Blisko. Rewanż rozstrzygnie.
29.04.2026, 23:53, Patryk Bielski
1747 komentarzy
W pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów Arsenal zremisował 1:1 z Atletico Madryt, co sprawia, że wszystko rozstrzygnie się w rewanżu na Emirates Stadium. Obie drużyny zdobyły bramki z rzutów karnych – najpierw Viktor Gyokeres dał prowadzenie Kanonierom tuż przed przerwą, a później Julian Alvarez wyrównał po zmianie stron.
Mecz rozpoczął się w gorącej atmosferze na Metropolitano Stadium, gdzie kibice Atletico stworzyli prawdziwy spektakl. Arsenal skutecznie odpierał początkowe ataki gospodarzy, a David Raya musiał interweniować już w 13. minucie po strzale Alvareza. Kanonierzy również mieli swoje szanse, ale ostatecznie to Gyokeres wykorzystał rzut karny po faulu Davida Hancko i dał Arsenalowi prowadzenie.
Druga połowa toczyła się pod dyktando Atletico, które szukało wyrównania. Alvarez miał kilka okazji, a w końcu po ręce Bena White'a w polu karnym, sam wykorzystał jedenastkę, doprowadzając do remisu.
W końcówce meczu emocje sięgnęły zenitu, gdy Ebere Eze został sfaulowany w polu karnym przez Hancko, ale po interwencji VAR sędzia cofnął swoją decyzję o rzucie karnym dla Arsenalu. Mimo to Kanonierzy nie przestawali atakować i byli blisko ponownego objęcia prowadzenia, ale zabrakło im skuteczności.
Remis oznacza, że Arsenal wyrównał swoją najdłuższą serię meczów bez porażki w Lidze Mistrzów – 13 spotkań, co ostatnio miało miejsce w 2006 roku. Teraz przed nimi rewanż na własnym stadionie, gdzie będą mieli szansę awansować do finału.
Co dalej?
Arsenal wraca do gry już w sobotę, kiedy na Emirates Stadium przyjedzie Fulham w ramach Premier League. Trzy dni później odbędzie się rewanż z Atletico, a następnie Kanonierzy zmierzą się z West Ham United 10 maja.
źrodło: arsenal.com
8 godzin temu 11 komentarzy
18.05.2026, 23:19 1194 komentarzy
12.05.2026, 23:14 24 komentarzy
10.05.2026, 22:41 9 komentarzy
10.05.2026, 19:54 3951 komentarzy
10.05.2026, 12:19 1677 komentarzy
09.05.2026, 16:18 6 komentarzy
09.05.2026, 16:15 27 komentarzy
09.05.2026, 16:10 2 komentarzy
07.05.2026, 16:15 13 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Barney: tam żółta kartka powinna go na łajcie. Taktyczny faul bo wychodził na wolne pole przy tej kombinacyjnej akcji i był bez piłki
Boże, Arteta odkrył podanie prostopadle czy piłkarze się zbuntowali?
Madueke grą identycznie jak w Chelsea zero progresu.
Jakiii drewniak boze
Ajj Gyo to musi być gol
Co za drewno
@pablofan napisał: "@duzy469: co nie zmienia faktu, że obie drużyny muszą wygrać wszystko"
Niekoniecznie, jak się City zesra z Evertonem to znowu jest limit błędu.
Ten gillet to jest przy*****y
Nie ma Saki i gra siadła :/
Na razie dobrze to hula w drugiej połowie. Nie oddaliśmy pola i atakujemy.
https://futbollibre.org/embed/eventos.html?r=aHR0cHM6Ly9sYTE0aGQuY29tL3Zpdm8vcGwucGhwP3N0cmVhbT1kaXNuZXkxcGw=
Cześć kanonierzy link online za góry dziękuję
Dobra zmiana, czas żeby Dowman wszedł i może Rice niech odpocznie
Dobra sytuacja się zrobiła, bo city musi jeszcze dwa zaległe mecze rozegrać, żeby nas dogonić.
jezus ten Madeueke to taki głąb boiskowy
Byle tylko nasi całkowicie nie odpuścili i nie stracili głupio gola/goli
Jedno Wolves w sezonie nam wystarczy
@duzy469: co nie zmienia faktu, że obie drużyny muszą wygrać wszystko
Wszedł Madueke a nie Dowman bo Max czeka w obwodzie żeby zmienić Eze
@polishbrigadesx:
Wolalbym jego niz Madueke , mlody potrafi byc przebojowy i chce grac odwaznie.
@pablofan: My jednak w troche lepszej, musimy wygrac 3 mecze oni 5
Czemu nie gra Dowman tylko ten wiatr z Chelsea ?
@darek250s: tak jak i my. Oba kluby są w tej samej sytuacji.
Madueke to jest jednak idiot, ma pile do przodu a kiwa, co za dzban
Zmiana Saki zrozumiała, no ale to jednak mógłby być Dowman…
@rafal1990 napisał: "Teraz żeby zdobyć majstra musimy wszystko wygrać do końca i dużo bramek strzelić to nasza jedyna szansa"
To City musi nas gonić jeżeli chodzi o bramki, a po pierwsze to muszą wygrać swoje mecze jeszcze.
Mialem wrazenie jak ogladalem cieszynke po golu Saki jakby lekko utykal na prawej nodze.
Spoko, Mikel oszczędza Sakę, zwycięstwa już nie stracimy, a nie ma sensu go zajeżdżać świeżo po kontuzji, sensowna zmiana nawet kosztem oglądania Madueke przez 45 minut
Saka zszedł to pewnie też większość akcji skupi się na calafiorim. Zobaczymy
Ciągnięty za rękę o faulu nie ma xD
Pewnie dal mu tylko 45 min zeby sie rozegral i byl ogotowy na Atletico, nie bylo widac, ze mu cos dolegalo wiec raczej nie ma co sie martwic
@pablofan napisał: "Sace pary tylko na 45 minut starczyło :( grunt, aby był zdrowy i gotowy na kotletach"
Raczej to zapobiegawcze a nie ze mu wystarczylo na tyle
Akurat ten scenariusz jest taki w jakim celu kupiliśmy Madueke
Saka robi robotę, a Noni zmienia go w drugiej połowie i daje odpocząć.
Bukayo - powtórz to 45 minut z Kotletami z Madrytu i mamy finał w Budapeszcie
Teraz żeby zdobyć majstra musimy wszystko wygrać do końca i dużo bramek strzelić to nasza jedyna szansa
Jeszcze Noordgard za Rice w 60
@nt2b napisał: "problemem nie jest Gyo, tylko taktyka Artety. To nie jest wirtuoz, tylko killer do wypuszczania na wolne pole i na niskie dośrodkowania w pole.
A my cały sezon podajemy tylko w tył i w bok. To jak Viktor ma strzelać gole?"
Fajnie niech tak gra jak dziś Gyokeres cały czas, ale po co te farmazony? xD
W ogóle to na aut i rożne tylko wybijamy a nie w bok i do tyłu, Victor nigdy nie zagrał słabego meczu, a gole które zdobywamy to dlatego, że sobie ciągle przeciwnicy samobóje strzelają, tak, tak...
@Damper: oczywiście że tak to jest najbardziej zajechany zawodnik w drużynie boję się pomyśleć co by o skellym pisali jakby mu dziś nie szło ;)
I to by było na tyle jeśli chodzi o gonienie GD xD
Saka zrobił swoje, słuszna zmiana.
Sace pary tylko na 45 minut starczyło :( grunt, aby był zdrowy i gotowy na kotletach
Madu jest nasz opaskowy Gerwazy moze cos ukuje czekamy xd
Kontuzja?
@Dziadyga napisał: "Bestia jeszcze 9 goli i zakład wygrany xD"
No aaa jaaak :D
Mam nadzieje ze to zmiana zapobiegawcza
Maduekinho za Sakę? :D
Dobra decyzja, właśnie miałem pisać żeby Saka zszedł i był gotowy na wtorek xd
Bestia jeszcze 9 goli i zakład wygrany xD
@Barney:
Jak najbardziej jestem na tak młody niech łapie minuty wynik jest dosyć spokojny także młody ma szansę się pokazać
Madueke dance teraz xdd
Na jednym z mniej znanych, lecz aktywnych zakątków polskiego internetu zawrzało po doniesieniach o tajemniczym użytkowniku, który – jak twierdzą jego znajomi z serwisu kanonierzy.com – miał podjąć się osobliwej misji o niemal mitycznym charakterze.
Mężczyzna, funkcjonujący w sieci pod pseudonimem „Marzag”, według relacji forumowiczów postanowił wieczorem wyruszyć do Szwecji. Celem wyprawy miało być odnalezienie tzw. „świętej skały północy” – enigmatycznego obiektu, którego znaczenie pozostaje niejasne, lecz w kręgach internetowych uchodzi za symboliczny punkt odniesienia w sporach natury sportowo-egzystencjalnej. Całe przedsięwzięcie miało, jak twierdzą świadkowie, służyć jednemu: ośmieszeniu bliżej nieokreślonego Vitolda.
Plan jednak szybko się posypał.
Jak wynika z niepotwierdzonych doniesień, „Marzag” nie zdążył nawet opuścić klatki schodowej, gdy wydarzyło się coś, co całkowicie zmieniło bieg wydarzeń. W tym samym czasie szwedzki napastnik Viktor Gyökeres zdobył bramkę w jednym z wieczornych spotkań. Informacja ta – przekazana błyskawicznie za pośrednictwem internetu – najwyraźniej dotarła do podróżnika, zanim ten zdążył postawić pierwszy krok poza budynkiem.
Reakcja była natychmiastowa. Zamiast kontynuować wyprawę, mężczyzna zawrócił do mieszkania. Według relacji użytkowników forum, jeszcze tego samego dnia rozpoczął pisanie obszernej rozprawki, której roboczy tytuł brzmiał: „Czemu Isak…”. Treść dokumentu nie jest znana, jednak spekuluje się, że może dotyczyć porównań między skandynawskimi napastnikami oraz ich wpływu na współczesną piłkę nożną.
Cała historia, choć trudna do zweryfikowania, szybko zyskała popularność wśród użytkowników serwisu, stając się przedmiotem licznych komentarzy, teorii i żartów. Sam „Marzag” nie odniósł się publicznie do sprawy, a jego dalsze plany – zarówno podróżnicze, jak i literackie – pozostają nieznane.
Czy była to jedynie internetowa mistyfikacja, czy też autentyczna próba podjęcia nietypowej misji? Tego na razie nie wiadomo. Jedno jest pewne – społeczność kanonierzy.com zyskała kolejną historię, która na długo pozostanie w jej zbiorowej pamięci.
Madueke...olabiga