Arteta po meczu z Chelsea

Arteta po meczu z Chelsea 29.12.2019, 21:28, Mateusz Kolebuk 27 komentarzy

Z pewnością nie tak Mikel Arteta wyobrażał sobie swój powrót na Emirates Stadium. Kanonierzy nie mieli dzisiejszego popołudnia powodów do radości, ponieważ przegrali 1:2 z Chelsea. Mimo dobrej prezencji w pierwszej połowie i prowadzeniu 1:0 po golu Aubameyanga, drużyna hiszpańskiego szkoleniowca oddała przeciwnikowi inicjatywę i nie zdołała zdobyć choćby punktu.

Oto, co Arteta miał do powiedzenia na pomeczowej konferencji prasowej:

O wyniku...

Jestem bardzo rozczarowany rezultatem i sposobem, w jaki straciliśmy bramki. Jestem zadowolony z wielu rzeczy, które dziś zobaczyliśmy. Jestem zadowolony z rzeczy, które ćwiczyliśmy na treningach, i które zostały w dzisiejszym meczu zrealizowane, ale jestem rozczarowany przegraną. Przeciwko takim przeciwnikom jak Chelsea, którzy grają fizyczny futbol, musimy dłużej narzucać nasz styl gry.

O przyczynach utraty goli...

Nie sądzę, że to wynik braku koncentracji. Wygrywaliśmy 1-0 i byliśmy w komfortowej sytuacji, broniliśmy się nieco głębiej niż powinniśmy. Przed zdobyciem wyrównującej bramki Chelsea nie miała żadnych klarownych sytuacji. Błędy w podejmowaniu decyzji się zdarzają i będą się zdarzać ponownie, ale gdy popełniasz je z takim przeciwnikiem, zostajesz ukarany.

O tym, czy Jorginho powinien wylecieć z boiska...

Wydaje mi się, że decyzję o tym podejmuję arbiter.

O opinii nt incydentu z Jorginho...

Jak dla mnie sytuacja była oczywista. To tyle.

O tym, czy wini drużynę czy sędziego...

Winię nasz zespół, ponieważ jesteśmy odpowiedzialni za wszystko co poszło nie tak na boisku. Z niektórymi decyzjami możemy się nie zgadzać, ale nie możemy ich zmienić.

O dużej ilości żółtych kartek pokazanych podczas meczu...

Wolę się na ten temat nie wypowiadać.

O tym, czy Arsenal był naiwny...

Funkcjonowaliśmy naprawdę dobrze i mieliśmy wiele okazji, więcej niż przeciwnik. Kontrolowaliśmy sytuację, a potem się cofnęliśmy, a Chelsea bardzo dobrze radzi sobie z przejściem z ataku do obrony i odwrotnie.

O reakcji Leno po utracie pierwszej bramki...

Oczywiście był załamany. Jeżeli taki błąd kosztuje drużynę punkty, trudniej go przełknąć. Musimy pomóc mu się pozbierać. Zrobił świetną robotę od kiedy dołączył do klubu i szanujemy to. Musimy przywrócić mu pewność siebie i tyle.

O tym, czy Arsenal mógł naciskać bardziej...

Organizacja na boisku to jedno, drugie to utrzymanie fizycznie poziomu, na jakim grała Chelsea. Musieliśmy dziś zagrać szybciej, agresywniej niż zwykle. Mamy wiele kontuzji, więc zrzucamy odpowiedzialność na barki młodych graczy. Nie jest tak, że się wystraszyli przeciwnika, wydaje mi się po prostu, że mecz był zbyt fizyczny dla nich.

O Freddiem Ljungbergu, który oglądał mecz z loży VIP...

Chcieliśmy, aby miał inną perspektywę, jednocześnie kontaktując się stałe z ławką. To dla nas ważne, że widzi rzeczy z innej perspektywy.

O tym, czy Arsenal zmierza z walki o "top 4" do walki o utrzymanie...

Nie wiem. Musimy żyć z dnia na dzień, krok po kroku. Jeżeli osiągniemy założony wynik, rozmowa będzie wyglądała inaczej. Nie chcę tworzyć żadnych scenariuszy.

O Xhace...

Grał w meczu z Bournemouth, zagrał bardzo dobrze, z poświęceniem, to był naprawdę dobry mecz w jego wykonaniu. Po meczu czuł się źle, miał podwyższoną temperaturą. Ostatnie 2 dni spędził w łóżku, dlatego też nie znalazł się w kadrze meczowej.

O tym, czy chce, aby Xhaka odszedł...

Mam nadzieję, że nie odejdzie.

O Chambersie...

Lekarze się nim zajmują, ale pierwsze wieści nie są zbyt pozytywne.

Chelsea FCMikel ArtetaPomeczowa wypowiedź autor: Mateusz Kolebuk źrodło: Arsenal.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
CzerwonaRoza komentarzy: 54631.12.2019, 10:42

ARTETA DAJESZ! :)

Elastico07 komentarzy: 1015530.12.2019, 21:34

@piter1908 napisał: "trata 11punktów do 4 miejsca oznacza koniec walki?"
Tak oznacza koniec walki,takie sytuacje nie zdarząją sie co sezon.Z obecną kadrą nawet przy 1-2 transferach w zimę nie jesteśmy w stanie tego nadrobić bo oprócz tego że seryjnie musielibyśmy wygrywać to jeszcze liczyć na seryjne potknięcia rywali a przypominam ze gramy z City,Chelsea,Totkami na wyjezdzie.Gdybyśmy mieli przewagi 11 pkt nad 5 miejsce to bylibyśmy zdolni żeby to roztrwonić tak jak miała to miejsce sytuacja w tamtym sezonie gdzie druzyny do nas odrobiły taką stratę ale w tym co do ligi to nie bądź naiwny.Trzeba walczyć o jak najwyższą lokatę i zwycięstwo w LE i to od teraz jest cel nr 1

Gryzek komentarzy: 368730.12.2019, 19:43

Szkoda, że w drugiej połowie nasza gra siadła, ale pierwsza była naprawdę dobra.
Wierzę w Artetę i w to, że Arsenal powróci pod jego wodzą do walki o Ligę Mistrzów.
Amen.

piter1908 komentarzy: 488230.12.2019, 17:05

@fabregas1987:

Strata 11punktów do 4 miejsca oznacza koniec walki? Serio? Przypominam że 2 sezony temu mieliśmy 12 pkt przewagi nad United i nas dogonili, podobnie wcześniej gdzie Totki nam uciekły na ponad 12pkt a i tak ich dogonilismy...
Dzisiejsza PL jest mega wyrównana i każdy moze wygrac z każdym ( oczywiście poza Live które juz może świętować majstra.) więc ja bym tak łatwo nie składał broni.
Oczywiście trzeba złapać jakąś konkretną serię zwycięstw by włączyć sie o walkę o LM ale liczę że po meczu z United zaczniemy punktować za 3 a może miła niespodzianka na nowy rok? Oby :)

fabregas1987 komentarzy: 2423130.12.2019, 14:55

Na tym etapie PL powinna już być dla nas poligonem doświadczalnym pod LE. Tam musimy zmierzać po zwycięstwo, a w lidze wypracowywać pewne schematy, budować pewność siebie i zgrywać zespół. Mamy 12 miejsce do 4-go tracimy 11 punktów, więc moim zdaniem nie ma już mowy o włączeniu się do walki o LM poprzez rozgrywki ligowe. Teraz to czy zajmiemy 5 czy 17 miejsce naprawdę nie ma znaczenia.
LE jest do ugrania, to powinien być cel Artety, a liga dla odbudowania wiary zespolu.

Elastico07 komentarzy: 1015530.12.2019, 14:22

@piter1908 napisał: "Nareszcie Arsenal wyglądał jak Arsenal."
Arsenal 1 połowy bo Arsenal drugiej to ten aktualny a nie stary dobry Arsenal

piter1908 komentarzy: 488230.12.2019, 13:05

Chelsea wczoraj zagrała niczym reprezentacja włoch z najlepszych czasów...
Mnóstwo cwaniactwa i wyrachowania wystarczyło na miękki Arsenal.

To jak Nas wczoraj wybijali z rytmu faulami to była zagrywka której po Lampardzie się nie spodziewałem, szybciej po Mourinho... no ale na koniec wyszło na Jego. My pokazalismy że gdy rywal zacznie grac bardzo fizycznie, agresywnie i na granicy pomarańczowej kartki to My zaraz się obrażamy i przestajemy grać.
Owszem kartka dla Jorginho była oczywista ( tyle że sędziowie mają to do siebie że ta druga żółta musi byc mocno pomarańczowa by była czerwona...) Fajnie że Arteta nie komentuje tej sytuacji i ma słuszne pretensje do piłkarzy bo to Oni najbardziej zawiedli. Co dziwne nie był to ani Czaka, ani Luiz, ani Oezil który ewidentnie wrócił do zywych....
Dobrze się to oglądało w pierwszej połowie. Druga to juz tylko głęboka defensywa za co zostalismy pokarani.
Oby w kolejnych meczach potrafili utrzymać taka intensywność dłużej a będzie dobrze.
Nareszcie Arsenal wyglądał jak Arsenal. Szkoda że bez punktów ale po United juz powinniśmy je zdobywać ;/

silvano95 komentarzy: 859730.12.2019, 12:48

Wierzę w niego , to dopiero początek.

depu (zawieszony) komentarzy: 21030.12.2019, 11:40

@Corthal: mylisz sie, to nie arteta zdobyl jeden punkt, a zespol, a co najlepsze, zespol, ktory znow traci po swoich bledach. arteta za nich meczy nie bedzie wygywac :)

bizooon komentarzy: 525530.12.2019, 10:37

Wszyscy chcemy Xhaka OUT, ale nie można tak po prostu wszystkich doświadczonych pomocników sprzedać/oddać i zamienić ich 20latkami.
Tak właśnie Sunderland spadł do League1 po sezonie w Championship, a talentów nie brakowało

MarioG komentarzy: 115530.12.2019, 07:52

@ds95: sędzia nie pomógł nam a pomógł rywalom, jak dla mnie sknadaliczny błąd. Niestety to co dzieje się w klubie ciągnie się od dłuższego stanu, jeszcze gdy na ławce był Wenger. Wiele bietfauonych transferów jak i Arsena tak i Unaia.

Corthal komentarzy: 110930.12.2019, 07:45

I znowu bez trzech punktów.

Szaleństwem byłoby oceniać Artetę po 2 spotkaniach, ale fakty są takie że zdobył w nich 1 punkt.

Wczoraj od 60 minuty nie istnieliśmy, zamknięci na swojej połowie, odpalając protokół obrona częstochowy.

To się nie mogło udać, bo to się nigdy nam nie udaje. Nie przy takiej obronie- jedyna szansa dla nas przy jednobramkowej zaliczce to dalej prowadzić grę. Bramki dla Chelsea wisiały w powietrzu, a gdyby nie bład Leno to pewnie padłyby tak czy inaczej.

"Inteligentny człowiek", "oby za parę nie zabrała go Barcelona"- takie sformułowania tu padały.

Ja tam wczoraj przez większą część spotkania żadnej inteligencji na ławce nie widziałem, a raczej bierność.

Z oceną Artety trzeba się wstrzymać do końca sezonu, ale przede wszystkim życzę wszystkim tutaj pokory i cierpliwości, żeby ten nasz nowy Pep, taki amerykański, nie okazał się Andre Villasem-Boasem 2.0.

Na razie dalej jesteśmy jak dzieci we mgle na boisku, a inteligentne wywiady niespecjalnie mają na to jakiś wpływ.

pauleta19 komentarzy: 41430 newsów: 130.12.2019, 03:33

Mój trener

MartiniKS komentarzy: 45430.12.2019, 00:51

@Kredens: Dobre, a za rok pierwszą drużyną która będąc w Championship wygrywa właśnie Ligę Mistrzów

Nomad (zawieszony) komentarzy: 268330.12.2019, 00:33

Xhaka ma catarro

Koroniarz komentarzy: 877429.12.2019, 23:10

Brawo Mikel !!! To my zawiedliśmy a nie sędzia. Bardzo dobry wywiad;) Liga jest już stracona, gramy od tej chwili o utrzymanie, może w LE uda się coś podziałać

kuzguwu komentarzy: 451629.12.2019, 22:57

Kontuzje dają o sobie znać

Kredens komentarzy: 332429.12.2019, 22:54

może będziemy pierwszą drużyną z Championship, która zagra w LM :)

pumeks komentarzy: 2079129.12.2019, 22:35

@tomash473:

o ile nie spadniemy z ligi

ds95 komentarzy: 26829.12.2019, 22:19

Klasa . Ale to nie zmienia faktu ze danie dupy przez sędziego zaważyło na wyniku. I Arteta doskonale o tym wie

tomash473 komentarzy: 201329.12.2019, 22:04

Fajnie, że Arteta nie szuka wymówek, nie zrzuca winy na sędziów (Żożinio powinien wylecieć), porażka to wyłącznie wina drużyny. Nie próbuje też mydlić oczu w kwestii ewentualnych celów i walki o konkretne miejsca w tabeli tylko realistycznie stwierdza, że różnie może być. Jedno jest pewne będzie walka do końca i to raczej o utrzymanie w PL niż o jakiekolwiek top ileś tam. Jest jeszcze nadzieja w LE, ale nie ma co się łudzić. Prawdziwą odbudowę Arteta zacznie po zakończeniu obecnego sezonu.

patriko86 komentarzy: 3929.12.2019, 22:03

Podobają mi się odmienne i nowe metody Artety, terning na Emirates, Ljunberg ogląda mecz z innej perspektywy, podchodzi do wszytskiego z pełnym animuszem i te wypowiedzi aż chce się czytać kilkakrotnie wszystko jasne i klarowne, emery to tylko o kolektywie i nici z kibicami gadał XD

Simpllemann (redaktor) komentarzy: 52383 newsów: 49429.12.2019, 21:57

"Winię nasz zespół, ponieważ jesteśmy odpowiedzialni za wszystko co poszło nie tak na boisku."

I to zdanie mi się podoba. Zgadzam się z Artetą.

RahU (administrator) komentarzy: 4843 newsów: 213029.12.2019, 21:40

Paradoksalnie, jak za wczesnego Emery'ego graliśmy wielkie gówno jako drużyna, a ratowały nas indywidualności, tak teraz widać było zalążek drużyny, piłka się fajnie kleiła, a przegraliśmy przez... indywidualności - indywidualne błędy.

GunnersFan9 komentarzy: 7365 newsów: 829.12.2019, 21:38

Ja tam stoję murem za Artetą. Biedny nie ma zbyt dużej możliwości. Dziś punkty były na wyciagnięcie ręki. Leno zawalił sprawę no ale mówi się trudno, żyje się dalej. Wcześniej ratował na tyłki. Trzeba dać czas Mikelowi i odpowiednie fundusze na zawodników o profilu jakcy bedą potrzebni do jego układanki. Jeszcze nie wszystko stracone. Nadal gramy w LE.

mitmichael komentarzy: 4920029.12.2019, 21:37

Mourinho juz by zwalał na sedziow a tutaj - Winię nasz zespół, ponieważ jesteśmy odpowiedzialni za wszystko co poszło nie tak na boisku. Z niektórymi decyzjami możemy się nie zgadzać, ale nie możemy ich zmienić

po prostu klasa

RahU (administrator) komentarzy: 4843 newsów: 213029.12.2019, 21:29

Tłumaczenie pomeczówki kasztana i pomeczówki Artety - niebo a ziemia.

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Arsenal - Everton 22.05.2022 - godzina 17:00
:
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Manchester City38296393
2. Liverpool38288292
3. Chelsea382111674
4. Tottenham382251171
5. Arsenal382231369
6. Manchester United3816101258
7. West Ham381681456
8. Leicester3814101452
9. Brighton3812151151
10. Wolves381561751
11. Newcastle3813101549
12. Crystal Palace3811151248
13. Brentford381371846
14. Aston Villa381361945
15. Southampton389131640
16. Everton381162139
17. Leeds389111838
18. Burnley387141735
19. Watford38652723
20. Norwich38572622
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah2313
Heung-Min Son237
Cristiano Ronaldo183
H. Kane179
S. Mané162
Kevin De Bruyne158
Diogo José Teixeira da Silva154
J. Vardy152
W. Zaha141
R. Sterling135
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
9
Gracz lipca wybór redaktorów Gabriel Magalhaes
Gabriel Magalhaes
10
Gracz lipca wybór użytkowników Gabriel Martinelli
Gabriel Martinelli
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna
Części samochodowe Ucando.pl