Komentarze użytkownika kamo99111

Znaleziono 10117 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 12 z 253 (komentarze od 441 do 480):

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 21:27

@kamo99111 napisał: "1. Strata na kontre
2. Wstrzymanie naszej kontry"


3. Niecelny strzał z dość prostej sytuacji"


4. Kolejna strata na kontrę przy dobrze zapowiadającej się akcji

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 21:18

@kamo99111 napisał: "Dorobek Odegaarda w dzisiejszym meczu do tej pory:

1. Strata na kontre
2. Wstrzymanie naszej kontry"


3. Niecelny strzał z dość prostej sytuacji

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 21:15

@DyktatorArsene napisał: "Arsenal mając takiego kozaka w składzie jak Rice zamiast grać na jednego defensywnego pomocnika to wystawiamy teraz 3 defensywnych heh bo Ode ofensywnym pomocnikiem ostatnio był 2 lata temu chyba."

Pragmatyzm tudzież obsrane gacie tudzież brak pomysłu na grę w pełnej krasie

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 21:14

Dorobek Odegaarda w dzisiejszym meczu do tej pory:

1. Strata na kontre
2. Wstrzymanie naszej kontry

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 21:10

Ale fart....

Adek.. Dalej gramy rezerwami?

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 20:44

Składzik chyba najlepszy z możliwych.

A a więc Panowie - po sławę, po szacunek, po zwycięstwo!!! Go Go Gunners!!!

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 18:34

@KapitanJack10 napisał: "Ten akapit jest wbrew faktom. Zabrakło kosmetyki w 22/23 i rok później graliśmy skuteczniej, zdobyliśmy tyle punktów ile było potrzebne rok wcześniej. Więc jakie wywracanie do góry nogami?
Mieliśmy po sezonie 23/24, najlepszego punktowo w historii, wrócić do poprzedniej taktyki, która zawiodła na finiszu?"


Yy chyba nie zrozumiałeś. Napisałem, że 23/24 była praktycznie gotowa maszyna i wywrót nastąpił w 24/25.... Tam zaczęliśmy grać "pragmatycznie". Po 23/24 wystarczyło niewiele, a kupiliśmy Calafa i Merino. I pisałem, że do końca 23/24 wszystko szło w dobrym kierunku ;-) @Nicsienieda napisał: "Nikt mi nie wmówi, że zjazd Odegaarda jest taktyczny, a nie po prostu brakiem formy"

Ale jednak stawiał na niego mimo wszystko. Może Arteta też jedzie za bardzo na sentymentach??

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 17:28

@adek504 napisał: "Tylko, ze roznica jest taka, ze Wenger przyszedl wlasnie do takiego stanu betonowej ligi i dal cos innego co zadziałało
A pilka działa w takich frontach taktycznych
Obecnie wydaje mi sie ze PL wchodzi w ten trend betonowej gry i to wypiera ładna grę, wiec teraz za innowatorów uważa sie tych kto potrafi sie do tego dostosować, ale mam nadzieję ze wlasnie za parę lat ta betonaza sie przeję i bedzie odwrot od tego na rzecz ładnej gry"


Dlatego Arteta mógł pozostać przy swoim. Tak jak już wieloktotnie tu pisałem w.sezonie 2023/2024 mieliśmy praktycznie gotową maszynę. Wystarczyła kosmetyka. A Arteta wywalił wszystko do góry nogami co niekoniecznie musi wyjść na dobre. A zostając przy swoim i wygrywając trofea mógłby zostawić swojego rodzaju dziedzictwo jak Wenger. W tym momencie może zostać tym, który zmienił styl i nie zdobył ani trofeów ani jego drużyna nie zachwyciła grą... Tym bardziej, że obecnie zmagamy się bardziej z brakiem pomysłu na grę aniżeli z pragmatyzmem. Pragmatyzm to był z pierwsze połtora miesiąca.

@DyktatorArsene: a dla mnie jak Arteta wygra mistrzostwo to powinien zostać. W końcu zrobi coś czego nikt nie zrobił przez ponad 20 lat w tym klubie ;-) Nie wszystko też było złe, bo w zasadzie do sezonu 24/25 wydawało sie, że wssystko idzie w dobrą stronę. A każdy zasługuje na drugą szanse i jego drużyny grały już ładną piłkę. Może się okazać, że rzeczywiście nasi tak chcieli te trofea, że byli "zblokowani" @Nicsienieda napisał: "Akurat co do elastyczności taktyki mam zaufanie do Artety i że jak wejdą jakieś innowacje to będzie jednym z pierwszych, żeby je zaimplementować."

Właśnie, a mi chodzi o swojego rodzaju "wizjonerstwo". A "małpując" coś po kimś zawsze będziesz kopią i niekoniecznie implementacja tych rozwiązań musi się w naszym przypadku sprawdzić.

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 14:16

@adek504 napisał: "Zresztą obecnie w PL mało jest druzyn ktore caly sezon graja porywająco i to potwierdza w jakim kierunku poszła PL"

Tu akurat zgoda. PL i ogólnie piłka nożna idzie w stronę taktycznej anihilacji widowiskowości tego sportu. Ale po tym poznaje się wizjonerów, że robią coś trochę inaczej niż inni i to prowadzi do sukcesu. Patrz Papcio, który zrewolucjonizował podejście do futbolu w PL... Ale takie zespoły i tworzący je ludzie zostaną zapamiętani na zawsze... Takiego Wengera, Henryego,.Bergkampa itd będziesz wspominał do końca życia... ;-)

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 13:16

@Goonder napisał: "Gramy do bólu pragmatycznie"

A według mnie my gramy bez pomysłu na grę. Do bólu pragmatycznie to graliśmy na ppczątku sezonu. W miarę rozjeżdżania się naszej obrony oraz coraz lepszej obrony przed naszymi sfg przez rywali nie mamy pomysłu totalnie. Gramy gorzej od Stoke City za czasów Papcia. I tak po prawdzie to pragmatycznie grały Chelsea i Real Madryt Mourinho. Ale to przekładało się na trofea. U nas z tyn problem.

@Goonder napisał: "Jest BARDZO DUŻE ciśnienie na puchar i moim zdaniem, Arteta latem siadł z mądrymi głowami ze sztabu i zaczęli się zastanawiać co nam nie wyszło w poprzednich sezonach w kluczowych momentach. Doszli do wniosku, że chaos wprowadzany przez przeciwnika sprawia, że nie wiemy co robić i się gubimy. I tak wpadli na pomysł, że mecz trzeba kontrolować i minimalnie ryzykować."

Tylko te mądre głowy powinny też przeanalizować, że ma to bardzo mały margines błędu skoro wiedział to nawet taki laik jak ja... @Goonder napisał: "Prawda. Tylko pytanie jak to zrobić?

My przed komputerem możemy sobie pisać. To tylko FA CUP, trzeba zapomnieć i wygrać następny mecz. Tylko łatwiej to pisać niż zrobić. Śmieszny jest paradoks, że jakbyśmy odpadli gdzieś na początku tych pucharów to by nie było takiej narracji o zesraniu się przed kiblem. Po prostu byłaby "wpadka" na początku sezonu i tyle. Moglibyśmy się skupić na lidze. A teraz to urosło do niebotycznej rangi.

Też wszyscy tu pisaliśmy, że finał Carabao jest kluczowy dla sezonu. Mam nadzieję, że mimo wszystko się podniesiemy, zbudujemy mentalnie i to zapunktuje w przyszłym sezonie. I naprawdę wierzę, że zaczniemy grać lepszą piłkę, bo zejdzie z nas ciśnienie i już będziemy MOGLI, a nie MUSIELI wygrać ligę.
Z kolei w pucharach z taką zachowawczą grą rzadko kiedy zachodzi się daleko. Ale też tam często gramy trochę inaczej i bardziej się otwieramy.

Co my możemy zrobić z perspektywy kibica z Polski. Tylko patrzeć i ewentualnie się denerwować i pisać teoretyczne pitu pitu xd"


Tu pełna zgoda ;-)

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 11:12

@Goonder napisał: "Jesteśmy w lekkim dołki"

Czytam to gdzieś od listopada, że jesteśmy w lekmim dołku...
Na moje to nie jest lekki dołek, a po prostu ktoś gdzieś coś spartolił w kontekście wizji gry itp itd. Nasza gra wygląda jak wygląda gdzieś od 1,5 roku i to nie jest kwestia dwóch meczów. Wielu tutaj w tym ja pisałem, że taka gra prędzej czy później się zemści i to się właśnie stało. Liczenie na jednobramkowe wygrane po SFG, ten minimalizm ma bardzi mały margines błędu co pokazuje obecna sytuacja. Na szczęście jeszcze nie jest za późno bo dalej jesteśmy w grze o te najważniejsze trofea i mamy dość komfortową sytuację. Tylko zawodnicy z Arteta na czele muszą się jak jajszybciej ogarnąć.

Komentowany temat: Ćwierćfinał Ligi Mistrzów: Sporting vs Arsenal! 07.04.2026, 10:18

Dzisiaj chciałbym zobaczyć taki Arsenal jak w rewanżu z Leverkusen albo z Evertonem. Chciałbym zobaczyć tę chęć wygrania i zdominowania rywala. Tak aby zespół swoją grą powiedział - "tak - checemy wygrac Ligę Mistrzow. Bójcie się nas!!!".

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 07.04.2026, 05:48

@adek504 napisał: "jeden grany rezerwami,"

To jest tak głupia narracja, że szkoda słów. Można by tak mówić gdyby - po pierwsze - większość naszych meczów była porywająca i miażdżąca dla rywali - a my się meczymy praktycznie w każdym meczu. Po drugie my graliśmy z średniakiem Championship...

A kontynuując Twoją narrację tzn, że nasze rezerwy są conajwyżej na poziomie średniaka Championship? No to spoko - duża część wydanego miliarda zmarnowana ;-)

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 06.04.2026, 10:02

@adek504 napisał: "Przecież akurat wczoraj pierwsza połowa była ciekawa jeśli chodzi o samą jakość gry do przodu, oddaliśmy aż 12 strzałów, a i niektóre akcje to przypominały wenger ball, właściwie jedyne czego zabrakło to skuteczności"

Brawo mam im klaskać za jedną w miarę dobrą (bo do ideału daleko) połowę meczu ze średniakiem Championship?? Gdzie najlepszym piłkarzem jest 16-o latek z akademii przebijając dobrą grą zawodników poerwszego zespołu, którzy w tamtym momencie znajdowali się na boisku? No bez przesady. Druga rzecz jest taka, że całościowo mecz i tak był słaby w naszym wykonaniu. No bez przesady od zespołu oczekiwania są trochę większe? Czyż nie? Czy to master plan Artety? @adek504 napisał: "A już się skończył sezon? Jak mantrę to powtarzasz, jak się skończy i nie da trofeów to będziemy wtedy rozliczać Artete"

Bo ponoć zmienialiśmy styl na "pragmatyczny" żeby zdobywać trofea. Na razie ta zmiana dała nam całe 0 trofeów. No chyba, że jako trofeum liczymy: przegranie wszystkiego w zeszłym sezonie, 1 miejsce w fazie gruppwej LM, odpadnięcie z średniakiem Chanpionship z FA i przegranie pucharu myszki miki z City... @adek504 napisał: "I kolejne, miliard, miliard, miliard
Co to jest w dzisiejszej piłce? Liverpool wydał pół miliarda w jedno okno, City w 3 okna też pół miliarda, Enrique w 4 okienka przed wygraniem LM wydał 700 mln
Chelsea miała taki sezon gdzie wydali miliard, naprawdę to nie są czasy Wengera gdzie miliard to było coś"


No i powiedz mi ile trofeów zdobywał Liverpool, City i Enrique?? ;-) ja rozumiem wydanie takiej kasy i zdobycie dzięki temu trofeów. Ale my wydajemy na pokraki pokroju Madueke, gdzie większość kibiców była przeciwko temu transferowi... Dodatkowo wydany miliard spowodował downgrade w naszej grze bo gramy bez pomysłu na grę lub jak to niektórzy twierdzą "pragmatycznie".

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 05.04.2026, 22:47

@adek504 napisał: "Naprawdę ludzie ogarnijcie się trochę, rozumiem rozgoryczenie porażka, bo jakby nie patrzeć wczoraj sam wynik był kompromitujący, tak znowu to co się wylewa itd jest równie kompromitujące dla tych kibiców co to pisza"

Wynik kompromitujący? Nie powiedziałbym. Zagraliśmy po prostu w swoim stylu. Porywające mecze w naszym wykonaniu w drugiej połowie sezonu można policzyć na palcach jednej ręki. A nawet w pierwszej części sezonu większość meczów była "pragmatyczna" - jak ten z United na otwarcie sezonu. Taka jest nasza gra od 1,5 sezonu. Liczenie głównie na sfg i żelazna gra w obronie. I może by się to sprawdziło w tym sezonie ale zaczęliśmy odwalać manianę w obronie, a SFG nie zawsze ratują nam tyłek. I tu pojawia się problem bo jeżeli zmiana stylu na ten "pragmatyczny" nie da nam trofeów to w jaki jeszcze sposób mamy bronić Artetę?? Czy 2 miejsce to ma być nasz szczyt marzeń i jedynie marzenie, że kolejny sezon będzie "już na pewno tym sezonem"? Trochę to mało jak na wydany miliard i ponad 6 lat w klubie. Ja rozumiem pierwsze 2-3 sezony gdzie trzeba było odbudować ten zespół. Tam rzeczywiście chapeu bas dla Mikela bo trzymał zespół za jaja. Pasożytów jak Auba potrafił posadzic na ławie, a następnie usunąć z klubu co na pewno nie było łatwe patrząc na autorytet tych zawodników. Jednakże każdy miesiąc miodowy sie kończy i nie inaczej jest z Mikelem. Przychodzi pora, że wiele kibiców oczekuje trofeów i tu Arteta ma ogromny problem żeby postawić kropkę nad "i". Tak na prawdę mieliśmy wszystko aby rozwalcować tę ligę. Do zespołu, który kończył ligę na 2 miejscu w sezonie 23/24 nie trzeba było dodawać wiele. Tam była prawie gotowa maszyna. To ten postanowił wszystko odwrócić do góry nogami i zaczął grać "pragmatycznie". A ten pragmatyzm w tym momencie przekształcił się w mojej opini po prostu w brak pomysłu na grę. Męczymy się praktycznie z każdym czy to City, Leverkusen na wyjeździe czy jak się teraz okazuje - zespół środka tabeli Championship - Sputhampton. No nie może tak być, że zaczynamy grać fatalnie dla oka i to nie przynosi rezultatów. Taki Mourinho też stawiał autobusy, stosował różne tricki "brudnej gry". Ale tam były trofea i kibice wybaczali mu styl. Tu nadal nie wiadomo co będzie. Czekam niecierpliwie na zakończenie sezonu i mam nadzieję mistrzostwo kraju. Uważam, że tak zakończony sezon powinien dać Artecie szanse na kolejny. Bo jak pokazał jego drużyna pptrafi grać pięlnie dla oka i może ta presja tak mocno wiążę umysły i nogi naszych grajków a także sztabu. Jednakże jeżeli żadne trofeum nie zostanie dowiezione to powinno być równoznaczne z pożegnaniem się z Mikelem. Bo jak to mówią - nie ma ludzi niezastąpionych.

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 05.04.2026, 15:27

Wymówka, że graliśmy rezerwowym składem do mnie totalnie nie przemawia. Ja rozumiem jakbysmy grali z Chelsea, City, a nawet Wolves. Można wtedy tłumaczyć, że wyszliśmy rezerwowym składem itp itd. Ale my przegraliśmy z obecnie 7 drużyną Championship. Tu nawet nasz rezerwowy skład powinien sobie bez problemu poradzić. A jeżeli 16-o latek wygląda najlepiej z całej drużyny w tym od doświadczonego Odegaarda, który jest kapitanem no to sorry ale coś jest nie tak.

A nawet jeżeli cofając się do wcześniejszego meczu z City. Tam graliśmy praktycznie pierwszym garniturem. I nawet zakładając, że Kepa popełnił błedy, które bezpośrednio prowadziły do bramki to nasza gra wyglądała tragicznie. Tam na bramkę dla City zapowiadało sie od początku drugiej połowy. Za taką grę naszym powinno być wstyd. I śmiem twierdzić, że nawet jakby Raya stał w tym meczy zamiast Kepy to City i tak by znalazło drogę do naszej bramki. My nie mieliśmy żadnych argumentów w tamtym meczu. Dlatego uważam, że zdobycie jakiegokolwiek trofeum w tym sezonie będzie bardzo ciężkie.

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 05.04.2026, 14:48

Panie jeżeli są i Panowie. Po co te kłótnie? Przecież nasza gra to jest master plan Artety. Przecież ten nasz styl wynika z chęci zdobywania trofeów. Czyż nie? Wielokrotnie tu czytałem, że gramy pragmatycznie tudzież słabo bo chcemy wygrywać. Nie wiem zatem o co wam chodzi - kontynuujemy to co zaczęliśmy już jakieś półtora sezonu temu. Nie ma co się załamywać - do wygrania jest jeszcze PL i LM. A jak nie? To przyszły sezon będzie już na pewno tym sezonem. Tylko wcześniej w okienku jeszcze trzeba kupić kolejnego "Madueke" za 80 milionów. Tylko tym razem na lewą stronę. Najlepiej z Chelsea ;-)

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 05.04.2026, 10:24

@Marzag napisał: "Jak wygramy ligę"

Słowo klucz - "jak". Na ten moment City wygląda jakby było w gazie, a my w odwrocie. Przy założeniu (a jest na to duża szansa), że City wygrywa zaległy mecz to mamy tylko 6 pkt nad nimi i mecz bezpośredni na Etihad. A chyba nie muszę przypominać jak się skończył nasz ostatni mecz z nimi i jakim stylem graliśmy... Istnieje więc ogromna szansa, że nasz margines błędu będzie minimalny. Jeden mecz w plecy i pozamiatane.

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 05.04.2026, 09:09

@arsenallord napisał: "Miała być poczwórna korona. A coraz bardziej śmierdzi wywaleniem się na mecie"

Spokojnie, wiadro już ja holu the Emirates stoi, co by podłogi nie zafajdać.

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 05.04.2026, 08:03

Spokojnie wczorajszy mecz to przeciez master plan Artety.... Przecież my celowo gramy tak słabo (patrz: pragmatycznie, jak to twierdzi kościół Artety) aby zdobywać trofea... Czyż nie?

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 04.04.2026, 22:51

@cieniak14 napisał: "Po jaki grzyb wydawac 50 na Madueke, jak taki wychowanek jak Dowman go zjada XD"

Bo ktoś z Chelsea szrot musi wykupic...

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 04.04.2026, 22:50

@Szogun napisał: "Wpuszczenie Zubimendiego to był świetny pomysł. Chelsea potrafiła strzelić 7, City 4 przeciwko Liverpoolowi a My gramy takie g...."

Spokojnie zaraz wejdzie Adek z Garfielfem i powiedzą, że taki jest styl bo Arteta chce koniecznie zdobyć trofeum. I to, że City potrafi rozwalić 4:0 zespół z czołowki PL to nie znaczy, że my nie możemy przegrać z Sputhampton. Bo przecież to nasz pomysł na grę i w innym stylu tp w ogóle nie mielibysmy szans na żadne trofeum.

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 04.04.2026, 22:47

@Dziadyga napisał: "Ale obrońcy Kościoła Artety i wtedy powiedzą,że trzeba dać szansę na kolejne 6 lat xD"

Spoko, zaraz przyjdzie jeden z drugim i powie, że taki był misterny plan Artety.

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 04.04.2026, 22:43

Sukces Artety - nie kończymy już walki o trofea w lutym tylko w kwietniu/maju :-D

Komentowany temat: Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal 04.04.2026, 22:42

@Kiepomen napisał: "Madueke gdyby nie ten karny wywalczony z Leverkusen to miałbym ciężko wskazać jego jeden występ gdzie wyglądał na + w ostatnich miesiacach... Co za wtopa transferowa"

Ciii.... Zaraz przyjdą znawcy i Ci powiedzą, że on jest jeszcze młody i za parę lat to z niego drugi Messi będzie.

Komentowany temat: Kto z Arsenalu zagra w przerwie reprezentacyjnej? 29.03.2026, 10:12

Rayanair jaką subtelną szpileczkę wbił Artecie i Arsenalowi.

@jumanji napisał: "Taki mistrz, to nie mistrz. Najsłabszy mistrz od lat przepychający kolejne mecze. Porzygać się można oglądając "wypociny" kanonierów."

xD nie mam pytań....

Mistrz to mistrz. Jeżeli zdobędziemy największą ilość punktów ze wszystkich drużyn to jesteśmy mistrzami i tyle. Każda inna narracja nie ma sensu ;-) a zwycięzców się nie sądzi :-)

@adek504 napisał: "Jeżeli City wszystko wygra to musimy mieć 5 zwyciestw i 1 remis żeby nie liczyć bramek, ale wątpię ze będą w stanie wszystko wygrac"

Przy 5 meczach wygranych naszych i 8 City (zaległy) mamy taką samą liczbę pkt jak City... A wtedy decyduje bilans bramek (dlatego 6 wygranych na 7 daje nam bezpieczne 3 pkt przewagi ;-)... Ewentualnie może być 1L 1D 5W)

Na ten moment mamy różnicę bramek 39, a City 32. Jeżeli my 2 mecze przegramy, a City wygra wszystko do końca (łącznie z zaległym) to mamy taką samą ilość pkt. Tak więc wszystko zależy czy w tych meczach City nadrobi bilans bramkowy.

@adek504 napisał: "Wystarczy 5"

Może mniej. Zależy jak City sobie będzie radzić.

Jednakże przy założeniu, że City wygrywa zaległy mecz i wszystko do końca to musimy wygrać 6/7 meczów żeby nie było jakiegoś liczenia różnicy bramek, która defacto w tym momencie działa na naszą korzyść.

@bizooon napisał: "Oby tylko Mikel nie mówił chłopakom że muszą każdy kolejny mecz traktować jak finał..."


xD

@damianARSENAL napisał: "Boję się co będzie jak roztrwonimy przewagę w lidze…"

Nic nie będzie... po prostu zgodnie z oczekiwaniami - jak co sezon ;-)

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 20:39

@losnumeros napisał: "Guardiola w City wydał 2 mld i wygrał tylko raz LM, więc można usprawiedliwić wydatki Mikela"

Ale PL zdobywał hurtowo ;-) @praptak napisał: "Nie pogorszyła. Ona ewoluowała ^. Po prostu nie w stronę której byś oczekiwał (i przyznaję że jak też^)."

Ale to nie jest ewolucja. My nie mamy pomysłu na grę. To nie ewolucja - to downgrade. @praptak napisał: "Generalnie wygrajmy minimum PL i wtedy chyba dorzucę 3 grosze o naszej grze, póki co cieszy ilość punktów i miejsce w tabeli."

Też tak uważam.

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 20:36

@RageBoy9 napisał: "no nie wiem czy tak się pogorszyła, właśnie przegraliśmy finał ok, ale mamy największą przewagę w lidze od lat, i jesteśmy w grze w pozostałych pucharach, może styl faktycznie nie zadowala ale kogo to obchodzi"

Chodzi mi o sam styl. To co było mówione - można przegrać mecz ale my dzisiaj w drugiej połowie zostaliśmy zdeklasowani, a taki Cherki sobie żąglerkę urządzał ;-)

I tak jest cały sezon. W zasadzie meczów gdzie można o nas powiedzieć - "o tu gra mistrz" było niewiele. Mamy jednak to szczęście, że inni też grają słabo i mam nadzieję, że w końcu to wykorzystamy :-)

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 20:33

@praptak napisał: "No trudno. Zostaje już tylko potrójna korona
COYG ^"


Ars3nal też dobrze brzmi :-D

Choć z przeszlożci 4rsenal lepiej wygląda :-p

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 20:31

Najbardziej mnie boli to, że wydaliśmy w lecie horrendalne pieniądze, a w zasadzie gra się pogorszyła. Jedyny transfer, który rzeczywiście był wart swojej ceny to Hincapie (choć on też miewa gorsze momenty). Madueke to jest tragedia - jeden mecz mu wyjdzie na 10, a tak ciągle holuje i traci. Czasem mam wrażenie, że on sam ze sobą się kiwa. Gyokers w zasadzie jest taki nijaki. Na pewno nie był wart pieniędzy na niego wydanych. Norgard praktycznie dupy z ławki nie podnsi. Kepa odwala numery jak dziś. Dobre mecze Eze można policyzć na palcach jednej ręki. A o Zubim to już nawet nie wspominam. Ale jemu poświęcę cały komentarz w przyszłości. Bo dla mnie to jest jeden z najgorszych transferow Artety do Arsrnalu póki co.

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 20:24

@krecik349: @Numer10:

Odpowiadam zbiorczo bo nie chce mi się cytować po kolei :-D

Generalnie ja w ogóle jakby nie winie Zubimendiego za tę bramkę. Tu Kepa nawalił i to nie ulega wątpliwości. Jednak bardziej mi chodzi o taką grę zespołową gdzie jest jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. I tak jak czasem się mówi, że napastnik powinien iść do końca (bo bramkarz może wypluć piłkę) tak obrońca powinien być czujny do końca bo może się zdarzyć własnie taki flop jak dzisiaj.

Co do Odegaarda wątpię, że by coś zmienił. On już najlepszy czas w Arsenalu ma za sobą. W takich meczach jest niewidoczny, a i lubi zagrać piłkę na kontrę dla przeciwnika. My tak gramy w tym sezonie i niestety lepiej nie będzie. Musimy tylko i aż dowieźć PL, a wtedy będzie dobrze.

Tak jak pisałem też wcześniej - akurat ten puchar jest chyba najmniej znaczącym trofeum jakie możemy zdobyć w sezonie. Toteż nie ma co rozpaczać. Jedynie czego się obawiam to problemów natury psychologicznej. Teraz zapewne każdy kolejny mecz będzie z kupą w majtach.

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 20:03

@krecik349 napisał: "sprytniejszy xD
Gdyby Kepa potrafił zrobić najprostszą czynność i miękką wrzutkę skleić w ręce nie byłoby problemu.
Czepianie się Zubiego ciągle mnie meczy. Gość jest bardzo solidny jak na swoją pozycję i pierwszy sezon w Anglii, gra w sumie bez przerwy."


Oczywiście największy ciężar w utracie bramki ciąży na Kepie. To nie ulega wątpliwości. Jednakże piłka nożna to sport drużynowy i czasem trzeba zaasekurować kolegę. Czasem bramkarz ratuje dupkę obrońcy, a czasem zawodnik z pola może uratować "bramkarza". Zubi był blisko przeciwnika i mógł wyratować sytuację "dla dobra drużyny". Ale niestety chłop jest za wolny i za słaby fizycznie. @krecik349 napisał: "Szkoda kontuzji Timbera i Eze bo to jedyni gracze co wydawali się być w jako takiej formie.
Wygrała dziś lepsza drużyna i tyle, troche przyciśnięcia w końcówce to za mało. Zbyt duży szpital również w drużynie.
Pożyjemy zobaczymy, oby tego mistrza przełamać."


Oczywiście to tylko i aż puchar myszki miki. W sporcie niestety albo stety dużą rolę odgrywa psychika. Mam nadzieję, że ten mecz nie podłączy City do prądu, a nas nie zdeprymuje. Tak czy inaczej dla mnie od początku tego sezony minimum to Liga Mistrzów lub Premier League. Na oba trofea mamy szansę więc nie zamierzam rozpaczać po tej porażce. Jedyne co mnie niepokoi to styl. Gdyż przez cały sezon gramy kupę i jak tylko trafiamy na drużynę która jest w lekkim gazie dostsjemy bęcki. Nawet takie United nas ograło...

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 19:53

@Garfield_pl napisał: "my zagraliśmy słabo, ale do gola mimo wszystko był mecz ,który w obie strony mógł pójść:)"

W zasadzie to nie. Po pierwszej połowie tak było. Ale od początku drugiej pachniało już bramką dla City. Niestety ale druga połowa była tragiczna w naszym wykonaniu. Czy Raya by zagrał lepiej? Tego nie wiem bo on też potrafi zaliczyć pusty przelot. Prawda jest taka, że im przeciwnik ma więcej sytuacji tym my mamy więcej szans na popełnienie błędów. A w drugiej połowie od początku zostaliśmh wgnieceni w ziemię. Toteż wyszło jak wyszło. Dla mnie Zubi też się nie popisał bo jakby był sprytniejszy mógłby załatać bład Kepy i wybić piłkę bo był przy przeckniku.

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 19:41

@Dominik11 napisał: "Mamy 9 pkt to jest w miarę dużo nawet zakładając porażkę z City"

9 ale City ma jeden mecz zaległy. Więc przy założeniu, że wygrają zaległy i z nami mają tylko 3 straty. To jest niewiele. Znając nas to na Etihad wyjdziemy z kupą w majtach i schowani za autobusem. Trzeba będzie się modlić o remis w tym meczu po prostu.

Komentowany temat: Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City 22.03.2026, 19:30

@Garfield_pl napisał: "Szkoda że nie udało się wygrać, ale 2 połowa tragiczna, a od wyjścia Kępy nerwowość i jego błędy zawaliły już całkiem."

Na moje nawet bez błędu Kepy City by wcisło. Oni nas gnietli w drugiej połowie niemiłosiernie. Na moje Arteta zawalił.. Po pierwsze coś w szatni nie pykło bo na drugą połowę wyszliśmy jak niemowlaczki, a po drugie jak City nas gniotło to prosiło się o zmiany deczko wcześniej.

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady