Komentarze użytkownika TlicTlac
Znaleziono 6352 komentarzy użytkownika TlicTlac.
Pokazuję stronę 2 z 159 (komentarze od 41 do 80):
@MutatedBlueberry napisał: "No dobrze, skoro usprawiedliwiasz te wyniki tym, żę to środek tabeli, to weź teraz lidera premier league, podstaw wyniki i wyciągnij wnioski na podstawie tego samego argumentu :) Chelsea nie potrafiliśmy pokonać z przewagą zawodnika, a na Emirates się z nimi męczyliśmy - lider Ligue 1 ich zniszczył i zdeklasował.
Z Newcastle wygraliśmy fartem po golu w '96 minucie."
... dajesz teraz przykład 1 meczu z Chelsea, to ja mogę się równie dobrze cofnąć do KMŚ, gdzie Chelsea zdeklasowało PSG i wygrało z nimi 3-0 :-);
Chelsea też zdeklasowało niedawno Barcę w LM 3-0, Arsenal Atleti 4-0;
dałem Ci ranking UEFA, to napisałeś, że ranking jest głupi i jak to brać wyniki z ostatnich 5 lat (gdzie praktycznie w każdym roku angielska tych punktów uciułała najwięcej, wyjątkiem był 1 sezon, gdzie włoskie drużyny bardzo daleko zaszły i 1 sezon, gdzie hiszpańskie, angielska top 1-2;
ale raz odpadły 4 drużyny w jednym etapie LM i już hurr-durr jaka liga słaba i zweryfikowana, a ciężko zrozumieć, że aż 6 drużyn /16 było właśnie z ligi angielskiej? pozostałe ligi hiszpańska 3; niemiecka 2; turecka, włoska, portugalska, norweska, francuska 1;
angielska liga tak zupełnie za darmo dostała te 6 miejsc czy jak? - magicznie się tam pojawili :d ? no wytłumacz jak to się stało.
@determinat00r napisał: "Nie przypominam sobie, żeby w którymś z tych meczów rywal aż tak nas stłamisł. Polecam obejrzeć jeszcze raz, co działo się dziś w 2 połowie meczu z City i jak bezradni byliśmy."
Z Chelsea to 1-1, gdzie 60 minut grali w przewadze - a Chelsea lepiej grała - to był gorszy występ Arsenalu niż dzisiejsza druga połowa z City, kompletna bezradność.
@MutatedBlueberry napisał: "Powtórzę to po raz setny: mylicie wyrównanie ze wzrostem poziomu. Liga jest słaba, obnażyła to brutalnie LM. Każdy jest w stanie wygrać z każdym bo słabe jest City (jak na nich), słaby jest Liverpool...my o mistrza walczymy sami ze sobą."
Ale Ty pierdzielisz głupoty na jednym argumencie. Cały czas na nim jedziesz, bo "tak to obnażyło słabość ligi".
Tak tragiczny Tottenham, jaki jest w tym sezonie, był w top8 LM ligowej tabelki, gdzie Real, Atletico czy nawet PSG mieli problem.
A jak już o faktach, to:
1) Totki - obecnie 17 zespół ligi przegrał "tylko" 5-7 w dwumeczu z Atleti (3 zespół ligi), które dostało 3 prezenty od Totków w pierwszych minutach dwumeczu.
2) Newcastle - 12 zespół ligi zremisował u siebie z mocarną Barceloną (1 zespół LaLiga, wyglądając nawet lepiej) i na Camp Nou zagrali też całkiem wyrównaną 1 połowę; w 2 połowie się sfrajerzyli i wynik 8-3 w dwumeczu idzie w świat.
3) Chelsea - 6 zespół PL, vs 1 zespół Ligue 1, obecny mistrz PSG - frajerstwo w obronie; 8-2 w dwumeczu; jak na ostatnią formę Chelsea, która przegrała 4 mecze z rzędu, to nie jest jakieś zaskoczenie; no ale zostali zweryfikowani.
I uwaga
4) Real-City - jedyny mecz, gdzie przedstawiciel Premier League był faworytem, z tych drużyn co odpadły - 2 miejsca w swoich ligach - 5-1 w dwumeczu - City sfrajerzyło jakby to ludzie tu napisali "mentalnie" - i nie "pokazali walki w 1 meczu";
jedyny dwumecz gdzie jak dla mnie można podpiąć weryfikację ligi, a umówmy się 2 z 3 goli Valverde to była po prostu kwestia występu życia (2 i 3, 1szy to wielbłąd City).
@ Możliwe teraz, że Bayern "zweryfikuje" Real, PSG "zweryfikuje" Liverpool - i co nagle będziemy pisać, że liga niemiecka i francuska są lepsze niż hiszpańska i angielska? - no chyba nie.
@determinat00r napisał: "Nie może być tak, że wychodzisz na taki mecz i oddajesz piłkę rywalowi i liczysz, że nic nie wpadnie. Czy w drugiej połowie była jakakolwiek walka naszych? Ja nie widziałem."
A widziałeś w walkę w meczach z Liverpoolem, United czy Chelsea - szczególnie 1 mecz? - też zależy o jaką walkę chodzi, bo może być walka jak z Brighton - szybko strzelony gol, a potem powietrzna walka całą resztę meczu. Zaraz powiesz, że Arsenal nie ma mentalu do spotkań z najlepszymi - tylko sezon temu czy dwa, dokładnie nie pamiętam, Arsenal właśnie bardzo dobrze wyglądał praktycznie z każdą drużyną z topu.
Do mentalu to można się przyczepić szczególnie do takich meczów jak z Wolves - z 2-0 na 2-2 i panika; w tym meczu dzisiaj Arsenal był po prostu sportowo gorszy - atak nie dojechał (znowu, nie jest to już rzadkość); bo obrona zagrała solidne zawody.
@determinat00r napisał: "Dziś drużyny nie było i mentalnie ten finał został przegrany."
W pierwszej połowie jakoś wyglądało to w miarę wyrównanie, takie frazesy o mentalu, to można sobie...
Po prostu Arsenal był dziś sportowo gorszy, w tym sezonie, oprócz meczu z Atleti i Bayernem ciężko znaleźć jakiś, gdzie Arsenal wyglądał dobrze z rywalem z najwyższej półki:
Z United oba mecze słabo wyglądały, z Liverpoolem oba mikser w oczy, z City pierwszy mecz przeciętnie; z Chelsea katastrofa 1 mecz, drugi przeciętnie; puchar z Chelsea też 2 przeciętne mecze.
Ciężko pisać o mentalu, a nie o porażce sportowej, jak w starciu z każdym z tych rywali Arsenal wyglądał po prostu słabo. Jeszcze jakby resztę rywali dominował - ale tak nie jest, z innymi drużynami jest lepszy, ale tą dominację rzadko widać.
Jak Arsenal jest pierwszy w lidze, gdzie Saka i Odegaard mają najgorsze sezony w karierze, nikt w ataku nie istnieje, może poza Trossardem (szczególnie pierwsza część sezonu), Gyokeres to totalne drewno, to naprawdę nie wiem, ale oby to utrzymali i zdobyli przynajmniej mistrzostwo, jak już mają tyle punktów i taką szansę na to.
Arsenal gra straszne gówno w drugiej połowie, jak West Ham z City w 2 połowie, byle wybić, tragiczna połowa, może i najgorsza w sezonie.
@vitold:
Diabolo też do ogrania, szczególnie, że ostatnio wyszedł quality of life patch, H&S są takie... Relaksujące :D ale lore mają tam potężnie zbudowane, jak na ten gatunek.
Gothic to chyba jednak ciut w Polsce przereklamowana produkcja.
Warcraft 3 spopularyzował 2 najbardziej "ludny" gatunek po FPSach, tam też kampania to sztos; szkoda, że film się nie przyjął (mi tam się podobał), przez to może i też, że opowiadał wydarzenia z 1szej części Warcrafta, a to zdecydowanie 3jeczka jest najbardziej klimatyczna.
Asasyn do ogrania w kolejce, to są raczej luźne gierki, z podobnych grałem kiedyś w Dishonored i robiło fajne wrażenie.
@Nicsienieda:
Masa Effect ostatnio zakupiony, bo fajna promka była, Disco Elysium to pozycja obowiązkowa do zobaczenia ;)
@zdyp napisał: "hehe, tez jestem starcraft lover ;d
@TlicTlac: zobacz sobie empire earth 1 i 2"
Starcrafta od niedawna ogrywam, dopiero Brood War zaczynam, a tu jeszcze Starcraft II do ogrania - i uważana przez wielu za najlepszą kampanię jednoosobową;
ja bardziej AoE II lover, bo gra dzieciństwa i zawsze jest ogromny sentyment; a same kampanie czy same historie też są świetnie pokazane.
Empire Earth najbliżej właśnie do Age of Empires IV patrząc po opisie czy zdjęciach.
W kolejce do ogrania jest jeszcze Age of Mythology, też zrobili remaster i 100% będzie świetna zabawa.
@vitold napisał: "Wiadomo, że polecam LOTR: Bitwa o Śródziemie, obie części. Pamiętam jak byłem zachwycony pierwszą częścią, bo gra jest na „filmie” :)"
W LOTR BoŚ bym sobie bardzo chętnie pograł, tylko ciężko to dostać, jest jakaś niezbyt skomplikowana opcja zakupu/ściągnięcia tego?
@vitold napisał: "No i generalnie kampanię Heroes"
Kampanię "Hirosków" - HoMM (domyślnie 3)? czy "Company of Heroes" :d ?
@SoulStorm napisał: "To ja od siebie dodam Supreme Commander alternatywnie z dodatkiem Forged Alliance, Kozacy 2 z dodatkami, No Man’s Land, Warlords Battlecry 3, Anno 1701, Theocracy, Blitzkrieg 2, seria Age of Wonders, Command & Conquer: Generals, Command & Conquer: Red Alert 3, Rome: Total War, Fantasy Wars, Imperium Romanum, American Conquest: Divided Nation, Myth: Antologia"
Sporo gier z wielkimi bitwami, szczególnie Supreme Commander czy Rome:Total War; Supreme Commander kupiony, ale ciężko będzie do niego "wejść", Age of Wonders ma od groma płatnych DLCków, co na razie zniechęca; C&C, szczególnie Red Alert 2 już ograne, może kiedyś do remastera zajrzę;
Myth raczej odstraszy "surową" grafiką, Imperium Romanum z tego co patrzę to city builder; Fantasy Wars - zaglądnę, zapowiada się ciekawie; w serię Anno raczej nie wejdę, bo wydaje mi się, że to głównie city builder.
Do zbadania też: Theocracy, Blitzkrieg 2, No man's land;
Kozacy i Twierdza Krzyżowiec
@lordoftheboard napisał: "polecam Total war 3 kingdoms"
Z serii Total War grałem w Shoguna i mi się podobało, ale też trzeba "wejść" w tą serię :>
Dzięki za propozycje.
Ktoś poleci jakieś podobne kampanie "fabularne" jednoosobowe, jakie są np. w Starcrafcie I, Warcraft III, Age of Empires II czy Starcrafcie 2 (jeszcze nieograne, ale zachwycony jedyneczką)? Nie musi być RTS.
Ogrywam obecnie Starcraft Remastered, bo wyczytałem, że jedna z najlepiej stworzonych kampanii jednoosobowych - i trzeba przyznać, że genialna giereczka - świetna fabuła, plot twisty, świetne polskie (!) głosy postaci kampanii, ciekawe rasy - no idzie się wciągnąć. (teraz po promocji za 32,50 ziko).
@MutatedBlueberry napisał: "Dodam tylko, że te rankingi UEFA są o kant dupy potłuc. Właśnie tak sobie można nabić punkty w rankingu na ogórach...albo i nie ;) Dodatkowo, ja uważam, że ranking z ostatnich 5 sezonów nie ma najmniejszego sensu. 5 lat to jest przepaść w futbolu. Reprezentacja Polski też kiedyś była bodajże na 4-tym miejscu w rankingu FIFA, a dobrze wszyscy wiemy, że obok 4 miejsca to nawet nie staliśmy. Gdzie był Arsenal 5 lat temu, a gdzie jesteśmy teraz...Liczy się tu i teraz, a tu i teraz angielskie kluby dostały niemiłosierny w*******. Tak, wiem, jestem fanem barcy czy tam innego realu, mam iść na ich strony, blablabla"
Jeszcze mniej niż pół roku temu Atletico dostało wpierdziel od Arsenalu, Barca od Chelsea a Real przegrał z Liverpoolem i City, także no, poczekajmy na takie osądy, no ale zaraz napiszesz, że faza ligowa nie ma sensu, bo to "mecze towarzyskie" (XD) Chelsea też pokonała 3-0 PSG w finale KMŚ.
Akurat tutaj taka anegdotka, że nawet Viniciusowi się zdarza powiedzieć coś mądrego, bo rzekł, że to jest piękne w piłce, że można się odegrać i 1 mecz czy dwumecz zmienia całkowicie obraz drużyny; jak City się nabijało z Realu i Viniciusa rok temu, tak on teraz to robi.
Przecież po fazie ligowej, gdzie 5 drużyn z Anglii było w top8, to pisali - "Ależ dominacja Premier League !1!"
Newcastle sfrajerzyło 2 połowę 2 meczu z Barcą; Chelsea zostało pokonane przez PSG a nie hiszpański zespół i też bardzo słabo wypadli, City to "ofiara" występu życia Valverde, pewnie i też by przegrali, ale na styku, a nie 3 bramkami, a o Totkach to prawie bym zapomniał napisać, bo tak są świetni w tym sezonie ^^ - ja nie wiem jak oni w top8 się znaleźli - wiadomo korzystny terminarz, ale i tak wyczyn - z taką formą w lidze.
@vitold napisał: "Odejmijcie sobie z La Ligi Real i Barcelona i jak ta liga wygląda?
A teraz odejmijcie sobie z EPL np. United i Chelsea. I jak ta liga wyglada?"
Jak już odejmujesz Real i Barcę, to bądź konsekwentny, i odejmij Arsenal i City lub City i Liverpool :-)
https://www.transfermarkt.pl/statistik/5jahreswertung
https://rankinguefa.pl/rankingi.html
O tym rankingu mowa^ z dwóch źródeł.
@MutatedBlueberry napisał: "A czemu nie weźmiesz np. 15 lat? Wtedy Anglia już najsilniejsza nie jest, a były chyba 2 czy 3 hiszpańskie finały ;) Albo ostatnich dwóch lat, gdzie w ogóle nie było finalistów z premier league? Liczy się tu i teraz. Jak dla mnie to powinno się brać w miarę świeże statystyki. Gdzie był Arsenal 5 lat temu, a gdzie jest teraz ;)"
Według statystyk UEFY, gdzie każdy mecz jest traktowany równo na przypisującym etapie i liczone są punkciki, jakoś magicznie angielska jest sporo przed innymi ligami, ciekawe dlaczego hiszpańska ma 20 punktów straty, o nawet jest za włoską ^^
Tak gdyby się tylko statystykami podpierać i to oficjalnymi, za które są dawane miejsca w europejskich pucharach, to angielska liga to byłaby sporo ponad resztą. Według tych statystyk hiszpańskiej lidze bliżej do francuskiej niż angielskiej.
W LM Real ciągnie za uszy hiszpańską ligę, bo zawsze jest daleko, Atletico ostatnio zazwyczaj odpadało w 1/8 czy 1/4 LM, Barca też za daleko nie zachodziła, do ostatniego sezonu; a o innych drużynach ligi, typu Villarreal i Girona ciężko mówić, bo się skompromitowały, choć Żółta Łódź Podwodna była i w półfinale w 21/22.
np. 22/23 to była komrpomitacja hiszpańskich zespołów: Atletico 4 w grupie, Barca 3 (LE) / odpadła w 1/16 z United, Sevilla 3 (LE) / wygrała, Real 1/2 LM.
21/22 Barca znowu 3 w LE i przegrała w 1/4 z Eintrachtem.
Tam głównie Real dostarcza punktów do tego rankingu i może Sevilla w LE, jak się dostanie, a reszta ligi cieniuje.
Jakby Liverpool chciał zachować Slota na posadce, to myślicie, że United pójdzie po Xabiego Alonso :D ? ależ to byłaby historyja.
Trener Galaty i Osimhen przejechali się po Raczkowsim (sędzia Galata-Live) za tą totalnie przypadkową sytuację Osimhena z Konate.
No przecież co oni tam sobie wyobrażali? Chcieli za przypadkowe kolano w ruchomą rękę Osimhena czerwo? - przecież to nawet na żółtą się średnio nadawało z perspektywy boiskowej a te dwa mózgole mają o to do sędziego pretensje ^^
@krzykus1990 napisał: "Turcja żyje sprawą Elif Karaarslan. Pani sędzia została wyrzucona ze struktur futbolu po wycieku nagrania o charakterze prywatnym, na którym odbywała ona stosunek."
Ja tam bym jej nie wyrzucał, całkiem ładna Pani ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A z tym nagraniem "Deepfake", to jest może jakiś odnośnik, bo trzeba by było ocenić okiem eksperta czy to nagranie prywatne, czy rzeczywiście technologia AI niszczy ludzi :> ?
@ozzy95 napisał: "Widzieliście jak Rosenior około 80 minuty zaczął coś naprędce notować na kartce, tę samą kartkę przekazał Garnacho, gdy go wpuszczał w 84 minucie przy stanie 2-8 w dwumeczu :D czy tylko ja mam wrażenie, że ten gość to przerost formy nad treścią? Jego sposób wypowiedzi czasem zalatuje tanim kołczingowym paplaniem, słynna interpretacja słowa manage i jeszcze trochę pewnie by się tego znalazło. Ciekawe kiedy Chelsea będzie szukać nowego trenera, obstawiam końcówkę roku."
Ja rozumiem, że miałby sobie usiąść na krześle i już nic nie robić, bo dostaje w tyłek? - gra się zawsze do końca, nawet jak jest niekorzystny wynik.
Brazylia po dostaniu 5 bramek od Niemców miała sobie usiąść i nie wychodzić na boisko, i dać walkowera, bo będzie mniejszy wynik? - strzelili gola honorowego, dostali 2 i skońćzyli z 1-7.
Zawsze można stwierdzić, że w przerwie, jak ktoś CI strzelił 5 bramek, to Ty w teorii w drugiej połowie też możesz strzelić 5 bramek.
Gość się stara, robi cokolwiek, żyje meczem, może i na pokaz, ale wolę takiego trenera niż jakiegoś, który siądzie na tyłku, będzie przeżywał i kompletnie nie będzie pobudzał mentalu swoich zawodników.
Arteta przecież też żyje przy linii.
https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-nozna/nowy-mistrz-afryki-zmieniono-wynik-finalu-pna-sensacyjna-decyzja/297166
No goście sobie jajca robią i jak tu takie federacje traktować poważnie?
@pawulon napisał: "Chelsea też grała w sobote o 18:30, normalnie w tym dniu o tej porze jest 1 mecz :) Poza tym co maja powiedziec zespoły grające na Bodo gdzie oni od 3 miesiecy nie grali ligowego meczu XD?"
Czepianie się Chelsea to już na siłę :d, Newcastle grało we wtorek, potem w sobotę i potem gra we środę; Chelsea odpowiednio środa-sobota-wtorek;
także jak już ktoś by chciał wychwalać "pieniążki", że ktoś ma lepszą sytuację, to zdecydowanie Newcastle :p
A liga francuska? - jak dobrze kojarzę, to francuskie zespoły mają tylko Puchar Francji, nie mają 2, jak Anglicy (FA, Carabao) + mają 18 zespołów w najwyższej klasie, gdzie liga angielska ma 20 (4 mecze mniej w sezonie); także mogą sobie pozwolić na takie przekładanie.
Anglicy mają tak napakowany terminarz, że ciężko gdzieś wcisnąć dodatkowy mecz.
Richarlison bez żółtej kartki po celebracji gola w 90 minucie, co to za czary?
@AtheneWins napisał: "Hincapie to Ekwadorczyk"
mea culpa, coś mi się pomyliło, że Caicedo to Kolumbijczyk a nie Ekwadorczyk, a wiedziałem, że obaj grają w tej samej kadrze i jakoś tak poszło.
Ja to bym chciał, żeby Arsenal zdobywał seryjnie trofea, a United walczyło za każdym razem do końca rozgrywek o top4 ^^
@alexis1908 napisał: "Po Zubim wydać spadek formy ale on jest przemęczony inna intensywność ligi pierwszy sezon tyle meczów ma prawo mieć gorsze momenty, to jest transfer sezonu nie tylko u nas ale i w lidze ciężko szukać lepszych. A tu na nim psy wieszają"
Zubi miał kapitalną pierwszą połowę sezonu i też go broniłem przy pierwszych gorszych meczach, dawał coś ekstra i w ataku, i w rozegraniu, a ostatnio jak oglądam te mecze w jego wykonaniu to po prostu średniawka i błędy z niczego; za dużo ma bardzo średnich lub nawet czasem słabych występów w drugiej połowie sezonu, żeby go uznawać za jeden z najlepszych transferów tego sezonu.
Ogólnie tak naprawdę praktycznie żaden z transferów tego sezonu nie zachwyca. Guehi gra średnio, Semenyo ostatnie mecze ma bardzo słabe w koszulce City, zdecydowanie lepiej grał na początku sezonu, Ekitike spasował w drugiej połowie sezonu;
Joao Pedro ma za to dużo lepsze ostatnie mecze niż początek sezonu,
Mbeumo też nie ma wybitnych statystyk,
jakbym miał wybierać najlepsze transfery, najbardziej wpływające na grę drużyny i wprowadzające jakość na swojej pozycji, to Roefs i... Hincapie.
Kolumbijczyk mnie ostatnio mega zachwyca, mimo że tak średnio byłem nastawiony do jego jakości piłkarskiej, to naprawdę ciężko o niesolidny mecz w jego wykonaniu, gość robił kawał świetnej roboty i jak dla mnie jest mocno niedoceniany przez media.
Mi się coś wydaje, że Arsenal przejdzie Bayer, Bodo utrzyma korzystny wynik ze Sportingiem i w ćwierćfinale Arsenal przepchnie Bodo;
a ludzie będą pisać nagłówki, "starcie Dawida z Goliatem - dlaczego nikt nie kibicuje Goliatowi";
"Przepiękny futbol niszczony przez pragmatyzm Artety";
ktoś jeszcze jakieś ciekawe tytuły znajdzie ^^?
1 zwycięstwo, 2 remisy i 5 porażek drużyn z top8 LM;
a gdyby nie karne w ostatnich minutach w meczach Barcelony i Arsenalu - i niezasłużone remisy, to tylko Bayern by bronił honoru top8 LM; z oszałamiającym bilansem 1 zwycięstwo, 0 remisów, 7 porażek :-)
Jak United dosłownie przepychało mecze w ostatnich minutach i też nie grało zbyt widowiskowo, to było "Fergie Time!", "Klasa mistrza", jak Leicester wygrało mistrzostwo solidną defensywą, to było "wspaniała historia"; jak Arsenal przepchnie 2 mecze z rzędu w sezonie, to już:
https://www.meczyki.pl/newsy/plus/arsenal-rozwscieczyl-cala-anglie-wrze-coraz-bardziej-to-zaszlo-za-daleko/296374
Kurde, widzę, że vitold już zaczął wyciągać na wszystkich teczki, bójcie się kanonierzy, gość współpracuje z potężnymi Szwedami!
@Marzag napisał: "Przecież tu są takie same komentarze jak tam, tylko że oni spadają z ligii i grają najgorzej w premier league a my jesteśmy na szczycie wszystkiego gdzie się da."
Nie no ja nie widziałem komentarzy, że Arteta to bajkopisarz czy filozof, a Kroenke kompletnie nie ogarnia :>
A o stylu gry? Dla mnie nie jest tak tragicznie, ale ostatnio są naprawdę tragiczne mecze do oglądania - przecież z Chelsea i Brighton te mecze były nieoglądalne.
Wcześniej z Liverpoolem i Nottingham, a tak to jakoś się to ogląda; te 2 ostatnie mecze to była tragedia dla oczu.
@vitold:
Zobacz sobie formę w ostatnich 10 meczach:
Totki 3 punkty, Burnley 7 punktów, Wolves/Leeds/Nottingham 10 punktów;
to naprawdę niedziwne, że ludzie stawiają Tottenham obecnie do spadku, tragicznie grają.
Ja chcę to zobaczyć.
Polska obroną vs Potężny Szwed.
@Jogurt:
4 ostatnie mecze jakie z nim oglądałem były bardzo słabe w jego wykonaniu, ocen też pochlebnych nie zbiera.
Gordon obecnie jest ich liderem, a Woltemade jest jednym z pierwszych do zmiany.
Ciekawe, że Woltemade teraz gra najgorzej z tej nowej gwardii napastników, a najlepiej Joao Pedro, a na początku było zupełnie odwrotnie, no może potężny Szwed i Sesko grali nawet gorzej od Joao Pedro.
Biorąc pod uwagę cały sezon:
1. Joao Pedro, 2. Ekitike, 3. Sesko, 4. Gyokeres, 5. Woltemade.
Kurde, oglądam teraz powtórkę meczu Newcastle - United i ta czerwona dla Ramseya to jest śmiech na sali, gość się wywalił, może próbował symulować w pierwszej myśli, ale potem się położył i nic nie chciał, a sędzia mu żółtą wlepia xDD
Normalnie komizm podobny jak z drugą żółtą dla RvP za kopnięcie piłki po gwizdku, sędzia za takie coś to powinien dostać tak dużą burę :d
@volginxy napisał: "Jak mnie śmieszy to spusz..... się jak to pięknie atak gra po zejściu Gyo.
Jakoś te 2 zmiany w ataku za wiele nam nie dały a wchodzili na podmęczonego rywala.
Obydwaj mieli 100% sytuacje. Jedynie Kalafior dojechał"
Po potrójnej zmianie z pełnej dominacji Brighton i totalnej bezproduktywności w ataku - wygląda to na wyrównany mecz. Serio nie widzisz olbrzymiej zmiany na plus?
@Nicsienieda napisał: ". Każdy z nas tutaj ma gorzej niż oni,"
Nikt Ci nie bronił być piłkarzem z topowego klubu, ale pewnie zdarzyła się kontuzja czy inna rzecz nie do przeskoczenia (?)
Ludzie nie zdają sobie sprawę z problemów innych, bo widzą często tylko czubek własnego nosa (własne przeżycia) i zazwyczaj nie potrafią postawić się w miejscu innej osoby.
Dla takiego np. dziecka dostanie 3-jki z jakiegoś przedmiotu, w którym zawsze dostawało piątki, może być trudnym przeżyciem, bo uważa, że zawiodło rodziców, bo uważa, że zawaliło sprawę.
Tak samo "biedny" człowiek może być szczęśliwszy niż "bogaty", tak samo na odwrót. Oczywiście za pieniądze można sobie sporo kupić i dużo ułatwiają, ale trzeba też mieć olej w głowie, gospodarować tym, co się ma i z pieniędzmi można łatwiej dopomóc szczęściu.
Kończąc, mnie to nie obchodzi ile zarabiają sportowcy, politycy, itp., bo sam też mogłem pójść ich drogą, po prostu oni wykorzystali bardziej nadarzające się możliwości, Balotelli miał genialny talent, a jakiś wybitny polityk umiał przekonywać ludzi.
Bardzo rzadko w obecnych czasach osiąga się coś bez nakładu pracy, włożonej ambicji, chyba że lecisz po znajomościach, ale to inny temat.
@Urban1993:
W EA Sports liczy się Pace (szybkość); przy bramkarzu wzrost - tam taki Pope jest kozakiem.
To jest symulator i zazwyczaj karty z małym Pacem są niegrywalne, nieważne jaki by to kozak nie był.
@adek504 napisał: "Piłka nożna to taka gra gdzie o wyniku decydują mała liczba punktów - goli czyli x założenia wiadomo że słabszej drużynie łatwiej jest sprawić sensację, bo mecz często decyduje się na milimetry"
Przepraszam, ale nawet na filozofii typo nie pierdzielił takich zagmatwanych teorii :-)
Tak czytam to i tak sobie myślę, że wszystko tam się ze sobą wyklucza ^^
Benfica cudownie w obronie, 5 zawodników w środku, jeden zawodnik Realu i dają mu oddać strzał xD
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@MutatedBlueberry napisał: "Poza 21/22, to tylko 2 zespoły są w stanie przejść 1/8. Czy to jest jakaś duża moc w porównaniu do innych lig? Ja bym nie wyciągał wniosków, że to jakaś szczególnie mocna liga."
LM:
1) 21/22:
1/4: 3x angielska, 3x hiszpańska, 1x niemiecka, 1x portugalska
1/2: 2x angielska, 2x hiszpańska
finał: 1x angielska, 1x hiszpańska,
2) 22/23:
1/4: 2x angielska, 1x niemiecka, 3x włoska, 1x hiszpańska, 1x portugalska
1/2: 1x angielska, 1x hiszpańska, 2x włoska
finał: 1x angielska, 1x włoska
3) 23/24:
1/4: 3x hiszpańska, 2x angielska, 2x niemiecka, 1x francuska
1/2: 1x hiszpańska, 2x niemiecka, 1x francuska
finał: 1x hiszpańska, 1x niemiecka
4) 24/25:
1/4: 2x angielska, 2x hiszpańska, 2x niemiecka, 1x francuska, 1x włoska
1/2: 1x hiszpańska, 1x angielska, 1x włoska, 1x francuska
finał: 1x francuska, 1x włoska
Podsumowując:
1) hiszpańska: 1/4: 9x, 1/2: 5x, finał: 2x;
2) angielska: 1/4: 9x, 1/2: 4x, finał: 2x;
3) niemiecka: 1/4: 6x, 1/2: 2x, finał: 1x;
4) włoska: 1/4: 4x, 1/2: 3x, finał: 2x;
5) francuska: 1/4: 2x, 1/2: 2x, finał: 1x
6) portugalska: 1/4: 2x
Ten sezon: 1/4: 3x hiszpańska, 2x angielska, 1x francuska, 1x niemiecka, 1x portugalska;
Bodo/Glimt mogło być fajnym kopciuszkiem z innej ligi, ale sfrajerzyli drugi mecz; co do dawania szans innym ligom? - był już taki format pucharu; no ale kasa, oglądalność i zmienili na LM - bo ludzie chcą oglądać "najlepsze" (najbardziej medialne) zespoły.
Co do tabelki, to angielska liga przędzie w LM praktycznie tak samo jak hiszpańska, więc umniejszanie jej na siłę, to naginanie rzeczywistości.