Komentarze użytkownika kamo99111

Znaleziono 10117 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 8 z 253 (komentarze od 281 do 320):

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 21:46

I jest brameczka :-)

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 21:40

Gyok niepotrzebnie w dryblingi wchodzi. To nie jest jego najmocniejsza strona.

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 21:36

Ciśniemy. Jest dobrze!

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 21:24

Ryż jaki raidzik :-D

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 21:21

White i Saka to świetna współpraca. To co zawsze mówilem - Timber piłkarsko lepszy ale White lepiej pasuje do Saki i naszej taktyki.

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 20:50

Dzisiaj lecimy po finał... Jaram się niesłychanie.. To może być nasz drugi finał LM (dokładnie po 20 latach - okrągła rocznica)... Niesamowita historia by to była. Po takim sezonie pełnym zmienności, niepewności byłaby to fantasyczna nagroda zarówno dla kibiców jak i ludzi bezpośrednio związanych z klubem...

GO GO Gunners!!! Po marzenia wasze i kibiców!!

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 20:46

@KapitanJack10 napisał: "gdzie 19 zawodników ma >1500min w sezonie"

Po pierwsze, rotacje przez kontuzje. Duża część zmian była.wymuszona. w samej PL natomiast porównując naszych zawodników i City to nasi mają zdecydowanie więcej minut ligowych w nogach niż piłkarze City. W City najwiecej minut rozegranych maja Semenyo i Guehi, którzy do połowy sezonu grali w innym klubie - słabszym. A ci będą mieli zawsze więcen minut.rozegranych bo w słabszym klubie maja mniej meczów poza PL toteż cisną pierwszym skladem. Statystyki oczywiście z oficjalnej strony PL https://www.premierleague.com/en/stats/top/players/time-played/2025-26

Po drugie jak sam zauważyłeś w sezonie, a nie samej PL. Część meczów poza PL tak jak np. Ten nieszczęsnh mecz z Soton, który nabija takie statystyki. Ale btw w mojej wypowiedzi bardziej chodziło mi o roszady jak ta Zubi MLS, która bardziej jest jakościowa niż ilościowa. Do tej pory zmiany były raczej 1:1 (np Saka Madueke, MartinelliTrosard) itd. Ale żadna z nich nie wpływala na koncepcję i obraz gry. @KapitanJack10 napisał: "a drużyna jest zdecydowanym liderem ligi jeśli chodzi o bramki strzelane przez zmiennikow."

Wiesz do tej statystyki wliczać się będą.też zawodnicy, którzy weszli na minutę i strzelili... Dlatego w tym przypadku nie oddaje ona chyba do końca tego o czym mowimy.

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 20:06

@Garfield_pl napisał: "Nie sądzę że wypadł, ale odpocząć kiedyś musi, więc nie dziwi mnie."

Git. Tak czy inaczej myślę, że wszystkie strony na tym skorzystają :-D

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 19:49

He he Arteta na koniec sezonu ogarnął, że można zrobić jakieś roszady w składzie. Lepiej późno niż wcale :-p ale tego mi właśnie brakowało jak popadaliśmy w kryzys. Ciągle cisnął jednym składem i jedną koncepcją oczekując zmian. Mam nadzieje, że MLS wskoczy już konkretnie do pierwszego składu i go nie odda.

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 19:42

@Garfield_pl napisał: "Arsenal XI: Raya; White, Saliba, Gabriel, Calafiori; Rice, Lewis-Skelly, Eze; Saka, Trossard, Gyökeres."


Uuu czyżby Zubi wypadł z łask po połowie sezonu grania kupy? Bo wejście miał w miarę dobre ale potem coraz gorzej było.

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 19:13

@vitold: będę się cieszył jeżeli rzeczywiście się pomyliłem. Na razie piłka w grze a obecny sezon to istny rolercoaster. @thegunner4life napisał: "Arsenal jest Arsenalem zgoda, ale City to nie jest te City i dlatego wierzę w 14 tytuł"

Niby City to nie to samo City ale Arsenal to nadal ten sam Arsenal xD

Komentowany temat: Arsenal vs Atletico: Walka o finał Ligi Mistrzów 05.05.2026, 17:43

@vitold:

Spokojnie. Ja jeszczs nie tryskam hurraoptymizmem - nasi już udowodnili nie raz, że potrafią wiele zepsuć. Pare tygodni temu np. potrafili przegrać z średniakiem Championship w słabym stylu. Dlatego ja się jeszcze nie jaram. Jak po 38 kolejce zobaczę 1. przed Arsnalem w tabeli to uwierzę.

Panie (jeżeli są) i Panowie powiedzcie, że Mikel już tego nie skopie? Przecież City ewidentnie gra na to abyśmy zdobyli tytuł. Robią wszysyko ku temu. Mikel musisz!! Arsenal musicie!! Jak nie teraz to kiedy?? My już nawet nie musimy wygrywac po 8:0. Wystarczy wygrać 3 mecze do końca i to na dodatek powiedziałbym, że dość łatwe. 15, 18 i 19 drużyna. Może w końcu po 22 latach doczekam tytułu...

Koniec. No cóż Arsenal znowu ma wszystko w swoich rękach. Jak wypuszczą to mistrzostwo z rąk to ja nie wiem już co się musi stać żeby to ogarnęli.

Ehh...

City gra pod nas. Robią wszystko żeby to Arsenal zdobył tytuł. Arczi, chłopaki nie zmarnujcie tego!!

Kurna 3:2 :-/

Ale jaja :-D

Mina Guardioli bezcenna

Nie wierzę ale to się dzieje. Oby choć remis utrzymali...

Eve!!!!

Teraz żeby Eve to utrzymał!! Dalej Moyes lecisz :-D

@pablofan napisał: "szkoda tylko, że Arczi nie pojął tego wcześniej :("

No niestety. Z drugiej strony to jest to co mi zarzucano tutaj - gdybologia. I ja się z tym po części zgadzam bo w tym momencie tocjest gdybanie. Znaleźliśmy się jednak w takiej sytuacji, a nie innej. Jedynym wyjsciem na to aby zdobyć tytuł jest łojenie frajerów najwięcej jak się da gdyż City nie wygląda na drużynę, która miała by się pptknąć na finiszu.

Czas na bronienie już był.

Teraz musimy atakowac i łoić leszczy po 5:0 jak chcemy tytuł.

Ode Panienka kółeczko wraca do gry... Oby na ławce do końca sezonu. My potrzebujemy teraz ludzi, którzy graja do przodu żeby łupac jak najwięcej bramek w lidze. My już nie tylko musimy wygrać wszystko do końca ale musimy to robić jak największą różnicą bramek. Niestety ale dwóch hamulcowych na boisku (Ode i Zubi) to za dużo w tym momencie.

Choć nie ukrywam na ligę mistrzów Ode może się przydać jak będzie trzeba bronić i bezpiecznie wycofywać piłkę do tyłu.

@DyktatorArsene napisał: "Mikela akurat to akurat jesli trzeba cos zmienic to zwykle wlasnie wychodzi pozno."

Nie u Mikela jak coś wychodzi to wtedy jak mu się pali pod nogami ;-)

@Damper napisał: "Ty zakładasz, że to co jest to i tak by było, a jakby wdrożyć w życie Twoją zmianę, no to byłoby na pewno jeszcze lepiej."

Nigdzie tak nie napisałem. Nie wiem jak Ty ale ja jestem człowiekiem, który jak coś nie działa to szuka rozwiązań. Był taki okres (tam gdzie przegraliśmy z United), że potraciliśmy masę punktów. Wiele meczów było po prostu słabych w naszym wykonaniu. Dlaczego zatem nie poszukać innego rozwiązania? Arteta zaczyna to robić dppiero kiedy grunt mu się wali pod nogami i musi wygrywać i to w dodatku dużą ilością bramek... @malyglod napisał: "Doceniasz Guardiolę ale w tej chwili Arteta jest na jego poziomie patrząc na ten sezon
Może nawet jest lepszy."


To się okaże po 38 kolejce. @malyglod napisał: "Doceń to co masz a nie zastanawiaj się co by było,.bo tego nie będzie. Szkoda straconych punktów ale zawsze mogło być jeszcze gorzej."

Ale mogłoby być też lepiej ;-) dlaczego nie patrzeć w tę stronę? @malyglod napisał: "graliśmy słabiej ale w takim długim sezonie słabsze okresy zdarzają się każdemu zespołowi. Arteta to ogarnął, mimo słabszej gry punkty były."

Ale my praktycznie calą drugą połowę sezonu mamy słabszą. Ja rozumiem mieć miesiąc kryzysu ale tu było około 4... @malyglod napisał: "Być może Arteta nie rotował za wiele ale to on widzi zawodników na co dzień i raczej nikogo na siłę do składu nie wpycha jeśli w tym korzyści nie widzi.
Podejmuje decyzję i ponosi tego konsekwencje."


Tu zgoda, że widzi zawodników na treningu. Ale z drugiej strony trener to też człowiek i jednych zawodników będzie lubił bardziej innych mniej. Toteż na niektórych będzie patrzył łaskawszym okiem na innych nie. I na prawdę chciałbym aby Arteta ponosił konsekwencje swoich wyborów. Póki co prócz braku trofeów większych konsekwencji nie ma ;-)

@malyglod napisał: "Guardiola też się myli. Inaczej nie oddałby mistrzostwa Slotowi w ostatnim sezonie."

Tak podajesz przyklad jednego sezonu. Tak jak pisałem nie da się przewidzieć wszystkiego ale jednak są trenerzy, którzy są w stanie przewidzieć więcej. @malyglod napisał: "Masz rację z kreatywnością.
Ale koniec końców liczy się wynik. My już nie raz pięknie przegrywaliśmmy.
Może sztab Arsenalu doszedł do wniosku że trzeba minimalizować ryzyko, może np. Zubi na treningach wygląda lepiej niż Skelly, może Norgaard boi się meczów o dużą stawkę i dostaje sraczki, a może Arteta po prostu bardziej ufa Hiszpanowi bo on lepiej rozumie jego taktykę?

My tego nie wiemy. Nie znamy iluś czynników wewnętrznych i oceniamy po efekcie, po.wyniku meczu.

A wyniki nie są złe, są bardzo dobre. Gra jest mało efektowna ale to nie jest jazda figurowa że musi być polot i ocena za wykonanie.

Tu trzeba robić swoje bo jest 60 męczy do rozegrania w sezonie."


Oczywiście wygrywamy pragmatycznie i tu zgoda. Jednak nie zaprzeczysz, że praktycznie od stycznia do kwietnia mieliśmy kryzys. Wygrane przychodziły ciężko i pogubiliśmy wiele pubktów. Teraz się tego nie dowiemy ale może układając skład inaczej mielibyśmy teraz spokojną końcówkę i dziisaj mieli np. +12 nad City (a nie +6)? Dlaczego Arteta zaczyna kombiniwać i szukać innych rozwiązań jak mu się grunt pod nogami pali? Dlaczego nie próbuje dławić kryzysu w zarodku? Dla mnie jest dużo pytań a mało odpowiedzi.

@Damper napisał: "Nie no świetna logika. Gra traci na obecności Zubimendiego, czyli jak rozumiem zyskuje na jego nieobecności. Problem w tym, że Zubimendi grał praktycznie cały sezon od deski do deski, więc poza jakimiś szczątkami nie jesteś w stanie podać żadnego przykładu, który by to potwierdzał- chyba że Ty teraz będziesz wnioski na podstawie jednego meczu wyciągał. No to ja Ci mogę podać przykłady wielu meczów z Zubimendim, gdzie zagraliśmy bardzo dobrą piłkę. I nie muszę przy tym teoretyzować i tworzyć wirtualnych scenariuszy w głowie, ponieważ one w przeciwieństwie do tych Twoich hipotetycznych miały miejsce w rzeczywistości."

Dobra inaczej... Podobała Ci się nasza gra w tym sezonie? W większości meczów wygrywaliśmy pewnie czy raczej "na styku"?? Bo właśnie obecnośc Zubimendiego można oceniać właśnie przez pryzmat wielu rozegranych meczów. A Hiszpan na ten moment jest liderem błędów prowadzących do bramki w Arsenalu oraz wielu mniejszych błędów czy to w rozegraniu czy obronie. I może źle się trochę wcześniej wyraziłem stąd nieporozumienia. Gdyby grał jeden z dwójki Rice-Zubimendi i obok nich ktoś bardziej ofensywny nasza gra wyglądała by lepiej moim zdaniem. Tylko idąc tym tokiem czy nie lepiej było za te 60 (lub 70 w zależności od źródła) kupić właśnie kogoś kreatywnego? Rice i tak zbiera praktycznie wszystko więc tu naturalnyn zastępcą mógłby być Norgard.

@malyglod napisał: "Jest tak ogromnie wiele czynników wpływających na wynik że mówienie że to przez takiego zawodnika czy takie ustawienie coś przegraliśmy jest zwyczajnie głupie."

Niby tak ale jednak Guardiola jakoś potrafi przewidywać te czynniki i zdobyć 4x PL z rzędu... Wiadomo, że nie wszystko przewidzisz, no ktoś będzie miał zły dzień, spadek formy itd itp. Ale większość tego sezonu graliśmy praktycznie jednym środkiem pola i nasza gra lekko mówiąc "dupy nie urywała". Od dawna się mówiło, że brakuje kogoś w środku kto pptrafi coś więcej w rozegraniu niż zagrać do tyłu czy w szerz. Więc patrzymy na dość dużą skalę czasową.

@Damper napisał: "No to miałeś z Southampton Dowmana, Norgaarda, Skelleyego, Odegaarda itd. na boisku i dlaczego nie pchnęli?"

Tam graliśmy rezerwowym składem, który grał ze sobą pierwszy i ostatni raz. Ciężko pchnąć coś do przodu kiedy zrozumienia brak. Oczywiście powinni byli to wygrać z niżej notowanym rywalem.

Jednakże w meczach z United, Bou, czy Wolves na moje wkładając za Zubiego zawodnika, ktory potrafi wyjść spod pressingu i wykazać się choć niewielką ilością kreatywności skutkowałoby większą zdobyczą pubktową. Niestety ale Zubi jest średni praktycznie w każdym aspekcie. Jedynie co go trzymało w tym pierwszym składzie to to, że jest pupilem Artety. Już od dawna było tu pisane (zresztą nie tylko tu), że nasza gra dużo traci na obecności Zubimendiego.

@Marzag napisał: "Gyo zagral najlepsza polowe w swojej karierze w Arsenalu"

A tu pełna zgoda.

Ale tak jak wiele razy to pisałem na tym forum - dzisiejsza gra była dostosowana do Gyo i od razu widać efekty.

@Damper napisał: "Mega wszystko upraszczasz, jakbyś myślał, że jakąś złotą receptę znalazłeś. No nic ta gra z Zubim i Rice'm nie dawała. poza tym, że to była nasza startowa para pomocników przez cały sezon, w którym właśnie już wygraliśmy największą liczbę meczów w historii, no ale ok, nic nie dawała. Zubi nic nie oferował, spoko."

Tu nie chodzi o złotą receptę. Nawet z MLS czy innym zawodnikiem pewnie ileś tam meczów byśmy przegrali. Nie ma drużyny, która wygrywa wszystko. Ale na moje wiele meczów w których wyglądaliśmy fatalnie moglibyśmy wygrać. Tylko nie miał kto pchnąć gry do przodu.

@Marzag napisał: "Ktos by uprzedzil Gyo przy pierwszym golu, i Gyo by niecelnie podal do Saki przy drugim i bys pisal ze kolejny fatalny wystep Saki a on doslownie w kazdym meczu tak gra tylko ze malo ktory zawodnik w ofensywie jest tak precyzyjny jak on"

Spokojnie, przy Havertzie dzisiaj tych dwóch bramek by nie było bo byłby schowany gdzieś z tyłu angażując się w rozegranie. Dzisiaj była gra właśnie typowo pod Gyo i z założeniami jak 2 sezony temu gdzie brakowało właśnie kilera. Niestety ale Gyo to nie jest Messi, który odbierze piłkę, przejdzie 4 przeciwników, a na końcu podbije sobie piłkę i strzeli z przewrotki. Szwed jest mega zależny od taktyki i partnerów, ktorych ma obok siebie. Z nastawieniem jak jeszcze kilka spptkań temu Gyo jest bezużyteczny. Ale w grze takiej jak dziś jest nieoceniony dla nas.

Jak dla mnie Zubimendi to taka uboższa wersja Rice. 60 baniek w plecy, najgorszy transfer tego lata. Nawet Kepa moim zdaniem wypada lepiej patrząc na kwoty i rolę, którą obaj mieli pełnić.

@malyglod napisał: "ale zdajesz sobie sprawę że innym składem mogliśmy też tych punktów ugrać mniej?

Skelly jest nonszalancki. Kiedyś podobnie grał Song. Czasem się opłaca ale FM wymaga przede wszystkim pewności."


W pewnym momencie wszyscy nas łupali, nasza gra jeszcze parę spotkań temu wyglądała tragicznie, nawet ze średniakiem niżej ligi. Więc raczej należy zadac pytanie w drugą stronę - czy z innym środkiem nie mielibyśmy tych punktów więcej.

Dlatego gra z Rice w środku, bo Declan jest w stanie wiele rzeczy załatać. A gra z Zubim i Rice nie dawała ani pewności ani kreatywności. Zubi niestety nie oferuje nic poza grą w szerz i doctyłu + jakiś ztrzał z dystansu od czasu do czasu.

@jumanji napisał: "Nie no, spokojnie. Aż tak źle to nie jest. :D
Jeżeli będziemy wysoko wygrywać to bardzo prawdopodobne jest, że wygramy ligę lepszym bilansem bramkowym. :)"


Domyślam się, że wygrywając po 3:0 raczej ogarniemy. Chciałem tylko ukazać to, że zostawiliśmy trochę losowi, bo jednak musimy teraz cisnąć aby mieć jak najlepszy bilans bramkowy. Gdzie robiąc wcześniej zmiany w składzie moglibyśmy mieć "spokojną" koncówkę w lidze i skupić się bardziej na lidze mistrzów.

Cóż tal czy inaczej trzymam kciuki aby w końcu wpadło coś do gabloty. Najlepiej jakby ten sezon, ktory w naszym wykonaniu jest niezłym rollercoasterem, zakończyl się słodką podwójną koroną.

Arteta to dziwny gość... Juniorzy być może już drugi raz w karierze menadżerskiej dupe ratują, a ten tak żadko na nich stawia.

Pierwsza połowa w wykonaniu Arsenalu bawiła mnie jak już dawno tego gra Arsenalu nie robiła. Wystarczyło tylko nie wystawiać hamulcowego Zubiego i od razu wszystko lepiej funkcjonowało. MLS pięknie pokazał Hiszpanowi jak można grać na tej pozycji i nie grać tylko w szerz i do tyłu. Z White na prawej od razu też odżył Saka. Na prawdę bardzo dobrze mi się dziaiaj oglądało Arsenal. I co jeszcze? Gyo jednak potrafi grać jak ma obok siebie odpowiednich partnerów. Tylko kwestia tego, że to jest typowy killer. On musi być obsłużony. On nie będzie sam sobie kreował sytuacji. Ale o to właśnie chodziło. Jak grał Havertz to zazwyczaj brakowało go na tych pozycjach z któtych Gyo dziś strzelił, bo Niemiec grał cofnięty po prostu. Śmiem twierdzić, że z Kaiem tych dwóch bramek by nie było.

Szkoda tylko, że Arteta zmiany robi dopiero wtedy jak mu się grunt pod nogami wali zamiast zażegnać kryzys w zarodku. Gdyby wcześniej przemodelował środek, a nie uparcie stawiał na pupila Zubiego to może byśmy teraz mieli spokojne 3 mecze do końca. A tak nawet wygrywając 8:0 każde spotkanie nie wszystko zależy od nas....

Komentowany temat: Blisko. Rewanż rozstrzygnie. 02.05.2026, 21:47

Arteta to dziwny gość... Juniorzy być może już drugi raz w karierze menadżerskiej dupe ratują, a ten tak żadko na nich stawia.

Pierwsza połowa w wykonaniu Arsenalu bawiła mnie jak już dawno tego gra Arsenalu nie robiła. Wystarczyło tylko nie wystawiać hamulcowego Zubiego i od razu wszystko lepiej funkcjonowało. MLS pięknie pokazał Hiszpanowi jak można grać na tej pozycji i nie grać tylko w szerz i do tyłu. Z White na prawej od razu też odżył Saka. Na prawdę bardzo dobrze mi się dziaiaj oglądało Arsenal. I co jeszcze? Gyo jednak potrafi grać jak ma obok siebie odpowiednich partnerów. Tylko kwestia tego, że to jest typowy killer. On musi być obsłużony. On nie będzie sam sobie kreował sytuacji. Ale o to właśnie chodziło. Jak grał Havertz to zazwyczaj brakowało go na tych pozycjach z któtych Gyo dziś strzelił, bo Niemiec grał cofnięty po prostu. Śmiem twierdzić, że z Kaiem tych dwóch bramek by nie było.

Szkoda tylko, że Arteta zmiany robi dopiero wtedy jak mu się grunt pod nogami wali zamiast zażegnać kryzys w zarodku. Gdyby wcześniej przemodelował środek, a nie uparcie stawiał na pupila Zubiego to może byśmy teraz mieli spokojne 3 mecze do końca. A tak nawet wygrywając 8:0 każde spotkanie nie wszystko zależy od nas....

Komentowany temat: Blisko. Rewanż rozstrzygnie. 02.05.2026, 19:25

No i proszę... nie ma hamulcowego Zubimendiego i jeźdźca bez głowy Madueke i od razu mecz wygląda inaczej. Nawet ten jechany tutaj Gyok potrafi nagle grać...

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady