Na drodze do półfinału Ligi Mistrzów: Starcie ze Sportingiem
13.04.2026, 14:20, Patryk Bielski
2548 komentarzy
Arsenal stoi przed historyczną szansą awansu do półfinału Ligi Mistrzów po raz drugi z rzędu. W środowy wieczór na Emirates Stadium Kanonierzy zmierzą się ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym. Podopieczni Mikela Artety wywalczyli skromne, ale cenne zwycięstwo 1:0 w pierwszym spotkaniu na Estadio Jose Alvalade, a teraz będą chcieli przypieczętować awans przed własną publicznością.
Zapowiedź meczu
W pierwszym starciu Arsenal długo nie mógł zdobyć bramki, mimo że wcześniej w fazie ligowej sezonu 2024-25 na tym samym stadionie strzelili aż pięć goli. Ostatecznie dzięki świetnej postawie Davida Raji w bramce oraz decydującej akcji Gabriela Martinellego i Kaia Havertza, Kanonierzy wywieźli z Portugalii cenne zwycięstwo. Teraz mają przewagę przed rewanżem i są o krok od półfinałowego starcia z Atletico Madryt lub Barceloną.
Arsenal ma na koncie imponującą serię ośmiu meczów bez porażki na własnym stadionie przeciwko portugalskim drużynom w europejskich rozgrywkach. Jednak ostatni weekend przyniósł niespodziewaną porażkę 1:2 z Bournemouth w Premier League, co pozwoliło Manchesterowi City zmniejszyć dystans do lidera tabeli. Nadchodzące starcie na Etihad Stadium może być kluczowe dla losów mistrzostwa Anglii.
Z kolei Sporting, choć w lidze portugalskiej depcze po piętach Porto, to w europejskich pucharach ma trudną historię odrabiania strat po porażkach u siebie. Nigdy nie udało im się odwrócić losów dwumeczu po przegranej jedną bramką na własnym terenie. Mimo to, drużyna Rui Borgesa będzie chciała wykorzystać słabszą formę Arsenalu i powalczyć o niespodziankę.
Informacje o składach
Arsenal boryka się z problemami kadrowymi. Martin Odegaard, Riccardo Calafiori, Bukayo Saka i Jurrien Timber są niepewni występu w rewanżu. Mikel Merino na pewno nie zagra z powodu kontuzji stopy, a Martin Zubimendi może zostać zastąpiony przez Christiana Norgaarda, by uniknąć ryzyka zawieszenia w półfinale.
Sporting z kolei odzyskał Morten Hjulmanda, który pauzował za kartki w pierwszym meczu. Choć Fotis Ioannidis i Luis Guilherme są kontuzjowani, to Luis Suarez jest gotowy do gry.
Przewidywane składy:
Arsenal: Raya; White, Saliba, Gabriel, Hincapie; Norgaard, Rice; Madueke, Eze, Martinelli; Gyokeres
Sporting Lizbona: Silva; Fresneda, Diomande, Inacio, Araujo; Braganca, Hjulmand; Catamo, Trincao, Goncalves; Suarez
Przewidywany wynik: Arsenal 1-1 Sporting Lizbona (Arsenal wygrywa 2-1 w dwumeczu)
Choć Arsenal ostatnio nie błyszczy kreatywnością ani defensywą, to Sporting będzie musiał zaatakować, co otworzy przestrzenie dla gospodarzy. Kanonierzy mogą potrzebować tylko jednego gola, by zapewnić sobie miejsce w półfinale.
źrodło: sportsmole.co.uk
22 minuty temu 1 komentarzy
godzinę temu 0 komentarzy
20 godzin temu 1 komentarzy
20 godzin temu 9 komentarzy
15.04.2026, 23:46 11 komentarzy
14.04.2026, 13:19 16 komentarzy
14.04.2026, 07:58 11 komentarzy
14.04.2026, 07:55 4 komentarzy
13.04.2026, 22:11 10 komentarzy
13.04.2026, 22:08 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Marzag napisał: "Zgadnij czemu - wygraliśmy nasze mecze ligowe w LM, każdy jeden. Jeśli jakiś zespół sobie zasłużył na łatwiejszą drabinkę to jesteśmy nim my."
No i co z tego? Dużo zależy nadal od losowania. Po naszej stronie zamiast Newcastle mogliśmy mieć PSG, które zapewne odprawiło by Barce już w 1/8 i zamiast Tottenhamu LFC, które by na pewno sprawiło Atletico większe problemy. Zamiast Sportingu mogło nam się trafić City.
Więc tak, mamy najłatwiejszą drogę do finału i to nie jest tylko kwestia tego, że zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie. Losowanie wybitnie wypadło na naszą korzyść, nie tylko w bezpośrednim wylosowaniu Bayeru, ale też w pozostałych zestawieniach.
@Damper napisał: "Gościu, Saka jest w topce ligi jesli chodzi o wywalczone rozne, faule i wykreowane szanse ogolem. Ty bedziesz teraz zawezal zakres do open play, tymczasem dlaczego mam nie uwzgledniac szans stworzonych z sfg, skoro w duzej mierze Saka sam w pojedynke je stworzyl? Brandzlujecie sie karnymi Gyokeresa, w ktorych wywalczeniu nie mial zadnego udzialu, a Sace chcesz odejmowac szanse, ktore sam stworzyl- najpierw poprzez wywalczenie sfg, a potem poprzez dogranie."
Nie psuj narracji hejterze!
@Placio napisał: "@Damper
Znalazłem dane dotyczące tworzenia okazji z otwartej gry do 20 grudnia.
Saki tam nie widzę? Pino, Fernandes, Doku, Cherki, Gakpo.
Aktualnie nie ma go nawet w top15. "
Gościu, Saka jest w topce ligi jesli chodzi o wywalczone rozne, faule i wykreowane szanse ogolem. Ty bedziesz teraz zawezal zakres do open play, tymczasem dlaczego mam nie uwzgledniac szans stworzonych z sfg, skoro w duzej mierze Saka sam w pojedynke je stworzyl? Brandzlujecie sie karnymi Gyokeresa, w ktorych wywalczeniu nie mial zadnego udzialu, a Sace chcesz odejmowac szanse, ktore sam stworzyl- najpierw poprzez wywalczenie sfg, a potem poprzez dogranie.
@Damper
Znalazłem dane dotyczące tworzenia okazji z otwartej gry do 20 grudnia.
Saki tam nie widzę? Pino, Fernandes, Doku, Cherki, Gakpo.
Aktualnie nie ma go nawet w top15. O czym my mówimy? Czym jeszcze bedziecie go bronić? Dla mnie obrazem jego gry jest to, ze Gabriel ma więcej asyst do Gyokeresa niz Anglik.
potrzebujemy Saki, a on tu jego konta nie wyglada za dobrze
Widzę Ryż zdrowy. Zero zdziwienia
@alexis1908 napisał: "Następna rzecz ten Sanchez który nie słynął z asyst podobno zaliczył 44 asysty w 166 meczach"
Sam Giroud zaliczył 37 asyst a w swoim pierwszym sezonie 10
@Mastec30: kto tak mówił.? Odklejony marzag ? Zreszta przypomnij sobie 1 sezon Girouda. Następna rzecz ten Sanchez który nie słynął z asyst podobno zaliczył 44 asysty w 166 meczach przy 78 Saki w 305 meczach przepaść wręcz biorąc pod uwagę że Saka bije rozne xD
@Be4Again napisał: "Drabinka w CL najłatwiejsza z wszystkich zespołów"
Zgadnij czemu - wygraliśmy nasze mecze ligowe w LM, każdy jeden. Jeśli jakiś zespół sobie zasłużył na łatwiejszą drabinkę to jesteśmy nim my.
Drabinka w CL najłatwiejsza z wszystkich zespołów, w lidze rywale kopią się po głowie i robią wszystko żeby ułatwić Arsenalowi zdobycie mistrzostwa. Takiego sezonu, gdzie okoliczności są tak mocno sprzyjające dla nas chyba nigdy nie było...
Naprawdę jak Mikel w tym sezonie nic nie ugra to prostu nie ma na to żądnych, absolutnie żadnych usprawiedliwień i przedłużenie z nim kontraktu będzie olbrzymim błędem.
City w tym sezonie jest chyba najsłabszą wersją tego klubu za czasów Pepa. Liverpool wypadł z top 4 i prawdopodobnie tylko dzięki temu, że EPL dostanie 5 slotów w CL w przyszłym sezonie załapią się do Ligi Mistrzów. W innym wypadku spadli by do LE...
Mikel zaczyna 21 dni o być albo nie być. Strata punktów z City i Newcastle pozbawi nas mistrzostwa (gdzieś mam matematyczne analizy i liczenie, że City może też pogubi punkty). Chcemy wygrać ligę musimy wygrać z City i Newcastle. Koniec, kropka. Potem 1/2 CL z ATM.
Wszystko poniżej finału CL i mistrzostwa EPL będzie się wiązało z wywiezieniem Hiszpana na taczce z gnojem z Londynu. Ja już asekuracyjnie zbieram kompost w ogródku.
@Placio napisał: "Szkoda, ze wciąż bronisz Saki, ktory jest jednym z gorszych zawodników u nas w tym sezonie. Nawet Martinelli dawał wiecej w pucharach. Przypominam, ze tak jak od napastnika oczekujecie bramek tak od skrzydłowego rowniez + kreowania i dogrywania. Wiesz kto ma wiecej asyst do Gyoke? Gabriel i Havertz (wychodzili razem z 5 razy?). Czyli co jednak da sie dograć? Żałosna dyspozycja Anglika, ktory stal sie samolubny i nawet Madueke w aktualnej formie potrafi minąć 2-3 zawodników i robi wiecej wiatru. Ale narracja jest taka, ze Saka daje duzo z tylu przecież, wraca i pomaga."
Saka w najgorszej formie od lat jest w czolowce ligi jesli chodzi o wykreowane szanse i mijanie zawodnikow. Bez niego w skladzie obserwujemy wlasnie najwieksza niemoc od poczatku sezonu.
@darek250s napisał: "Saka zagrał jeden sezon na takiej intensywności jak Salah między innymi w poprzednim sezonie ( w głównej mierze ich motor napędowy do mistrzostwa )"
Gra na znacznie większej.
@Dziadyga napisał: "Czyli o wszystkich z ofensywy + Odegard,który jako kapitan prawie nic już w grze nie daje a i ciągle nieobecny w ostatnim czasie."
Pamiętam jak Havertz wrócił na boisko na napad i grali razem, super obaj wyglądali. Odegaard po prostu nie ma za bardzo komu grać do przodu więc skupia się na bezpiecznym dostarczaniu piłki tak by rozciągać obronę przeciwnika by w końcu zrobili błąd który może uda się wykorzystać. @Placio napisał: "Gyokeres strzelałby wiecej gdyby nasza pomoc a przede wszystkim skrzydłowi, którzy w tym sezonie sa beznadziejni, potrafili dograć mu prosta piłkę w obrębie pola karnego."
Potrafią, ten rekord strat w lidze nie wziął się z niczego.
@mistrzu973 napisał: "Maja tyle samo, Saka 6 bramek, Trossard 5 i Odegaard 1, z tym że żadna chyba z karnego. Do tego no to tak jakby nie ta sama pozycja."
No tak, ale to pierwszy sezon w nowym klubie. Ci co grają tu już jakiś czas zawodzą - i w głównej mierze to jest powodem tego, że pożegnaliśmy się z dwoma pucharami i na koniec sezonu drzymy o mistrzostwo. Chciałbym kiedyś żeby Saka zagrał jeden sezon na takiej intensywności jak Salah między innymi w poprzednim sezonie ( w głównej mierze ich motor napędowy do mistrzostwa )
@Marzag napisał: "No rozmawiamy o problemach Arsenalu, nie mozna ignorować głównej przyczyny naszej słabej gry ofensywnej i robić z tego tabu, trzeba o tym też rozmawiać."
Czyli o wszystkich z ofensywy + Odegard,który jako kapitan prawie nic już w grze nie daje a i ciągle nieobecny w ostatnim czasie.
@Marzag
Odwracasz kota ogonem wiec mozna tak w kolko. Gyokeres strzelałby wiecej gdyby nasza pomoc a przede wszystkim skrzydłowi, którzy w tym sezonie sa beznadziejni, potrafili dograć mu prosta piłkę w obrębie pola karnego. Szkoda, ze wciąż bronisz Saki, ktory jest jednym z gorszych zawodników u nas w tym sezonie. Nawet Martinelli dawał wiecej w pucharach. Przypominam, ze tak jak od napastnika oczekujecie bramek tak od skrzydłowego rowniez + kreowania i dogrywania. Wiesz kto ma wiecej asyst do Gyoke? Gabriel i Havertz (wychodzili razem z 5 razy?). Czyli co jednak da sie dograć? Żałosna dyspozycja Anglika, ktory stal sie samolubny i nawet Madueke w aktualnej formie potrafi minąć 2-3 zawodników i robi wiecej wiatru. Ale narracja jest taka, ze Saka daje duzo z tylu przecież, wraca i pomaga. Proszę, przestań usprawiedliwiać wszystkich dookoła bo fakty sa takie, ze Gyokeres jest naszym najlepszym ofensywnym zawodnikiem w tym sezonie. Starboy kontra "flop", śmiechu warte
@DyktatorArsene napisał: "Pierwszy raz mamy szanse od dawna a Artecie sie buzia nie zamyka i tylko gada od miesiecy o trofeach i jacy my to nie jestesmy gotowi. Milczenie w takich przypadkach bywa zlotem, szczegolnie po 22 latach posuchy."
Widzę, że odkryłeś że na konferencjach przedmeczowych reporterzy zadają trenerom pytania na które odpowiadają.
@darek250s napisał: "Słuchaj to i tak więcej niż Trossard, Odegaard i Saka we trójkę."
Maja tyle samo, Saka 6 bramek, Trossard 5 i Odegaard 1, z tym że żadna chyba z karnego. Do tego no to tak jakby nie ta sama pozycja.
@Dziadyga napisał: "Ten @Marzag to serio jakiś chory?
Ja codziennie o Artecie nie pisze po 50 razy czy o kilku "ulubieńcach" ze składu,wspomni się,że nie dojeżdża,że znowu slabo ten czy tamten,ale codziennie po 50-100 razy od miesięcy? xD"
No rozmawiamy o problemach Arsenalu, nie mozna ignorować głównej przyczyny naszej słabej gry ofensywnej i robić z tego tabu, trzeba o tym też rozmawiać.
Mamy po prostu kwiecien pana Artety, te statystyki to nie jest przypadek to dzieje sie sezon w sezon. Zle rotacje, przeciazenia zawodnikow, wymaganie od nich miliarda rzeczy i zylowanie do granic mozliwosci a potem klops, brakuje pary czy czegokolwiek. Jescze takie gadanie na konferencjach przez Mikela, ze przed nami 11 finalow, po co takie gadanie w ogole? Jakie 11 finalow? Do finalu jeszcze daleka droga 2 miesiace gry. Finaly to jak sie ma szczescie to sie gra raz / dwa w roku maks, my mielismy dopiero pierwszy final od dawna przegrany teraz z City. Finaly maja to do siebie, ze to jest maksymalna nerwowka i sa wycienczajace psychicznie. Jak ten nastraja graczy na 11 finalow z rzedu to nie dziwie sie, ze psycha siada. Wszyscy z nami grac beda teraz zwykle mecze na luzie a my rozgrywac bedziemy same finaly spieci jak plandeka na żuku zamiast robic swoje. Mecze z Bournemouth, Fulham, Burnley czy Newcastle to nie sa zadne finaly tylko kolejne mecze, ktore trzeba isc po swoje po prostu. Jesli mecz z Bournemouth to byl final to dojechal w pomocy tylko Rice a z przodu z tego co czytalem to jedynie Gyokeres mial chyba chec go wygrac, nie ogladalem calego meczu.
Pierwszy raz mamy szanse od dawna a Artecie sie buzia nie zamyka i tylko gada od miesiecy o trofeach i jacy my to nie jestesmy gotowi. Milczenie w takich przypadkach bywa zlotem, szczegolnie po 22 latach posuchy.
Ten @Marzag to serio jakiś chory?
Ja codziennie o Artecie nie pisze po 50 razy czy o kilku "ulubieńcach" ze składu,wspomni się,że nie dojeżdża,że znowu slabo ten czy tamten,ale codziennie po 50-100 razy od miesięcy? xD
@darek250s napisał: "Znaczy też jest winny. Ale fakty są takie, że to nasz najlepszy strzelec ofensywny w pierwszym sezonie.
I tyle. Mógłby grać lepiej zdecydowanie ma też swoje wady, ale bronią go liczby na dzień dzisiejszy."
No nie do końca, bo na ten moment w lidze ma 12 bramek a w pierwszym sezonie Sanchez miał 16 (ogólnie 25), Lacazette 14 (ogólnie 17), no i Auba w pierwszym pełnym sezonie 22 (31 ogólnie). Liczby tak średnio go bronią bo 12 bramek (w tym 3 z rzutow karnych) w 30 meczach rozegranych to trochę mało jak na podstawowego napastnika drużyny aspirującej do mistrzostwa.
@darek250s napisał: ""Coooooo? XDDDDDD
To jedyny zawodnik który potrafi rozgrywać piłkę xd"
Kolega chyba nie do końca wie, co to znaczy rozgrywać piłkę.
W dużym skrócie — na najwyższym poziomie chodzi przede wszystkim o łamanie linii przeciwnika, czyli zagrania między formacjami. Partey robił to najlepiej. Zubi też pokazał zalążki takich zagrań, ale głównie w pierwszej połowie sezonu.
Natomiast ja widzę inny problem. Często nasi środkowi pomocnicy (6 i 8) nie mają do kogo zagrać. Gyo jest taktycznie na poziomie B-klasy, a technicznie co najwyżej 5. ligi. Nasi skrzydłowi z kolei mają więcej zadań defensywnych niż ofensywnych. Do tego dochodzi Ode, który dubluje pozycję Zubiego, oraz Eze, który często jest spóźniony i chowa się za plecami przeciwnika.
I tu może leżeć sedno problemu słabej gry Arsenalu. Po prostu jakość piłkarska nie jest wystarczająca. Nasz najlepszy sezon w ofensywie mieliśmy wtedy, gdy w środku grali Partey i Xhaka. Każdy pamięta, jak to wyglądało: Partey łamał linie podaniami, a Xhaka odpowiadał za rozegranie i kontrolę tempa gry — szczególnie po przesunięciu z „6” na „8”.
Ofensywa i pomoc to dno. Dopóki nie naprawimy problemów z pomocą ciężko będzie jednoznacznie stwierdzić słabość ofensywy i Gyokeresa. Tzn. raczej jest ogórem, ale jak wielkim nie stwierdzimy, póki nasi pomocnicy nie będą w stanie regularnie przechodzić pressu przeciwnika i dostarczać piłkę częściej w ofensywną tercję. Buduje się od tyłu, a nam niestety ostatnio zawaliła się pomoc.
@darek250s napisał: "Słuchaj to i tak więcej niż Trossard, Odegaard i Saka we trójkę."
To prawda, ale to jest m.in. jego wina. Bo oni nie maja z kim rozegrac akcji by dojsc do strzalu. Doslownie jedyna sytuacja gdzie moga strzelic to z dystansu albo po jakims swietnym dryblingu z ich strony. Od niego nie moga liczyc na zadna pomoc.
@Marzag napisał: "panie, on ma 12 goli w lidze w mistrzowskim zespole"
Słuchaj to i tak więcej niż Trossard, Odegaard i Saka we trójkę.
@Mario145: brakuje Merino, jego kontuzja zabrała nam kilka punktów
@Furgunn napisał: "kilka miesięcy znośnej gry za Artety po tym słynnym zimowym wyjeździe, reszta to kaszana. Nie wina Gyo że gramy do dupy, a że on sam jest do dupy jak na razie to inna sprawa."
Jak sie glebiej zastanowisz to dojdziesz do tego ze to jego wina, a raczej tego ze gra, bo w normalnych warunkach nie powinien. On szkodzi druzynie swoja gra, nie tworzymy z nim sytuacji na boisku.
Co z tego ze strzelil 18 bramek w sezonie jak pewnie drugie tyle nie zostalo strzelonych przez to ze utrudnia nam bardzo budowanie akcji ofensywnych.
Dzień w dzień to samo Gyo,Gyo,Gyo........cała nasza ofensywa indywidualnie to dno na ten moment, bez wyjątków razem z klubową gwiazdą Saka. Nikt nie potrafi pociągnąć drużyny jak nie idzie. I oby tu coś ruszyło bo jesteśmy blisko katastrofy jak nie ugramy żadnego trofeum
@Marzag: kilka miesięcy znośnej gry za Artety po tym słynnym zimowym wyjeździe, reszta to kaszana. Nie wina Gyo że gramy do dupy, a że on sam jest do dupy jak na razie to inna sprawa.
@darek250s napisał: "ale bronią go liczby na dzień dzisiejszy."
panie, on ma 12 goli w lidze w mistrzowskim zespole
@mistrzu973 napisał: "No ta wszyscy dookoła winni tylko nie biedny Gyokeres"
Znaczy też jest winny. Ale fakty są takie, że to nasz najlepszy strzelec ofensywny w pierwszym sezonie.
I tyle. Mógłby grać lepiej zdecydowanie ma też swoje wady, ale bronią go liczby na dzień dzisiejszy.
@Gunnerrsaurus napisał: "Dobrze że jest zdrowy, ale chciałbym zobaczyć jak Arsenal gra bez tego drewna taktycznego w środku pola"
Mam podobne zdanie. Czasem naprawdę trudno mi zrozumieć, co ludzie w nim widzą. Jego największe atuty to waleczność i stałe fragmenty gry — i w zasadzie na tym koniec. Brakuje progresywnych podań do przodu, a przecież gra na jednej z kluczowych pozycji, czyli „ósemce”, która powinna spajać linie.
@DyktatorArsene napisał: "Gyokeres jest atakowany przez sekciarzy tutejszych za to, ze gra w najslabszym kreatywnie w pomocy bez zadnego ofensywnego pomyslu Arsenalu 21 wieku."
To jest ignorancja, my mamy kreatywną pomoc, ale mamy tez zawodnikow ktorym sie po prostu nie da nic wykreowac, nie da sie wykreowac sytuacji ludziom ktorzy maja najwiecej strat w lidze, najwiecej niecelnych podan w lidze, nie potrafia dryblowac, grac w powietrzu.
Po prostu tu jest wąskie gardło, nie ma szans na plynne ladne akcje ani nawet na kontry gdy zawodnik nawet jak dostanie podanie za plecy obroncow, ma 10 metrow przewagi po czym traci te przewage i obroncy sobie z latwoscia z nim radza.
To jest napastnik od strzelania karnych i od dobijania pilek na pusta bramke o ile nikt go w miedzyczasie nie szturchnie
Harem Gyokeresa zamyka oczy na wszystkie jego deficyty piłkarskie. Mówią, że nigdy nie było tak słabego kreatywnie Arsenalu. A czy był równie słaby technicznie napastnik, który w co najmiej kilku mierzalnych kategoriach jest najgorszy w lidze? Nie pamiętam takiej sytuacji.
@Furgunn napisał: "Chyba ze trzy sezony temu :)"
W poprzednim sezonie mielismy tyle kontuzji w ofensywie ze musielismy z pomocnika co nigdy napastnikiem nie byl zrobic awaryjnego napastnika.
@Marzag napisał: "ta drużyna to słynęła z bardzo różnorodnego budowania akcji"
Chyba ze trzy sezony temu :)
@DyktatorArsene napisał: "Artetyzmem"
Artetyzm...piękny neologizm, będę pożyczać xD
@alexis1908 napisał: "a Gyokeres gra w drużynie która nie słynie z gry po ziemi i z kreatywności, pewnie w tamtym zespole obaj skrzydłowi mieli by + 5 asyst a sam Gyokeres pewnie +20 bramek w samej lidze"
W sumie jak przychodził Ozil to tak samo się mówiło, że olaboga Giroud ile teraz będzie pakował po jego asystach. Jakoś liczba jego goli nie zwiększyła się drastycznie a do tego przy Sanchezie też Giroud musiał dużo pracować z piłką bo inaczej by to tak nie chodziło. Widzisz w takiej grze Gyokeresa u którego co przyjęcie to strach przed stratą ?
@alexis1908 napisał: "a Gyokeres gra w drużynie która nie słynie z gry po ziemi i z kreatywności, pewnie w tamtym zespole obaj skrzydłowi mieli by + 5 asyst a sam Gyokeres pewnie +20 bramek w samej lidze ;)"
Nie no, ta drużyna to słynęła z bardzo różnorodnego budowania akcji, ale przyszedł on, i budowanie szybkich akcji przestało być możliwe i zostały nam stałe fragmenty i kontry jeśli Martinelli jest na boisku.
@DyktatorArsene napisał: "Gyokeres jest atakowany przez sekciarzy tutejszych za to, ze gra w najslabszym kreatywnie w pomocy bez zadnego ofensywnego pomyslu Arsenalu 21 wieku"
Zawsze mnie to zastanawia dlaczego taki Havertz wchodzi na boisko i tą 1/2 sytuacje dobrze się ustawi, urwie się obrońcom a potem jest Gyokeres i tutaj "Najsłabszy kreatywnie Arsenal XXI w"
To Havertzowi ten najsłabszy kreatywnie Arsenal nie przeszkadza ?
@Marzag: a Gyokeres gra w drużynie która nie słynie z gry po ziemi i z kreatywności, pewnie w tamtym zespole obaj skrzydłowi mieli by + 5 asyst a sam Gyokeres pewnie +20 bramek w samej lidze ;)
@mistrzu973 napisał: "No ta wszyscy dookoła winni tylko nie biedny Gyokeres"
Wszyscy biedni niewinni a winny tylko Gyokeres
@darek250s napisał: "Przecież to oczywiste że jakby Gyokeres miał Ozila i Sancheza, a nie Sake i Odegaarda to wyglądałby jak terminator do strzelania goli. Niestety trafił mu się Saka ( który podobno nie strzela goli przez zadania defensywne ) i Odegaard, który odkąd zaczął robić zdjęcia aparatem zostały po nim zgliszcza."
No ta wszyscy dookoła winni tylko nie biedny Gyokeres.
@DyktatorArsene napisał: "Gyokeres jest atakowany przez sekciarzy tutejszych za to, ze gra w najslabszym kreatywnie w pomocy bez zadnego ofensywnego pomyslu Arsenalu 21 wieku. Wszystko co kreatywne zostalo zasczute i zahamowane Artetyzmem. Napastnik w systemie Artety najlepiej jakby sobie sam asystowal skoro nie ma tu kszty pomyslu co zrobic z pilka w ataku tudziez pozwolenia na ryzyko od Artety bo inaczej nadziejemy sie na kontre. Ale tak winmy go za wszystko w okol :D"
Oni tego nie zrozumieją :)
Gyokeres jest atakowany przez sekciarzy tutejszych za to, ze gra w najslabszym kreatywnie w pomocy bez zadnego ofensywnego pomyslu Arsenalu 21 wieku. Wszystko co kreatywne zostalo zasczute i zahamowane Artetyzmem. Napastnik w systemie Artety najlepiej jakby sobie sam asystowal skoro nie ma tu kszty pomyslu co zrobic z pilka w ataku tudziez pozwolenia na ryzyko od Artety bo inaczej nadziejemy sie na kontre. Ale tak winmy go za wszystko w okol :D
@Marzag napisał: "Ale jak potem się oceni Girouda uczciwie to to był bardzo dobry napastnik, w każdym klubie w którym był go bardzo dobrze się wspomina nie bez powodu."
No na kompilacjach danse kuduro ta jego lewa noga to wygląda jak mistrzostwo świata po latach. U nas to chyba żaden by tak teraz nie potrafił odgrywać już nawet nie zawężając tylko do napastników
Przecież to oczywiste że jakby Gyokeres miał Ozila i Sancheza, a nie Sake i Odegaarda to wyglądałby jak terminator do strzelania goli. Niestety trafił mu się Saka ( który podobno nie strzela goli przez zadania defensywne ) i Odegaard, który odkąd zaczął robić zdjęcia aparatem zostały po nim zgliszcza.
@darek250s: Rice nie rozgrywa nawet lepiej od Zubiego - wszystko robi bardzo bezpiecznie, ale zdecydowanie nie jest playmakerem i nie zaskakuje rywala podaniem w żaden sposób. Oczywiście kolega tam trochę przesadził z komentarzem, ale nie przesadzajmy w drugą stronę - Rice jest po prostu świetny w pressingu, zabezpieczaniu obrony, powrotach, bezpiecznym podawaniu na własnej połowie, czasem pociągnie piłkę przez dłuższy dystan, ale jeśli chodzi o podania to ma jeszcze spore pole do poprawy
@Ranczomen napisał: "Z Zubimendim by sobie więc nie poklepał, bo on podaje w odwrotnym kierunku."
To prawda, Zubimendi w tym sezonie ma absolutnie zero osiągnięć ofensywnych.