Simeone podziwia siłę Arsenalu po porażce Atletico

Simeone podziwia siłę Arsenalu po porażce Atletico 06.05.2026, 09:26, Mateusz Kolebuk 2 komentarzy

Diego Simeone nie szczędził pochwał dla "niesamowitej siły" Arsenalu po tym, jak jego Atletico Madryt odpadło z Ligi Mistrzów na etapie półfinałów. Mimo kontrowersyjnej sytuacji z rzutem karnym, w którą zamieszany był Antoine Griezmann, argentyński szkoleniowiec nie obwiniał sędziów za minimalną porażkę w rewanżowym meczu na Emirates.

Simeone z klasą przyjmuje porażkę

Kanonierzy zapewnili sobie miejsce w finale dzięki ciężko wywalczonemu zwycięstwu 1:0, co dało im łączny wynik 2:1. Bukayo Saka trafił do siatki tuż przed przerwą, co przesądziło o losach drugiego meczu. Simeone szybko przyznał, że lepsza drużyna awansowała po 180 minutach rywalizacji.

- Jeśli odpadliśmy, to dlatego, że przeciwnik zasłużył na awans. Byli skuteczni w pierwszej połowie i wywalczyli swoje miejsce. Czuję spokój, drużyna dała z siebie wszystko - powiedział Simeone. - Przyjechaliśmy rywalizować z niesamowicie silnym zespołem i walczyliśmy na miarę naszych możliwości. Jestem wdzięczny naszym kibicom, zawodnikom i dumny z tego, gdzie jesteśmy.

Reakcja na kontrowersyjną sytuację z karnym

Mecz nie obył się bez kontrowersji, zwłaszcza po faulu na Griezmannie, który wywołał protesty kibiców Atleti. Jednak Simeone nie chciał się na tym skupiać.

- Nie będę się rozwodził nad czymś tak prostym jak sytuacja z Griezmannem. To było oczywiste, że Pubill faulował jednego z ich zawodników. Nie chcę robić wymówek - wyjaśnił, pytany o decyzje sędziów. Nawet gdy naciskano go o szczegóły meczu, Simeone podkreślał szacunek dla przeciwnika. - Nie ma nic więcej do powiedzenia. Gratulujemy Arsenalowi; dobrze rywalizowali - dodał.

Pochwały dla Artety i projektu Arsenalu

Simeone znalazł też czas, by pochwalić taktyczne ustawienie i rozwój Arsenalu pod wodzą Mikela Artety, choć wspomniał o taktyce gry na czas w końcówce meczu.

- To część futbolu; wszyscy wiemy, że kiedy te minuty nadchodzą, chcemy, aby czas płynął szybciej. Praca Artety jest niesamowita - przyznał.

Skupienie na przyszłości

Patrząc w przyszłość, Simeone zastanawiał się nad trajektorią Atletico, ale pozostał szczery co do bólu po porażce.

- To daje mi rzeczywistość Atletico jako klubu. Ogromnie się rozwinęliśmy w każdym aspekcie, jesteśmy rozpoznawalni w Europie i na świecie w sposób, w jaki wcześniej nie byliśmy. Ale ludzie chcą wygrywać; dojście do finału im nie wystarcza - podsumował.

Diego SimeoneLiga MistrzówMikel Arteta autor: Mateusz Kolebuk źrodło: goal.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
kuzguwu komentarzy: 631606.05.2026, 10:43

To mnie zaskoczył, bardziej spodziewałbym się wynoszenia sytuacji z Griezmanem na pierwszy plan i robienia z tego przyczyny porażki.

Armata500 komentarzy: 4653 newsów: 13006.05.2026, 10:20

Co by nie mówić, szacun Simeone. Lont ma krótki w czasie meczów, ale za takie klasowe wypowiedzi, nawet jeśli to kurtuazja i by nie narazić się UEFIE, tak czy inaczej szacun.

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady