Komentarze użytkownika ozzy95
Znaleziono 3635 komentarzy użytkownika ozzy95.
Pokazuję stronę 15 z 91 (komentarze od 561 do 600):
Ahh jeszcze może jeszcze miesiąc, góra dwa i nikt już nie będzie pisał o AV i Emerym. Poślizgną się kilka razy na jakimś g**nie i skończą się hiperboliczne mocarstwowe gadki na ich temat, a sezon jak zwykle za Emeryego skończą na miejscach 4-6 z 60 paroma punktami i pewnie 20 punktami za czołówką, tak było u nas tak jest w AV jego drużyny wiosną potrafią się ładnie sypać. Widocznie trzeba wszystkim przypomnieć końcówkę sezonu 2018/19 i naszej żałosnej walki o top 4, gdzie co tydzień główni rywale wystawiali się na tacy, a my i tak skutecznie przepierdzielaliśmy swoje mecze xD aaa i tak piękny finał LE z Chelsea...
To dobry trener, może nawet lekko niedoceniany, ale teraz leci na chwilowym hypie, bo wygrał z nami. Bilans z Arsenalem ma ok, ale i Guardiola miał swoje AV w postaci Tottenhamu i co z tego?
18 spotkań bez porażki zrobiliśmy przy okazji niezłego szpitala w ofensywie, przegraliśmy pierwszy raz od sierpnia, wypadło nam 3 ŚO, w tym dwóch podstawowych, którzy są absolutną topką, gra w obronie się posypała, Rice biega za 3, bo przy okazji głęboko się cofa i asekuruje obronę. Wyciągnijcie z City Diasa i Gvardiola i zobaczycie co będzie, może dostaliby z 10 sztuk łącznie od Fulham i Leeds. My ledwo pozbyliśmy się szpitala w jednej formacji i mamy go znowu gdzieś indziej, jedni ledwo wrócili i nie zapali rytmu, a my mamy wyjazdy na AV i Chelsea. Zagraliśmy słaby mecz i to fakt, nikt z tym nie dyskutuje, ale kontuzje odbijają się na wszystkim, może komuś się wydawało, że problemem nie były aż takim przez 3 miesiące, bo wszystkich rywali wciągaliśmy nosem, ale one odbiły się na zdrowych, których zajechaliśmy, mamy cały czas błędne koło.
Zagraliśmy na mega wielkiej intensywności nasze ostatnie szlagiery. Głębia została zrobiona, by łagodzić braki wywołane kontuzjami, ale w naszej sytuacji ciężko o rotację i oszczędzanie kogokolwiek, bo my z tej głębi nawet w 90% nie możemy skorzystać. Ja w środę liczę na totalnie rezerwowy skład, to jest po prostu mus. Widać że Rice i Zubi są po prostu zajechani, AV nas zjadło fizycznie i zabiegało w środku pola to było widać aż nadto i to wiele mówi o kondycji naszych filarów.
Można snuć opowieści o Artecie, braku trofeów i wymówkach, ale zlitujcie się niektórzy, mamy grudzień i dalej liderujemy, za tydzień o wiele łatwiejsze spotkanie z Wilkami u siebie, a City ma wyjazd na CP, które ostatnio jest w gazie. Formułowanie radykalnych i jednoznacznych wniosków po 1 kolejce, gdzie za parę dni wszystko może się zmienić na nasza korzyść jest bezsensu. Do końca sezonu daleka droga, Arteta musi optymalizować kwestię rotacji, nie rozumiem czemu Norgaard nie gra, co z MLS, White w końcu w obliczu szpitala dostał szansę i jednak grać potrafi? Ok, teraz była seria wymagających spotkań, ale niektórzy muszą w końcu zacząć coś grać, chodzi o ich pewność siebie i rytm. Przecież Duńczyk to nie jest żaden placek, gwiazda i filar Brentford, niech Arteta się nie wygłupia i nie wmawia nam, że chłop nagle nie nadaje się na tę ligę. Tutaj trzeba wyciągnąć wnioski i odrobić lekcje.
W tygodniu rotacja, jak największą i wchodzi Norgaard i nie ma że się ktoś boi i kalkuluje. Cholera kapitan i filar Brentford z zeszłego sezonu. Nwaneri, Madafaka, Gyokeres, MLS, Hincapie niech łapie dalej rytm. W dupie to mam jeśli zremisujemy z taką Brugia. Zubi i Rice i Saka maksymalnie ogon i trucht, albo 100% odpoczynku. Arteta chciał głębi to niech do jasnej ciasnej rotuje, wtedy gdy może. W sobotę 3 punkty i pewna wygrana, żeby dać sygnał nam i reszcie stawki. City traci na CP i chowamy pawelkow i innych pokemonów do zamrażarki jak Marylę po sylwestrze z dwójką. Jeszcze będzie przepięknie.
@gunner1990 napisał: "Fajnie jakby Emery sobie mistrza zdobył z av to by było coś pięknego i utarcie nosa nam straszne"
On nawet z PSG mistrza nie zdobył... wejdzie do top 4 i tyle. Już ta gadka o jego mistrzostwie na tym samym etapie dwa lata temu była, chyba również po wygranej z nami. Potem nastąpiła bolesna weryfikacja.
No to wielce prawdopodobne że po tej kolejce będzie +2 do City. Hello darkness my old friend. Mecz z Villą był spokojnie do wygrania. Sfrajerzylismy po całości. Po takich meczach ma się ochotę rzucić wszystko i pojechać w Bieszczady.
Ale brawo za nastawienie w drugiej połowie. Grać to samo i będzie dobrze. Gyo nam też jest potrzebny.
Nasz najlepszy ofensywny zawodnik sezonu wrócił i ma się dobrze.
Na taki mecz potrzebujemy proper 9. No i proste środki.
@fabregas1987 napisał: "Byłem raczej sceptykiem teorii o naszym sztabie medycznym i szukaniu winy po stronie przygotowania motorycznego, ale kontuzja Mosquery chyba coś we mnie przelewa. WTF?!"
No ale akurat kontuzja Mosquery miała miejsce po niefortunnym lądowaniu po wyskoku, źle położył nogę i skręcił kostkę. Material do analizy to przede wszystkim mięśniówki i ścięgna podkolanowe bo tego jest mnóstwo. Inna sprawa że w naszym sztabie medycznym doszło do zmian niedawno. Jeszcze chodziły ploty o boiskach Sobha TC że tutaj może być problem - twarda, obciążająca stawy nawierzchnia. Ale to równie dobrze może być jakaś miejska legenda. W gruncie rzeczy wygląda na to, że trochę się z tym pogodziliśmy i stwierdziliśmy, że kontuzje były, są i będą a rozwiązaniem nie będzie zejście z obciążeń treningowych, a zbudowanie jakościowej głębi. Chcemy grać dalej intensywnie i korzystać z wysokiego i dobrze zorganizowanego pressingu, a młody i szeroki skład ma to ułatwiać. Z drugiej strony piłkarze to też ludzie, szkoda ich wysiłku i marnowania potencjału przez kontuzje. Jestem ciekaw czy w tej materii coś się zmieni i jak bardzo to wszystko monitorujemy i poddajemy analizie.
@Garfield_pl napisał: "Yeah, it is a matter of days with those two (Saliba and Trossard) for sure.”"
widziałem konferencje, on to mówił z uśmiechem, czyli jawny trolling Arcziego. Strzelam, że obaj pewnie będą w składzie ;)
@Be4Again: xDDD
Jako że nie zapraszasz do dyskusji to chyba tylko tyle mogę napisać.
@Be4Again napisał: "Cholernie szkoda tego frajerskiego remisu z Chelsea... Niepotrzebnie podaliśmy "tlen" City. Za dwa dni ciężki wyjazd nas czeka na AV, pojawiły się nowe urazy i może się okazać, że te 2pkt stracone z Chelsea, która grała w osłabieniu przez 70% czasu może ważyć "podwójnie"..."
ten mecz był rozczarowujący, ale nie frajersko zremisowany. Chyba że patrzy tylko na to, że graliśmy długo w przewadze to tak. Ale jak ktoś oglądał mecz to wie, że Chelsea zagrała poradnik dla przyszłych pokoleń: "jak neutralizować przeciwnika grając w osłabieniu". Frajerski to za duże słowo. IMO bardziej pasowałby do spotkania z Sunderlandem - niemal ostatnia akcja meczu i babol w polu karnym, no ale tak jak już parę osób napisało... nie ma drużyn bezbłędnych w tej lidze.
Czyli Declan będzie dostępny na sobotę. Pytanie co z Salibą, ale coś mi mówi, że go postawią na nogi, raczej staną na rzęsach by zagrał. No i Trossard, zobaczymy co z Belgiem. Jeśli Saliba i Trossard będą dostępni na AV to ja jestem w miarę spokojny.
@Piotrek_175 napisał: "RIP Chelsea title push 30th Nov - 3rd Dec"
niesamowita to była walka, nie zapomnę jej nigdy. A ten mecz w którym grali w 10 i byli od nas lepsi i wywalczyli 1 punkt zapisał się złotymi zgłoskami w annałach historii PL.
Brakowało jeszcze wczoraj remisu City. Ale kolejka fajna. Jutro co prawda gra jeszcze faworyt do mistrzostwa, ale poza tym fajne wyniki. W sobotę spinamy się na 200% i szamani na pokład, by postawić chorych na nogi.
@pablofan napisał: "Ciekawe ile minut doliczy do doliczonego czasu xD"
Tyle za ile zapłacili xD
Ciekawe czy Sunderland urwie punkty City w weekend
Szósty jak Chelsea na koniec sezonu
@Gunnerrsaurus napisał: "Po Merino każdy tutaj jedzie, a ostatecznie co mecz to jakaś brameczka, albo asysta, gra solidnie na każdej pozycji."
Dosłownie nikt nie jeździ po Merino :D
@SoulStorm napisał: "Śmiechy z Live a oni remisują z potężnym Sunderlandem :)"
A jeszcze grają na Anfield, gdzie wiadomo że dla Liverpoolu w tym sezonie to niewygodny teren.
No to Chelsea wygrała puchar po remisie z nami i już się zadowoliła sezonem. To jest zbyt młoda, naiwna i chimeryczna drużyna na walkę o majstra. No i dwóch półgłówkiem w środku pola, nie zdziwię się jak wypadną z top 4 na koniec.
Liverpool ch**owo ale jednakowo.
@ksowa90 napisał: "Martinelli nie ma prawa zacząć w sobote od 1 minuty."
No właśnie Martinelli został Trossardem z poprzednich sezonów. Gdy wybiega w pierwszym to chłopa nie ma, na podmeczonego ze swoimi szarżami za plecy obrońców jak znalazł. Z Trossardem gramy po prostu lepszy football, a Belg to zawodnik momentów, który zawsze coś nabije na licznik.
No takie mało ekskluzywne 2-0. Ważne że 3 punkty i tyle właściwie można napisać o tym spotkaniu. Pytanie co z Ricem i Mosquera.
Yyyy Ja od zawsze team Bukayo :P
Na Villę Noni w pierwszym ;)
Strasznie nas czyta to Brentford w każdym aspekcie. Czasem się zastanawiam, czy mając tyle jakości i indywidualności nie powinniśmy postawić na więcej improwizacji w ostatniej tercji. Bukayo trochę zaczął być czytany przez większość obrońców, bo po prostu robi cały czas to samo.
@sWinny napisał: "no raczej nie. Jak masz przegrany cały sezon w styczniu, odpadłeś z wszystkich pucharów, to co zmienią trochę lepsze czy trochę gorsze wyniki od lutego do końca sezonu?"
a z jakich pucharów my możemy odpaść w ciągu najbliższego miesiąca? Carabao Cup? Proszę Cię... a liga? nawet jeśli się potkniemy raz czy dwa w grudniu to i tak mamy przewagę. Zresztą wątpię, by i reszta stawki przeszła wszystko suchą stopą.
@Rynkos7 napisał: "Kocham takie filozoficzne wpisy :D
Od siebie dodam:
- "Nie obchodzi mnie ile goli będą strzelać nam przeciwnicy, dopóki będziemy strzelać jedną bramkę więcej"
-"Nie obchodzi mnie, że Saka, Odegaard, Rice, Zubimendi, Gabriel czy Saliba są kontuzjowani, dopóki ich zmiennicy będą grać tak samo dobrze"
Otwieram nitkę na takie filozoficzne wpisy. Najlepszy wpis, z największą ilością plusów wygrywa tygodniowy zapas psiej karmy od Losnumerosa."
spróbuję.
Nie obchodzi mnie ile punktów będzie miało City na koniec sezonu, najważniejsze żebyśmy mieli jeden więcej.
@Numer10 napisał: "Przepraszam za afrykański polski, pizzę z telefonu"
nie jedz pizzy telefonem i będzie dobrze :)
@sWinny napisał: "Najbliższy miesiąc (może więcej) jest okresem prawdy. Tutaj dużą rolę mogą odegrać zmiennicy, jakościowi zmiennicy."
w sumie można to napisać o każdym miesiącu :D
@adek504 napisał: "Newcastle sezon 25/26
13 zawodnikow miało choć jedna kontuzje
Co przełożyło sie na 521 dni absencji i 85 oposzczonych meczow
Nie napisales dokładnie, ale zrozumiałem ze te dni za ten sezon, wiec tak też zrobiłem swoją analize"
tak dokładnie chodziło tylko o ten sezon. Właśnie nie potrafiłem znaleźć nic sensownego w sieci, bo to przede wszystkim znajdywałem zestawienia obecnie niedostępnych graczy, ale brakuje zestawienia sumarycznego i takiego, które odzwierciedlałoby stan faktyczny na dzień dzisiejszy. Czyli generalnie dalej jestem Sokratesem.
A pamiętam że w zeszłym sezonie, na bardziej zaawansowanym etapie gdzieś chodziła grafika, że byliśmy topką jeśli idzie o liczbę urazów, no cóż może odkryłem niszę w sieci i w tych portalach statystycznych.
A ja pogadałem chwilę z Copilotem i mordeczka moja prawilna odpisała mi, że jesteśmy na 5 miejscu w lidze pod względem kontuzji. Zarówno jeśli idzie o liczbę urazów jak i łączną absencję w dniach. oto tabelka:
Chelsea urazy 28 absencja 950 dni
United 27 i 920
Newcastle 25 i 880
Tottenham 24 i 850
Arsenal 23 i 820
Co ciekawe za zeszły sezon pokazał mi, że nawet nie byliśmy w top 5 ligi... W sumie to ciekawe, bo my wiemy że jest źle i słabo, co chwilę nam ktoś wypada, ale jak się okazuje i reszta ligi ma podobne a nawet większe kłopoty. No to pytanie może w jakim kierunku zmierza nożna piłka? Taka się zrobiła (s)kopana ta piłka w ostatnich latach. A o rotacji i rywalizacji fajnie się gada na konferencjach, albo kiedy ktoś pyta o zawodnika to trener zawsze powie, że to prima sort typek, gwiazda i och ach i cmok, a potem nim nie gra miesiąc. Do tego dochodzą reprezentacje, z niezwykle ważnymi rozgrywkami Ligi Narodów, dodatkowe mecze w LM, Kakao Cup itd. Do tego heavy metal futbol z pressingiem i niesamowitą ilością sprintów w ciągu 90 minut, bieganie na wysokiej intensywności. No ciekawy temat to jest. A przy okazji pewnie kilogramy i litry farmakologii...
@Ups147 napisał: "A to nie City było ostatnie? Mi się wydawało, że City nam później wbiło 4 po chyba błędach Tomiyasu."
oczywiście, masz rację. Sorry, ale wiesz PTSD po tamtym sezonie trzymało długo, dziś mam efekt wyparcia ;)
@hetfield88 napisał: "Kurczę ale wyobrazacie sobie sytuację że tracimy z fulham 4 gole? Przecież Arteta by naszych zayeebal chyba. A tak w ogóle to kiedy my ostatnio straciliśmy 4 bramki ? Wie ktoś może?"
Statsme pokazuje że 20 listopada 2021 w meczu z Liverpoolem na Anfield przegraliśmy 4-0. No to już trochę minęło...
@Mastec30 napisał: "chyba mamy powoli powrót Fodena do formy. Ekspertów w Anglii ogarnie grupowa ekstaza"
zwiastunem powrotu była już ta genialna asysta do Eze w spotkaniu Anglii z Serbią.
Na razie nasze dwa najsłabsze występy to Old Trafford i Stamford Bridge. Dwa spotkania z których wywieźliśmy i tak 4 punkty. My jesteśmy po prostu równi i konsekwentni. Ok City wywozi 3 punkty dziś, ale w dwóch kolejkach z beniaminkiem i słabym w tym sezonie Fulham traci 6 goli i drży do końca o 3 punkty. My z tymi samymi zespołami robimy dwa winy i bilans 6-0. Logika podpowiada że oni jeszcze spokojnie potrąca punkty, my pewnie też ale na ten moment nie powinno być paniki.
City daje się gryźć potężnemu Fulham, a tu ktoś pisał o 20 wygranych z rzędu. 6 bramek w 3 dni a my mamy 7 straconych od początku ligi. Jak my się zesramy w tym roku to już nie wiem :D
@Matelko napisał: "Ciekawe czy transfer Olise jest realny czy to tylko bujda.
Jakby Saka przeszedł na lewą stronę a Olise na prawą byłoby ciekawie."
Ethan Nwaneri opuszcza chat
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@vitold napisał: "Dla porównania Arteta sprzedał 99 zawodników za kwotę 237.640.000 € przez prawie 6 lat."
tak i ponoć przez niego zabrakło również ze dwa razy ciepłej wody w kranie, a raz trzeba było wkręcić żarówkę w szatni, bo on wziął ją na odprawę. Fatalne zarządzanie Artety niemal na każdym szczeblu...