Komentarze użytkownika Czeczenia
Znaleziono 13093 komentarzy użytkownika Czeczenia.
Pokazuję stronę 47 z 328 (komentarze od 1841 do 1880):
Co do jutra, to oczywiście czekam. Te mecze zaznaczam na czerwono w kalendarzu jeszcze od czasów gdy Tottenham gówno znaczył.
Ale jutro to zapowiada się paździerz konkretny. Oba zespoły tak grają, że lepiej wybrać się na leczenie kanałowe niż na stadion. Oczywiście zwycięstwo to priorytet i jest jak najbardziej do zgarnięcia pełna pula. Towarzyszy mi jednak poczucie bezradności. Wiem, że nawet zwycięstwo nie będzie żadnym impulsem, a za tydzień wyjdziemy na Brighton i znów spróbujemy uśpić kibiców. Może będzie z tego sześć punktów, może zero, ale w zasadzie na pewno Arsenal nie będzie miał kontroli nad wydarzeniami na boisku.
Czyli z jednej strony jutro tylko zwycięstwo. Z drugiej, Jezu kiedy w końcu zwolnią tego Artetę?
Pamiętam jak Szczęsny był wypożyczony do Brentford kilka lig niżej. Dziś Brentford leje Arsenal i zabiera punkty Liverpoolowi. Nie wierzę, że Arsenal strzeli trzy bramki LFC, nawet licząc bramki łącznie w obu meczach.
Mówiąc szczerze, jestem zaskoczony ile razy przeczytałem w necie "wyłącz tv". Ja to chyba żyję w jakiejś bańce, bo myślałem że to gówno dawno zdechło wśród osób do 30 roku życia.
Skoro wielu z nich było tak zdesperowanych by oglądać mecz na twitterze, to tak, są wyjątkowi.
Ale weź barista nie mydl oczu, Arteta out!
In Arsene we trust.
Chciałbym chociaż ze dwie osoby zobaczyć które tu chciały NES. Połowa Kanonierów, taak...
Myślę, że terminarz jest sprzymierzeńcem Artety. Jeżeli po meczu z City ktoś w zarządzie w ogóle pomyślał o zwolnieniu baristy, to mecze z Norwich, Burnley i Wimbledonem po prostu spadły mu z nieba. Mogę nawet uwierzyć, że wygramy z KFC. Bo derby, bo u siebie, bo oni też gówno grają. Potem trudny wyjazd do Brighton (Jezu, jak to brzmi!) i przerwa reprezentacyjna.
Później u siebie Crystal, Aston Villa, wyjazd do Leicester oraz Watford u siebie na poprawę humorów przed kolejną przerwą.
I wtedy, na przełomie listopada i grudnia pojawia się szansa na zwolnienie baristy. W ciągu dwóch tygodni wyjazdy na Anfield, Old Trafford i Goodison Park z wciśniętym w środku meczem z Newcastle u siebie.
Kto wie, może będziemy mieli prezent na gwiazdkę. Jedno jest pewne, zmarnujemy kolejne miesiące na ten eksperyment trenerski.
Spurs - Chelsea, nudy jak cholera.
Paradoksalnie Ronaldo wcale jakoś super dziś nie wyglądał, no ale chwila nieuwagi i nie ma co zbierać. Swoją drogą, Fabian zagrał mecz ligowy przeciwko CR jeszcze za starych czasów.
@kkam195: mnie to kompletnie nie rusza. Za charakter punktów w tabeli nie dają. Kiedy Cech stał na bramce, to wszystko co zrobił Leno też było wychwalane. Wszystko do czasu. Na koniec obroni się umiejętnościami albo nie.
Mimo wszystko poczekałbym z pochwałami Ramsdale'a przynajmniej do meczu w którym będzie miał coś do roboty.
Aubameyang zagrał dziś przeciętnie, ale cały zespół utknął w klinczu z Burnley. Mógł mieć asystę przy w zasadzie jedynej sensownej akcji AFC, ale Smith Rowe uderzył jakby nie zjadł śniadania.
Jeszcze apropos siatkarzy, obejrzałem dwa mecze od wielu, wielu lat. Dziś Słowenia i Francja w Tokio.
Nie dziękujcie.
Lamela raczej nie zagra, ale Modric i Klinsmann na szczęście też nie!
Włączyłem tę siatkówkę a tam spiker: "Słoweńcy też wierzą w naszą drużynę, ale to nie ma znaczenia".
Okej.
Z pochwałami Ramsdale'a to poczekałbym przynajmniej do czasu kiedy coś wybroni. Fakt, uratował Arsenal po wylewie Bena, ale miał naprawdę furę szczęścia. Sama interwencja była dość specyficzna, trochę w stylu środkowego obrońcy.
@arsenallord: czasem mam wrażenie, że nawet biega bezmyślnie.
Tomiyasu to ciekawa sprawa. Nie dość, że podobnie jak Tierney biega jak szalony, to jeszcze potrafi bronić.
Natomiast Gabriel to jest taki dzik, że Jezus Maria. Za tydzień gasi Kane'a jak peta na dworcu i w cuglach zgarnia nagrodę dla gracza miesiąca AFC.
Saka jest w katastrofalnej formie, po prostu dramat. Myślałem, że po Norwich będzie szedł już tylko w górę, ale zobaczymy jak Arteta wpłynie na anglika w następnych tygodniach. Póki co lipa.
Będziemy mieli z White'a dużo pociechy. Wystarczy podstawić muzykę z Benny Hilla.
Prawda jest taka, że jeżeli będzie chciał odejść to Arsenal nie ma nic do gadania. Znając naszych orłów negocjacji, odrzucą 80 milionów by rok później opchnąć na wypożyczenie z obowiązkiem wykupu za 20 mln.
O Jezu, Hasenhuttl rzucił Bednarka na pożarcie City. Będzie kręcone.
Jeżeli Arsenal zagra tak dobrze jak z Norwich to jestem spokojny o wynik.
Wygryzie Ramsdale'a, ale to nie będzie wyjątkowo trudne. Kwestia kilku lat.
Dziś mecz z Burnley to wypadałoby zapytać baristę, gdzie jest Ceballos?
Patrzę sobie na wyniki z livescore'a i nie posiadam się z radości, że nie muszę oglądać gównomeczów Arsenalu w czwartki.
Zaraz, zaraz, mamy się biczować, bo United się zbłaźniło, a my jesteśmy Arsenalem? Wiem, że wrzesień jest wyjątkowo ciepły, ale zejdź już ze słońca.
Niezależnie od rezultatu, chyba każdy się zgodzi, że dużym plusem jest to, że nareszcie zmienili to "Sweet Caroline" puszczane po meczu.
Pepe ma szybką nogę, ale tym jego dryblingom brakuje dynamiki. Zbyt wolno podejmuje decyzje z piłką przy nodze.
Zaryzykowałbym tezę, że to był najlepszy mecz ligowy AFC od derbowego meczu ze Spurs w marcu.
Jestem zaskoczony marudzeniem tutaj.
@darek250s: Niles na prawym wahadle.
Szczerze mówiąc nie dziwi mnie kiepski mecz Tottenhamu. Mimo 9 punktów na starcie, to wróżę im sezon podobny do Arsenalu. Ostatnie dwa mecze ligowe to takie paździerze, że przykro było patrzeć. Beka z Arsenalu była przesadzona, a oni za chwilę będą w tym samym miejscu.
Arsenal XI: Ramsdale, Gabriel Magalhães, White, Tierney, Tomiyasu, Ødegaard, Saka, Sambi Lokonga, Pépé, Maitland-Niles, Aubameyang(c)
Subs: Chambers, Marí, Leno, Nuno Tavares, Alves Soares, Martinelli Silva, Smith Rowe, Partey, Lacazette
@bizooon: oczywiście, tylko klub i osoby tu pracujące zdawały sobie sprawę, że muszą sprowadzić nowego bramkarza. Ostatecznie między sprzedażą Martineza a zakupem Ramsdale'a nie minęło trzy, cztery lata, tylko zaledwie jeden sezon. Jeżeli w tym klubie nikt nie patrzy nawet rok do przodu, to marny los tego Arsenalu.
Przede wszystkim to należało powalczyć by Martinez tu został, skoro klub chciał bramkarza HG, a Leno nie jest bramkarzem którego klub chce zatrzymać za wszelką cenę. Domino Martinez out - Ramsdale in - Leno out, kompletnie nie ma sensu.
Jeżeli Leno jest na wylocie to tym głupszy był transfer Ramsdale'a.
Najgorsze w tych wszystkich zmianach które nastąpiły po odejściu Wengera, jest to, że wciąż potrzebujemy zmian. Edu i Arteta zmienili i zmieniają Arsenal, ale i tak to Arsenal musi zmienić Edu i Artetę.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Nastał dzień dzisiejszy.