Na drodze do półfinału Ligi Mistrzów: Starcie ze Sportingiem
13.04.2026, 14:20, Patryk Bielski
2548 komentarzy
Arsenal stoi przed historyczną szansą awansu do półfinału Ligi Mistrzów po raz drugi z rzędu. W środowy wieczór na Emirates Stadium Kanonierzy zmierzą się ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym. Podopieczni Mikela Artety wywalczyli skromne, ale cenne zwycięstwo 1:0 w pierwszym spotkaniu na Estadio Jose Alvalade, a teraz będą chcieli przypieczętować awans przed własną publicznością.
Zapowiedź meczu
W pierwszym starciu Arsenal długo nie mógł zdobyć bramki, mimo że wcześniej w fazie ligowej sezonu 2024-25 na tym samym stadionie strzelili aż pięć goli. Ostatecznie dzięki świetnej postawie Davida Raji w bramce oraz decydującej akcji Gabriela Martinellego i Kaia Havertza, Kanonierzy wywieźli z Portugalii cenne zwycięstwo. Teraz mają przewagę przed rewanżem i są o krok od półfinałowego starcia z Atletico Madryt lub Barceloną.
Arsenal ma na koncie imponującą serię ośmiu meczów bez porażki na własnym stadionie przeciwko portugalskim drużynom w europejskich rozgrywkach. Jednak ostatni weekend przyniósł niespodziewaną porażkę 1:2 z Bournemouth w Premier League, co pozwoliło Manchesterowi City zmniejszyć dystans do lidera tabeli. Nadchodzące starcie na Etihad Stadium może być kluczowe dla losów mistrzostwa Anglii.
Z kolei Sporting, choć w lidze portugalskiej depcze po piętach Porto, to w europejskich pucharach ma trudną historię odrabiania strat po porażkach u siebie. Nigdy nie udało im się odwrócić losów dwumeczu po przegranej jedną bramką na własnym terenie. Mimo to, drużyna Rui Borgesa będzie chciała wykorzystać słabszą formę Arsenalu i powalczyć o niespodziankę.
Informacje o składach
Arsenal boryka się z problemami kadrowymi. Martin Odegaard, Riccardo Calafiori, Bukayo Saka i Jurrien Timber są niepewni występu w rewanżu. Mikel Merino na pewno nie zagra z powodu kontuzji stopy, a Martin Zubimendi może zostać zastąpiony przez Christiana Norgaarda, by uniknąć ryzyka zawieszenia w półfinale.
Sporting z kolei odzyskał Morten Hjulmanda, który pauzował za kartki w pierwszym meczu. Choć Fotis Ioannidis i Luis Guilherme są kontuzjowani, to Luis Suarez jest gotowy do gry.
Przewidywane składy:
Arsenal: Raya; White, Saliba, Gabriel, Hincapie; Norgaard, Rice; Madueke, Eze, Martinelli; Gyokeres
Sporting Lizbona: Silva; Fresneda, Diomande, Inacio, Araujo; Braganca, Hjulmand; Catamo, Trincao, Goncalves; Suarez
Przewidywany wynik: Arsenal 1-1 Sporting Lizbona (Arsenal wygrywa 2-1 w dwumeczu)
Choć Arsenal ostatnio nie błyszczy kreatywnością ani defensywą, to Sporting będzie musiał zaatakować, co otworzy przestrzenie dla gospodarzy. Kanonierzy mogą potrzebować tylko jednego gola, by zapewnić sobie miejsce w półfinale.
źrodło: sportsmole.co.uk
9 godzin temu 7 komentarzy
12 godzin temu 6 komentarzy
14 godzin temu 1 komentarzy
16.04.2026, 13:12 1 komentarzy
16.04.2026, 13:10 10 komentarzy
15.04.2026, 23:46 11 komentarzy
14.04.2026, 13:19 16 komentarzy
14.04.2026, 07:58 11 komentarzy
14.04.2026, 07:55 4 komentarzy
13.04.2026, 22:11 10 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Gunnerrsaurus napisał: "Dobrze że jest zdrowy, ale chciałbym zobaczyć jak Arsenal gra bez tego drewna taktycznego w środku pola, bo oczywiście jest tytanem pracy i fizycznie na najwyższym światowym poziomie, ale mam wrażenie, że jako zespół po prostu nie istniejemy kiedy Rice jest w środku pola."
No to miałeś próbkę z Southampton.
@Gunnerrsaurus napisał: "Dobrze że jest zdrowy, ale chciałbym zobaczyć jak Arsenal gra bez tego drewna taktycznego w środku pola, bo oczywiście jest tytanem pracy i fizycznie na najwyższym światowym poziomie, ale mam wrażenie, że jako zespół po prostu nie istniejemy kiedy Rice jest w środku pola. Niestety od tej pozycji bardzo dużo zależy jeśli chodzi o budowanie akcji, a z Ricem jak widać te akcje nawet nie zaczynają się budować."
"Coooooo? XDDDDDD
To jedyny zawodnik który potrafi rozgrywać piłkę xd
@Adamarsenal1:
Dobrze że jest zdrowy, ale chciałbym zobaczyć jak Arsenal gra bez tego drewna taktycznego w środku pola, bo oczywiście jest tytanem pracy i fizycznie na najwyższym światowym poziomie, ale mam wrażenie, że jako zespół po prostu nie istniejemy kiedy Rice jest w środku pola. Niestety od tej pozycji bardzo dużo zależy jeśli chodzi o budowanie akcji, a z Ricem jak widać te akcje nawet nie zaczynają się budować.
No dobra, nie wiem czy ten Laca nie za wysoko - ale też był trochę takim pomocniczym napastnikiem bo strzelać miał i tak Auba. Jednak Gyo i Havertz nad Lacą mimo wszystko
@Marzag napisał: "dodatkowo klepa ze skrzydłowymi, Eze, Odegaardem, Zubimendim"
Nie no przyjacielu spokojnie, nie rozpędzają się tak.
Wiem że są różne opinie o jakości piłkarskiej Girouda, jednak mimo wszystko zwykle znajdował się w okolicach pola karnego przeciwnika. Z Zubimendim by sobie więc nie poklepał, bo on podaje w odwrotnym kierunku.
@technik93:
Henry
RVP
Auba
Jesus przez te pół sezonu
Giroud
Havertz przez to pół sezonu ;)
Laca
Gyokeres, Havertz normalnie - póki co stawiam ich na równi - niech któryś pokaże że zasługuje na pozycję nr 9 w takim klubie jak Arsenal albo trzeba kogoś lepszego
Jesus
Taki mój ranking 9- tek
Declan Rice wyzdrowiał i znalazł się w kadrze Arsenalu, która dziś zmierzy się ze Sportingiem Clube de Portugal w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Giroud przychodził chyba za jakieś 12mln więc, jak za te pieniądze to był solidny napastnik, świetny odgrywający ale liczba sytuacji, które marnował była nie do zaakceptowania...
Oczywiście patrząc na to, że wchodził w buty po RvP, który miał wybitnie dobre wykończenie oraz potrafił samemu pociągnąć zespół i strzelić jakaś fajną bramkę. Ale porównując Giroud do ery napastnikow,którzy przyszli po nim to wcale nie wygląda tak źle, stąd i ta cała sympatia do niego.
@gbn napisał: "nasze SFG + Giroud to mógłby mieć z tego nawet 15+ bramek."
dodatkowo klepa ze skrzydłowymi, Eze, Odegaardem, Zubimendim
łatwość utrzymania się przy piłce, wzięcia 2 obrońców na plecy i odegrania
świetnie by działał no ale to się nie wydarzy, trzeba kombinować z tym co mamy
@Marzag: To był solidny napastnik, nie wybitny ale dobry, można było w sumie na nim polegać, teraz przy naszej taktyce siadł by jak złoto, właśnie za te główki, nasze SFG + Giroud to mógłby mieć z tego nawet 15+ bramek.
@Mastec30 napisał: "Teoretycznie tak ograniczony pod wieloma względami a jednak po latach ma się wrażenie że i tak 10 razy lepszy niż Ci obecni."
Go się porównywało kiedyś do Van Persiego, nikt nie doceniał jego gry głową, ludzie nawet się tego trochę brzydzili bo to prostackie a oni chcieli napastnika co z wolejów wali z każdego miejsca na boisku bramki, wychodzi do prostopadłych i nie daje się doganiać nigdy itp.
Ale jak potem się oceni Girouda uczciwie to to był bardzo dobry napastnik, w każdym klubie w którym był go bardzo dobrze się wspomina nie bez powodu.
Giroud dużo zyskiwał tym, że był Alexis i Ozil w składzie, bo obrona się bardziej na nich skupiała przez ich magię ;)
Ale to jest niesamowity przypadek z Giroudem że on urósł do miana właściwie miejskiej legendy w tym klubie w świadomości kibiów. Teoretycznie tak ograniczony pod wieloma względami a jednak po latach ma się wrażenie że i tak 10 razy lepszy niż Ci obecni.
@alexis1908 napisał: "Giroud ? Giroud to miał szczęście że nie grał z Saka tylko z Sanchezem I Hazardem w Chelsea bo ze Starboyem miałby 5 bramek na sezon ;)"
Ta, bo Sanchez słynał z asyst.
On grał w Arsenalu który nie potrafił wykonywać ani dośrodkowań ani stałych fragmentów a to nasz pewnie najlepiej grający głową piłkarz w XXI wieku.
W obecnym Arsenalu pewnie z nim obaj skrzydłowi mieliby +5 goli i +5 asyst w lidze, i sam by pewnie ponad 20 goli strzelał w samej lidze gdyby miał te 26-30 lat.
@Marzag: Giroud ? Giroud to miał szczęście że nie grał z Saka tylko z Sanchezem I Hazardem w Chelsea bo ze Starboyem miałby 5 bramek na sezon ;)
@songoku95 napisał: "Z drugiej strony uważam że jest traktowany bardzo krytycznie przez sędziów - wiele sytuacji stykowych nie jest odgwizdywanych. Teraz w głowie mam przynajmniej 4 sytuacje gdzie gyo wygrał walke z obrońcą a był podyktowany faul na przeciwniku. Raz nawet dostał za to żółtą kartę."
To wina 2 rzeczy, tego że mają go za silnego chłopa i tego że na początku sezonu wywracał się z byle powodu, sędziowie sobie wyrobili na jego temat opinie gościa co się łatwo przewraca i w bezradności często szuka faulu.
Giroud z racji tego jak silny był i jak dobrze się w powietrzu pokazywał też często sędziowie gwizdali mu faule gdy to przeciwnik faulował ale się odbijał od Girouda i spektakularnie upadał na ziemie.
@losnumeros napisał: "Gyokeres ma lepsze liczby niż Giroud w swoim 1 sezonie i jeszcze mecze do rozegrania, na dodatek ma najlepsze uderzenie z karnych"
Giroud w pierwszym sezonie:
47 meczów, 17 goli, 10 asyst
Gyokeres dotychczas: 45 meczów, 18 goli, 2 asysty
nie jestem pewien czy to są lepsze liczby
@arsenallord: Karne też trzeba umieć strzelać, to się tylko łatwo mówi że karny to gol, dla bramkarza bramka jest duża, a jak podchodzisz do karnego to nagle jakby ta bramka zmniejszyła się. Można oddać techniczny słabszy strzał ale wtedy większe ryzyko że bramkarz obroni, przy mocniejszym strzale szanse te spadają. Spokojnie ja Gyo coś nie trafi ż karnego to zaraz będzie że nawet z karnych nie umie strzelać bramek
@alexis1908: Gyo to taki sam beton jak Arteta. Mogliby razem się spakować na nowy sezon :D
Ale mi szkoda Barcelony że odpadła. Liczyłem w końcu na mecz pełen emocji Arsenalu typu box to box, idealnie meczyk w kinie a tak szykuje się dwa razy 0-0 eh tragedia
Zresztą w tej dyskusji o karnych też nie do końca chodziło o to, że się komuś odejmuje karne bo karne to są jakieś gorsze gole ale przy porównywaniu zawodników trzeba zwrócić uwagę, czy dany zawodnik ma te karne wyznaczone czy nie. Gyo miał w poprzednim sezonie chyba z 20 karnych w Sportingu. No nienaturalnie wysoka ilość. I weź go porównaj do równie dobrego napastnika który z różnych przyczyn nie jest wyznaczony do karnych. I potem wyjdzie nagle wynik 50 vs 25 i olaboga Gyo 2 x lepszy
@arsenallord napisał: "A i co do karnych. Nie lepiej mieć pewniaka na karne i mieć 3/3 niż kogoś innego i dajmy na to 2/3?"
Nie ma czegoś takiego jak pewniak na karne. Każdy najlepszy napastnik w końcu spudłuje. Kane, Salah, Lewy, Messi, Ronaldo. Wszyscy mieli pudła Nawet Gyokeres pudłował.
@arsenallord napisał: "Nie bądź zły ale dla mnie to głupoty. To ile Gyo ma tych goli według ciebie."
Ja mówię że jego gole dały nam niewiele punktów więc w którym miejscu myślisz że mu je odejmuje ? One są tylko nie są decydujące w meczach i zazwyczaj jest to gol jeden z wielu z przeciwnikami typu Burnley, Spurs, czy Forrest. Czyli grupa spadkowa. No super. Pogratulować
A i co do karnych. Nie lepiej mieć pewniaka na karne i mieć 3/3 niż kogoś innego i dajmy na to 2/3? Karne to część futbolu. Gdyby nie to to taki Hazard nie byłby nawet pod uwagę brany do rankingów najlepszych skrzydłowych gdy grał
@Mastec30 napisał: "Większą głupota dla mnie jest napisanie że Gyokeres na tyle o tyle goli"
@Mastec30 napisał: "Nigdzie nie napisałem że się nie liczy ale nie był decydujący o zwycięstwie bo i tak strzeliliśmy 2 gole więcej"
Nie bądź zły ale dla mnie to głupoty. To ile Gyo ma tych goli według ciebie.
A skąd wiesz z że jakby nie strzelił na 2-1 ze Spurs to byśmy strzeli jeszcze dwa(w tym sam Gyo)?
@alexis1908 napisał: "Nie no znowu głąb praktycznie każdy komentarz o Gyo xD"
Oho, alexiscyferki znów pisze o Gyo
@Theo10: No nie mówmy ze statystyki ligowe 9G+0A+3 wykorzystane karne u zawodnika który gra prawie wszystko i na poz. napastnika, to są na naszym poziomie jakkolwiek zadowalające statystyki.
Tyle lat się tu wszyscy boczyli na Giroud czy Lacazetta i śmieli z ich tytaniczej pracy, bo chłopaki na boisku dawali naprawdę dużo, tylko nie liczby, których wszyscy wymagali.
A teraz mamy napastnika za 65mln euro, który liczby robi jedynie nieco gorsze od w/w dwójki, ale za to nie daje nic poza tym na boisku, a tu głosy że w sumie „jest ok”.
Nie jest ok
Piszę ogólnie, całe kanonierzy.com :) . Od czego jest napastnik? Wcześniej były śmiechy że napastnik nie jest od tytanicznej pracy, tylko od bramek. Teraz mamy takiego napastnika to źle, bo nie wykonuje tytanicznej pracy i strzela karne. Gyokeres ma lepsze liczby niż Giroud w swoim 1 sezonie i jeszcze mecze do rozegrania, na dodatek ma najlepsze uderzenie z karnych . Dla mnie może się Gyokeres po głowie kopać dopóki strzela bramki jest ok, tego samego powinno wymagać się od skrzydłowych którzy powinni dokładać swoje a nie wykazywać umiejętności w grze obronnej ( wiadomo że jakieś podstawy muszą być). Co do karnych to przynajmniej mamy kogoś pewnego z siłą, ale to do czas aż nie trafi jednej jedenastki i zacznie się jaki słaby wykonawca. Nie chcę wszechstronnych zawodników co niby potrafią wszystko, a jednak w swoich aspektach gry nie są wybitni. Wiadomo każdy ma inne wymagania
@alexis1908 napisał: "np Havertz kolejny raz zamiast głową uderza barkiem"
Ja tam jestem łagodny dla Havertza na razie bo wraca bo wielu problemach zdrowotnych. A przy pierwszym powrocie w Styczniu miał dobre wejście i pare g/a zrobił. On jeszcze ani razu nawet 90 min nie zagrał. Pewnie będzie mial wahania formy ale jakąś tam wymówkę dla mnie ma
@Marzag napisał: "(Największy procent strat przy ilości kontaktów z piłką, najwięcej przegranych pojedynków, absolutna topka najgorzej podających)"
Dodałbym jeszcze, że jest najgorszym napastnikiem ligi pod względem skuteczności dryblingu, co przy takiej technice i zwrotności absolutnie nie dziwi.
@songoku95 napisał: "No nie nie zgadzam sie z taką oceną.
Forrest - dobicie przeciwnika na 2-0.
Burnley - Otwarcie wyniku.
Sunderland - Dobicie przeciwnika
Spurs - wyjście na prowadzenie
Everton 2x gole które były kluczowe."
No Everton mu zaliczyłem to można z tej listy skreślić. A gole jako jeden z wielu z przeciwnikami typu Forrest, Burnley i Spurs czyli z możliwymi spadkowiczami to jednak dla mnie mniejsza waga niż gol decydujący o punktach. A w przypadku Sesko gole które mówiłem wszystkie decydowały faktycznie o zwycięstwie bo nawet były ostatnie w kolejności. A do tego liczba minut rozegrana zdecydowanie mniejsza niż Gyo. No ja tu widzę potężną różnicę. I nawet nie chodzi mi o kolejne porównywanie obu bo już mam wywalone w to. Sesko też jest wg mnie jeszcze niewystarczająco dobry na nasze potrzeby.
Dlatego boli jak widzę to co widzę na 9 i jeszcze ludzi którzy nie wiadomo jak go chwalą patrząc tylko na cyferkę w TM
@alexis1908: w sumie gra. Nie wiem jednak czy jest taki super dobry aby mieć już 8 bramek :D
@arsenallord napisał: "gol na 2-1 z Tottenhamem się nie liczy?
Ujmowanie goli to niesamowita głupota. Wczorajsze gole Ferrana w sumie nie warte. Tylko statystyka.
Idąc dalej. Ronaldo strzelił może 150 goli ważnych w karierze. Pozostałe 700 nie warte niczego."
Większą głupota dla mnie jest napisanie że Gyokeres na tyle o tyle goli i spoko. A gra równie słabo co inni, jest ciałem obcym i cały mechanizm z nim w składzie nie działa po prostu
@arsenallord napisał: "gole Ferrana w sumie nie warte"
Wczorajszy gol chyba a nie gole i bez niego nie byłoby wygranej
@arsenallord napisał: "A gol na 2-1 z Tottenhamem się nie liczy?"
Nigdzie nie napisałem że się nie liczy ale nie był decydujący o zwycięstwie bo i tak strzeliliśmy 2 gole więcej.
I tak się w dużej części rozkładają gole Gyokeresa. W meczach gdzie strzelaja też inni i mamy po kilka goli. Statystyka się zgadza ale chyba oczekiwano od napastnika że będzie przesądzał o wynikach
@Numer10: Ale Zubi jest dobry w ofensywie i pod względem bramek gra sezon życia :D
@Theo10:
Przecież mi juz tak zaczęliśmy grać w poprzednim sezonie . Teraz tylko Arteta pogłębił ten toporny styl oparty głównie na SFG . Nie sprowadzaj wszystkiego do jednego zawodnika .
@Theo10: Rozumiem i szanuje - ja mam inną ocenę tego jak nasza gra wygląda w ataku.
@Mastec30: No nie nie zgadzam sie z taką oceną.
Forrest - dobicie przeciwnika na 2-0.
Burnley - Otwarcie wyniku.
Sunderland - Dobicie przeciwnika
Spurs - wyjście na prowadzenie
Everton 2x gole które były kluczowe.
Myślę że nie można tak 0/1 oceniać wagi danego gola bo każdy gol na 2-0 czy otwierający wynik jest tak samo istotny jak ten dajacy remis czy dający finalnie zwycięstwo.
@Theo10: Wiadomo że karne liczy się każdemu napastnikowi który je strzela, ale z drugiej strony Zubi ma 5 goli. Z 3 karnymi miałby 8 - trzeba zadać sobie pytanie czy w takim razie Zubimendi jest świetny w ofensywie i gra sezon życia? Czy te 3 karne i dobicie do 8 goli nagle zmieniłoby jego.postrzeganie?
@Mastec30: Ale tu nie chodzi że ktoś krytykuje chłop ma chorą obsesje :D o formie reszty naszej ofensywy nie wspomni w ogóle jak np Havertz kolejny raz zamiast głową uderza barkiem no chyba że Saka to wtedy jest broniony bo on nie ma z kim pograć przecież xD
@Mastec30: A gol na 2-1 z Tottenhamem się nie liczy?
Ujmowanie goli to niesamowita głupota. Wczorajsze gole Ferrana w sumie nie warte. Tylko statystyka.
Idąc dalej. Ronaldo strzelił może 150 goli ważnych w karierze. Pozostałe 700 nie warte niczego.
@songoku95: Nie pominąłem karnych, tylko wpisałem je oddzielnie.
Niby gol to gol, jednak jeśli chcemy sensownie ocenić gracza, to dla mnie liczą się te sytuacje w których ten zawodnik wypracował sytuację/znalazł sie w odpowiednim miejscu + skutecznie egzekwował.
O takich golach można powiedzieć, że gdyby nie Gyo, to by ich nie było.
A jak mamy karnego wypracowanego przez kogoś innego, to jakby również ktoś inny go wykonywał, to z dużym prawdopodobieństwem i tak byłby gol.
Trzeba oczywiście zaznaczyć, że Gyo jest b. dobrym wykonawcą karnych.
Mi się gra Gyo nie podoba i imo jego toporna technika jest jedną z przyczyn, dla których atrakcyjność naszego footballu w tym sezonie jest tak wysoka.
Jakby strzeli te 15-20 goli w lidze bez karnych, to będę w stanie to przełknąć, inaczej nie.
Nie no znowu głąb praktycznie każdy komentarz o Gyo xD
@ozzy95 napisał: "Ten ciągle jechany Gyok przez entuzjastów Sesko z tej całej naszej obecnej zbieraniny ofensywnej od kilku miesięcy i tak jest najlepszy i notuje najlepsze liczby od początku roku"
Nie ma sensu tutaj już Sesko w ogóle wspominać. Jakby nikt atakujący Gyokeresa nie wspomina o nim tylko podaje szereg argumentów. A jedynym przeciwnym są gole. Gole które nam wiele nie dają bo w większości nie robią punktów tylko nabijają indywidualną statystykę.
A jak już wspomniałeś tego Sesko to jego gole dały United 11 punktów więcej bo 2 razy decydowały o remisach i 3 razy o zwycięstwie.
Gole Gyo w lidze dały nam tylko zwycięstwo z Evertonem w listopadzie. Ewentualnie dodajmy mu drugi mecz z Evertonem bo gola Dowmana nie byłoby gdyby Gyo wcześniej strzelił.
A Gyokeres ma jakieś 600 min więcej rozegranych. No jest lekka różnica
@mistrzu973: Gol to gol. Czy punkty z Evetonem liczą się inaczej bo strzelił jedynego gola Gyo z karnego?
@Numer10: już się miesza wszystko.
@Marzag: Widać gołym okiem jak kiepsko gra tyłem do bramki, chociaż uważam że i tak poczynił postępy. Z drugiej strony uważam że jest traktowany bardzo krytycznie przez sędziów - wiele sytuacji stykowych nie jest odgwizdywanych. Teraz w głowie mam przynajmniej 4 sytuacje gdzie gyo wygrał walke z obrońcą a był podyktowany faul na przeciwniku. Raz nawet dostał za to żółtą kartę.
@vitold napisał: "I kto tu jest nienormalny? Gościu który sobie ciśnie bekę z tym całym Gyokeresem od początku, czy gościu który go hejtuje co chwilę, boli go cały Szwed i wymyśla przyśpiewki demotywujace, skierowane do mnie i we mnie??
Tak, wiem że ja xD"
to nie hejt bo ja na moją krytykę mam dane, to jest konstruktywna aczkolwiek bolesna krytyka. A piosenka adekwatna do gry zawodnika :P
@songoku95 napisał: "Problem w ofensywie jest złożony i przyczyną tego nie jest Gyo."
No jest, gdybyśmy mieli skrzydłowych w formie to problem byłby mniejszy, bo Gyokeres mógłby grać to samo co teraz ale przechodziłoby to bez szumu, a tak to jest jedną z głównych przyczyn miernej gry ofensywnej Arsenalu więc jest krytykowany. On gra w każdym meczu, trochę z musu więc nie ma za bardzo wyboru, ale mimo wszystko nie ma co się dziwić że ludzie są rozczarowani, że jest najgorszym piłkarzem w lidze jeśli chodzi o podstawowe umiejętności piłkarskie. (Największy procent strat przy ilości kontaktów z piłką, najwięcej przegranych pojedynków, absolutna topka najgorzej podających)
@songoku95: to nie ja pisałem o Lacy i Giroud ;)
@songoku95 napisał: "Ale dlaczego naglę ująłeś połowe goli Gyo? Ujmijmy Erlingowi czy Thiago gole z karnych. Gol to gol. Wcześniej napisałem że jeżeli Jesusowi podziękujemy to potrzebny jest inny typ napastnika jak Gyo. Ktoś kto zejdzie niżej i będzie mógł grać z Szwedem a nie tylko za Szweda. Za takiego zawodnika uważałem właśnie Jesusa ale wychodzi na to że go odpalimy."
Ale przecież mu nie ujął bramek z karnego tylko dał w osobnej rubryce.
I kto tu jest nienormalny? Gościu który sobie ciśnie bekę z tym całym Gyokeresem od początku, czy gościu który go hejtuje co chwilę, boli go cały Szwed i wymyśla przyśpiewki demotywujace, skierowane do mnie i we mnie??
Tak, wiem że ja xD
@Theo10: Ale dlaczego naglę ująłeś połowe goli Gyo? Ujmijmy Erlingowi czy Thiago gole z karnych. Gol to gol. Wcześniej napisałem że jeżeli Jesusowi podziękujemy to potrzebny jest inny typ napastnika jak Gyo. Ktoś kto zejdzie niżej i będzie mógł grać z Szwedem a nie tylko za Szweda. Za takiego zawodnika uważałem właśnie Jesusa ale wychodzi na to że go odpalimy.
@Numer10: Wspominasz Lacazette czy Giourda. Myślę że właśnie Szwed będzie takim Ramseyem przed wybuchem formy czy Ozilem człapiącym po boisku. Niezaleznie od tego jak zagra i ile tych goli nie strzeli będzie krytykowany.
Tak jak wspomniałem nie bronie go, wejście miał fatalne ale zrzucanie całej winy na niego jest zbyt proste. Problem w ofensywie jest złożony i przyczyną tego nie jest Gyo.
@arsenallord napisał: "Ekitike ponoć out 9 miesięcy"
kontuzja wyglądała źle, szkoda chłopa, pewnie nie był przyzwyczajony do takiej intensywności, w normalnych warunkach by pewnie tyle nie grał ale Isak przyszedł tam na wariata i był jedynym normalnym napastnikiem w zespole.
Widzę nawet już @Marzag wymyślił swoją przyśpiewkę xD Nieźle