i do tego pokonanie MU na Old Trafford (ponoć po ładnej grze ale gol i tak z karnego, hihi) . Wróciłem wypoczęty i głodny oglądania naszego Arsenalu i co mogę powiedzieć, jestem po prostu załamany. Nie widać zespołu, nie widać planu, nie widać stylu. Kreacja w środku pola leży, skrzydłowi nie są typami piłkarzy, którzy umieją zrobić przewagę jak we wszystkich aspirujących o wysokie cele klubach i łącząc to wszystko, mamy to co mamy. Nie wiem czy Arteta tutaj coś zdziała, wydaje mi się że jego styl i charakter sprawdziłby się w takim City np. gdzie jest więcej jakości po prostu. Tutaj chyba potrzeba kogoś typu Bielsy, kto wziąłby ich za mordy.
Po cholerę ściągałem swoje 3 meczowe obostrzenie na nasze mecze. Mogłem przedłużyć...
Oficjalnie skończyło się moje obostrzenie na oglądanie 3 ostatnich meczy Arsenalu. Jestem bardzo ciekawy co jutro zaprezentujemy i oczywiście w grę wchodzą tylko 3 punkty!
@Dominik11: Jestem cały czas z klubem, patrzę wyniki, czytam cały czas co się dzieje w klubie. Po prostu nie mam ochoty oglądać najbliższych meczy, bo niepotrzebne mi dodatkowe nerwy.
@Garfield_pl: No odpuszczam odpuszczam, nie chcę mi się denerwować póki co, mam swoje problemy.
Dzisiaj 2 z 3 meczy mojego obostrzenia na oglądanie Arsenalu. Mam malutką nadzieję, że jak spojrzę później na wyniki to miło się zaskoczę.. Nawet jak przegramy, ale po jakieś walce i ładnych próbach z naszej strony, to już będzie małe światełka w tunelu, że potrafią coś kreować jednak.
Pierwszy z trzech meczy mojego obostrzenia na oglądanie Arsenalu. Jestem mega zadowolony, że nie będę oglądał tej padaki z naszej strony. Nastawiam się na Rangers vs Lech, liczę z nowu na świetnie widowisko ze strony drużyny z Poznania. Aż szkoda ze nie oglądałem ich wtedy tylko nas z Rapidem...
@dtdtdod: Wiadomo, bardzo ciężko ale mam silną wolę, za Wengera i Emerego już tak robiłem, więc tutaj też wytrzymam bez oglądania meczy.
Nie da się oglądać tej gry. Oczy krwawią i złość tylko przychodzi. Daje sobie obostrzenie na Arsenal. Nie oglądam trzech najbliższych spotkań. Jak będę zadowolony to dopiero 7.11 z Aston Villą obejrzę. Zalecam każdemu stosowanie się do mojego obostrzenia.
@bizooon: 1 majstra Man Utd zdobył ;)
Szczerze mówiąc wydaje mi się, że dużo osób tutaj napaliło się na pokonanie City na ich terenie dlatego, że zaliczyli słaby początek sezonu, ale kurde oni w 3 ostatnich sezonach zajmowali 1,1 i 2 miejsce w lidze z ogromną przewagą nad nami! Przechodzimy przez okres przebudowy i nie jesteśmy drużyną, która by aspirowała o tytuł. Argument, że Leicester im wrąbało 5 goli ale czy w następnych teraz 10 meczach powtórzyli by to? Wiadomo, że nie. City po tym laniu zaczęło się budzić, w pierwszej połowie okej zdominowali nas ale w drugiej zaczęliśmy narzucać swój styl gry i graliśmy jak równy z równym. Po statystykach widać nawet że nie odstawaliśmy od nich jak zawsze to miało miejsce. Ja bym psów na Mikelu nie wieszał jeszcze.
Szczerze mówiąc wydaje mi się, że dużo osób tutaj napaliło się na pokonanie City na ich terenie dlatego, że zaliczyli słaby początek sezonu, ale kurde oni w 3 ostatnich sezonach zajmowali 1,1 i 2 miejsce w lidze z ogromną przewagą nad nami! Przechodzimy przez okres przebudowy i nie jesteśmy drużyną, która by aspirowała o tytuł. Argument, że Leicester im wrąbało 5 goli ale czy w następnych teraz 10 meczach powtórzyli by to? Wiadomo, że nie. City po tym laniu zaczęło się budzić, w pierwszej połowie okej zdominowali nas ale w drugiej zaczęliśmy narzucać swój styl gry i graliśmy jak równy z równym. Po statystykach widać nawet że nie odstawaliśmy od nich jak zawsze to miało miejsce. Ja bym psów na Mikelu nie wieszał jeszcze.
Po 4 meczach mamy pokonanie dwóch najsłabszych obecnie drużyn w lidze( jedno z nerwówką i przeciętną grą), szczęśliwe trochę pokonanie West Hamu który był lepszy i oklep od Live. Mimo 9 pkt nastrój u mnie nie jest bardzo optymistyczny
6-5 w sytuacjach dla nas. To jest tragedia. Póki co za Artety widać duża poprawę w grze na naszej połowie i na początku połowy rywala i większą walkę u piłkarzy. Bez transferów do środka pola nie będziemy lepiej grali bliżej bramki rywala i będziemy kopać się po czołach dalej. Obawiam się, że z tego składu Arteta już nic więcej nie wyciśnie...
Nketiah to nie uprawia piłki nożnej w każdym meczu tylko bieganie, gościu rzadko kiedy piłkę ma przy nodze
No niestety, jesteśmy słabi. Dział kreacji u nas leży...
Nie ma co drążyć tego tematu z Rafsonem według mnie. Każdy widzi jak przez tyle lat nasz klub się staczał i tylko Wenger cudem do czasu to wszystko ratował. Rafson chyba specjalnie dla atencji udaje wielkiego obrońce Kroenke żeby z kimś sie podroczyć, a dobrze wie jak popadliśmy przez tyle lat i to Stan jest najbardziej odpowiedzialny. Ryba psuje się od głowy.
@Rafson95: Jest tak dobrym właścicielem, że przez 13 lat jak on rządzi, to od jakiś 8-9 lat jesteśmy wyśmiewani przez wszystkich jako klub mem oddający wszystkich najlepszych piłkarzy i kojarzony z 4 miejscem, nie aspirującym o wygranie ligi, ani o powalczenie w Lidze Mistrzów (teraz marzenie, żeby tam wrócić). Zbyt długie trzymanie Wengera na ławce i pozwalanie żebyśmy dalej się staczali. Twierdzisz, że on nie jest odpowiedzialny za swoich pracowników, a kto jest?. Trener odpowiada za wyniki zespołu, a właściciel jeżeli sam się nie angażuje, to jakich ludzi wybiera i jakimi się otacza. Liverpool jest świetnym przykładem, jak udało im się pozbyć poprzedniego właściciela co miał ich gdzieś, aż bodajże w 2012 przyszło nowe i w jakim miejscu są od kilku lat?
Jeżeli Ozil miałby wrócić do gry, to Arteta musiałby zmienić dla niego formacje, bo nie ma gdzie go upchać do 3-4-3, a więc za tym jeden ŚO traci miejsce w składzie.
@gunner1990: Everton póki co, traci bardzo dużo goli, faktem jest, że wygrywają przy tym ale mieli tylko jeden poważny test na Tottenhamie, ale w tedy oni dopiero wchodzili w sezon i grali totalną klapę. Zobaczymy jak u siebie z Liverpoolem się zaprezentują.
@gunner1990: Według mnie tylko i aż pomoc mają lepszą od nas
@FaxingBerlin: Oo, to nie wiedziałem, że FFP jest zawieszone w tym sezonie
@Theo10: No dokładnie o to chodzi, tak jak mówisz. Nie rozumieją, ze tu nie chodzi o to, że nic nie chce sypnąć, bo i tak duże nie może przez FFP ale że przez tyle lat jego zarządzania, nie zrobiliśmy nigdy mocnego kroku do przodu a teraz już cofamy się i mamy kadrę na poziomie takiego Evertonu bez urazy i odstajemy od czołówki.
i Man City jest dla nich najważniejsze, gościu w Liverpoolu też nie ma dużo ale traktuje poważnie Liverpool, a tutaj to jest jakas drama normalnie...
2
Nie rozumiem dlaczego tutaj jeszcze są osoby, które bronią Kroenke, wytykając ile to Arsenal wydał w ostatnich latach pieniędzy. Co z tego jak jest to niewspółmierne z jakością i te osoby grają cały czas a nie są wydalone jak ma to miejsce w zdrowo zarządzanych klubach. Oczywiście on tutaj ma swój sztab ludzi, którzy zarządzają klubem ale to on podejmuje najważniejsze decyzje, a Arsenal nigdy nie był i nie będzie dla niego priorytetem! On nie kocha piłki nożnej, nie interesuje się tak nią, tylko bardziej obchodzą go jego amerykańskie drużyny. Abramowicz, ma tylko Chelsea i spójrzcie jak pięknie są zarządzani, Szejki z City mają dużo klubów ale tylko piłkarskich i Man
Kurde, pamiętam jak pisałem z półtora miesiąca temu, że nie spodziewam się dużych transferów z naszej strony. Oczywiście zostałem zjedzony - ''cooo ty gadasz chłopie, Partey i Aouar chcą tu przyjść, Mikel wie ze środek pola wymaga wzmocnień, nie gadaj bdzur''. W sumie dużo było w tym racji, myślę że rzeczywiście są chętni tu przyjść, Arteta na pewno też ich chce. Jedna rzecz temu przeszkadza w tym wszystkim. Kochaniutki zarząd jest ułomny w transferach wychodzących i przychodzących.
@mikowhy: To też racja, dlatego mówię, wszystko w kontekście żartów. Jak już na poważnie ktoś chce patrzeć to tylko realnie oceniać sytuację. Osobny, które tylko marudzą albo się nakręcają każdą "wzmianką", dajcie na luz trochę ;) Ktoś mądry wczoraj napisał, żeby nie siedzieć cały czas tutaj, tylko wyjść z domu i żyć swoim życiem. Lepiej się miło zaskoczyć niż wkurzać i rozczarować.
@mikowhy: Ale to jest cały czas tylko dopowiadanie sobie, może Ci od social media żartują sobie tylko i nikt im nie zarzuci później że dawali fałszywe nadzieje. Nigdzie nie informują, że jesteśmy blisko podpisania żadnego z nich dwóch. Moim zdaniem, nie ma co się nakręcić jakimiś filmikami tylko czekać i realnie oceniać sytuację.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Mikel zostaje i koniec. Panowie do cholery, dał nam te dwa trofea, byśmy nie grali nawet w pucharach żeby nie on. Dajmy mu czas do końca roku chociaż. Naprawdę było widać dzisiaj to coś i walkę, no kurde...