Arsenal triumfuje nad West Hamem po dramatycznym finale z VAR
10.05.2026, 19:54, Patryk Bielski
562 komentarzy
Arsenal wyszedł zwycięsko z emocjonującego starcia z West Hamem, wygrywając 1:0 dzięki bramce Leandro Trossarda. Ten wynik pozwala Kanonierom utrzymać przewagę w wyścigu o mistrzostwo Premier League. Choć Pep Guardiola liczył na pomoc Młotów, Callum Wilson niemalże wyrównał w doliczonym czasie gry, co mogło przynieść korzyść Manchesterowi City. Jednak po długiej analizie VAR, gol został anulowany z powodu faulu na bramkarzu Arsenalu, Davidzie Raya.
Trossard trafił do siatki na osiem minut przed końcem meczu, co pozwoliło Arsenalowi utrzymać pięciopunktową przewagę nad rywalami i zbliżyć się do pierwszego tytułu mistrzowskiego od 22 lat. Choć poprzednie wizyty na London Stadium kończyły się dla Kanonierów wysokimi zwycięstwami, tym razem spotkanie było znacznie trudniejsze i może okazać się kluczowe w końcówce sezonu.
Przed Arsenalem już tylko dwa mecze: domowe starcie że zdegradowanym Burnley oraz wyjazd do Crystal Palace, które będzie miało na uwadze finał Ligi Konferencji z Rayo Vallecano trzy dni później.
Dla West Hamu sytuacja jest diametralnie inna. Potrzebując zwycięstwa, by wydostać się ze strefy spadkowej, Młoty znalazły się cztery punkty za Tottenhamem. Co ciekawe, Koguty będą wyjątkowo cieszyć się z triumfu Arsenalu, zwłaszcza jeśli pokonają Leeds w poniedziałkowym meczu.
źrodło: standard.co.uk
14 godzin temu 5 komentarzy
10.05.2026, 12:19 1675 komentarzy
09.05.2026, 16:18 5 komentarzy
09.05.2026, 16:15 24 komentarzy
09.05.2026, 16:10 2 komentarzy
07.05.2026, 16:15 13 komentarzy
07.05.2026, 16:12 12 komentarzy
06.05.2026, 09:32 34 komentarzy
06.05.2026, 09:27 17 komentarzy
06.05.2026, 09:26 6 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@axe:
Jakbyś był osobą neutralną lubił byś Arsenal? Pomyśl, za co mógłbyś obecnie do nas czuć sympatię?
I dlatego teraz sobie używają. Nieistotne, tytuł zostaje tak czy siak.
@ozzy95: Ani Zubi ani GYOK NIE SPEŁNIAJĄ oczekiwań. Transfery poza Hincapie i Mosquera są nieudane.
Eze też słabo.
Pieprzenie, że ode słaby, saka słaby itp. To można do szafy schować. Oni nawet jak są w słabej formie to i tak więcej potrafią zrobić dla tej drużyny niż cały zaciąg letni.
Dramat.
Priorytet na to okno to LS, Wharton i MGW oraz napastnik, który nie ma braków technicznych i problemów z grą w polu karnym.
No calafioriego trzeba sprzedać jak dobrze by nie grał. Fajny piłkarz ale z tą liczba kontuzji jakie miał przez 2 lata, to nie ma sensu budować na nim drużyny
gdzie nie wejdę na internet, X, ig czy tiktok to wszędzie mi się pokazuje jak ludzie śmieją się z Arsenalu i wyzywają, że jesteśmy przepychani przez sędziów. Skąd taka nienawość się wzięła do Arsenalu? przez Artetę czy przyzwyczajenia do memów metr przed kiblem żeby naturalni kibice w tym też moi znajomi wolelą kibocować kiedyś znienawidzonym prze petrodolary city i psg
@Be4Again napisał: "Po prostu u Włocha nie jest pytanie czy wypadnie w sezonie tylko kiedy i na ile? Nie zdziwię się, że jak wpłynie soczysta oferta za Włocha w lato to Mikel może zdecydować się go odpalić."
To samo dotyczy Havertza i Ødegaarda
@FlameDood napisał: "Do tego jak widzę te porównania z innymi akcjami, jak chociażby z tą z pierwszej kolejki z meczu z United to śmiać się chce."
Dokładnie. Takie ujadanie dla samego ujadania. Coś na zasadzie kibiców Realu czy Barcelony, wzajemnie sie oskarżających o gwizdanie pod nich.
Arsenal "też tak strzelał gole" a potem jak trzeba pokazać dowód i analogiczną sytuację, gdzie szarpiemy bramkarza za bluzę to nagle zero dowodu na video.
Ameby mylą wyblok bramkarza ciałem z bezczelnym szarpaniem do dołu za ubranie
@Dzulian napisał: "Jesus, Martinelli, White, Norgaard, Nwaneri."
Trossard pewnie też ze względu na wiek i co by nie mówić notuje jednak tendencję zniżkową. Do tego będący na wypożyczeniu Fabio i moim zdaniem odejdzie ktoś z dwójki Eze/Ode. Po pierwsze dużo informacji pojawia się o naszym zainteresowaniu Rogersem, po drugie dyspozycja naszych ofensywnych pomocników pozostawia wiele do życzenie i zmiana jest konieczna na tej pozycji, po trzecie Eze mimo początkowych planów okazał się całkowicie nieprzydatny na pozycji LS i poza 10tką nie ma miejsca na boisku, czyli identycznie jak Ode. Coś czuję, że czeka nas większe trzęsienie ziemi niż możemy przewidywać.
Podobnie może być na pozycji LO. Jak widać zdrowie Kalafiora raczej nie pozwala o nim myśleć jako o stabilnej opcji na tej pozycji. Sezon w sezon wypada na kilka lub kilkanaście spotkań. W tym sezonie naprawdę mamy fart, że Saliba i GM6 mają żelazne zdrowie i grają praktycznie wszystko. Jak się niefortunnie złoży, że wypadnie w tym samym czasie GM6 i Kalafior to zostajemy z Hincapie za GM6 i koniecznością cofnięcia MLS na LO co wiemy jak ostatnio wyglądało... Po prostu u Włocha nie jest pytanie czy wypadnie w sezonie tylko kiedy i na ile? Nie zdziwię się, że jak wpłynie soczysta oferta za Włocha w lato to Mikel może zdecydować się go odpalić.
Szukanie jednego winnego ciąg dalszy, niektórym to się nie znudzi. Tym razem okazuje się, że jeden jedyny zawodnik blokuje cały potencjał i nie jest to Gyokeres tylko Zubimendi. Szkoda, że nie blokował niczego w pierwszej połowie sezonu, kiedy rozegrał pewnie jakieś kilkanaście bardzo dobrych zawodów i wyglądaliśmy wtedy najstabilniej w ciągu tego sezonu.
Gdyby taką bramkę odwołano na korzyść każdej innej drużyny to by to przeszło bez żadnego echa bo decyzja sędziego prawidłowa z przyznaniem faulu ale z uwagi na to, że taka bramka została nieuznana na korzyść największych "oszustów" w lidze to oczywiście musi być afera. Ciężko im się pogodzić, że po prostu do perfekcji opanowaliśmy "Dark arts" przy stałych fragmentach. Jeszcze kilka lat temu często popełnialiśmy przewinienia ale z czasem nauczyliśmy się grać na tej "granicy" faulu, wiemy czego trzeba unikać i wygląda to świetnie. Skoro sędziowie nie gwiżdżą fauli przy naszych różnych to nasza wina? Do tego jak widzę te porównania z innymi akcjami, jak chociażby z tą z pierwszej kolejki z meczu z United to śmiać się chce.
@Elastico07:
Zubi po prostu może tak grać, bo to jego pierwszy sezon. Może w następnym się poprawi. Tutaj się inaczej gra, aklimatyzacja jest trudniejsza. Ale jeżeli za rok dalej będzie tak samo to jest porażka ten transfer. Gyokeres z meczu na mecz coraz lepiej wygląda z motoryką i generalnie z tym jak współpracuje z drużyną.
@thegunner4life: w momencie w którym siadł zubimendi zaczęliśmy grać
Na prawdę dobrze tak że bylibyśmy wstanie wygrać z każdym.Zeby przejść lvl wyżej potrzebujemy pomocnika za Zubiego i nowego ls.Do tego jakiś bocznych obrońców wiadomo ale Calafior i Timber to podstawa jeśli będą zdrowi.Nasz słaby styl w tym sezonie to przede wszystkim Zubi który dezorganizuje i blokuje całą drużynę + kontuzje bo Odegard i Saka byli co chwilę kontuzjowani a to 50% naszego potencjału ofensywnego.Do tego Gyokeres który potrzebował czas na aklimatyzację i ostatnio wygląda o niebo lepiej.
@vitold: „lol, ja tu ciagle widze osoby które uspakajają i w głębi duszy powoli świętują, a miesiąc temu było harakiri na rzecz mistrzostwa anglii i ze mamy powtórke z rozrywki i 0 sukcesów XDDDD”
Jak ciągle grało się to samo, rywale nauczyli się nas czytać, potrafiliśmy odskoczyć City żeby znowu się przybliżyli, wróciły demony z poprzednich sezonów. Nagle na początku maja bez jakieś długiej przerwy i obozu w Dubaju okazalo się że nasi: potrafią grać szybciej piłka, wychodzić na pozycję, zagrać prostopadle piłki, walczyć, zaangażować się i drużyna wygląda zdecydowanie lepiej i Mikel dobrze reaguje na to co dzieje się na boisku ( oprócz wczoraj zmiany Whita). Teraz gdybanie. Gdyby MLS zagrał wcześniej w środku pola to może mielibyśmy juz przyklepanego majstra, ale tego nie dowiemy.
@Be4Again napisał: "Crystal Palace ma w rękach mistrzostwo kraju :D
Jak urwą punkty z City to praktycznie wkładają nam koronę na głowę. Jak przegrają z City, ale wygrają z nami to niestety przyczynią się do mistrzostwa City.
Jeszcze dodatkowo wchodzi ten kontekst z 10mln do CP jak Eze będzie mistrzem Anglii :D"
Ja bym prosił o mecz taki jak chyba rok temu gdzie city wygrywalo do 80+ minuty 2:0 cyk nagle 2:2
@Dzulian napisał: "Jesus za 15 mln do jakiegoś Milanu czy Juve."
Nikt z Seria A nie da za niego takich pieniędzy ze względu na tygodniówkę jaką on ma. Jeżeli uda się dogadać tak, że ktoś ją pokryje to być może odejdzie na warunkach takich jak kiedyś Ozil.
@thegunner4life napisał: "Myślę, że jak na nas i nasze możliwości sprzedażowe to maksymalnie ugramy za nich 50-55 mln euro."
Jesus za 15 mln do jakiegoś Milanu czy Juve.
Martinelli 30 max. Nwaneri na rynku angielskim też będzie warty ok 30 jak ESR.
Norgaard ma 32 lata i jest nic nie warty. White z jego zdrowiem, że ostatnie 2 lata więcej nie grał niż grał też
@Dzulian napisał: "Jesus, Martinelli, White, Norgaard, Nwaneri. O tych jegomościach sie mówi, że w lato są na liście transferowej"
Myślę, że jak na nas i nasze możliwości sprzedażowe to maksymalnie ugramy za nich 50-55 mln euro.
@Nicsienieda napisał: "Też mnie zdziwiło, ale parę źródeł mówi, że musimy sprzedawać."
Musimy, bo teraz nie ma miejsca na nowych piłkarzy nawet.
Mamy kupić prawego obrońce nr 3?
Lewoskrzydłowego nr 3?
Napastnika nr 4?
Jesus, Martinelli, White, Norgaard, Nwaneri. O tych jegomościach sie mówi, że w lato są na liście transferowej
@Nicsienieda:
W pomocy na ten moment kuleje kreatywność. Ode wiecznie jest w szpitalu, a jak gra to albo spooooowalnia te grę lub gra do boku.
@marimoshi napisał: "Czemu zakładasz, że rywale zrobią progress, a Arsenal nie?
Problem jest taki, że jest ogromna presja na mistrzostwo i Arsenal boi się zaryzykować w niektórych momentach. Jak uda się dowieźć 1 miejsce to w przyszłym sezonie zobaczymy inną drużynę"
Wiele można Artecie zarzucić - ale na pewno nie jest to kwestia rozwoju jego samego i zespołu.
Gość używa praktycznie każdej możliwej wiedzy z każdej dyscypliny i ma zdolność do oddawania obszarów, w których nie jest wybitny - innym.
Mamy tu przykłady Gabriela Heinze, za którego sprawą weszlismy na jeszcze wyższy poziom w obronie, mamy Jovera, któremu całkowicie oddał SFG.
Kolejnym krokiem, który pewnie i sam widzi jest kwestia ataku pozycyjnego. Trudno powiedzieć z czego to wynika - czy on sam chce robić coś więcej, ale mamy takich piłkarzy jakich mamy, czy jemu samemu brakuje wiedzy/pomysłów.
Okienko transferowe dużo nam powie - zarówno o kierunku w jakim pójdziemy, a i być może trafi do nas kolejny specjalista w konkretnym obszarze do dalszego rozwoju
Leo byl juz na tamtym swiecie, ale zmartwychwstal z Fulham a wczoraj wskrzesil Arsenal. Ten gosc za 20 mln to byl transferowy masterpiece Artety i Edu.
Według sprawozdań za sezon 2024/25, klub zanotował niewielką stratę w wysokości 1,4 mln GBP, co stanowi znaczną poprawę względem 17,7 mln GBP straty rok wcześniej.
W lato przy odrobinie szczęścia możemy jeszcze skasować nawet 200mln z sprzedaży "szrotu". Do tego rekordowe przychody z CL. Na pewno wyjdziemy na plus.
@Be4Again: Też mnie zdziwiło, ale parę źródeł mówi, że musimy sprzedawać.
@Nicsienieda napisał: "Do tego z plotek niby mamy braki finansowe i będziemy musieli sprzedawać. Moim zdaniem nie wygląda to kolorowo, ale nie zamierzam się tym jeszcze martwić."
Sprzedawać na pewno będziemy, moim zdaniem nawet 9 zawodników może zostać sprzedanych w lato, ale problemy finansowe? W tym sezonie za samą CL skosimy min 160mln, a jak ją wygramy to ponad 200mln.
@Simpllemann napisał: "Trochę dziegciu w tej beczce miodu - Trossard zakończył wczoraj serię... 26 (!) meczów bez strzelonej bramki we wszystkich rozgrywkach. Ostatni raz pokonał bramkarza rywali jeszcze w poprzednim roku. Jednak to zatrważająca statystyka."
niby tak, chluby mu to nie przynosi. ale być może strzelił tę najważniejszą w sezonie. W ogóle to to, że Leo ją strzelił to jest tez piękna sprawa i takie mini redemption po dwóch latach od jego pudła z AV u siebie...
Crystal Palace ma w rękach mistrzostwo kraju :D
Jak urwą punkty z City to praktycznie wkładają nam koronę na głowę. Jak przegrają z City, ale wygrają z nami to niestety przyczynią się do mistrzostwa City.
Jeszcze dodatkowo wchodzi ten kontekst z 10mln do CP jak Eze będzie mistrzem Anglii :D
Tak szczerze, to te wszystkie żale kibiców innych klubów nie mają żadnego znaczenia, gdyż wynikają po prostu z frustracji, zazdrości i antypatii wobec naszego klubu. Co im więcej pozostało, mogą sobie pogadać. Na koniec nie ma to żadnego znaczenia. Tak samo jak my mogliśmy sobie tylko ponarzekać- kiedys na karne dla United, Fergie time, ze sedziowie im sprzyjali, na zarzuty i bezkarnosc dla City, ktore kupowalo sobie tytuly, ze ktos wygral tytul tylko dlatego, ze rywale mieli kontuzje, albo przebudowe, ze pojedynczy zawodnik ich ciagnal za uszy, ze Mou gral antyfutbol, ze rywale nie dojechali w jakims sezonie itp. Czy ktos sie tym przejmowal? Nikogo to pozniej nie interesuje i na koniec liczy sie to, kto zdobyl ten tytul, a reszta to tylko gadanie. I tak tez bedzie tym razem.
Mamy duże braki w ataku, spore braki w pomocy, do tego chyba pora przestać polegać na dwóch bocznych obrońcach (White, Calafiori). Do tego z plotek niby mamy braki finansowe i będziemy musieli sprzedawać. Moim zdaniem nie wygląda to kolorowo, ale nie zamierzam się tym jeszcze martwić.
@marimoshi napisał: "Czemu zakładasz, że rywale zrobią progress, a Arsenal nie?"
Bo inaczej nie ma sensu w ogóle się tym przejmować, jeżeli rywale dalej będą się kopać po czołach to możemy ten "modern" football grać ile chcemy. Mówię tylko, że w sytuacji jak poziom ligi wróci na nico wyższy poziom tak jak we wcześniejszych latach, to raczej SFG i tym co prezentujemy przez większość sezonu tytułu nie ugramy.
I ok rozumiem presję, ale tutaj jest problem z wykonawcami. Poza Saką z przodu tak naprawdę nie ma tam nikogo wybitnego. I bardzo kuleje pozycja na LS. Do pierwszego składu nie nadaje się ani Belg ani Brazylijczyk.
@Simpllemann: i oczywiście zgadzam się z tym co napisałeś :D
@Simpllemann: To tylko taka ciekawostka, że wiele osób chciałoby napastnika który potrafi nie strzelać przez tyle spotkań w lidze a i tak trzeba rzucić GRUUUUUUBE MILIONY, a trossardzik jest jaki jest ale ile kosztował :D
@Simpllemann napisał: "Za rozsądne pieniądze Arsenal pozyskał naprawdę dobrego zawodnika"
A pomyśleć, że Leo przyszedł jako alternatywa za Mudryka...
@thegunner4life napisał: "To jeżeli w następnych latach będziemy dalej tak grali jak graliśmy teraz, a rywale przestaną mieć problemy,"
Czemu zakładasz, że rywale zrobią progress, a Arsenal nie?
Problem jest taki, że jest ogromna presja na mistrzostwo i Arsenal boi się zaryzykować w niektórych momentach. Jak uda się dowieźć 1 miejsce to w przyszłym sezonie zobaczymy inną drużynę
@thegunner4life: ja liczę, że jak wygramy to mistrzostwo to po prostu coś ruszy w naszej grze w następnym sezonie, że się pojawi trochę luzu w głowie u piłkarzy i Artety.
@Damper: jak zwykle Jamie Carragher psioczył. Z drugiej strony Wayne Rooney nas bronił i zgodził się z decyzją sędziego.
@vitold
Co to ma do rzeczy? Mnie piłkarze innych klubów nie interesują. Opisuję jedynie osiągnięcie Belga, które mu chluby nie przynosi. Mało tego, jest powodem do wstydu.
Jeśli zapytasz czy pozytywnie oceniam transfer Trossarda, to odpowiedź będzie jednoznaczna - oczywiście, że tak. Za rozsądne pieniądze Arsenal pozyskał naprawdę dobrego zawodnika.
@Simpllemann:
Moim zdaniem o ile w tym sezonie wygramy tytuł. W finale LM będzie ciężko, PSG jest lepsze piłkarsko od nas tam trzeba będzie trochę szczęścia, natomiast liga się uda.
To jeżeli w następnych latach będziemy dalej tak grali jak graliśmy teraz, a rywale przestaną mieć problemy, bo w tym roku poza City nikt nawet nie próbował do wyścigu się włączyć LFC koło października już skapitulował. To nic nie zdobędziemy więcej. Po prostu w tym roku liga jest jaka jest, i ta ciosana piłki zdaje egzamin, ale wątpię, że tak się da ugrać coś jeszcze. Brakuje jakości z przodu i kogoś w środku, kto umiałby coś więcej niż podanie do boku i kółeczko.
@Armata500: mnie na przykład te wszystkie komentarze kibiców innych drużyn bawią. Może to dlatego, że po prostu już praktycznie mamy to mistrzostwo, a może dlatego, że wiem że sędzia wczoraj nie popełnił błędu anulując gola dla WHU. Jak widzę jak się ci kibice prują i mają ból tyłka to mi się tylko usta same uśmiechają xd
Sledziliscie moze ktory z ekspertow-bylych pilkarzy mial najwieksze zesransko po wczorajszym? Z tego co ja zauwazylem, to chyba Schmeichel, czy ktos go moze przebil?
@Simpllemann napisał: "Trochę dziegciu w tej beczce miodu - Trossard zakończył wczoraj serię... 26 (!) meczów bez strzelonej bramki we wszystkich rozgrywkach. Ostatni raz pokonał bramkarza rywali jeszcze w poprzednim roku. Jednak to zatrważająca statystyka."
No jo, rzuć okiem na Alvareza który tam nie strzelił z 18 spotkan w lidze (moge sie mylic) a tutaj trzeba byłoby rzucic 120+ mln xD
Ja chce tylko doświadczyć tego armagedonu szamba jakie wybije kiedy Arsenal to przepchnie. I jak to Arteta dociągnie to ma u mnie immunitet (na jakiś czas przynajmniej) dzięki temu, że dał mi przeżyć ten ryk wrogich fanbaz. W stylu gry nie znalazłem pocieszenia i ekscytacji ale na szczęcie pękające żyłki w dupie innych mi to zrekompensowały
@ksowa90 napisał: "przejdziemy na priv? Jeśli jestes z Lodzi to moze uda sie spotkać?"
Napisalem Ci wiadomosc
@Armata500 napisał: "ludzi, którym przeszkadza mocny i dożący do celu Arsenal."
Dążący, oczywiście.
@marimoshi napisał: "Dzisiaj grzeją temat Varsenal.
Przed meczem z CP zaczną grzać temat klauzuli Eze. Nie ważne już jakim składem wyjdzie CP, jak dobrze zagra Arsenal i tak na pierwszym miejscu u frustratów będzie płacz o klauzule i kupienie sobie tym mistrzostwa"
Aj niech się walą na ryj wszystkie przygłupy i ludzie nienawidzący Arsenalu. Też się tym przejmowałem- w sensie, strasznie mnie to irytowało. W ogóle nie wiem dlaczego, ale na Facebooku wyświetlają mi się proponowane posty jakichś dennych fanpage ludzi, którym przydałaby się maść na ból dupy, gdzie robią analizy dlaczego Arsenal jest beznadziejny, słaby, obrzydliwy i na nic nie zasługuje. W komentarzach ludzie cisną po tych durniach, ale oni dalej swoje. A walić to, walić ich, im bardziej będzie piekło dupsko takich głupków, tym lepiej, naprawdę. To oni mają problem - a nie my czy Arsenal. To niech go mają dalej i jak najdłużej niech wylewa się z nich frustracja. Nie mogę pozwolić sobie na to, żeby jakiś za przeproszeniem, ale użyję znowu mocnego słowa, debil, zespuł mi nastrój czy radość z sukcesów Arsenalu. Kompletnie nie powinno to nikogo z nas obchodzić. Cieszmy się tym co jest i tym co możemy osiągnąć. Dość już przejmowania się opiniami półgłowków i ludzi, którym przeszkadza mocny i dożący do celu Arsenal. To taka tam mała rada. Nie ma co się denerwować tym, bo nawet jeśli każdego byśmy pokonywali 5:0, grali tiki takę absolutną i co mecz strzelali gole jak Giroud skorpionem albo jak Wilshere z Norwich z 2013 roku, to i tak zawsze znajdzie się dureń, który będzie podważał osiągnięcia Arsenalu i szukał dziury w całym.
Skupmy się tylko na AFC i cieszmy się z chłopakami, a ci którzy nam źle życzą i podważają sukcesy - odgrodzić grubą krechą i w ogóle się nie przejmować. Szkoda nerwów, czasu i zdrowia psychicznego na idiotów. Już wystarczy, że z Arsenalem mamy to co mamy i choćby po wczorajszym meczu, ile to nas kosztowało zdrowia psychicznego, to wiemy tylko my. Tak więc jazda dalej, a huk pękających dupsk niechaj nam gra dalej, bo to tylko oznacza, że idziemy w dobrą stronę.
@marimoshi napisał: "Skoro ludzie mają pretensję o nieuznaniu prawidłowej bramki to tutaj nawet o minimalną rotację CP będą mieli jęk.
Ba jak CP zabierze jakieś punkty City to i tak pójdzie narracją o klauzuli."
No trochę się tak to ułożyło że z City teoretycznie mogą zagrać pierwszym składem i pewnie zagrają ale już z nami raczej na pewno wystawią rezerwy. Mnie to bawi i cieszy.
Zwłaszcza że taka Aston Villa zagra z City 3 dni po LE i jak hipotetycznie wygra to pewnie będą mieli na Etihad jeszcze % we krwi. I nikt się słowem nie zająknie. To samo zresztą było z Tottenhamem rok temu. Kilka dni po wygraniu w LE przewalili z Brighton 1-4 u siebie
Trossardowi się należy pomnik za ten gol wczoraj jak uda się dowieźć Mistrzostwo no ale wg mnie nie zmienia to tego, że powinniśmy najlepiej całą formacje LS wymienić w lecie. A przynajmniej jednego z nich. To już są za długie okresy słabej gry żeby 1 gol to pudrował
@Mastec30 napisał: "A trzeba byś debilem żeby mieć do CP o coś takiego pretensje"
Skoro ludzie mają pretensję o nieuznaniu prawidłowej bramki to tutaj nawet o minimalną rotację CP będą mieli jęk.
Ba jak CP zabierze jakieś punkty City to i tak pójdzie narracją o klauzuli.
Ci ludzie mają gwoźdź w mózgu i niepowodzenia i frustrację ze swoich klubów przelewają na Arsenal
Trochę dziegciu w tej beczce miodu - Trossard zakończył wczoraj serię... 26 (!) meczów bez strzelonej bramki we wszystkich rozgrywkach. Ostatni raz pokonał bramkarza rywali jeszcze w poprzednim roku. Jednak to zatrważająca statystyka.
@Goonder napisał: "Ale zauważcie, że w LM bardzo dużą uwagę zwracają na nasze zachowanie przy rożnych i jest dużo fauli."
ALe w PL też zaczęli zwracać. A też przede wszystkim drużyny lepiej bronią. Przecież kiedy my ostatnio gola z rożne strzeliliśmy ? To chyba będzie z kilka miesięcy bez. A potem wchodzę na X i czytam że co mecz tak pakujemy. Tak pakujemy, że od kilku miesięcy nam nie wpada
@krzykus1990 napisał: "W lecie każdy chciał go sprzedać obok Martinellego ."
Nie każdy.
@marimoshi napisał: "Nie ważne już jakim składem wyjdzie CP, jak dobrze zagra"
Ale Glasner to dobrze powiedzał na konfie. Sezon ma 38 kolejek i jak ktoś w grudniu rotował z jakiegoś powodu cały skład to tak samo wpłynął na losy mistrzostwa jak teraz CP gdyby to zrobiło. No ale wiadomo o kim się będzie mówiło najwięcej. A trzeba byś debilem żeby mieć do CP o coś takiego pretensje. Wiadomo, że im na pucharze będzie zależeć. Zresztą co robi PSG obecnie ? Też wali dwoma różnymi 11stkami w lidze bo cisną po LM.