Komentarze użytkownika KapitanJack10
Znaleziono 6552 komentarzy użytkownika KapitanJack10.
Pokazuję stronę 6 z 164 (komentarze od 201 do 240):
@thegunner4life napisał: "Pech można mieć raz jeden drugi, my mamy takie sytuacje non-stop od kilku lat. Z wyjątkami właśnie kiedy ich nie mieliśmy."
To jest pech. Ogólnie kontuzje w drużynie mogą wynikać z jakości sztabu, ale kiedy na 5 urazów w drużynie 3 to ludzie na tę samą pozycję to jest pech. Rok temu było to samo na LO. Kilka kontuzji w klubie ale to akurat był Zina, Tierney, Calafiori i Timber.
U nas jak się sypie, to nie po trochu wszędzie, tylko los wybiera nam jedno miejsce na boisku i tam kosi wszystkich.
@Mastec30: Ja nie mam nic przeciwko Merino, bo w dobrze poukładanej drużynie to nawet Masqurera by tam zagrał i coś ukłuł. Merino fajny gość, trochę nie ma miejsca w środku dla niego, fajnie się porusza i nieźle gra głową, to i wychodził na 9. Tylko problem w tym, że on napastnikiem nie jest i jak gra, to znaczy, że nie gramy takim składem jakim byśmy chcieli, tylko takim jakim musimy.
Mamy w kadrze 3 napastników kupionych za łącznie koło 200mln, płacimy im 700tys tygodniowo i wychodzimy w Lidze Mistrzów Merino na ataku.
Pewnie i tak wygramy, ale drażnią mnie takie sytuacje. Mamy taką kadrę, że moglibyśmy mieć 9 urazów i dalej wychodzić super mocną 11 bez słabych punktów, ale nasze szczęście jak zwykle sprawiło, że mamy 3 urazy i akurat wszyscy grają na jednej pozycji i zaczynamy szycie.
Nie jest to oczywiście niczyja wina, po prostu pech.
Ile napastników musimy mieć w kadrze, żeby nie grać Merino na szpicy?
Havertz
Gabi - Odegaard - Madueke
W obwodzie Jesus.
To jest atak na top4. U nas żaden nie jest dostępny, a i tak nikt nie zająknie się o tym, że mamy szpital.
Wpompowaliśmy w tę drużynę mnóstwo kasy i nam to często wypominają, ale nie mniej wydali wszyscy z top6, a każdy z nich ma problemy kadrowe albo może je mieć przy pojedynczych kontuzjach.
Bardzo dobrze wydajemy kasę i mamy kadrę.
Jak my wpuszczamy Merino za Ode, pozostałe 10 miejsc jest bez zmian i wyglądamy jak inna drużyna.
Jak wyjdziemy z 10 rezerwowymi w składzie to nie przepchniemy tego tylko tym, że nazywamy się Arsenal.
Struktura musi zostać i kluczowe jej elementy.
Możemy ograć kilku rezerwowych z pozycji 12-15 jak MLS, Merino, White czy Gabi (gdyby był zdrowy). Ale nie więcej. Nie ma Ode, Saliby, Gabiego i Madueke, więc myślę, że zobaczymy Gabriela, Zubiego, Sakę, Leo, Gyo i Eze od początku. MLS, Kepa, Merino, White i Mosquera do tego i mamy mocną 11 z kilkoma świetnymi rezerwowymi, którzy potrzebują ogrania, bo wypadli ze składu.
Trochę dziwi mnie też, że pomimo tego że Arteta udowadniał wielokrotnie, że nie bawi się w wymienianie całej 11, to i tak tutaj się na to liczy i jeszcze jest krytyka, kiedy udostępniają składy.
@youngboy: Teraz chyba jesteśmy bardziej podjarani szansami na tytuł, nie dlatego, że mamy przewagę po kilku kolejkach, tylko dlatego, że rywale są mocno rozchwiani. Sezony 22/23 i 23/24 przyzwyczaiły nas, że wystarczy jedno potknięcie w środku sezonu, żeby stracić tytuł, bo City jechało jak walec i nie traciło nic. Rok temu Live w pół sezonu zrobiło sobie tytuł, bo wyśrubowali przewagę, której nie udało się nikomu nadrobić przez własne straty punktów. I ten sezon zapowiada się podobnie.
Jak wyciśniemy z tego okresu maksa, (a nie widać przesłanek, żebyśmy mieli się posypać) to do końca rundy powinniśmy mieć koło 40pkt, zakładając w 9 meczach jakieś 2/3 wpadki. To jest do zrobienia. City i Live do końca rundy z tą formą też na pewno coś potracą, tym bardziej, że mają mecz między sobą.
Bez przesadnego hurraoptymizmu możemy celować w jakieś 7-8 pkt przewagi na półmetku sezonu. Nie wierzę, że City albo Live włączą God Mode do końca sezonu przejdą suchą stopą. Dlatego uważam, że jest się z czego jarać już teraz, bo cała stawka ma wahania formy. Skoro w kilka kolejek już wypracowaliśmy znaczną przewagę, to ciężko będzie nas dogonić drużynom, które same po drodze gubią punkty. To musi być ten sezon. Nie może być inaczej..
@adek504 napisał: "A podobno to strona fanów Arsenalu xd"
Podobno xd
Gyo taki dobry, że jednego gola strzelił obrońcą a drugiego kuśką
@Goonder napisał: "ale MLS musi grać w środku .."
Nigdy w życiu by się nie znalazł w takiej sytuacji, gdyby grał nominalnie na środku pomocy
Jak on to robi? Zawsze jak pokazują ustawienie w polu karnym przy SFG to,Gabi ma gościa przypisanego i się mocno rozpychają, a potem co rusz wbiega Gabi sam jak palec na piłkę i ładuje bramę..
Ale fajnie, że Arsenal za free w tvp. Boras z Mielcarskim pewnie od rana rozkminiają kto w tym Arsenalu oprócz Kiwiora w ogóle gra.
@MutatedBlueberry napisał: "Oglądając ten mecz, to serio mnie wkurza ta zachowawczość Artety. Okazuje się, że United może grać otwarty mecz z czerwonymi i prowadzić, a my nie?"
To śmieszne, że akurat w tej sytuacji wytykasz zachowawczość. W momencie, kiedy Liverpool wychodzi grać otwarcie z United i przegrywa, gdzie my zagraliśmy z Mułami naszą standardową taktyką i zgarnęliśmy 3pkt.
Taki mamy styl aktualnie i trzeba się z tym pogodzić. To umiemy grać, to nam wychodzi i to nam daje punkty. Na 10 wygranych zdarzy się taki mecz jak z Live, że piłka nie będzie wpadać a rywal walnie gola życia, ale to są wyjątki. Nie będziemy zmieniać filozofii o 180°, bo raz na 3 miesiące komuś uda się przepchnąć mecz z nami.
Możemy mówić o męczeniu buły, ale jak zwykle po meczu patrząc na cały obraz, to mamy pełną kontrolę przez cały mecz, zero celnych strzałów ze strony rywali, kilka zmarnowanych okazji na podwyższenie wyniku, przynajmniej dwa karne, które nasz rywal z pewnością by otrzymał w analogiczych sytuacjach, 3pkt, czyste konto, brak kontuzji.
Przypominam, że po latach rozwoju gramy o mistrzostwo, a nie o robienie show. Czego chcemy więcej?
I znowu naprawiamy 'clear and obvious' błędy? Takie oczywiste błędy, że musimy 10min patrzeć na 10 różnych ujęć, żeby znaleźć jakieś muśnięcie piłki, które nawet nie miało wpływu na grę.
@sebaarsenal napisał: "Gyo gdyby się orzerwocil w 1 tempie to jest 100% karny. Ale jak to chyba mało inteligentny piłkarz jest"
To jest właśnie patologia piłkarska, a nie głupota Gyo. Zostaliśmy ukarani, bo nasz zawodnik próbuje grać w piłkę do końca. Chciał jeszcze na ambicji, ale przez kontakt nie mógł tego zrobić i go jeszcze krytykujemy, że powinien padolino zastosować i rozkładać ręce.
@Dziadyga napisał: "Szczur na murawie w Walii :D"
Grają na Old Trafford?
@FlameDood napisał: "Z aktualnej kadry ja widzę 3 takich pewniaków - Kiwior, Cash i Zalewski. Do zawodników drugiej kategorii można jeszcze wrzucić ewentualnie takiego Kamińskiego, Modera, Szymańskiego czy może Grabarę na bramkę.
Cała reszta? Zbiór zawodników totalnie neutralnych. Raz są, raz ich nie ma. Niczym wielkim się nie wyróżniają. Przez kilka lat jeszcze jakoś to pociągniemy ale ja wcale się nie zdziwię, jeśli za jakiś czas będziemy wyglądać jeszcze gorzej niż aktualnie."
Dokładnie mam to samo odczucie. Bardzo złą mamy kadrę, ale nie przeszkadza nam to kłócić się, czy powinien zagrać Damian Szymański czy Piotrowski. Tak jakby to miało jakieś znaczenie.
@Garfield_pl napisał: "Dajcie czasu trochę nowym nabytkom, choć wiem że to jak grochem o ścianę, ale powtórzę Havertz był idealnym przykładem, jak tutejsi eksperci nijak znają się na piłce xD"
Z tego co pamiętam, to Havertz był wciskany do drugiej linii obok Odegaarda i wyglądał fatalnie, dostał mnóstwo zaufania od Artety, a jego złe występy trwały tak długo, że w pewnym momencie nawet Mikel nie mógł przejść obok tego obojętnie i Kai stracił miejsce w składzie i dopiero po świętach wskoczył na '9' i wystrzelił z formą.
Gyo aktualnie ma monopol na granie, więc nie ma tematu spisania go na straty, bo szanse i tak będzie dostawał. Natomiast fakt jest faktem, że jeśli nie poprawi skuteczności, to jego granie skończy się w grudniu jak do zdrowia wróci Havertz, bo ten daje drużynie wszystko oprócz skuteczności. Nie widzę sensu wymiany na też nieskutecznego Szweda, szczególnie, że reszta ofensywy poprawiła swoją grę, więc nie musimy opierać strzelania bramek na jednym target manie.
Ale mnie boli ten wolny Szobo.. Kurde nawet jakby dociągnąć to 0:0, to już by było +4 przy Live z ich formą i naszym terminarzem moglibyśmy sobie wypracować przewagę do końca roku, a tak to będą się pewnie trzymać jak te rzepy cały czas..
Nie oglądałem meczu. Wszedłem sobie poczytać coś o nim tutaj w komentarzach i dotarło do mnie, że nie pamiętam meczu w tym sezonie, po którym widać by było ogólnie pozytywny vibe. Zawsze jest coś, do czego się przyczepiamy. Najczęściej ostatnio Gyokeres, ale kontuzje, styl, stałe fragmenty, wcześniej forma Ode, brak rotacji itd.
Cieszcie się ludzie. Ciężki maraton już za nami, a my na powierzchni płyniemy dalej. Czego chcieć więcej?
@1886gunner1886 napisał: "Esteve dwa samobóje"
Zapomniałem go zmienić w FPL, więc ja tam się dziwię tylko, że jeszcze czerwonej do tego nie dostał.
@Marzag: Musi, ale co z tego jak chłop ma swój styl i w 100% nigdy się nie dostosuje. Drużyna też musi inaczej do niego podejść, bo tak jak jest aktualnie, to w zasadzie czekanie na Havertza.
Nasza ofensywna nie musi zmieniać nazwisk, tylko musi zmienić system. Gyokeres powinien być katalizatorem tych zmian, skoro już jest, a nie że ma się dostosować za wszelką cenę.
@Marzag napisał: "Ale jakie schematy lamie? Chyba tylko transferowe gdzie kupowalismy zawsze uzdolnionych technicznie pilkarzy."
Właśnie o transferowych mówię. Do nas to by pasował ktoś silny, dobrze grający plecami do bramki, techniczny z umiejętnością niestandardowego rozegrania, ściągający uwagę obrońców i angażujący się w atak pozycyjny.
Klub wyszedł z założenia, że ten system nie pozwoli nam przebić szklanego sufitu i sprowadzili kogoś o zupełnie innej charakterystyce, żeby coś zmienić. A gra się nie zmieniła i Gyo cierpi.
@thegunner4life napisał: "Tym bardziej nie rozumiem po co kupili Gyo. Nie wierzę, że to działa tak, że Kronke dzwoni do Berty i on na chama sprowadza zawodników MA. Kupili zawodnika, który totalnie nie pasuje do taktyki jaką gramy, i nie zmieniamy na razie nic żeby zaczął pasować. Trzeba było nie brać nikogo."
Ja myślę, że Gyo był pomysłem właśnie Berty i nie pasował Artecie, bo właśnie łamie nasze schematy. Prawdopodobnie Arteta wolał jakiegoś Havertza v2, ale to by nas nie zaprowadziło nigdzie do przodu.
Gyokeres miał być czynnikiem zaskakującym rywali dobrze przygotowanych na naszą linię ofensywną i w teorii ma to dużo sensu. W praktyce wciąż 80% naszej gry opiera się na próbie wciśnięcia gola przeciwnikowi broniącemu się w 11, więc Gyo traci większość swoich atutów. Jedyna nadzieja jest taka, że Szwed obudzi w sobie lwa ze Sportingu i zacznie robić rzeczy ponad stan. Jak na razie te 20% gry, która miała mu służyć nie jest przez niego wykorzystywana. Nie widzę szans, że Gyo dostosuje się do naszej filozofii, jedyne czego możemy oczekiwać, to to, że wejdzie znowu w God Mode i zacznie strzelać bramki mając pół sytuacji.
Wszystko w rękach Szweda.
@alexis1908 napisał: "może fani Liverpoolu dobrze się nie bawią przy odrabianiu w końcówkach za to dobrze się bawili jak odbierali mistrzostwo w tamtym roku ;)"
Czyli twierdzisz, że styl nie ma znaczenia, jeśli się wygrywa? :)
Ale szambo wybiło tutaj. Samo gęste idzie, aż się paski w pompie grzeją
@Szogun napisał: "Jeszcze Saki nie zdejmuje. Niech gra wszystkie mecze od deski do deski. Dobrze to mu zrobi."
No dzisiaj jak dogra, to będzie jego drugi w tym sezonie. Myślę, że powinien dostać z tydzień wolnego od jakiegokolwiek wysiłku po tym maratonie.
@Marzag napisał: "@Mario145 napisał: "Dostanie Saka kilka kopniaków i będzie zaś 3 tyg się leczyl. W takim meczu to lekka przesada"
Proponuje go w tym meczu nie wypuszczać na boisko, tak na wszelki wypadek żeby kontuzji nie dostał, i żeby nogami nie ruszał to bym wynajął kogoś kto go będzie nosił na rękach pomiędzy różnymi punktami destynacji. No i zakaz prowadzenia aut, bo przy dociskaniu pedała gazu albo hamulca może sobie coś naciągnąć, lepiej dmuchać na zimne."
Ja bym jednak inne rozwiązanie zaproponował. Bo zakładając, że Saka skopany leczy się 3 tyg, to zagra ok 12 meczów w sezonie. Musimy go sprzedać póki jest sporo wart.
Dzisiaj by odpoczął, ale skopie go Newcastle, to wróci na Fulham gdzie znowu go skopią, potem beton Arteta go wpuści na pastwisko w Pradze i będzie się leczył do NLD. Co nam po takim gościu. 120mln i niech go Real bierze.
@Dziadyga napisał: "Po prostu z doświadczenia z poprzednich sezonów nie kończyło się to dobrze,też tego nie ogarniasz? Saka czy Eze na takich pastwiskach w meczu o puchar biedrony nie powinni grać(a z City oszczędzani chyba na to port vale xD)"
Ale to jest dziwna logika. Traktujemy piłkarzy jak jakieś domki z kart i żądamy, żeby ich zamknąć w jakiejś bańce z folii bąbelkowej, żeby ich podmuch wiatru nie zniszczył..
Niedługo zaczniemy krytykować Artetę, że Saka w ogóle trenuje, bo przecież Hincapie i Noorgard złapali kontuzje na treningu.
A najlepsze w tym wszystkim pewnie jest to, że taki Saka to aż się pali do gry po takiej przerwie i nie może się doczekać, a zapobliegliwi kibice najchętniej kazali by mu siedzieć na trybunach, bo przecież w 3 dni to mu kości tak stwardnieją, że mu przecinaki z Newcastle krzywdy nie zrobią.
Było wyzywanie Slota, że nie rotuje? Nie? Kto by pomyślał.
@Mastec30 napisał: "Nie wiem czy tu Martinelli wczoraj był chwalony czy nie bo nie czytałem ale imo on w tej akcji bramkowej i tak zrobił dużo żeby tego nie trafić. Koślawe przyjęcie przy którym prawie mu piłka uciekła. Strzał w środek praktycznie w bramkarza. No chwala niebiosom że to wpadło ale ile my mamy takich kontr 1 na 1 w meczy ? 1 na 10 spotkań może. I nawet wtedy przeważnie Martinelli robi kupe. Nic ta jego bramka nie powinna zmieniać w naszym odbiorze tego zawodnika"
Czekałem na taki komentarz xd no niby strzelił, ale powinien strzelić lepiej xD
@gunner1704 napisał: "Co tu taka sraczka z jakąś rotacją, ludzie wyluzujcie COYG"
Bo tu jest podejście z FIFY. Jak zmienisz skład z pierwszego na drugi, to zmienią się tylko troszkę overalle, gra będzie wyglądała identycznie, a zawodnicy z pierwszego składu będą znowu mieli zielony pasek zmęczenia.
W praktyce jak robiliśmy dużo roszad, to nawet z Soton mieliśmy problemy.
@fabregas1987 napisał: "Chcialbym zobaczyć w tym meczu Eze na "10", może Madueke i Nwaneri skrzydła?"
Nie wciskałbym na siłę dwóch PS w jednym składzie, kiedy zdrowi są Martinelli i Trossard. Belg też coś mógłby zagrać w pierwszym składzie skoro już został, a Gabiego zaorać całkowicie to też głupota. Spodziewam się trójki Gabi-Eze-Madueke, choć osobiście wolałbym Trossarda na LS.
Swoją drogą można teraz nieźle kombinować. Za Ode może grać Eze, ale z NF wszedł Nwaneri a nie Leo/Gabi i Eze na '10'. Madueke grał na LS, choć woli na prawej. Dziwnie by było go teraz wystawiać na złej pozycji kiedy nie ma Saki. Nwaneri z kolei lepiej wyglądał na PS niż ŚPO.
W zasadzie pod nieobecność Ode i Saki my w ofensywie możemy zrobić z 5 logicznych kombinacji mając Eze, Gabiego, Leo, Nwaneriego i Maduekę. A przecież Merino też za napastnikiem grywał.
Fajny skład. Merino po takim zgrupowaniu miał prawo dostać szansę, a Rice gra od urodzenia wszystko od deski do deski. Od czasu do czasu można spróbować czegoś innego.
@SMTX napisał: "U nas problemem ze sprzedażą zawodników po dobrej kasie nie wynika z tego, że nie potrafimy negocjować, tylko że nie sprzedajemy w odpowiednim momencie i faktycznie dajemy za wysokie tygodniówki leszczom. Tutaj przykład Martinellego jest bardzo trafny. Wolves kiedyś chciało dać kilkanaście mln za AMN to go nie puściliśmy i później odszedł za free. LFC czy Chelsea wiecznie robią hajs na jakichś kasztanach, bo wiedzą, że nawet jak obecnie dobrze grają to jest ich max, a my zawsze żywimy się nadzieją, że mamy super stara."
Dokładnie tak. Wystarczy, że ktoś zagra 2 dobre mecze i już nie chcemy puszczać. Nawet jedne z niewielu dobrych transferów out w ostatnim czasie czyli ESR i Balogun było kwestionowanych przez kibiców, bo przecież powinni dostać szansę.
Wyrobiliśmy sobie markę dobrych wujków, co to trzymają ludzi za dobre chęci, a potem na prośbę zawodnika z pocałowaniem ręki go puszczają za bezcen, żeby mu nie nie było przykro. I już cała Europa wie o naszych praktykach i rozgrywają nas jak chcą. Wystarczy poczekać odpowiednio długo i Arsenal zgodzi się na wszystko.
Chelsea i Live sprzedają placków po 30mln bo im nie zależy, czy ktoś będzie siedział na trybunach, na ławce czy pobierał pensje. Nie ma dobrej oferty? To siedzisz na kontrakcie do wygaśnięcia. I wtedy jak ktoś się zgłasza, to wie, że nie weźmie na przeczekanie, tylko trzeba płacić. A u nas? Oj oj biedny Torreira poprosił o transfer do Galaty, to już niech idzie za te 4mln, przynajmniej nie będzie pensji pobierał.
@arsenallord napisał: "Porażkę wkalkulowane w koszta na Anfield może mieć Leeds czy Burnley. My nie"
Biorąc pod uwagę, że tylko raz w historii się zdarzyło nie przegrać meczu przez cały sezon jednej drużynie, to chyba jednak można zakładać, że jakieś porażki się pojawią. Skoro wiadomo, że się pojawią, to chyba można założyć z góry gdzie się to może wydarzyć.
O losnumeros wrócił do aktywności. Kto by pomyślał.
Nie tylko Arteta zagrał defensywnie. Slot też. Ewidentnie żaden zespół nie chciał tego meczu przegrać i każdy liczył na jakiś uśmiech losu i szczęśliwe zdobyte 3pkt. Udało się to Szobo i koniec.
Niech Berta jeszcze ściągnie dwóch bocznych obrońców i wyjdźmy na jakiś mecz składem:
Kepa
X-Mosquera-Hincapie-X
Norgaard-Zubimendi
Dowman-Eze-Madueke
Gyokeres
To będzie odświeżenie składu.
Teraz jak ktoś zapyta kogo Arsenal kupił w tym okienku, to nawet kibice będą potrzebować chwili, żeby sobie przypomnieć wszystkie nazwiska xD
Zubimendi to chyba u nas jest od lat, o Norgaardzie nikt już nie pamięta, a Mosquera to nawet nie wiem gdzie jest xD
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@arsenallord: Czym? Z naszej kadry obecnie to chyba tylko Raya i Rice nie mieli kontuzji jakiejś dłuższej. Co na przestrzeni sezonu mało kto jest w stanie od deski do deski dograć. To może być problem.
Ale to, że akurat dla Jesusa, Kaia i Gyo terminy tych urazów się zazębiają to jest po prostu pech.
Jak wszyscy wyzdrowieją i powiedzmy początkiem roku wyleci 3 gości, to będzie normalne, ale jak to będą akurat (odpukać) Rice, Zubi i Noorgard to będzie pech.
U nas tak to jest. Mamy 3 dobrych ludzi na każdą pozycję, żeby w razie kontuzji ktoś zawsze był dostępny i co rusz nam wypada akurat 3 gości z jednej pozycji i trzeba kombinować