Na drodze do półfinału Ligi Mistrzów: Starcie ze Sportingiem
13.04.2026, 14:20, Patryk Bielski
2548 komentarzy
Arsenal stoi przed historyczną szansą awansu do półfinału Ligi Mistrzów po raz drugi z rzędu. W środowy wieczór na Emirates Stadium Kanonierzy zmierzą się ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym. Podopieczni Mikela Artety wywalczyli skromne, ale cenne zwycięstwo 1:0 w pierwszym spotkaniu na Estadio Jose Alvalade, a teraz będą chcieli przypieczętować awans przed własną publicznością.
Zapowiedź meczu
W pierwszym starciu Arsenal długo nie mógł zdobyć bramki, mimo że wcześniej w fazie ligowej sezonu 2024-25 na tym samym stadionie strzelili aż pięć goli. Ostatecznie dzięki świetnej postawie Davida Raji w bramce oraz decydującej akcji Gabriela Martinellego i Kaia Havertza, Kanonierzy wywieźli z Portugalii cenne zwycięstwo. Teraz mają przewagę przed rewanżem i są o krok od półfinałowego starcia z Atletico Madryt lub Barceloną.
Arsenal ma na koncie imponującą serię ośmiu meczów bez porażki na własnym stadionie przeciwko portugalskim drużynom w europejskich rozgrywkach. Jednak ostatni weekend przyniósł niespodziewaną porażkę 1:2 z Bournemouth w Premier League, co pozwoliło Manchesterowi City zmniejszyć dystans do lidera tabeli. Nadchodzące starcie na Etihad Stadium może być kluczowe dla losów mistrzostwa Anglii.
Z kolei Sporting, choć w lidze portugalskiej depcze po piętach Porto, to w europejskich pucharach ma trudną historię odrabiania strat po porażkach u siebie. Nigdy nie udało im się odwrócić losów dwumeczu po przegranej jedną bramką na własnym terenie. Mimo to, drużyna Rui Borgesa będzie chciała wykorzystać słabszą formę Arsenalu i powalczyć o niespodziankę.
Informacje o składach
Arsenal boryka się z problemami kadrowymi. Martin Odegaard, Riccardo Calafiori, Bukayo Saka i Jurrien Timber są niepewni występu w rewanżu. Mikel Merino na pewno nie zagra z powodu kontuzji stopy, a Martin Zubimendi może zostać zastąpiony przez Christiana Norgaarda, by uniknąć ryzyka zawieszenia w półfinale.
Sporting z kolei odzyskał Morten Hjulmanda, który pauzował za kartki w pierwszym meczu. Choć Fotis Ioannidis i Luis Guilherme są kontuzjowani, to Luis Suarez jest gotowy do gry.
Przewidywane składy:
Arsenal: Raya; White, Saliba, Gabriel, Hincapie; Norgaard, Rice; Madueke, Eze, Martinelli; Gyokeres
Sporting Lizbona: Silva; Fresneda, Diomande, Inacio, Araujo; Braganca, Hjulmand; Catamo, Trincao, Goncalves; Suarez
Przewidywany wynik: Arsenal 1-1 Sporting Lizbona (Arsenal wygrywa 2-1 w dwumeczu)
Choć Arsenal ostatnio nie błyszczy kreatywnością ani defensywą, to Sporting będzie musiał zaatakować, co otworzy przestrzenie dla gospodarzy. Kanonierzy mogą potrzebować tylko jednego gola, by zapewnić sobie miejsce w półfinale.
źrodło: sportsmole.co.uk
7 godzin temu 7 komentarzy
11 godzin temu 6 komentarzy
12 godzin temu 1 komentarzy
16.04.2026, 13:12 1 komentarzy
16.04.2026, 13:10 10 komentarzy
15.04.2026, 23:46 11 komentarzy
14.04.2026, 13:19 16 komentarzy
14.04.2026, 07:58 11 komentarzy
14.04.2026, 07:55 4 komentarzy
13.04.2026, 22:11 10 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Mnie jako kibica denerwuje w naszym zespole to że w kluczowym momencie sezonu codrugi zespół ma mecz życia ofensywny przeciwko nam, 80% akcji kończy się golami, a nasi mają takie mecze kilka razy na sezon conajwyżej.
Chodzi mi o mecze gdzie robimy szybkie akcje konkretne bezpośrednie (nie po to kupiliśmy Gyoka?)
Wygrywamy często mecze w tym sezonie po niewielu akcjach ale to jest męczenie buły albo SFG. inne zespoły grają bezpośrednio i nam gole strzelają (nie liczę meczu z MU bo tam 2 strzały życia i głupota Zubiego spowodowała że nawet punktu nie zdobyliśmy)
@bizooon napisał: "Od kiedy Merino wypadł to wcale prostopadłych piłek nie gramy. On to robił i jednocześnie potrafi do takiej piłki wyjść. Ja bardzo łączę jego kontuzję z naszą impotencją. Zubi w takiej formie powinien siedzieć na ławie a Merino miałby szansę zabłysnąć. Oczywiście to gdybanie - najłatwiej powiedzieć że niegrający jest lepszy niż pozostali ale nie da się tego udowodnić"
On potrafił się fajnie cofnąć i zagrać do skrzydłowych, ale jak grał na 9 to jednak był zdecydowanie zbyt wolny aby do niego grać coś takiego. To też był jego główny mankament na 8 - w porównaniu do Rica to gość wracał do obrony 2 tempa wolniej i łapał kartki. Na pozycji Zubiego on jako tako nie gra więc w sumie ciężko porównać 1v1 bo tam by poszedł Ryż
@vitold napisał: "na pewno intensywność nie pogada. Chłop w Hiszpanii wracał zadowolony w słoneczku do żony, a w Anglii wraca jak typowy Kowalski z budowy i jutro znowu na 14h do roboty…."
Ee tam. Z taką kasą to sobie kupi najlepsze lampy antydepresyjne ;)
Ale fakt że nie grał nigdy tyle co tutaj i jeszcze w tak fizycznej lidze daje o sobie znać - a też widać że w Hiszpanii niektóre podania przechodziły o wiele łatwiej - w Anglii czy to pressing czy przechwyty są o wiele intensywniejsze. Polecam włączyć sobie komplikacje podań Zubiego z Sociedad i można łatwo zobaczyć że w Anglii trzeba się o wiele bardziej postarać
@henry1996 napisał: "kibicowanie oznacza wspieranie, co mozna rozumiec rowniez jak brak *****ia po Arsenalu gdy tylko nadarzy sie okazja. Tyle"
Chyba za to tak tu nie lubi się AFTV. Lyles pokazuje krewkich kibiców żeby wyrzucili z siebie złość po porażce bo to się dobrze klika. Ale sam akurat zazwyczaj tonuje emocje.
Tak jak ktos nizej pisal, kibicowanie oznacza wspieranie, co mozna rozumiec rowniez jak brak *****ia po Arsenalu gdy tylko nadarzy sie okazja. Tyle
@Numer10 napisał: "Przydałaby się większą rotacja. Teraz taki Merinos wszedłby jak złoto"
Od kiedy Merino wypadł to wcale prostopadłych piłek nie gramy. On to robił i jednocześnie potrafi do takiej piłki wyjść. Ja bardzo łączę jego kontuzję z naszą impotencją. Zubi w takiej formie powinien siedzieć na ławie a Merino miałby szansę zabłysnąć. Oczywiście to gdybanie - najłatwiej powiedzieć że niegrający jest lepszy niż pozostali ale nie da się tego udowodnić
@Mastec30: kolego, poczytaj sobie uzytkownikow typu dziadyga, dareks250 czy tam inne be4again. Pewnie jest tego wiecej, to nie jest "troche bardziej wyrazanie frustracji".
Nie chodzi o skrajnosci i potakiwanie, tylko o odrobinę godności alternatywnie do zachowywania sie jak obrazony gamoń/rozhisteryzowana dziewczynka, za każdym razem, gdy nie jest dokladnie tak, jak chcę, CHCEM (tupanie) teraz i to zaraz.
I to wszystko oparte o zarzut wobec pilkarzy " brak mentalu zwyciezcy"
Najzwyczajniej bawi nnie taka hipokryzja, a poza tym nie znoszę takiego marudzenia dla zasady
@vitold napisał: "Idioci z niebieskiej strony życzący połamania nog Havertzowi i śmierci, a na profilu zdjęcie córeczki z podpisem „kocham Cię skarbie jesteś całym moim światem, BÓG HONOR OBCZYZNA” XD" @Barney napisał: "Ci co pisza do tych influ to uposledzeni ludzie ,nie wiem jak mozna tak do siebie nie miec szacunku."
Też myślę że oni są niestety po prostu niezdiagnozowani. Ewentualnie używki wyjadły im mózgi i teraz głupie żarty z pracy które powinny pozostać co najwyżej między kolegami przenoszą na życie publiczne
@Numer10: na pewno intensywność nie pogada. Chłop w Hiszpanii wracał zadowolony w słoneczku do żony, a w Anglii wraca jak typowy Kowalski z budowy i jutro znowu na 14h do roboty….
@vitold napisał: "hehe no Zubi daje ładne liczby, tutaj zdania się zmieniają zależnie od wiatru. Zubi może być dziś po meczu jednak najlepszym transferem, nikt za Parteyem nie będzie płakać i będzie najlepszym piłkarzem na swojej pozycji"
Zubi generalnie to gra w kratkę. Raz zagra idealnego śpd bez Rice z AV żeby w następnym meczu walić babole i nie wnosić nic do rozegrania. Ja osobiście uważam że gość ma mega potencjał na bycie naszą 6 na lata i fajne drygowanie grą, ale musi najpierw się dobrze dostosować i nie może grać tyle co teraz - najlepiej to jakby rotował z Ricem i grali razem tylko w 50% meczów - wtedy będą dobrze zgrani na te lepsze zespoły z którymi 2 defensywnych fajnie działa (mecze w LM pokazały już że tak jest) a w meczach gdzie musimy zdominować na połowie rywala w miejsce jednego wchodzi dajmy na to Havertz, Dowman czy Eze
@Mastec30 napisał: "No i to jest właśnie mental dla mnie niewłaściwy. Czyli nie mamy prawa oczekiwać wielkich rzeczy, mamy się cieszyć z 2 miejsca bo 5 lat temu było 8 miejsce ? Ja mam w Arsenalu obraz klubu Wielkiego. Nr 3 jak chodzi o mistrzostwa w kraju więc nie jest dla mnie rarytasem 2 miejsce w takich okolicznościach jak obecnie. I takie "zadowolenie" to dla mnie gorszy mental niż Ci frustraci. Bo oni przynajmniej są żywo źli na to co się znowu dzieje."
Doczytaj najpierw cała wypowiedz...
@Mastec30 napisał: "Sam napisałeś że to co widzimy teraz to powinien być rarytas. No to chyba jednak wskazuje ze się z tego cieszysz a nie jesteś zły"
Napisałem, ze jest w pewnym sensie i tak czymś lepszym niz ten kibic przeżywał przez poprzednie 10 zanim przyszedl Arteta
Czyli dla kibica ktory kibicuje dłużej i tak to jest postep w stosunku do tego co przeżywał, ale nie znaczy ze to ma byc 2 miejsce i nic wiecej
@Barney: 5 celnych mieli i 2 setki, my też, ale później. Mogli być tak, że po bramce straconej moglibyśmy siąść. Ale jest już po meczu. Fantastyczna dyspozycja Rayi
@vitold:
Trzeba to zagrac u buka :d
@Numer10: Idioci z niebieskiej strony życzący połamania nog Havertzowi i śmierci, a na profilu zdjęcie córeczki z podpisem „kocham Cię skarbie jesteś całym moim światem, BÓG HONOR OBCZYZNA” XD
@Numer10:
Ci co pisza do tych influ to uposledzeni ludzie ,nie wiem jak mozna tak do siebie nie miec szacunku.
@vitold:
Nie no teraz przesadzilew to byo rowny mecz moze oni troche lepsi , a ty napisales jakby oni tam pare setek mieli raz Raya wyjal na poprzeczke to pilke fakt.
@Barney: Sprytne, do tego Trossard złapie się za udo po podaniu do Gyokeresa który przegrywa XD niezle combo trafisz
@vitold napisał: "wolę łudzić umysł niż wypisywać bagno xD najlepsi są Ci co wypisują na Facebooku kocopoly i to ostre podpisując się własnym imieniem i nazwiskiem z rodzinką na zdjęciu w tle"
Najlepsi są ci którzy piszą jakimś influencerkom komentarze w stylu "ale bym cię...", a wchodzisz na profil a tam zdjęcia z żonką i dziećmi. Także grupki fanowskie to jest mała szkodliwość społeczna xd
@miki9971: dlatego nie ma co. Trzeba zrobić swoje i elo. Liczę na zamknięcie meczu w 1 połowie (xD)
@vitold:
Jakie jedno dojdzie do wszystkich jeszcze dodam ,ze Raya bedzie posylal te dlugie pilki na trossarda i martinelliego.
@vitold: Ale nie był ;)
@vitold: jeśli zagra… 6 to kurs 1.01
@Theo10:
Fajnie jakby wzieli tego Tonaliego to moze Mikel wreszcie by rotowal tonali-zubi-rice bo tak to sie jest obsrany stawiac na norgaarda.
@miki9971: przecież gdyby Sporting byłby ciut skuteczniejszy to nic z nas już nie byłoby co zbierać w rewanżu xD
Ja rozumiem, że dostaliśmy w cymbał od Bournemouth…
Ale to LM, biedny Sporting… O Leverkusen też takie srando było a była dominacja. Nie ten kaliber.
Jeśli odpadniemy to jesteśmy faktycznie w jakimś super głębokim dołku.
1. Trossard złapie się za udo co najmniej 3 razy podczas meczu a operator kamery zrobi na jego grymas twarzy zbliżenie
2. Gyokeres przegra większość pojedynków, co najmniej 80%
3. Gabriel wywali piłkę na aut przez panikę
4. Arteta spali min. 500 kcal skacząc przy linii jak warist przy wyniku 0:0 w 5 minucie
5. Raya wywali co najmniej 5 piłek na aferę na lagę przez to że nasi obrońcy będą do niego co chwilę wycofywać piłkę
6. Madueke wybiegnie 2 razy za linię boczną z piłką
WYBIERZ 1 wydarzenie podczas meczu
@Traitor:
A to ,ze ktos byl na meczu to jest lepszym kibicem ,aha xD
@Theo10 napisał: "Ja generalnie uważam, że Zubi jest ostatnio w bardzo słabej dyspozycji. Ale też nie planuje go hejtować, bo raczej nigdy w życiu nie miał tyle spotkań w nogach w jednym sezonie, a tu jeszcze sporo zostało do rozegrania.
Mam nadzieję, że się do tego zaadaptuję i w przyszłym roku będzie wyglądał nieźle przez cały sezon, a nie tylko parę pierwszych miesięcy."
Przydałaby się większą rotacja. Teraz taki Merinos wszedłby jak złoto
@Mastec30 napisał: "To też jest takie naduzycie trochę. Nie wydaje mi się żeby było dużo takich osób. No może poza Numerosem ale też normalnym dla mnie jest że ludzie się tutaj częsciej udzielają po porażkach bo wtedy jest co omawiać. Jak wygrywamy 5 meczów z rzędy po 5-0 to o czym tutaj mieliby ludzie pisać ?
ile razy można napisać ze jest zajebiście ? po 5 razie się nudzi taki komentarz. A porażki dodają tematów i generują rozmowy co nie znaczy, że ludzie siedzą celowo w norach i czekają tylko aż przegramy, żeby się uruchomić."
Wiadomo, sam częściej piszę pewnie po porażkach. Można jednak pisać na różne sposoby, a uważam że ciągłe jechanie zespołu po dosłownie każdej wpadce czy przy każdym kryzysie stało się hobby wielu osób tutaj. Nie powiesz że to normalne że przy każdym złym wynikiu "kibice" obrażają i wyrzucają z klubu zasłużonego trenera? Połowa składu z dobrych zawodników staje się nagle pozbawionymi czegokolwiek pniakami? Trzeba odróżnić emocjonalne wpisy pod wpływem meczu od ciagłego używania sobie na własnej drużynie którą to się niby "wspiera" (bo na tym jednak ma polegać bycie kibicem). Zresztą tematy do rozmów są zawsze bo nawet jak wygramy to można pogadać co by można było poprawić.
@vitold: Ja generalnie uważam, że Zubi jest ostatnio w bardzo słabej dyspozycji. Ale też nie planuje go hejtować, bo raczej nigdy w życiu nie miał tyle spotkań w nogach w jednym sezonie, a tu jeszcze sporo zostało do rozegrania.
Mam nadzieję, że się do tego zaadaptuję i w przyszłym roku będzie wyglądał nieźle przez cały sezon, a nie tylko parę pierwszych miesięcy.
@thegunner4life: zdadzą się, że wypisują z kont „wspólnych” np. „Marzag Zielony Lisc Kowalscy” xD
@adek504 napisał: "To ciekawe
Połowa lutego to jakies 6 meczow
W tabeli formy ostatnich 5 meczow jesteśmy na 1 miejscu
W tabeli formy ostatnich 10 meczow za City, ale zmieniła to właściwie dopiero ostatnia kolejka"
Patrzysz na efekt czyli wynik. Zobacz z kim graliśmy i jaka była impotencja ofensywna. Wyniki były dużo lepsze niż gra. Tak jak w przypadku początku sezonu Aston Villi - było jasne że bardzo prawdopodobne będzie że przestanie się udawać wygrywać minimalnym wysiłkiem ofensywnym.
Guardiola znalazł na nas sposób, Iraola to skopiował. Każdy sensownie myślący trener każe zrobić swoim graczom to samo. Czy my się dostosujemy i zagramy inaczej? Nie, bo:
1. Gyokeres nie potrafi utrzymać piłki, albo odegrać dobrze zagranej do niego na ścianę.
2. Zubimendi kilka błędów popełnił i gra teraz byle nie było na niego więc podaje do tyłu
3. Eze i Odegaard mają kontuzje mięśniowe i nie są w topowej formie
4. Skrzydłowi się skrzyknęli i im więcej ich mamy na równym poziomie tym gorsze liczby od nich dostajemy
5. Havertz i Jesus to chyba mieli nadzieje na odbiór eleganckiej tygodniówki do końca sezonu bez potrzeby angażowania się zbytnio
6. Mikel boi się na Dowmana od początku postawić
7. Martinelli to kwintesencja obsrania. On się obsrywa zawsze jak wychodzi w podstawwym składzie.
8. W tym sezonie dostajemy pół Trossarda
@Theo10: hehe no Zubi daje ładne liczby, tutaj zdania się zmieniają zależnie od wiatru. Zubi może być dziś po meczu jednak najlepszym transferem, nikt za Parteyem nie będzie płakać i będzie najlepszym piłkarzem na swojej pozycji xD
@vitold napisał: "najlepsi są Ci co wypisują na Facebooku kocopoly i to ostre podpisując się własnym imieniem i nazwiskiem z rodzinką na zdjęciu w tle xD"
Lepsi są Ci co mają żony dzieci itd. i na tym koncie pod swoim nazwiskiem i imieniem piszą pod zdjęciami jakiś kobiet, co by tam jej zrobili hehe
@vitold: „ Zubimendi = 6 goli
Havertz + Jesus = 9 goli
Matko boska xD”
No ale ile ten Jesus+Havertz zagrali minut łącznie? Już abstrahują od tego, że część z tych minut to na skrzydle lub ŚPO.
Ja tu widzę inne bardziej zatrważające porównanie:
Zubimendi w lidze bez karnych 5G+1A
Gyokeres w lidze bez karnych 9G + 0A
Ten pierwszy jest defensywnym pomocnikiem, ostatnio krytykowanym za słabą dyspozycję, ten drugi podstawowym napastnikiem, gdzie niektórzy są zdania że „dowozi liczbowo” XD
@ozzy95: wolę łudzić umysł niż wypisywać bagno xD najlepsi są Ci co wypisują na Facebooku kocopoly i to ostre podpisując się własnym imieniem i nazwiskiem z rodzinką na zdjęciu w tle xD
GYOKERES VS SESKO EPL
OGRANICZONA TAKTYKA VS RADOSNY OFENSYWNY FUTBOK
Stworzone sytuacje: 16 vs 8
Strzały: 35 vs 48
Strzały celne: 18 vs 31
Gole głową: 1 vs1
Odbiory na 90: 0,23 vs 0,19
Bloki na 90: 0,54 vs 0,19
Odbiory w ostatniej tercji na 90: 0.77 vs 0.25
Piękny bóg gry głową strzelił aż 1 gola główka, oddając o wiele wiele więcej strzałów w radosnym ofensywnym futbolu. Ale piecze
Dzisiaj mecz o wszystko, odpadajac dzisiaj przegrywamy mistrza, przechodzac dalej licze na jakis pozytywny impuls w lidze.
@vitold napisał: "Ja po cichu liczę, że jak Arteta dowiezie najlepiej dwa puchary to otworzy mu sie kolejna czakra i dozna olśnienia umysłowego i Arsenal zacznie grać jak Barda pepa i jednym podaniem będziemy niszczyć wszystko i wszystkich xD"
Na oddziale widzę stabilnie :D
Wymęczyć dziś 0:0 i chociaż fajnie będzie obejrzeć półfinał, w którym żadna z drużyn nie będzie chciała atakować. Jako komentatorów na ten mecz wybrałbym jakiś wybitnych arcymistrzów szachowych, bo to może wybitna partia szachowa, tylko nie na szachownicy, a na zielonej murawie xD
@Gunnerrsaurus: Dokładnie, ale co tam wiemy i jacy z nas kibice, zapewne udajemy kibiców Arsenalu i pod koszulką AFC nosimy inną xd
@thegunner4life: Tak możemy sobie gdybać, bo byłoby gdyby: to co napisałeś oraz AVP strzelił setkę z Mialnem, Wenger wygrałby majstra 10 lat temu, zapewne znajdą się inne momenty
@Gunnerrsaurus: a mi sie wydaje, ze znaczna liczba osob z tej strony przynajmniej byla raz-kilka na meczu/w londynie
@Gunnerrsaurus napisał: "Ale wiecie, że jesteśmy tylko kiepskimi kibicami nie mającymi w praktyce nic wspólnego z klubem? Większość nie była nigdy na meczu Arsenalu, pewnie z połowa nie była nawet nigdy w Anglii, po co w ogóle jakaś gadka o mentalu kibiców, nie mamy żadnego wpływu na cokolwiek, siedzimy rozwaleni na kanapie, jedni jedzą chipsy, drudzy pizzę, trzeci piją piwko i oglądają co piłkarze mają do zaoferowania, a tutaj pieprzenie jakby od podejścia kibica z Polski zależało czy klub zdobędzie jakieś trofeum"
Trochę inaczej bym do tego podchodził. Jednak budujemy międzynarodową społeczność. Nie musimy chodzić na mecze. Kupujemy subskrypcje w tv, nabijamy oglądalność, kupujemy koszulki albo inne gadżety, robimy ruch w socialach. To gdzieś tam w szerszej perspektywie buduje marke klubu na całym świecie. Wiadomo, że jesteśmy w tej machinie co najwyżej mrówkami ale jednak gdzieś tam każda mrówka w mrowisku ma swoje małe zadanie
@Gunnerrsaurus: Nie wiem czy wiesz ale tak wygląda kibicowanie praktycznie 99% klubów na świecie. Przecież taki RM czy UTD gruba większość kibiców ma w Afrykach czy innych Azjach, ludzie którzy nawet ze swojego kraju nie wyjadą. Tak to wygląda.
Tak wczoraj fragmentami oglądałem Atletico - Barca i Ferran jako 9 mnie pozytywnie zakoczył. Bardzo fajnie się w linie wtapiał i pokazywał do gry na prostopadłe podania. A kojarze jakąś plotkę w tym sezonie że był z nami łączony. Nie wiem czy byłby kto u nas mu prostopadłe posyłać ale sam fakt posiadania 9tki szybkiej która się to takich podań pokazuje napawałaby mnie optymizmem
Ale wiecie, że jesteśmy tylko kiepskimi kibicami nie mającymi w praktyce nic wspólnego z klubem? Większość nie była nigdy na meczu Arsenalu, pewnie z połowa nie była nawet nigdy w Anglii, po co w ogóle jakaś gadka o mentalu kibiców, nie mamy żadnego wpływu na cokolwiek, siedzimy rozwaleni na kanapie, jedni jedzą chipsy, drudzy pizzę, trzeci piją piwko i oglądają co piłkarze mają do zaoferowania, a tutaj pieprzenie jakby od podejścia kibica z Polski zależało czy klub zdobędzie jakieś trofeum
Ja po cichu liczę, że jak Arteta dowiezie najlepiej dwa puchary to otworzy mu sie kolejna czakra i dozna olśnienia umysłowego i Arsenal zacznie grać jak Barda pepa i jednym podaniem będziemy niszczyć wszystko i wszystkich xD
@Mastec30: może być. Jak zagramy jak z Bou czy jak z City, albo cokolwiek negatywnego zrobi Arteta co np przegra nam mecz, to wyrażam zgodę na hejt XD a tak to czekamy… nie ma co się nakręcać. Murawa pokaże
Zubimendi = 6 goli
Havertz + Jesus = 9 goli
Matko boska xD
@vitold:
Maduake w City z buta wjeżdża