Arsenal triumfuje nad West Hamem po dramatycznym finale z VAR
10.05.2026, 19:54, Patryk Bielski
876 komentarzy
Arsenal wyszedł zwycięsko z emocjonującego starcia z West Hamem, wygrywając 1:0 dzięki bramce Leandro Trossarda. Ten wynik pozwala Kanonierom utrzymać przewagę w wyścigu o mistrzostwo Premier League. Choć Pep Guardiola liczył na pomoc Młotów, Callum Wilson niemalże wyrównał w doliczonym czasie gry, co mogło przynieść korzyść Manchesterowi City. Jednak po długiej analizie VAR, gol został anulowany z powodu faulu na bramkarzu Arsenalu, Davidzie Raya.
Trossard trafił do siatki na osiem minut przed końcem meczu, co pozwoliło Arsenalowi utrzymać pięciopunktową przewagę nad rywalami i zbliżyć się do pierwszego tytułu mistrzowskiego od 22 lat. Choć poprzednie wizyty na London Stadium kończyły się dla Kanonierów wysokimi zwycięstwami, tym razem spotkanie było znacznie trudniejsze i może okazać się kluczowe w końcówce sezonu.
Przed Arsenalem już tylko dwa mecze: domowe starcie że zdegradowanym Burnley oraz wyjazd do Crystal Palace, które będzie miało na uwadze finał Ligi Konferencji z Rayo Vallecano trzy dni później.
Dla West Hamu sytuacja jest diametralnie inna. Potrzebując zwycięstwa, by wydostać się ze strefy spadkowej, Młoty znalazły się cztery punkty za Tottenhamem. Co ciekawe, Koguty będą wyjątkowo cieszyć się z triumfu Arsenalu, zwłaszcza jeśli pokonają Leeds w poniedziałkowym meczu.
źrodło: standard.co.uk
10.05.2026, 22:41 7 komentarzy
10.05.2026, 12:19 1677 komentarzy
09.05.2026, 16:18 5 komentarzy
09.05.2026, 16:15 27 komentarzy
09.05.2026, 16:10 2 komentarzy
07.05.2026, 16:15 13 komentarzy
07.05.2026, 16:12 12 komentarzy
06.05.2026, 09:32 34 komentarzy
06.05.2026, 09:27 17 komentarzy
06.05.2026, 09:26 6 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Jest za to pewna korzyść z tego huku dup po VARze, bo chyba coraz więcej ludzi budzi się do absurdalnej narracji przeciwko nam w mediach i wśród kibiców. Cały sezon nowych narratyw, gdzie tu wbić szpile, gdzie tu znaleźć domniemaną słabość, żeby zbudować faktycznie destrukcyjną spiralę. Ale te historyjki już nie uchodzą nawet u największych haterów, bo każdy ma oczy i widzi jakie głupoty się wypisuje do sytuacji absolutnie oczywistej. Carragher mówi, że wszyscy są przeciwko Arsenalowi, podobne artykuły na Guardianie i innych serwisach po weekendzie. W końcu, jak sami sobie już prawie wypracowaliśmy mistrza, przychodzi błoga akceptacja naszej wyższości.
@Zabrian napisał: "Mój kolega z ławki z liceum też tam pracuje. Wiadomo, że jest nacisk na wyświetlenia i jest sporo kontentu śmieciowego, ale raczej bym nie przesadzał, że chodzi tylko o lajki i wyświetlenia. Też jest tam sporo wartościowych treści"
W Republice też znajdziesz ziarno wartościowych treści. Stanowski to biznesman, on po tej całej dramie z Najmanem, Janoszek czy Stonogą zrozumiał co się najlepiej niesie i na czym najlepiej mogą zarobić. Mazurek kiedyś uznawany za jednego z najbardziej obiektywnych dziennikarzy zajmujących się polityką dzisiaj sam przyznaje, że z bycia cool dziennikarzem ciężko jest godnie wyżyć.
4 materiały z największą liczbą odsłon na Kanale Zero to Caroline Derpinsky, SzalonyReporter, Stonoga i PrezydenckieZero
@Be4Again: Kanał 0 robi programy piłkarskie rzadziej, ale wolę ich rzadziej posłuchać niż Meczyki (raczej BarcaTV) niż Kanał Sportowy gdzie jest godzina o Ekstraklasie, godzina o Barcelonie, pół o Realu i Bayernie i 10 minut o Premier League
@IPiotrek napisał: "Panowie, bycie na 1 miejscu ma swoją cenę. Jedną z nich jest słuchanie i napawanie się powszechnym pierd...eniem i wyciem kibiców ekip będących w zupełnie innym miejscu niż my :)
To jest taki barometr. Im wiecej hejtu się leje tym jesteśmy bliżej celu.
Jak dla mnie jest to cena akceptowalna :)"
Byłoby inaczej, gdybyśmy grali jak w pierwszym sezonie Jesusa, no ale Mikel stwierdził że liga się zmieniła na tyle że takie granie to ryzyko 0:0.
Mając Salibę, Gabriela i Ricea stwierdził że gra oparta o obronę ma sens. Niech wszyscy harują w defensywie a w ofensywie na 90 minut kilka 100% sytuacji się wykreuje. To Merino, czy Norgaard mówił że jak wszedł do szatni to się czuł jak w szatni drużyny koszykarskiej? Jeszcze dołożyliśmy Hincapie, Mosquerę i Gyokeresa :)
Tak porównując nas do PSG na przestrzeni sezonu
Arsena 60M 117-41 co daje 1.95-0.68 goli na mecz
PSG 52M 125-64 co daje 2.5-1.23 goli na mecz
Największą roznica jest w rozegranych meczach gdzie jest az 8 meczow różnicy co daje 720 min, a do tego przeciez dochodzi rotacja która mogli robic w lidze a nie my
Jezeli chodzi o samą ilość bramek to średnio mamy taki sam bilans bramkowy, ale oni troche wiecej strzelają za to tez wiecej tracą
Tak naprawdę rozbijając to tez na poszczególne rozgrywki to jedna rzecz nas tylko rozni ofensywnie, bo w lidze oni maja 71 bramek, my 68, w fazie ligowej my 23 oni 21 i największą przepaść jest w fazie pucharowej LM bo my mamy 6, a oni 23 i tu wlasnie jest to co Enruqie wykorzystał ich atut gdzie na wiosne maja wiecej sil, a dodatkowo przekładają sobie mecze w lidze
Reasumując ludzie pamiętają tylko ostatnie mecze, ale w przekroju całego sezonu nie mamy sie czego wstydzić jeśli chodzi o ofensywe i naprawdę nie ma żadnej przepaści między nimi a nami
@Be4Again: Mój kolega z ławki z liceum też tam pracuje. Wiadomo, że jest nacisk na wyświetlenia i jest sporo kontentu śmieciowego, ale raczej bym nie przesadzał, że chodzi tylko o lajki i wyświetlenia. Też jest tam sporo wartościowych treści
Kanał Zero powstał tylko po to żeby było kontrowersyjnie. Tam chodzi tylko o kliki i wyświetlenia, a jak wiadomo czym większa głupota tym lepiej się niesie.
Mam znajomego, który pracuje u Stanowskiego i tam jest taki system, że oni tam wszyscy rywalizują ze sobą, kto więcej zdobędzie wyświetleń i lajków. Niestety merytoryka nie zawsze idzie z liczbami więc muszą w inny sposób generować rozgłos...
@pawulon napisał: "Wracając jeszcze wczoraj do kanału ZERO, Orłowski i jego płacz nad ultradefensywnym Arsenalu. Gole w lidze:
Arsenal: 68
Real: 70
Jego ukochane Kotletico: 58
I tacy ludzie to eksperci"
ten chłop to nawet meczów nie ogląda, więc nie ma co się przejmować
Żeby to była jakaś stykowa sytuacja. Teatralny upadek. Tutaj było ewidentne przewinienie na bramkarzu Arsenalu. Nie powinno być żadnej dyskusji. A komentarze "nam w 3. kolejce takiego faulu nie odgwizdano" nie powinny mieć racji bytu. Błąd w tamtej sytuacji nie może powodować kolejnego w innym meczu. Arbiter w meczu Kanonierów zachował zimną krew i podjął jedyną słuszną decyzję.
Panowie, bycie na 1 miejscu ma swoją cenę. Jedną z nich jest słuchanie i napawanie się powszechnym pierd...eniem i wyciem kibiców ekip będących w zupełnie innym miejscu niż my :)
To jest taki barometr. Im wiecej hejtu się leje tym jesteśmy bliżej celu.
Jak dla mnie jest to cena akceptowalna :)
Naprawde milo poczytac o czyms nowym, przyjemnym:)
pozdrawiam
@vitold napisał: "Jeszcze rozłożenie gwiazd + jaka kupa dzis była xD"
a na końcu okaże się, że Nketiah potrzebował dwie minuty więcej na gola/asystę w Arsenalu, więc i tak jest najlepszy.
@ozzy95 napisał: "Gyokeres vs Sesko gole/asysty w przeliczeniu na minuty z odjęciem rzutów karnych, goli strzelonych z odległości do 5 metrów od bramki oraz z uwzględnieniem poziomu drużyn."
Jeszcze rozłożenie gwiazd + jaka kupa dzis była xD
@vitold napisał: "Zmieńmy temat może. Może pogadajmy o czymś nowym, świeżym? Może Gyokeres?"
Gyokeres vs Sesko gole/asysty w przeliczeniu na minuty z odjęciem rzutów karnych, goli strzelonych z odległości do 5 metrów od bramki oraz z uwzględnieniem poziomu drużyn.
@thegunner4life napisał: "Bendtner"
W FM 12 jak grywałem na start Arsenalem to ta menda zawsze po 2 miesiącach krzyczała "że Arsennal jest tylko przystankiem do wielkiej kariery
i chce odejsc xD
Wracając jeszcze wczoraj do kanału ZERO, Orłowski i jego płacz nad ultradefensywnym Arsenalu. Gole w lidze:
Arsenal: 68
Real: 70
Jego ukochane Kotletico: 58
I tacy ludzie to eksperci
@vitold:
Moim zdaniem Bendtner był lepszy od Gyokeresa. Duńczyk więcej dawał drużynie. Pamiętam jak wyszedł z tym kołnierzykiem postawionym na sztorc na Camp Nou
Jezus ale ten Arsenal gra brudny futbol, przez nich mój liverpool stracił w lidze aż 48 bramek, dwa razy więcej prawie niż oni. Burdny futbol :(
@Kredens napisał: "A co tu gadać?"
No jest sporo tego. Przez cały sezon praktycznie tutaj jest cisza o nim
@vitold:
A co tu gadać? Gyokeres King i po temacie xD
Zmieńmy temat może. Może pogadajmy o czymś nowym, świeżym? Może Gyokeres?
@Dzulian napisał: "No tak, bo faul jest tylko wtedy, jak kogoś uderzysz łokciem/pięścią.
Za ściąganie do ziemi za koszulkę, wcale karnych np nie dyktują.
Czytasz coś takiego. I wiesz, że osobnik ma max 70 iq i reprezentuje upośledzenie w stopniu lekkim."
Nie ma faulu, ogólnie Raya sam się pchał pod pociąg i w gips, powinien stać jak pipa i nie walczyć o piłkę, bo to City ma zgarnąć mistrza a nie my. Liverpool wtedy dalej mógłby żyć w bańce jedynych, którzy są w stanie zdetronizować Guardiole, a najgorsze jest to, że Arteta wyrówna wynik ich trenerskiej legendy pod względem mistrzostw kraju. Żeby nie było do Kloppa mam duży szacunek, ale nie da się ukryć, że kibiców Liverpoolu piecze ostatnio najbardziej.
Zawyżyłeś wynik o jakieś 20 punktów :P
@IPiotrek napisał: "Tylko Raya to Pan Bramkarz, a nie jakaś "dupa wołowa" i potrafił sobie poradzić z rywalami. Dlatego jest najlepszy w lidze."
No to już swoją drogą ale sedno tego wszystkiego jest takie że takie przepychania robi każdy w tej lidze tylko Arsenal jest na świeczniku w tym roku bo jest na 1 miejscu i każdego dupa boli przez to. Też były podawane przykłady w meczu z Chelsea że Raya uderzył Joao Pedro przy piąstkowaniu. Tylko już nikt nie mówi że Raya pierwszy wypiąstkował a ewentualny kontakt był później. Albo że przy jednym rożnym też był Raya trzymany w pół.
Jedyne o co się mogą czepiać to ręka Rice w tamtym meczu ale z tego co pamiętam to dosłownie nastepny rożny padła bramka dla Chelsea wiec stratni na tym nie byli.
Miło ze strony fanów LFC, City i United, że robią dla nas kompilacje naszych bramek z rzutów rożnych.
Ale fajnie tak, że kibice United i LFC się nami interesują. Mam nadzieję, że Arsenal będzie grał jeszcze brzydziej, brutalniej więcej faulował i będziemy więcej symulować.
Czytanie tych komentarzy potem jest tego warte :D
@ozzy95 napisał: "Nikt nie wpadł na Raye i nikt go łokciem nie uderzył."
No tak, bo faul jest tylko wtedy, jak kogoś uderzysz łokciem/pięścią.
Za ściąganie do ziemi za koszulkę, wcale karnych np nie dyktują.
Czytasz coś takiego. I wiesz, że osobnik ma max 70 iq i reprezentuje upośledzenie w stopniu lekkim.
@Womanizer:
Ja pamiętam te ich komentarze z okolic 08/09 jak wyciągali te mecze w końcówce na 3 pkt, że to są właśnie te detale w mentalu drużyn.
No to właśnie to są te detale, że my jesteśmy 1, a oni walczą o miejsce w LM XD
Czerwoną frajernie najbardziej boli ten mistrz Arsenalu, bo oni sie już koronowali przed sezonem.
Isak miał pyknąć 20 goli. Salah nadal dobrze grać. Wirtz rozdzielać piłkeczki i zrobić double&double. A tutaj dostali mokrą szmatą po krzywych ryjach najbardziej w lidze. Nikt nie miał takich wysokich oczekiwań przed sezonem. I nikt tak bardzo nie dał dupy
tak, na lfc mają forum z tematami. Pod wątkiem Premier League z prawie samego dołu można przeczytać, np. taki oto rzeczowy komentarz.
Tu dochodzi jeszcze jedna dość istotna rzecz. Nikt nie wpadł na Raye i nikt go łokciem nie uderzył. To Raya wepchnął się siłą w największy tłok i odbił od zawodnika WHU, a nie na odwrót. Nie mówiąc o tym, że żeby tego dokonać musiał najpierw dobre 4 metry wypchnąć innego zawdonika WHU. xD
@ZielonyLisc:
U nich jest forum, tak czy siak trzeba być wyjątkowy smutnym człowiekiem, żeby przez piłkę nożną czuć taką frustrację i czuć taką potrzebę pisania takich rzeczy publicznie xD
To jest tylko hobby/rozrywka nic więcej
@Mastec30: Tylko Raya to Pan Bramkarz, a nie jakaś "dupa wołowa" i potrafił sobie poradzić z rywalami. Dlatego jest najlepszy w lidze.
@ksowa90: jakies 3 tygodnie chyba to trwało
Chwilę po 10:00 słyszałem jakiś trzask w okolicy... Nie wiedziałem co to. Ale odwijając przed chwilą komentarze na stronie się dowiedziałem. To tylko trzask tyłków kibiców naszych rywali :-D
Panowie u panie nie z tej beczki ale czy mogę wstawić link z FB i z prośbą o linki pod danym postem ?
Czy to jest złamanie regulaminu?
@ZielonyLisc napisał: "Strona lfc jest praktycznie martwa, gość musiał gdzieś wylądować swoje emocje :p tam takiej atencji nie uzyska."
No gdzie, forum u nich jest
Strona lfc jest praktycznie martwa, gość musiał gdzieś wylądować swoje emocje :p tam takiej atencji nie uzyska.
Strona lfc jest praktycznie martwa, gość musiał gdzieś wylądować swoje emocje :p tam takiej atencji nie uzyska.
https://x.com/i/status/2053756416595255586
I tu United pewnie czysciutko ale kurde z Saliba mają problem. Jeszcze to debilne wrzucanie screena jako potwierdzenie. Jak można z poważną mordą oceniać piłkę nożną na zdjęciu. Trzeba mieć ujemne IQ
@Matelko napisał: "Jak myślicie, Norgaard opuści nas po sezonie?"
Jak MLS zaczął grać w pomocy i o ile zostanie to Norgaard na pewno odejdzie. Zwłaszcza, że i tak planujemy dodatkowego pomocnika a i Merino wróci. Norgaard zwyczajnie już nie będzie potrzebny
@kacciq napisał: "Więc miejcie trochę wstydu i zaakceptujcie, że ten tytuł, jeśli go wygracie, będzie wypadkową brudnej gry, przychylności sędziów, szczęścia (np. gole samobójcze) i słabości rywali. Jednak na szczęście zremisujecie z Burnley i żadnego mistrzostwa nie będzie:)"
Problem w tym, że wszystko zależy od punktu siedzenia.
W sędziowskiej pracy za dużo jest pola na interpretacje i czasem słusznie, a czasem przepisy są śmieszne (jak z tą ewidentną ręką Joao Nevesa, bo kolega nabił - to nie ma karnego).
Masz ewidentny ból tyłka o sytuacje powiedzmy, że nawet 50/50 lub czasem i może 60/40 w którąkolwiek ze stron, a dlaczego ból tyłka? - bo sędziowie nikogo nie faworyzują, kiedyś może bardziej było to widoczne bez VARu jak sędziowie w sytuacjach 50/50 woleli pójść za Barcą czy Realem; ale teraz te kluby w sytuacjach stykowych płaczą, że coś zostało nieodgwizdane na ich korzyść (bo może się przyzwyczaiły, że zazwyczaj było?)
Była już jakaś przebitka gościa co postąpił odwrotnie - i rozpisał wszystkie sytuacje na niekorzyść Arsenalu w tym sezonie, również 50/50 i wychodziła podobna ilość; a samo rozpisywanie, że o ta sytuacja była przy wyniku 1-1 czy 1-0 i rozpisywanie ile punktów to się nie zyskało - to też totalna głupota; bo przecież nie wiadomo jak potoczyłby się mecz, gdyby był karny czy anulowano gola; a większość ludzi zazwyczaj za pewnik przedstawia - że wynik byłby identyczny + tylko ta sporna sytuacja.
Równie dobrze można by gdybać, co by było gdyby Trossard nie trafił w słupek i poprzeczkę, gdyby Kalafiorowi Mavropanos nie wybił piłki z linii - taka sama gdybologia. Można nawet dojść do takich absurdów, że mecz by całkowicie inaczej wyglądał po jakiejś sytuacji i ktoś tam by nie dostał kontuzji, itd.
@kacciq napisał: "Teraz tego klubu nie da się oglądać, jesteście najbrudniej grającą drużyną w lidze. W tym sezonie niszczycie ten sport i sprowadzacie go do jakiejś farsy. Dlatego nikt nie chce żebyście wygrali tytuł, a nie dlatego że ktoś wam zazdrości, "płacze" itd. Chodzi o elementarną uczciwość, której wam brakuje. Arteta i jego piłkarze, na czele z trzema Gabrielami, którzy są takimi pajacami że aż się rzygać chce, obrzydzają ten sport."
A tutaj to już tylko wylałeś całą frustrację, 3 Gabrielów ogólnie nie jest jakoś uznawanych za pajaców, jedynie może cwaniactwo boiskowe Gabriela (obrońcy) jest ostatnio wytykane; Martinelli dla mnie jest raczej spoko, a to jedno popchnięcie było przypadkowe, a Jesus jest totalnie neutralny.
To, że Arsenal jest najbrudniej grającą drużyną w lidze to jest totalna głupota, co pokazał wczoraj West Ham i jego wybijanie, i gra tylko górą (szczególnie było widać, jak grał Zubimendi).
Co do słabości rywali się zgodzę - ale kto gra "pięknie" w Premier League?
Kto zasługuje na mistrza?
Pamięć jest ulotna, ale City do momentu kupna Guehiego i Semenyo także nie grało porywającej piłki, grali tak samo nudno, a może nawet i nudniej niż Arsenal w pierwszej połowie sezonu.
Dopiero w drugiej części sezonu są dużo częstsze przypadki przepychania meczów przez Arsenal;
o reszcie drużyn nie ma co wspominać:
bo United też potrafi mieć kwiatki za Carricka jak remisy z Sunderlandem czy West Hamem, gdzie kompletnie nic nie grają czy mecz z Chelsea, gdzie mieli 2 okazje w meczu, Chelsea ze 20 i wygrali 1-0.
Chwalone obecnie Bournemouth potrafiło mieć serię 11 meczów bez zwycięstwa w Premier League (6 porażek, 5 remisów);
o Aston Villi mówiło się sporo, że mają bardzo duży overperformance XG do zdobyczy punktowej, że bardzo dużo strzelają z daleka i im to wpada; mieli katastrofalny początek sezonu;
Liverpool gra według mnie jeszcze nudniejszą piłkę w tym sezonie niż Arsenal i jego mecze też się ogląda często z mikserem w oczach.
A co to jest "elementarna uczciwość" :D ? Można byłoby się przyczepić, że pewny klub, co ma 100+ zarzutów nie jest zbyt "elementarnie uczciwy" ^^
Jak myślicie, Norgaard opuści nas po sezonie?
Właściwie to nie dostawał szans na grę więc trudno ocenić ten transfer. Ja bym widział do wzmocnienia środka pola Edersona z Atalanty który ma rok kontraktu i nie będzie kosztował niewiadomo ile.
@bizooon napisał: "https://www.tiktok.com/@denzel_jp24/video/7638333803521477910
A tu dlaczego Saliby przeszkadzanie było inne."
Najśmieszniejsze jest, że w tym samym meczu było takie samo przepychanie w drugą stronę to jest United na Raye tylko Raya dał radę wybić piłkę ale stopień naciskania na bramkarza był ten sam. I żadnego faulu nie było. Tylko to już nie pasuje pod narrację więc nikt o tym nie mówi.
Takie wybloki czy przepychanki w tej lidze są od dekad i robi je każdy ale stopień nagonki na Arsenal osiągnął taki poziom że właściwie przypisuje nam się wymyślenie tego. Tak jakby Arsenal był tą pierwszą pierwotną drużyną która zaczęła się w polu karnym przepychać a inni dopiero to podpatrzyli bo wcześniej grali czyściutko.
A jeszcze to gadanie że co mecz tak robimy i nam uchodzi na sucho. A kiedy my ostatnio strzeliliśmy bramke z rożnego ? Bo coś mi się kojarzy że jest wielotygodniowa posucha w tym elemencie. No ale inne fanbazy sobie wkręciły że co mecz i nie przegadasz
@zniwiarz01 napisał: "Z tej strony mam kupione 3 koszulki dla siebie i 2 dla synów, za te pieniążki warto"
Jaka jest jakość tych koszulek?
Czy można ich użyć na trening? Zastanawiam się czy nie kupić dla syna.
https://www.tiktok.com/@denzel_jp24/video/7638333803521477910
A tu dlaczego Saliby przeszkadzanie było inne.
Moim zdaniem faul, ale sędziowie uznali że nie faulował go gdy miał szansę piłkę zagrać, tylko przepychali się w polu karnym. Kiedyś zastawienie drogi bramkarzowi to był faul, dzisiaj nie. Mogli uznać że Saliba się skupił na piłce i nie widział gdzie bramkarz stoi, że powinien bramkarz odepchnąć atakującego żeby miejsce na interwencję zrobić itp
Inne faule niż faul na bramkarzu byłyby rozpatrywane, gdyby uznali że bramkarz nie był faulowany albo faulowany był ktoś przed nim kto by miał szansę zagrać piłkę przed Rayą
Teraz tylko uniknąć głupiego błędu przy 0:0 z Burnley i nie dostać czerwonej kartki do końca sezonu i powinno być dobrze
Piłkę mógł zagrać tylko bramkarz WestHamu (głową) albo Raya łapać rękami - reszta poza grą
W tym sezonie sędziowie nas nie dymali jak w ostatnich trzech to prawda.
Jak wymyślali nowe przepisy żeby dać czerwoną kartkę (Martinelli, Trossard) to po kartce dla Arsenalu już nigdy nie pokazali takiej. Jak trzeba cofnąć pół minuty akcję żeby gola anulować, to robili to Arsenalowi. Jak trzeba cofnąć bramkę bo był faul wcześcniej i karny dla rywala - robią to Arsenalowi.
W tym sezonie mamy więcej korzystnych decyzji VAR niż wcześniej to fakt.
Ale użalanie się że kilku zawodników WesHam było faulowanych to żart. Piłka była w rękach bramkarza, ktory został sfaulowany przez co nie mógł złapać piłki która była w rękawicach. Reszta dookoła w tym samym czasie i po tym faulu nie ma znaczenia
Szczekaj głośniej loserpoolowski piesku. Wstyd dla ligi że takie miernoty po takim tragicznym sezonie zakwalifikują się do ligi mistrzów z wymęczonymi max 65 punktami. O ile sieroty tyle zdobędziecie.
@Damper tak to napisal, ze az sam sie zacząlem bać i zrobilo mi sie glupio xD