Komentarze użytkownika kamo99111
Znaleziono 9462 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 16 z 237 (komentarze od 601 do 640):
@Numer10 napisał: "Ok, ale co z tego że 2 czy 5 trenerów w historii futbolu zdobyli po przyjściu do drużyny w kryzysie szybciej trofeum? Historii gdzie się to nie udało jest milion.
Koniec końców Arteta podjął wiele twardych decyzji i to jemu dano zaufanie, a Emeremu nie. Szczerze, na miejscu zarządu w tamtym czasie patrząc jak prezentował się zespół też bym mu takiego zaufania nie dał. Nie pamiętam czy Raul był jeszcze za Artety czy nie, ale to nie był jedyny czynnik w tym dlaczego jednemu się udało a drugiemu nie. Nie bez powodu wszyscy zawodnicy którzy przewinęli się w AFC Artety mówią o mindsecie, o Emerym raczej w wywiadach ciężko o takie rzeczy (dominują analizy taktyczne)."
Wiesz tu nie jest kwestia 2-5 trenerów.. Po prostu przy odpowiednim wsparciu zarządu się da.
Co do gry... to nie wiem czy zespól Artety pierwsze dwa lata wyglądał lepiej od Emeryego. Bo z tego co pamiętam to wśród kibiców nie na darmo dostał ksywkę "barista". Dopiero kiedy dostał większą swobodę od zarządu w dobieraniu piłkarzy i wypychania ich z klubu "coś zaskoczyło". Wiesz Arteta dobiera sobie piłkarzy jakich chce więc nie dziwo, że będą za nim. Emery dostał tuzy pokroju "Pepe" czy "Guendouziego", którzy tak się nadawali do realizacji zadań taktycznych Emeryego jak żółw do sprintu na 100 metrów. Więc Arteta miał dużo lepiej i ciekaw jestem jak Mikel ppradziłby sobie w takiej AV.... @Numer10 napisał: "Wspomniałem bo nie jest to miłe, ja też w wielu przypadkach twoje wypowiedzi określiłbym różnymi określeniami, ale szanuję że ktoś może mieć inne zdanie ;)"
Ok, przepraszam jeżeli Cię to uraziło. Po prostu według mnie tamtenvfragment Twojej wypowoedzi to bzdury i tyle :-p nie musisz się ze mną zgadzać.
@adek504 napisał: "Przecież Ten Hag to idealny przyklad jak nie mozna dawać za dużo wolnej ręki w sprowadzaniu piłkarzy trenerowi, posprowadzal do klubu dużo swoich kolegów z ligi Holenderskiej i bodajże też z tej samej agencji menadżerskiej, a teraz United bujają sie z tymi kwiatkami"
Oczywiście część transferów to jego dzieło ale to kwestia bardziej typów w stylu Antony i innych z ligi holenderskiej. Czèść ttansfetów dostał jednak "z góry". Tak z tego co kojarzę było z Casemiro. Dodatkowo pierwszy sezon ten Haaga nie był najgorszy bo 3 miejsce... Więc United nie jest najlepszym przykładem bo tam akurat Gkazerowie wiele rzeczy przespali.
@Numer10 napisał: "Nie trzeba od razu w pierwszym zdaniu zaczynać tak nieuprzejmie drogi kolego, wyraziłem swoje zdanie i raczej po twojej wypowiedzi przy nim zostanę ;)"
Jasne - dlatego drogi kolego zaznaczyłem, że to bzdury i jest to moje zdanie. W żadnym wypadku nie zamierzam Cie jakoś mocno przekonywaf do swojej racji ;-) @Numer10 napisał: "Krótko: nic nie zmienia że dostał taki klimat, bo Arteta przejął klub bezpośrednio po nim (kwestia miesiąca/dwóch?) Raczej niewiele się zmieniło."
Zmieniło się i to bardzo wiele. Z klubu usunięto szkodników typu Raul Sanllehi, który realizował swoje interesy kosztem klubu. Arteta dostał jako dyrektora sportowego Edu z którym wspólnie robił plany transferowe itd. Już niewspominając o tym jakie Arczi dostał pozowolenie na wywalenie zawodników na zbity pysk bez żadnej opłaty. Więc wsparcie jakie miał Emery, a jakie Arteta to dwie różne historie. @Numer10 napisał: "A że Klopp wygrał to już nie raz ci ktoś tłumaczył że to się zdarza raz na x lat, częściej takie przebudowy kończą się jak w United."
Nie do końca - Frank Rijkard też przejnował Barce w dołku, a zrobił z niej światowego potentata. To nie jest tak, że "to przypadek"... Po prostu kwestia odpowiedniego wsparcia zarządu i trenera z olejem w głowie. United to ten sam casus co Emery... Tam chyba żaden trener nie miał wolnej ręki w transferach. Też sprowadzano zawodników którzy nie do końca pasowali do koncepcji obecnego trenera. Zresztą wystarczy poczytać opinie czy to trenerów którzy tam byli jak Ralf Rangnick czy nawet zawodników typu Cristiano Ronaldo. Jak to mówią ryba psuje się od głowy i w United nie jest inaczej. Więc ta argumentacja do mnie nie przemawia gdyż Arteta dostał wszystko czego potrzebował do wyciągnięcia klubu z szamba. @vitold napisał: "+ duzo osób tutaj rzuca argument transferów za czasu Emeryego. Że nie umie. Arteta zatrudnił 42 zawodników!!!! A wśród nich tuzy jak Lokonga, Tavares, Mari XD Nørgaard który rozegra u nas max 300 minut? Marquinhos TOPKA."
