Komentarze użytkownika kamo99111
Znaleziono 10117 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 17 z 253 (komentarze od 641 do 680):
@Marzag napisał: "Oj nie nie, to ty i Twoja klika przegrywów co robią pod siebie przy pierwszym potknięciu siejecie defetyzm."
Przy pierwszym potknięciu? xD 3 wygrane na 8 meczów nazywasz pierwszym potknięciem.... No rzeczywiście. @Marzag napisał: "Arteta jest na pierwszym miejscu w lidze."
Jak już pisałem. Puchar stycznia zdobyty - można świętować. A zdobywanie trofeów zostawiamy innym. @alexis1908 napisał: "bardzo podobna sytuacja do pochetino w kurach wyprowadził ich z dołka i nic nie wygrał, jak zepsujemy ten sezon to z Arczim nic poważnego już nie wygramy"
Też mam takie wrażenie, że Arteta to casus Pochettino. Skończy w jakiejś Villi albo Fulham i na tym się skończy piękny sen Mikela.
@Marzag napisał: "Kompromitacją to są komentarze mnóstwa kibiców Arsenalu tutaj, którzy machają białymi flagami będą pierwszymi w tabeli."
Nikt nie macha białą flagą tutaj. Jedynie kto w tym momencie rozkłada nogi to Arteta swoim brakiem reakcji na kryzys w drużynie.
Na 8 gier w tym roku wygraliśmy jedynie 3. Zaliczyliśmy remisy z Nottingham Forest i Wolves czyli drużynami będącymi na dole tabeli. Ja rozumiem jeszcze jakbyśmy byli lepsi ale pechowo nam wcisnęli. Ale.my nie byliśmy lepsi a nasza gra wyglądała tragicznie. Więc kibice po prostu wyrażają swój niepokój forma drużyny i tym, że trener nie potrafi zarządzać tym kryzysem. Mało tego wyglądamy jakby nam brakowało pomysłu na grę.
@titi_henry napisał: "Ciekawy jestem czy w związku z tym zaczniemy grać chociaż trochę odważniej."
Nie @darek250s napisał: "Z najgorsza drużyna ligi nie potrafimy wygrać, więc ja nie byłbym niczego pewny."
Dokładnie
@mistrzu973 napisał: "Przecież oni całkowicie zmienili swój sposób grania. Kosmetyczna zmiana to byla taka, że sciagneli Ortege na 2 bramkarza"
Nie zgodzę się. Trzon zespołu został ten sam, ofensywna gra została ta sama. Dołożyli bramkostrzelną 9, której im wcześniej brakowało i to był gamechanger w tym przypadku. To nie była jakaś totalna reorganizacja zespołu.
@mistrzu973 napisał: "Przed sezonem 22/23 zmienił taktykę, postawił na 9 z prawdziwego zdarzenia, co dalo im potrójną koronę"
Ale dalej to są zmiany można powiedzieć zmiany kosmetyczne. Taktyka jako tako się nie zmieniła. Po prostu ciężar zdobywania bramek został przesunięty na Haalanda. Dołożył brakujące ogniwo i tyle.
@Mastec30 napisał: "Ogólniki bez żadnych konkretów. Jakie cegiełki? Tak sobie możemy pisać w nieskończoność."
Kilka cegiełek miałem na myśli wymianę najsłabszych ogniw jak Martinelli czy Zinchenko, którzy nie dowozili w najważniejszych momentach. Tam nanprawdę nie trzeba było wiele aby zrobić maszynę do mielenia ligi. Bo to właśnie te pojedyncze ogniwa zawodziły w kluczowych momentach. @Mastec30 napisał: "Poszedł Arteta w taką stronę w jaką uważał że powinien. Tracił wcześniejsze mistrzostwa przez brak kontroli nad meczami to poszedł mocno w kontole i to było akurat bardzo logiczne. Tak naprawdę nie wiemy co dokładnie nie funkcjonuje albo dlaczego nie funkcjonuje bo nie jesteśmy wewnątrz drużyny."
Czyli poszedł ze skrajności w skrajność. I czy to jest pełna kontrola co teraz widzimy? No raczej brak pomysłu na grę. @Mastec30 napisał: "W każdym razie to już jest odpowiedzialność trenera żeby to naprawić i z tego będzie ostatecznie rozliczony"
I tu pełna zgoda ;-) @Marzag napisał: "A bo widocznie nie widziałeś jego Barcelony, tam czasami podawali piłkę między piłkarzami w 90 minucie gdy potrzebowali strzelić gola i mecz się kończył remisem/porażką. Drużyna miała tak wpojone że mają klepać i podawać że czasami brakło im sposobu na to by w inny sposób wygrać gdy ten ewidentnie nie działał."
Tak i dlatego zdobył wszystkie możliwe trofea z Barceloną niejednokrotnie rozjeżdżając przeciwników jak walec i jego zespół był okrzyknięty jednyn znjładniej grających na świecie. Takx̌e tak, Marzag, tak masz rację ;-)
@mistrzu973 napisał: "To że zmienił styl to akurat nie jest takie złe z jego perspektywy. Musiał coś zrobić po 2 sezonach w których byliśmy blisko ale jednak czegoś zabrakło."
No to mógł zrobić - dołożyć kilka cegiełek aby dopracować swoją taktykę do perfekcji. Tam dużo nie trzeba było. To ten postanowił wywrocic wszystko do góry nogami... Ja nie widziałem aby Guardiola wywracał wszystko do góry nogami jak nie szło. Bardziej "kosmetyczne" zmiany. I nigdy nie zaczął grać jakoś super pragmatycznie w dłuższych okresach czasu. Jeżeli już to bardziej pojedyncze mecze w celu zaskoczenia przeciwnika (jak to z nami kiedyś zrobił).
@Rafson95 napisał: "jakim cudem taki ktos ma 1 miejsce w lidze i wygrywa faze grupowa LM?"
Yyy... już to kiedyś pisałem - za mistrzostwo statystyk pucharów nie przyznają.
A odpowiadajac na pytanie - bo nie jest to najgorszy trener. Ale wydaje mi się, że po prostu brakuje mu jaj aby ppstawić kropkę nad "i". Tak jak to wczoraj pisałem. Po sezonie 22/23 miał bardzo dobrą drużynę, ułożoną do pięknej gry ofensywnej i przemielenia ligi. Zresztą po sezonie 23/24 jeszcze ten duch pięknej gry był w drużynie. I zamiast potem dołożyć kilka odpowiednich cegiełel i zmielić tę ligę to ten poszedł w pragmatyzm, ktory obecnie kończy się brakiem pomysłu na grę. Ot cała historia.
Trzeba wrócić do poezji ;-)
Siedzi zatroskany Arteta w biurze,
Coś tam kombinuje w laptopie, w chmurze.
Szukając złotej taktyki,
Jak zostać mistrzem tej galaktyki.
Nagle zobaczył, jak grają koszulki w paski -
Aż wyrwały mu się gromkie oklaski!
„Dawać mi tu Jovera!” - wydaje dziś dekret,
„Niech zrobi ze stałych fragmentów nasz sekret.
Na wzór Stoke City - prosto, bez finezji,
Wrzućmy piłkę w pole karne, bez zbędnej poezji.
Dumny po biurze Mikel dziś chodzi:
„Teraz już nikt nam w zdobyciu tytułu nie przeszkodzi!
Stałymi fragmentami rozwalę tę ligę,
A City zobaczy co najwyżej z makiem figę!”
Lecz przyszła kolejna ligowa niedziela -
A cóż to? Arsenal znów punkty rozdziela.
Już City się zbliża, tabela się chwieje,
A w oczach kibiców zwątpienie się leje.
Bo morał tej historii jest całkiem prosty:
Futbol to widowisko - nie dla oczu chłosty.
Kto chce piękno i fantazję w nim zabić,
Ten sam siebie może w butelkę przypadkiem nabić.
Nie inaczej bywa z Mikelem Artetą,
Gdy od swego mistrza znów dostaje po łbie gazetą.
Jeszcze mu sporo oleju potrzeba w głowie,
Zanim jak smakuje mistrzostwo, się dowie.
To co Mikel... kolejne 6 lat i kolejny miliard wydany wystarczy? Czy trzeba 12 lat i jeszcze jeden miliard?
Jak dla mnie to Arteta skopał na maksa. Jak to było? "Miałeś chamie złoty róg..."? I tak trochę widzę Mikela. Miał wszystko - super zespół grający fajną, atrakcyjną piłkę. Tam wystarczyło dołożyć kilka cegiełek i przejechać się po lidze Jak walec. Ale nie, trzeba było zacząć grać antyfutbol... I koniec końców skończymy beż trofeów z mianem najnudniejszego zespołu w lidze. Cudownie Panie Arteta, cudownie....
Mam nadzieję, że Arczi pomału się pakuje. Nie można w końcu co roku dostawać łomotu od swojego mistrza (Guardiola).
@Marzag napisał: "No to co za problem, jak bedzie mecz to sobie zrob spacer, serial obejrzyj i się nie męcz."
Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce ;-)
Oglądałem jak graliśmy padło za końcówki Wengera, za większości Emeryego i teraz też będę oglądał.
Chciałbym tylko żeby Arteta coś zmienił. Tchnął coś w ten zespół.
Jutro męczenia buły ciąg dalszy. Może coś z sfg wcisną to wygramy, a jak nie to remis. Znowu będziemy oglądać tą grę bez pomysłu. Pytanie pozostaje takie czy Arteta ma w ogole jakiś pomysł na odmienienie gry zespołu? Czy może już zaliczył dead loopa i teraz będzie już tylko gorzej...
@pawel_1986 napisał: "ale jeśli masz poczucie, że pewne wartości są Ci bliskie, to za tym idź. Tylko słuchaj przede wszystkim argumentacji bo puste hasła dla otępiałego ludu niczego nie wniosą."
Co z tego? Nikt nie obieca Ci więcej niż polityk w trakcie kampanii... W ostatnich wyborach to już była chyba kulminacja w każdej partii... Gdyby był realny wpływ, jakiś bat na polityków w trakcie trwania kadencji to by by była inna sprawa. A tak jak mawiał klasyk "cóż szkodzi obiecać". Ja mam podobnie jak @Dziadyga: . W zasadzienl głosowałem chyba już na każdą możliwą partię, głosowałem żeby nie było po, głosowałem żeby nie było pisu i za każdym razem nacinam się na to samo - piate obietnice. Ja mam dobry pomysł dla rządzących. Można obliczyć dług publiczny per capita. Niech mi wyliczą ja im to zapłacę i niech się ode mnie odpimpkają - z chęcią wyjdę z tego beznadziejnego systemu.
@Mastec30 napisał: "We mnie coś pękło rok temu i im dalej w las tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu że ktoś inny wyciągnąłby z tej drużyny więcej"
We mnie coś pękło po ostatnin sezonie. I już w lecie mówiłem,.że brak znaczącego trofeum powinien skutkować zakończeniem współpracy w lecie z hiszpańskim Maestro.
A tak btw. Mam teorię spiskową k.com. A co jak Adek, Garfield itd to kibice obcych drużyn? Im będzie zależeć żeby Arteta był jak najdłużej mimo niepowodzeń. Wtedy City czy Live mają większą szansę na trofea bo odpada jeden rywal xD to tak dla rozluźnienia atmosfery. Bez spiny :-p
@Numer10 napisał: "ale to co oni grają to jest tylko i wyłącznie ich wina."
Nie zgodzę się. Trener ustawia zespół, wpaja taktykę itd. Porównaj sobie Martinellego czy Odegarda z sezonu 22/23 lub 23/24. Obecnie to cienie tmatych piłkarzy. Tyle, że wtedy graliśmy szybciej i bardziej otwarcie. Niestety ale trener w tym wszystkim pełni ogromną rolę od "wpajania" schematów, po taktykę na mecz, rozmowy motywacyjne itd. Jeżeli piłkarze ciągle mają wpajanh "pragmatyzm" to w końcu boją się zagrać odważniej i wychodzi potem jak wychodzi. Zamiast zagrać jajem i pokazać komu należy się mistrzostso to gramy w jakąś ciuciubabkę. I najlepszym dowodem na to jaki trener ma wpływ na drużynę jest obecne United. Z Amorimem to wyglądali strasznie. Przyszedł Carrick i drużyna wygląda 100x lepiej. Niestety ale Arczi daje dupy i tyle.
@Numer10 napisał: "Dziś mieliśmy na boisku 3 niby to piłkarzy na kontry plus Sakę w pomocy - czy byliśmy w stanie wykonać chociaż 1 udaną kontrę? Nie. Dlaczego? Bo Martinelli nie umie przyjąć piłki, Gyokeres biega za obrońcą chyba tylko dlatego żeby mu nie zarzucili że poszedł do WC, a Madueke poza dryblingiem daje tylko dośrodkowania na pałę (z których Gyokeres nigdy nic nie zrobi)"
+ trener który wykastrował naszych graczy i jest jak jest.
Dobra Mikel, koniec żartów. Kupuj wagon stoperanu, aplikuj naszym i może tym razem nie popuścimy przed kiblem i uda się donieść.
@Numer10 napisał: "Jak dla mnie to my nie gramy zbyt zachowawczo. My gramy po prostu beznadziejnie w ofensywie i trzeba to sobie jasno powiedzieć"
Już od dawna piszę, że u nas to już nie pragmatyzm a brak pomysłu na grę.
@Patriko napisał: "Ale się flaczków po zamojsku nażarłem podczas drugiej połowy, dwie miski, aż mnie brzuch boli."
To teraz tylko zesrać się metr przed kiblem i będziesz mógł się w pełni solidaryzować z klubem.
Mikel Arteta Anubisem Arsenalu...
To co Artetcie trzeba dać teraz kolejny miliard i może za 10 lat będzie mistrzostwo?
Spokojnje, zapominamy i jedziemy dalej xD
Bye bye mistrzostwo, bye bye Mikel.
I uj...
Ale brama...
Hincapie!! Nasz najlepszy letni transfer...
@Elastico07 napisał: "Przynajmniej przyjecie kierunkowe a nie kierunkowe w tyl jak Odegard"
A to na pewno :-) ale żeby grać lepiej niż Ode w obecnej formie to nie trzeba wiele. @alexis1908 napisał: "Kai lepsza"
Nie będę negował :-D
Saka nasza najlepsza 10 xD
Saka!!
Wygląda mi to trochę na 4-4-2...
@adek504:
Wiadomo, każdy ma swoje kryteria. Jak dla mnie ciężko jest stawiać na pierwszym miejscu człowieka, którego błąd prowadził do wyrównania United po czym nasza gra siadła. To samo tyczy się jego pasywnej gry - w szerz i do tyłu. Przy czym w grze obronnej wygląda słabiej od takiego Rice. Po prostu 60 milionów było przepłacone. Stosunek ceny do jakości słaby na ten moment :-p
Ale rozumiem też ludzi, którzy stawiają go na pierwszym miejscu bo w sumie jakby oceniać obecnie nasze letnie nabytki to takie 5,5-6/10... Słabo póki co wyglądają i nie trzeba wiele aby się wyróżnić wśród tych 8 transferow.
@Matelko napisał: "Możemy po sezonie go wykupić za bagatela £45 mln. Czy warto?"
Z tego co kojarzę umowa jest tak sformułowana, że obie strony musiałyby nie chcieć tego transferu. A i tak wtedy będzie ciężko żebg ten transfer "anulować". Jak dla mnie gościu się sprawdza. Początki miał ciężkie ale obecnie poniżej pewnego dość dobrego poziomu nie schodzi. No i on jest jeszcze w miarę młody - 24 lata. Da radę jeszcze pewne aspekty u niego doszlifować. Stąd - czy te 45 milionów to dużo jak na dzisiejsze czasy?
W ogóle jak bym miał na ten moment ułożyć nasze letnie nabytki od najlepszego transferu do najsłabszego to chyba by było tak:
1. Hincapie
2. Mosquera
3. Zubimendi
4. Madueke
5. Gyo
6. Eze
7. Norgard
8. Kepa
Norgard i Kepa tak nisko bo mało grają. Gdyby grali więcej prawdopodbnie byliby wyżej. Mosquera co prawda też aż tal dużo nie grał ale wiek+ cena + to, że się pokazywał praktycznie w każdym zagranym meczu dobrze ustawia go w takiej pozycji w jakiej ustawia.
Zubi dopiero na 3, bo jego błędy kosztowały nas już ważne punkty. No i wydaje mi się, że oczekiwania wobec niego były większe. Póki co to w większości gra do tyłu i w szerz.
Gyo przed Eze gdyż trochę nadrobił bilans strzelcki. Eberechi natomiast nie może coś odnaleźć najlepszej wersji siebie w Arsenalu.
@pioafc napisał: "BREAKING NEWS: Former Arsenal midfielder Thomas Partey was arrested today and he has been taken to jail.
Thomas Partey has been charged with another two counts of rape"
O skubany... się rozhulał. Coś mi się zdaje, że gdyby nie jego "wybryki" to dalej by śmigał z armatką na piersi (pewnie byśmy mieli Rice, Zubi, Partey - zamiast Nirgaarda). Ale domyślam się, że obawa o taką sytuację "zmusiła" naszych do zakończenia współpracy.
Ee tam niżej - Hincapie bardzo dobrze się wkomponował w zespół. Jak dla mnie to jest top naszych transferów letnich (o ile nie najlepszy).
Co do dzisiejszego meczu. Wiadomo przeciwnik trochę słabszy ale mam nadzieję, że wynik podbuduje trochę chłopaków. Takie mecze też są potrzebne.
A tak z innej beczki to ja nie ogarniam dlaczego Norgaard gra tak mało. W każdym meczu w którym ma okazję wystąpić pokazuje się z bardzo dobrej strony.
@Garfield_pl napisał: "Nie przyjacielu, napisałeś że ktoś porównuje do tamtego Arsenalu, więc Co dopisałem, że slogan, niekoniecznie oznacza taki sam styl , więc mi tu nie wyjeżdżaj z angielskim itd. :) wyjaśnij to z autorem komentarza niżej ;) można powiedzieć że nudny, można że pragmatyczny, ktoś powie że ciekawy, ja generalnie trzymam się tego, że nasz styl to ten z meczów z Bayernem, Atletico a nie Brendford, natomiast cel mają jeden i styl nie jest ważny , ważne są dla nich wygrane. I osobiście uważam, że jak zdobędziemy trofeum, to będziemy grali ze słynnym " handbreak off "."
Wiadomo, że styl na pewno jest różny nawet przez postęp jaki zaszedł w piłce nożnej przez te lata. Jednakże samo sformułowanie można bez problemu przypisać również i dzisiejszemu Arsenalowi.
Dla Ciebie to "pragmatyzm', a dla mnie brak pomysłu na grę (co Tłumaczyłem już we wcześniejszym komentarzu). To trochę przypomina naszą grę za końcowego Wengera gdzie w ofensywie też wyglądaliśmy tragicznie. Tyle, że wtedy nie działała również defensywa.
Takie ważne są te wygrane (przy słabym stylu), że na 7 meczów w tym roku w lidze wygraliśmy 3... @Garfield_pl napisał: "No bywają i tacy, którzy sobie marzyli i o 15 ;) więc to nie mój problem, bo jak próbowałeś mnie do nich zaliczyć to chybiłeś. Jak już nieraz pisałem, chłodnej głowy przede wszystkim życzę ludziom;)"
A przypadkiem nie pisałeś, że to słabe City przegra z Liverpoolem??
@Garfield_pl napisał: "Ale nie masz porównania z tym sławnym stylem i może to być po prostu nietrafiony slogan ;)"
Garfieldzie drogi przyjacielu, mieszkając w Holandii zapewne Twój angielski znacznie przewyższa rozumienie słowa boring, które oznacza po prostu "nudny". Całe to sformułowanie oznacza nic innego jak "Nudny Nudny Arsenal". Czy można powiedzieć o dzisiejszym Arsenalu, że prezentuje Nudny styl? Oczywiście, że tak. Czy zatem to sformułowanie jest aż tak nietrafiione jak to opisujesz? @Garfield_pl napisał: "No to zobaczymy na koniec sezonu jak będzie :) bo czy w jedną czy w drugą stronę zakładanie scenariusza nie ma obecnie sensu, chyba że ktoś lubi sobie niszczyć głowę wymyślonymi problemami, na które i tak nie ma wpływu xD"
Czekam z niecierpliwością na koniec sezonu mając nadzieję na znaczące trofeum pomimo nudnej gry. Przypomnę tylko, że według niektórych tutaj powinniśmy mieć 9 pkt przewagi nad City w tym momencie ;-)
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Marzag napisał: "1. kamo99111 mówił, że nie pamięta żeby Guardiola grał kiedykolwiek pragmatycznie swoimi zespołami
2. przytoczyłem jego barcelonę która mimo swojej świetności potrafiła być bezzębna w meczach z powodu tego że się trzymała filozofii miliona podań bo bali się tak bardzo utraty kontroli w meczu, że unikali takiego ryzyka." @kamo99111 napisał: "I nigdy nie zaczął grać jakoś super pragmatycznie w dłuższych okresach czasu. Jeżeli już to bardziej pojedyncze mecze w celu zaskoczenia przeciwnika (jak to z nami kiedyś zrobił)."
Hmm... nieźle. Przeczytaj co napisałeś i Przeczytaj jeszcze raz co ja napisałem ;-) A potem pomyśl czy umiesz czytać ze zrozumieniem ;-)