Komentarze użytkownika kamo99111
Znaleziono 10117 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 9 z 253 (komentarze od 321 do 360):
@Garfield_pl napisał: "I've never seen something like this. But when I look at the amount of minutes and the freshness of those players, then I'm not surprised.
"To deliver those moments of quality, you have to be very fresh."
Czyli znamy kolejną wymówkę potencnalnego braku trofeów w Arsenalu w tym sezonie: zajechanie zawodników.
Sędziowie już byli, kontuzje już były teraz przyszedł czas na zmęczenie xD czekam na więcej.
Gitara 1:0 poki co na wyjezdzie...
Jeb
M&M na skrzydłach... Dwóch jeźdźców bez głowy. Ale to będzie chodzić... Prawie jak Doue z Kvarą, Prawie jak Diaz z Olise... Ale niestety prawie robi dużą różnicę...
I ten atak. Wielki dąb :-)
Obyśmy choć jedną bramkę strzelili...
Dobrze, że wczoraj padło tyle bramek... Nadrobili za dzisiaj :-)
@Nicsienieda napisał: "Martin Zubimendi wybiegał więcej kilometrów w sezonie niż Declan Rice"
Lepiej mądrze stać niż głupio biegać :-D
@Elastico07 napisał: "Ironia losu że Arteta cały sezon stawiał na pragmatykę co było konsekwencją wielu przepchanych meczów i minimalnych zwycięstw przez co na koniec sezonu może zabraknąć bilansu i ostatecznie przegrać mistrzostwo"
To się nazywa progres xD
@Garfield_pl pewnie powie potem, że takim City nie da się wygrać itd...
City w gazie nie odda już mistrza.
No i jesteśmy na 2 miejscu...
@ZielonyLisc napisał: "ʞɐzɐɯ"
Ale żeś się na niego uwziął :-D
Arteta, jak to śpiewał Bocelli -Time to say goodbye. I serio, Mikel, czas już iść. Nawet Twoje włosy zaczęły wyglądać na zmęczone.
Dzięki za wszystko, za odbudowę klubu, za styl do sezonu 23/24, za nadzieję… ale iskra zgasła jak światło w Lidlu po 22:00. Coraz więcej frustracji, coraz mniej magii. Pora na świeżą krew.
Moja propozycja za Artetę - @Marzag.
Co zyskamy??
1. Gyökeres zostanie sprzątaczką na Emirates - bo jak nie umie trafić do bramki, to chociaż niech trafi mopem w podłogę.
2. Przed Emirates stanie pomnik Artety - z tabliczką „mój mistrzu - podpisano Marzag”.
3. Havertz dostanie koronę i dożywotni kontrakt, z automatyczną podwyżką 15% rocznie, bo „pupil musi mieć komfort pracy”.
4. VAR będzie oficjalnie uznany za spisek przeciwko Arsenalowi, a klub zacznie wysyłać skargi profilaktycznie - jeszcze przed meczem.
5. Każdy zawodnik, który nie wygra pojedynku fizycznego, dostanie tydzień noszenia manekina z napisem „brak mentalu”.
6. Zostanie wprowadzona zasada: kto nie strzela, ten nie gra
@aguero10 napisał: "Do klepania w Laliga w sam raz xd"
Może i tak ale jak dla mnie na pewno sprawdziłby się bardziej od Gyo, który oprócz karnych i strzałów to ma problem chyba ze wszystkim.
@KapitanJack10 napisał: "Teraz to ty przeinaczasz, bo wszyscy byli podjarani Gyokeresem. I chyba nikt nie chciał Sesko ponad Szweda. Chłop strzelał jak z karabinu w Sportingu i wszyscy byli pewni że w końcu będziemy mieli typowego strzelca."
Nie no oczywiście wśród kibiców tak było. Ale walka Sesko Vs Gyo była pomiędzy Artetą a Bertą. Main targetem od kilku lat dla Mikela był Sesko. W zasadzie w klubie też raczej byli za Słoweńcem. Ale Berta przekonał do transferu Szweda. Prawdopodobnie dlatego, że był tańszy. Ale jak już tak się stało to trseba było iść za ciosem i ustawic taktykę pod kontry dla Gyo.
@aguero10 napisał: "Tylko tez nie wiadomo czy Sesko by wypalil . W MU nie powala gra ."
Ale Sesko ma pole do rozwoju + jego styl bardziej pasuje do taktyki Mikela. @Marzag napisał: "W ogóle nie, to by było szaleństwo a może i debilizm, jakby trener zmieniał cały system wypracowany przez kilka lat pod jednego piłkarza który ma problemy z podstawami gry w piłkę nożną."
xD człowieku jaki wypracowany styl??? Przecież Artrta właśnie to zrobił... Cały styl jaki wypracował do sezonu 23/24 wyrzucił do śmieci i od sezonu 24/25 zaczał grać totalny shit bez pomysłu oprócz sfg... Więc jak to może być debilizm jak sam to zrobił zabierając jedyne co kibice mieli z Arsenalu - frajdę z oglądania. Więc skoro w imię pprażek potrafił zmienić styl na infantylny to tym bardziej mógłby to zrobić aby dopasować go do napastnika.
Tak samo nie czaje transferu Zubiego.. Koleś jest tak mało produktywny w naszej taktyce że to bania mała... Ani to defensywny pomocnik ani ofensywny. Czasem coś mu wyjdzie ale w większości to gra jak kaleka. Jak dla mnie mając Rice wystarczyłoby kupić Noorgarda jako backup dla ryża. Obok Rice trzeba postawić pilkarza bardziej ofensywnego - taki mózg drużyny. Zubi to kolejne miliony wyrzucone w błoto.
@KapitanJack10 napisał: "Bo nikt nie ma szklanej kuli i na papierze wyglądało to dobrze?"
Ale tu nie trzeba mieć szklanej kuli...
Madueke to większość kibiców tu pisała, że to transfer o kant tyłka rozbić. Że bierzemy kolejny odpad z Chelsea, który nic nie wniesie. I co mieli kibice racje... A skoro kibice to przewidywali to sztab analityków, scoutow itd też nie potrafili??
Z Gyo było podobnie. Main tatget to był Sesko. Gyo przyszedł tylko dlatego, że był tańszy. Ale od początku było wiadomo, że Arteta będzie musiał zmienić styl pod niego co się nie wydarzyło.
Tu nie trzeba żadnej szklaej kuli a po prostu chłodnej analizy przez sztab i scoutów.
@KapitanJack10 napisał: "Czyli rozumiem, że też jesteśmy w rozsypce i jak nic nie zrobimy to skończymy jak Totki?"
No właśnie jeszcze nie. Dlatego mam nadzueję, że nasz zarząd szybciej się jorgnie niż zarząd Totkow, że coś nie trybi zanim będzie za późno.
@KapitanJack10 napisał: "Różnica pomiędzy Havertzem a Gyo jest taka, że wszyscy są świadomi, że Havertz napastnikiem nie jest i nie będzie. Ma kilka zalet na "9", ale to nie jest napastnik. Chcieliśmy napastnika z prawdziwego zdarzenia, typowego killera i dostaliśmy kogoś, kto jest pozbawiony zalet Havertza, ale za to nie radzi sobie jako napastnik.
Wymieniliśmy nie do końca sprawną zabawkę na kawał drewna nie nadający się w zasadzie do niczego."
To teraz należy się zastanowić dlaczego ściągnęliśmy zawodnikow takich jak Madueke, Gyokres itd...
@KapitanJack10 napisał: "No w Totkach mieli trenera co zrobił finał LM i skończył na 2 miejscu w tabeli. Poszli po rozum do głowy, zatrudnili eksperta od wygrywania i zobacz jak fantastycznie na tym wyszli. Nie to co my."
Widzisz, podajesz tylko pół prawdy. Bo na to, że Poche zostawił zespół w rozsypce to już jakoś poszło w zapomnienie?
Mam tylko nadzieję, że nasz zarząd ogarnie majty szybciej i nie pójdziemy drogą Totków...
@Garfield_pl napisał: "Mikel Arteta: “We have full belief that we can do it. We've been doing it”.
“Today we showed, again, the team that we are. It's in our hands, and it's there for the taking...”."
Wszystkie zapowiedzi ze strony Artety i jego kopaczy należy traktować z przymróżeniem oka. A wręcz jako zapowiedź czegoś zupełnie odwrotnego. Zawsze jak są zapowiedzi w stylu "wszystko w naszych rękach", "damy radę", "nie zawiedziemy kibiców" to sprawdza się to na odwrót.
@Garfield_pl napisał: "A ja tu czytam, że mamy skład na mistrza, tylko trener słaby xD zdecydujcie się xD"
Ktoś tych zawodników tu sprowadził...
@enrique napisał: "Havertz kładł się przy byle kontakcie próbując wymusić wolnego. Haaland miał okazję zarobić nam czerwo, wystarczyło się położyć po "główce" Gabriela, ale tego nie zrobił.
Z jednej strony szacun, z drugiej strony jednak pokazał że nie musi się uciekać do takich metod żeby pokonać Arsenal, co można sobie tłumaczyć na wiele sposobów"
Havertz to sierota losu. Dużo lepszy od Gyoki nue jest. Po prostu daje inne atuty.
Co do Haalanda to chłop jest niesamowity. Dałbym wiele, żeby nasi kopacze mieli choć połowę jego jaj. U nas wieczne jęczenie i wymówki...
@Dominik11 napisał: "Immediately after the full-time whistle, Declan Rice was spotted saying: "It's not over yet"
Takie zapowiedzi naszych kopaczy są śmieszne :-D co chwile to samo, a sprawdza się na odwrót. Skończcie z tym i pokażcie, że macie jaja na boisku. Bo w gębie to wy mocni jesteście, nie ma co...
Prawda jest taka, że my nie przegraliśmy mistrzostwa dzisiejszym meczem (o ile tak się skończy liga)... my ten tytuł przegraliśmy z drużynami takimi jak United, Bou, Wolves, NF itd... Ta porażka na Efihad była wliczona w ryzyko. Ale druga strona medalu jest taka, że City dało nam tyle meczów na odskoczenie, że jesteśmy frajerami, że tego nie wykorzystaliśmy...
Ale cóż. Life is life. Mimo, że spodziewałem się dzisiejszej porażki to jednak wierzyłem do końca, że uda się wyrwać choć remis. Niestety nie udało się. Czy jest mi smutno? Otóż nie. Obecny Arsenal niestety jest mi coraz dalszy. Wszystkie wartości klubu w których się zakochałem legły w gruzach. Mam już dość tych ciągłych wymówek, ciągłych obiecanek Artety i zawodników. Na ten moment nie dowozimy poraz kolejny. Nasze mecze zaczynam oglądać coraz bardziej beznamiętnie. Nawet jak Haaland strzelił dziś na 2:1 to jakoś nie było mi żal. Po prostu pogodziłem się z tym, że Arteta zbudował drużynę która nie dowozi, która w kluczowych momentach zawodzi. Jeżeli Arteta ma choć trochę honoru to po sezonie zrezygnuje sam. Bo jak nie to czeka nas droga Tottenhamu. Staniemy się ligowym średniakiem. Widać, że chemia międzh sztabem, a zawodnikami się skończyła. W tej drużynie nie widać już tej iskry. Niestety...
Po tym meczu jeszcze bardziej prawdziwe...
Oda do Guardioli
Siedzi w swym biurze Arteta,
wpatruje się w zdjęcie Pepa.
Oh, Guardiolo wspaniały,
chciałbym być jak Ty doskonały.
Trofeów zdobyłeś bez liku,
ja wydaję kasę Arsenalu z nawyku.
Miliony lecą, projekty, masa ambicji,
do pucharów dalej brakuje kondycji.
Gdy chiałem skopiować Twoje idee
Dałem kibicom jedynie nadzieje.
Pressing, tiki-taka, rotacje w ataku,
wciąż błądzę sam po trudnym szlaku.
I kiedy nie wyszła mi Twoja kopia,
zrozumiałem - football to nie utopia.
Schowałem się więc za podwójną gardą,
obronę zacząłem budować twardą.
W Stoke City dziś mój autorytet,
słaba gra - nad piękną ma priorytet.
Autobus w polu karnym stawiam,
na stałe fragmenty gry się nastawiam.
Lecz pomimo mojego starania,
drużyna daleka od dobrego kopania.
Bez planu, bez rytmu, bez własnej twarzy,
jakby zapomniała, o czym się marzy.
Lecz może nadejdzie dzień, mój mentorze,
gdy los wreszcie Arsenalowi pomoże.
Gdy zamiast cienia - światło znajdę,
a kibice będą znowu mieć frajdę.
A myślę - nawet jeśli się nie uda,
nie czeka mnie w bezrobociu nuda.
Na pewno miejsce znajdę u boku Twego
I schowam w kieszeni resztki ego.
Będę dalej mój mistrzu kawę Tobie parzyć,
bo nie mogę przestac o tym marzyć.
Od zawsze baristą w duszy byłem,
niepotrzebnie ponad ekspres się wychyliłem.
Wenger, Ferguson i Ty Pepie mój przyjacielu,
dostarczyliście mi nauk tak wielu.
Ale ja wśród takich futbolowych artystów,
mogę zostać jedynie królem baristów.
@Olczyck napisał: "@sonic napisał: "Tu płacz jak byśmy wszystko przegrali.xdxdxdxd"
Ogólnie to jest tak gadane od 3 tygodni po kazdym przegranym meczu "Ale wy płaczecie jak bysmy wszystko przegrali" tylko że wszystko idzie w ta stronę"
Na razie więcej przegraliśmy (odpadliśmy z 2 rozgrywrk) niż wygraliśmy (0 trofeów).
@Arsenal2004 napisał: "Jak przegramy mistrza bilansem bramek to się popłacze"
A ja nie... Mileiśmy wystarczająco szans od City na odskoczenie i zdobycie tytuły. Zesraliśmy się ponownie metr przed kiblem i tyle.
City się cieszy bo wie, że wszystko jest w ich rękach i to mistrzostwo już im nie ucieknie. Sa naładowani i już nie odpuszczą.
Ja mam wrażenie, że City zabawiło się z nami jak kot z mysza... Pozwolili nam lekko uciec aby potem nas sieknąć łapą a następnie zagryźć :-D
Arteta... jak to jest być wiecznym przegrywem i w każdym sezonie dostawać od.swojego mistrza? :-D
Havertz xD
@enrique napisał: "sam ich sprowadził"
Wiem ;-) właśnie to jest śmieszne w tej całej sytuacji :-p
@wawrzyn1903 napisał: "Ciekawe co tym razem wymyśl"
Że zawodnicy za słabi.
To Citt już nawet nas z bilansem bramkowym dogoniło xD To niby cieńkie City xD to co by to było jakby City miało formę z zeszłego sezonu.
Nasi już przegrali ten mecz w głowach. Nie ma już tej woli zwycięstwa... no cóż...
Ale ten Havertz jest cieńki
Jedno jest pewne. Przy tym wyniku musimy wygrać wszystko do końca... najlepiej jak największą różnicą bramek żeby bilansem pokonać City.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@DyktatorArsene napisał: "Zapomniał dodać, że co roku sam zajeżdża najważniejszych zawodników. Zalosne wymówki gdy przeprowadza transfer do środka pola i daje mu 30 min w lidze lub zalatwienie chyba na amen Timbera w tym sezonie. Wstyd."
Najbardziej śmieszy mnie w tym wszystkim fakt, że w poprzednich sezonach narzekaliśmy na wąską kadrę, a w tym sezonie - przynajmniej teoretycznie - mieliśmy w końcu szerokość składu, której można było realnie używać. Tymczasem przy zdrowej kadrze i tak rotowaliśmy tylko „systemowo” - do kontuzji. A i tak mimo wszystko Nørgaard praktycznie nie dostał nawet porządnej szansy na pokazanie się.
Zaraz pewnie ktoś wyskoczy z tekstem: „To co, Madueke miał grać zamiast Saki?”. No właśnie - jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Nikt nie kazał Artecie ściągać przeciętnego Madueke. Już przy samym transferze większość kibiców łapała się za głowę. Za te pieniądze spokojnie można było znaleźć lepszego zawodnika, szczególnie na lewą stronę, gdzie wybór między Trossardem a Martinellim momentami przypomina wybór między dżumą a cholerą.
Kolejna sprawa to upór przy Zubimendim - zarówno jeśli chodzi o sam transfer, jak i późniejsze stawianie na niego. Duet Zubimendi-Rice po prostu zabija kreatywność w środku pola. Nie mamy tam obecnie zawodnika, który potrafiłby realnie ożywić grę. Dla mnie Rice i Zubi powinni rotować między sobą, a obok nich powinien grać ktoś w stylu Parteya albo Cazorli - ktoś, kto potrafi przyspieszyć akcję i dać coś więcej w rozegraniu.
I tutaj znowu wracamy do nieudolności klubu w okienku transferowym. Przy takim układzie kompletnie bez sensu był transfer Nørgaarda. Albo odwrotnie - skoro miał przyjść Nørgaard jako zmiennik/rotacja dla Rice’a, to może wcale nie był potrzebny Zubimendi, a te 60 milionów można było przeznaczyć na konkretnego kreatora gry.
Okienko, które na pierwszy rzut oka wydawało się naprawdę świetne, finalnie okazało się dużym rozczarowaniem. Paradoksalnie najlepiej wyszliśmy na transferach obrońców, bo dla mnie zarówno Hincapié, jak i Mosquera to nasze dwa najlepsze ruchy. @thegunner4life napisał: "Złotousty plus zasada nigdy się nie przyznawaj."
No a jak. W końcu zesranie się metr przed kiblem w trzecim już sezonie to w życiu nie jego wina. On błędów nie popełnia xD