Dodatkowo tylko nadmienie, że transfery wykonane za czasów Emeryego nie były jego. Tam wtedy o wszystkim decydował Sven "kakaowe oko" Mislintat wraz z Raulem Sanllehim. Dodatkowo była walka o to kto ma mieć większe wpływy w klubie... Taki klimat miał Emery. @Rynkos7 napisał: "Dobrze chłopaki, że bronicie Emery'ego. Mnie już zmęczyło wieczne dyskutowanie na jego temat z ludźmi, którzy go dyskretytują i jeszcze porównują do Artety. Dobrze widzieć, że ktoś jeszcze trzeźwo na to patrzy. Ja już pewnie powtórze się ze 100x, ale Emeryego do Artety można porównywać co najwyżej do pierwszych dwóch lat Mikela w tym klubie a do tego co oglądamy teraz bo okoliczności ich pracy były/są diametralnie różne biorąc choćby pod uwagę zupełnie inne twarze na stanowiskach dyrektorskich, wsparcie jakie otrzymaliśmy od rodziny Kroenke w kwestii nowych transferów a także przy "wyplenianiu" chwastów typu Auba, Kolasinac, Guendouzi i całej reszty tej paczki gwiazd o ego sięgającym stratosfery."
Dokładnie. @vitold napisał: "jak Arteta poradziłby sobie w średnim klubie? Fakt, AV też operują niezłą kasą w porównaniu z gigantami innych lig oraz mają bardzo wysoki zysk ze sprzedaży (czego nie moge przełknąć patrząc na sprzedaże Arsenalu), Czy Arteta byłby taki bogiem taktycznym, organizacyjnym w takim klubie? Czasem mam wrażenie, że nasz Kreator i Wybawca z Bagna tak by sobie nie poradził i kręcił się jak obecna AV lub nawet niżej"
Jak widać po rywalizacji AV Emeryego vs Arsenal Artety to Arteta troszkę ustępuje pod względem taktycznym Emeryemu. Ale czy jest gorszyn trenerem? Tego bym nie powiedział. Po prostu Emery ma jobla na punkcie taktyki o czym nie raz wypowoadali się piłkarze Arsenalu jak tu był - że podczas tych odpraw taktycznych zasypiali bo potrafiły trwać godzinami.
@Numer10 napisał: "Arteta przyszedł w bagno po Emerym i potrafił osuszyć i zbudować drużynę którą widzimy dzisiaj, dlatego tamten etap jest ogromnym sukcesem Artety i wypominanie mu braku mistrzostwa przez 7 lat jest bzdurą, bo wtedy nawet Guardiola by tu nic nie zdziałał.
Ja karierę Artety w AFC traktuję jak dwie, pierwszy trener Arteta był najlepszym co mogło się wtedy dla Arsenalu przytrafić."
Ale bzdury xD
Po pierwsze zakupy Emeryemu robił Raul. Emery chciał Zahe, trn mu sprowadził Pepe... itd... Emery miał bardzo ale to bardzo ograniczony wpływ na transfery co może tłumaczyć jego fiasko. Dodatkowo należy pamiętać, że z tamtym zespołem dotarł do finału ligi europy... tam fakt faktem druzgocąca porażka z Chelsea ale ogólnie w takim szambie jak Emety to chyba nikt by nie chcia siedzieć.
Po tym finale niestety ale "gwiazdy" typu Auba czy Ozil zaczeli pokazywać swoje humory i stracił szatnie co przełożyło się na ostateczną klęskę.
I co do tego, że nie można mu wypominać 7 lat bez trofeum znaczącego też się nie zgadzam. Klopp przejmował Liverpool w ogromnym dołku jak Arsenal obejmowany przez Artete. Tylko, że Kloppowi nie przeszkadzało to sięgnąć po wszystkie najjważniejsze trofea w tym lige mistrzów w 4 i premier league w 5 sezonie... Więc można!
@vergil99111 napisał: "Nie no, skoro nawet united wygrywa na wyjeździe z Wolves to trzeba z 5 im wbić."
Buahaha. Wolves zastosują mourarkę i będziemy bić głową w mur z maestro Odegaardem. Jak wygramy 2:0 to się będę cieszył...
@GreKa napisał: "Taka ciekawostka. Arsenal przegrał 6 raz z Aston od momentu kiedy Arteta zarządza. Tylko City jest lepsze i wygrało 7 razy"
I pomyśleć, że Emery został pożegnany bez żalu. To tylko pokazuje jak zarząd musi współpracować z menadżerem na sukces... u nas Arczi ma wszystko ciekawe czy uda mu się wygrać jakieś trofeum z takim zapleczem...
@adek504 napisał: "Akurat Emery chyba miał ciężko w Arsenalu z dobieraniem zawodników, ale jest cała masa innych przypadków z innych klubów gdzie kasa nic nie gwarantowała jeżeli nie było odpowiedniego trenera"
Dalej będę utrzymywał, że jednak w wielu klubach popełnia się ten błąd, że nie daje się do końca wolnej ręki menadżerowi na dobór zawodników. Arteta jednak ma trochę inaczej i ma ogromny wpływ na to kto przychodzi. W obecnym składzie wyjątkiem jest chyba tylko Gyo, który jest wyborem Berty. I jak widać Artrta póki co nie ma ponysłu na to jaj ustawić zespół aby wydobyć ze Szweda to co pokazywał w lidze portugalskiej czy reprezentacji. @adek504 napisał: "Ja widzę różnicę, bo tam jednak był spadek w stosunku do tego co osiągał klub, z mistrzostw i finału LM szliśmy w kierunku drugiego miejsca, półfinału LM aż po top4 i 1/8 LM
Obecnie dalej jednak klub rośnie, a punktem wyjścia jest jednak to że przez X lat nie zdobywaliśmy trofeów i tutaj stara się to przełamać"
Klub rośnie? Yyy... chyba mnie coś ominęło... Może i rósł przed włączeniem się do walki o tytuł. Ale na ten moment mamy stagnację - od kilku lat jesteśmy w czołowce ale nie potrafimy tego przełożyć na trofea. Klub by rósł gdyby rzeczywiście coś ugrał. Idąc Twoim tokiem myślenia to też mamy regres bo wcześniej zdobył puchar Anglii i tarczę wspólnoty, a teraz nie ma żadnego trofeum :-p
@adek504 napisał: "To są zawsze tak krzywdzące sformułowania, bo oprócz wydanej kasy trzeba coś dołożyć od siebie, kasa jest jedynie narzędziem które trzeba włożyć żeby myśleć o utrzymaniu się na takim poziomie, ale jest cała masa przypadków trenerów którzy wydawali kasę, a nie potrafili sobie poukładać gry"
Pytanie czy to oni wydawali tę kasę. Zonacz przypadek Emeryego w Arsenalu. Też dostał Pepe i kilku innych zawodników. W tamym czasie to klub wydał ogromne pieniądze jak na Arsenal i każdy był w szoku. Tylko co z tego jak sprowadzeni gracze nie pasowali do koncepcji Unaia? Teraz w AV wygląda to inaczej i jak widać za dużo mniejszą kasę stanowi duże zagrożenie dla klubów z czołówki... @adek504 napisał: "Tylko, że drużyna Sengera z 2004 roku z czy nawet jeszcze z lat 2004-2010 to zupełnie inna drużyna niż ta z lat późniejszych
Wiadomo do tych mistrzów narazie obecna drużyna nie ma porównania no bo właśnie nie zdobyła trofeum, ale znowu tę drużynę z lat późniejszych przerasta o kilka długości, bo wtedy nikt nas nie traktował poważnie i w żadnej walce o Pl czy LM się nie liczyliśmy
Teraz jest zupełnie inaczej, od lat jesteśmy w tej walce do końca"
No właśnie i ja się cały czas obawiam tego Arsenlowskiego scenariusza z lat po 2004 ;-) gdzie w latach powiedzmy 06/10 nie było jeszcze tragedii i klub utrzymywał się w czołówce.. a potem równia pochyła. Nie chciałbym aby klub przechodził to ponownie. @Garfield_pl napisał: "O tym ratowaniu tyłka przez młodych to też teoria kibiców,bo klub cały czas stał za Arteta, nawet wtedy."
Wiesz to, że zarząd tak gada to jedno. Oficjalne przekazy są inne niż te zakulisowe. Ile już było takich przypadków, że zarząd mówił: "menadzer ma nasze pełne wsparcie", a po kolejnej porażce był zwalniany... a zakulisowo się mówiło wtedy, że Arteta ma "gorący stołek". Nawet bukmacherzy w tamtym czasie typowali go jako jednego z pierwszych do zwolnienia (a akurat buki muszą ustawiać kursy według odpowiedniego prawdopodobieństwa żeby zarabiać). @Garfield_pl napisał: "trofea zdobędzie i to nie jedno"
Mam taką nadzieję. @Garfield_pl napisał: "marzy, przyjście kogoś, wygra raz mistrzostwo i potem lata posuchy, bo może być jak ze slotem."
Czyli Slot ma lata posuchy? :-D w pierwszym sezonie zdobył majstra. Fakt faktem teraz są w dołku ale żeby już przewidywać lata posuchy to trochę przesada :-p @Garfield_pl napisał: "Póki co i drużyna i klub wszyscy idą w jednym kierunku, ja tam zmęczenia materiału nie widzę, bo gdyby tak było, to Ci piłkarze nie podpisywali by nowych kontraktów itd."
Wiesz jak dostali odpowiednie tygodniówki to nie ma co się dziwić ;-) i to nie oznacza też, że wypełnią kintrakty do końca... zresztą akurat piłkarzą nie ma co za bardzo ufać w dzisiejszych czasach... przykład Fabregasa - "jeżeli kiedykolwiek założę koszulkę Chelsea to mnie zabijcie". Powinien zatem leżeć martwy a nie trenować Como :-p Dlatego kontrakt to nie przeszkoda jak przyjdzie jakiś inny klub, który gwarantuje trofea to może zacząć odwalać cyrki itd... @Garfield_pl napisał: "Ja osobiście chce sukcesów długofalowo, chce żebyśmy zdobywali trofea jak City, co roku i w tym kierunku cały czas klub idzie, a jak ktoś tego nie widzi, no to spoko, na szczęście nie ma na to wpływu."
Chyba jak każdy kibic... Tylko ile mamy czasu czekać na te długofalowe sukcesy? 10? 15? Aż Arteta będzie siwy? No trzeba pewne granice jednak sobie stawiać. @Garfield_pl napisał: "A jakby się miało walić i wypadlibyśmy z top4 to jestem pewien że klub zmieni trenera, tyle że nie ma teraz już temu najmniejszych powodów;)"
No właśnie.. Jak się zacznie walić to już jest za późno... Bo to jest ten moment gdzie odchodził Wenger. Takie rzeczy trzeba jednak wyprzedzać. @Garfield_pl napisał: "Ziom, ale to przede wszystkim od nich zależy,czy te trofea zdobędą, to na końcu piłkarze grają i mają strzelać i wygrywać"
Owszem od nich dużo zależy ale dobór taktyki i zawodników na konkretny mecz zależy już od trenera. Weź za przykład takie City... Tam Pellegrini i Mancini zdobywali mistrzostwo a i tak ich żegnano, bo jednak oczekiwano czegoś więcej. Aż w końcu wzięli Guardiolę, który daje im tytuł za tytułem... Dlatego od menadżera też wiele zależy. @Garfield_pl napisał: "Ci których wymieniłeś wyraźnie powiedzieli że chcą je zdobywać w Arsenalu i nawet Saliba którego masa ludzi pożegnała właśnie z tego powodu, że pewnie pójdzie za trofeami do Realu i nie podpisze, zburzył im narrację, bo został."
I co z tego, że gadają? Przytocze raz jeszcze pewien cytat: "jeżeli kiedykolwiek założę koszulke Chelsea to mnie zabijcie". Tyle są właśnie warte obietnice piłkarzy. Każdy z nich jest najemnikiem i patrzy przez pryzmat pieniędzy i trofeów. Dlatego to, że podpisał jeden czy drugi kontrakt nic nie znaczy. Może być później tak, że wjedzie City/Bayer n/Real z jakąś kosmiczna ofertq i się znudzi "zdobywanie trofeów dla Arsenalu". Bo w Bayernie/Realu/City masz można powiedzieć gwarancje tego, że prędzej czy później mistrza kraju bedziesz miał... W Arsenalu póki co to tylko walka.
@Garfield_pl napisał: "Problem w tym, że w AFC nie zaczyna robić się źle;) piłkarze zostają tu, przychodzą że względu na możliwość współpracy z Arteta. Gdyby drużyna grała piach, wypadła z topki itd., rozumialbym płacz ludzi niektórych, bo przypomnę, za papcia właśnie to się wydarzyło."
Oczywiście na razie jest ok... pytanie ile czasu bez trofeum jesteśmy funkcjonować jak teraz? W pewnym momencie narośnie na tyle frustracja i "zmęczenie materiału", że się przestanie to wszysyko kleić. I teraz pytanie? Czy lepiej zrobic "krok wypdzedzający" i spróbować czegoś nowego czy czekać "aż będzie źle"... W tej drugiej opcji prawodpodobnie będziemy przeżywać to samo co we wczesnej erze postwengerowskiej. @Garfield_pl napisał: "A co do tej kadry i warunków, to stworzył je sobie właśnie Arteta swoją pracą i wynikami, dlatego dostał zaufanie i kase od klubu, i za chwilę prawdopodobnie nowy kontrakt dostanie, nie za free, tak nie działa klub:)"
Wiesz przy takim wsparciu zarządu jak dostał to dziwne jakby sobie nie stworzył.... Chyba musiałby być upośledzony. Nie chcę przypominać jak jeszcze niedawno młodzież ratowała mu tyłek. Bo gdyby mecz z Chelsea potoczył się inaczej to prawdopodobnie dzisiaj mielibyśmy innego menadżera. I w zasadzie do wystawienia takiego składu w tamtym meczu zmusiły go kontuzje zawodników pierwszego zespołu bo pchał na siłę Williana co więcej psuł niż robił dobrego. To też pokazuje, że Mikel nie jest nieomylny.
Oczywiście to wszysyko jest hipotetyczne bo na razie nie mamy nawet połowy sezonu, a może na końcu się okazać, że Arsenal skończy z ppdwójną koroną?? @1886gunner1886 napisał: "ale dlaczego mają być sfrustrowani? Dlatego że walczą do końca o mistrzostwo i o finał ligi mistrzów? Ile klubów daje im takie możliwości? Wygrywa tylko jedna drużyna więc Twoim tokiem myslenia większość graczy powinna być sfrustrowana"
Jeżeli jesteś uznawany za najlepszego lub jednego z najlepszych piłkarzy na swojej pozycji (czyli taki Saliba, Gabriel czy Rice) to chcesz to też udokumentować trofeami. Zobacz na Henryego, który niewątpliwie kochał ten klub ale pragnął zdobyć LM co w Arsenalu mu odjeżdżało, postanowił więc zmienić klub. W pewnym momencie taki Saliba czy Rice też stwierdzą, że chcą coś wygrać w karierze i odejdą. A nadmienię tylko, że topowi zawodnicy coraz mniej czują przywiązanie do barw klubowych - liczy się kasa i trofea. @damianARSENAL napisał: "porównujesz drużynę Wengera, która co roku biła się o TOP4 i drużynę Artety walczącą o mistrzostwo kraju i Ligę Mistrzów, dlatego nawet nie chce mi się przytaczać sensownych argumentów bo to nie ma sensu."
Nie porównuje drużynę Wengera, która swojego czasu przeszła przez ligę niepokonana. I która potem spadła do takiego poziomu, że t4 traktowaliśmy jak trofeum. Różnica jest też taka, że drużyna Wengera zdobyła mistrzostwo i to nie raz. Drużyna Artety póki co jedynie walczy o mistrzostwo...
@Garfield_pl napisał: "@damianARSENAL napisał: "zapytałeś o zdanie, więc napisałem moje.
Wolę bić się o mistrzostwo z Arteta przez najbliższe 5 lat niż zmienić trenera i ryzykować utratę kadry, która daje nam nadzieję."
100%zgody"
Hmm.. a ja trochę napisze w kontrze i przytoczę przykład Wengera. Też pamiętam jak zaczynało robić się źle wielu mówiło: "kto jak nie on?", "przecież z innym trenerem to wypadniemy z top 10" itd itp. I jak się potem okazało Wenger o te 2-3 lata był za długo w klubie. Chyba nie muszę mówić w jakim stanie była kadra i ile pracy trzeba było włożyć w naprawienie sytuacji? Obawiam się, że tu może być podobnie za jakis czas. Z każdym "przegranym" sezonem frustracja w zawodnikach typu Rice, Saliba itd zacznie narastać i będą skłonni odejść gdy pojawi się jakaś oferta z City/Realu/Bayernu. Trzeba pamiętać, że to jest profesjonalny sport i tu liczy się wynik. Czasem trzeba wyjść ze strefy komfortu aby pójść do przodu. Dlatego ja cały czas podtrzymuję to co powiedziałem przed sezonu - brak znaczącego trofeum (PL/LM) powinien skutkować pożegnaniem Mikela... Tak komfortowej sytuacji z kadra/transferami/wsparciem nie miał żaden inny trener w tym klubie. Dlatego od Artety trzeba też wymagać pewnych rzeczy.
@Garfield_pl napisał: "Ciężko o to było, aczkolwiek były spotkania gdzie właśnie tego próbowaliśmy, ale zaraz wypadł Odegaard, potem sam GyO, Eze wchodził dopiero do drużyny, więc może teraz zacznie to się zgrywać:)"
Dlatego w lecie tak "lamentowałem" o szybkie transfery na KLUCZoWYCh pozycjach czyli N, ŚPO i LS... może gdyby nie saga z Gyok to teraz widzielibyśmy lepszą jego wersję. Transfery na moje nie mogą być żadną wymówką bo w lecie żeśmy zrobili koniec końców dobrą robotę jedynie można się czepić do timingów... @Garfield_pl napisał: "bo jeśli chodzi o prostopadle piłki, z których powinien korzystać Gyo, to chyba mieliśmy niedawno najwięcej takich podań w lidze , jeśli dobrze pamiętam."
Oczywiście, że było lepiej. Niemniej jednak trzeba zobaczyc jakiej jakości były to podania i czy Gyo miał szansę do nich dojść. Bo chciałbym zauważyć, że Gyo demonem prędkości nie jest. To nie Haaland , który na 2 metrach potrafi odskoczyć rywalowi. Dalej moim zdaniem to nie jest gra skrojona po Gyo.
Na szczęście zaraz wraca Havertz, jest w odwodzie Merino, więc mam nadzieję, że na treningach drużyna z Gyo będzie mogła na spokojnie przećwiczyć odpowiednie schematy.
Będę to powtarzał zawsze... Gyoko to bardzo dobry zawodnik ale ustawiony nienaturalnie. Za stan rzeczy obwiniam Arcziego a potem Berte. Tam doszło do jakiegoś ogromnego nieporozumienia między Panami. Pewnie Berta chciał przyoszczędzić mając w myślach ilu zawodników chcą ściągnąć ale jednak jak to mówią - "tanie mięso psy jedzą". Zresztą nawet przed rozpoczęciem sezonu Arczi w jednym z wywiadów mówił o zmianie stylu na bardziej wertykalny ze względu na szweda. Do tej pory niestety nic takiego nie zaobserwowałem. Fakt faktem Gyokeres swoje wady ma, które teraz wychodzą. Ale to jest druga kwestia o której wspominałem jak przychodził - ta szopka związana z jego transferem na pewno nie pozostała bez śladu. Coś ewidentnie w klubie nie pykło ale mam nadzieje, że Arczi szybko ogarnie temat bo szkoda marnować tego zawodnika. I powtarzam raz jeszcze - Gyoko drugim Giroud/Havertzem nie będzie.
@Garfield_pl napisał: "Pewnie że fajnie byłoby miec 12 pkt"
To w tej lidze raczej niemożliwe... Ale 7-8 jak było nie byłoby złe ;-) @Garfield_pl napisał: "ale tak jak pisałem, przed meczem z kurami tu już panika była, a całkiem nieźle to przeszliśmy, oczywiście porażka w ostatniej minucie zabolała, ale pamiętam jak ludzie kilka dni temu liczyli że Fulham czy Leeds urwą punkty i wtedy City było słabe, dziś już nie jest. Mają problem z obroną, i w dłuższej perspektywie jeśli tego nie naprawią, będą z lepszymi od tych wymienionych tracić punkty, a te błędy robi ich podstawowa obrona. Oczywiście chociaż powrót Saliby i wygrana już choćby z wilkami znów ludzi uspokoi, powrót Gabiego jeszcze bardziej, no ale generalnie teraz trochę odpocząć w środku tygodnia i potem ustawić mecz z wilkami i też zrobić zmiany i będzie dobrze, ten tydzień w teorii oczywiście sprzyja nam , żeby się zregenerować."
Pożyjemy zobaczymy. Oby tylko znowu nie dali ciała, bo mamy wszystko w swoich rękach. Jak w tym sezonie nie wygramy znaczącego trofeum to ja nie wiem co temu klubowi trzeba żeby mieć w końcu "ten sezon".
@Garfield_pl napisał: "LS wciąż potrzebujemy, takiego który będzie dużo lepszy od naszych obecnych, a Eze może rotować z Odegaardem, lub kimś z pary Rice/Zubi np w takim meczu z Wolves. Jedno co u Eze kuleje, i musi się poprawić to gra obronna, bo niestety robi to na alibi, a szczególnie gdy brakuje nam Gabiego i Saliby , to w obronie trzeba pomagać, co było widać po zmianie,ile dał Trossard i w ataku i w obronie. Chyba nawet lepiej było wyjść Gabim na skrzydle dziś, i potem ewentualnie zmiana na Leo, a Eze z ławki np za Zubiego, bo Ode zagrał całkiem dobry mecz, i jest nam potrzebny, kiedyś zrozumieją niektórzy dlaczego;) ja osobiście chciałbym zobaczyć środek Eze -Rice/Zubi-Ode z Brugia i Wolves, bo to na takie drużyny powinno fajnie hulać, Ode potrzebuje po kontuzji minut, a Eze ostatnio też odpoczywał, więc może zagrać. Ewentualnie gdyby chciał dać odpocząć i Rice i Zubi, to Merino w środku też spoko z nimi a na atak trzeba GyO na prostopadłe piłki :) Gabi i Madueke też mogą z Brugia wyjść, po kontuzjach idealne spotkanie na dostanie minut."
I tu się w pełni zgadzam z Tobą..
Tylko tu jest ewidentny błąd Mikela. Bo mógł zagrać Ode (skoro już tak go lubi) to mógł na lewym dać Martinellego (optymalnie Trossarda ale z wypowiedzi po meczu wygląda na to, że nie był w pełnej dyspozycji - wiec ok). Specyfika Eze była nam znana (mam na myśli naszych scoutów). Tym bardziej, że nawet taki laik jak ja oglądając mecze PL wiedział, że Eze nie jest "pracusiem". Ale ma inne atuty, które są przydatne w meczach z drużynami, które stawiają autobusy.
@Garfield_pl napisał: "Ale ja tu nie pisze jako wymówke, tylko w kontekście tego, że może być jeszcze lepiej niż jest:)"
Oczywiście, że może i ja tego nie neguje. Mało tego - mam nadzieję, że te ostatnie mecze (mam na myśli przede wszystkim Chelsea i dziś) to tylko jakiś "chwilowa niedyspozycja"... @Garfield_pl napisał: "natomiast przyznasz chyba, że nawet z takim backupem, jak zdrowi są Salina i Gabriel, to poza pucharami ewentualnie ta dwójka zawsze będzie grała, bo to gwiazdy tej drużyny i formacji, tak jak Declan w środku, czy Saka z przodu, i brak zawsze będzie odczuwalny, tyle że w tym sezonie mniej niż w zeszłym i to powinno wystarczyć w walce o mistrzostwo."
Oczywiście, że Gabi z Williamem są praktycznie "niezastąpieni". No ale trzeba sobie radzić z tym co mamy. Po to były te zakupy w lecie żeby łatać bez znacznego spadku jakości (podkreślam słowo - znacznego - gdyż ww. dwójka to topka światowa, więc raczej ciężko będzie ich zastąpić 1 do 1). Niemniej jednak po to się też ustawia taktykę itd, żeby pewne rzeczy zatuszować. I nikt nie każe nam aby utrzymać jakość. Ale nawet z delikatnie niższą jakością powinniśmy wygrywać swoje mecze. Nie musimy przecież być co mecz bezbłędni. Kwestia strzelenia większej ilości od rywala. A w ofensywie tak prawdę powiedziawszy to na dzień dzisiejszy mamy praktycznie komplet. Kolejna kwestia jest taka, że u nas w tym momencie nie kuleje tylko i wyłącznie obrona. Czasem mam wrażenie, że dokładne podanie sprawia nam problem. Więc ogólnie chyba mamy okres gdzie cała drużyna jest w lekkim dołku. Ale tu powinien Mikel zadziałać tak aby przejść przez ten okres w miarę "suchą stopą". @Garfield_pl napisał: "Bo już obok Saliby, Hincapie będzie grało się lepiej, i będzie się docierał, bo jeśli chodzi o rotację, to tak powinni być wprowadzani poszczególni gracze, a że złożyło się tak jak się złożyło, to trudno, aczkolwiek nawet w takim składzie poza dzisiejszym meczem rywale wielu strzałów nie oddali, choćby Bayern:)"
No wiadomo, że obok Wiliego Hinacpie to bedzie inny zawodnik. Zresztą nie rozumiem tego narzekania na niego bo moim zdaniem nie zagrał źle o czym pisałem w jednym z komentarzy do Ciebie dzisiaj. I tak jak posałem wyżej - mam nadzieję, że to tylko chwilowa niedyspozycja. @Garfield_pl napisał: "Dlatego napisałem z kim grało, zobaczymy jak będzie im szło dalej, i dlatego podałem z kim graliśmy my, dla kontekstu , żeby można było sobie porównać, a można się jeszcze cofnąć do meczu z kuramiw tym czasie City dostało w łeb od srok i Bayeru, :)"
Jak dla mnie City znowu na rundę wiosenną wrzuci wyższy bieg. Pep to szczwany lis i potrafi zdziałać cuda poprzez zmiany ustawienia, taktyki itd... Dlatego najlpeiej by było wypracować jak najwyższą przewagę na druga rundę aby nie zabrakło tych "dwóch" punktów na koniec sezonu.
Kolejna kwestia jest taka, że w zeszłym sezonie też była gadka, że Live spuchnie... no i spuchło... tyle, że w tym sezonie, gdzie pojawiają się inni kandydaci do mistrzostwa zamiast nich.
@sebastix11 napisał: "wgl z Eze na środku wyglądliśmy jak rozpędzeni i cały czas był jaki pomysł na grę, a teraz panicz Odegaard wrócił i musi grać, a na boisku wygląda fatalnie zero pomysłu, dwieście kółeczek i zwalnianie akcji w momentach gdzie trzeba pchnąć akcje do przodu i przyspieszyć ... jeżeli tak będzie to wyglądać i panicz Ode będzie miał miejsce w pierwszym składzie, będzie cały czas tak samo, już nawet na boisku Rice nie wytrzymuje i rozkłada ręce na zagrania tego ancymona..."
Bo Eze potrafił przyspieszyć grę poprzez minięcie rywala zwodem itd... Ode to potrafi jedynie się zatrzymać i podać do przeciwnika, a w najlepszym przypadku do boku lub do tyłu. Martin niestety stał się mega przewidywalny i liga już go zna. To trochę jak z Martinellim... każdy obrońca wie, że on będzie schodził do linii końcowej... To samo jest z naszym Norwegiem - liga wie jak go zatrzymać i tyle.
@Czeczenia napisał: "Jeżeli Eze jest flopem, to co powiedzieć o pozostałych letnich transferach? Jeden Zubimendi?"
Eze nie jest żadnym flopem jak dla mnie. Tylko jak będzie pchany na lewe skrzydło bo Ode musi grać to tak będzie. LS to nie jego pozycja niestety. Na ŚPO to całkiem inny zawodnik, który stwarza nieustanne zagrożenie...
Zresztą dla mnie nasze transfer w miarę dobrze funkcjonują. Kwestia tylko odpowiedniego ustawienia. Gyo nigdy nie będzie "drugim Giroud"... Tak samo jak wybór padł na Gyo pisałem, że mam nadzieję, że to nie tylko kwestia niżej kasy ale również przemyśleń. Wydawało się na początku l, że tak jest bo nawet Arteta mówił, że musi zmienić styl na bardziej wertykalny. Ale niestety jak widać nic się nie zmieniło...
@Garfield_pl napisał: "Czytałem to na początku sezonu o LFC ;)"
No akurat LFC osłabło... cóż, zdarza się ;-) @Garfield_pl napisał: "przypominam że my nawet nie zagraliśmy 1 meczu w najsilniejszym zestawieniu, a sezon długi i dla nas i City:)"
Ale jakie to ma znaczenie? Arteta wydał ponad miliard na transfery, a w tym dostał tak na prawdę zmiennika na odpowiednim poziomie na każdej pozycji. Nie może być wymówką to, że nie zagraliśmy jeszcze w najmocniejszym składzie. Bo możemy nie zagrać do końca sezonu. Dla mnie sprawa jest prosta - albo znaczące trofemum (PL/LM) albo żegnamy się z Arczim. @Garfield_pl napisał: "skoro tracą z takimi drużynami tyle goli, to jest Wielkie prawdopodobieństwo, że z trochę lepszymi też stracą,tyle że to im nie da już 3 pkt ;)"
Oczywiście, że jest takie prawdopodobieństwo. Ale City jest na fali wznoszącej (tak to wygląda), a my zaczynamy grać w kratkę. Czyli zaczyna się powtórka z sezonów 22/23 i 23/24 gdzie też do pewnego momentu wyglądaliśmy jak mistrz ), a jak się skończyło wszyscy wiedzą.
@kamo99111 napisał: "mocniejsze gdzie zazwyczaj są praktycznie bezbłedni..."
Miało być
mocniejsze gdzie potrafią być praktycznie bezbłedni..
@Garfield_pl napisał: "Ostatnie 3 mecze City to Leeds, Sunderland i Fulham z cZego 2 u siebie, i i tak stracone 6 goli"
Mogą tracić nawet i 20 goli... ale jeżeli są w stanie strzelić zawsze o jeden więcej od rywala to w końcowym rozrachunku i tak będą mieć 3 punkty za wygraną.... fakt jest taki, że na ten moment są 2 pkt za nami, a rundy wiosenne mają mocniejsze gdzie zazwyczaj są praktycznie bezbłedni...
Manchester City już się zbliża,
Już puka do mych drzwi,
Pobiegnę ich przywitać,
Z radości serce drży.
O szczęście niepojęte,
City zaraz wyprzedzi mnie,
O Pepie, daj mi wiarę,
że pokonać kiedyś mogę Cię.
O szczęście niepojęte,
City zaraz wyprzedzi mnie,
O Pepie, daj mi łaskę,
Bym pokonał kiedyś Cię.
Nie jestem godzien, Pepie,
Byś za mną na koniec ligi był,
Tyś królem całej ligi,
A ja zwykły Mikelek - uczeń - pył.
O szczęście niepojęte,
City zaraz wyprzedzi mnie,
O Pepie, daj mi wiarę,
że pokonać kiedyś mogę Cię.
O szczęście niepojęte,
City zaraz wyprzedzi mnie,
O Pepie, daj mi łaskę,
Bym pokonał kiedyś Cię.
Gdy wspomnę stare mecze,
To z żalu płyną łzy,
Bom przegrał ligę z drużyną Twą,
O Pepie, odpuść mi
O szczęście niepojęte,
City zaraz wyprzedzi mnie,
O Pepie, daj mi wiarę,
że pokonać kiedyś mogę Cię.
O szczęście niepojęte,
City zaraz wyprzedzi mnie,
O Pepie, daj mi łaskę,
Bym pokonał kiedyś Cię.
Pragnąłbym być taki jak Ty,
Jak Ty uczyłeś mnie,
Przyjm serce me gorące,
A daj mi wygrać w końcu
O szczęście niepojęte,
City zaraz wyprzedzi mnie,
O Pepie, daj mi wiarę,
że pokonać kiedyś mogę Cię.
O szczęście niepojęte,
City zaraz wyprzedzi mnie,
O Pepie, daj mi łaskę,
Bym pokonał kiedyś Cię!!!
@Nicsienieda napisał: "Chłopie schowaj tego leszcza do kieszeni"
Saka za to mistrz.. Taki lider jak z koziej.. no właśnie. Ostatnio zatracił nawet te swpje "momentum". Bo on nigdy nie błyszczał cały mecz ale przychodził taki moment, że dawał ważne bramki/asysty... Saka jest strassnie pod formą... @alexis1908 napisał: "nie wiem czy Madueke ja bym nawet spróbował Dowmana albo Nwaneriego na skrzydle uwielbiam Sake ale to nie jest ten sam zawodnik od 1 kontuzji"
Jw.
@alexis1908 napisał: "Saka to już nie dojeżdża od roku chyba przehejpowany jest ten nasz Star boy Ode też narazie powinien siedzieć na ławie lepiej wyglądamy z Eze na 10, a i to Rice powinien być kapitanem, mamy małą zadyszkę mam nadzieję że nie przegramy ligi w grudniu."
Na ten moment powinniśmh grać tak:
-------Merino------
Tros--Eze--Noni
---Ryż-----Zubi---
W tym zestawieniu wyglądamy najlepiej...
@Garfield_pl napisał: "Żaden trener nie gwarantuje,"
Guardiola... Chyba we wszytskich klubach jakich był zdobywał mistrza/LM
@Sebol1946 napisał: "a City jak gra ?"
City poki co jak co roku... pierwsza runda słabsza (ale w kontakcie), a w drugiej pewnie docisną.
@DyktatorArsene napisał: "Najgorsze jest to, ze Ode jest prawa reka Artety a temu nawet przez mysl nie przyjdzie go posadzic tylko bedzie na nowo kombinowal jak zespolic druzyne z nim w skladzie zamiast wrocic do tego co dzialalo do tej pory.To dzieki Eze na 10 bylismy bardziej nieprzewidywalni i bylismy 'na czasie' w tym co gra obecnie cala liga."
Dokładnie. Stara prawda mówi - "zwycięskiego składu się nie zmienia". Będziemy znowu "walić głową w mur" bo Ode MUSI grać. Niech Arczi lepiej się weźmie za robotę bo mam nadzieję, że w przypadku fiaska - braku znaczącego trofeum - zostanie zwolniony. Dostał tak na prawdę już wszystko w tym sezonie. Jeżeli tak szeroka i jakościowa kadra mu nie wystarczy to już nie ma nadziei.
@Sebol1946 napisał: "to nie jest wymówka. Nie da sie wygrywać wszystkiego. Straciliśmy pkt na teudbtm terenie ale takie głąby jak wy będziecie płakać ze straciliśmy mistr,a w 15 kolejce. Zjeeeeeby"
Nikt tu nie mówi, że straciliśmy majstra. Jest jeszcze 24 kolejki przed nami. Ale ostatnio znowu zaczyna się wdzierać "ułomność" do naszej gry... Mecz z chelssa - tragiczny mimo gry w przewadze ponad 45 minut... Z Brentford nasza gra też jakos mocno dupy nie urywała... Dzisiaj to w ogole bez komentarza... City praktycznie zawsze drugie rundy ma bardzo mocne. Więc jak sobie nie wypracujemy przewagi teraz to znowu będzie sraka metr przed kiblem, a wszysch znawcy określą wtedy: "to przez kontuzje", "to przez sedziow"... itd... jak co roku.
@Nicsienieda napisał: "Nie ragebaituj, robi się zbyt oczywiste"
Nic takiego nie ma miejsca. Po prostu pisze jak będzie gdy "coś pójdzie nie tak"... wymówki dobra rzecz.
@Sebol1946 napisał: "bez saliby i Gabriela"
I już "wymówki"... na koniec sezonu będzie to samo jak coś pójdzie nie tak. Kontuzje, sędziowie, zły powiew wiatru itd... jak co roku :-D
@Sebol1946 napisał: "przegraliśmy"
Tak... w sezonie 22/23 przegraliśmy z nimi oba mecze, a w 23/24 jeden... gdyby to były wygrane mielisbyśmy 2 mistrzostwa więcej.
@Koroniarz napisał: "Rewanż z Villa za kilkanaście dni ne Emirates. Licze na 3:0 dla nas i utarcie im ryja"
Tak, tak... o ile znowu w ryj nie będzie. Niestety ale AV Emeryego ma patent na Arsenal Artety.... już 2 mistrzostwa przez nich przegraliśmy xD
@Sebol1946 napisał: "lejny ja pier,,dole xd przestańcie płakać paj,,ace. Graliśmy bez dwóch najważniejszych zawodników w drużynie"
xD i już widzę te wynówki na koniec sezonu jak "coś pójdzie nie tak"...
"To przez to, że były kontuzje i przegraliśmy..." xD
@kamo99111 napisał: "wyprowadzania pipki"
xD dopiero teraz zobaczyłem literówkę ha ha :-D
@Garfield_pl napisał: "Daj mu rozegrać więcej spotkań, w miejscu gdzie ma grać:) to inaczej Kiwior też był jechany wsciekle, potem czyta się Kiwior wróć xD nie muszę chyba wspominać ile większy potencjał ma Hincapie;)"
Hincapie będzie koksem. Teraz nie ma co go oceniać bo to jego początek. Ale od początku jak się śledziło wypowiedzi o nim i grę to było wiadomo, że Pirlo to z niego nie będzie pod względem rozegrania. Więc nie ma co od niego oczekiwać mocnego wyprowadzania pipki czy rozegrania. To bardziej obrońca "starego typu" a zatem obrona 1v1 itd... Został też rzucony od razu na głęboką wodę. Gdyby nie kontuzje to dzisiaj prawdopodbnie by nawet murawy nie powąchał.
@Maxilinexus napisał: "Ta porażka może wiele kosztować, jeżeli City dzisiaj wygra, Arsenal będzie mieć tylko dwa oczka przewagi, a nie tak dawno mieliśmy 7 punków i wszyscy byli pewni mistrzostwa. :D"
Życie. W ostatnich 2 z 3 sezonów trwoniliśmy przewagę nad City jaka ona by nie była. Już się przyzwyczaiłem.
@Nicsienieda napisał: "Mecz na konto Artety,"
Otóż to. Też uważam, że to nasz treneiro nam przegrał mecz. Nietrafiony pierwszy skład, a potem zmiany... życie jak to mówią... Nie wygralismy mistrzostwa od ponad 20 lat to ten jeden rok nie ma znaczenia xD
Buahahahaha
Spalony.
Ode i taktyka 1000 i 1 wrzutki xD i tak całą drugą połowę...
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@vitold napisał: "Ten sam Erik, który ma więcej pucharów zdobytych w Anglii przez 2 lata niż Arteta po 6 ? xD"
xD