Arsenal triumfuje nad West Hamem po dramatycznym finale z VAR
10.05.2026, 19:54, Patryk Bielski
606 komentarzy
Arsenal wyszedł zwycięsko z emocjonującego starcia z West Hamem, wygrywając 1:0 dzięki bramce Leandro Trossarda. Ten wynik pozwala Kanonierom utrzymać przewagę w wyścigu o mistrzostwo Premier League. Choć Pep Guardiola liczył na pomoc Młotów, Callum Wilson niemalże wyrównał w doliczonym czasie gry, co mogło przynieść korzyść Manchesterowi City. Jednak po długiej analizie VAR, gol został anulowany z powodu faulu na bramkarzu Arsenalu, Davidzie Raya.
Trossard trafił do siatki na osiem minut przed końcem meczu, co pozwoliło Arsenalowi utrzymać pięciopunktową przewagę nad rywalami i zbliżyć się do pierwszego tytułu mistrzowskiego od 22 lat. Choć poprzednie wizyty na London Stadium kończyły się dla Kanonierów wysokimi zwycięstwami, tym razem spotkanie było znacznie trudniejsze i może okazać się kluczowe w końcówce sezonu.
Przed Arsenalem już tylko dwa mecze: domowe starcie że zdegradowanym Burnley oraz wyjazd do Crystal Palace, które będzie miało na uwadze finał Ligi Konferencji z Rayo Vallecano trzy dni później.
Dla West Hamu sytuacja jest diametralnie inna. Potrzebując zwycięstwa, by wydostać się ze strefy spadkowej, Młoty znalazły się cztery punkty za Tottenhamem. Co ciekawe, Koguty będą wyjątkowo cieszyć się z triumfu Arsenalu, zwłaszcza jeśli pokonają Leeds w poniedziałkowym meczu.
źrodło: standard.co.uk
15 godzin temu 5 komentarzy
10.05.2026, 12:19 1675 komentarzy
09.05.2026, 16:18 5 komentarzy
09.05.2026, 16:15 25 komentarzy
09.05.2026, 16:10 2 komentarzy
07.05.2026, 16:15 13 komentarzy
07.05.2026, 16:12 12 komentarzy
06.05.2026, 09:32 34 komentarzy
06.05.2026, 09:27 17 komentarzy
06.05.2026, 09:26 6 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Arsenal to zawsze zły, najgorszy. Najgorszy finalista lm ostatnich lat, ktoś zabronił innym wygrać każdy mecz grupowy i wszystkie dwumecze? Ktoś zabronił zdobyć więcej pktow w lidze? Zasrani hejterzy
@Elastico07: Również uważam, że końcówka sezonu pokazała jakim hamulcem był i jest Zubi.
Kłują w oczy jego decyzje do szybkiego grania, a raczej jej braku. Dzisiaj była sytuacja, w której gość odwrócony plecami do bramki przeciwnika dostaje podanie na środku boiska, za plecami pusta przestrzeń i zamiast zrobić jakieś kierunkowe przyjęcie lub po prostu odwrócić się z piłką.. odgrywa do obrońcy. W tym momencie szlag mnie trafił. Tak asekuracyjnego grania w jego wykonaniu było mnóstwo w sezonie i jego kluczowe bramki nie zamydlą mi oczu. Rozgrywanie w tym sezonie w ogólnym rozrachunku kulało.
Przecież Zubi to w ogóle w jeden sezon zagrał tyle co Partey zbierał przez dwa sezony, a tutaj zdziwienia że forma spadła
@Craz: Tak było.
@aguero10 napisał: "Dziś Zubi potwierdził ze nadaje sie tylko na zmiennika Rice . Wogle niesamowity zjazd Hiszpana ktory nawet nie potrafi podać prostej piłki. Również Saki dziś fatalny. Jedyny lider ktory to dzwignol to Ode . Jeden udany mecz w sezonie ale za to jaki ważny. Raya oczywiście klasa . Zostały tylko dwa mecze . Teraz albo nigdy ."
I tak powinno byc, oni grajac razem sie duszą.
@mistrzu973 napisał: "Mysle ze Arteta chciał jak najdluzej obstawać przy swoim pomysle, ale gdy widział ze juz w tym balonie nie ma praktycznie powietrza to zdecydował sie na zmiane. I chwała mu za to ze sie na to zdecydował."
Otóż to. Lepiej późno niż wcale. Uważam, że tak długa gra Zubim była błędem. Bez niego i Gyok zyskał i inni piłkarze też jakby lepiej grali. Ale jak to mówią facetów się poznajd po tym jak kończą, a nie zaczynaja. Toteż Artecie należy oddać to co mu się należy - bo w porę ogarnął temat. A to też jest istotne żeby w dobrym momencie zawrócić ;-)
@Elastico07 napisał: "Raczej wątpie.Kai raczej bedzie miał zadanie luzować Gyokeresa czasami i ew w 1 skladzie na poszczegolne zespoly ale domyslnie Gyokeres bedzie podstawowym zawodnikiem."
No to dlaczego go ostatnio wygryzł że składu?
Nie chce mi się dywagować kto jest lepszy bo to są niekończące dyskusje, według mnie zdrowy Havertz może posadzić Gyokeresa na ławce i to robił, ale okaże się co się stanie w przyszłym sezonie
Zubimendi to drugi Denilson.
Ja jak strzelili na 1:1 to przed oczami miałem nagle wszystkie nasze wtopy z ostatnich 22 lat ( tyle sezonów przeżyłem) a wkur*ienie było takie jakby to się wszystko skumulowało w jednym worze
@djmacius napisał: "Wiem, że cały czas może za wcześnie, ale jeśli będzie jakaś parada to myślicie że już 25.05 czy dopiero po LM? I kiedy by nie była to czy będzie ktoś się wybierał?"
Na pewno po lm bo wtedy zaprezentuja dwa puchary
Dziś Zubi potwierdził ze nadaje sie tylko na zmiennika Rice . Wogle niesamowity zjazd Hiszpana ktory nawet nie potrafi podać prostej piłki. Również Saki dziś fatalny. Jedyny lider ktory to dzwignol to Ode . Jeden udany mecz w sezonie ale za to jaki ważny. Raya oczywiście klasa . Zostały tylko dwa mecze . Teraz albo nigdy .
@Fabri4 napisał: "rzuciłem telefonem o szafę ze złości"
Emocje emocjami ale to już chyba nieco przesada
@krzykus1990 napisał: "Przecież w połowie sezonu prawie każdy uważał , że jest lepszy od Parteya"
Może kwestia tego, że zawsze zawodnik, który wchodzi do składu ma trochę "fory" :-p
@krzykus1990 napisał: "Dzisiejszy mecz pokazał , że jeśli kontuzji już nie będzie to Zubi nie zagra nawet w finale LM . Jestem w szoku co się stało . Czy faktycznie formę stracił przez intensywną grę . Przecież w połowie sezonu prawie każdy uważał , że jest lepszy od Parteya ."
No jesli nie bedzie zadnej kontuzji i mikelowi nie odbije w finale na punkcie kontroli, to na bank zubimendi juz nie pogra w tym sezonie za duzo
Dwa mecze Panowie i pijemy do rana!!!! A Liga Mistrzów to będzie piękny dodatek!!
@adek504 napisał: "Przecież Havertz właśnie był takim piłkarzem, potem rok kontuzji i co chwila jakieś nawroty, jeżeli by się nie połamał z Newcastle to myślę że z Fulham i z Atletico on by zaczynał mecze, a nie Gyokeres"
Raczej wątpie.Kai raczej bedzie miał zadanie luzować Gyokeresa czasami i ew w 1 skladzie na poszczegolne zespoly ale domyslnie Gyokeres bedzie podstawowym zawodnikiem.
Wiem, że cały czas może za wcześnie, ale jeśli będzie jakaś parada to myślicie że już 25.05 czy dopiero po LM? I kiedy by nie była to czy będzie ktoś się wybierał?
@krzykus1990 napisał: "Dzisiejszy mecz pokazał , że jeśli kontuzji już nie będzie to Zubi nie zagra nawet w finale LM . Jestem w szoku co się stało . Czy faktycznie formę stracił przez intensywną grę . Przecież w połowie sezonu prawie każdy uważał , że jest lepszy od Parteya ."
Dla mnie ani przez moment zubimendi nie był lepszy od parteya
@adek504 napisał: "potem ktoś przyjdzie i powie że piłkarze/sędziowie to nie mają presji
Przecież ta jedna optyka oceny sytuacji może mieć gigantyczny wpływa na losy 4 klubów które walczą 10 miesięcy o swoje cele"
Oczywiście, że mają. Dlatego powinni jakos uregulować bardziej niektóre rzeczy bo sędzia niekiedy ma szerokie pole do interpretacji np. Jak z ręką w polu karnym (obecnie nigdy nie masz pewności, że ręka to ręka). Ale cóż takk zawód... :-D
Masakra, po golu na 1-1 rzuciłem telefonem o szafę ze złości, moja kobita w szoku co ja robię, no dawno nie miałem takich emocji, jednocześnie rzucałem urwami i chciało mi się płakać, później odwołany gol.
Pieprzony rollercoaster...
Dzisiejszy mecz pokazał , że jeśli kontuzji już nie będzie to Zubi nie zagra nawet w finale LM . Jestem w szoku co się stało . Czy faktycznie formę stracił przez intensywną grę . Przecież w połowie sezonu prawie każdy uważał , że jest lepszy od Parteya .
Szkoda, że mecz nie jest na Bernaneu. Jakby Barcelona świętowała tam swój puchar to stadion mógłby implodować
@adek504 napisał: "No nie wiem, jak pokazał ten mecz to w mocnym składzie zremisowaliśmy z nimi, w tym sezonie każdy tak walczy ze nie ma kiedy rotowac"
A moze wtedy powiew swiezosci dalby nam zwyciestwo
@Elastico07 napisał: "No na chwile odzyskał ale w dłuzszej perspektywie to nie jest niestety zawodnik które go utrzyma.Lubie Kaia i moze byc z niego dobry zadaniowiec z ławki lub na poszczegolne mecze takie jak z City wlasnie gdzie zakladali na nas pressing ale ma swoje ograniczenia i niestety nie bedzie nigdy zawodnikiem od ktorego zaczyna sie budowanie składu"
Przecież Havertz właśnie był takim piłkarzem, potem rok kontuzji i co chwila jakieś nawroty, jeżeli by się nie połamał z Newcastle to myślę że z Fulham i z Atletico on by zaczynał mecze, a nie Gyokeres
Dzisiejszy mecz pokazał , że jeśli kontuzji już nie będzie to Zubi nie zagra nawet w finale LM . Jestem w szoku co się stało . Czy faktycznie formę stracił przez intensywną grę . Przecież w połowie sezonu prawie każdy uważał , że jest lepszy od Parteya .
@kamo99111 napisał: "Też mam podobne zdanie. Ogólnie rzecz biorąc od poczatku Zubi grał conajwyżej poprawnie z pojedynczymi przebłyskami. W drugiej części sezonu (nie wiem czy to przez zajechanie, czy jakiś inny powód) nastąpił totalny kolaps jego gry. I to na tyle, że celne podanie do przodu to już był jego sukces. I nie kupuje narracji, że w zeszłym sezonie był wysoko w podaniach progresywnych bo grał w Hiszpanii gdzie dolna połowa tabeli to słabiaki i można na nich staty poprawiac."
Lubie ludzi którzy widzą jak jest i o tym mowią a nie romantyzują jak co poniektórzy
@KapitanJack10 napisał: "Zresztą jeśli z nami dyskutować nie chcesz, to może z Artetą podyskutuj, bo Zubi bez formy został posadzony w kluczowym momencie sezonu, a dzisiaj nawet wędkę dostał, więc nie gra za zasługi. Skoro do kwietnia grał absolutnie wszystko od deski do deski, to jasno świadczy, że grał dobrze."
Mysle ze Arteta chciał jak najdluzej obstawać przy swoim pomysle, ale gdy widział ze juz w tym balonie nie ma praktycznie powietrza to zdecydował sie na zmiane. I chwała mu za to ze sie na to zdecydował.
@Garfield_pl napisał: "Arteta: “Probably today I have realised how difficult and how big is the referees job. Because you're talking about a moment I can decide them the history, the course of two massive clubs that they are fighting with the lives to achieve their objectives. The pressure is huge.”"
I potem ktoś przyjdzie i powie że piłkarze/sędziowie to nie mają presji
Przecież ta jedna optyka oceny sytuacji może mieć gigantyczny wpływa na losy 4 klubów które walczą 10 miesięcy o swoje cele
O pany, ja do tej pory jestem odrętwiały i łeb mam ciężki jakby mi ktoś głazów do środka nakładł. Ręce jakieś zwiotczałe, nogi, siedzę tak i patrzę w ekran monitora bezmyślnie. Włączyłem sobie RDR2 dla relaksu, myślałem, że łowienie ryb coś mi pomoże wyluzować, ale jednak nie mogę się skupić. Co to było w ogóle, takiego rollercoastera emocji w tak ważnym meczu to ja nie pamiętam od dawna - i to jeszcze zakończonego pozytywnie dla nas.
Wielka euforia po golu Trossarda i 100 tonowy głaz z serca, a potem ta 94-95 minuta i wyrównanie Wilsona, myślałem, że zaraz zejdę tam, osunąłem się tylko na kanapie i po prostu nie wierzyłem. I ten VAR, paznokci już nie miałem przed golem Trossa, zacząłem obgryzać już kikuta przy łokciu gdy sprawdzali tą sytuację. I kolejny, tym razem głaz wielkości Mount Everestu z serca, gdy sędzia gola nie uznał. A jeszcze była ta sytuacja sam na sam, która wybronił Raya...
Jeśli my teraz nie zdobędziemy mistrzostwa grając z Burnley i Crystal Palace, to... nie, nie, my musimy to zrobić. Po prostu musimy. Nie może być inaczej. Tylko błagam - wygrajmy pewnie, dla dobra i zdrowia nas wszystkich. Psychicznego i fizycznego.
@adek504 napisał: "Przecież właśnie Havertz odzyskał to miejsce, tylko znowu się połamał z Newcastle, a potem Gyokeres zagrał wybitny mecz z Fulham i dobry z Atletico więc Arteta go nie zmieniał, bo na ten moment Gyokeres miał przewage"
No na chwile odzyskał ale w dłuzszej perspektywie to nie jest niestety zawodnik które go utrzyma.Lubie Kaia i moze byc z niego dobry zadaniowiec z ławki lub na poszczegolne mecze takie jak z City wlasnie gdzie zakladali na nas pressing ale ma swoje ograniczenia i niestety nie bedzie nigdy zawodnikiem od ktorego zaczyna sie budowanie składu
@Elastico07 napisał: "To nie ma nic wspolnego z hejtem.Ja od poczatku nie widzialem w nim nic szczegolnego i uwazalem ze nasz styl ucierpiał przez niego a ostatnie posadzenie go na ławce utwierdziło mnie w przekonaniu.Nawet nie wiesz jak długo obserwowalem go zeby mnie czyms do siebie przekonał i zebym mogl zmienic zdanie.To nie jest kwestia formy.On w formie to wciąz za mało na Arsenal i wtedy jest co najwyzej sredni."
Też mam podobne zdanie. Ogólnie rzecz biorąc od poczatku Zubi grał conajwyżej poprawnie z pojedynczymi przebłyskami. W drugiej części sezonu (nie wiem czy to przez zajechanie, czy jakiś inny powód) nastąpił totalny kolaps jego gry. I to na tyle, że celne podanie do przodu to już był jego sukces. I nie kupuje narracji, że w zeszłym sezonie był wysoko w podaniach progresywnych bo grał w Hiszpanii gdzie dolna połowa tabeli to słabiaki i można na nich staty poprawiac.
@mistrzu973 napisał: "Teraz to wiadomo ze nie, ale tak jak pisalem wczeaniej, taki mecz jak z wolves na wyjezdzie w srodku tygodnia to az sie prosilo o rotacje"
No nie wiem, jak pokazał ten mecz to w mocnym składzie zremisowaliśmy z nimi, w tym sezonie każdy tak walczy ze nie ma kiedy rotowac
@KapitanJack10: Dodam jeszcze ze masz prawo do własnego zdania nawet jeśli jest ona głupie i mija sie z prawdą
@Elastico07 napisał: "Havertz tez grał wszystko od dechy do dechy i była ta sama gadka ale jak juz usiadł a gra bez niego wyglada lepiej z całym szacunkiem do Kaia bo to wartosciowe uzupelnienie składu to juz nie odzyskał miejsca"
Przecież właśnie Havertz odzyskał to miejsce, tylko znowu się połamał z Newcastle, a potem Gyokeres zagrał wybitny mecz z Fulham i dobry z Atletico więc Arteta go nie zmieniał, bo na ten moment Gyokeres miał przewage
Arteta: “Probably today I have realised how difficult and how big is the referees job. Because you're talking about a moment I can decide them the history, the course of two massive clubs that they are fighting with the lives to achieve their objectives. The pressure is huge.”
@adek504 napisał: "Może dlatego, że zbyt ważne są to mecze
To że w decydującym momencie sezonu wchodzi MLS, a nie Duńczyk to też chyba jednak wiele mowi"
Teraz to wiadomo ze nie, ale tak jak pisalem wczeaniej, taki mecz jak z wolves na wyjezdzie w srodku tygodnia to az sie prosilo o rotacje
@KapitanJack10 napisał: "Najlepsze, że nikt nie broni tego Zubimendiego za aktualną formę, ale hejterzy tacy jak ty próbują na fali gorszej formy wmówić wszystkim, że wcześniej też był słaby, co po prostu nie jest prawdą.
Zresztą jeśli z nami dyskutować nie chcesz, to może z Artetą podyskutuj, bo Zubi bez formy został posadzony w kluczowym momencie sezonu, a dzisiaj nawet wędkę dostał, więc nie gra za zasługi. Skoro do kwietnia grał absolutnie wszystko od deski do deski, to jasno świadczy, że grał dobrze."
Zubi juz nie zagra w 1 składzie w tym sezonie i jestem prawie przekonany ze nie bedzie naszym podstawowym zawodnikiem w przyszłym.Havertz tez grał wszystko od dechy do dechy i była ta sama gadka ale jak juz usiadł a gra bez niego wyglada lepiej z całym szacunkiem do Kaia bo to wartosciowe uzupelnienie składu to juz nie odzyskał miejsca.Kazdy trener ma swoich pupilków ale jezeli nie dowożą to czas ich zweryfikuje i predzej czy pozniej z nich zrezygnują.Tak bedzie w tym przypadku a teraz widzisz tego początek.
@mistrzu973 napisał: "Co innego wejac na boisko, a co innego zaczac od poczatku, a tych od poczatku norgaard zagral cale zero w lidze"
Może dlatego, że zbyt ważne są to mecze
To że w decydującym momencie sezonu wchodzi MLS, a nie Duńczyk to też chyba jednak wiele mowi
@KapitanJack10 napisał: "Skoro do kwietnia grał absolutnie wszystko od deski do deski, to jasno świadczy, że grał dobrze."
xD
@enrique: oby tego Tobie i sobie i wszystkim życzę! ale jeszcze niestety mamy 2 mecze i 3 mecze shity
@adek504 napisał: "No a gdzie tak grywał Norgaard, w pucharach
Jak wchodził czasem w lidze na końcówki to się gubił, np z AV jak wygraliśmy mecz
Niestety mało mieliśmy zamkniętych szybko meczów w tym sezonie, ale taka specyfika tego sezonu, bo praktycznie nie ma wysokich wyników w tym sezonie"
Co innego wejac na boisko, a co innego zaczac od poczatku, a tych od poczatku norgaard zagral cale zero w lidze
@Cartman_KG napisał: "a to już jakiś mamy?"
wrócę do Ciebie z tematem za 2 tygodnie
@KapitanJack10 napisał: "Najlepsze, że nikt nie broni tego Zubimendiego za aktualną formę, ale hejterzy tacy jak ty próbują na fali gorszej formy wmówić wszystkim, że wcześniej też był słaby, co po prostu nie jest prawdą.
Zresztą jeśli z nami dyskutować nie chcesz, to może z Artetą podyskutuj, bo Zubi bez formy został posadzony w kluczowym momencie sezonu, a dzisiaj nawet wędkę dostał, więc nie gra za zasługi. Skoro do kwietnia grał absolutnie wszystko od deski do deski, to jasno świadczy, że grał dobrze."
To nie ma nic wspolnego z hejtem.Ja od poczatku nie widzialem w nim nic szczegolnego i uwazalem ze nasz styl ucierpiał przez niego a ostatnie posadzenie go na ławce utwierdziło mnie w przekonaniu.Nawet nie wiesz jak długo obserwowalem go zeby mnie czyms do siebie przekonał i zebym mogl zmienic zdanie.To nie jest kwestia formy.On w formie to wciąz za mało na Arsenal i wtedy jest co najwyzej sredni.
Mikel Arteta on Ben White's injury:
"It doesn’t look good at all. He will need testing."
White was seen wearing a knee brace making his way back to the team bus.
@enrique napisał: "Trzeba uczciwie przyznać, że bez Rayi nie byłoby żadnego tytułu."
a to już jakiś mamy?
@Elastico07 napisał: "I ostatnie jego 3 mecze na ławce nie pomogły mu się zregenerowac zeby zagrac chociaz dobre 50m? Niesamowite ze sa jeszcze ludzie ktorzy go bronią,nawet nie chce mi sie z wami juz dyskutowac.Pierwsza cześć sezonu miał conajwyzej srednia ale był tak samo bezproduktywny w rozgrywaniu jak aktualnie z tym ze czasami cos strzelil"
Najlepsze, że nikt nie broni tego Zubimendiego za aktualną formę, ale hejterzy tacy jak ty próbują na fali gorszej formy wmówić wszystkim, że wcześniej też był słaby, co po prostu nie jest prawdą.
Zresztą jeśli z nami dyskutować nie chcesz, to może z Artetą podyskutuj, bo Zubi bez formy został posadzony w kluczowym momencie sezonu, a dzisiaj nawet wędkę dostał, więc nie gra za zasługi. Skoro do kwietnia grał absolutnie wszystko od deski do deski, to jasno świadczy, że grał dobrze.
@Garfield_pl: Wielki zawód Calafiorim, to się skończy jak z Tomiyasu, może ten zawodnik nie jest zdolny do takiej intensywności grania jako boczny stoper i jest zdolny tylko do gry na ŚO
Dzisiejsza reakcja na grę Zubiego w końcu pokazała, że Arteta otworzył oczy. No sorry ale to co dziś pokazał wołało o pomstę do nieba, na tym etapie sezonu, gdzie każdy mecz to finał, nie możemy sobie pozwolić na taką grę.
Niesamowite ze Calafiori znowu sie połamał.Uwielbiam goscia i uwazam ze jest klasowym zawodnikiem ale z takim zdrowiem to trzeba sie pożegnać
Raya najważniejsza parada sezonu. Arteta największa zmiana, że w końcu mu coś przeskoczyło i zrozumiał, że Zubimendi jest totalnie bez formy.