Eduardo o wczorajszym spotkaniu

Eduardo o wczorajszym spotkaniu 20.07.2007, 15:53, Filip Duszyński 0 komentarzy

Podczas wczorajszego meczu towarzyskiego z Genclerbirligi [który Arsenal wygrał 3:0], na 21 minut przed końcem spotkania z ławki rezerwowych na boisko wszedł nowy Kanonier - Eduardo da Silva.

Chorwacki napastnik jest bardzo szczęśliwy z powodu debiutu, nawet tak krótkiego:

"Jestem bardzo zadowolony z tego spotkania. Wiem jednak, że przede mną jeszcze wiele pracy, aby udowodnić własną wartość. Pozostali zawodnicy są bardzo dobrzy, niemałe wrażenie wywarł na mnie Robin van Persie. Teraz najważniejsze jest dla mnie przebywanie z resztą składu i niezałapanie jakiejś kontuzji."

"Trening nie był zbyt trudny, częściej niż w Dinamo ćwiczyliśmy z piłką."

"Odniosłem wrażenie, że angielski futbol nie różni się wiele od chorwackiego. Różnica polega przede wszystkim na tym, że piłkarze popełniają mniej błędów i są silniejsi fizycznie. Ciągle przystosowuję się do mojego nowego klubu, ale nie stwarza mi to problemów."

Eduardo przyznał także, że już nawiązał przyjaźnie z Emmanuelem Eboue, Denilsonem, Philippe Senderosem i Alexem Hlebem.

źródło: Arsenal.com

autor: Filip Duszyński źrodło: Kanonierzy.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady