Komentarze użytkownika Numer10

Znaleziono 1027 komentarzy użytkownika Numer10.
Pokazuję stronę 9 z 26 (komentarze od 321 do 360):

Komentowany temat: Puchar Anglii powraca: Portsmouth vs Arsenal 10.01.2026, 21:57

@krzykus1990 napisał: "Kai Havertz is in contention to make his return for Arsenal against Portsmouth tomorrow."

Oby wrócił jutro, dawno tak nie czekałem na żadnego piłkarza. Nawet na Gabriela w tym sezonie

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 10.01.2026, 07:03

Jeśli by mieli czekać aż zacznie robić cyrki to może tak, ale generalnie myślę że dałoby się za takiego zawodnika wyciągnąć dużo więcej z racji na młody wiek i poziom

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 10.01.2026, 06:54

Oczywiście się zgadzam że z niewolnika nie ma pracownika, a Mosquera w większości meczów nie odstawał poziomem, ale jednak to jeden z najlepszych ŚO na świecie. Za 120 raczej Live by nie puściło VVD, Real nie wiem, Milotao itp. Ciężko by było kupić kogoś na tym samym poziomie za te pieniądze

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 10.01.2026, 06:50

@Tomi7: Harry Maguire kosztował 80 mln ;)

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 22:59

120 za pretendenta do najlepszego ŚO na świecie? Za tyle teraz to się kupuje młodych zdolnych..

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 19:45

Zgadzam się z przedmówcami, nie da się wyglądać gorzej od Szweda w ostatnich meczach (chociaż Jesus podejmuje rękawice jak wchodzi już 2 mecz z rzędu)

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 19:37

Merino jest paradoksalnie dobry do wykańczania sytuacji, ale jest bardzo nieruchliwy. Havertz ma trochę niższą skuteczność, ale nadrabia dobrą mobilnością, pracą w pressingu i defensywie, utrzymywaniem się przy piłce przy długich piłkach.

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 19:34

@Marzag: jak wróci to myślę że też wcale nie będzie dobrze wyglądał po tej kontuzji. Jednak długo nie grał.. Oby szybko go Arteta ogarnął, może właśnie teraz nie grał żeby indywidualnie wrócił do pewnego poziomu

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 19:06

Obejrzałem sobie skrót Arsenal vs City z poprzedniego sezonu i tam jest Havertz w całej okazałości. Można sobie porównać ruch bez piłki Niemca i Gyokeresa bo to jest przepaść jeśli chodzi o aktywność. Jest zmarnowana setka po błędzie bramkarza po której całe kanonierzy.com gmwyrzucalo go z klubu. Jest bramka Haalanda po której całe kanonierzy.com kupowało nowego napastnika. I jest bramka na 4:1 gdzie nadążył za Martinellim, obiegł go na prawą i strzelił pięknie po długim słupku.

Ajj, wróć piękny Niemcu

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 15:18

@kamo99111: tak jakby zespół się zaadaptował bardziej do tej taktyki dającej wyniki w tamtym sezonie niż wrócił do tej ofensywnej piłki z sezonu wcześniej. Oczywiście nie jest tak że gra z przodu się nie poprawiła i jakość naszych piłkarzy którzy teraz grają też robi robotę, ale są mecze w których powinno to lepiej wyglądać.

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 14:55

@Numer10 napisał: "Generalnie tamten sezon zjadły nam problemy zdrowotne i uratowały nas kontuzje"

To znaczy... Zjadły nam kontuzje po prostu, a uratowały SFG w dużej części meczów

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 14:54

@kamo99111 napisał: "Ale to nie jest problem, który występuje od dziś. My z finalizacją akcji mamy problemy conajmniej od zeszłego sezonu gdzie z otwartej gry mieliśmy jedni z najniższych xG..."

Właśnie zeszły sezon my byliśmy bez zawodników z przodu. Graliśmy Merino na 9 (a wtedy jeszcze aż tak dobrze nawet nie wyglądał jak w tym sezonie), brak często Saki, Ode jak grał to też słabo, Martinelli którego się nie dało oglądać, Trossard który robił liczby, ale wyglądał jak w meczu z Live. Generalnie tamten sezon zjadły nam problemy zdrowotne i uratowały nas kontuzje. Uważam może kontrowersyjnie, że i tak wyciągnęliśmy z niego tyle co się dało wyciągnąć (poza LM).

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 14:46

@ozzy95: ktoś też musi domykać na przedpolu, ale nie może być tak że ta najlepsza opcją do dośrodkowania znowu nie jest przez nikogo domykania..@alexis1908:

Obejrzałem i rzeczywiście, powinien mieć 2 asysty do Saki wtedy i generalnie wyglądał na bardziej ruchliwego niż teraz. Nie wiem, może to kwestia przeciwnika, ale porównując te akcje Seski do Gyokeresa u nas w ostatnich meczach to jednak dalej jest przepaść. Chodzi mi o sam ruch, nie o to co robi z piłką, ale jak wybiega. Gyok stoi i czeka co zrobi skrzydłowy/pomocnik i czasem wyjdzie na jakąś pozycję (chociaż też rzadko na podanie prostopadłe jak Sesko przy pierwszym golu), a Słoweniec właśnie miesza, raz w lewo, raz w prawo, tu wejdzie przed obrońcę, tutaj za niego. To właśnie robi robotę moim zdaniem, bo Szwedowi często nie dało się podać tej piłki. To nie kwestia że on gra na ścianę a nie wybiega, bo jemu i na ścianę u nas ciężko zagrać, on po prostu stoi przy obrońcach i tylko i wyłącznie się z nimi przepycha, ale nie ma z tego żadnego zamieszania. Z Sesko by takie może było..

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 14:06

@Marzag napisał: "Najbardziej karygodne jest to, że my co mecz tworzymy conajmniej jedną taką sytuację że skrzydłowy z prawej strony biegnie przy linii końcowej równoległej z bramką i podaje na 6-11 metr piłkę, a tam nikogo wczoraj nie było."

Otóż to, ale wczoraj akurat ta sytuacja była jak już Gyokeresa na boisku nie oglądaliśmy. Martinelli nie wbiegł i ja naprawdę nie wiem dlaczego znowu to samo xd My w polu karnym stoimy i zawsze czekamy na wrzutkę na nos

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 14:04

@Nicsienieda napisał: "Nie jestem przekonany co do Rice'a w meczach, gdzie trzeba zrobić różnicę techniką. Merino powinien był wejść za niego w drugiej połowie. Ode słabo"

Też mam takie wrażenie. Rice jest super w zabezpieczaniu tyłów, ale jego podania często są wymuszone przez przeciwnika i po prostu czytelne. Wiele razy w sumie pisałem że gorzej gramy lewą stroną gdy Rice tam gra niż kiedy gra tam Merino czy Eze. Wiem że miał fajne podanie wczoraj, ale brakuje mu jeszcze niektórych elementów żeby być takim ultimate rozgrywającym.. No i mógłby częściej i szybciej składać się do strzałów z dystansu, przecież ma to huknięcie - we wczorajszym meczu to mogłoby robić różnicę

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:58

Tak oglądam teraz skrót United o ja wiem że to tylko Burnley, a Sesko do tej pory cieniował, ale ten chłop tam wchodzi, wbiega, miesza między obrońcami i jest jak do niego podać tą piłkę. Gyokeres przy nim jest naprawdę stateczny..

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:45

@Marzag napisał: "Pewnie Jesus miał więcej strzalów celnych w tym meczu niż Gyokeres będzie miał łącznie w meczu z Liverpoolem i United."

I miał jeden, błagam niech to się nie ziści xd

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:43

Średni

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:43

@Marzag napisał: "No a Gyokeres poza tym, że nie wychodził do podań, nie szukał możliwości stworzenia zagrożenia i że nie oddał strzału to zagrał niezły mecz :P"

Nieee no, tego nie powiedziałem ;)

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:27

@Marzag napisał: "To tak jakby porównywać boksera który cały pojedynek trzymał gardę i nie wyprowadział ciosów do gościa który je wyprowadzał ale nie były nokautujące i mówić że ciężko powiedzieć czy ten drugi większe zagrożenie sprawiał."

Ale nie wiem na ile ta jego główka to jego zasługa a na ile po prostu odpuścili go obrońcy. Poza tą główką to wyglądał fizycznie gorzej niż wczesny Gyokeres. Obaj zagrali tragicznie wczoraj, zresztą nie tylko oni

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:24

@KapitanJack10: no nie było to widowisko :D
Niemniej jednak trzeba naszym oddać, że to oni stworzyli najlepsze sytuacje/półsytuacje/ćwierćsytuacje (?) w tym meczu. Najlepsze 3: główka Jesusa, różny Gabriela i poprzeczka Bradleya - wszystko stworzone przez naszych xd

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:21

@kamo99111: no nie mówię jakie mieliśmy super okazje, ale że mieliśmy lepsze od nich. Nie wiem na ile im ta poprzeczka wbiła xG i szczerze to wiele mnie to nie obchodzi.

Piłka Madueke to 0 xG, a w takim Bayernie ktoś na takie piłki nabiega w każdym meczu i strzela bramki.

Saka zablokowany po podaniu Rice to 0 xG, a gdyby nie obrońcą to byłby strzał i gol (nie wiem czy Saka coś źle zrobił bo z pierwszej też ciężko by było)

Gdyby Rice zamiast strzelać podał do Trossarda na czystej postaci też 0 xG

Można wymieniać, ale w sumie po co. Zabrakło szczęścia, jakości i nie wiem czego, bo dało się z tego meczu wynieść 3 punkty na spokojnie mimo tragicznej gry w drugiej połowie. Wniosek z tego taki, że i grę w 2 połowie trzeba poprawić, i elementy wykańczania akcji

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:16

@Barney: ja też nie uważam żeby Jesus dał wczoraj więcej od Gyokeresa. Dał mniej walki o piłkę, a to że doszedł do dobrej sytuacji po wrzutce i ją zmarnował nie wiem czy można nazwać progresem. Obaj nie dowieźli na ten mecz i tyle

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:11

niepokazane* xd

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:10

Obejrzałem sobie właśnie skrót spotkania na YT Canal + i tak naprawdę prawie wszystkie sensowne acje ofensywne pokazane tutaj są nasze. Jedyne co mieli Liverpoolczycy to:
- poprzeczka po błędzie Saliba-Raya (najgroźniejsze, ale stworzone przez nas)
- 2 sytuacje gdy Frimpong objechał MLS i źle podał, w jednej próbował jeszcze Sobo.

My mieliśmy tych akcji więcej zdecydowanie, już pomijając końcówkę którą ucięli (pudło Gabriela M.), to mieliśmy czystą pozycję strzelecką z główki Jesusa, groźne wejścia Saki, później Madueke tak samo- podanie wzdłuż bramki którego znowu nikt nie dobił (Arteta to im tam chyba już nie suszarkę a miotacz ognia robi żeby zaczęli nabiegać na te piłki), podanie Rice do Saki jeszcze było niepokalane w tym skrócie.

Chodzi mi o to, że szczególnie drugą połowę zagraliśmy gówno, można powiedzieć że daliśmy się zdominować w posiadaniu piłki jak nie my, ale tak naprawdę to my tutaj lepiej tworzyliśmy sytuację a przecież o to chodzi w piłce żeby strzelać bramki.. Myślę że zabrakło nam czegoś w drugiej połowie żeby tą piłkę przejmować od Live bo ewidentnie grali w dziadka, ale to tyle w czym byli lepsi w tym meczu.

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 13:02

@alexis1908: oj wróć..

@Mastec30: kibice United też bardzo jechali Sesko do ostatniego meczu. Ja ich dużo nie oglądam więc nie wypowiem się co daje a czego nie daje tak naprawdę drużynie :/

Komentowany temat: Remis z Liverpoolem - 6 punktów przewagi 09.01.2026, 12:42

Nie na co już dyskutować o Sesko vs Gyokeres. Jak narazie obaj są na podobnym poziomie, lekko może ze wskazaniem na Słoweńca ze względu na bramki, a może Gyo ze względu na walkę fizyczną z obrońcami. Obaj muszą wiele poprawić, przy czym Sesko ma 22 lata a Gyokeres 27.

Póki co uważam że fajnie byłoby popróbować tak jak ktoś niżej pisał innych opcji na ataku. Może właśnie Martinelli? Może ten Merino który grał tak dobrze? Może Eze, przecież fizycznie to jest kocur? Jesus też szczególnie nie zachwyca i nie wiem czy w ogóle jest gotowy być starterem, wczoraj mnie na przykład irytował jeszcze bardziej niż Gyokeres - no ale generalnie miał mecze gdzie dawał więcej.

Muszą coś zrobić z tym Gyo..

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 01:16

@Piotrek_175: @alexis1908: to też się zgadzam, jakiś kompletny brak umiejętności wyjścia z akcją był u nas w drugiej połowie. Jak w starych ciemnych czasach przełomu Emery/Arteta jeszcze..
No ale na to ja nie mam wytłumaczenia, natomiast co lepiej by mogło zadziałać w ataku przez pierwsze 45 minut- myślę że właśnie to :D

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 01:14

@Marzag napisał: "on się wręcz chowa, nie da mu się zagrać piłki, a zwłaszcza takiej z którą by sobie poradził bo z jego techniką nie jest łatwo"

Czasem tak to wygląda, a czasem nawet dobrze wyjdzie. Nie będę się po tym meczu nad Szwedem znęcać bo poza obroną to wszyscy chyba zagrali fatalnie w drugiej połowie.

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 01:12

@Alffik: no wiadomo. To znaczy ze słabszymi przeciwnikami często wchodzą w pole karne nasi obrońcy, szczególnie boczni i te wrzutki rzeczywiście działają, ale na takie Live dobrze by było zrobić coś innego

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 01:10

Jeśli mamy dociekać czego zabrakło w tym meczu, szczególnie w tej pierwszej połowie gdzie graliśmy ok do przodu to byłoby to więcej gry przez środek i strzałów z dystansu. My mieliśmy sporo okazji żeby oddać taki szybki strzał z dystansu, szczególnie pamiętam jak Zubi dostał na lewej taką piłkę i dalej podawał, ale było tego więcej. Nie idzie inaczej to trzeba próbować. Już nawet nie chodzi o to żeby strzelić z dystansu, ale rywal jeśli widzi że strzelamy z dystansu to automatycznie inaczej podchodzi do obrony- i wtedy można łatwiej zagrać jakąś piłkę w pole karne tak jak Rice zagrał do Saki.

Gdybym był Artetą to kazałbym teraz naszym pomocnikom trenować strzały z dystansu z pierwszej piłki. Czasem naprawdę aż się prosi żeby z takiej połpozycji uderzyć

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 01:01

@Alffik: mamy ich w obronie, a w ataku Saka przy dośrodkowaniu ma Gyo (średnio się wystawia), Trossarda (niziutki) i ewentualnie czasem Rice lub Hincapie (rzadko razem) wbiegają. Najgorsze że czy to Saka czy dziś Madueke czasem zagrywają taką piłkę wzdłuż bramki i ani jeden ani drugi napastnik nigdy tego nie odczytują

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 00:58

@pawel_1986 napisał: "Na ten moment to nasz magiczny atak nie wygląda na mistrzowski :D Aż dziw bierze, że jesteśmy tu gdzie jesteśmy grając Gyo na 9"

Czasem wygląda, ale Gyokeres póki co daje tylko walkę wręcz- resztę robi drużyna. Czekam niecierpliwie na Havertza (czego kiedyś bym się sam po sobie nie spodziewał), chłop jest jaki jest, trochę pokraczny, ale trzeba mu oddać że wie gdzie i kiedy się ustawić albo wybiec w polu karnym

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 00:53

No i Gyok walczył imo wszystko i chociaż fizycznie coś wygrywał i nie dawał się przewracać. Wszyscy by chcieli takiego Ekitike z Live który się urwie obrońcy, a mamy Gyokeresa który się zastawi i spowolni akcję oraz Jesusa który czasem wygra drybling, ale jak nie ugra sprytem to jest kasowany w 90% przez lepszych obrońców

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 00:50

@Marzag napisał: "@xGPhilosophy
·
1 g.
Viktor Gyokeres generated 0.00(xG) and 0.01(xA) against Liverpool.

klasa, a hejterzy i tak będą mówić że źle gra"


Chłopa nie było na boisku, ale ze 3 razy się pojawił żeby zagrać fajne podanie na wybieg z boku boiska. To i tak więcej niż Jesus po wejściu, który się odbijał od Konate, a raz zmarnował w sumie piłkę meczową. I mówię to jako zwolennik wpuszczania Jesusa na końcówki jeszcze przed ostatnimi 2 meczami

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 00:47

Co ciekawe po pierwszej połowie byłem dziś większym optymistą niż po pierwszej połowie z Aston Villą u siebie.. Dziwny ten futbol czasami

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 00:43

@Armata500 napisał: "Takie mecze się zdarzają, ale muszę przyznać, że czuję się, jakby mi ktoś tonę betonu wlał do bani - tak ciężki mam łeb. I nie chodzi o sam wynik, bo remis nie jest dla nas najgorszy, ale gra była koszmarna, obrzydliwa w drugiej połowie. Można chyba bez cienia wątpliwości stwierdzić, że to była najgorsza połowa w tym sezonie. Nawet w meczach gdzie przegrywaliśmy nie wyglądało to tak źle. I w zasadzie ja czuje się jakby nas Liverpool przewalcował kilkoma bramkami, depresyjnie i aż nie dowierzam, że mogliśmy zagrać taki syf na własnym stadionie. No nie dało się tego oglądać. MLS wszedł i to był koszmarny występ. Ja nie wiem co się zrobiło z tym chłopakiem, ale od dłuższego czasu słabiutko wygląda. Martinelli i to zachowanie względem Bradleya było tak samo obrzydliwe i niesportowe jak nasza gra i niejako było podsumowaniem naszego występu. Takie zachowania należy oceniać karygodnie niezależnie czy zrobi to ktoś z United, Tottenhamu, City czy u nas. Wiadomo, emocje, ale nie zamierzam czegoś takiego bronić, bo to nie jest fair play. Jasne - ktoś zaraz powie, a no bo Bradley zamiast zejść za linię, to kradł czas. Tak? A my przepraszam co robiliśmy? Raya całą wieczność zastanawiał się w tym meczu do kogo piłkę podać z piątki niemal za każdym razem. Jakoś nie widziałem, by nam się śpieszyło, tak jakbyśmy na własnym stadionie bronili tego remisu. I nagle pod koniec Martinelliemu tak się zaczęło śpieszyć, że ciężko kontuzjowanego popycha, a przecież wcześniej jeszcze walnął go piłką celowo, co było widać na powtórce. Gdyby takie coś zrobił ktokolwiek spoza Arsenalu przeciwko naszemu graczowi, to by życia już nie miał na tej stronie i byłby na czarnej liście, tak jak Fernandez, Guimaraes, Garnacho i inne cudaki, którym odbija palma czasami bez powodu.

Jak się tak śpieszyło by jednak wygrać ten mecz, to trzeba było o tym pomyśleć na początku drugiej połowy, a nie w 94 minucie. Wszystko było tak powolne, wybijanie piłek na oślep, toporność w każdym zagraniu. Dla obiektywnego widza ten mecz był antyreklamą piłki nożnej i Premier League.

No ale jak napisałem na wstępie, słabe, czy bardzo słabe mecze się przydarzają, a dzisiaj nie przegraliśmy. 6 pkt przewagi jest. Gra o mistrzostwo jest w grze, wciąż jesteśmy faworytem, wszystko w naszych nogach i mam nadzieję, że następne mecze będą lepsze i znowu nam trochę frajdy dadzą chłopaki - a raczej na pewno tak będzie. Mówić o tym, że nie wygramy mistrzostwa po dzisiaj - bzdury. Można ocenić ten mecz, ja jestem totalnie zażenowany, ale nie zaślepia mnie złość czy smutek i wiem, że sytuacja wciąż jest dobra i zagramy jeszcze nie raz świetne spotkanie w tym sezonie. Tyle."


Chyba nic mądrzejszego o tym meczu nie da się napisać

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 09.01.2026, 00:20

@alexis1908: oby :D

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 08.01.2026, 23:32

@alexis1908: to już mi się wszystko pomieszało. Wybacz, nie chce mi się już szukać i sprawdzać :D

Hincapie elektryczny jest z piłką, w obronie jest stabilny, czasem trochę nie ogarnia ale między nim a MLS w obronie jest ogromna różnica. W zasadzie odkąd zszedł to chyba nawet gorzej wyglądaliśmy bo piłkarze mieli w głowie że wystarczy jedna piłka prawą stroną Liverpoolu i jest sraka. To też wpływa na taktykę i głowę piłkarzy

Komentowany temat: Wyrównać rachunki: Arsenal vs Liverpool 08.01.2026, 23:29

@maniekuw napisał: "Ale tu nie chodzi o łatwe strzelanie ale jest problem jak Calafiori lepiej wchodzi w pole karne niż nominalna 9"

Żeby strzelać bramki trzeba właśnie umieć to w jakiś sposób robić. Gyokeres umiał wygrać walkę wręcz z 2 obrońcami z Portugalii i przebijesz sprintem 1/3 boiska żeby strzelić.
Wejść na wrzutkę czy obrócić się z piłką/dostać prostopadłą na małej odległości i wygrać walkę z angielskimi obrońcami jak widać - nie umie

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady