Komentarze użytkownika Numer10
Znaleziono 1232 komentarzy użytkownika Numer10.
Pokazuję stronę 8 z 31 (komentarze od 281 do 320):
Niech to będzie mecz założycielski!
Wiem że to Kairat i że Gyo w tamtym sezonie właśnie na takich drużynach nabijał bramki (już widać w jaki sposób).
Moje spostrzeżenie (nie widziałem pierwszych 4 minut) - Havertz >>> Eze na ŚPO dzisiaj.
@alexis1908 napisał: "Ale ja tu nie umniejszylem Havertzowi :D porównałem ich strzały bo były tej samej jakości . Ale chociaż było zagrożenie ale no tak zapomniałem Jesus miał 15 kontaktów z piłką i to bym dobry mecz w jego wykonaniu według niektorych."
To ja nie mówię ;) Jesus może i fajniej podaje w środku, tylko że co z tego jak my go tam nie potrzebujemy, a tam gdzie go trzeba to go nie ma
@alexis1908 napisał: "Gyokeres chociaż się przepchał do pozycji w końcówce fakt że strzał był imienia Kaia Havertza z meczu pucharowego też z United :D"
Różnica taka że Havertz potrafił spartolic wszystko, ale też potrafił strzelać sporo bramek jak grał na 9 i z nim drużyna wyglądała świetnie. Gyok nie daje nic w niczym
@alexis1908 napisał: "oj kręci chore liczby w eliminacjach a ty widziałeś jakich oni mieli rywali oprócz Włochów ? Będziemy teraz żyli wspomnieniami i w nadziej że gość może wróci do formy sprzed 2 lat, sorry nie kupuje tego od jego powrotu gra zaczęła być zła Saka bez gola w lidze od 11 meczy Martinelli od 13 Trossard 11 Gyokeres 11 to też chyba jest wina rozgrywającego."
Właśnie Adek wymienił serię meczów gdy gra naprawdę właśnie po jego powrocie wyglądała lepiej. Ja pamiętam jak on wracał i ludzie tutaj na to czekali bo nasza gra była bardzo szarpana. Problem polega na tym że w ostatnich meczach gramy z nim i znów wróciliśmy do tej samej męczarni - w dodatku bez klasowej 9 bo Arteta zamiast na Merino który cokolwiek dawał stawia na Gyo i Jesusa którzy co najwyżej raz na milion gier mają przebłyski i nie pomagają zespołowi
@adek504 Ode ma też zmysł do dryblingu, ale nie zgodzę się że właśnie w gąszczu rywali. On za mało ryzykuje, nawet w polu karnym zamiast próbować zrobić przewagę to nie chcąc stracić piłki daje się spychać poza nie. Nie ma absolutnie czegoś w stylu Cherkiego czy nawet Doku. Już lepiej z tym akurat u Eze, ale on też swoje zwody robi w miejscu- a my potrzebujemy bardziej dynamicznego wjazdu po prostu - jak dzik ;)
@adek504 napisał: "No wlasnie to jest duży problem, ludzie tutaj piszą niech zagra każdy byle nie Ode I potem okazuje sie, ze Eze nie potrafi sforsować low blocku, a Nwanerii po energicznym wejsciu na PS, w środku na low blocki też sie nie odnalazł i wychodzi na to, ze nawet jak Ode ma słabsze momenty to i tak są one lepsze niz inni
I fakt tutaj też kamyczek dla trenera, ze Eze nie jest inaczej wykorzystywany niz Ode, ale to juz inny temat
A co do samej gry Ode, nawet bym nie powiedział ze nie ma dryblingu, bo ma szybką nogę i potrafi poruszać sie w gąszczu tak pojawiła sie ciekawa statystyka, ze Ode w stosunku do sezonu 23/24 ma ponad dwa razy mniej kontaktów w polu karnym i to juz dużo mowi
Tutaj niestety znowu kamyczek dla Artety, bo domyślam sie ze Ode sam z siebie nie ma tych kontaktów mniej tylko wynika to z taktyki, myślałem ze uwolni go Zubi tak jak w sezonie 23/24 zrobił to na wiosne Jorginho wchodząc na 6
Zastanawia mnie też rola Zubiego, bo uważam ze naprawdę gra fajnie i to ile tu sie hejtu wylalo na niego po ostatnim meczu to aż niepojęte, ale jak przed jego transferem parę razy oglądałem reprezentację Hiszpanii to mam wrazenie, ze tam grał bardzo dużo piłek rzeszywajacych przez środek, natomiast u nas bardzo często akcja ma sie zaczynać od zagrania do boku, bo jak wiadomo po stracie z boku trudniej stracić gola niz po stracie w środku
Tutaj jest duży potencjał niewykorzystany, zeby akcja była rozpoczynana przez środek, kiedy uda sis minąć linie pomocników i dopiero wtedy rozrzucić piłkę na bok, a my od razu wchodzimy w rozrzucenie na bok i dalej mamy 2 linie przeciwnika do miniecia"
Po części się zgadzam, bo chyba każdy po transferze Zubiego oczekiwał że Odegaardowi pozwoli to grać wyżej. Norweg zawsze schodził po piłkę i zawsze trochę będzie tak robić bo na tym polega gra na 8, ale jednak z umiejętnością Zubiego powinno o wiele częściej udawać się grać bezpośrednio. Zubi w Hiszpanii wygląda w tym dobrze, ale u nas czasem mam wrażenie że lepiej jak Rice idzie na 6, a on wychodzi wyżej.. Nie wiem czy tu problem w taktyce - może tak, ale też Zubi czasem sam nie podejmuje ryzyka podania przez środek (wczoraj przy stracie bramki przecież był 2x w sytuacji gdzie mógł próbować podać do Rica czy Ode). Rozumiem że możemy częściej próbować grać przez boki i minimalizować ryzyko, ale u nas właśnie takich szybkich przejść przez środek nie ma.. Tym bardziej czekam na powrót Havertza, może właśnie jego wyjścia do piłek pozwolą na przewagę jednego zawodnika w środku i jakieś zaskakiwanie rywali. Po trochu może to być wina Artety, ale bardziej myślę że chłopaki biorą się wziąć na siebie odpowiedzialność - w końcu gra przez środek jest o wiele bardziej ryzykowna jak sam zauważyłeś
@Barney napisał: "Pamietam jak tu o rekordzie Chelsea mowiliscie co bylo smieszne o tym mozna mowic jakby bylo pare kolejek do konca tymczasem po 23 kolejkach juz wiadomo ,ze po ptakach."
W obecnych czasach ten rekord jest chyba nie do pobicia. Jeszcze jakbyśmy nie mieli znowu miliona kontuzji w obronie i grali ciągle podstawową 4 to może jakieś nadzieje by były, ale nie jak co mecz trzeba kombinować z półśrodkami. Plus zawsze jakiś farfocel wpadnie, a przy dzisiejszej taktyce już takie rzeczy jak za Mourinho działały działać nie będą
@adek504: zgadzam się imo. Eze nie jest zły, ale Ode ma o wiele większy wpływ na grę. Problem polega na tym, że gdy gra źle to zespół gra źle (bo to główna kierownica w pomocy), a gdy zespół gra źle to i on nie pomaga (bo nie ma na przykład dryblingu którym mógłby sam coś zdziałać, więc jeśli koledzy nie zrobią jakiegoś fajnego ruchu to on nie da rady nic konstruktywnego zrobić i przytrzymuje piłkę aby jej nie stracić. Nawet jak znajdzie jakieś lepsze podanie to jak atakujący nic z nim nie zrobi to zresztą też wygląda jakby nic nie wymyślił).
Do tego dochodzi że rywale w lidze już się nauczyli jak gra i nikt go raczej nie atakuje w sposób w którym umie fajnie z tą piłką wyjść sam spod pressingu (bo ma drybling, ale to nie jest typ na wjazd w pole karne, a czasem właśnie takiej szybkiej nogi potrzebujemy).. Jak tu Havertz nie pomoże i opcja z Calafiorim (może się przydać wbiegający w pole karne Włoch jako dodatkowa opcja dla Ode) to szczerze nie mam pomysłu co można zdziałać. Ode powinien też jeszcze więcej popracować nad strzałami, ale też właśnie nad ukrywaniem się obrońcom jeśli mamy tak bardzo na nim polegać
@Garfield_pl napisał: "No brak Calafioriego widoczny bardzo"
Aż zadziwiające jak bardzo. I to nie w defensywie (aż tak), ale w ofensywie - gość sprawiał że ta taktyka z wybiegającymi obrońcami w pole karne naprawdę była niezła
@Garfield_pl napisał: "Calafiori and Havertz both training this morning"
Czekam na nich jak na zbawienie
@alexis1908 napisał: "odblokowanie Ode średnio wierzę od 2 lat się odblokowuje, to jest kopia Artety podaj do tyłu do boku oby było bezpiecznie."
2 sezony temu grał spektakularnie, w reprezentacji przy Haalandzie kręci chore liczby kluczowych podań w eliminacjach. Tu naprawdę jest potencjał i nie bez powodu chłop też został tym naszym kapitanem, ale czegoś ciągle brakuje. Już miał kilka meczów gdzie nie dość że rozgrywał dobrze to zaczynał posyłać te podania na które czekamy, strzelił bramkę i teraz znowu zaczyna grać ciągle "bezpiecznie". Problem w tym że my od niego potrzebujemy gry bezpiecznie przy rozgrywaniu, ale też ryzyka i bajecznej techniki przy ostatnim zagraniu. Tego drugiego ciągle brakuje
Swoją drogą jak na to że gramy wyrzutkami to Declan bardzo rzadko jest ich adresatem. Stosunkowo rzadko wchodzi w to pole karne (bo robi za ten bezpiecznik przy kontrze). Oczywiście dobrze że czeka na przedpolu, ale za to mamy w polu karnym mniej opcji do zamieszania, z lewej strony wrzutki na wchodzącego Ode nie mają przecież sensu
@ozzy95: ale still to dawało punkty też w lidze. Może dlatego właśnie Arteta nic nie zmieniał, potrafiliśmy przecież grać też dobre mecze w lidze (AV chociażby, nawet te 30 min z United było dość dobre). Problem pojawia się właśnie jak już rywal przejdzie do całkowitej obrony Częstochowy. Może coś Arteta nowego wymyśli, może skrzydła pograją bliżej środka boiska, jakieś rozegrania z klepki, ale ja widzę to tak, że albo Havertz uruchomi w naszym ataku wszystko co najlepsze, albo poprawa będzie, ale nie jakaś spektakularna i szybkiej klepki w ataku raczej nie zobaczymy (lewą strona jest za mało dynamiczna, Rice podaje rzadko nieszablonowo, a Gyo średnio ogarnia te rzeczy. Jesus natomiast średnio ogarnia atakowanie więc nawet jak sklepią to nie ma kto się ustawić w polu karnym. Może Ode z Saką się odblokują do szybszej gry z Timberem/Whitem
@ozzy95 napisał: "Gdzieś na pewno popełniono błąd i ja skłaniam się ku tezie, że część jest wykastrowana i nie wie już kim jest, a poza tym nie dostosowaliśmy za bardzo schematów i taktyki pod nowe nabytki, gramy to samo od półtora roku a to już nie działa."
Może tak być, ale jednak do tej pory w tym sezonie te rzeczy działały. W tym sensie że dawały wyniki - może i mozolnie i często niezbyt efektownie, ale dalej jesteśmy na 1 miejscu w lidze i LM. Tyle że to rzeczywiście może nie wystarczyć na resztę sezonu, to znaczy - przydałaby się taka odmiana jak 2 sezony temu po Dubaju. W lidze mistrzów lejemy wszystkich, ale co jeśli przyjdzie mecz z PSG i strzelą nam z dupy bramkę jako pierwsi? Musimy mieć więcej potencjału w ofensywie, zacząć grać szybciej, mądrzej i lepiej. Może Kai w tym pomoże bo ja nie widzę żeby bez niego coś tu mogło ruszyć szybciej - ci.piłkarze (łącznie z rezerwowymi) na low blocki grają w ten sposób, a na szybkie ataki z przodu nadaje się tylko Bukayo póki co
@Traitor napisał: "Lubie Alvareza, ale on ostatniego gola strzelil 1 listopada i ma ich 7 w lidze, to nie sa wybitne wyniki"
Właśnie dlatego zastanawiam się czy to na pewno opcja na 9 dla nas (pełnoetatową, bo opcją nr 2 tak czy inaczej będzie), czy może bardziej na skrzydło. Albo w niektórych meczach Arteta jeszcze inaczej ustawi system i będzie drugim napastnikiem. Statystyki pokazują tylko że nawet tak dobry grajek może się zaciąć. Różnica jest taka że nawet jak nie daje liczb to dalej jest bardzo bardzo pomocny drużynie
@losnumeros napisał: "Emery robi to samo co Guardiola idzie w gierki i zdejmowanie presji, nasz geniusz mówił że trzeba wyciągnąć wnioski"
A co miał powiedzieć? Że nie walczymy o mistrzostwo i City jest najlepsze na wyspach?
W sumie powinien bo trochę to słabe
A no i niech przyjdzie ten Alvarez, wtedy naprawdę będziemy kryci bo czy będzie grał na 9 za Kaia, czy na skrzydle z Kaiem (jeszcze lepiej) to będziemy mieli gości którzy z przodu robią rzeczywistą różnicę. Trossard zbyt często znika a 9 to temat oczywisty
@Furgunn napisał: "Zagra Havertz w środę?"
OBY
quote]@ozzy95 napisał: "Imo to miał być ten sezon już wtedy...gdybyśmy w takim stylu wygrali PL to pewnie Arteta nie poszedłby w stronę większego pragmatyzmu i kontroli od zeszłego roku...taka moja teoria."
Ja mam teorię że poszedł w ten pragmatyzm w tamtym sezonie głównie z uwagi na kontuzje, a w szczególności brak Kaia przez większą część sezonu. Dlaczego to tak ważne: patrz na komentarz niżej. W tym sezonie jednak już nie ma tych kontuzji, a styl gry na męczenie buły bardzo często pozostał. Robimy wyniki, może Mikel stwierdził że nie zabiją się kury znoszącej złote jaja? Tylko że ostatnie mecze w lidze pokazały, że jednak czasem tych meczów może nie udać się przepchnąć i trzeba może stworzyć coś co będzie bardziej aktywne w ofensywie. Może powrót do ustawień z tamtego sezonu? Tylko czy da się to zrobić jeszcze bez Kaia? Wtedy przecież zarówno świetnie asekurowaliśmy tyły jak i atakowaliśmy. Nie wierzę że to absolutnie wina tylko taktyki przeciwników że my mamy czasem takie problemy.
@pablofan napisał: "Kluczowa postacią w tym osiegnieciy był Kai. Jego gra na 9tce odmieniła oblicze naszego ataku. Co więcej white pełnił rolę odwróconego bocznego obrońcy z tym, że również podlczal się do ataków z prawego skrzydła, a Kiwior podczas nieobecności ziny grał wzdłuż lewego skrzydła. Było to ogromnym zaskoczeniem dla wielu drużyn. Nagle graliśmy coś na co nikt nie był przygotowany.
Głównie dlatego, że Kai był praktycznie wszędzie.
Potrafił zejść głębiej do rozegrania, pokazać się do gry na wolne pole, zejść nawet na skrzydło i przeprowadzić atak, a co najistotniejsze wygrywał i górne piłki z obrońcami! Ileż takich podań było od rayi co ten chłop suchy jak tyczka wygrywał i zyskiwał dla nas inicjatyw na połowie rywala!
Gyo pod tym względem nie daje nawet 10%. Jedynie na co go stać to szarpać się z obrońcami biegać bez piłki. No jeb**ac na bramkę ile sił w kopycie. Dowgrade jest niesamowity."
Ze wszystkim tym się zgadzam.
@vitold napisał: "Czy ta strona jest gotowa na wypadek porażki w EPL I LM? XD"
Podobno specjalne serwery wykupują od Google już na wszelki wypadek
@pablofan napisał: "Już nawet nie wspominam, że 3 sezony temu styl i sama gra biła na Alaram! W poprzednich problem się tylko pogłębił, a w obecnym to już nawet nie ma czego bronić."
Akurat sezon 2023/24 mieliśmy rekordową (albo tam 2) w tym klubie liczbę strzelonych bramek w sezonie. W zeszłym sezonie zaczęliśmy grać gówno jak Havertza zabrakło i to się już ciągnie. Tzn. ciągnie się szarpanie z przeciwnikami o te bramki. Nie bez powodu nasz najlepszy strzelec ma 5 bramek w styczniu. Tych bramek nie ma komu strzelać, a całą drużyną cierpi na braku 9. Paradoksalnie jak grał ten Merino to było nas stać na strzelanie lepiej, a jak weszli Gyok i Jesus to zrobiła się jeszcze większą szarpanina..
Ja nie chcę mówić że Havertz to był nasz najważniejszy piłkarz w ofensywie, ale czasami tak to wygląda..
@Rynkos7 napisał: "Bez przesady xd Pamiętam czasy, gdy na ławce trenerskiej był Ferguson i w których takie wpisy były z kategorii tych lekkich i łagodnych. Mam nadzieję, że piłkarze nie wezmą tego do siebie i nie popłaczą się po takim wpisie."
Piłkarze to tym bardziej mają to w dupie. Nie wiem jakie były kiedyś wpisy, ale coś takiego świadczy tylko o piszącym ;)
@hetfield88: ja tam się nie bawię w takie nienawidzenie i odklejanie. Każdy ma jakieś poglądy, każdemu może się zdarzyć kontrowersyjna opinia o piłce i w sumie w 4 literach mam z czego się teraz śmieją na devilpage i tak dalej. Mogą sobie uważać że Maguire > Gabriel Magalhaes.
@arsenallord napisał: "Przeciwko BiG6 wyglądamy fatalnie w tym sezonie"
I to jest strasznie dziwne patrząc na wcześniejsze sezony gdzie punktowaliśmy City 5:1, nie mówiąc już o innych meczach w szczególności na Rmirates
@alexis1908 napisał: "Pedri ma pełną swobodę w barcy np nie przypominam sobie żeby grał do boku i do tyłu Olise w bayernie też jak gra w środku też nie trzyma się schematów, tu nie chodzi żeby kompletnie odpuścić taktykę ale próbować trochę ryzykowniejszych rozwiązań niż Odegard, ale tak jak mówisz skoro u nas nie ma na to miejsca to Eze powinien uciekać jak najszybciej"
Czy ja wiem czy Pedri ma swobodę taktyczną w Barcy? Jest zawsze tam gdzie potrzebuję go drużyna i tyle. Pedri jest po prostu lepszy w rozegraniu nóż obecny Odegaard i też lepszy w defensywie. Nie ma tak że może sobie biegać gdzie chce.
Olisse w Bayernie gra głównie na skrzydle, na 10 pewnie gra w tych meczach z łatwiejszymi przeciwnikami. Jak dla mnie Eze powinien dostać pozycję LS i swobodę w grze - chce to gra przy linii, a chce to idzie do środka i tam szuka miejsca a szeroko obiega skrzydło Calafiori.
@coooyg11 napisał: "„Your only hope is corner (śmiejąca się buźka)
Be humble KID”
Wpis Amada na IG
Pycha kroczy przed upadkiem, wygrali 2 mecze i odklejenie niesamowite, „uwielbiam” United"
Przykład osoby której nikt nie powinien traktować poważnie. Nie przystoi na takim poziomie publikować takich rzeczy, szczególnie patrząc na pozycję w tabeli obu klubów i nie wyobrażam sobie żebyśmy my kiedy walczyliśmy o top 4 pisali takie rzeczy.
@alexis1908 napisał: "ja go widzę w pomocy ale on potrzebuje więcej swobody to nigdy nie będzie zawodnik który się trzyma schematów i mówię to od kiedy go kupiliśmy a jeśli Mikel tego od niego wymaga to nie potrzebnie go braliśmy mógł iść do Kur"
Właśnie u nas w pomocy nigdy nie będzie tyle miejsca na swobodę dla zawodnika. Zresztą w żadnej topowej drużynie nie ma w obecnej rzeczywistości. Natomiast na skrzydle.. tam mógłby naprawdę dostać troszkę więcej swobody - a w defensywie po prostu będzie robić to co Trossard/Martinelli
@aguero10 napisał: "To w takim razie taki Jorginho byl kozakiem bo miał chyba 100 % skuteczności jeśli chodzi o podania."
No Jorginho rozgrywał dobrze. Po prostu był za słaby fizycznie na 6
@ozzy95 napisał: "naprawdę jest ciężko coś wymyślić - to prawda. Ale jak już jest okazja do przyspieszenia, rywal jest lekko zdezorganizowany to my tego prawie nigdy nie wykorzystujemy na szybką i penetrującą piłkę DO PRZODU. W zeszłym sezonie mieliśmy problem z wykorzystaniem wysokich odbiorów na połowie rywala i zamianę ich na strzał/okazję. Tzn. problemem było stworzenie okazji a nie sam odbiór, bo w nich tak naprawdę niemal królowaliśmy. To dalej jest problem. Wczoraj była sytuacja, gdy na kole środkowym odebraliśmy piłkę, poszła ona do Hincapie i co? On po prostu zwolnił, zastopował akcję, zrobił jakieś kółko i podał do boku. Takich sytuacji jest po kilka w meczu. Można się zżymać, że rywale celowo nie chcą się otwierać, cofają się głęboko, ale gdy już jest okazja na stworzenie przewagi i wykorzystanie wyłomu w obronie przeciwnika to my z tego po prostu rezygnujemy. Nam po prostu szybka i bezpośrednia gra śmierdzi i to są instrukcje trenera, bo mamy wielu graczy, którzy słynęli i potrafią grać szybciej, ale dziwnym trafem tego nie robią.
Moja teoria jest taka, że część z nich jest przekołczowana, postępują zgodnie z wytycznymi i nie wykazują własnej inwencji, dlaczego? Może sami nie wiedzą czy powinni, albo nie mogą (bo kontry przeciwnika). Jeśli nie mogą to znaczy, że coś jest nie tak...bo mamy tyle potencjału w tej ofensywie, a wyglądamy w ataku jak sflaczałe kapcie. A w piłce i w życiu bez ryzyka rzadko kiedy są owoce."
Zgadzam się że nie wykorzystujemy szans na szybki atak. My wyglądamy czasem jakbyśmy woleli się męczyć z tym low bloczkiem niż zrobić coś szybko. Ja nie mówię żeby jak wczoraj United walić wszystko na pałę do przodu, ale żeby czasem agresywniej zaatakować. Dynamicznie. Będzie strata no to będzie, przecież nie musimy od razu wychodzić całą 11 w pole karne przeciwnika.
Tylko moim zdaniem to nie do końca jest wina trenera (oczywiście pośrednio tak bo widać problem a nie widać rozwiązania), ale to chyba kwestia naszych zawodników.
My na lewym skrzydle mamy wolnego Trossarda który naprawdę często spowalnia te akcje, wczoraj grał Hincapie który jak sam zauważyłeś zawsze podaje do tyłu - ale moim zdaniem to nie przez instrukcje tylko dlatego, że nie potrafi kopać w piłkę. Naprawdę ja nie wiem jak on mógł grać niby na LO w Niemczech - przecież on wygląda jakby mu piłka miała krzywdę zrobić..
Dalej- na 9 mamy Gyoka który nie wygrywa batalii o długie piłki i bardzo średnio wychodzi na pozycję, Jesusa który woli być 4 śp niż napastnikiem albo Merino który jest po prostu wolny.
Prawą strona? Saka akurat te akcje raczej jak ma miejsce to stara się pchać do przodu, ale też czasem tą piłkę prowadzi jakoś tak wolno, jakby nie umiał sprintować - nie wiem- może to moje złudzenie. Timber jest ok, tak samo White- obiegają i fajnie wchodzą w pole karne chociaż Holender też lubi nie poszukać ryzykownego podania.
Środek pola? Rice ma tą zaletę że zawsze gra bezpiecznie i tą samą wadę - zawsze gra bezpiecznie. Ja nie pamiętam poza wyrzutkami aby on próbował zagrać jakieś nieszablonowe podania. Można ewentualnie uznać że to ten pomocnik który ma wbiegać w pole karne a nie być od podawania ale jakoś mnie to nie przekonuje. Ode - fajnie gra jak są przestrzenie, ale jak go zamkną rywale to już tylko poda do tyłu albo zrobi kółko - fajnie że rozgrywa bezpiecznie ale jako nasza 8/10 powinien częściej ryzykować i przede wszystkim umieć przedryblować gościa jeśli za nim jest miejsce aby pójść z szybkim atakiem. Eze w zasadzie też rzadko coś takiego robi. Zubi to Zubi, on akurat raczej nie spowalnia ale też nie pomaga aby przyspieszyć - rozgrywa pewnie ale podania prostopadłe daje od wielkiego dzwona ostatnio.
Arteta im może stołkiem do głowy nawet wkładać żeby szli szybko, ale jak oni sami czegoś nie zmienią w swojej grze to zawsze to będzie wyglądać tak samo. Z drugiej strony nawet jak im będzie tłuc żeby grali bezpiecznie jak niektórzy uważają - zawodnicy o takich umiejętnościach powinni wiedzieć kiedy tych założeń nie posłuchać i co zrobić aby te szybkie odbiory wykorzystać
@alexis1908 napisał: "atletico Eze na kierownicy Bayern Eze Tottenham Eze Inter Eze. Martin w tym sezonie zagrał dobre 45 minut z Villa i z Olimipacosem"
Miał też kilka innych meczów, z Bournemouth choćby. Ale no nie będę się kłócił, bo w sumie tak jak mówisz - o dziwo najlepsze mecze w tym sezonie zagraliśmy z Eze na 8. Przy czym ja nie wiem czy on akurat w każdym z nich błyszczał. Eberechi jest dobry, ale ja go widzę u nas długofalowo na skrzydle. @aguero10 napisał: "Podania do boku nie nazwałbym rozgrywaniem xd"
Zmiana strony to jedna z najważniejszych rzeczy w piłce nożnej, m. in. za to odpowiadają rozgrywający. Nie bez powodu też wczoraj jak grał Ode to lepiej wyprowadzaliśmy piłkę niż jak grał Eberechi.
@alexis1908 napisał: "najlepiej graliśmy jak ten el capitano miał kontuzje w tym sezonie ;)"
Czy ja wiem.. zarówno z Ode jak i z Eze potrafiliśmy zarówno walić w mur jak i mieć fajne mecze. Jak dla mnie Norweg dużo lepiej rozgrywa i pomaga w obronie/pressuje. Za to Że stanowi większe zagrożenie już koło 16 - ale to musi się tam najpierw znaleźć bo wczoraj na przykład to miał problem żeby w ogóle pomóc grę przesunąć za linię środkową boiska.. Eze to nie ŚP moim zdaniem, nie w takim zespole jak nasz i powinien dostawać więcej szans na skrzydle. Na 8 potrzebujemy gościa który potrafi wejść w pole karne jeśli naszej 8 nie idzie
@sidtsw napisał: "no moze czas dac Eze na LS na dluzej troche, niech sie wdrozy"
Amen! Przecież chłop (może poza dynamiką z którą u niego w sumie nie wiem czy jest dużo lepiej niż u Trossarda) mógłby się tam naprawdę odnaleźć. Potrafi zejść do środka, potrafi dośrodkować, a jak Saka będzie robił wrzutki to też lepiej grą głową niż inne nasze 7.. Jak wchodził na początku sezonu na LS to wyglądał naprawdę ok, nie robił jakoś dużo żeby nie było - ale czuć było w powietrzu że dużo może :D
Generalnie też taktyka Artety jest trochę do zmiany. To znaczy ja doceniam jak punktowalismy w tym sezonie i w lidze mistrzów możemy grać jak tutaj, ale w lidze może trzeba pokombinować aby uwolnić potencjał Saki czy lewego skrzydła (tak aby częściej mogli schodzić do środka). Fajnie jakby wrócił Calafiori i też fajnie obiegał LS, a Timber/White Sakę bo formuła z bocznymi obrońcami w polu karnym potrafi zrobić zamieszanie, ale no ostatnio mało z tego mamy. Może stworzyć taką 3 Trossard Ode Saka grającą bliżej pola karnego i do tego boczni obrońcy i włączający się Rice/Zubi. Nie mam pojęcia - na te low blocki naprawdę ciężko jest wymyślić coś żeby za każdym razem działało, ale no nie może być tak że za każdym razem gramy na dośrodkowanie z boku Saki/Trossarda. A jak chcemy tak grać to niech chociaż tam wbiega na te wrzutki Merino bo Gyokeres czy Jesus to nie wiedzą co robić przy takich akcjach. Liczę że wróci Havertz i pozwoli nam fajnie poklepać z nim między tymi obrońcami, jakoś z nim w składzie (na 9) zawsze wyglądaliśmy bardziej groźnie.
@sidtsw napisał: "zgadzam się, nowa 9 i najwazniejsze LS, trossard jest bardzo nie regularny a gabi to wiadomo"
Martinelli musi odejść, Trossard właśnie raz wygląda dobrze, ale innym razem nic nie może zdziałać i to wiadomo dlaczego - gość ma kapitalny drybling ale w tej lidze ma już za mało dynamiki. Nie wiem czy Eze może tam pograć - jeśli tak to byłoby miło, ale przydałby się gość który potrafi zarówno zejść do dośrodkowania jak i do środka i w każdym momencie stwarza zagrożenie.
Poza tymi pozycjami to jeszcze 8/10 by się przydała. I nie mówię o zastępstwie dla Ode jak to niektórzy płyną, ale o zamienniki który daje inne atuty, przede wszystkim potrafi sam zrobić wjazd środkiem w pole karne bo tego potrzeba na te low blocki.
@VecnaBaby_ napisał: "Jasna sprawa, też popełnił błąd, ale po tym co robił Saliba w tej akcji już czułem, że źle się to skończy. Przekombinowali, chcieli ich wciągnąć i podaniem minąć pressing, ale w takim ustawieniu to się musiało fatalnie skończyć"
Generalnie nasza obrona ostatnio lubi sobie podać do przeciwnika. Wczoraj Gabriel M. też miał kilka takich genialnych podań, Saliba też raz był pewny a raz wrzucał piłkarzy na minę. Zubi już z Interem pokazał że potrafi walnąć babola, wczoraj kosztowało nas to mecz tak naprawdę. Wiem że takie błędy są czasem wliczone w taką grę, ale muszą poprawić koncentrację bo na dobrą sprawę to najlepsze akcje wczoraj United wypracowaliśmy sami.
@VecnaBaby_ napisał: "Fatalny mecz Saliby, jego błąd przy pierwszej bramce kosztował nas zwycięstwo. Zwlekał do ostatniej chwili, kiedy środkiem pressowało 3 gości z United, a odległości między naszymi zawodnikami były duże i finalnie wrzucił Zubiego na minę. Odegaard i Jesus również nie dojechali. Ja bym pogonił Martina z jedenastki na jakiś czas."
Saliba go trochę wrzucił, to fakt. Ale to Zubi odpowiada za to co w tej sytuacji zrobił - nie był pewny podania to powinien wybić tą piłkę gdziekolwiek byle nie tam. A też gdyby lepiej (mocniej) podał do Rayi to mogłoby się skończyć dobrze, ale to już zostawiam Artecie czy to jest warte takiego ryzyka
Podbijam komentarz z wczoraj:
Potrzebujemy po 1 nowej 9. Nie może być tak że najlepszym zastępstwem dla Havertza (który też ma swoje wady) jest wolny jak wół Mikel Merino. Oczywiście dla Hiszpana pełen szacunek, ale nie bez powodu jak tylko wrócili Gyo z Jesusem to też nie wącha tej pozycji. Strasznie męczyliśmy z nim bułę bo nie robił efektywnych wybiegów do przodu i wiadomo było że będziemy wrzutka FC. Z drugiej strony - jak widać lepiej było grać tak i mieć 9 która coś potrafi niż grać Szwedem/Brazylijczykiem od których nie ma żadnego zagrożenia z przodu przy żadnym elemencie akcji (w lidze). Generalnie wszyscy czekają na powrót Havertza, i to nie dlatego że to jest jakiś napastnik na poziomie Lewandowskiego, ale dlatego że przy każdym elemencie gry ma coś do powiedzenia. Rozgrywa, wygrywa główki, gra na klepkę, wychodzi do piłek, dochodzi do dośrodkowań i mimo średniej skuteczności - strzelał nam bramki. To nie są jakieś niesamowite wymagania co do 9- to są podstawy tak naprawdę.
@kamo99111 napisał: "Myślę, że Odegardowi ta asysta też podniosła notę.. Bez niej to poniżej 6 by było... A to już wynik fatalny :-p"
Nie wiem czy mu zaliczyli to jako asystę ;)
Zresztą nie ma co go bronić, bo w sumie nawet jak 30 zagrał dobrze (moim zdaniem tak) to 30 kolejnych nie dał nic poza już nawet słabszym pressingiem. Trener go wystawił, na początku to działało - kiedy przestało a dał mu jeszcze szanse w drugiej połowie to go ściągnął. Szkoda że nie ma z ławki kogoś typu Cherki, bo Eze z Merino w sumie też pokazali dlaczego nie wyszli w pierwszym.
Teraz już naprawdę idę. Pozdrawiam i bez odbioru ;)
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@alexis1908 napisał: "on gra na 10 czy bardziej podwieszonego napastnika Ala mulller w Monachium ? Bo mi bardziej wygląda na tą 2 opcje ale co by nie mówić gra świetny mecz i wreszcie zimna krew przy wykończeniu była"
Oni w pierwszej połowie obaj grali tak pół na pół. Też mi to przeszło przez myśl ;) Ale przede wszystkim ustawianie się do podań i rozegrań to przepaść u obu Panów (bo Eze technicznie może być nawet trochę lepszy, ale co z tego skoro pozycyjnie i decyzyjne nie umie tego wykorzystać?)