Komentarze użytkownika Czeczenia
Znaleziono 13093 komentarzy użytkownika Czeczenia.
Pokazuję stronę 43 z 328 (komentarze od 1681 do 1720):
I teraz Kulesza po Papszuna, a Mioduski do pierwszej ligi z Vukoviciem.
Boniek wiele lat bronił stanowiska, że selekcjoner musi być Polakiem i moim zdaniem słusznie. Przede wszystkim to nie jest piłka klubowa, trenerzy z topu nie chcą prowadzić reprezentacji, a już na pewno nie w swoim prime. Drużyna narodowa to też inny rodzaj odpowiedzialności, inny rodzaj presji.
Szybko rzuciłem okiem na selekcjonerów z ostatniego euro i oczywiście większośc z nich prowadzi kadry z krajów z których pochodzą. Jedynie austriaków poprowadził niemiec (umówmy się, ten sam krąg kulturowy), węgrów włoch, ale pracował wcześniej przez kilka lat w lidze węgierskiej, no i siwy bajerant i Roberto Martinez w Belgii.
Trudno jest podpisać zagranicznego selekcjonera który będzie z topu, będzie zaangażowany, a jednocześnie będzie już tak na bocznym torze, że nie będzie szukał pracy w piłce klubowej.
W Polsce dla selekcjonerów to trampolina by pokazać się światu. Wiadomo, że ekstraklasa ssie, w pucharach nie gramy. Kadra to szczyt dla rodzimego trenera. Oczywiście, wybór jest ograniczony, ale jeżeli odpowiednio wyskautujesz osobę którą chcesz zatrudnić, to da się zrobić dobry wynik nawet z polskim trenerem.
Każcie mówić Brzęczkowi po angielsku to będzie równie światowy co Sousa.
5:0, elegancki wynik. Natomiast kiepski był fragment meczu kiedy gracze AFC zaczęli grać w grę Norwich i na boisku zrobiło się naprawdę nerwowo. Fajnie by było gdyby nasi zawodnicy nie dali się tak łatwo prowokować, a na pewno nie w meczu z tak kiepską drużyną jak Norwich.
Mam nadzieję, że ostatni mecz w roku będzie równie udany.
Mimo lepszego wyniku, w meczu u siebie nie było takich przestojów. Wciąż mamy problem z dostarczeniem piłki do napastnika. Lacazette to miał kontakt z piłką w szestnastce?
@Ups147 napisał: "a do tego media które nie zrobią reportażu o tym jak ktoś dobrze bawił się po alkoholu"
CO
Ivanović, Kolarov, Milivojevic, Mitrovic, Tadic, Matic. To tylko zawodnicy z ostatnich lat gdzie Serbowie zagrali przynajmniej 100 meczów na poziomie PL. Biorąc pod uwagę, że Serbowie nie są w UE więc przepływ ich zawodników w innych ligach jest ograniczony, do tego brak sukcesów reprezentacji, to naprawdę dają radę.
Patino jak wino. Jeszcze nawet nie jest stary, a już jest dobry.
Są pozytywy, był luz, ale też sporo przestojów i niestety Elneny. Czym gorzej gramy, tym bardziej oddala się debiut Patino.
Dobrze, że nie kibicuje Legii, bo mogłem sobie obejrzeć całkiem niezły meczyk w Londynie.
Nie wiem czy też to zauważyliście, ale czasem kiedy Martinelli przyjmuje piłkę to ta odskakuje mu na kilka metrów, no generalnie ekstraklasa i to bardziej Łęczna niż Poznań.
Natomiast zastanawiam się z czego to wynika. Czy Gabi po prostu był tak długo bez gry, że w tak szybkiej lidze czasem brakuje mu jeszcze tego wyczucia. Czy może podobnie jak Walcott, ma cechy którymi imponuje, ale ma w sobie trochę też gen drewniaka bazującego na szybkości.
Lacazette walczy, ale nie strzela. Ba, marnuje naprawdę świetne okazje. Mam wrażenie, że ogólna niechęć do Aubameyanga trochę przysłania wady francuza. Przecież tu byłby grill gabończyka gdyby zagrał tak jak wczoraj AL9.
Wy mówicie przyszłość, ale przyszłość jest teraz. Czas zacząć głośno mówić o oczekiwaniach, czas zacząć wymagać. To czy skończymy sezon w czwórce, będzie rzutowało na całą kampanię transferową, w ostateczności na cały projekt.
Dziś mamy najkorzystniejszą pozycję do walki o CL. Najlepszy terminarz, zawodnicy zdrowi, całkiem sporo punktów w tym trudnym okresie. Warunki są sprzyjające by powiedzieć Artecie "sprawdzam". Startując z takiej pozycji na półmetku ligi, trzeba wymagać dużych rzeczy na koniec sezonu. Ostatecznie trafił tu jako ktoś kto ma nas wygrzebać z tego gówna, szóste miejsce nie może nas teraz zadowolić.
Ja wiem, że Lacazette "ma inne atuty", Aubameyang ma fatalną prasę teraz, ale z taką skutecznością to francuz nie trafi nawet po meczu do samochodu.
Czyli przełożyli nasz mecz, tak? Bo obejrzałem właśnie 45 minut treningu, tylko wie ktoś czemu nie w London Colney?
W sumie to chyba każdy tylko sprawdza czy nie odwołali.
Jeżeli Arteta odstawi Aubameyanga to brawa dla baristy. Boss jest boss i to on rządzi. Jeżeli da mu szansę na odkupienie win, a PEA będzie zasuwał na treningach, to też okej, bo to jego decyzja. Natomiast nie mam złudzeń, że Aubameyang będzie próbował zmienić otoczenie. Zostanie do końca kontraktu czy będzie grał czy nie.
Ta historia jest już zakończona, nie ma sensu do tego wracać. Z drugiej strony, nasza pomoc jest tak biedna, że on naprawdę może być tam najlepszy.
@losnumeros: mam nadzieję, że nie, bo granie w świątecznym okresie to coś na co czekam cały rok. Oby też nikt nie wpadł na pomysł grania przy pustych trybunach, w takim wypadku już lepiej mecze przełożyć.
Dużo było kopania się po nogach i sytuacji na styku. Arsenal nie pękł na robocie i zwyciężył w tym klinczu. Jak dla mnie, pierwszy raz w sezonie Arsenal na poważnie zgłosił się do walki o czwórkę. Jeżeli wygrają w sobotę to czas będzie mieć oczekiwania wobec tej drużyny.
Arsenal vs Fabiański (Swansea i WHU) 7W 1D 5L
Kto wie, może Balogun usiądzie nawet na ławce w maju, kiedy nie będziemy już o nic walczyć.
O, i Wilshere się załapał. Przyda się doświadczenie tego byłego gracza West Hamu.
Gruby news. Jednak kluby tego pokroju kochają kurtuazję i dyplomację. Mnie zawiódł kiedy spóźnił się na trening przed derbami z KFC, ale widocznie dali ma szansę w klubie. Cóż, miarka się przebrała, zobaczymy jak gabończyk zareaguje.
Szkoda, że Arsenal nie może powtórzyć meczu, np. z takim Evertonem. Bo z Liverpoolem i City to i tak za często gramy jak na bandę baristy.
Reprezentanci solidarnie w meczach z big six. Płacheta, Klich, Bednarek, Cash - wszyscy w ryj. Modera oszczędzili i mecz przełożyli.
@Jack_Herrer: wszystko spoko, tylko w tamtym czasie Aubameyang był królem i drugim strzelcem w Premier League, a Daka był dopiero po pierwszym pełnym sezonie w Austrii. Edouard grał w Szkocji dłużej, no ale w Szkocji. Talenty, nie przeczę, ale nie na wejście z buta do Premier League. Nie za Aubameyanga, nie w tamtym okresie.
Mówisz o transferach za mniejszą kasę, ale przecież taki Tomiyasu to grał wcześniej dwa lata w Serie A nim przyszedł do Premier League. Lokonga czy Tavares nie mają takiego backgroundu i to normalne, że potrzebują jeszcze czasu, natomiast grają, bo w i tak Arteta nie ma wyboru.
Mimo wszystko jestem przekonany, że Arsenal poszukałby kogoś bardziej doświadczonego czy tam ogranego w topowej lidze.
@Jack_Herrer: nie do końca. I tak trzeba by ruszyć po napastnika, czyli wyskoczyć z naprawdę dużego siana. Finansowo z pewnością nie wyszłoby lepiej. A sportowo? Cóż, Arsenal nie gra w LM, nie walczy o najwyższe cele w lidze i nie ma perspektyw by to się szybko zmieniło. To wszystko powoduje, że Arsenal wybierałby raczej w graczach drugiej kategorii. Na dwoje babka wróżyła, czy ten napastnik by się tu odnalazł.
Kontrakt Aubameyanga to wyłącznie partactwo Arsenalu. Sami postawili się w sytuacji kiedy muszą rozbić bank, bo największej gwieździe kończy się kontrakt. Przedłużenie umowy to było wtedy jedyne słuszne rozwiązanie. Wszystko zostało spieprzone wcześniej. Klub na własne życzenie związał sobie ręce, bo przespał właściwy czas na negocjacje.
Jeżeli na przestrzeni tygodnia grasz najgorszy i najlepszy mecz w sezonie, to chyba po prostu to Southampton było wyjątkowo żałosne. Nie biorę pod uwagę, że to Everton tak wysoko zawiesił poprzeczkę.
@Elastico07: ale wiesz byku, że interwencję można również zaliczyć nie dopuszczając do strzału, np. wybijając piłkę napastnikowi spod nóg?
Aha, czasami o zawodnikach środka pola mówi się, że to mózg drużyny.
No to Xhaka to jest taki chłopski rozum właśnie.
Dwa rozdziały napisała ta połowa. Do gola i po golu. Przed bramką można było odnieść wrażenie, że przyjechał Bayern i to może być przykre popołudnie.
Natomiast po golu to już tylko jedna drużyna grała. Gdyby było 4:0 to nikt nie mógłby mieć pretensji.
Po meczu z Evertonem, Arteta sprawdzał w google adres pośredniaka. Dziś po meczu być może powinien sprawdzić czy w święta też mają czynne. Natomiast w czwartek to po prostu trzeba rano zająć miejsce na parkingu.
Jednak znając życie, Livramento coś odwali, piłka odbije się od Lacazette'a i Arsenal zmiażdży świętych 1:0, a londyńscy kibice Brentford i Crystal Palace odtrąbią progres baristy.
Zaraz, dostajesz czerwoną kartkę na Etihad w pierwszej połowie i nie przegrywasz meczu 5:0? To tak można?!
Hitem jest to, że po odejściu Wengera poszło już prawie pół miliarda euro na transfery, a tu ani drużyny, ani trenera.
Czy chociaż przez tydzień w tym sezonie będziemy mieć dodatni bilans bramkowy? Na dziś gorsza jest tylko ostatnia szóstka i... Everton.
Największym pozytywem tego meczu jest to, że już nie przegramy meczu w Liverpoolu w tym sezonie ligowym.
Chelsea co chwilę zmieniają trenerów i tylko trzy razy w erze Abramowicza skończyli sezon niżej niż "stabilny" Arsenal. W sezonie The Invincibles. W sezonie gdzie wygrali pierwszy raz Champions League i w mistrzowskim sezonie Leicester. Nie zachęcam do wyciągania wniosków, bo nie ma do czego.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ale ten mecz z Wolves we wtorek o 13:30 to chyba kibic Tottenhamu wymyślił.