Komentarze użytkownika ozzy95

Znaleziono 3452 komentarzy użytkownika ozzy95.
Pokazuję stronę 4 z 87 (komentarze od 121 do 160):

@Numer10 napisał: "Nie mam pojęcia - na te low blocki naprawdę ciężko jest wymyślić coś żeby za każdym razem działało, ale no nie może być tak że za każdym razem gramy na dośrodkowanie z boku Saki/Trossarda."

naprawdę jest ciężko coś wymyślić - to prawda. Ale jak już jest okazja do przyspieszenia, rywal jest lekko zdezorganizowany to my tego prawie nigdy nie wykorzystujemy na szybką i penetrującą piłkę DO PRZODU. W zeszłym sezonie mieliśmy problem z wykorzystaniem wysokich odbiorów na połowie rywala i zamianę ich na strzał/okazję. Tzn. problemem było stworzenie okazji a nie sam odbiór, bo w nich tak naprawdę niemal królowaliśmy. To dalej jest problem. Wczoraj była sytuacja, gdy na kole środkowym odebraliśmy piłkę, poszła ona do Hincapie i co? On po prostu zwolnił, zastopował akcję, zrobił jakieś kółko i podał do boku. Takich sytuacji jest po kilka w meczu. Można się zżymać, że rywale celowo nie chcą się otwierać, cofają się głęboko, ale gdy już jest okazja na stworzenie przewagi i wykorzystanie wyłomu w obronie przeciwnika to my z tego po prostu rezygnujemy. Nam po prostu szybka i bezpośrednia gra śmierdzi i to są instrukcje trenera, bo mamy wielu graczy, którzy słynęli i potrafią grać szybciej, ale dziwnym trafem tego nie robią.

Moja teoria jest taka, że część z nich jest przekołczowana, postępują zgodnie z wytycznymi i nie wykazują własnej inwencji, dlaczego? Może sami nie wiedzą czy powinni, albo nie mogą (bo kontry przeciwnika). Jeśli nie mogą to znaczy, że coś jest nie tak...bo mamy tyle potencjału w tej ofensywie, a wyglądamy w ataku jak sflaczałe kapcie. A w piłce i w życiu bez ryzyka rzadko kiedy są owoce.

@Mastec30 napisał: "Jakby to był mental to 1 mecz by taki był a oni conajmniej od początku sezonu grają jakby z zaciągniętym ręcznym."

od początku sezonu? chyba ze mowisz jeszcze o poprzednim to sie zgodze. Naprawdę nasza gra w ataku jest słabiutka, liczby poszczególnych graczy ofensywnych są wręcz porażające. No i to ma miejsce już od poprzedniego sezonu, ten regres niestety się pogłębia. To że jesteśmy gdzie jesteśmy to zasługa głównie obrony, SFG oraz bramkom właśnie obrońców. A liderem jesteśmy pomimo gry w ataku, naprawdę jest teraz czas na zmiany i korekty. Arteta niech im wgra w głowy jakiś update softu, bo nasze roboty już zostały przeczytane.

@Marzag napisał: "Oj, takie rzeczy to może pisać tylko osoba która nie oglądała liverpoolu w poprzednim sezonie. Oni grali to samo co teraz, z tym że Salah strzelał prawie wszystko co miał do strzelenia."

jemu pewnie chodzi o czasy Kloppa i trudno sie z tym nie zgodzic. Nam do tego poziomu sporo brakuje, ale na nasza obrone - tamto City i Liverpool to byly potwory i najlepsza rywalizacja w historii PL.

@Barney napisał: "W tym roku to moze byc faktycznie najsalbysz mistrz, Lester mialo 81pkt ciekawe czy bedzie wiecej."

Opta już pokazuje, że to będzie dokładnie 81 punktów.

@Dziadyga napisał: "Serio to przypomina wyśmiewane też przeze mnie kuraki i Potchettino xD oni jeszcze byli mistrzami sierpnia i września,bo wtedy często byli liderami xD"

ale serio...City dalej w niczym nie przypomina tego potwora sprzed 2-3 lat, Liverpool po najlepszym oknie w historii jest żartem. AV? Nie no proszę, doceniam ich formę i wyniki ale z której strony oni mają przypominać mistrza? No i w tym wszystkim jesteśmy my. Najlepszy skład w lidze, stabilizacja z trenerem a i tak nie potrafimy odjechać tak słabym i nijakim rywalom... Przecież nasza ofensywa to jest poziom dna i mułu z tymi liczbami... to pewnie wynik jakiejś ekipy z dolnej połówki tabeli. Czy my w końcu nie możemy wymagać po 6 latach wyników i w miarę dobrego stylu? Od trzech spotkań murowany faworyt nie potrafi pokonać rywali. Graliśmy dwa mecze u siebie - z chwiejnym Liverpoolem, słabiutkim Nottingham i Manchsterememem z tymczasowym trenerem. Jasne można się zasłaniać tym, że dalej lider itd. zapominamy i lecimy dalej. Ale cholera jasna tych bezpłciowych i nijakich spotkań jest w tym sezonie mnóstwo, ofensywa prawie nie istnieje w lidze i my tak długo nie pociągniemy. Co to ma być?

@Rynkos7 napisał: "Bukayo Saka: 0 goals in last 13 appearances in all comps
Viktor Gyokeres: O non-penalty goals in last 11 PL appearances
Gabriel Martinelli: 0 goals in last 13 PL appearances
Noni Madueke: O goals in last 25 PL appearances
Leandro Trossard: 1 goal in last 11 appearances in all comps"


tak się nie da wygrywać... jeśli jeden notuje takie liczby to kwestia formy, jeśli wszyscy ofensywni wyglądają fatalnie pod kątem statystyk strzeleckich tzn. że problem jest głębszy...

@Szogun napisał: "bo ten zespół nie wie jak kreować sytuację przeciw niskim blokom."

nasza odpowiedź na niskie bloki to rzuty rożne. Poza tym nic się nie zmieniło od roku-półtora. Arteta ściągnął graczy ofensywnych, którzy grali w ekipach gdzie królowała gra bezpośrednia, nastawiona na kontry. Poza tym to piłkarze którzy często podejmowali próby strzałów. Tylko to nie ma sensu, gdy nie kreujesz żadnych sytuacji z gry. Nasz problem to system - sposób budowania akcji i nastawienie na jak najmniejsze ryzyko.

Powiedzcie mi jedno? Czemu my do kury nędzy gdy mamy wynik do tyłu, problemy, trzeba gonic albo walczyć o zwycięstwo dalej gramy to jedno wielkie powolne jajo po obwodzie? Do tego 2 minuty wykonujemy wyrzuty z autu. SFG to samo, Saka podchodzi tym swoim krokiem jakby wykonywał pętlę honorową. Wszyscy do jasnej ciasnej grają i zachowują się tak jakby wynik na tablicy wskazywał co innego. Jakby im Arteta wgrał prompt a oni nie mają w sobie krzty inwencji i pomysłu. Dla mnie wielkie drużyny, gdy nie idzie zmieniają się w potwora, chcą gonić i zagryźć. Wszystko przyspiesza i na pierwszy plan wychodzą indywidualności. Pisałem już kiedyś, teraz powtórzę nie da się wszystkiego zaplanować i grać jednym schematem, gdy jeden scenariusz się sypie to trzeba coś zmienić. A jak słyszę znowu gadkę, że musimy być jednością i konsekwentni to naprawdę nie wiem co o tym myśleć. Właśnie zmieniajmy coś w końcu i bądźmy w końcu odważni do cholery.

Arsenal przed każdym meczem z top 6 w tym sezonie:

On jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że wkrótce będzie miał pełne portki. A wiesz dlaczego? Dlatego, że jego słaba psychika już wysłała mu maila do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach.

Komentowany temat: Szlagier 23. kolejki Premier League: Arsenal vs Man Utd 25.01.2026, 20:05

Arsenal przed każdym meczem z top 6 w tym sezonie:

On jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że wkrótce będzie miał pełne portki. A wiesz dlaczego? Dlatego, że jego słaba psychika już wysłała mu maila do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach.

Komentowany temat: Szlagier 23. kolejki Premier League: Arsenal vs Man Utd 25.01.2026, 19:39

Zacząłem syna urabiać, bo ma 4 latka, że może mecz razem podglądamy, chciałbym żeby młody spróbował sił w piłce i poszedł na pierwszy trening. No to ten...od godziny bawimy się jednak dinozaurami.

Komentowany temat: Szlagier 23. kolejki Premier League: Arsenal vs Man Utd 25.01.2026, 18:21

To jest stres u presja i oni dalej nie potrafią sobie z nią radzić. Tam psycholog potrzebny na Cito. Oni po pierwszej bramce powinni byli lecieć oo druga i zamknąć połówkę 2-0. Tego nie zrobili, cofnęli się i są tego efekty. To jest recydywa w starciach z poważnymi rywalami.

Komentowany temat: Szlagier 23. kolejki Premier League: Arsenal vs Man Utd 25.01.2026, 18:14

Ja idę pobiegać na drugą połowę, to nie na moje nerwy. Jak my możemy znowu tak frajerwko podawac tlen rywalom. No i najlepsze jest to że oni uwierzyli i zaczęli nas dominować. Rzygać się chce.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 23.01.2026, 14:04

@GunnersFan9 napisał: "Śmieją się Ci"

ale z dużej litery i z zachowaniem szacunku ten rage, szanuję również :P

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 23.01.2026, 13:22

@Ech0z napisał: "Rozpierdziela mnie w kibicach United to , że nie potrafią skleić 3 zdań bez użycia Ferguson. Gościa nie ma już 15lat? A dalej każdy komentarz to lament za dziadkiem. To trochę pokazuje jak mały to klubik skoro kręcą się całe życie wokół jednego gościa. Może powinni zmienić nazwę na Manchester Ferguson. Bo United to średnio pasuje"

odpaliłem sobie dp po tym co napisałes i znalazłem to:

Arsenal jest słaby, gra ohydna piłkę a najmilsze określenie ich ekipy, jakie przychodzi mi do glowy, to głupie buce.
Marzę o zwycięstwie i płaczu Artety.
Nie ma to jak mieć pozytywne marzenia... :-)

Jazda z k... anonierami :)

A potem się rozkręca:

Ja ich nienawidzę i marzę, żeby im złoić tyłki. Przypominają mi Chelsea Mourinho. Fergie potrzebował dwa lata, żeby się z tym uporać i na murarkę odpowiedział piękną, ofensywną grą i trio Ronaldo, Rooney, Tevez.
Pewnie Arsenal zgarnie tytuł w tym roku, ale mam nadzieję, że nikomu na Old Trafford nie przyjdzie do głowy, żeby kopiować ten styl.

Przetłumaczyć to na angielski i wywiesić chłopakom na tablicy przed meczem i nie trzeba już mowy motywacyjnej Arcziego xD

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 23.01.2026, 12:38

Dzisiaj jest konfa przed meczem z Mułami, więc pewnie dowiemy się co z Calą i Havertzem.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 23.01.2026, 11:35

@damianARSENAL napisał: "Jesus czy Gyokeres na United?"

Gyo w pierwszym, a Jesus na podmęczonego. Już nam kiedyś zrobił robotę swoim wejściem w końcówce z United.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 23.01.2026, 11:28

@Marzag napisał: "Umówmy się, to wina Artety, całą ligę trzyma za mordę i nakazuje im grać niskim blokiem."

no wiadomo, wystarczy połączyć kropki.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 23.01.2026, 11:21

Ciekawą statystykę dziś znalazłem - w tym sezonie w PL jak dotąd padł 17 razy bezbramkowy remis, dla porównania w całym poprzednim sezonie taki wynik odnotowano 16 razy... Poza tym jak dotąd padły łącznie 603 bramki w trakcie rozegranych 22 kolejek PL, co daje 1,37 bramki na mecz. Dla porównania w pełnym sezonie 24/25 było to 1,47 gola na spotkanie, a w 23/24 1,64...

Ale najlepsze są statystyki samych napastników, bo w tym sezonie statystyka goli na mecz strzelonych przez napastników (w tym skrzydłowych) wynosi 0,17. W zeszłym sezonie wskaźnik ten już mocno spadł (z 0,23 na 0,20) ale w tym roku jest najniższy w historii, gdzie jeszcze w roku 2011 wynosił 0,26. Poza tym napastnicy podejmują zdecydowanie mniej prób strzałów i są to statystyki również najniższe od lat - tylko 1,33 strzałów napastników notowanych na mecz, gdzie jeszcze 3 lata temu było to mocne 1,65 a dekadę te ponad 2,0... to samo jeśli chodzi o kontakty napastników w polu karnym. Ciekawe to naprawdę.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 23.01.2026, 10:43

@sidtsw napisał: "kolanko znowu puchnie przy wielszym wysiłku, ostroznie będą go wprowadzac, ale są obawy o dlugofalowe zdrowie, chyba go Arczi pozamiatał na dobre..."

no to może być klops. Jak tak dalej pójdzie to jednak możemy się spodziewać kolejnego napadziora latem.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 23.01.2026, 09:17

@vitold napisał: "Czy Liverpool już spuchł?"

dalej ich gonimy, co prawda koronowani zostali w sierpniu, ale Arczi nie chce złamać ducha drużyny i przestał im czytać komentarze z kanionierów. Poza tym wszyscy już prawie zdrowi.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 22.01.2026, 22:04

Ja do Sosnowca nic nie mam. Nawet szacunku.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 22.01.2026, 16:15

@Marzag napisał: "Giroud wedlej tej definicji nie był target manem."

właśnie był i to potężnym. No i pięknym.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 22.01.2026, 15:58

@Nicsienieda napisał: "A czym są sobie przeciwne false 9 i gra na ścianę?"

fałszywa 9 schodzi zazwyczaj głębiej do środka, czy do boku i gra dzięki temu przodem do bramki, a nie tyłem i uczestniczy w ataku pozycyjnym. Gra na ścianę w jakimś powiedzmy klasycznym znaczeniu było utożsamiana z klasyczną 9 która stała w okolicach pola karnego czy tam wysoko i operowała głównie plecami do bramki zgrywając piłki zawodnikom wokół, lub próbowała strzałów z obrotem coś jak Thuram w ostatnim meczu z nami. W tym sensie odróżniam false 9 i target mana. Nie sądzę by w ten sposób kiedykolwiek grał u nas Havertz. Oczywiście teraz trochę te style się zacierają, coraz mniej jest takich klasycznych target manów a i wobec false 9 są dodatkowe wymagania stawiane i może się zdarzyć, że i w środku boiska Havertz przyjmie piłkę plecami do bramki i ją odegra, ale to dalej nie jest dla mnie klasyczny target man, bo taki operuje wysoko i plecami do bramki prawie cały czas.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 22.01.2026, 15:21

@Marzag napisał: "To jest zawodnik bardzo uniwersalny."

tego nie podważam. Ale najlepiej sprawdza się i jest predestynowany do gry jako false 9 a nie target man i tak też głównie jest wykorzystywany przez Arcziego.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 22.01.2026, 14:38

@Marzag napisał: "Wymaga, tylko ten nie potrafi, jak Havertz gra to jest w ten sposób wykorzystywany. Absorbowanie uwagi obrońców nie jest jedynym obowiązkiem szweda."

Havertz gra u nas na ścianę jako 9? No nie powiedziałbym. Zobacz sobie jego heatmapy jako 9, on gra tak samo jak Merino w tym sezonie jako 9. Schodzi często do prawej strony i robi trójkąt z Saką i PO. Często operuje więc przodem do bramki, ma okazję się obrócić z piłka i grać atak pozycyjny. Dokładnie to samo grał Merino np. z Tottenhamem. Gyokeres u Artety przede wszystkim okupuje pole karne i jego okolice, ale nie jest za bardzo wykorzystywany w kombinacjach. Dla ciekawych wysyłam jego heatmape:

https://www.facebook.com/ItsUnbelievableJeff/posts/viktor-gy%C3%B6keres-heat-map-in-every-match/1282467993927739/

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 22.01.2026, 14:09

@Marcel90 napisał: "Mateta za stary , lepiej ogrywac Gyo ( roznica miedzy nimi to 11 miesiecy) xD"

no ale serio? co nam po tym Matecie? czy on jakoś znacząco podnosi poziom? Moim zdaniem nie. Po drugie znowu gracz z CP, które gra inny football. Może zagrałby na ściankę, ale u nas w za wiele tej gry nie ma, w sumie nawet od Gyo tego Arteta nie wymaga. Po trzecie chciałbym zauważyć, że Mateta ma duży underpeformance xG. 4,5 bramki strzelone poniżej wskaźnika. No to jak chcielibyśmy upgrade'u pod kątem wykończenia to też średnio się to spina. Imo żaden poważny napastnik tu nie przyjdzie latem, chyba że Jesus się zmyje no to może wyciągniemy jakiegoś królika z kapelusza. Ktoś młody, tani i obiecujący.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 22.01.2026, 12:45

@Ech0z napisał: "Sorry za prywatę i grubszą rozkmine ale ciekawi mnie jak to u was jest ?"

podobnie. Zanim urodziły się dzieci wszystkie plany weekendowe musiały być dostosowane do godziny meczu. Teraz gdy mam rodzinę jest już trochę inaczej, choć gdy jestem na urodzinach, imprezach itd. i tak patrzę co jakiś czas w telefon i sprawdzam wynik. Ciężko z tym walczyć, ale mecz zawsze można obejrzeć z odtworzenia. Trochę więcej dystansu z wiekiem jest i trzeba też żyć, a nie być gdzieś obok. Ale wyniki i to co się dzieje wokół klubu mają ogromne przełożenie na mój nastrój, nie powiem. Jak jest dobra seria, piękna gra to człowiek chodzi te pół metra nad ziemią, po dobrych meczach nie umiem zasnąć z ekscytacji. No i oczywiście jest druga strona medalu, gdy nam nie idzie i znowu wraca ten głos w głowi "po ch ci to wszystko i tak nic nie wygrywają". No jest to już styl życia, pewnie psychologowie użyliby innego określenia, ale co tam...każdy "coś" ma.

Ale pamiętam takie lata 2012-2017 wtedy motywacja do wszystkiego związanego z klubem była na niskim poziomie. Słaba gra, wyniki, fatalne występy i lania w LM. Coraz większy marazm i odklejki naszego kochanego Papcia, widać było że czołówka nam odjeżdża. Wtedy pewnie przypominałem obecnych kibiców United i Chelsea. Potem Emery chwilowy zryw i znowu kupa. No ale już od 2021 człowiek znowu zaczął wierzyć, a 22/23 to już w ogóle eksplozja i ekstaza, udzieliło się nawet na chwilę mojej żonie. Jeśli coś w końcu wygramy w tym roku to będzie chyba radość na równi z narodzinami dzieci, albo jakimś innym sukcesem osobistym, no tak to już jest styl życia...

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 22.01.2026, 11:14

Teoretycznie te 5 klubów w top 8 to spory sukces jak na razie. Ale jakoś nie wierzę, by Chelsea, NU czy Tottenham odegrały jakąś większą rolę na wiosnę w LM. Zakładam, że jedynie my i Liverpool wyglądamy na tyle solidnie by wejść do półfinału. Reszta pewnie odpadnie w 1/8 i ćwierćfinale. City do dla mnie zagadka.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 21:15

Slavia jak na faworyta przystało nieźle jedzie z takimi bordowymi ogórkami, polecam włączyć.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 17:56

@alexis1908 napisał: "gdzie Ode ze swoimi podaniami do boku i do tyłu a gdzie Rosa który każdą akcję przyspieszał miał kapitalną technikę i wizję gry uderzenie też niczego sobie jedyne co to zdrowie mu nie dopisywało"

Przecież Ode ma jedne z najlepszych statystyk w lidze jeśli chodzi o kluczowe podanie i wykreowane szanse, prostopadłe podanie i podania progresywne w ostatnią tercję. Zdaje się że jest trzecim pomocnikiem po Cherkim i Bruno w statystyce wykreowanych szans na 90 minut i ma tego więcej niż Saka. Pisałem wczoraj - każdy ma swoją statystykę na poparci tezy, ale nie odmawiajmy Ode umiejętności kreacji, bo to potrafi i jest to poparte danymi i testem oka.

Ode to nie problem. Ode gra tak jak wymaga od niego Arteta. Gdy piłkarz nie wygrywa pojedynków, albo notuje straty i niecelne podania to jest to kwestia formy i jego słabego występu. Jeśli masz najbardziej kreatywnego pomocnika w kadrze i jednego z najkreatywniejszych w lidze i każesz mu schodzić nisko po piłkę albo regulować tempo i nie grać piłki bezpośredniej to już jest kwestia wytycznych trenera... A chłop gra prawie wszystko od deski do deski gdy jest zdrowy, co znaczy że te wytyczne realizuje we właściwy sposób. Przestańmy pisać, że Ode nie umie grać do przodu i kreować, bo to nieprawda. A te jego sławne kółeczka też widocznie są robione w jakimś celu. Zresztą 22/23 to jego zupełnie inna wersja, gdy grał szybko i bezpośrednio i notował świetne liczby, mieliśmy inny styl i taktykę i się w niej świetnie sprawdzał. Ale od tego czasu zmieniliśmy założenia i widać to w decyzjach, które podejmuje Ode.

Przecież mówimy o tym samym graczu, który wychodził na Olympiakos i rzucał co chwilę prostopadłe piłki do Gyo, albo kreował co chwilę szanse w meczach z Brighton, Wolves, AV. Spotkania w których notowaliśmy najlepsze w sezonie xG to spotkania z Ode w składzie, gdzie grał dobrze i to była głównie jego zasługa.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 17:27

@Rynkos7 napisał: "No tak, ja mówię o "prime" tych zawodników. Sam fakt, że dyskutujemy i porównujemy sobie byłych piłkarzy z obecnymi jest już dość mało realistyczny i to są tylko hipotetyczne rozważania. Rosicky'ego, Wilshera i Diaby'ego ciężko ocenić bo im kontuzje zniszczyły uwolnienie pełnego potencjału. Eze jest u nas dość krótko, więc też oceniam głównie jego grę w CP i te kilka spotkań dla Arsenalu. W przypadku każdego z tych piłkarzy oceniam wyrywki i subiektywnie porównuje surowe umiejętności, nie "bogatość" kariery, trofea itd. tylko talent i umiejętności. Taki Rosicky nakrywa Eze czapką. Przydomek Mały Mozart nie wziął się znikąd. Diaby talent miał potężny jak już pisałem. Jak był zdrowy to nikt nie był w stanie mu piłki odebrać. Wilshere w wieku 16 lat przyćmił pomoc Barcelony. Jeden z moich ulubionych piłkarzy tamtego okresu. Niezmiernie żałuję, że kontuzje zatrzymały jego karierę. Tak samo Nasri. Dryblingiem i panowaniem nad piłką przewyższał kogokolwiek w naszej obecnej drużynie."

Nie no obiektywnie to tak, myślę, że Rosa czy Nasri to byli pod kątem czystych umiejętności i możliwości lepsi gracze niż Eze. Ale czy od Ode np? To już bym polemizował. Oczywiście oceniamy tu i teraz, kto wie może jeszcze i ten Eze napiszę kilka mocnych rozdziałów w tej historii. A i Ode może ma jeszcze trochę do udowodnienia. Ja Rosę lubiłem, ale dobrze go kiedyś podsumował Adebayor "zapytałeś go co u ciebie? a on znikał na kolejne dwa miesiące". To było przy okazji zestawiania nas z czołówką ligi tamtych lat, gdzie w takiej Chelsea grali zawodnicy silni i wytrzymali jak Essien czy Obi-Mikel.

Wilshere i Diaby to samo, potencjał ogromny. Wilshere pokazał to z Barceloną, a Diaby miał chyba jeden równie epicki występ z Liverpoolem na Anfield, gdzie schował do kieszeni całą ich pomoc. Ale oni to jeszcze gorsze przypadki niż Rosa pod kątem zdrowia.

Dla mnie ta era post Invincibles pod kątem ruchów i budowania kadry przez Wengera to jakaś zagadka totalna. Nie to że dziwi mnie wartość transferów, tego wszyscy jesteśmy świadomi i wiemy z jakich powodów nie byliśmy w stanie rywalizować z czołówką na tym polu, o tym w sumie książki pisano. Ale ja nie rozumiem jednej rzeczy - czemu Wenger z drużyny silnej, dominującej nie tylko przeciwnika umiejętnościami piłkarskimi ale również fizycznością po Invincibles zaczął budować kadrę złożoną jedynie z technicznych mikrusów, którzy nie byli w stanie wygrywać pojedynków fizycznych, bo to że ktoś tam będzie odnosił kontuzje nie zawsze da się przewidzieć. Czemu z byłej drużyny z Keownem, Campbellem, Toure, Laurenem, Vieirą, Silvą i nawet Henrym zrobił tak słabą, kruchą i pozbawioną jaj drużynę, która nie potrafiła dominować i wygrywać pojedynków fizycznych. Przecież tamci to byli gladiatorzy, zakapiory które już w tunelu onieśmielały przeciwnika. Nigdy tego nie zrozumiem, ta ekipa nie miała odpowiedniego balansu. No i pieniądze to jedno, ale to zmienia faktu, że nie musiał kompletować wszystkich pomocników tak bardzo do siebie podobnych i pozbawionych siły, wzrostu i agresji... Przecież wtedy na takiej pozycji DP biegał ktoś pokroju Denilsona xD jaja. Zawsze chciałem się dowiedzieć jakie procesy myślowe zaszły u Wengera, że odszedł tak bardzo od tej równowagi kadrowej, którą miał za czasów Invincibles i wcześniej...

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 15:57

@Rynkos7 napisał: "Diaby, Wilshere, Rosicky, Nasri w swoim prime sadzają na ławkę Odegaarda, Zubiego i Eze bez zastanowienia. Diaby'ego ciężko oceniać bo mało kiedy zagrał sporą ilość meczów pod rząd, ale tutaj potencjał był nie mniejszy niż miał Vieira czy nawet taki Rodri z obecnych piłkarzy."

no właśnie tu jest problem, bo ich oceniamy i wspominamy głównie przez pryzmat potencjału i obietnicy wspaniałej gry przez lata a to nigdy nie miało miejsca. Pokazali swój prime czasem spektakularny w bardzo małej liczbie spotkań i imo ta mała próbka jest niewystarczająca by ich wciskać do tak dobrej i poukładanej ekipy jak nasza. Może przy założeniu pełni zdrowia i sprawności gdzieś tam na ławeczkę ;)

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 15:54

@arkoreus napisał: "Wogle kto ma taki problem do Zubimendiego przeciez do naszego grania to TOP zawodnik, dużo widziałem tu głosów napierdzielających na niego. Gość jeszcze do gry dokłada idealne wejścia w drugie tempo w PK,"

Zubi to ścisły top na swojej pozycji. Może nie do wszystkich to jeszcze dociera, ale jak wygramy trofea to mam nadzieję, że jego powszechna koronacja nastąpi pod koniec sezonu.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 15:35

@Marzag napisał: "Tu moim zdaniem nie ma szans, Ozil właśnie dlatego stracił skład bo się nie nadaje do bronienia, z nim by większość założeń taktycznych nie działała. Ale Cazorla i Fabregas jak najbardziej."

Ozil stracił skład, gdy miał już 31-32 lata a Arteta stawiał od początku na mocny pressing, ale daleki byłbym od twierdzenia, że prime Ozil nie potrafił w ogóle bronić i pracować dla drużyny to jest mit i zdaje się, że wielokrotnie został obalony. Był piłkarzem który był cały czas aktywny, pod grą i regularnie notował największy przebiegnięty dystans i ilość sprintów z całej drużyny. Oglądałem kiedyś wywiad z Oxem i stwierdził, że to mówienie o "leniwym" Ozilu to był jeden wielki bullshit.

Zresztą dla mnie w takich dyskusjach zawsze powinno się zakładać, że ci piłkarze koniec końców gdyby grali współcześnie to siłą rzeczy dostosowaliby się do aktualnych wymagań i warunków. Wtedy "rządziły" inne style, taktyki, stawiano na inne wymagania wobec piłkarzy. Prime Ozil do którego trafia dobry trener i psycholog w jednym i znajduje motywacje do pracy imo robiłby to co Ode, a może i ciut więcej w zakresie kreacji. Ale to tylko moja opinia.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 15:06

@Rynkos7 napisał: "Ozil, Fabregas, Cazorla"

no może, może. Ozil vs Ode sprawa otwarta. Fabs i Cazorla klasowi środkowi pomocnicy. Declan na 6 a jeden albo drugi na 8 - to by mogło zadziałać.

quote]@Rynkos7 napisał: "Diaby, Wilshere, Rosicky, Nasri"

nie ma szans.

quote]@Rynkos7 napisał: "Giroud, Sanchez, van Persie, nawet Walcott"

o Sanchezie w sumie zapomniałem - tak, o wiele lepszy skrzydłowy od naszych obecnych. Co do Walcotta, no to jak powiedział Arteta "maybe some minutes". Zresztą on grał głównie na prawym skrzydle albo ataku, no raczej nie za Sakę a na ataku Giroud albo RVP mieliby pewny plac.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 14:35

Wczoraj Ode był bezbłędny - ani jednej straty i niecelnego podanie nie zanotował.

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 21.01.2026, 14:11

@Marzag napisał: "przydalby sie jakis zawodnik na srodku ataku ktory by tez sie w tym dobrze czul, np Merino albo Havertz, wtedy i lewa i prawa strona mialaby duzo latwiej o to."

wrzucasz prime Giroud do tego zestawienia/składu i nie ma na nas mocnych. Może on nie byłby królem strzelców, le wszyscy wokół notowaliby duuużo lepsze liczby. Jedyny zawodnik ze starego Arsenalu bym przeszczepił do aktualnego na pełen etat, no może jeszcze RVP, a na wybrane mecze Santi ;)

Komentowany temat: Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3 20.01.2026, 23:20

Arsenal w lidze: drużyny głęboko się cofają, nie chcom grać w piłkę i ogólnie boli mnie głowa i mam suche pięty.

Arsenal w LM: Niewolnico, klęknij, na kolana!

Oj, nie zaznasz ty dzisiaj litości od swojego pana, Szatana, Paździocha Mariana!

Komentowany temat: Inter vs Arsenal: Starcie gigantów w Lidze Mistrzów 20.01.2026, 23:00

@coooyg11 napisał: "Gyokeres ma w tym sezonie 11 g+a, Havertz w najlepszym swoim sezonie miał wykręcone 21 g+a, jak myślicie beznadziejny Szwed przebije najlepszy wynik kapitalnego Niemca?"

Współpraca z Saka coraz lepsza więc myślę, że z palcem w pupie Gyo to przebija do końca sezonu.

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady