Komentarze użytkownika Numer10
Znaleziono 1027 komentarzy użytkownika Numer10.
Pokazuję stronę 23 z 26 (komentarze od 881 do 920):
Bardzo irytujący mecz. Graliśmy w 11 na 10 a to oni oddali więcej strzałów i mieli więcej akcji. Trochę to wyglądało jakby taktycznie Maresca pokonał Artetę, ale też i indywidualnie uwidocznione zostały wszystkie mankamenty naszych piłkarzy.
Moim zdaniem wprowadzenie MLS i Gyo też nie pomogły. Calafiori byłby o wiele lepszym wyborem na taki mecz (chyba że MLS byłby w formie z zeszłego sezonu i robiłby różnicę w środku, ale nie jest), a Gyo mógł być wprowadzony, ale tylko 1-1 za Merino albo całkiem za obrońcę (chociaż ja bym nie ryzykował bo kontry Chelsea były naprawdę groźne na naszych młodych środkowych), moim zdaniem środek Eze, Ode, Rice był tym czego potrzebowaliśmy i zaczynało to nawet trochę lepiej wyglądać, Merino w pomocy nie robił nic poza wybieganiem na wrzutki, chłop jest bardzo elektryczny w rozegraniu i łatwo zabrać mu piłkę, Eze w tych elementach lepiej by sobie poradził.
Zmiana Madueke poza wpływem na bramkę też bardzo kiepska, nie wygrał chyba żadnego ważnego dryblingu i widać że na lewej jego atuty są na takiego rywala bardzo ograniczone.
Generalnie uważam że paradoksalnie czerwona kartka w ogóle nam nie pomogła, Chelsea zabetonowała bramkę i świetnie wychodziła z kontrami, rozegraliśmy to po prostu potwornie.
Strata punktów na konto Artety i piłkarzy po równo, oby szybko wrócić do mistrzowskiej dyspozycji w następnych meczach. Zdarzają się czasem takie spotkania, szkoda że akurat w meczu z Chelsea. Zapominamy i lecimy dalej, mamy 5 punktów przewagi nad City, utrzymać to i tyle . Coyg
Takie dwa spostrzeżenia:
Naprawdę nie wiem jak by to wyglądało bez zmian, więc czasem może warto zmienić tego Sakę na Madueke czy Trossarda na Martinellego, albo jeszcze inaczej pokombinować z tymi skrzydłowymi, w środku i tak dalej. Dla rywali to jest naprawdę mylące jak za topowego skrzydłowego grającego w jeden sposób wchodzi gość który gra zupełnie inaczej.
Drugie to gra Mylesa Lewisa Skellego. Jestem pewien że Myles z zeszłego sezonu poradziłby sobie dzisiaj o wiele lepiej niż to miało miejsce. Brakuje mu rytmu meczowego a dla niektórych obrońców to życie. Kiwior wchodzący okazjonalnie grał dla nas słabo, był nerwowy, ale gdy dano mu się ograć to w każdym kolejnym meczu był coraz solidniejszy. Obawiam się że MLS albo musi szybko się przetransferować na tego środkowego pomocnika, albo po prostu zostać może wypożyczony do jakiegoś klubu który pozwoliłby mu pograć i nabrać tej pewności w tym lub innym kierunku. Dzisiaj- niestety ogrywany jak dziecko
Takie dwa spostrzeżenia:
Naprawdę nie wiem jak by to wyglądało bez zmian, więc czasem może warto zmienić tego Sakę na Madueke czy Trossarda na Martinellego, albo jeszcze inaczej pokombinować z tymi skrzydłowymi, w środku i tak dalej. Dla rywali to jest naprawdę mylące jak za topowego skrzydłowego grającego w jeden sposób wchodzi gość który gra zupełnie inaczej.
Drugie to gra Mylesa Lewisa Skellego. Jestem pewien że Myles z zeszłego sezonu poradziłby sobie dzisiaj o wiele lepiej niż to miało miejsce. Brakuje mu rytmu meczowego a dla niektórych obrońców to życie. Kiwior wchodzący okazjonalnie grał dla nas słabo, był nerwowy, ale gdy dano mu się ograć to w każdym kolejnym meczu był coraz solidniejszy. Obawiam się że MLS albo musi szybko się przetransferować na tego środkowego pomocnika, albo po prostu zostać może wypożyczony do jakiegoś klubu który pozwoliłby mu pograć i nabrać tej pewności w tym lub innym kierunku. Dzisiaj- niestety ogrywany jak dziecko
Ależ jest stronnicze studio canal +
Pierwsza połowa dla Bayernu?
Porażka przez brak szerokiej kadry?
Cały mecz Bayern był gnieciony w najważniejszych strefach, Neuer wybronił im z 5 setek a pierwsze co słyszę w studio to takie coś. Aż mi humor na chwilę siadł ale sobie przypomniałem że wygraliśmy z Bayernem w TAKIM stylu i mi przeszło :D
@Marzag: Rice nawet w dzisiejszym meczu stracił piłkę. Ale tu nie w tym rzecz, Pedri też je czasem traci. Chodzi o utrzymywanie się przy piłce mimo dociśnięcia przez rywala, obrócenie się pod pressingiem, przejście 2 rywali wykorzystując ich pressing przeciwko nim. Rice nie traci piłek ale to dlatego że gra bardziej bezpiecznie, co generalnie bardzo doceniam, ale rozmawiając o piłkarzu na nerwowe końcówki do środka który mógłby coś nam do przodu w tym aspekcie zaproponować byłby ktoś w stylu Pedriego i tyle. Rice w tej końcówce też by grał i robił swoje.
Odpowiadam pod nowym newsem na stary koment ;)
@Marzag: Rice nawet w dzisiejszym meczu stracił piłkę. Ale tu nie w tym rzecz, Pedri też je czasem traci. Chodzi o utrzymywanie się przy piłce mimo dociśnięcia przez rywala, obrócenie się pod pressingiem, przejście 2 rywali wykorzystując ich pressing przeciwko nim. Rice nie traci piłek ale to dlatego że gra bardziej bezpiecznie, co generalnie bardzo doceniam, ale rozmawiając o piłkarzu na nerwowe końcówki do środka który mógłby coś nam do przodu w tym aspekcie zaproponować byłby ktoś w stylu Pedriego i tyle. Rice w tej końcówce też by grał i robił swoje
@Marzag napisał: "Mamy sporo takich, Rice, Zubimendi, Odegaard"
Rice to geniusz faz przejściowych do obrony i stałych fragmentów z niezłym podaniem, ale nijak mu do dryblingu i utrzymania piłki Pedriego.
Ode jest świetny technicznie ale też nie bierze na siebie tyle presji co Pedri, bardziej pcha grę do przodu i szuka podania, inny typ dryblingu do innego przeznaczenia, nawet w formie zdarza mu się tracić piłki.
Najbliżej tego jest Zubi, ale on też nie wchodzi w dryblingi tylko szybko gra podaniem.
Generalnie uważam że kolega ma rację, taki zawodnik w środku byłby świetny na końcówki. (Myślę że MLS ma pewien potencjał na bycie takim, ale no nie teraz).
Ale no też nie jest to jedyna opcja na nietracenie bramek w końcówkach, po prostu jakaś opcja na wychodzenie z takich Klimczów do szybkiego ataku lub utrzymanie piłki w trudnych sytuacjach
Szkoda że my w tych końcówkach nie zmieniamy taktyki na cofnięcie i wychodzenie z mocnymi kontrami (powiedzmy że dopracowane do perfekcji Madueke, Gyo i Saka przy zerowym składzie), tylko po prostu bronimy Częstochowy. Kocham Artetę ale mógłby wreszcie coś z tym zrobić.
Arteta nawet im zdaje się pokazywał wcześniej żeby siedzieli wysoko. Później chciał zabić mecz 5 obrońcą i tu był jego błąd, bo Sunderland wygrywał przebitki w polu karnym przez cały mecz
@DyktatorArsene napisał: "Jak MLS moze nie byc gotowy? Z Atletico byl, teraz nie jest? W tamtym meczu zagral swietnie. Brakowalo ludzi w srodka pola po prostu, MLS bylby tam idealny do uspokojenia a i w zapedach ofenswynych przeciez zawsze daje rade. Nwaneri mogl wejsc lub nie ale przede wszystkim brakowalo pary w nogach z przodu. Nie robmy z niego ogorka jakiegos."
Przypominam że MLS nigdy nie grał w środku pola w seniorach. Uwielbiam gościa, ale to nie był najlepszy moment na testowanie takiego ustawienia (chociaż sam plan takiej gry MLS mi się podoba)
Irytujący mecz, bo 2 bramki stracone z gównianych akcji.
2 bramki strzelone z gry, fajna gra w rozegraniu i przyciśnięcie rywala kiedy było trzeba.
Mam nadzieję że Arteta zauważy że wpuszczanie 5 obrońców na zamknięcie meczu wcale nie daje bezpieczeństwa. Mało tego, robi to przewagę w środku, co tworzy więcej akcji pod naszą bramką i deficyt w środku pola, z czego dziś przecież padła bramka (zagranie ze środka za linię obrony)..
Szkoda trochę Mylesa, myślałem że LM jest jego. Może zobaczymy go w drugiej połowie.
Czas sobie przypomnieć dlaczego Merino był najlepszym defensywnym pomocnikiem w ataku w historii!
Fajny skład, chociaż (nie wierzę że to mówię) zobaczyłbym Gabiego na lewym skrzydle od początku bo zasłużył chłopak tymi wejściami
Za mało oczywiście*
@monterpg12345 napisał: "W zimie Trosiu do Turcji a Semenyo do nas"
Oj marzenie, ale chyba za nam zostało w budżecie do wydania
@Nicsienieda napisał: "Dobra gol Caicedo, zmieniamy temat z Gyo"
P••• z 3 funtowej armaty w twierdzy Kłodzko a nie gol. Ale jakoś łatwo Live odpuściło środek pola Caicedo, załatwił ich jednym przyjęciem tak naprawdę
Gyo po prostu póki co zderzył się z fizycznością Premier League. W Portugalii kiedy wbiegł przed obrońcę i dostał piłkę to albo odskakiwał na kilka metrów albo biegł z rywalem na plecach, w Anglii żadna z tych sytuacji raczej nie będzie częsta bo tu większość środkowych obrońców jest naprawdę szybka i już na pewno wszyscy są silni. Gyo musi znaleźć swoją niszę znajdowania okazji strzeleckich, nauczyć się gry przy tak szybkim tempie i wypracować nowe automatyzmy. Nie wiem dlaczego ludzie liczyli że chłop z ligi portugalskiej od razu przestawi się na Anglię, to nie FIFA i wiadomo było że tak prosto nie będzie. Dzisiaj wyglądał słabo ale miał kilka swoich momentów w poprzednich meczach i coś tam zespołowi daje - trzeba poczekać jak to się rozwinie, szkoda że już zamiast wsparcia od wielu "kibiców" dostaje hejt, na szczęście na Emirates tak to nie wygląda.
Mecz idealny jeśli chodzi o walkę o mistrzostwo, kontrola przez cały czas i pewna przewaga, mogłoby być więcej bramek. Widać że chłopaki się zgrywają z nowymi nabytkami i uczą automatyzmów. Niepokoi jedynie Gyokeres, ale może potrzebuję się przełamać w naszym stylu gry, póki co jedyne co nam daje to szybkie wyjścia na wybieg do przodu co robi miejsce w pomocy - na dłuższy czas nie wystarczy. Kiedy wraca Kai?
@alexis1908: Zgadzam się, na Liverpool to średni pomysł :D Ale czasem jako jakieś zaskoczenie rywala, na prawą Madueke, lewa Eze/ktokolwiek i środek Saka który zarówno umie się urwać jak i od biedy poprzepychać z obrońcą - ciekawe rozwiązanie taktyczne. Na stałe nie, ale czasem myślę że potrafiłby sobie zrobić miejsce na strzał tak jak potrafił z prawego skrzydła jeśli będzie go obiegać jeszcze 2 skrzydłowych
Saka z przodu to ciekawy pomysł, ale to przy naszym aktualnym kreowaniu głównie skrzydłowym na dośrodkowania nie zadziałałoby to najlepiej. Zobaczymy czy Gyo się odbije bo w założeniu on ma zostać takim silnym, szybkim i odwracających się z rywalem na plecach napastnikiem
@Marzag: No jest, to jednak nie swiadio tym że nie wychodzi do piłek, tylko że pomoc nie jest mu w stanie ich zagrać
Generalnie uważam że napisałem całkiem wartościowy komentarz o roli Rice jako 8 i Lewisem-Skellym jako jego uzupełnienie. Oczywiście to tylko kibicowskie gadanie, ale uważam że jak chcemy grać Ricem jako 8 to niech on gra niżej i skupi się na tym co robi najlepiej, czyli zabezpieczaniu obrony i stałych fragmentach, a w jego miejsce w środku niech z pewnym zabezpieczeniem wchodzi młody przebojowy obrońca, który umie podać, obiec a nawet dryblować :D Oczywiście nie mówię żeby teraz zdejmować najlepszego zawodnika w tym sezonie chyba, czyli Cala, ale no tak ja widzę rozwiązanie personalne naszych dylematów z kreacją. Taktycznie to oczywiście jakoś muszą wypracować chłopaki system obiegania, gry na klepkę, tego też zaczyna brakować i męczy takie granie po obwodzie, szczególnie kiedy czas ucieka..
@Marzag napisał: "Jak gra słaby mecz to ani jednej"
I wtedy nie wychodzi do piłek? Przecież to skrzydłowy który ciągle praktycznie szuka prostopadłej piłki.
Serio, nie mówię że to nie kwestia wychodzenia do piłek, ale nasi pomocnicy nie szukają momentów na takie granie, na pewno Ode w formie albo jakiś Bruno Fernandes potrafiłby trochę lepiej zagrać podaniem od Rice czy Merino. I wtedy nasi zawodnicy też wiedzieliby że mogą na takie podanie liczyć. W takim meczu jak dzisiaj podanie prostopadle to nie paradoksalnie takie jak zagrał nawet Eze, ale często musi być wręcz idealnie wymierzone. Inna sprawa że też brakuje dynamicznych wejść z drugiej linii na co liczyliśmy myślę od Merino.
@Marzag: ale ile takich dostaje on a ile Salach w Liverpoolu? Inny typ skrzydłowego ale no brakuje tych podających trochę jednak. Nie powiesz mi że środek Ozil Cazorla nie wykorzystałby lepiej tego co mamy z przodu i generalnie nie rozgrywałby lepiej :D
@Marzag napisał: "Niech piłkarze częściej wybiegają do takich podań i niech potrafią przyjąć i opanować piłkę po takim podaniu to będą ich dostawać więcej.
Najgorsze w Gyokeresie jest to że obrońcy po meczu w któym go kryją to nawet nie są zmęczeni. Grają na pół gwizdka i mogą sobie bezproblemowo rozegrać cały mec"
Ci piłkarze to nie tylko Gyokeres, a chyba mi nie powiesz że Saka nie umie wybiec na wolne pole. Oczywiście Gyokeres cieniuje i dzisiaj został stłamszony tak że nawet nie widać było by próbował, ale tak samo jak wybiegający muszą znaleźć pozycję, tak samo pomocnicy muszą znaleźć miejsce do posłania technicznej piłki. Też nie widzę aby to robili, a bez tego tamtym też ciężej wyczuć moment na wybieganie. To bardziej złożony problem
@Marzag: Szczerze mówiąc rzeczywiście nie pamiętam tego podania :D Rzecz jednak w tym że nie można powiedzieć o tym że nasi zawodnicy mają umiejętność tego ostatniego podania na tym wybitnym poziomie. Czasem oczywiście się uda coś zagrać, ale clue mojej wypowiedzi jest to, że to raczej wyjątki, a my potrzebujemy regularnych piłek za linię obrony lub między formacje przy niskiej obronie
@Marzag napisał: "Obstawiam że by prawie do żadnej nie dobiegł bo sam takich nie prowokuje. My mamy piłkarzy potrafiących zagrywać prostopadłe piłki, tylko nie ma do kogo. Martinelli kilka minut na boisku był i taką dostał. Gyokeres po prostu nie potrafi sobie wypracować miejsca by ktoś zechciał mu taką piłkę zagrać, nawet jakby u nas prime messi grał w pomocy albo Iniesta to by miał z tym problemy."
A to ciekawe podejście, ale się nie zgodzę. Mamy przecież skrzydła, nie przypominam sobie aby Rice czy Merino choć raz zagrali jakieś podanie w stylu Ozila czy Fabregasa. Tak samo reszta dzisiejszego składu. Nie bez powodu dopiero wchodzący z ławki Eze zagrał takie podanie. Oczywiście wszyscy mają jakąś umiejętność zagrania lagi, ale chodzi o te dopieszczone podania idealnie na nogę, tego u nas teraz przede wszystkim brakuje :D
@damianARSENAL napisał: "Co ja czytam… Problemem Wengera było brak kreatywnych pomocników?
Rosicky, Cazorla, Wilshere, Ozil, Ramsey"
Problemem przyjacielu nie jest co czytasz, tylko jak czytasz. :D Z tym składem który teraz ma Arteta Wenger nie zrobiłby więcej bo on uwielbiał grać ofensywnymi pomocnikami. My mamy jednego kontuzjowanego Odegarda, Eze który w sumie ma być skrzydłowym i młodego Nwanieriego. Albo by ich wszystkich rozwinął, albo musiał ruszyć na zakupy
@bobslej22 napisał: "Ja się tak zastanawiam jak bardzo Wenger by zniszczył ligę z takim składem hihi"
Nie zniszczyłby. Jego problemem byłoby to samo co teraz Artety, brak kreatywnych pomocników, których przecież tak uwielbiał.. Chyba że zrobiłby pomoc z Eze Odegardem i Nwanieri
@Gofer999 napisał: "Czy w poprzedich dwóch sezonach graliśmy ładnie? :D:D:D"
W ostatnim nie, w dwóch wcześniejszych owszem. Przypominam że w przedostatnim sezonie biliśmy rekordy strzeleckie i mistrzostwo przegraliśmy głównie przez piekielnie mocne City i zostanie się metr przed kiblem:D
Może warto trochę ochłonąć szanowni userowie :D
To dopiero 5 mecz sezonu, gramy kilkoma nowymi zawodnikami których trzeba wkomponować do składu, bez naszego jedynego póki co kreatywnego ŚPO i kapitana, w dodatku kolejny z rywalem z top 5. Owszem, oczy krwawią od grania na trzy 6 można powiedzieć, ale tak naprawdę w żadnym z tych meczów my nie graliśmy gorzej od przeciwnika, zaważyły niuanse z Live, United i dzisiaj. Z mniejszymi rywalami (z którymi jak już się przekonaliśmy dobitnie ostatnimi sezony) gramy pewnie. Ja liczę że w końcu to kliknie i będziemy znów grać pięknie dla oczu. Nie można jednak liczyć na grę co mecz z topem na hurra 5:1 z City, bo żaden klub tak nie gra w takich meczach. To najczęściej właśnie są takie taktyczne szachy i gra błędów.
Moje obserwacje: po 1 - środek Rice Merino to katorga dla kreatywności. Rice jest tytanem pracy, świetny w pressingu czy przejmowaniu ale za grosz nie ogarnia gry kombinacyjnej. Żałuję że po przedostatnim sezonie myśleliśmy o nowej ofensywnej 8, a skończyło się póki co na przesunięciu Rice do przodu na stałe. Z drugiej strony, może przesadzam i taka taktyka ma sens, tylko potrzeba może wtedy więcej przebojowości od bocznych obrońców.
Druga sprawa właśnie: Calafiori gra świetnie od początku sezonu, kilka razy możnaby go wybrać piłkarzem meczu, ale.. Lewis-Skelly dawał więcej w rozegraniu i przebojowości od Włocha. Może to jest recepta - Rice jako lewa 8/6 trochę jak Xhaka schodzący do LO aby asekurować obronę i robić przerzuty, a nasz nominalny lewy obrońca idzie w przebojowość i w zasadzie ma i możliwość pójścia na obieg, i rozegrania w środku, a nawet wejścia w drybling co w tamtym sezonie pokazywał młody Anglik. Trochę nieporządku uważam jest aby po takim sezonie, kiedy Myles uratował nam 4 litery teraz poszedł całkiem w odstawkę. Ostatecznie liczę na to że dostanie w tym sezonie swoją szansę, nie tylko dlatego że ma ogromny potencjał i już go pokazał, ale też dlatego że tego typu LO jest zbawieniem przy graniu piłkarzami jak Rice, Merino czy Norgard jako lewa 8.
Jak byłem za grą Eze na skrzydle tak po tym meczu tak po ostatniej grze.. Przykro mi to mówić ale najlepszą opcją byłaby gra Eze Odegard Zubi/Rice w środku i jakiś przebojowy lewoskrzydłowy, jak tak dalej pójdzie to nie wierzę że to mówię ale będzie trzeba dać szansę Martinellemu, jest Madueke, Saka może przechodzić na lewo. Rice jako 8 już nawet na dobrych przeciwników prxestaje funkcjonować
Arteta czasem zaserwuje mecz z wymagająca drużyną ofensywny, ale często też taktyczny. To był ten taktyczny..
Miło że z rywalami spoza Anglii Martinelli pokazuje swoją wartość.
Ale błagam, więcej ruchu z przodu i bez Rice i Merino razem jako 8.. Rice kocham cię, ale rozgrywający z ciebie przeciętny.
Pytanie: ktoś zwrócił uwagę na postawę Trossarda z Leeds? Kurcze, kompletnie nic mu nie wychodziło, każdy drybling to strata i jakby rywale już wiedzieli że jak ma piłkę to trzeba go naciskać. Boję się że nowy kontrakt dla niego mógł by być jednak błędem
Moim marzeniem jest żeby Eze zjadł pozycję LS u nas, ale zobaczymy czy taki jest też plan Artety. Możliwe że będziemy tam bardziej nieprzewidywalni jeśli będzie on schodził do środka, a lewy obrońca czasem pójdzie klasycznie po linii. Gość ma wszystko na tej pozycji do gry u nas: drybling, ostatnie podanie, strzał z dystansu, wykończenie, dośrodkowanie, jest dość szybki, ale też przy tym silny i dobrze zbudowany, co przełożyć się może na jeszcze lepszy pressing i grę w obronie, ale też na atakowanie dalszego słupka przy dośrodkowaniach z prawej strony (tego też często brakowało). Generalnie wydaje się to być transfer idealnie pod tą pozycję, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce
marimoshi: Nie śledziłem ich w tamtym sezonie szczerze mówiąc, ale no mając tyle sytuacji logika wskazuje że kiedyś to wypali, szczególnie patrząc na Cunhę, którego im przed transferem Eze nawet zazdrościłem :D
@youngboy: Chciałbym żebyś się mylił.. No i co wtedy z Lewisem-Skellym?
@Garfield_pl: dobry zawodnik, pytanie czy zgodzi się na rolę rezerwowego. No i budzi to obawy co do intencji Saliby.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Generalnie w tej kłótni każdy ma trochę racji wg. mnie :D
Z jednej strony piłkarze są zajeżdżani agresywnym stylem gry, grą co 3 dni i brakiem zmian. Sam chętnie bym zobaczył na przykład White na boisku i jak największą rotację zawodników aby minimalizować te obciążenia bo na chłopski rozum, mniejsze będzie obciążenie piłkarzy jeżeli chociaż w jednym na 3 mecze zejdą te 20 minut wcześniej.
Druga strona medalu: wyniki. O ile w ofensywie przy korzystnym (2 bramki w górę) wyniku trenerzy raczej nie boją się wpuszczać zmienników, ale już zmiany w pomocy, a szczególnie w obronie to bardziej ryzykowne przedsięwzięcie. To niestety nie FIFA że wpuścisz zawodnika z 78 overalla za gościa z 85 i w sumie nie czujesz różnicy bo broni ci tak samo. Czasem nawet nie chodzi o różnicę poziomów. Chodzi o zgranie w obronie. Dobre linię defensywne mają to do siebie że grają i konsolidują się w każdym meczu, każda zmiana w linii obrony jest potencjalnie zachwianiem równowagi drużyny jeśli linia dobrze działa.
Jestem przekonany że gdyby Arsenal grał tylko mecze towarzyskie to Arteta by rotował co mecz innymi zawodnikami, ale niestety we współczesnej piłce każdy praktycznie mecz waży tyle samo. Jest ogromna presja na wyniki, nie tylko u nas ale w każdym innym aspirującym do czegoś klubie. W Barcy Yamal też gra w młodym wieku z kontuzją x meczów z rzędu i w przerwie na reprezentację idzie na operację, Pedri jeśli jest dostępny też gra od deski do deski (zakładam, można sprawdzić). A można powiedzieć że w Hiszpanii mecz Barcelona vs Celtą Vigo, Osaduna czy Real Mallorca jest łatwiejszy dla nich niż najłatwiejszy na papierze mecz AFC w Premier League. Niestety, piłkarze to nie roboty, ale we współczesnej piłce tak są traktowani. Robione są pomiary, analizy, dostosowuje się obciążenia do takiego poziomu aby zminimalizować ryzyko kontuzji, ale do granicy gdzie wpłynie to na wyniki sportowe. Dodatkowo piłkarze są na tyle ambitni że też nie chcą opuszczać meczów ważnych dla zespołu. Tak stety niestety wygląda dzisiejszy football i Arsenal się do tego dostosowuje aby móc wygrywać z rywalami którzy robią dosłownie to samo. Arteta wcale nie robi jakoś drastycznie mniej zmian od swoich przeciwników, ale te zmiany nigdy nie są kosztem wyniku w danym spotkaniu.