Mamy finał! Arsenal pokonuje Atletico i zagra w Budapeszcie
06.05.2026, 03:52, Patryk Bielski
724 komentarzy
Arsenal po raz drugi w historii awansował do finału Ligi Mistrzów, pokonując Atletico Madryt 1:0 na Emirates Stadium. Dzięki temu zwycięstwu Kanonierzy wygrali dwumecz 2:1. Decydujące okazało się trafienie kapitana Bukayo Saki tuż przed przerwą, które zapewniło gospodarzom awans w zaciętym rewanżu. Arsenal zachował dziewiąte czyste konto w tej edycji rozgrywek.
Podopieczni Mikela Artety zmierzą się teraz z obrońcami tytułu, Paris Saint-Germain, którzy wyeliminowali ich w półfinale poprzedniego sezonu, lub z Bayernem Monachium. Finał odbędzie się 30 maja na Puskas Arenie w Budapeszcie, tydzień po tym, jak Arsenal ma nadzieję zdobyć pierwsze mistrzostwo Anglii od 22 lat. Poprzedni finał Ligi Mistrzów Arsenal rozegrał w 2006 roku, przegrywając z Barceloną.
W dwumeczu Arsenal minimalnie przeważał nad Atletico, którego groźna linia ataku została skutecznie powstrzymana. Wieczór pełen napięcia zakończył się niepohamowaną radością w północnym Londynie.
Powrót Saki po kontuzji okazał się kluczowy dla Arsenalu. Po zdobyciu bramki w wygranym 3:0 meczu z Fulham, Saka ponownie wpisał się na listę strzelców, dobijając piłkę po strzale Leandro Trossarda. - To był mecz pod dużym ciśnieniem. Dla obu drużyn wiele znaczył. Udało nam się go dobrze rozegrać - powiedział Saka. - Czasem piłka odbija się na twoją korzyść, czasem nie, ale tym razem się udało i jesteśmy w finale.
Sezon Arsenalu jeszcze niedawno wydawał się niepewny, ale teraz zmierza ku triumfalnemu zakończeniu. Po tym, jak Manchester City potknął się w meczu z Evertonem, Arsenal jest o krok od pierwszego tytułu mistrza Anglii od 2004 roku i jednocześnie blisko europejskiego sukcesu. Niezależnie od tego, kto stanie im na drodze, będzie musiał uważać na skuteczny Arsenal z historycznymi ambicjami.
Przed meczem kibice Arsenalu zorganizowali pokaz fajerwerków przed hotelem Atletico we wschodnim Londynie, co skłoniło hiszpański klub do złożenia skargi do UEFA.
Sam mecz nie był widowiskiem pełnym fajerwerków, ale zawodnicy Arsenalu nie przejmowali się tym ani trochę, świętując długo po ostatnim gwizdku. Choć styl gry mógł różnić się od ofensywnego spektaklu PSG i Bayernu, nie można zaprzeczyć skuteczności Arsenalu w neutralizowaniu ataków Atletico z Julianem Alvarezem, Marcosem Llorente i Antoine'em Griezmannem na czele.
- Gdy objęliśmy prowadzenie 1:0, wiedziałem, że wygramy. Czułem, że coś wyjątkowego się tworzy - powiedział niezawodny Declan Rice. Atletico ruszyło do ataku w drugiej połowie, a Giuliano Simeone miał szansę wyrównać, ale Gabriel skutecznie zażegnał niebezpieczeństwo.
Arsenal mógł zwiększyć przewagę, gdy Piero Hincapie podał piłkę do Viktora Gyokeresa, który jednak przestrzelił z dogodnej pozycji. Końcowe minuty były nerwowe i chaotyczne, co sprzyjało Arsenalowi. Trener Atletico Diego Simeone coraz bardziej się denerwował i został ukarany żółtą kartką, podobnie jak Arteta. Wieczór Atletico podsumował Alexander Sorloth, który nie trafił w piłkę przy rzadkiej okazji pod koniec meczu.
źrodło: Sowetan.co.za
15 godzin temu 33 komentarzy
15 godzin temu 15 komentarzy
15 godzin temu 5 komentarzy
15 godzin temu 5 komentarzy
05.05.2026, 17:40 6 komentarzy
05.05.2026, 11:42 9 komentarzy
05.05.2026, 11:40 3 komentarzy
05.05.2026, 10:29 12 komentarzy
05.05.2026, 10:28 5 komentarzy
05.05.2026, 10:25 3 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Marzag napisał: "nie wypada xd
Gyokeres to ze 2-3 bramki które coś zmieniały w spotkaniu strzelił w tym sezonie"
Ja już wrzucałem porównanie i wypada gorzej xD Nie wiem jak po wczorajszym meczu ;pp
trzymaj Marzag, bo ty jak Gyokeres wygrywa pojedynek to zamykasz oczy: https://x.com/i/status/2051795332279734725
jak sie @vitold nie pokloci tutaj o Gyokeresa to dzien chyba uzna za stracony xd
@vitold napisał: "zawsze podkreślasz Sakę, a on wypada słabiej niż nasz napastnik a dalej mozna czytać jaki on jest słaby w ofensywie."
nie wypada xd
Gyokeres to ze 2-3 bramki które coś zmieniały w spotkaniu strzelił w tym sezonie
@Mickeylo napisał: "Coś źle sprawdziłeś Viktorze Gyokeresie, bo Saka ma mniej o 307 min."
My mówimy o EPL
@Be4Again:
Różne sytuacje widział futbol i musimy do każdego rywala podejść skupieni i nastawieni na zwycięstwo. WHU to może być najtrudniejszy rywal który na Nas czeka bo walczy o życie.
@songoku95: ja się z Tobą zgadzam. Ale będzie finał, niestety będę wtedy na Wyspach Owczych - może ktoś był i wie gdzie można obejrzeć tam mecz? xd
Vitoldzie Gyokeresie*
@Be4Again napisał: "Dlatego zwycięstwo z WHU na 99% da nam mistrzostwo!"
Chyba że City dzień wcześniej nie nadrobi bilansu bramkowego. I wygra np tylko 2:1 u siebie. To przy remisie z WHU dalej mamy +3 bilansu do przodu.
Wygrywamy 3:0 z Burnley i dowozimy majstra ze sraczką bilansem bramkowym.
Ale to scenariusz ostateczności. Nikt nie chciałby oglądać 38 kolejki i liczyć goli City. Czy Emery kutasiarz przegra 5:0 na Etihad np.
@vitold napisał: "tylko dalej źle sie dzieje, bo ja mówie prawdę, Marzag nagle pisze ze Saka pół sezonu nie grał, lud klaszcze ze ma racje .. .a on ma ledwie 61 minut mniej niz Szwed xD"
Coś źle sprawdziłeś Viktorze Gyokeresie, bo Saka ma mniej o 307 min.
@Be4Again napisał: "Traumy potrafią boleć przez całe życie, a kibic Arsenalu to kibic straumatyzowany do szpiku kości :D"
Tak, kibicowanie Arsenalowi przypomina toksyczny związek w którym mąż bije żone beszta itd. a ona i tak go kocha i nie może bez niego żyć
@Goonder: dla mnie test o drabince jest po prostu komiczny.
Po pierwsze, kto zabronił wygrać Liverpoolowi czy Citom wszystkie mecze w fazie grupowej? No sory ale sami to wyrwaliśmy sobie wygrywając z Interem, Atleti czy Bayernem i zdobywając wszystkie punkty.
A po drugie, no przecież była opcja grania z Interem w 1/4 - nie naszą winą jest to że zagrali jak frajerzy z Norwegami.
Zasłużyliśmy na to i jesteśmy w finale. Tyle.
@Mickeylo napisał: "Ja pamiętam że w sezonie 05/06 byliśmy drudzy w CL xd oby historia się nie powtórzyła :)"
Traumy potrafią boleć przez całe życie, a kibic Arsenalu to kibic straumatyzowany do szpiku kości :D
Teraz w niedzielę czeka nas wcale nie mniej ważny mecz z WHU. Osobiście uważam, że jak wygramy z młotami to możemy otwierać szampany. Burnley już pogodzone ze spadkiem i jest aktualnie po 5 przegranych z rzędu... Wiadomo, nikogo nie można lekceważyć, ale naprawdę przegrana z Burnley u siebie to by była sensacja dekady. CP będzie (prawdopodobnie) 3 dni przed finałem LK i to będzie dla nich absolutny priorytet i na nas pewnie wyjdą drugim składem. City natomiast Brentford i Bou walczące o puchary oraz AV walczącą o CL.
Dlatego zwycięstwo z WHU na 99% da nam mistrzostwo!
@Be4Again napisał: "Wziąłbym co drugiego tutaj i założę się, że 90% nie będzie pamiętać kto był 2 i 3 w lidze 10, 12 czy 15 lat temu. Mistrzów pewnie każdy wskaże. Ja ostatnio musiałem sprawdzić z kim City wygrało CL dwa lata temu... Mimo, że oglądałem ten mecz."
Ja pamiętam że w sezonie 05/06 byliśmy drudzy w CL xd oby historia się nie powtórzyła :)
Widzieli wstawkę West Hamu na FB? ,, w niedzielę wszyscy jesteście za Młotami, nie damy Arsenalowi zdobyć mistrzostwa i zdegradujemy Tottenham”. A pod spodem pełno komentarzy kibiców Leeds, którzy się nie zgadzają
Jakiś artykuł jest, że niby Roma chce sprzedać Ziółkowskiego za 20 mln, brzmi jak bajka ale jakby okazało sie chociaż częściowo prawdą to naprawdę wyjdzie, że puściliśmy Kiwiora za frytki
@Be4Again napisał: "Troszkę odpłynąłeś. Z całym szacunkiem do Bena, ale pod względem gry kombinacyjnej nie ma lepszego PO od TAA. Livramento i Jamesa pod tym konkretnym aspektem też bym postawił wyżej (nie mylić z całokształtem).
Ben gra na wyuczone schematy z Saką, znają się od lat i mają ze sobą tzw. perfect link. Z Madueke już jego gra nie wygląda tak dobrze w ofensywie. Wczoraj też zaliczył kilka strat przy wychodzeniu spod pressingu, a po jednej takiej sytuacji ATM miało rzut wolny.
Ben to dobry zawodnik, ale do miana najlepszego w grze kombinacyjnej naprawdę sporo mu brakuje."
Zgadzam się, ale przecież gra z Saką więc where problem :D
Technicznie to nawet Timber uważam że jest od Bena lepszy (chłop potrafi utrzymać piłkę pod każdym naciskiem), ale Ben świetnie wybiega czasem za Sakę i potrafi fajnie dośrodkować. TAA żaden z nich nie jest jeśli chodzi o technikę podań - ale to też inny typ bocznego
@vitold napisał: "Ja tak mam. Kiedyś na pewnej stronce dużego klubu angielskiego ktoś pisał że kogo obchodzi tarcza wspólnoty ?? Pamięta ktoś kto wygrał rok temu?? A wtedy rok temu ten wielki klub przegrał xD (mogłem pomylić puchary…)"
Tarcza wspólnoty to piknikowy puchar, a sam mecz ma charakter charytatywny... Nikt nie podchodzi do tego poważnie raczej byleby nie załapać kontuzji i nie wejść osłabionym w nowy sezon. Podobnie Carabao Cup, którego moim zdaniem mogłoby w ogóle nie być i rozgrywki by na tym więcej zyskały niż straciły.
LFC w 21/22: Inter, Benfica i Villareal
@Nicsienieda: Nie prawda,, ja nikogo nie rozliczam xD
tylko dalej źle sie dzieje, bo ja mówie prawdę, Marzag nagle pisze ze Saka pół sezonu nie grał, lud klaszcze ze ma racje .. .a on ma ledwie 61 minut mniej niz Szwed xD
A co do drabinek. Wielkie United 07/08 w drodze do finalu pokonało Lyon Romę i Barce XD potężna drabinka. Wszyscy pamiętają
@Marzag napisał: "Jeśli ktoś uważa że Gyokeres ma pozytywniejszy wpływ na ofensywę Arsenalu niż Saka to po prostu się nie zna na piłce i powinien odpuścić sobie poważne dyskusje i tyle. Tak to można zakończyć żeby uniknąć dalszej próby zmienienia tematu z cieszenia się z naszych ostatnich sukcesów na debaty o Gyokeresie."
Ale nie zmieniaj narracji, bo nikt chyba nie uważa że ma pozytywniejszy wpływ. Chodzi o to, że Ty dalej brniesz w te odciąganie karnych, decydujące bramki i zawsze podkreślasz Sakę, a on wypada słabiej niż nasz napastnik a dalej mozna czytać jaki on jest słaby w ofensywie.
Mam nadzieje, ze chociaż post @Be4Again pozwoli Ci zrozumieć moje myśli :P
KONIEC
Vitold jest okrutny. Wczoraj całe forum murem za Gyokeresem, który bramy nie strzelił, a ten by chciał rozliczać Sakę z samych liczb. @vitold
@vitold napisał: "Ale tu sie nikt nie kłóci. Kłoci to sie Aikon"
Jeśli ktoś uważa że Gyokeres ma pozytywniejszy wpływ na ofensywę Arsenalu niż Saka to po prostu się nie zna na piłce i powinien odpuścić sobie poważne dyskusje i tyle. Tak to można zakończyć żeby uniknąć dalszej próby zmienienia tematu z cieszenia się z naszych ostatnich sukcesów na debaty o Gyokeresie.
@Be4Again: Ja tak mam. Kiedyś na pewnej stronce dużego klubu angielskiego ktoś pisał że kogo obchodzi tarcza wspólnoty ?? Pamięta ktoś kto wygrał rok temu?? A wtedy rok temu ten wielki klub przegrał xD (mogłem pomylić puchary…)
Wesley to bog pilki I on może to rozrysować patykiem na piasku.
@vitold napisał: "Coś pięknego, czysta prawda. Post mocno w moją stronę, mam na myśli to, że ja caly czas powtarzam że tutaj nie daje sie złotych piłek za PRZYNAJMNIEJ DOCHODZI DO SYTUACJI. Liczą sie gole i wynik końcowy - tak samo jak chodzi o trofea. Pozdro"
Przeciętniaki i przegrywy zawsze próbują szukać pozytywów tam gdzie ich nie ma. W sumie nie ma w tym nic złego, ale jak chcesz odnieść sukces, nie ważne w jakiej dziedzinie to nie możesz zadowalać się półśrodkami. Takie jest brutalne prawo sukcesu. Nikt nie pamięta kto był blisko, kto prawie trafił w bramkę, kto prawie obronił strzał...
Wziąłbym co drugiego tutaj i założę się, że 90% nie będzie pamiętać kto był 2 i 3 w lidze 10, 12 czy 15 lat temu. Mistrzów pewnie każdy wskaże. Ja ostatnio musiałem sprawdzić z kim City wygrało CL dwa lata temu... Mimo, że oglądałem ten mecz.
Arsenal to nie jest Tottenham czy Newcastle żeby cieszyć się z samego faktu gry w CL czy z bycia vicemistrzem Anglii...
Ale tu sie nikt nie kłóci. Kłoci to sie Aikon
@Marzag napisał: "@vitold napisał: "Marzuś, Gyokeres miał większy decydujący wpływ na punkty poprzez gole niz Saka"
I ty Sakę co pół sezonu nie grał uważasz za wyznacznik? xd
Czemu ty tak bardzo chcesz się pokłócić o tego Gyokeresa? xd"
Saka w EPL: 2056 minut
Gyokeres w EPL: 2117 minut
xD
@Dziadyga napisał: "@alexis1908 napisał: "Mnie to z tych wszystkich krytyków rozwalil Sneijder wczoraj że po 35 min chciał ogłosić że finał to PSG Bayern chłop nie pamięta już jak z Interem wygrywał że tam też nie było zbyt efektownej piłki ;)"
Tłuszcz na mózg siadł to się dziwisz xD"
Większość piłkarzy to głąby, których nikt nie powinien brać na poważnie. Szok, niedowierzanie, miliony pytań bez odpowiedzi.
@vitold napisał: "Marzuś, Gyokeres miał większy decydujący wpływ na punkty poprzez gole niz Saka"
I ty Sakę co pół sezonu nie grał uważasz za wyznacznik? xd
Czemu ty tak bardzo chcesz się pokłócić o tego Gyokeresa? xd
Marzag, pamietasz swoją wtopę z kontuzja Havertza? Na jak długo był niedostępny?
Teraz popełniłeś znowu. Majaczysz o golach Gyokresa ze wiekszosc to dobitki karne na ustawione mecze.
Dobił ich 14.
Całkiem niedawno byłeś spięty bilansem bramkowym:) Pewnie przed 3:3 City dziekowałes za te gole Bogu, a jak bilans juz sie naprawil to te gole są BEEEEEEEEEE
@alexis1908 napisał: "Mnie to z tych wszystkich krytyków rozwalil Sneijder wczoraj że po 35 min chciał ogłosić że finał to PSG Bayern chłop nie pamięta już jak z Interem wygrywał że tam też nie było zbyt efektownej piłki ;)"
Tłuszcz na mózg siadł to się dziwisz xD
W EPL :)
@Marzag: Marzuś, Gyokeres miał większy decydujący wpływ na punkty poprzez gole niz Saka
@vitold napisał: "Oj, ale miałbyś pieluszkę pełną jakbyśmy wygrywali te spotkania BEZ GOLI Gyokeresa i bilans bramkowy,"
Wolę żeby 3-4 najlepiej strzelających zawodników miało 10 goli i Arsenal w lidze miał 80 bramek, niż żebyśmy mieli 70 bramek ale za to jeden z zawodników miał 15.
@Marzag napisał: "Jeśli by strzelał po 20 goli w lidze na sezon i nie byłyby to rzuty karne na podwyższenie wyniku do 3:0 tylko rzeczywiście gole zmieniające przebieg meczu to bym jak najbardziej zdzierżył, ale jest od tego daleko i z obecną grą i wynikiem strzeleckim się nie broni."
Nie wiem czy wiesz, ale każdy gol jest ważny. Oj, ale miałbyś pieluszkę pełną jakbyśmy wygrywali te spotkania BEZ GOLI Gyokeresa i bilans bramkowy,
CO ZA ABSURD
@vitold napisał: "Mimo wszystko świeny fundament na dyskusje. Czy zdzierżyłbyś i krwawił kolejne sezony z Gyokeresem mimo jego duzej ilosci goli itd?"
Jeśli by strzelał po 20 goli w lidze na sezon i nie byłyby to rzuty karne na podwyższenie wyniku do 3:0 tylko rzeczywiście gole zmieniające przebieg meczu to bym jak najbardziej zdzierżył, ale jest od tego daleko i z obecną grą i wynikiem strzeleckim się nie broni.
Ja chyba nawet zacząłem taka dyskusje ale chyba sie nie przyjela. Ze Wy jestescie w stanie przyjac ten styl oby dawał tylko trofea
Ale juz brzydko grajacego piłkarza który daje gole potrzebne do sukcesów to nie dobra jest i wolicie innego ?
@Marzag: Mimo wszystko świeny fundament na dyskusje. Czy zdzierżyłbyś i krwawił kolejne sezony z Gyokeresem mimo jego duzej ilosci goli itd?
@Marzag napisał: "Ty wszystko potrafisz sprowadzić do Gyokeresa? xd"
No tak, bo ja tu dla niego jestem
@vitold napisał: "Coś pięknego, czysta prawda. Post mocno w moją stronę, mam na myśli to, że ja caly czas powtarzam że tutaj nie daje sie złotych piłek za PRZYNAJMNIEJ DOCHODZI DO SYTUACJI. Liczą sie gole i wynik końcowy - tak samo jak chodzi o trofea. Pozdro"
Ty wszystko potrafisz sprowadzić do Gyokeresa? xd
Jak ktoś powie "Źle się dziś czuję, chyba sobie odpuszczę dziś" to mówisz "No, widzę że trochę przytyk do mnie jak źle się czułem po tym jak Gyokeresa obrażali, też wtedy sobie odpuściłem bo dyskusja z tymi ludźmi nie miała sensu"
:P
Naszła mnie jeszcze myśl, że te same osoby co mówią, że nie zasługujemy na bycie w finale. Gdybyśmy przegrali, to by mówiły, że jesteśmy frajerami dekady, że przy takiej drabince nie awansowaliśmy. Jeszcze Barca i Inter się wykruszył. I że wstyd
Jak Gyokeres z swoją "techniką" będzie strzelał gole, które będą nas przybliżać do trofeów, to jestem gotów "krwawić" na każdym meczu i drżeć o wynik do końcowego gwizdka, aż nabawia się nerwicy i chronicznego nadciśnienia spowodowanego przewlekłym stresem. Mimo "krwawiących oczu" od tego stylu i przesytu banteru na internecie z tym związanego będę pierwszym, który będzie go bronił.
O to to to :D
@Be4Again napisał: "Na samym końcu w tym sporcie chodzi o trofea. To nie są skoki narciarskie czy łyżwiarstwo figurowe gdzie dostaje się punkty za styl. Jak wygrywasz mistrzostwo lub puchar to jesteś zwycięzcą i nie ważne, że innym się to nie podoba"
Coś pięknego, czysta prawda. Post mocno w moją stronę, mam na myśli to, że ja caly czas powtarzam że tutaj nie daje sie złotych piłek za PRZYNAJMNIEJ DOCHODZI DO SYTUACJI. Liczą sie gole i wynik końcowy - tak samo jak chodzi o trofea. Pozdro
@Be4Again napisał: "Wszystko zgoda, to bardzo dobry zawodnik. Jednak dyskusja toczyła się tego, że kolega niżej powiedział, że Ben jest najlepszym na świecie PO pod kątem gry kombinacyjnej, a to po prostu lekka odklejka."
no pewnie, że nie jest w tej chwili, ale jak był podstawowym graczem i był zdrowy i w pełnej dyspozycji to za jednego z najlepszych w Europie spokojnie mógł uchodzić i to moim zdaniem nie jest odklejka.
@Be4Again napisał: "Z drugiej strony mówimy o aktualnej sytuacji, a Ty wyciągasz statystyki sprzed 3 lat prawie... W piłce to wieczność. Za sezon 23/24 Foden zgarniał statuetkę za gracza sezonu w EPL, a dzisiaj nie pojedzie nawet na mundial jako rezerwowy."
od stycznia 2024 graliśmy najlepszy football z tej prawej strony za Mikela, więc jeśli skrupulatnie liczyć to było 2 lata temu, ale rozumiem prawie 3 to już brzmi jak prehistoria. A z jakiego proszę Pana mam przytoczyć jeśli w 24/25 i 25/26 chłop zagrał jakieś 20%-30% możliwych minut przez kontuzje i w tym czasie nie był dostępny przez około 40 spotkań? Ustaliliśmy, że w tej chwili nie jest topowym obrońcą i nie jest najlepiej rozgrywającym, ale ja przytaczam fakty i statystyki, by udowodnić, że technicznie jest na wysokim poziomie w co zdaje się wątpisz. Pewnie że nikt poważny nie uważa Benka w tej chwili za topkę, ze względu na brak regularnych występów i kolejne kontuzje, ale akurat umiejętności technicznych nie można mu odmówić.
@thegunner4life napisał: "@VitiDeii:
Czasami sukces wymaga upartości. Bo musisz wierzyć, aż na poziomie fanatyzmu że masz rację i to się uda. Inaczej krytyka, zwątpienie i opinie innych spowodują że odpuścisz."
Dokładnie, zwłaszcza gdy wszyscy poddają Cię w wątpliwość, to nawet jeśli masz rację to przy braku tej upartości możesz się złamać i zwątpić.
Jak Mikel z swoim "haramball" będzie wygrywał trofea to jestem gotów "krwawić" na każdym meczu i drżeć o wynik do końcowego gwizdka, aż nabawia się nerwicy i chronicznego nadciśnienia spowodowanego przewlekłym stresem. Mimo "krwawiących oczu" od tego stylu i przesytu banteru na internecie z tym związanego będę pierwszym, który będzie go bronił.
Na samym końcu w tym sporcie chodzi o trofea. To nie są skoki narciarskie czy łyżwiarstwo figurowe gdzie dostaje się punkty za styl. Jak wygrywasz mistrzostwo lub puchar to jesteś zwycięzcą i nie ważne, że innym się to nie podoba.
Jednak jak się okaże, że te "męki" są po nic i zostajemy z niczym to niestety fala krytyki będzie podwójna. Niestety tak to działa... Arsenal już jest na takim poziomie, że naprawdę nikogo nie satysfakcjonuje 1/2CL i kolejne vicemistrzostwo czy finał Carabao Cup. Jak to ma być dla nas "wartością" to chociaż fajnie by było jakbyśmy się przy tym dobrze bawili i mieli radość z oglądania meczy częściej niż 3-4 razy w sezonie...
@VitiDeii:
Czasami sukces wymaga upartości. Bo musisz wierzyć, aż na poziomie fanatyzmu że masz rację i to się uda. Inaczej krytyka, zwątpienie i opinie innych spowodują że odpuścisz.