O europejskie marzenia: Atletico vs Arsenal!
29.04.2026, 10:51, Patryk Bielski
1959 komentarzy
Po emocjonującym półfinale Ligi Mistrzów, w którym PSG pokonało Bayern 5-4, dziś wieczorem to Arsenal zmierzy się z Atletico Madryt na ich terenie. Jeśli ten mecz będzie choć w połowie tak szalony jak wczorajsze starcie, to będziemy świadkami prawdziwego widowiska.
Obecne Atletico Madryt różni się od tego, co pamiętamy z czasów Diego Simeone. Choć nadal są znani z nieustępliwości, to teraz stawiają bardziej na ofensywę. Brak dawnej siły defensywnej zmusił ich do wykorzystania atutów w ataku. Kto widział ich ćwierćfinał z Barceloną, wie, że potrafią być groźni z przodu i nie ograniczają się do defensywy.
Z kolei Arsenal może postawić na bardziej zachowawczą taktykę. Po trudnym meczu ligowym, Mikel Arteta prawdopodobnie skupi się na solidnej obronie. W końcu to dzięki niej Kanonierzy dotarli do półfinału drugi raz z rzędu. Choć ofensywna gra jest atrakcyjna, to jednak wiąże się z ryzykiem utraty wielu bramek, czego Arteta chce uniknąć.
W poprzednich rundach Arsenal pokazał, że potrafi grać mądrze. Remis z Bayer Leverkusen na wyjeździe i późniejsze zwycięstwo u siebie czy wygrana w Lizbonie po golu Havertza pokazują, że drużyna potrafi kontrolować przebieg meczu. Dlatego dzisiejsze starcie raczej nie będzie przypominać szalonego meczu PSG z Bayernem.
Jeśli chodzi o skład, Viktor Gyokeres prawdopodobnie zastąpi kontuzjowanego Kai Havertza w ataku. Gyokeres już dwukrotnie pokonał Atletico w fazie grupowej, co może dodać mu pewności siebie. Na lewym skrzydle zobaczymy zapewne Leandro Trossarda lub Eberechiego Eze, który wraca po kontuzji. Z kolei na prawej stronie Bukayo Saka może dać drużynie dodatkową siłę ofensywną, choć jego forma fizyczna pozostaje zagadką.
Nie można zapominać o znaczeniu tego meczu dla Arsenalu. To dopiero czwarty raz w historii klubu, kiedy dotarli do półfinału Ligi Mistrzów. Atletico, które nie ma już nic do stracenia w La Liga, skupi się na tym trofeum. Dla Arsenalu to szansa na zapisanie się w historii i zdobycie upragnionego pucharu.
Mikel Arteta mówi:
- Wiemy, jak trudny będzie ten mecz, ale pokazaliśmy już w Europie, co potrafimy. Musimy zagrać z pewnością siebie i determinacją, by wygrać - podkreśla Arteta. - To moment, by pokazać naszą jakość i chęć zwycięstwa. Przed nami wielka szansa i musimy ją wykorzystać.
Arsenal musi dać z siebie wszystko, a potem zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Ale teraz liczy się tylko ten mecz.
źrodło: Arseblog.com
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 4 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
24.04.2026, 19:00 1678 komentarzy
24.04.2026, 15:06 2 komentarzy
20.04.2026, 08:49 16 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Trossard z Jesusem musza zrobić wypad z klubu. Nie dość, że ni nie dają to jeszcze głupio faulują, a Trossard nawet traci piłke przed naszym polem karnym
Wczoraj grali jazz, dzisiaj disco polo i tak tu się żyje na tym kibicowskim łez padole.
U siebie ich ogramy, szkoda tej ręki
Brawo Saka, zasłużone 300 tysiecy. 1 udany drybling na 5? 6? Madueke go zjada aktualnie
Za 6 dni ich rozwalimy solid tm 1:0 po rożnym!
Wczoraj kunszt futbolu dzisiaj padaka futbolu
Zero zaskoczenia, Arsenal Artety i już. Remis to dobry wynik, teraz wymęczyć wygraną u siebie.
Zdania ekspertów o Zubim jak zawsze podzielone xD
Dobry wynik a lamusy dupa cicho
@Elastico07 napisał: "Zmiana Jesusa bez sensu.Pozbawilismy sie zawodnika na ktorego mozemy probowac wgl cos wrzucic"
Potwierdzam. Nie lubię Gyokeresa na 9, ale Jesus zrobił kompletne nic
Dobrze, że wybrzmiał ostatni gwizdek
Trossard jest tak bezużyteczny, matko moja. I jeszcze od razu po wejściu holować mu się zachciało w środku pola.
@BizoNxd6 napisał: "Ale chyba nie pojedzie nawet na mundial z taką formą."
Ma 5 meczów żeby to odmienić ale rusza się jakby miał z 10 kg nadwagi
Zubi pewnie żartuje, na temat jak mierny jest ostatnio
No nic z pozytywów remis na wyjeździe, Arsenal nie przegrał nadal meczu w LM, rewanz mamy u siebie ale to nic nie znaczy bo nadal będzie gra na remis
Zubimendi juz po raz ędziesiąty udowodnil tym meczem ze nie jest to zawodnik swiatowej klasy a co najwyzej sredniak.
Zubi dzis bardzo dobry występ oby tak gral dalej
Alvarez raczej wykluczony na rewanz przypadkowo przez Eze
Sędzia już nawet nie mógł na to patrzeć i skończył wcześniej xd
Straszne gówna. Tego sie nie dało oglądać..
Wiecie że jak zagramy ewentualne w finale i tam dopiero przegramy 1 mecz w LM, to będzie to takie arsenalowskie w naszym wykonaniu
Dobrze, że 2 obrońcom prąd odcięło, bo by się skończyło tak, jak wszyscy przewidywali - bezbramkowym remisem xd
Wynik dobry no a ławki to my nie mamy, skrzydeł brak napastnik to niech będzie środek pomocy ok obrona git tak bym określił nasz skład aktualnie xd no i bramkarz kot
Eze musi grać w pierwszym i tyle w temacie
@Rojber:
Kazdy nasz mecz to takie gowno
Jest ok, no ale gówno straszne do oglądania xD
Jesus wszedł i jakoś szału nie zrobił, czemu mażak nie krytykuje napastnika?
Arteta OUT
Antyfutbol nie zawiódł. Największy od 70 minuty i potrójnej zmiany, kto w ogóle zmienia cała trójkę z przodu w takim meczu i liczy na efekty? Cała trójkę bez formy na dodatek, a Jesus to w ogóle co on tu jeszcze robi? I powiedzcie komuś na ulicy że Arteta to nie barista :D
Co za ulizana pała nas wydymała
Mimo półfinału, jesteśmy najgorzej grająca drużyna w europie gdy prowadzimy 1:0 xD
Bardzo dobry Wynik !!!
Saka po 20 minutach sobie przypomniał że potrafi dryblować. Arsenal po 30 minutach 2 połowy sobie przypomniał że umie grać w piłkę xd
Leicester to chociaz grali bezpośrednio i mieli skrzydłowych
Saka saka naprawdę straciłeś sporo w naszych oczach...
Miał nas ciągnąć i pokazywać swoje najlepsze oblicze, ma umiejętności, szybkość, strzał wszystko...
Ale chyba nie pojedzie nawet na mundial z taką formą.
@WSP: jesus przynajmniej nie miał straty kiwając sie w poprzek boiska przed naszym polem karnym
W rewanżu walną nas w karnych i będzie kwik
No nic, wszystko rozstrzygnie się w Londynie
Chłop cały mecz gwiżdże takie małe faule dla atleti, że zabił ten mecz
Dawno nie wiezIalem tak tragicznych zmian
Zmiana Jesusa bez sensu.Pozbawilismy sie zawodnika na ktorego mozemy probowac wgl cos wrzucic
@gbn napisał: "Ale jestem w****iony tym meczem to bania mała."
Jak możecie być wkurzeni, jak my tak gramy przynajmniej z 3 miesiące xd
Trossard i Jesus byliby dobrymi szpiegami. Zupełnie niewidoczni
400k tygodniowo i pochwały za jeden udany drybling :D
@Elastico07: co nie zmienia faktu, że w dzisiejszym spotkaniu to jedna z najjaśniejszych postaci w tej naszej mizernej ofensywie ;)
Zabierzcie mi Trossarda z oczu.
Wszystko siadło znowu po zejściu Gyokeresa
@pablofan: Mamy szeroką ławkę, to pytanie dlaczego Mikel nie rotował
@Arsenal2004: Jesus
Saka ładnie jest moc