Komentarze użytkownika Numer10
Znaleziono 543 komentarzy użytkownika Numer10.
Pokazuję stronę 8 z 14 (komentarze od 281 do 320):
@Ryszard_Bocian: Wiesz, nie każdy lider musi być głośny. Sam znam kilka osób które nie są głośne, ale świecą przykładem i kiedy tylko coś mówią to nikt inny się nie odzywa. Messi jako kapitan Argentyny też nie był przecież krzykaczem, a swoje zdobyli ;) O Ode każdy zawodnik wypowiada się z szacunkiem, gdyby się nie nadawał na kapitana to po prostu ludzie by na niego nie głosowali.
A to że podaje do tyłu- raz że czasem lepiej cofnąć niż stracić, dwa że nawet kapitan może być pod formą i tak było ostatnimi czasy. Generalnie Martin widać że aż za bardzo stara się nie tracić piłek zamiast próbować tych swoich wymyślnych podań ostatnio i to rzeczywiście jest problem. Za to zawsze daje sygnał do pressingu i jest niezmordowany wydolnościowo. Wiadomo, że patrząc na dyspozycję to Rice najbardziej zasługuje na opaskę, ale no drużyna to nie tylko to co widać na transmisji telewizyjnej :D
@Ryszard_Bocian: Myślę że jednak piłkarze i trener lepiej się znają na szatni niż my tutaj ;)
@alexis1908: Nie no, akurat chłopak zasuwa na boisku. O jego przyłożeniu do treningów mówił Arteta wiele razy, tak samo inni gracze. Może porównanie do Declana nie jest najlepsze, bo ten ma dodatkowo gen dowódcy, ale na pewno nie można mówić że Kai ma słaby mental
@Ryszard_Bocian: Przydałoby się jakoś uwzględnić to, że chłop pół roku spędził w szpitalu i raczej nie będzie sobą od początku występów. Ale w sumie ok, zabawny się. Arsenal w tym sezonie strzela sporo bramek, zobaczymy ile okazji i bramek nastuka Niemiec. Porównując po prostu z tyłu głowy będziemy mieli powyższą sytuację ;)
@Ryszard_Bocian: Ale też dajmy mu czas żeby się wdrożył po kontuzji i dopiero po pół sezonu oceniajmy :D
@pablofan: Jakoś zawsze mu dobrze z oczu patrzyło kiedy z nimi graliśmy :D
Raczej nie będziemy mieli okazji się przekonać czy coś by tu zdziałał
@Ryszard_Bocian: Czy ja wiem czy aż tak się zmieniło? Bardziej musieliśmy grać inaczej ze względu na inną charakterystykę Merino (mniejsza dynamika, ruchliwość, za to zadziwiająco dobre wykończenie i grą głową plus podania prostopadłe gdy cofnie się po piłkę). Gyo póki co jest bez formy i wydaje się że nie odnalazł jeszcze swojej niszy.
U nas każda 9 gra w sumie inaczej jakby tak się teraz zastanowić :D
Paanie, ja to sobie mogę sensu w życiu poszukać a nie napastnika dla Arsenalu.Tu się odbywają czyste hipotetyczne rozważania ;)
Niech Gyo się wiedzie, a Havertz z Jesusem rywalizują o złotą piłkę
@pablofan: Szczerze to nie oglądam Crystal więc nie wiem jak to wygląda w większości meczów. Z nami czy Live wyglądał na gościa który potrafi stwarzać sobie okazje i je wykorzystywać, a 15 bramek na sezon w Crystal to nienajgorszy wynik
@Artetaballer: Jakbym został przy swojej wersji to bym dopowiedział że po czasie kierowca się wdraża i nawet z tych osiągów coś potrafi wykręcić, bo Gabi kiedy się rozgrzeje to potrafi nawet być skuteczny
@Artetaballer: Ja staram się jak najbardziej doceniać, ale no nigdy nie strzelił u nas wiecej niż 13 bramek w lidze, co jak na napastnika Arsenalu nie jest dużą liczbą i myślę że Mateta strzelający w słabszym Crystal poradziłby sobie u nas lepiej niż tam. Z drugiej strony w sumie nie ma reguły, Francuz jak teraz spojrzałem też strzela w okolicy 15 bramek na sezon. Rzeczywiście możliwe że prędzej Havertz poprawi wykończenie (bo w sumie tego mu brakuje by być naszym kompletnym napastnikiem, a sytuacji mu nie brak) niż Mateta byłby w stanie wdrożyć się do reszty taktycznej układanki Artety.
Swoją drogą Jesusa porównał bym (przy braku znanych brazylijskich firm motoryzacyjnych) do Alfy Romeo po kilku(nastu) remontach silnika i nie tylko, składanej przez drogiego mechanika o wątpliwej opinii. Jak tylko jeździ to wybacza się mu nawet nienajlepsze osiągi i tylko modli się aby znowu nic się nie z***ało delektując się niepowtarzalnym stylem i czystą radością z jazdy
@praptak napisał: "Niemiec jest jak lep na piłkę. Skuteczność niska, jednak zmęczony ciągłym nękaniem przez futbolówkę w końcu niezgrabnie coś wciska i na ten moment nawet mnie go brakuje ^^."
To jest najpiękniejszy cytat jakiego dziś doświadczyłem xd
@Artetaballer: Oj nie wiem czy Havertz jest lepszy od Matety. W grę w piłkę na pewno, ale jako egzekutor Mateta lepiej chyba sobie radzi i lepiej korzysta ze swoich warunków. Zobaczymy co Kai pokaże po powrocie.
W sumie Gabi daje radę. Kilku skrzydłowych zamienionych w 9 w historii Arsenalu było i źle na tym z reguły nie wychodziliśmy :D
@Artetaballer napisał: "Fajny ten Franculino, wygląda na idealną 9tkę hah Ciekawe czy skonczy jak Odsonne Édouard czy bardziej jak Mateta lub będzie jeszcze lepszy."
Swoją drogą jakby Gyokeres rzeczywiście nie wypalił, a Jesus i Havertz nie wskoczyli nagle na wyższy poziom to kupno Matety zdaje się mieć sens. Zna ligę, umie strzelać, dobry fizycznie i technicznie. Jakiegoś poziomu pewnie nie przeskoczy, ale jako gość od strzelania przy naszym stylu gry powinien dać radę.
@Artetaballer: Napastnik w typie skrzydłowego to chyba niekoniecznie nasza bajka, u nas musi pracować w pressingu i w razie czego wygrywać długie piłki, zagrać na ścianę i dobrze sobie radzić przy dośrodkowaniach. Z drugiej strony Jesus też nie ma takich warunków, a nie można powiedzieć żeby z samą grą u nas sobie nie radził.
Eyong brzmi ciekawiej, za małe pieniądze warto spróbować. Oczywiście jeśli nie strzeli jakiejś horrendalnej ilości goli to kupno go za większe jest niezbyt mądrym posunięciem. Na skrótach na YT fajnie się prezentuje i miał kilka fajnych odegrań do Pepe z pierwszej piłki ;)
@Artetaballer napisał: "Z innych opcji Castro (Bologna) rozgrywa całkiem dobry sezon. No i jest jeszcze Etta Eyong (Levante), którym podobno interesujemy się razem z Barceloną. Ostatnio trochę mniej strzela, ale początek sezonu miał wybitny i jest to styl piłkarza, którego szukamy na 9 (defensywny napastnik (najlepiej w lidze pressuje/odbiera wysoko piłkę) + świetna skuteczność)."
A jak z techniką i grą kombinacyjną?
@Artetaballer napisał: "Martinelli do strzelenia bramki był tragiczny, a po golu nagle inny człowiek. Tak samo to wygląda w każdym meczu. On musi albo czuć presję i wtedy świetnie się prezentuję... albo coś strzelić, dzięki czemu łapie lekkość.
Z innych pomysłów, które przychodzą mi do głowy, to być może wydolnościowo ma przewagę nad rywalem i dlatego końcówki spotkań rozgrywa koncertowo.
Akurat przeciwko Club Brugge miał bardzo solidnego przeciwnika. On (Siquet), bramkarz i Forbs spisywali się najlepiej."
Może tak być że głowa jest jego głównym problemem, bo przecież tak jak mówię - już udowodnił że potrafi sobie radzić w Premier League. Ale na pewno by mu nie zaszkodziło jakby poprawił drybling i częściej próbował schodzić do środka właśnie jak w meczu z Brugge :D
@vitold napisał: "Ja byłem jedną z ważniejszych postaci podczas finału Mundialu w meczu Francji z Włochami. To ja wtedy zauważyłem jako jeden z nielicznych i najszybciej zgłosiłem, że piłka po strzale Zidane z karnego przekroczyła linię po odbiciu się od poprzeczki. Wszyscy byli w szoku"
To samo zauważyłem jak oglądałem skróty na YouTube, liczy się?
@vitold napisał: "Z tym Salahem i Bale trochę nietrafione :D"
Nie no, Salach miał x sezonów pod rząd genialnych, albo przynajmniej poniżej pewnego poziomu nie schodził. Tylko w tym jest kiepsko, ale no cały Live gra średnio, a gość ma już swoje lata więc może to jest powód.
Bale w Realu też grał trochę na świetnym poziomie dopóki nie zaczął grać częściej w golfa o łapać kontuzje
@piter1908: Nie no, Eze i Rice też potrafią fajnie uderzyć :D
Ja jak coś się za eksperta nie uważam, ale jako kibic chciałbym czasem wypowiedzieć swoje zdanie i podyskutować. Najlepiej o czymś innym niż 1000 x na tej stronie "czy Arteta jest do wy**bania" ;)
@Matelko napisał: "Moim zdaniem w aktualnej dyspozycji Odegard powinien być co najwyżej zmiennikiem Eze.
Niestety ale nie ma miejsca dla nich dwóch na boisku w wyjściowym składzie."
Moim zdaniem jest, i to w 2 wariantach:
1. Eze Ode Rice - na głęboko broniących przeciwników, już graliśmy tak w tym sezonie i wyglądało nawet dobrze.
2. Eze na lewym skrzydle. Wiem że z AV nie zachwycił na tej pozycji, ale generalnie został sprowadzony między innymi dlatego by wzmocnić lewą flankę. Uważam że może się tam nadać, ale no póki co ewidentnie bardziej klika nam w środku delikatnie mówiąc.
@vitold: No właśnie. Może pomogą się sobie z Gyo odblokować bo chyba wszyscy na coś takiego liczyliśmy po przyjściu Szweda ;)
@Artetaballer napisał: "A co myślicie o postawie Martinellego po strzelonej bramce?? Moim zdaniem Gabi powinien grać tak zawsze... a nie, że przez większość meczu jest tragiczny, nagle strzeli bramkę i mu się włącza brazylijska Joga Bonito, wszystko mu wychodzi."
To tylko Crub Brugge więc nie wiem czy przełoży takie dryblingi na Premier League, ale gdyby mu się znowu udało jeździć w lidze jak kiedyś z TAA w meczach z Liverpoolem to byłoby super.
Jego problem jest taki chyba że nie robi jakiś niezłych zwodów, a jak samą szybkością wypuści się to nie ma maniery jak Saka by chronić tą piłkę ciałem. Rywal doskakuje i już w sumie do końca wiadomo co zrobi bo nie ma innych opcji. Jest świetny do kontry, szczególnie jako zadaniowiec póki co, fajnie by było jakby wypracował też jakiś sposób na rozwinięcie się żeby grać z każdym przeciwnikiem jak z CB.
@MutatedBlueberry: Za Zubiego czy Rice? :D
Ode świetnie pressuje, ale w defensywie to już chyba nawet Eze jest lepszy.
@vitold napisał: "Brak pewności, brak wychodzenia spoza schematy, bojaźliwość. To jest bolączka Ode moim zdaniem. Nie wyróżnia się na tle innych kreatorów właśnie brakiem takiego decydujacego zagrania, nie zaskakuje przeciwników. Chyba, że zaskoczeniem przeciwnika możemy nazwać wycofanie piłki piętką do bramkarza mimo, że np. Saka wyszedłby sam na sam z bramkarzem. Takim kreatorem na jedyne boki, tyły może i być Merino xd"
Ja się nie zgadzam. To znaczy zgadzam po części, bo Ode po kontuzji ma tendencje do bezpiecznej gry - kiedyś sam Wenger mówił - nic ci nie wychodzi- skup się na podstawach i zdaje się jakby Ode tak zaczynał. Ale chociażby w meczu z AV ryzykował podaniami, miał kilka fajnych dograń w pole karne, spalony Saki, jakieś podanie fałszem za linię obrony. Zdecydowanie potrafi, tylko właśnie brakuje żeby na tym się skupił. Niech on gra między liniami przeciwników i da Zubiemu i Ricowi wyprowadzać tą piłkę, a gdy ja dostanie to niech pierwszą myślą i jego, i jego kolegów z zespołu będzie zagranie nieszablonowego podania. W innym wypadku to się zgodzę że nie ma w ogóle po co grać Ode, bo gra z Eze nie wygląda gorzej, a ten ma atuty dryblingu i strzału i w ten sposób może coś zdziałać.
@Dziadyga napisał: "Jakoś nie widzę w tym momencie pieśni pochwalnych dla Gyokeresa,zawodzi i każdy rzekomy wielbiciel to pisze,natomiast jak stwierdza się fakty,że Arteta nie wygrał praktycznie nic to wielkie oburzenie jego największych wielbicieli,jeszcze"
Dżiz, ale nikt nie pytał. Ludzie piszą o tym że Gyo póki co nie spełnia oczekiwań. Dlaczego w każdej dyskusji musi być poruszona kwestia zwolnienia Artety jak nie wygra jakiegoś trofeum? Przecież wszyscy wiemy że niektórzy mają taką opinię, dajmy sobie spokój i porozmawiajmy i czymś innym :D
@arsenallord napisał: "Raya - White, Timber?, Hincapie, MLS - Zubi, Rice - Saka, Eze, Martinelli - Gyokeres"
Ja bym dał Ode, jak ma się kiedyś odbudować przy tych swoich podaniach w pole karne to tylko z takimi przeciwnikami, mecz idealny pod Norwega moim zdaniem.
Także dla mnie Rice - Ode - Eze - Saka - Gyo - Martinelli/Madueke
Jesus i Madueke (?) z ławki, Zubi niech rzeczywiście odpocznie :D
@Dziadyga: A kto to przyszedł, pan maruda..
@alexis1908: Trochę mniej efektywna, ale za to jak piłeczka chodzi między Gabrielem a skrzydłami to jest poezja dla oka :D
@alexis1908: A my mieliśmy w 23/24 Trossarda i Sakę i po Dubaju też to hulało aż strach ;)
@Ups147 napisał: "Tylko żeby mieć takiego napastnika, to w dużej mierze na niego liczby pracuje drużyna. Jak masz Haalanda, to nie każesz mu grać jak Ferran Torres, dlatego jak Guardiola go sprowadził, to City zaczęło grać zupełnie inaczej. A tak jak dzisiaj napisalem, my chcemy z niego drugiego Havertza zrobić. To się nie uda."
Też bez przesady. Havertz nie ma niewiadomo jakich zadań żeby Gyo miał nie podołać chociaż po części. I tak inaczej gra u nas Gyo od Havertza, ale to nie ma w ogóle wpływu na to, że po prostu Szwed przegrywa pojedynki o górne piłki, szybkościowe i nie stwarza sobie praktycznie okazji. Haaland ma luz bo Guardiola wie że nawet jeśli nie dotknie piłki w meczu to wygra walkę o nią w polu karnym rywala. Poza tym też w większości meczów w akcjach uczestniczy, czasem tylko stoi tam na "sępa". Wątpię że gdyby Arteta kazał mu tylko i wyłącznie czekać na piłkę to zacząłby nagle strzelać hatrricki co mecz. Musi się dostosować i tyle, wątpię żeby kiedykolwiek go zapewniano że cała taktyka zostanie nie wiem jak dostosowana do niego, w piłce to tak nie działa.
@Rynkos7 napisał: "No po prostu potrzebowaliśmy kogoś w typie Haalanda a nie Gabriela Jesusa, który tak jak wczoraj pokręcił się jak bączek, coś tam poddymił a skończyło się tymi samymi sękami i flakami na bramkę. Oczywiście to tylko kilkanaście minut, więc nie wieszamy na nim psów i trzeba cieszyć się tymi nadchodzącymi, wspaniałymi 2 tygodniami w wykonaniu Brazylijczyka, może 3, ale wiadomo o co chodzi :) Dlatego tak jak napisałem już x-set razy, to co może dać nam Gyo cały czas jest warte jakichś prób i zaufania, oczywiście hipotetycznie bo wcale nie musi tak się skończyć. Po prostu musimy otoczyć Szweda miłością parafrazując naszego bossa :)"
Zgadzam się co do tego że Gyo trzeba dać szanse. Nie zgadzam się że napastnicy jak Havertz czy Jesus nic nie dają. Patrzyłbym na nich bardziej w kontekście fałszywych 9, które może nie strzelają dużo, ale z nimi gra innych zawodników wygląda lepiej. Live kiedyś miało Firmino, Barca czy Hiszpania potrafiły grać Fabregasem na 9, my mamy swoich i póki nie znajdziemy kogoś kto zapewni sam 20+ bramek to gra nimi też ma swoje plusy. W niektórych meczach nawet bym powiedział że lepiej grać takim typem 9 niż typowym finisherem (nawet w formie) :D
@Rynkos7 napisał: "To trochę jak zapytać mnie kto miał lepsze statystyki obronionych strzałów od Ray'i. Jesus czyli konkurent Havertza był non stop kontuzjowany, a Niemiec był najbardziej wysuniętym piłkarzem w taktyce. Nie zaprzeczysz, że korelacja między "liczbami" a pozycją napastnika jest znacznie większa niż w przypadku pozostałych piłkarzy, więc dla mnie osobiście to niewystarczający argument w dyskusji."
Też nie przesadzajmy, jakby Havertz był taki bezużyteczny to drużyna z nim na 9 nie miałaby takich rekordów strzeleckich 2 sezony temu. Dobrze się wpisuje do naszej drużyny i ma swoje atuty. Gyo przyszedł żeby dać inne atuty, bo chcieliśmy spróbować z gościem który nie tylko wygrywa pojedynki, ale też zapewnia bramki w większej ilości, nawet jeśli ucierpi delikatnie rozegranie i pressing. Póki co to nie wychodzi. Nie rozumiem po co pisać jakby Havertz był w naszej drużynie bezużyteczny, bo tak nie jest i raczej nie będzie.
A Merino to jest coś niesamowitego, cdm który staje się finisherem jak tylko potrzeba. Jedyne jakby miał trochę więcej dynamiki i naprawdę mógłby tam grać na etat. Jako opcja w ataku do gry na wrzutki i fałszywą 9 posyłającą prostopadłe podania - genialne
@Rynkos7 napisał: "Gyokeres właściwie nie dochodzi do żadnych sytuacji, więc Havertz nie tyle co nie poprawi wykończenia tylko zwiększy ilość szans na zdobycie takich bramek. Szwed może być flopem tego nie wiemy. Ja po prostu osobiście wolę chwilowo uparcie trzymać się Szweda tak jak robiliśmy to niegdyś właśnie z Havertzem. Zawsze w odwodzie jest cała masa piłkarzy gotowa wejść na boisko. Tak czy siak rotować trzeba. Jeżeli do lutego nic specjalnego się nie zmieni to Havertz będzie grał i tyle. Po prostu nie kupuje tej narracji tworzenia Bóg wie kogo z Havertza jakby wszyscy zapominali jak często miernie potrafił grać i jak bardzo nas irytował."
To się zgadzam, Gyo musi wypracować wiele więcej bo trudniej dojść w premier league do sytuacji niż po prostu wykończyć setkę. @Damper napisał: "Ok, tylko Gyokeres jest starszy od Havertza, a liczy się, że nagle poprawi wszystko (bo obecnie w jego grze właściwie nic nie funkcjonuje jak należy), a Havertzowi odmawia się prawa do poprawy skuteczności (podczas gdy wszystko inne robi dobrze, a i tę skuteczność powoli, ale poprawiał)."
Też nie ma co przesadzać, póki co miał kilka przebłysków i lepszych meczów więc szanse na to że osiągnie jakiś poziom są.
Podsumowując to moim zdaniem obaj są dobrymi zawodnikami, ale Havertz w Arsenalu jest idealnym komponentem składu, przydałoby się żeby stał się do tego dobrym finisherem. Gyokeres ma dużo więcej do nadrobienia aby w tej lidze wypełnić oczekiwania, bo nie daje atutów Havertza w pressingu, wygrywaniu pojedynków i rozegraniu, a nie broni się też bramkostrzelnością dla której tu przyszedł.
@alexis1908 napisał: "Havertz i poprawa wykończenia xD nie no tyle lat gra w piłkę i nie opanował tej umiejętności to już nie opanuję :) niech lepiej wznowi pracę z dietetykiem bo od kiedy stwierdził że uwielbia czekoladę i dieta to głupota jeszcze piłki nie kopnął"
Myślę że z czasem gry u nas bardzo się rozwinął więc czemu nie wykończenie? Akurat jego podejście do treningu zawsze było profesjonalne. Oczywiście nie mówię że na pewno, ale szanse są
@Rynkos7: Imo różnica między Havertzem a Parterem jest taka że on nigdy nie został odstawiony przez trenera. Gyo został kupiony by być czymś więcej - golleadorem niczym Haaland w City. Czyli masz rację że został kupiony aby wzmocnić zespół na pozycji Kaia, ale czy w ogóle wygryzie Havertza tego nie było wiadomo na początku (wątpliwości czy przekuje formę z Portugalii na Anglię), a teraz są coraz większe te wątpliwości. W tym momencie równie dobrze Havertz może poprawić wykończenie i zostać naszym napastnikiem na lata jak Gyo, bo temu też sporo brakuje w tym sezonie do poziomu na jaki wszyscy liczyliśmy, nawet więcej niż Havertzowi przed kontuzją.
Ja sobie życzę żeby obaj weszli na wyższy poziom, a najlepiej też jeszcze Jesus.
@Rynkos7 napisał: "To tylko statystyka. To tak jak napisać, że również dzięki Gyokeresowi do meczu z Aston Villą nie przegraliśmy od 17 spotkań."
Nie. Napisałeś że zespół nie radzi sobie z trudnymi rywalami z Havertzem to odpowiadam że radzi sobie dobrze, na co idealnym przykładem jest ostatni sezon.
Nigdzie nie napisałem że zespół z Gyokeresem sobie nie radzi, ale sam Gyo musi wiele pracować aby osiągnąć poziom produktywności chociaż tego Havertza póki co. Oczekujemy od niego bycia zawodnikiem, który będzie ładował bramki jak na zawołanie.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Big Gabi to szef defensywy, ale gdy miał opaskę to wyglądał jakoś tak mniej pewnie. Może to tylko wrażenie, a może musiałby się przyzwyczaić :D