Komentarze użytkownika KapitanJack10
Znaleziono 6809 komentarzy użytkownika KapitanJack10.
Pokazuję stronę 5 z 171 (komentarze od 161 do 200):
@pLYTEK napisał: "Rosenior ma bilans 9-3-4
W tym wygrane z Hull, Pafos, Charlton, Napoli, Wolves i West Ham
W 16 meczów przegrał o jedno więcej spotkanie niż my w 47 meczach"
aLE GRaJoM SuPEr
Rosenior król, wchodzi nie potrzebuje milionów ani jakiegoś procesu żeby dostać w dupę 5:2 w LM.
@Szogun napisał: "Chelsea imponuje..Nie trzeba procesu trwającego milion lat i żenującego footballu żeby osiągnąć rezultaty."
Jak ci imponuje ekipa, co na żyletki będzie walczyć o top5, odpadła z EFL, ledwo przeszła Wrexham i zaraz odpadnie z LM to ok. Jak oni mają takie wyniki w formie, to strach pomyśleć gdzie wylądują jak złapią gorszy okres.
@Kiepomen napisał: "Nigdy nie zrozumiem jak oglądając sporting można było chcieć vieire niż Vitinhe, ci skauci powinni w pysk zebrać wtedy"
No jak oglądali Sporting i kupili Vieirę z Porto, to faktycznie słaba robota
@MutatedBlueberry napisał: "A w przeciwieństwie do Artety, taki Postecoglu zdobył chociaż ligę Europy. Arteta zdobył top4"
No ja to zazdroszczę Totkom jak nie wiem co takiego fachowca. Pasmo sukcesów klubu, najpierw Liga Europy i utrzymanie w lidze, a teraz na nie spuszczają z tonu i znowu są blisko utrzymania. Stabilność jest ważna jak już się zaczyna osiągać sukcesy.
Real ostatnio lubi mieć 3:0 z angielskimi klubami. Na ich szczęście w tym roku trafili na jakieś marne City :)
@Arsenal2004: A to akurat rozumiem. Zawsze starałem się być obiektywny co do naszej gry i widziałem dużo pozytywów.
Ostatnio zaczynam czuć trochę bezradność, bo czy obiektywnie podejdę czy nawet pozytywnie, to i tak nie ma się za co zaczepić..
@Arsenal2004 napisał: "ale Arteta nie lubi szybkiej kombincyjnej gry. On woli grać w taki sam sposób w jaki on grał jako piłkarz, czyli powoli, do boku i do obrońców"
Ale to takie spłycanie nie wiadomo po co.. Tak jakby Arteta był zadowolony z tego co widzi ostatnio. Graliśmy ładnie za Artety, graliśmy brzydko, skutecznie, nieskutecznie. Pisanie, że to plan Artety grać tak jak teraz jest niepoważny.
Szczerze to chciałbym żeby wrócił Ode, Trossard, w ataku Havertz i wepchnąć gdzieś Dowmana i zobaczyć na LO znowu kogoś, kto będzie robił przewagę na '10'.
Mamy trochę możliwości żeby wrócić do szybszej gry kombinacyjnej.
Rozumiem pragmatyzm, ale pamiętam początek sezonu. To był pragmatyzm, gdzie niby było nudno, a potem w 8min highlightsach mieliśmy 10 dobrych sytuacji Arsenalu i 1 średnią okazję rywali. Nie musisz grać szybko przez 90min, żeby mieć okazje w meczu. I to wychodziło.
Aktualnie zwalniamy tempo, żeby zamknąć mecz, ale olewamy część, gdzie z przodu dajemy raz na jakiś czas coś ekstra. Po prostu zabijamy mecz, ale z przodu nawet nie próbujemy pokazać czegoś ciekawego.
@stefanMKS napisał: "wpuscil Havertza to niech zostawi Gyokeresa....."
Nikt magicznie nie sprawi, że Gyokeres zacznie wyglądać jak piłkarz na ten poziom.. Sam Szwed musi sobie chyba coś w głowie przestawić.
Ja się zastanawiam czy to, że wszyscy, którzy nie mają piłki stoją i czekają bez większego ruchu na to co zrobi osoba z piłką ze względu na to, że z piłką jesteśmy turbo wolni
Czy może z piłką przy nodze jesteśmy turbo wolni, bo nikt dookoła nie robi większego ruchu.
W każdym razie z połączenia tych dwóch rzeczy mamy mecz, który chyba w głowie naszych kopaczy wygra się jakoś sam.
@RageBoy9: Ale to abstrahując od słabego Saki. Tam musi być chęć gry. Pokazywanie się. Jak tam może nikt nie chcieć piłki? A nawet jak nie poda, to zawsze odciągniesz kogoś z obrony.
A tutaj? "O Saka ma piłkę, może minie ich wszystkich i ja sobie akurat w środeczku już będę czekał na wrzutkę".
Saka wbiega w 3 gości z Bayeru i nie ma nikogo do zagrania do środka.. Jak można mieć gościa co skupia 3 rywali i nie mieć komu podać? WTF.
Mówcie co chcecie, ale aktualnie Ode w 50% formy dałby więcej niż Eze. Chłop nawet nie próbuje pokazać że chce piłkę.
On w połączeniu z Gyokeresem, Gabim i brakiem ofensywnie grającego LO w centrum w zasadzie kastruje nasze groźby pod polem karnym Bayeru..
Po prostu prawdziwe granie zaczyna się jak Arsenal przestaje dominować. Dopóki ciśniemy wszystkich to są jakieś sparingi niewiele znaczące.
Ja myślę, że nie ma się w tym losowaniu doszukiwać jakichś przewag na siłę. Trochę wyolbrzymiamy wagę "trudnych meczów" w terminarzu.
Teraz np City miało Newcastle a my Mansfield. Paradoksalnie sprawniej awansował City robiąc mnóstwo zmian w składzie, a my się męczyliśmy i skończyliśmy z dwoma urazami. A przecież na papierze oni mieli mieć ciężką i wymagającą wysiłku przeprawę, a my sparing na rozegranie rezerwowych.
I City i Live pewnie wyjdą w niepełnych składach, bo liczą się inne sprawy i rozegrają 90' tak samo jak my i nikt nie będzie zbytnio rozpaczał po porażce. A my jak podejdziemy do tego meczu z myślą, żeby się nie spocić przed półfinałem to znowu będziemy męczyć bułę.
Finalnie mówienie o jakimś mniejszym zmęczeniu ze względu na losowanie, to myślenie życzeniowe, które niestety nie będzie miało w ogólnym rozrachunku większego wpływu na wyścig o tytuł.
Ani stylu, ani się rezerwowi pokazali poza Dowmanem, ani bez kontuzji się nie obeszło i to względnie ważnych zawodników.
Najważniejszy jest awans, ale wszystkie inne aspekty, które chcieliśmy osiągnąć tym meczem nie wyszły.
@M4rcin: Nie no, ale mówimy o tych naprawdę wyróżniających się juniorach, a nie o jakichś randomach co z przymusu zostali włączeni do składu raz w życiu i potem wrócili na swoje miejsce. Takich to były dziesiątki. Nawet teraz. Nie chcę być pesymistą, ale myślę że taki Salmon czy Anus to są tylko żeby ważniejsi zawodnicy mogli sobie odpocząć i kariery nie zrobią.
@Marzag: To ja to inaczej pamiętam. Kojarzą mi się raporty z akademii gdzie było mówione, że Saka to oczywisty talent i to kwestia czasu aż wejdzie do składu.
I na logikę to chłop był mega młody jak na debiut w seniorach, co świadczyło o niestandardowym talencie. Tacy nigdy nie są anonimowi dla ludzi, którzy śledzą dokładnie klub.
Pamiętacie Zelalema? Patino? A nawet wcześniej Azeez czy inne Akpomy. Teraz Nwaneri czy Dowman. O wszystkich talentach wiedzieliśmy zanim zdążyli postawić stopę na oficjalnym meczu, bo pismaki prześcigają się w hajpowaniu młodzików. Nie inaczej było z Saką.
@Marzag napisał: "Co do młodzików, to przypomniało mi się jak Saka z nikąd się wziął, Emery wystawił młodzika tak o, i się okazało że chłop najlepszy na boisku byl"
Wydaję mi się, że było info o Sace jak był w młodzikach, że Arsenal ma ogromny talent czekający na grę w pierwszej drużynie.
Na podobnej zasadzie co Dowman niedawno. Niby nie grał, ale już wszyscy kibice wiedzieli, że jest jakiś wonderkid który puka do pierwszej drużyny.
Jak oddamy Jesusa, to może Solanke za psie grosze na ławkę? Wejście do kur miał niezłe, potem kontuzje, a teraz to wiadomo forma jak u każdego, ale na pewno parę bramek by strzelił
Zastanawiam się czy chciałbym kogoś u nas z Totkow w przypadku spadku. Niby same średniaki, ale na papierze kilka fajnych nazwisk jest.
@pawel_1986: czasem żałuję, że naprawdę nie mam jakichś ograniczeń, bo wtedy może mógłbym zrozumieć po co ty tu właściwie się udzielasz.
@pawel_1986: Ty jesteś jakiś upo? Przeczytaj swój komentarz. Jak chciałeś pomarudzić na brak zmian to mogłeś sobie darować wstawkę o milionie transferów. A tak to wyszło jak wyszło i teraz majaczysz coś o tym, o co tak naprawdę ci chodziło
A sory, jeszcze Madueke. To 5/7 nowych nabytków.
@pawel_1986 napisał: "Ale co to ma do rzeczy? Zrozumiałeś co napisałem?"
Napisałeś cytuję @pawel_1986 napisał: "Barista nakupował milion piłkarzy a gra wiecznie tymi samymi i ich zajeżdża"
Czyli wychodzi na to, że barista nakupował milion piłkarzy i autentycznie wrzucił 5/6 możliwych na boisko od początku. Co tu rozumieć? Twój komentarz jest zaprzeczeniem logiki.
@pawel_1986 napisał: "No to jest paranoja. Barista nakupował milion piłkarzy a gra wiecznie tymi samymi i ich zajeżdża"
A wiesz ze aktualnie na boisku jest 5 zawodników kupionych tego lata?
@sWinny napisał: "Trzeba próbować strzelić drugą bramkę."
Cóż za innowacyjna rada
@arsenallord napisał: "Rotacja a zamiany wymuszane kontuzjami to coś innego"
Jak masz 2 wymuszone zmiany i robisz na LS zwykłą rotację, to z podstawowej 11 masz 3 poza składem. To dużo, zwłaszcza u nas, gdzie zawsze były problemy przy zbyt wielu zmianach na raz.
Zrobienie jeszcze jednej czy dwóch zmian to już by wyszło, że pół składu wymieniliśmy na ten mecz. Nie ten etap.
Więcej zmian to sobie w pucharze zrobimy.
@sWinny napisał: "Co by nie mówić to zarówno rice, Zubi jak i timber powinni się udać na jakiś 2 tyg urlop. Dużych szans na to nie ma, ale Mikel musi zacząć mocniej rotować. Bo oni już wyglądaja mizernie."
To, że powinni to jedno, ale nie możemy zrezygnować ze wszystkich 3 na raz. Prawie nigdy w lidze nam to na dobre nie wychodziło. Jak Rice wypada z Brighton, to o ile nie będzie żadnych urazów, to wyjdziemy na galowo, ew jakiś Martinelli się pojawi.
Pamiętacie jak śmiali się z kibiców Arsenalu po pamiętnym meczu z Newcastle? Wtedy Trippier wyjechał z piłką za linię i tworzyli siatki graficzne, żeby pokazać jak to przecież jest oczywiste, że piłka stykała się z linią końcową.
Teraz nagonka na Rice'a za to, że skorzystał z tego samego sposobu. Śmieszne
Ja tam się nie dziwie, że tak wyglądała ta końcówka. Presja jest niesamowita, przeciwnik mocny pomimo gry w osłabieniu, kilka dni wcześniej w analogicznej sytuacji Wolves nam wcisnęło, tytuł wygląda jakby się wymykał z rąk, "eksperci" i kibice wyrażają swoje niezadowolenie z postawy i wyników.
Piłkarze to też ludzie. Myślę, że każdy z nich miał w głowie wtedy, że ewentualna strata to będzie najgorszy koszmar i zniszczone marzenia. Nic dziwnego, że nie byli sobą. Ważne, że dowieźli.
@arsenallord napisał: "BetonArteta ma kontrolę jeszcze czy już traci?"
Beton Arteta zabronił Gyokeresowi wygrać chociaż jeden pojedynek 1 na 1 czy kazał Hincapiemu władować sobie samobója?
@tyson880 napisał: "O'Reilly vs MLS. Który talent większy wg was i który do tej pory lepiej się pokazał w karierze?"
Zapytałbyś po dwumeczu z Realem, to każdy by cię wyśmiał stawiasz jakiegoś O'Rilleya obok MLS, a dziś po meczu gdzie O'Reilly strzelił dublet to pewnie narracja jest w drugą stronę.
@arsenallord: Fajny fajny. Tylko on miał 26 lat, przez 4 lata w Niemczech zrobił 1,5 dobrego sezonu w średnim klubie, nie powąchał nawet Ligi Mistrzów. 80mln to dużo.
Eintracht nie patyczkował się w jakieś promocje.
Takich transferów w przedziale 60-80mln było dużo więcej, tylko nie chce mi się myśleć i szukać.
W każdym razie Gabi absolutnie nie powinien być traktowany jako jakiś odpad, tylko jak poważny skrzydłowy z topowej ligi, z topowego klubu, reprezentant kraju z ugruntowaną pozycją w Europie. 45mln to żart.
@Dzulian napisał: "Mimo wszystko jest większa szansa, że Gordon z lepszymi kolegami wzniesie się jeszcze lvl wyżej w wieku 25 lat. Niż Martinelli który od 3 lat nie zrobił ŻADNEGO progresu.
Natomiast jedno jest pewne. Bez względu czy przyjdzie Gordon, to czas Martinellego się skończył w tym klubie. To jest już wypalony związek z obu stron."
Okej, pełna zgoda. Gordon mógłby być trochę lepszy niż Martinelli gdyby u nas był.
Tylko to samo możesz powiedzieć w kontekście Gabiego w Barcelonie. Obaj mają to do siebie, że grają podobnie i obecnie prawdopodobnie nie na miarę swoich możliwości.
Dlaczego więc jeden ma kosztować tyle co topowy skrzydłowy na już, a drugi tyle co Barnes z Leicester?
Ja nie uważam, że Gabi jest wart te 70mln, ale tyle się teraz płaci i tyle. Nie możemy oddawać za pół darmo, kiedy inny robią hajs na jakichś Gittensach czy Marmushach..
@vitold napisał: "Pokazać Barcelonie środkowy palec az przeszłość. 45 mln za brazylijczyka 24 letniego ktory ma nabite ponad 250 spotkan w EPL 62/32 G/A ?
xD"
Smutne jest to, że jesteśmy chyba jedynym klubem, który autentycznie jest w stanie to zrobić. Gabi przyjdzie do Berty, że chce poszukać nowych wyzwań, Barcelona poczeka maksymalnie długo i potem ktoś uzna, że nie no fajny chłopak z tego Gabiego, nie będziemy go na siłę trzymać, to już lepiej przytulić 45mln.
A potem pójdziemy po Gordona, czyli zamianę 1 do 1 z gorszymi liczbami i zapłacimy 80mln € bo Newcastle za mniej się nie zgodzi.
@arsenallord napisał: "Może nie jakimś mega, ale po losowaniu już dość wyraźnym faworytem LM jesteśmy według bukmachera"
IMO wczesne przewidywania są pod nas, bo do półfinału mamy najłatwiejszą drogę. Przy obliczaniu szans takiego City czy Realu to muszą brać pod uwagę ciężki mecz w 1/8, ciężki w 1/4 i wtedy top4. Jak uda nam się dotrzeć do 1/2 i zostaniemy przykładowo z PSG, Realem i Barcą to się zrobią równe szanse dla wszystkich w miarę.
@Mastec30 napisał: "No obejrzyj sobie Martinelliego w lidze i powiedz tak szczerze sam przed sobą, niesłusznie jest jechany ? Bo jak dla mnie na wiele z tej krytyki po prostu zasłużył. Fajnie, że wejdziemy sobie na Transfermarkt i zobaczymy 11 goli w rubryce ale 5 z tego to jest Kairat, Portsmouth i Wigan. A jak trzeba wymagać od niego udanego dryblingu w lidze to gościa nie ma."
W sumie wkładasz w to zdanie Gyokeresa zamiast Martinelliego i tylko nazwy klubów się nie zgadzają. Ale Gyo zagrał ostatni mecz dobry, to już nie można krytykować. Gabi strzeli gola z City w finale i też nie będzie można przez tydzień o nim złego słowa powiedzieć.
Tak się kręci życie naszych grajków. Niebo albo piekło, nic pomiędzy.
@Rynkos7 napisał: "A Odegaard niby w jaki sposób jest zasłużony bardziej niż Smith-Rowe w tym momencie? xd"
Mocne
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Be4Again napisał: "Mikel się nie zmieni, nasza jedyna nadzieja to Havertz i Ode. Muszą wrócić do pierwszego składu i być w giga formie. Bez tego będziemy grać siermiężny beton... Ode z Havertzem i z Saką rozumie się bez słów. Potrzebujemy teraz tego, zagrań które będą przełamywać schematy"
Co by oznaczało, że to raczej piłkarze są winni a nie Arteta. Skoro trener nic nie zmieni, ale zejdzie Gyo i Eze i nagle zaczniemy grać, to problem był w Gyo i Eze.
Brakuje nam czegoś z przodu i jak oglądam mecze, to zwłaszcza ta dwójka wygląda, jakby oczekiwała, że ktoś inny weźmie na siebie odpowiedzialność.
Gabi jest jaki jest, ale on jak ma piłkę to aż się pali, żeby coś z nią zrobić, chociaż wychodzi mu rzadko. Saka też się nie boi. Eze i Gyo to widać że mogą coś zaoferować, ale nie chcą się wychylać za bardzo.
Ode nawet bez formy to aż błaga po całym boisku żeby móc mieć piłkę i coś z nią zrobić.
Poza tym Timber nie obiega Saki tak chętnie jak White, a Hincapie trzyma się kurczowo linii bocznej, gdzie w ofensywie niewiele to daje zwłaszcza przy Gabim, który raczej zawsze ścina do środka. Z Wolves wbiegł raz ze środka i bramka była.
To są moim zdaniem problemy z którymi się mierzymy. Trzeba niektórym większą odpowiedzialność wbić do głowy, bo nie może być 6 na 11, którzy nie chcą wziąć gry na siebie..