Szlagier 23. kolejki Premier League: Arsenal vs Man Utd
24.01.2026, 18:52, Patryk Bielski
2210 komentarzy
Arsenal kontra Manchester United – to starcie, które kiedyś elektryzowało kibiców na całym świecie. Choć dziś nie budzi już takich emocji, jutrzejszy mecz może przywrócić dawne napięcia i zdefiniować sezon zarówno dla Kanonierów, jak i Czerwonych Diabłów.
Dla Mikela Artety ten tydzień może okazać się kluczowy w kontekście sukcesu Arsenalu w tym sezonie, mimo że rozpoczął się dość przeciętnie. Bezbarwny remis 0:0 z Nottingham Forest mógłby być uznany za wpadkę, ale szczęście sprzyjało Kanonierom. Ich rywale do tytułu, Manchester City i Aston Villa, niespodziewanie potknęli się w swoich meczach. City przegrało derby z United, a Villa uległa Evertonowi. Dzięki temu Arsenal zwiększył przewagę na szczycie tabeli do siedmiu punktów.
We wtorek Arsenal pokazał klasę, pokonując Inter Mediolan 3:1 na San Siro w Lidze Mistrzów. Choć Inter nie jest już tak groźny jak w zeszłym sezonie, wygrana na ich terenie zawsze smakuje wyjątkowo. Gabriel Jesus błysnął formą, zdobywając dwa gole po długiej przerwie spowodowanej kontuzjami, a Viktor Gyokeres dołożył trzecie trafienie, uciszając krytyków. Dzięki temu zwycięstwu Arsenal zapewnił sobie awans do fazy pucharowej i pierwsze miejsce w grupie.
Jutrzejszy mecz z Manchesterem United na Emirates Stadium może być kolejnym krokiem w stronę sukcesu Arsenalu w tym sezonie.
Nowy rozdział dla United
Pod wodzą tymczasowego menedżera Michaela Carricka, Manchester United zyskał nową energię po wygranej w derbach z City. Zespół dobrze reaguje na jego metody treningowe, które skupiają się na intensywnych sesjach indywidualnych. Jutrzejszy mecz pokaże, czy ta pozytywna atmosfera przełoży się na boisko.
United mogą czerpać nadzieję z poprzedniego spotkania z Arsenalem, kiedy to Kanonierzy z trudem wywalczyli zwycięstwo na Old Trafford. Dodatkowo, ostatni weekend przyniósł im jedyne zwycięstwo spośród drużyn z czołowej piątki, co jest dużym zastrzykiem pewności siebie dla klubu pragnącego powrotu do dawnej chwały.
Odnowienie rywalizacji
Choć daleko nam do czasów gorących starć między Alexem Fergusonem a Arsene Wengerem, jutrzejszy mecz może być początkiem nowej rywalizacji. Jeśli United uda się pokrzyżować plany Arsenalu, może to być sygnał odrodzenia Czerwonych Diabłów i zapowiedź emocjonujących starć w przyszłości.
Przewidywany skład Arsenalu: Raya; Timber, Saliba, Gabriel, Calafiori; Odegaard, Zubimendi, Rice; Saka, Gyokeres, Trossard.
Przewidywany skład Manchesteru United: Lammens; Dalot, Maguire, Martinez, Shaw; Mainoo, Casemiro; Diallo, Fernandes, Dorgu; Mbeumo.
Data i czas spotkania: 25.01.2026, 17:30
Typ Kanonierzy.com: 3-1
5 godzin temu 9 komentarzy
5 godzin temu 5 komentarzy
6 godzin temu 8 komentarzy
6 godzin temu 1 komentarzy
6 godzin temu 17 komentarzy
13 godzin temu 6 komentarzy
24.01.2026, 18:52 2210 komentarzy
23.01.2026, 17:50 25 komentarzy
23.01.2026, 17:16 2 komentarzy
23.01.2026, 17:14 0 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@XandeR napisał: "Tej druzyny nie da sie lubic, najgorszy rsenal od dwoch dekad. Nawet wyniki nie sa w stanie zrekompensowac tego jak arsenal zabil piekno piki. Wyobrazcie sobie dzieciaka 8-12 lat, ktory oglada pierwsze mecze, nie ma **** zeby ktos sie w tym zakochal z jakiegos powodu" @Elastico07 napisał: "Pierwsze 20min to byla dominacja i to by bylo na tyle.Tydzien w tydzien udowadniamy ze nie mamy jaj na mistrzostwo a swoje pierwsze miejsce zawdzieczamy SFG i fatalnej konkurencji"
Ja Was tylko proszę.
Jak już będziemy mistrzem to zero radości z Waszej strony, bo nie wolno się cieszyć z takiej gry i pucharów po takiej grze
Oni to jeszcze przegrają , coraz gorzej gramy taka prawda w lidze , bez formy kompletnie , jeden pkt to będzie tragedia.
To jest stres u presja i oni dalej nie potrafią sobie z nią radzić. Tam psycholog potrzebny na Cito. Oni po pierwszej bramce powinni byli lecieć oo druga i zamknąć połówkę 2-0. Tego nie zrobili, cofnęli się i są tego efekty. To jest recydywa w starciach z poważnymi rywalami.
@Mickeylo: a pojawia się tacy co napiszą, że gość jest zajebisty. Co mecz napier**la babole jak na jakimś haju i zero konsekwencji. Na taki mecz, o takiej wadze na 6tce powinien biegać ktoś taki jak Rice. Mamy noorgada i aż wstyd, że chłop nie gra.
Dla mnie niepojęte jest to, że po tym co zubi naodpi***alal w meczu z interem wychodzi dziś w 11tce. Porażka Artety! Kolejny mecz, w którym po zdobytej bramce się sypiemy.
Arteta z planem gry trafił w 10 bo tamci nic nie mieli przed stratą bramki. Głupi błąd Zubiego, musi popracować nad koncentracją, zresztą nie tylko on w tym meczu bo i Saliba, Gabriel M. i Timber popełnili kilka głupich błędów.
Hincapie jest ok obrońcą ale z piłką wygląda jak na szczudłach
Jesus kompletnie do zmiany, wyglądał jak ten najgorszy Gyokeres - naprawdę czasem się wydawało że my gramy w 10. Piłka się od Brazylijczyka dziś odbija jak nie od niego..
Panowie to się jeszcze może wydarzyć. City lubi to xd
Odeegard won do arabów.
@Infanter napisał: "Szkoda tylko Rice który chyba jako jedyny w takich meczach ma jaja."
Dlatego Rice już niedługo tu nie będzie jak niczego nie wygramy. Przyjdzie City/Real i Ryż się ugotuje....
moze taka forma motywacji w szatni ? xD
https://www.youtube.com/watch?v=hscU44GBT04
Merino na atak w drugiej połowie
Kanonierzy sami podłączyli United do gry i teraz zbroja pełna. Od razu prawa strona zamknięta, lewa funkcjonuje fatalnie i mamy co mamy. Problemem jest też pozycja napastnika, bo o ile Gyoke w lidze nie błyszczy to Jesus jest chyba jeszcze bardziej irytującym zawodnikiem. Czekamy na drugą połowę. Potrzeba czegoś extra bo ManU całkiem dobrze się ustawia i zamyka przestrzenie. Przy stałych fragmentach też dają radę.
Druga połowa jak z liverpoolem, czy jednak macie nadzieję na taką jak z Interem?
@darek250s napisał: "Zubi nikogo nie podłączył. Od początku meczu gramy tak z miękkimi nogami. Błąd mógł się zdarzyć każdemu."
Chyba kpisz. Do tej bramki to widok United pod naszym polwm karnym był zaskakujący. Nic nie mieli z gry. Gdyby nie my to pewnie dalej mieliby problem żeby utrzymać piłkę na naszej połowie.
Dobra, Pan i Zbawca (Gabriel) Jesus już pokazał co umie. Dawać Gyokeresa albo Merino.
@Olczyck: dokładnie tak....większość jechało na Gyo ;)
***** pany tak szczerze obiektywnie. Ten Zubimendi to ****a a nie progres. Wolny, bojaźliwy, słaby w pressingu, gubiący bez przerwy swoją pozycję. Jego jedyny plus to, że potrafi się odnaleźć w polu karnym. Niemniej jednak to nie jest zawodnik na miano podstawowego piłkarza środka pola mistrza Anglii i ja się obawiam, że jeżeli będzie nadal tam występował w tym sezonie to tego mistrza Anglii nie będzie. Gość jest przynajmniej jeden poziom niżej w kazdym aspekcie niż Partey. Oprócz zdrowia.
Po strzeleniu naradzali się minutę po to, by kompletnie stracić panowanie nad meczem. Komedia, United mogło w 5 minut strzelić 3 bramki, co tam jest znowu nie tak? Przecież tym remisem to pachniało, to nie była bramka z niczego.
Zubi popełnił błąd to fakt ale Saliba tam czekał specjalnie żeby zaraz było nerwowo i doskoczyli czy o co chodzi? Jesus jest tragiczny a podobno jest lepszy w tym że potrafi piłkę przetrzymać heh, niech wpuści tego Gyo bo nic się nie ruszy z tym nieudacznikiem
Proszę, żeby za Jesusa wszedł Merino.
Z Gyokeresa będzie jeszcze gorzej chodź o to wydaje się naprawdę trudno
@kamo99111 napisał: "No i tyle było z 7-o pubktowej przewagi... My już tego dzisiaj nie wygramy. Trzeba się modlić aby tylko się nie skończyło jak z AV w pierwszym meczu."
Zabrałbym niektórym dostęp do tej strony na jakiś czas
Tej druzyny nie da sie lubic, najgorszy rsenal od dwoch dekad. Nawet wyniki nie sa w stanie zrekompensowac tego jak arsenal zabil piekno piki. Wyobrazcie sobie dzieciaka 8-12 lat, ktory oglada pierwsze mecze, nie ma **** zeby ktos sie w tym zakochal z jakiegos powodu
Pierwsze 20min to byla dominacja i to by bylo na tyle.Tydzien w tydzien udowadniamy ze nie mamy jaj na mistrzostwo a swoje pierwsze miejsce zawdzieczamy SFG i fatalnej konkurencji
najwiekszym rywalem arsenlu jest ... arsenal
Wejdzie Sesko i pozamiata
Wiedziałem, że będzie dramat nie umiemy grać z dużymi klubami
@sonic: a ja właśnie z każdą minutą jestem niespokojny.
Faktycznie to wygląda,jakby piłkarze Arsenalu bali się tak naprawdę wygrać tego mistrzostwa, jakby stres pętał im nogi .
Sami sobie rzucamy kłody pod nogi. Każda akcja united jest po naszych błędach, stratach, dekoncentracji czy jakiegoś chwilowego zawahania. Źle to wygląda.
ale będzie cytowania płaczków po drugiej połowie, pora sobie zakładki porobić
Zubi na ławe wchodzi Eze + Gyo, Rice jako DP i ciśniemy ich
Szkoda tylko Rice który chyba jako jedyny w takich meczach ma jaja. Oby Arteta w końcu je dostał. Zawsze prowadzenie i głupie klepanie od tyłu na ryzyku.
@minio7: Arteta baaaaardzo rzadko robi zmiany w przerwie
@sonic: xD
Obraz nędzy i rozpaczy. Zawsze ktoś musi dać prezent. No kurde Robin Hood wśród zespołów Premiere League.
W strzałach 7:1 do 6:1 także wyrównane spotkanie ze średniakiem ligi u siebie. Oby się przebudzili bo stare demony są z nami od wielu lat
Fajny ten Zubimendi ,taki nie za dobry xd
Tak jak kolega niżej napisał nie widać że to lider ligi gra z united
Jesteśmy mistrzami robienia sobie pod górkę i podłączania rywali do tlenu.
Nam to się chyba już włączył tryb"możemy coś wygrać" i sobie sami utrudniamy..
No i tyle było z 7-o pubktowej przewagi... My już tego dzisiaj nie wygramy. Trzeba się modlić aby tylko się nie skończyło jak z AV w pierwszym meczu.
@mitmichael
Przecież on gra tylko do tyłu
'when i lose the duel i'm upset'
Those are not the 'efoggin' standards
Jestem spokojny w 2 połowie ich przyciśniemy i wygramy.
@cieniak14: Jesus zrobił ekstra akcje tuż po starcie gola, ale Zubi się pogubił
Manchester będzie grał swoje gierki, tak jak jeszcze kilkanaście miesięcy temu grał Arteta z mocniejszymi drużynami, gdy byliśmy za słabi piłkarsko.
Trzeba ogarnąć dupy i zapierdzielać po przerwie, bo United będzie spowalniać, faulować i grać defensywnie, a my musimy naciskać i strzelić, im szybciej tym lepiej.
Gyo, potem może Eze i Martinelli na boisko.
Serio, a czego się spodziewaliście? Jak niby gramy w lidze od kilku spotkań? Jedynie w LM nadal trzymamy poziom.
Tylko Arsenal pokona Arsenal, innej historii tu nie będzie
Merino za Zubiego, Eze za Ode, Gyo za Jesusa. Tak to widzę po przerwie
Miej jaja i dawaj na drugą Gyo i Eze
@Jogurt:
Bylismy lepsi ,ale sytuacji oprocz glownki zybiego nie bylo
@Placio: a z Gyo niby lepiej będzie? Jesteśmy kastratami w środku i tak samo w ataku. Szkoda tylko tego Rice’a. Amatorka totalna
Trossard bezproduktywny. Nie klei się kompletnie gra na lewej.