Komentarze użytkownika KapitanJack10

Znaleziono 6552 komentarzy użytkownika KapitanJack10.
Pokazuję stronę 4 z 164 (komentarze od 121 do 160):

@Ech0z napisał: "Akurat mając Artete za trenera to ten puchar to dla nas powinien być priorytet. 6 lat bez żadnego trofeum a Ci gardzą pucharem."
No to jak uważasz, że po 6 latach, 3 wicemistrzostwach, półfinale LM, wrzucimy do gabloty Carabao Cup to coś się zmieni w postrzeganiu Artety, to powodzenia.
Nawet w drugą stronę, zaczną nas wyśmiewać jak Ten Haga w United, że prawdziwe problemy zasłaniamy jakimś marnym Carabao.

@coooyg11: To nie chodzi o to, czy my go wygramy, czy jesteśmy lepsi czy ogramy rezerwowych itp.

Ja to po prostu mam gdzieś ten mecz i on mógłby się nawet nie odbyć. Możemy wygrać 10:0 albo przegrać 5:0 whatever. Dla mnie to mecz na poziomie Emirates Cup, tylko musimy go grać w środku ciężkiego sezonu między ważnymi meczami o prawdziwe cele.

Jak dla mnie ten puchar to jest marnowanie czasu. Naprawdę i piszę to teraz, żeby nie było, że po odpadnięciu zakłamuję rzeczywistość.
Puchar w gablocie fajnie wygląda, ale tak naprawdę to nic nie znaczy, a mecze w środku tygodnia w tak obłożonym okresie są potrzebne jak drzazga w oku.

Komentowany temat: Gyokeres zapewnia Arsenalowi zwycięstwo nad Evertonem 21.12.2025, 22:40

@losnumeros napisał: "Tylko Ty oraz podobne osoby zakochane w Mikelu tak piszecie, nikt nie oczekuje lania po 4/5-0, tylko zdecydowanie lepszą grę. Na ten moment przepychamy punkty, tylko tak przypomnę jaka była podnieta że mamy 7 pkt przewagi nad drugim zespołem. Co z tej przewagi zostało? Wiesz dlaczego?"
Niektórzy to cały czas oczekują lepszej gry. Na początku po 5 kolejkach już 5pkt straty do Live było i oczekiwaliśmy lepszej gry, potem w kolejnych 7 wygrywaliśmy i zbudowaliśmy 7pkt przewagi, ale to jakieś 1:0 z Fulham czy Crystal, albo słaba 2 połowa z Burnley, więc też oczekiwaliśmy lepszej gry, teraz po kilku potknięciach i meczach z Wolves i Eve mamy 2pkt przewagi tylko, więc oczekujemy lepszej gry.

My to zawsze gramy jakoś nie tak. City jest w genialnej formie, chociaż w ostatnich meczach zdarzyło im się przyfarcić z Leeds i narobić sobie problemów z Fulham, ale nikt o tym nie mówi. My wygrywamy 1:0 z Evertonem nie dając im pół szansy na strzelenie gola i marnując 2 setki i musimy grać lepiej, bo ten poziom jest niedopuszczalny..
Nauczmy się doceniać to, co mamy, a nie na każdym kroku szukać problemu.

Komentowany temat: Gyokeres zapewnia Arsenalowi zwycięstwo nad Evertonem 21.12.2025, 12:21

@darek250s: To jest mega spłycenie jak dla mnie. Wczoraj Everton naprawdę nic nie zrobił, a my powinniśmy mieć 3:0, z naszych sytuacji. Saka czy Trossard może nie są w topowej formie, żeby stworzyć coś z niczego, ale cały czas są pod grą, próbują, wchodzą w pojedynki, rozgrywają, mieszają. Ode tak samo ciągle szuka wolnych przestrzeni żeby zawsze można było utrzymać się przy piłce.

Natomiast wszystko co próbujemy zrobić, kończy się na Gyo, do którego albo nie można podać, albo traci jak już ktoś spróbuje.

Łatwo powiedzieć, że cała ofensywa nic nie gra, ale Saka czy Trossard w słabszej formie mają wciąż 100x większy wpływ na grę niż Gyo.

Komentowany temat: Gyokeres zapewnia Arsenalowi zwycięstwo nad Evertonem 21.12.2025, 12:07

Kojarzycie sytuacje, kiedy dobry zawodnik ma ciężki okres i po prostu nic mu nie wychodzi, ale wiecie, że to kwestia czasu aż się otrząsnie i wróci na odpowiednie tory?

To jak wczoraj patrzyłem na Gyo to miałem odwrotne wrażenie. Zaczynam podejrzewać, że to po prostu słaby piłkarz, któremu w ostatnich latach wszystko wychodziło i czego nie dotknął zamieniał w złoto, a teraz wrócił do ustawień fabrycznych.

Wciąż liczę, że zacznie grać, ale wczoraj to była tragedia. Dosłownie każde długie podanie to była strata. Nawet zazdrościłem Evertonowi Barry'ego, bo potrafił się zastawić i przytrzymać, a u nas jak Raya dawał długą piłkę nie do boku, to zawsze była strata. Jeden jedyny moment w miarę ok, to było jak wziął na plecy Tarkowskiego i fajnie przyjął na strzał, tylko został wyblokowany.

Sprawdziłem na sofascore staty, nie wiem na ile są wiarygodne, ale przez 60min Szwed zrobił 5, słownie PIĘĆ podań, z czego 2 były niecelne. Dla mnie szok. Zwłaszcza, że dominowaliśmy i graliśmy bardzo dużo na ich połowie. Dla porównania Jesus w 30min zrobił 11/11 w celnych podaniach.

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 15:44

@Barney: Weź mi powiedz co ci siekło do łba, żeś się tak uruchomił, skoro nawet nie wspomniałem o tobie przez sekundę? XD

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 14:48

@Barney: Gamon to ktoś kto się pulta o komentarz, który nawet go nie dotyczył xd

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 13:55

Zgadnijcie kto sprzedał Woltemade w FPL przed tą kolejką :D

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 13:43

@arsenallord: Też prawda. Dlatego mam nadzieję, że nie będą często przegrywać. No chyba, że zastosujemy taktykę Pawła i nauczymy się czerpać radość z porażek

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 13:28

@arsenallord napisał: "Ja. Zawsze mecze wieczorem > za dnia."
To widzisz, ja np wręcz przeciwnie. Uwielbiam sobotę o 13:30. Do obiadku meczyk, nie trzeba czekać, a jak wygrywamy to potem reszta meczów weekendowych się przyjemniej ogląda i wieczorem można coś porobić bez kontrolowania flashscore :)

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 13:25

@KapitanJack10 napisał: "Ale będziesz miał radochę jak stracimy punkty dzisiaj, nie? :)" @pawel_1986 napisał: "@KapitanJack10: Radochę to będę miał z tych fanów kunsztu Artety a nie z tego, że możemy znów zrobić to metr przed kibelkiem."
Dokładnie o tym mówię :)

Komentowany temat: Everton vs Arsenal: Trudne wyzwanie dla Kanonierów 20.12.2025, 12:32

@pawel_1986 napisał: "@piter1908: Zobaczymy czy o 23 dzisiaj będziesz taki mądry :)" @pawel_1986 napisał: "@Barney: To Ci wszyscy z kółka wzajemnej adoracji, psychofani z klapami na oczach :D"
Ale będziesz miał radochę jak stracimy punkty dzisiaj, nie? :)

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 19.12.2025, 10:01

@Mastec30 napisał: "A co do napastnika to wiem, że ta teza niekoniecznie broni się w liczbie goli ale cały czas myslę, że lepiej byśmy wyszli na wzięciu Watkinsa rok temu niż z Gyokeresem teraz."
Nawet nie mam nic do Watkinsa, ale szczerze, to dawanie jakichkolwiek nazwisk jest trochę bez sensu przy obecnym rynku.
Liverpool to złoty przykład, że czasem logika nie ma sensu. Przehajpowany młody chłopak, co odbił się od PSG i zagrał jeden w miarę dobry sezon w Bundeslidze za gruby hajs wygląda 10x lepiej, niż sprawdzony od lat w kwiecie wieku z super statami w Premier League z mocnego klubu Isak.

Przed sezonem jakbym napisał, że Ekitike >> Isak, to by mnie do Tworek wywozili.

Rynek napastników nie ma sensu. Weźmy Rajovicia z Legii i ma takie same szanse, że wypali co Watkins xD

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 18.12.2025, 19:07

To jest nienormalne. Chyba nigdzie nie ma tylu problematycznych powrotów z kontuzji. I to nie jest nowość, bo kiedyś Diaby, Wilshere, Ramsey, Rosicky potem Cazorla, teraz Jesus, Tomiyasu, Havertz i pewnie się wielu innych przewinęło.
Normalnie chłop wylatuje z kontuzją, to wraca po określonym czasie i gra. U nas jak ktoś złapie dłuższą kontuzję, to jest już naznaczony na całe życie i wrócić nie może..

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 18.12.2025, 10:44

@losnumeros napisał: "U nas dzisiaj mógłby być na ataku prime Van Persie i tak miałby problem z taką grą jaką prezentujemy. Do naszego stylu gry nie pasuje taki napastnik, taka prawda. Patrząc wstecz to idealnie pasuje do nas: Giroud, Laca czy Firmino"
Idealnie by pasował Jesus, tylko zanim zdąży złapać rytm, to znowu się połamie.

Gyo wydawał się super na takie przełamanie schematu z napastnikami-rozgrywajacymi i dodanie czegoś innego do ataku. Nie pykło na razie, chociaż jeszcze go nie skreślam.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 16.12.2025, 19:28

@NicolasJover napisał: "@vitold napisał: "Hehe, tutaj często się wraca do korzeni i jest tęsknota za kimś, kogo wcześniej się wywoziła na taczkach :D"

Niektórzy mają pamięć złotej rybki. Z Parteyem to było życie w ciągłym napięciu bo w każdej chwili mógł albo się połamać, albo mogli zamknąć go za gwałty."

Partey to pikus, bo jak grał, to naprawdę robił robotę, tylko często wypadał.
Mnie najbardziej szokowało wychwalanie Giroud jako napastnika, którego brakuje u nas, albo Xhaki, co zagrał jeden dobry sezon i 6 słabych.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 16.12.2025, 14:07

@vitold napisał: "Ja tylko napisałem, ze jako zespół musimy poprawić grę oraz gole z otwartej gry, to KapitanJack10 wywalił, że musimy ciagle cos udowadniac."
Stwierdziłeś przy tym "jak na najlepszą drużynę w Europie przystało". To chyba rozumie się samo przez się jako udowodnienie komuś czegoś ;)
Normalnie największa ilość punktów udowadnia czy ktoś jest najlepszy czy nie, u nas do tego dochodzi różnica bramek, ilość strzelonych bramek z samej gry, albo styl wygrywania.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 16.12.2025, 13:13

@vitold napisał: "Musimy w końcu robić bilans bramkowy jak na "najlepszy klub w Europie" przystało. I to z otwartej gry. Kiedyś w końcu nas rozgryzą do tego stopnia, że nie będziemy mieć powiedzmy 10 goli z SFG przy 30 ogólnie strzelonyc. Musimy ten aspekt poprawić, a zwłaszcza dobicia przeciwników."
My zawsze wszystko musimy udowadniać. Wygrywamy nie tracąc bramek, to musimy przestać tylko z SFG strzelać. Wygrywamy grając bez polotu? Musimy grać ładniej. Wygrywamy po męczarniach ze średniakami? Musimy w takich meczach mieć pełną dominację i wysoki wynik. Mamy kontuzje w zespole? Musimy udowodnić, że mamy taką głębię składu, że nie wpłynie to na naszą formę....
Jak się będziemy cieszyć z mistrzostwa w lecie, to będziemy musieli udowodnić że to nie przypadek i obronić w następnym roku. Jak obronimy to będziemy musieli udowodnić że wygrywamy na wszystkich frontach i zrobić potrójną koronę...

Cieszmy się chwilą.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 14.12.2025, 16:54

@sonic napisał: "Nawet do Garfielda dotarło że city na mistrza idzie i do nory się schował , bo już nie ma tłumaczeń xd"
No idą na nas, idą.

Komentowany temat: Dwa samobóje i kuriozalne zwycięstwo. Arsenal 2-1 Wolves 14.12.2025, 15:49

@kamo99111 napisał: "@Dawid04111 napisał: "chłopie, oglądasz mecz? City przez 45 min nie stworzyło nawet cwierc okazji. Poszła jedna wrzutka i Halland wykorzystał. Palace co chwila jest w ich polu karnym, mieli też poprzeczkę. Mecz się nie skończył, a z taką grą to bliżej jest Crystal do wyrównania niż City do podwyższenia."


Oglądam... No i co z tego? Zaraz City wciśnie 2 i tyle będzie z rumakowania CP."

Bo City umie wygrywać mecze nawet wtedy kiedy im nie idzie, nie to co my..

Dramat to by był przy remisie. Teraz to jest co najwyżej trochę wstyd xd

Tylko MLSa bym dał. Chłopak musi wrócić do pewności siebie z tamtego sezonu, bo przyszłościowo to będzie nasz gość.

@Dziadyga napisał: "tylko dzięki mlokosom wówczas uratowana posada"
Przecież Arteta nie wprowadza młodych

Komentowany temat: Club Brugge vs Arsenal: u progu awansu do 1/8 finału LM 10.12.2025, 22:40

@tomaszszef napisał: "Moglby spokojnie jeszcze Kepa wejsc . Złapalby kilka minut ."
Ja to bym w ogóle ze 4 chłopakom to kazał po prostu zejść z boiska. Po co mają ryzykować, skoro w 7 powinniśmy dowieźć wynik? A ci co zostaną to rezerwowi to pobiegają więcej i złapią rytm.

Komentowany temat: Club Brugge vs Arsenal: u progu awansu do 1/8 finału LM 10.12.2025, 15:30

@kamo99111 napisał: "Prawda w oczy kole... Niestety ale tak było czy nam się to podoba czy nie. Dwa razy mieliśmy wszystko w swoich rękach i dwa razy wypuściliśmy to przed samym końcem sezonu. Nie widzę więc żadnej przesady w tym stwierdzeniu. Nie widzę też żadnej przesady w stwierdzeniu, że póki co szczytem Artety jest drugie miejsce. Czekam aż udowodni, że jest inaczej. Nawet powiem więcej - kibicuje mu żeby się udało. Ale na ten moment to on ma wszysykie karty w swoich rękach. Czy koniec końców wyciągnie tego jokera z rękawa to zależy tylko od niego. Bo nikt za niego nie będzie podejmował decyzji kadrowo-taktycznych."
Ty mu kibicujesz? XD stary, od dłuższego czasu twoje wypowiedzi to w skrócie "UWAGA UWAGA ARTETA JEST FRAJEREM A CAŁY KLUB TO TEZ FRAJERZY BO GO TRZYMAJĄ A KAŻDY CO UWAŻA INACZEJ JEST NIEOBIEKTYWNY I NIKT MNIE NIE PRZEKONA ŻE JEST INACZEJ"
A na koniec mi piszesz "ja mu kibicuję żeby coś wygrał" xD

Komentowany temat: Club Brugge vs Arsenal: u progu awansu do 1/8 finału LM 10.12.2025, 15:09

Pisałem niedawno, że bardzo mnie denerwuje zdanie wypowiadane przez kibiców konkurencji, że "jak zwykle zesramy się metr przed kiblem", bo znając kontekst wiadomo, że zdarzyło się to może raz w 22/23 i to przez uraz Saliby i konieczność grania Holdingiem.

Na wymioty mnie zbiera natomiast jak widzę, że piszą to nasi "kibice" @kamo99111 napisał: "jeden zdobywa mistrzostwo i wszystkie najważniejsze trofea, a dla drugiego póki co szczytem jest 2 miejsce i zesranie się metr przed kiblem."

W pale mi się nie mieści jak we własnym gnieździe można powielać to tępo propagandowe zdanie, które służy tylko do połechtania ego żałosnej części kibiców innych klubów w kryzysie, którzy zazdroszczą nam sytuacji..

Komentowany temat: Club Brugge vs Arsenal: u progu awansu do 1/8 finału LM 09.12.2025, 15:37

@vitold napisał: "@Ups147 napisał: "No i zrobił z ligowego średniaka drużynę walcząca o top4, grająca w ćwierćfinale w lm( byli blisko wyeliminowania PSG) to mało? Problem jest taki, że AV wyżej nie podskoczy. Nie mogą rywalizować z największymi klubami o topowych zawodników."


A Arteta zrobił potwora walczącego o drugie miejsce xD Sorry, musialem"

I to jest właśnie klucz. Im wyżej jesteś, tym ciężej ten krok w górę zrobić. W PL obecnie łatwiej z 16 miejsca wrzucić ekipę na 6, niż z 3 na 2. Co chwilę ktoś wyskakuje jako objawienie ligi i nikt do top3 na stałe nie wlatuje.
Dlatego też dużo jest wyhajpowanych trenerow, którzy odbijają się od wyższych oczekiwań jak Emery czy Potter, albo zostają w swoich klubach i ich legenda stopniowo zanika równolegle z oczekiwaniami jak Howe, Iraola, Glasner.

Jak nas Arteta przejmował, to marzeniem był stały powrót do top4. Rozbicie duo City-Live wydawało się niemożliwe, a na 3 miejscu całkiem mocno się trzymała Chelsea. Śmieją się z nas, bo nic w gablocie, ale to wejście i zakotwiczenie w top2 to jest duża rzecz. Ostatni krok jest najtrudniejszy, ale bądźmy szczerzy, tacy jak Emery czy Howe to nie mają podjazdu do takiego poziomu.

@MutatedBlueberry napisał: "Właśnie w słabej rotacji. Nasz środek pomocy gra praktycznie wszystko na przykład, a taki Norgaard i Nwaneri cały czas grzeją ławę."
Czyli Mosquera i Trossard mają kontuzję, bo Rice i Zubimendi grają cały czas?

@aguero10: Nikt nigdy nie mówi, że AV i Chelsea to słabe zespoły a jednocześnie nikt nigdy nie mówi, że straciliśmy na ich terenie punkty, bo to ONI dobrze zagrali.
Zawsze to któryś z naszych nie dojechał. Ode nie dojechał, Saka bez formy, środek poniżej oczekiwań i tak dalej i tak dalej.

W ten sposób za każdym razem po stracie punktów wylewają się tony frustracji, a użytkownicy prześcigają się w obwinianiu zawodników i trenera.

Trzeba przyznać obiektywnie, że AV jest bardzo mocną drużyną i zagrali bardzo dobry mecz z nami i dlatego wygrali. Ich problemem jest to, że nie potrafią wyjść na taki poziom ze średniakami co tydzień, ale oceniając sam mecz, to byli w sobotę fenomenalni.
Ktoś o tym mówił po meczu? Tylko postronni. Tutaj chyba nikt.

@aguero10 napisał: "Nie w tych meczach byliśmy poprostu mierni w ofensywie . Aktualnie naszymi liderami w ataku są Merino i Trossard . Reszta gra poniżej swojego poziomu ."
Dlaczego to my zawsze jesteśmy tymi słabymi a nigdy nasz rywal nie gra dobrze?
Zawsze gramy z jakimiś lamusami, że tylko sami możemy mecz przegrać?

Bo myślę, że zapominamy, że i Chelsea i AV zagrały po prostu bardzo dobre mecze i pokazały nie pierwszy i nie ostatni raz, że potrafią zagrać na bardzo wysokim poziomie. Nie wszystko możemy wygrać, a w sytuacji, że jeden podstawowy obrońca na czterech gra od początku na swojej pozycji, w ataku gra pomocnik i nie możemy skorzystać ze skrzydłowego w najlepszej formie, to nie jesteśmy już walcem, który w każdym meczu wychodzi jako pewniak do wygranej.

A na koniec warto zaznaczyć, że według niektórych porażka na wyjeździe z Villą przekreśla nasze szanse na tytuł, bo w takiej formie nas na pewno złapie City na fali, które przegrało w tym sezonie między innymi.. na wyjeździe z Aston Villą

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:18

Drugi różny nam zabierają dziś. Mam wrażenie, że nasze mityczne różne sprawiają, że sędziowie na wszelki wypadek w stykowych sytuacjach wolą dać od bramki, żeby afery nie było w razie gola. Z Brentford też 2 nam zabrali.

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 14:28

Zubi i Rice rozgrywają od bramkarza, ale wciąganie AV nic nie daje, bo nie mamy w ogóle szybkości w ataku. Nie możemy wyjść z kontrą, bo od Merino czy Ode to nawet Martinez szybciej biega, a Eze i Saka, to też nie są błyskawice. Każdy odbiór kończy się tym, że zwalniamy do ataku pozycyjnego, gdzie AV broni nisko i dobrze, ale jednocześnie u nich do ataku idą jak dziki i wygrywają drugie piłki, więc cały czas musimy uważać, żeby nie stracić, czyli nie ryzykujemy w ataku.

Trzeba chyba zaryzykować, wrzucić Gyo za Merino i dołożyć Maduekę za Eze/Ode, żeby było kim postraszyć przy kontrach.

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 12:25

Jesus kontuzja? XD

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 05.12.2025, 10:07

Tamten mecz ciągnie się za nami jak smród, bo wszyscy mówią o tym, że Arsenal to robi zawsze metr przed kiblem.

A rzeczywistość jest taka, że wtedy w grudniu zawaliliśmy a druga część sezonu to było na 18 meczów 16 wygranych, remis z City i jedna jedyna porażka z AV. Tylko City wtedy było potworem i sami też nie gubili nic. Obecnie gdybyśmy byli w takiej formie jak wtedy co "zesralismy się metr przed kiblem" z AV, to w połowie sezonu moglibyśmy sobie puchar przyznawać jak Live w tamtym sezonie.

Komentowany temat: Arsenal triumfuje nad Brentford 2:0 04.12.2025, 11:48

@marimoshi napisał: "Nie ma gdzieś w młodzikach jakiegoś wonderkida na ŚO?"
Mikel Merino

Komentowany temat: Arsenal kontra Brentford: Po kolejne 3 punkty! 03.12.2025, 12:57

@Mastec30 napisał: "No i to zapobiega przecież kontuzjom. Masz racje robimy wszystko dobrze i nie mamy urazów. A nie czekaj"
No to patrząc na Salibę i Gabriela, to żeby zapobiec kontuzjom trzeba im dać odpocząć na treningu, nie puszczać na reprezentację i na mecze też dawać wolne. Wtedy unikniemy kontuzji. Genialne.

Komentowany temat: Arsenal kontra Brentford: Po kolejne 3 punkty! 03.12.2025, 12:15

@Mastec30: A twoje podejście jest typowo z FIFY i myślisz, że chłop ma pasek wytrzymałości na żółto i jak go posadzisz na ławce w jednym meczu to nagle będzie wypoczęty i znowu będzie mógł zagrać 10 meczów z rzędu i kontuzji nie złapie.

Chłopy trenują codziennie, są monitorowani, a w lidze każdy punkt się liczy, a my będziemy sadzać najlepszego obecnie obrońcę kosztem rezerwowego w słabszej formie w i tak zdziesiątkowanej linii defensywnej, żeby sobie odpoczął..

Mówiłem to wielokrotnie i powtórzę jeszcze raz. Jesteśmy najlepsi w lidze bo mamy najlepszych zawodników, którzy dowożą, a nie dlatego, że nazywamy się Arsenal. Jeśli nie będziemy grać najlepszymi z kadry, to nie będziemy najlepsi i kropka. Nie możemy sobie co chwila rotować wedle uznania, bo ktoś gra dużo i trzeba oszczędzać. Tym bardziej, że i tak już mamy luki, które łatami i to widać. Dokładanie sobie kolejnych na własne życzenie nic dobrego nie przyniesie.

Timber niech sobie siądzie na ławce w Carabao albo z Bruggią, bo awans w zasadzie pewny, a nie w meczu o punkty w PL jak jest zdrowy.

Komentowany temat: Arsenal kontra Brentford: Po kolejne 3 punkty! 03.12.2025, 11:10

@Mastec30 napisał: "Aha czyli tych najlepszych można zajeżdżać. Dobrze wiedzieć"
No tak, w każdym klubie wydają setki milionów i poświęcają mnóstwo czasu, żeby znaleźć najlepszą opcję na daną pozycję, a jak znajdą to w meczu o punkty sadzają go na ławce, żeby się nie zmęczył.

A potem dostajemy bęcki z jakimś Southampton i wielki lament że zły Arteta nie umie w trenowanie.

Komentowany temat: Remis w derbach Londynu: Chelsea 1-1 Arsenal 01.12.2025, 09:32

@Mastec30: Wiesz, ja nie mam do nich pretensji. Też ogólnie jestem zadowolony, ale jednak nie oszukujmy się, że mamy najlepszą parę stoperów obecnie na świecie i zagrać dobrze, a zagrać na poziomie Saliba-Gabriel to dwie różne rzeczy.

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady