Komentarze użytkownika kamo99111
Znaleziono 10117 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 14 z 253 (komentarze od 521 do 560):
@Nicsienieda napisał: "Z wielkim zaskoczeniem, chyba to on będzie najważniejszym letnim transferem."
Pisałem już jakiś czas temu, że dla mnie Hincapie to najlepszy letni nasz transfer.
I powracając jeszcze do wczorajszego meczu to zobaczyłem w tej drużynie coś czego od bardzo dawna nie widzialem, a mianowicie tę chęć zwycięstwa. Od 60 minuty aż ciężko było wzrok odwrócic bo w każdej chwili mogliśmy strzelić bramkę i odwrócić losy meczu. To jest mega pozytywne!
@Damper napisał: "Spokojnie, już niedługo poczujesz ulgę."
Mam taką nadzieję, że dowieziemy w tym sezonie. Na ten moment zresztą nie widzę innej możliwości gdyż mamy na prawdę komfortową sytuację w tym momencie. Nawet przegrana na Etihad nie spowoduje utraty kontroli. Trzeba tylko robić swoje
@Damper napisał: "No tak. Tobie akurat pasuje, że Arsenal się wtedy zesrał, a równie dobrze można napisać, że zesrał się Liverpool"
Tak, też tak można napisać - a i owszem.
Tylko Liverpoolowi nie kibicuje więc oni mogą się zesrywać co sezon ;-) A Arsenalowi nieprzerwanie od wielu wielu lat więc w naszym przypadku mnie to po prostu boli ;-)
@Damper napisał: "Sezon 23/24, tabela po 27 kolejce:
1. Liverpool 63 pkt
2. Manchester City 62 pkt
3. Arsenal 61 pkt
Kręcisz, kręcisz i dokręcić nie możesz."
Ten sam sezon po 30 kolejce
Arsenal 68
City 67
Liverpool 67
Zawsze można znaleźć coś co pasuje do tezy. Czyż nie ;-)
@Patriko napisał: "Gdyby Arsenal też był w formie sprzed dwóch sezonów, też już byłoby pozamiatane, ale nie mamy roku 2024 tylko 2026 i inne okoliczności."
Czytaj wątek od początku. Bo wbijac się w środek rozmowy i wyciągając pewne kwestie z kontekstu to jak typowi politycy - można pokierować rozmową w dowolną stronę ;-) @Patriko napisał: "Że wam się niektórym tak chce i nie nudzi ciągle deprecjonować tę drużynę na podstawie co by było gdyby i co było kiedyś to jestem zdziwiony, bo najbardziej to musi być męczące dla was takie wieczne rozkminy by udowodnić sobie i innym, że jednak nie jest tak dobrze xD"
I znowu wyciąganie z kontekstu ;-) jak się cofniesz docpoczątku rozmowy zobaczysz, że napisałem, że chwała Artecir za to, że z dużym prawodpooldobieństwem w tym sezonie wykorzysta słabość rywali. I zawsze to pisałem, że każdy sezon jest inny i cały ambaras w tym, że trzeba zdobyć +1 pkt w stosunku do drugiego miejsca. A, że zwycięzców się nie sądzi to nie będę nic pisał o stylu itp itd tylko cieszył się z mistrzostwa po ponad 20 latach.
@Nicsienieda napisał: "Czyli generalnie każdy sezon który nie kończymy na pierwszym miejscu zesraliśmy się przed kiblem, bo jesteśmy pierwsi w alfabecie przed pierwszą kolejką."
Tak, masz rację xD
Mówimy o sytuacji gdzie większość sezonu już jest rozegrana. Chciałbym zauważyć, że w sezonach 22/23 i 23/24 mieliśmy największe szanse u buków, superkomputerów itd. Wszystkie statystyki były po naszej stronie itd. Więc to było zesranie się. Tu mówimy o sytuacji gdzie City w żadnym momencie sezonu nie było bliżej mistrzostwa niż my. @Damper napisał: "Poza tym to co Ty piszesz ma tyle sensu jakbym ja napisał, że Liverpool zesrał się metr przed kiblem, bo wypuścili w tym sezonie tytuł, a przecież wszystko mieli w swoich rękach. No przecież mieli pod koniec września 5 punktów przewagi nad Arsenalem- jak mogli tego nie dowieźć?"
Czytaj wyżej @Damper napisał: "Byli jeszcze 2 kolejki temu w sytuacji, że wygrywając wszystkie mecze tytuł byłby ich. Mieli wszystko w swoich rękach"
I mecz z nami ;-) więc nie do końca wszystko w swoich rękach bo do tytułu musieli ten mecz wygrać. Więc można powiedzieć, że tak samo my mieliśmy wszystko w swoich rękach ;-) @Damper napisał: "City przed meczami z Forest i West Hamem też miało wszystko w swoich rękach."
Czytaj wyżej.
@Nicsienieda napisał: "Gubisz się w zeznaniach, bo na tekst że na 18 meczów mieliśmy 16W/1R/1P napisałeś, że się zesraliśmy."
Nic się nie gubię bo wypuścilismy mistrzostwo z rąk będąc pierwszym w tabeli i mając wszystko w swoich rękach mając przewagę nad drugim miejscem. Czy City miało taką sytuację w tym? Odpowiedź brzmi nie. @Damper napisał: "Ale w ogóle bierzesz pod uwagę, że coś, co Ty uważasz za rozwiązanie problemu może stworzyć w innym obszarze problem, którego teraz nie ma?"
Ale ja nigdzie nie napisałem, że powrot do gry z Parteyem jest rozwiązaniem. Po prsotu uważam, że Arteta musi popracowac nad tymi fazami przejścia. Nie wiem może Zubiego da radę tego nauczyć... A jak nie to może trzeba poszukać zawodnika, który będzie potrafił napędzać akcję a Declana dać jako typowego DP.
@KapitanJack10 napisał: "Nie, ty powiedziałeś że City miało taką formę, a my tak nie potrafimy. Jednak w ostatnich 15 kolejkach oni mieli 39pkt, a my 40."
Nie. Trzymaj wątek od początku rozmowy - napisałem, że gdyby City było w formie sprzed 2 sezonów to juz by było pozamiatane. Więc odnosze formę City z tamtego sezonu do obecnego. @KapitanJack10 napisał: "Jednak to oni są tymi, którzy są nie do powstrzymania jak złapią wiosenną formę, a my tymi, którzy dają dupy na finiszu. I ty bronisz tego stwierdzenia tym że City wygrało a my nie, chociaż doskonale powinieneś wiedzieć że przegraliśmy wtedy w grudniu sezon, a nie w marcu/kwietniu."
Dalej na wiosnę mielismy wszystko w swoich rękach ;-) nie ma znaczenia w jakim okresie tracisz "większość" punktów w sezonie finalnie musisz zdobyć +1 w stosuku do drugiego miejsca.
@vitold napisał: "Naprawdę woli ktoś Parteya, który przez 4 lata nastukał ledwie 11k minut w Arsenalu od Zubiego, który w tym sezonie stuknie śmiało ponad 4k? Chłop ze 100 spotkań opuścił śmialo w Arsenalu xD"
Nie wiem czy ktoś woli Parteya. Ja tego nigdzie nie napisałem. Napisałem tylko tezę co jest naszym problemem i jako przykład dałem grę z Parteyem i bez niego.
Ja to widzę tak, że Zubi powinien być zmiennikiem/rotować z Rice na ŚPD, a obok powinien grać ktoś z większym zacięciem ofensywnym - ktoś kto nie będzie cofał piłki gdy będzie szansa na kontrę. Być może cofnięcie Eze by pomogło. Bo Ode niestety też przy szansach na kontrę robi 8 obrotów dookoła własnej osi i dopiero szuka zagrania.
@Nicsienieda napisał: "Czyli City się zesrało w tym sezonie?"
Znaczy definicja zesrania jest chyba taka, że masz wszystko w swoich rękach (zajmujesz 1 miejsce masz przewagę punktowa) i finalnie wypuszczasz zwycięstwo z rąk. Tak ja to rozumiem. City w tym sezonie jest po prostu słabe. Patrząc na ich mecze to też często je przepychają i też mają problemy z płynnością akcji. Także po prostu są słabi w tym sezonie i tyle :-)
@Mastec30 napisał: "Tylko, że Partey używał tego regularnie do 22/23. Potem skupił się na złym ustawianiu się i stratach przed polem karnym."
W 23/24 też Tomek jeszcze to ogarniał. A nawet jak ogarniał to zgadzam się, że zostawiał dziury i miał problemy z ustawianiem. Nie neguję tego. @Mastec30 napisał: "Zubi jest poziom wyżej ale Partey miał niezdrowa sympatię w Fanbazie i dlatego nikt nie zauważy że pod względem obciążenia i liczby minut Zuvi już teraz bije większość sezonów Parteya. Widać ze Zubi oddycha rękawami i nie ma kiedy odzyskać formy co ciągle musi grać. Tomek nie musiał się mierzyć z takim obciążeniem"
Dla mnie to ten sam poziom. Tylko każdy z nich jest dobry w czymś innym. Dla mnie największą wadą Tomka są jego problemy pozaboiskowe i podatność na kontuzje. Te dwie rzeczy nigdy nie pozwoliły mu osiągnąć najwyższego poziomu na przestrzeni całego sezonu.
@KapitanJack10 napisał: "Arsenal w tamtym sezonie od 20 kolejki 16W 1D 1L, a i tak wszyscy mówią że zesralismy się metr przed kiblem."
No bo jednak finalnie mistrzostwa nie było ;-)
A biorąc pod uwagę formę City z tamtego sezonu i naszą z tego to dalej podtrzymuję to co napisałem, że byłoby już pozamiatane (i mie chodzi mi o to, że mieliby już mistrza, a o to, że nie mielibyśmy co liczyć na potknięcia Obywateli jak wczoraj) @KapitanJack10 napisał: "Cokolwiek nie zrobimy i tak powiesz że City robi to lepiej."
Nie zgodze się ;-) jak zdobędziemy mistrzostwo ( a jest na to duża szanasa) to chyba logiczne, że ten sezon będzie lepszy w naszym wykonaniu ;-)
@Damper napisał: "Tylko to jest jeden element gry, a były też inne, w których to właśnie Partey stwarzał problemy"
Oczywiście, że tak. Nigdzie nie napisałem, że Partey był idealny. Chodzi mi czysto o naszą grę ofensywną i diagnozę tego problemu dlaczego nasza gra w ofensywie siadła tak bardzo.
W ogóle tak patrząc na nasze mecze to mam wrażenie, że największym naszym problemem sa fazy przejścia. To jest coś przez co my mamy takie problemy z kreacją. Tak jak we wczorajszym meczu do pewnego momentu. Mamy możliwość kontry i taki Zubi albo Timber zamiast grać szybko do przodu lub do boku aby napędzić akcję jeszcxe bardziej to wstrzymuje i podaje do tyłu. W tym czasie rywal się wraca i mamy problem. Przecież to logoczne, że jak rywal się wróci to mamy grę przeciwnika niskim blokiem i problem. Bo co taki potrojony Saka może zrobić? To jest właśnie ten downgrade Zubiego w stosunku do Parteya i powód dla którego bez Tomka wyglądamy jak wygladamy. Partey potrafił przyjęciem zgubić rywala i napędzić akcję. Teraz tego brakuje. Brakuje tej dynamiki. Stąd fajnie by było jakby Arteta zrezygnował z Zubiego dał Rice na ŚPD i rozkręcił trochę drugą linię dając do pary z Ryżem bardziej ofensywnego zawodnika.
@adek504 napisał: "To co Ty odpisujesz jako fart wobec innych drużyn zawsze określane jest dwoma słowami
MISTRZOWSKI MENTAL"
I tu się z Tobą zgadzam bo wczoraj rzeczywiście można powiedzieć, że pokazaliśmy mistrzowski mental! Od 60 minuty robiliśmy wszysyko aby te 3 pkt były. Nawet Mikel ściągnął Zubiego i grał 2x ŚPO. To się chwali. No i przede wszsytkim po chłopalach było widać, że cisną i chcą ten mecz wygrać. Wczoraj w końcu pokazaliśmy jaja.
@adek504 napisał: "City po 31 kolejkach
22/23 73 pkt
23/24 70 pkt
No rzeczywiście, byłoby po wszystkim..."
Tak i w 23/24 forma od 16 kolejki: 19w 4d 0l... ;-) raczej nie przebilibyśmy tego. Bo barsziej mi właśnie chodzi o to, że w tamtej formie City nie zrobiłiby 2 ostatnich remisów ;-) @Theo10 napisał: "A gdyby Arsenal miał formę sprzed 2 sezonów, a City z zeszłego, to by nam mogli szpaler na Etihad robić. Nie wiem po co takie gdybanie."
Oczywiście, że tak. Dlatego przytaczaj wypowiedź do końca gdzie piszę, że chwała Artecie za to, że z dużym prawodopodobieństwem wykorzysta słabość rywala. Tak jak zawsze mówiłem tutaj - każdy sezon jest inny i w każdym sezonie trzeba po prostu zdobyć conajmniej +1 pkt w stosunku do drugiego miejsca. @KapitanJack10 napisał: "Uwielbiam kiedy hejterski chłopski rozum spotyka się z faktami."
Czytaj odpowoedź do Adka ;-)
@adek504 napisał: "Właśnie to jest fenomenalne, od początku sezonu tutaj czytam że my to jedziemy na farcie i kiedyś przecież się skończy...
I tak z tygodnia na tydzień na tym farcie, Arteta to chyba sprzedał duszę diabłu że tyle ma szczescia"
Adek przyjacielu, gdyby City miało formę sprzed 2 lub 3 sezonów to już by bylo po wszystkim. Chwała Artecie jednak za to, że w końcu (z dużym prawdopodobieństwem) wykorzysta słabość rywali i zdobędzie upragniony tytuł. Mam nadzieję tylko, że po ewentualnym mistrzostwie wrócimy do stylu sptzed 2 sezonów.
@bizooon napisał: "W końcu nie było tak że rywale wyglądali dużo lepiej kondycyjnie po 70 minucie"
Przede wszystkim w końcu było widać, że nasi chcą wygrać.
Dziś ogólnie w drugiej połowie, a w szczegolności po 60 minucie graliśmy tak jak grać powinniśmy. Cisnęliśmy Everton niemiłosoernie. W końcu coś się ruszyło.
Dowman to jest po prostu złote dziecko tego klubu. Oby Arteta nie zabił w nim tej kreatywności i przebojowości.
Dowman... Arteta obyś nie zepsuł tego chłopaka!
Raya xD zaczyna mieć puste przeloty jak onegdaj Leno.
Zubimendi nawet jak już coś dobrze zrobi to i tak finalnie da ciała.
@nt2b napisał: "nie oglądałem kilku ostatnich meczów Arsenalu, bo ogromnie mnie męczy patrzenie na nasz klub. I widzę, że dalej mnie męczy. xD"
xD
Czemu nie White?
Ależ my jesteśmy słabi w ofensywie. My chyba nie mieliśmynżadnej klarownej sytuacji w przeciągu tych 30 minut.
Ojej..
Dziś chyba najmocniejszy skład jaki możemy wystawić. Ja będziemy w tym meczu dalej wyglądać w ofensywie jak sieroty losu to ja nie wiem co oni musza zrobić żeby wygrać.
Tak czy inaczej fajnie jakby City dziś straciło punkty.
@krzykus1990 napisał: "gdyby przyszedł w lecie dobry kreator na pozycję 10"
Wydaje się, że to jest chyba najbardziej newralgiczna pozycja w zespole. Odegard zaliczył zjazd, Eze nie spełnia pokładanych w nim nadziei, a Havertz zagrał dwa mecze i kontuzja.
@pablofan napisał: "a kim ty chcesz tworzyć ten fajne, zaskakujące akcje ofensywne?? Żeby moc coś takiego grać to trzeba mieć wykonawców. Na Gyo i Martinelliego nie ma co liczyć. Ode nie ma prawie cały sezon. Kai nie gra regularnie już prawie 2 lata i podobnie White. Trossard ma formę jak wykres sinusoidalny.
Jedyny co może robić różnice jest saka, ale jak widać po ostatnim czasie sam nie jest w stanie niczego pociągnąć. Timber to świetny obrońca i bardzo dobry t technicznie piłkarz, ale sporo brakuje mu do gry ofensywnej, którą raczył nas White.
O naszych pozostałych nowych nabytkach nic nie wspominam bo w tej kwestii nawet nie ma co."
Jak to czytam to mam wrażenie, że czytam o średniaku ligowym, a nie liderze ;-) Na moje liga nas po prostu rozgryzła i stąd tak słabo wyglądamy. Gyo nie byłby zły gdyby system był pod niego. On jest typowym lisem pola karnego. Tzw. Dostawiacz nogi. Tu jest potrzebna zmiana systemu gry, bo nie wierzę, że piłkarze zapomnieli jak się gra w piłkę ;-)
@Garfield_pl napisał: "Jeśli to się zakończy mistrzostwem, to wróci ten najlepszy za Artety Arsenal moim zdaniem"
Ciężko powiedzieć. Ja bym bardzo chciał ale mam wrażenie, że u nas brakuje pomysłu na grę w ofensywie. Rywale się nas "nauczyli". Tak jak to pisałem gdzieś wcześniej - można grać pramatycznie ale w ofensywie tworzyć fajne i efektywne akcje. U nas brakuje tego drugiego. I to nie jest kwestia pragmatyzmu czy chęci grania defensywnie. Dla mnie brakuje też trochę elementu zaskoczenia. Jeszcze z 2 sezony temu Odegaard czy Saka potrafili zrobić coś niekonwencjonalnego co potrafiło zaskoczyć przeciwnika. To samo Partey, White, Timber czy inni zawodnicy. Teraz tego brakuje.
@adek504 napisał: "No Enrique zrobił fajna robotę, ale nie zapominajmy że przed wygraniem LM w 3 okienka wydał 700 mln"
A Arteta ile wydał? ;-)
@Be4Again napisał: "Nawet jak nam nie szło każdy przeczuwał, że zaraz nasi odmienią losy spotkania. Walka do końca, o każdą piłkę o każdą akcję. Teraz tego nie ma. Jak spotkanie nie układa się pod nas to większości przypadków tak już zostaje"
O i wtedy były emocje. Teraz to grzybobranie.
@bizooon napisał: "Ja mam taką teorię że to specjalnie Mikel tak wymyślił.
Gramy słabo więc kibice zrozumieją że byli lepsi od nas datego nie wygraliśmy(wsatwić nazwę rozgrywek), a jak coś wygramy to "taktyczny geniusz zdobył trofeum mimo słabej formy piłkarzy""
Wątpię. Moja teoria jest taka, że po prostu po tych przegranych walkach o tytuł z City z chłopaków zeszło powietrze.i teraz jest po prostu brak pomysłu na grę. Jest to jakis prpbpem sysyemowy. Bo gdyby było inaczej to ze słabszymi drużynami gralibyśmy lepiej, a z mocniejszymi trochę gorzej. U nas bez względu na przeciwnika gramy tak samo.
@adek504 napisał: "Rozumiem, ze walka o tytuły do których wszelkie rozważania nad Arsenalem między innymi przez Ciebie tutaj są sprowadzane to nie są emocje?"
Na ten moment mówimy o sytuacji: "kto będzie większym frajerem - my czy City". Dalej emocje jak na grzybach. Szczerze przy tym co obecnie gramy my i City nic mnie nie zdziwi. Nie wywołuje to we mnie emocji na ten moment w ogóle. @adek504 napisał: "Domyślam sie, ze styl im tez nie pasuje, ale z tyłu maja caly tabuny kibivow którzy od lat krzyczeli dajcie nam puchary, a jak sie do nich zbliżamy krok po kroku to nagle kibice stwierdzają, ze w sumie to ich to nie interesuje i nie daje emocji"
Adek, a co jak w takim stylu nie zdobędziemy tytułu? Nie sądzisz, że to dość ryzykowna strategia? Wtedy kibicd będą krzyczeć: "nie dajecie nam ani trofeow ani fun'u". Ja uważam, że tu jest jakiś większy ogólny problem klubu. Nie wiem - wizja Artety się wyczerpała, jakieś zmęczenie piłkarzy tym wszystkim. Na prawdę nie wiem. Ale patrząc na nas nie masz wrenia - "o to jest mistrz kraju". Mistrzowie kraju zazwyczaj idą pewnie po swoje. My tak na prawde gramy jakby ktoś nas wykastrował. Tu nie ma żadnej pewności wygranej, pokazania rywalowi "kto idzie po mistrzostwo"... Gramy tak jakby ani trener ani zawodnicy nie byli pewni umiejętności drużyny. Trwa to już od poprzedniego sezonu więc to jest jakiś systemowy problem. Ale być może jest akceptowany przez wszystkich. A skoro leży to wszystkim w klubie no to mi też to pasuje. Przestać kibicować klubowi nie przestanę więc pozostsje mi zaakceptować rzeczywistość podchodząc do klubu z większym dystansem i tyle. @Mastec30 napisał: "No to było coś grubego. Chyba coś takiego jeszcze się u nas nie wydarzyło. Może coś w Artecie pękło."
Może odcina oępowinkę "synkom". Ode zdaje się już odcięty :-D @Dziadyga napisał: "Tak szczerze to jest plucie w pyski kibicom co płacą najdroższe wejsciówki w Europie.I okej może jakieś trofeum poważne po latach wynagrodzi tą nędzę,ale moim zdaniem nie licząc trofeów czy dochodzenia w rozgrywkach do jak najdalszych faz sezonu to powinna być też super piłka,za te pieniądze co kibice bulą to powinno być minimum dobra gra + coś do gabloty co jakiś czas(nie wymagam osobiscie co roku mistrza)"
Niestety ale nie zmienisz tego. Jak mawia klasyk - klubu nie zmienisz, możesz zmienic klub ;-) stąd ja przestałem się już emocjonowac tym wszystkim. Będzie co będzie. Będzie mistrzostwo - to będzie. Nie będzie - też spoko.
@adek504 napisał: "są emocje"
Emocje? Chyba jak na grzybobraniu ;-) nasze mecze są tak nudne, że jedynie kiedy są jakieś emocje to jak Raya albo jakis obrońca ma wylew.
Tak jak pisałem skoro zarządowi i Artecie to pasuje to ja się z tym kłócić nie będę. Ale do naszych meczów zaczynam podchodzic coraz bardziej beznamiętnie. Praktycznie co mecz otrzymujemy ten sam schemat. Stąd mam już wywalone jak gramy i wygrywamy. Szczerze to już też mam wywalone na to czu zdobędziemy mistrsostwo czy go nie zdobędziemy gdyż skoro to pasuje zarzadowi, Artecie i większości zawodników - to mi też to pasuje ;-)
@Theo10 napisał: "Rok tu przed rewanżem na SB też byłeś taki 100% pewny awansu? :P" @kamo99111 napisał: "z cudem. Choć w piłce nigdy nie można być w 100% pewnym :-D"
Nie ;-)
@aguero10 napisał: "Gdyby karnego strzelił Vinicius strzelił karnego . Tak to do odrobienia ."
Nie wiem czy 3:0 z Realem jest takie "do odrobienia". Na moje City jest już poza LM w tym sezonie. Odrobienie tego będzie graniczyć z cudem. Choć w piłce nigdy nie można być w 100% pewnym :-D
@FilipCz napisał: "Znowu zagraliśmy bardzo słaby mecz, a to kur*a nowość..."
Na mnie to już nie robi wrażenia. Zaakceptowałem rzeczywistość taką jaką jest. I tak nie masz na to wpływu. Skoro zarządowo i Artecie taka gra odpowiada i brak trofeów też to w zasadzie mi też to pasuje. Choć nie ukrywam wolałbym żeby przy braku trofeów dali chociaż trochę rozrywki swoją grą takiemu plebsowi jak ja ;-)
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@arsenallord napisał: "Tylko ja czekam na mecz gdzie zobaczymy Sake na PS, Havertz na ŚPO, Eze na LS i Gyo na ST? To może fajnie działać"
Nie będzie działać bo w środku będzie Rice z Zubim. A ten układ dalej będzie nas zmuszał do gry przeciwko niskiemu blokowi. Tak jak widać to Saka na PS nie będzie za każdym razem mijał potrojone krycie. Ja bym chciał zobaczyc Eze obok Rice w pełnym wymiarze czasu :-) reszta może być Kai na ŚPO, PS Saka, LS Martinelli i w ataku Gyo.