Świetne wejście w sezon: Arsenal 3-0 City w meczu o Tarczę Wspólnoty
16.08.2026, 18:24, Trempa
1855 komentarzy
Arsenal zdobył swoje 18. trofeum Community Shield, pokonując Manchester City 3-0 w Cardiff. Kanonierzy zaprezentowali się ze znacznie lepszej strony, grając dynamicznie i kreatywnie, co stanowiło mocne otwarcie przed nowym sezonem.
Mikel Arteta postawił na mocny skład, w którym debiutowali Bruno Guimarães i Christos Tzolis. Noni Madueke rozpoczął mecz, a na ławce zasiedli m.in. Bukayo Saka, Declan Rice i Martin Zubimendi. Małym zaskoczeniem było pominięcie w kadrze meczowej Gabriela Martinellego i Ethana Nwaneriego, co może sugerować kierunek, w jakim rysuje się ich przyszłość w klubie.
Arsenal nie czekał długo na otwarcie wyniku. Już po 23 sekundach Calafiori ruszył do przodu, a po kilku podaniach piłka trafiła do Tzolisa. Jego dośrodkowanie zostało wybite, ale White zagrał do Lewisa-Skelly'ego, który świetnym podaniem znalazł Calafioriego. Ten pewnie umieścił piłkę w siatce. 1-0 dla Arsenalu, a gol Włocha był najszybciej strzeloną bramką w historii tych rozgrywek.
Kanonierzy mieli kilka okazji z rzutów rożnych, a Gabriel próbował wymusić rzut karny, jednak sędzia uznał, że to on faulował. W 20 minucie Raya musiał interweniować po strzale Fodena, a chwilę później Madueke popisał się efektownym zagraniem piętą do Bruno, który jednak nie znalazł partnera w polu karnym.
Kai Havertz podwyższył prowadzenie w 28. minucie. Po akcji Madueke i Ødegaarda, Tzolis zgrał piłkę głową do Havertza, który pokonał Donnarummę.
City próbowało odpowiedzieć, ale Haaland nie wykorzystał swojej szansy, a Arsenal kontrolował grę do końca pierwszej połowy.
Po przerwie Arsenal szybko zdobył trzecią bramkę. Ødegaard odzyskał piłkę, a Lewis-Skelly podał do Tzolisa, który zagrał do Ødegaarda. Norweg minął obrońcę i pewnie pokonał Donnarummę. 3-0 dla Kanonierów. Świetne zachowanie kapitana, świetny mecz Tzolisa, który oprócz dwóch asyst wykazał się mądrością w grze na przestrzeni 90 minut.
Mikel Arteta dokonał kilku zmian, wprowadzając m.in. Declana Rice'a i Bukayo Sakę. City próbowało odrobić straty, ale Arsenal skutecznie bronił się przed atakami rywali.
W końcówce meczu Cherki i Semenyo mieli swoje okazje dla City, ale Raya był na posterunku. Hiszpan rozegrał bardzo dobre spotkanie, bo choć Arsenal był stroną znacząco lepszą, to przeciwnicy mieli swoje sytuacje, w których Raya skutecznie interweniował nie dopuszczając do straty bramki.
Już w piątek Arsenal rozegra pierwszy mecz w sezonie 2026/27, który będzie zarazem pierwszym meczem kolejki Premier League. Domowe spotkanie z Coventry rozpocznie się o godz. 21:00.
źrodło: arseblog.news
21.08.2026, 21:22 0 komentarzy
22 godziny temu 21 komentarzy
22 godziny temu 9 komentarzy
16.08.2026, 10:44 1064 komentarzy
13.08.2026, 09:09 1200 komentarzy
08.08.2026, 21:24 20 komentarzy
08.08.2026, 17:22 2398 komentarzy
06.08.2026, 21:16 27 komentarzy
06.08.2026, 12:05 12 komentarzy
06.08.2026, 09:32 0 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Jakoś mi ten Konsa nie pasuje, no ale cóż może mi zamknie mordę swoją grą, jak to zrobił kiedyś Raya.
Mistrz - Arsenal
TOP Four - Arsenal, MU, Liverpool, Chelsea
FA Cup - City
Puchar ligi - Arsenal
Spadek - Hull, Everton, Coventry
Król strzelców - Halaand
Asyst - Bruno F
Złota rękawica - Raya
Transfer sezonu - Bruno G
Najgorszy transfer - Savinhio jeśli przejdzie do KFC
Najdalej w LM - Arsenal
Z tym Konsa to też przepalanie hajsu. Lepiej ogrywać młodego i rzucić te pieniądze na ofensywe
As stated, Konsa was always the preferred target as Arsenal look to close valuation gap. Player recently returned from summer break. Personal terms no issue at all. Arsenal prefer PL experience in the absence of key injuries.
HoA
EXCL: Arsenal closing in on deal to sign Ezri Konsa from Aston Villa. 28yo defender high on #AFC target list all summer & work now advancing with #AVFC to finalise after dialogue at ownership level to reduce valuation gap for England intl @TheAthleticFC
@David Ornstein
@Numer10: przecież zawsze napastnicy musieli robić to samo taki Ibra Suarez aguero Ronney Robin uczestniczyli w grze ;) po prostu jest mało talentu na tej pozycji
@WygramyTo: Mają Tielemansa, Balebe, Santosa, Bruno, Mainoo. Jest to dobra pomoc, ale nie mocarna. Jak dla mnie to trochę niewiadomą jest ich środek póki co. Na razie to pewny jest Bruno, bo to topka światowa i Tilelemans. Reszta ma duży potencjał, ale może to pójść w 2 strony.
Orny przemówił. Konsa coraz bliżej
@hanzo88h: a po co. Przecież masz Kaia co przez 4 lata strzelił 37 goli.
Nie rozumiem dlaczego nie ruszamy po Osimhena
Baleba w united. Pomoc to oni mają naprawdę dowalona. Aż śmiech że atak taki słabiutki przy tak mocarnej pomocy.
@Bukayoforever napisał: "https://x.com/FutSheriff/status/2060787615008186391/video/1?s=46"
ten tutaj troche sprawniejszy, nasz wiking raczej by sie sturlał z tak stromej górki
Keith Wyness (ex-Aston Villa chief executive): “I heard this morning from one of my Villa friends that Ezri Konsa had agreed personal terms with Arsenal. I think they’re going to get to somewhere near £50m plus add-ons. I do expect him to be an Arsenal player, probably next week.” [@footyinsider247]
https://x.com/FutSheriff/status/2060787615008186391/video/1?s=46
@Wielimek93: Można powiedzieć, że zrobiło im się w końcu takie złote pokolenie.
Robimy jakieś małe typowanko?
Mistrz - Arsenal
TOP Four - Arsenal, Chelsea, Liverpool, City
FA Cup - United
Puchar ligi - Arsenal
Spadek - Hull, Ipswich, Leeds
Król strzelców - Halaand
Asyst - Saka
Złota rękawica - Raya
Transfer sezonu - Tzolis
Najgorszy transfer - Baleba jak się potwierdzi
Najdalej w LM - Arsenal
Aston Villa zatrudniła również Ziona Suzukiego z Parmy. Reprezentant Japonii czwartą siłę Premier League poprzedniej kampanii kosztował 30 milionów euro podstawy plus pięć milionów w bonusach.
Aston Villa pozyskała Matteo Ruggeriego z Atlético Madryt. Anglicy zapłacili za 24-letniego lewego obrońcę 25 milionów euro podstawy plus ewentualnie 1,5 miliona w bonusach.
@Arsenal2004: jeszcze Tsimikas, Douvikas z Como i bramkarz,którym się interesowaliśmy, a ostatecznie poszedł do Hull, czyli Tzolakis.
@Marzag: no u Nas Tzolis, Borussia kupiła jakiś 2 młodych w tym jeden nam strzelił piekną barmke w sparingu już. Mają tego napastnika z Benfici, Mavropanos. Naprawdę zrobiła im się ciekawa ekipa
Teraz Grecji się złota generacja przytrafiła, jak ten napastnik z BHA nie przepadnie to będą mieć niezłą pakę.
@pablofan: oj to prawda, Japonia była świtena jako kolektyw, bez jakiś większych gwiazd.
Oni dają za niego ponad 60mln funtów? Spora sumka
@Garfield_pl napisał: "Baleba w mułach"
Ciekawe, w końcu się doczekali, ale mam wrażenie że to nie pyknie. Zeszły sezon mocno przeciętny.
Ktoś z was był na meczu Premier League? Jak to najlepiej ogarnąć?
Kumpel kończy 30 lat i chcemy mu marzenie spełnić, niestety fan United- tego już się nie wyleczy, ale nadal dobry chłopak
Baleba w mułach
to co Martinelli out - Kenan Yıldız in ?
@Arsenal2004: zgadzam się. Również twierdzę, że to nie indywidualny poziom wyszkolenia zawodników jest „problemem”. Zresztą niby jak może być gorzej jeżeli na świecie jest więcej profesjonalnych szkółek, sprzętu i generlanie lepszej kadry do prowadzenia szkoleń niż karata temu? :)
Dlatego różnica między „dziś” a „kiedys” polega na tym, że dyscyplina taktyczna oraz wiedza o prowadzeniu gry przez większą ilość zespołów jest na zdecydowanie większym poziomie niż kiedyś. W dodatku mają lepszych piłkarzy (patrz argument wyżej:] )
I tak jak wskazałeś drużyny to ja bym wskazał Japonię jako konkretny przykład świetnej dyscypliny taktycznej i gry zespołowej oraz pomyślałem na grę. Fajerwerków w ich składzie nie ma, ale jak grają to nie mozna złego słowa o ich grze powiedzieć. Co więcej, nie są łatwym rywalem ze względu na głęboką obronę, murowanie bramki itp., a dlatego, że świetnie przesuwają swoją grę i poruszają pomiędzy formacjami.
Zresztą Hiszpania nie bez powodu została mistrzem świata. To jest właśnie drużyna, która odzwierciedla współczesny trend piłki nożnej. A z kolei taką Francję można by przedstawić jako znak upadku romantycznego futbolu opartego o indywidualności w ataku ;) i są do tego argumenty! Ponieśli totalną porażkę na MŚ, a opinie i przewidywania były właśnie takie jak tutaj się przytacza - „bo najlepszy piłkarz” itp. No nie zgadzam się!
Piłka nożna to sport drużynowy i w tym kierunku współczesny futbol się rozwija. Przykład kolejny to Real Madryt :) nie ma drużyny, nie ma sukcesów ;) może i indywidualnie mają the best playerow, ale co im z tego jak od 2 lat płacą pensję w miliardach, nic nie wnosząc do gabloty?
@NicolasJover napisał: "Ale ten @WygramyTo to leci takim januszowskim pitoleniem"
On to lubi baitować swoimi wpisami, nie wierzę, że on tak na serio to wszystko pisze xdd
@NicolasJover napisał: "Ale ten @WygramyTo to leci takim januszowskim pitoleniem "kurła kiedyś to było, kiedyś były czasy, teraz nie ma czasów"."
a to z tym się zgadzam.
@Arsenal2004 napisał: "Jak dla mnie to nie poziom spadł, tylko zmienił się kompletnie sposób gry. Arsenal jest tu najlepszym, przykładem, gdzie Arteta postawił na kontrole i dyscyplinę w grze obronnej, a nie naiwne atakowanie. A druga sprawa, że coraz więcej słabszych zespołów coraz lepiej gra w obronie i rzadko kiedy pada jakaś abstrakcyjna ilość bramek, chociaż zdarzają się też wyjątki od tego."
Wiadomo, że piłka nożna się zmienia.
Ale ten @WygramyTo to leci takim januszowskim pitoleniem "kurła kiedyś to było, kiedyś były czasy, teraz nie ma czasów".
@arsenallord napisał: "Poziom piłki nigdzie nie spadł. Na poszedł do góry. Po prostu nostalgia działa u niektórych."
Najbardziej urósł poziomi zarobków dla Fify.
@arsenallord napisał: "Poziom piłki nigdzie nie spadł. Na poszedł do góry. Po prostu nostalgia działa u niektórych."
Jak dla mnie to nie poziom spadł, tylko zmienił się kompletnie sposób gry. Arsenal jest tu najlepszym, przykładem, gdzie Arteta postawił na kontrole i dyscyplinę w grze obronnej, a nie naiwne atakowanie. A druga sprawa, że coraz więcej słabszych zespołów coraz lepiej gra w obronie i rzadko kiedy pada jakaś abstrakcyjna ilość bramek, chociaż zdarzają się też wyjątki od tego.
Jeremy Doku nie dokończył niedzielnego meczu z Arsenalem o Community Shield. Został zmieniony w przerwie, a po spotkaniu pojawił się na ławce z lodem przyłożonym do łydki.
Według najnowszych doniesień uraz może wykluczyć go z gry na kilka tygodni. Doku z pewnością ma opuścić inaugurację sezonu Premier League przeciwko Bournemouth, choć Manchester City nie podał jeszcze oficjalnego terminu jego powrotu.
To duży problem dla zespołu, ponieważ Belg jest jednym z najgroźniejszych zawodników ofensywnych City. Jego szybkość, drybling i umiejętność wygrywania pojedynków jeden na jeden często pozwalają drużynie przełamywać defensywę rywali.
Nieobecność Doku ograniczy Enzo Maresce wybór na skrzydłach. W meczu z Arsenalem jego miejsce zajął Grealish, a alternatywą pozostaje również Savinho. Obaj zawodnicy sami mieli jednak w ostatnim czasie problemy zdrowotne lub niepewną sytuację transferową
Warto przypomnieć, że kilka dni temu Doku podpisał z Manchesterem City nowy kontrakt obowiązujący do 2031 roku. Teraz najważniejsze będzie jednak spokojne wyleczenie urazu i uniknięcie zbyt szybkiego powrotu na boisko.
#mcfc #mancity #mancitypl #jeremyDoku
Poziom piłki nigdzie nie spadł. Na poszedł do góry. Po prostu nostalgia działa u niektórych.
@vitold: chyba Hakimi jak dla mnie.
@Arsenal2004: Kto jest aktualnie TOP1?
@Marzag napisał: "najnowsze wiesci sa takie ze lada moment wraca do treningu z druzyna"
W Arsenalu to trzeba brać poprawkę, na informację, kiedy zawodnik wraca po kontuzji. Szczególnie, że Timber to miał być nieobecny przez max kilka tygodni i tak chyba od kwietnia to leci. No dobra wrócił na kilkanaście minut w finale LM, co go chyba raczej dobiło jeszcze. Oby jak już wróci to był w 100% zdrowy, bo on naprawdę ma papiery na bycie top 2 PO na świecie.
no i by tak był ograniczony jesli chodzi o futbol ze jego spojrzenie by sie opierało tylko na flashscore
Przeciez juz dawno temu pisałem ze ten WygramyTo, to jest Rivaldo. Kto inny by tak pisał ciągle o napastnikach i Bayern nazywał "Baya"
@Wojakus napisał: "tylko ze z Timberem od jakiegoś czasu sie mowi ze kilka tygodni, wiec nie wiem na co czekać."
najnowsze wiesci sa takie ze lada moment wraca do treningu z druzyna
Smutne wieści..
Spłonął kościół i słynne organy od Coco Jumbo
Ogień nie oszczędził historii. Zabytkowy drewniany kościół w skansenie w Sanoku doszczętnie spłonął, a wraz z nim jeszcze starsze organy. Klasyka internetu z ponad 10 milionami wyświetleń.
Mam nadzieję, że dzisiaj przeczytamy jakieś ciekawe informacje o transferach out z klubu:)
@WygramyTo napisał: "ludzie piszacy ze poziom poszedl w gore chyba musza byc rodzinami obecnych piłkarzy."
@WygramyTo napisał: "Oprócz Spo w futbolu wszystko stoi na miernym poziomie."
@WygramyTo napisał: "po prostu dramatycznie spadł poziom."
@RIVALDO700 napisał: "Dziś poziom piłki spadł 8 poziomów niżej. ."
Ja zauwazylem tendencje do ciągłęgo zaznaczenia jak poziom piłki spadł albo jak pisze o Havertzie xD jak wtedy
@Marzag: tylko ze z Timberem od jakiegoś czasu sie mowi ze kilka tygodni, wiec nie wiem na co czekać.
@WygramyTo napisał: "z Baya"
Jednak Rivaldo, nie upilnowałeś się xD
Nieważne jak zaczynasz - ważne jak kończysz
@vitold:
Bendtner przede wszystkim był prawdziwym liderem drużyny. Pamiętam jak wyszedł żując nonszalancko gumę i z kołnierzykiem postawionym na sztorc na Camp Nou. To był prawdziwy zwycięzca.
Bez trudu posadziłby Havertza na ławkę. Po prostu jego dominacja genetyczna zrównałaby Niemca z ziemią.
@vitold:
Bendtner byl lepszy debiutowal u nas chyba jako 17 latek w tym wieku szwed kopal sie po czole.
Fakt ,ze z kolei w wieku Gyoka Bendtner byl juz kaleka ktora zmarnowala karierę. Talent mial mial moim zdaniem
Lord Bendtner - 8553 minut, 47g, 22a, / 90 min G/A 124 minuty
Gyokeres - 3496 minut, 21g, 3a / 90 min G/A 145 minuty
Fakty