Komentarze użytkownika kamo99111
Znaleziono 10102 komentarzy użytkownika kamo99111.
Pokazuję stronę 15 z 253 (komentarze od 561 do 600):
Raya xD
Dziś znowu skład najlepszy możliwy. Mam nadzieję, że przepchniemy to jak zwykle i 3 pkt będa nasze, bo na jakieś fajerwerki z naszej strony nie liczę.
@bobocian napisał: "niech już Wam będzie o niewierni) przegramy, to dadal mamy 2 punkty przewagi."
Jak by tak było to nas wyprzedzają.. Mamy 5 pkt przewagi i City jeden zaległy w stosunku do nas. Więc przy założeniu, że my i City wygrywamy wszystko do końca, a City wygrywa mecz bezpośredni to kończymy na 2 miejscu.
@Piotrek_175 napisał: "Te wszystkie derby z Tottenhamem i Chelsea to o kant d***.
Dzisiaj prawdziwy test"
Prawdziwy test będzie 22.03 - najprawdopodobniej mecz o mistrzostwo.
Nadszedł dzień dzisiejszy. Pewnie znowu będzie brak pomysłu na grę, mecz na styku i niesamowite męczarnie. Jednakże nie ma znaczenia jak to zrobimy, ważne jest to żeby ugrać 3 punkty. Teraz już nie ma zmiłuj - musimy przepychać mecze bo tylko to da nam mistrzostwo.
Nadszedł dzień dzisiejszy. Pewnie znowu będzie brak pomysłu na grę, mecz na styku i niesamowite męczarnie. Jednakże nie ma znaczenia jak to zrobimy, ważne jest to żeby ugrać 3 punkty. Teraz już nie ma zmiłuj - musimy przepychać mecze bo tylko to da nam mistrzostwo.
@Dominik11 napisał: "Jedynie co muszą robić to przez 90 min raz lub dwa na tudzień biegać i się starac jak najlepiej zagrać."
Nie no bez przesady. Myślę, że większość tu komentujących zamieniając się na tydzień z piłkarzem PL płakało by o powrót. Generalnie piłka nożna to nie tylko mecze ale karkołomne treningi. Nie raz daje się usłyszeć jak w okresach przygotowawczych treningi są tak wymagające, że pilkarze żygają. Na pewno sport zawodowy nie jest łatwym kawałkiem chleba i upraszczanie tego do 90 minut tygodniowo jest nie fair. Co do ich wypłat - wszystko ma swoją cenę. Skoro kluby stać na to aby im tyle płacić tzn. Że Ci zawodnicy są tego warci i tyle. Dlatego ja nie zamierzam im zazdrościć bo wiele też wyrzeczeń mają z tytułu wykonywanego zawodu.
@Garfield_pl napisał: "Arsenal set-piece coach Nico Jover’s contract contains a “set-piece goal bonus” clause.
Smart piece of negotiating - and after a record-equalling 16th goal from a corner, #AFC will be paying out gladly."
Bardzo mądra umowa. Gdyby Arteta miał taką samą od zdobytych trofeów to byłby bankrutem xD
@aguero10 napisał: "Najważniejszy mecz na Etihad."
Zgadzam się. @vitold napisał: "żaden klub nie ma takich żołnierzy jak Arteta i on to utrzyma w ryzach. Mimo wielkiej presji, mimo odpowiedzialności która ciąży nad czerwonym Londynem."
Mam taką nadzieję, że to w końcu będzie "ten sezon" ;-)
Wczoraj odnieśliśmy bardzo ważne zwycięstwo. Styl tak naprawdę nie ma znaczenia - liczą się trzy punkty. Pytanie tylko, czy w takim stylu będziemy w stanie ugrać 25 punktów (8 zwycięstw i remis z City)? Bo chyba nikt nie ma wątpliwości, nawet patrząc na historię, że City jest w stanie wygrać wszystko do końca sezonu. My natomiast będziemy musieli wspiąć się na wyżyny umiejętności, aby dowieźć pierwsze miejsce i nie „wyłożyć się” tuż przed metą.
Obecny sezon pokazuje, że nasza gra - jak niektórzy mówią pragmatyczna (a według mnie po prostu pozbawiona pomysłu) - potrafi doprowadzić do straty punktów nawet z najsłabszą drużyną w historii Premier League. Nie wiem też, co się stało z takimi zawodnikami jak Odegaard, Saka czy Eze. To przecież niemożliwe, żeby piłkarze nagle zapomnieli, jak się gra w piłkę. A jednak każdy z nich obniżył loty w porównaniu z tym, co prezentował jeszcze w zeszłym sezonie.
I tu dochodzimy do sedna - czy przypadkiem w szatni nie dzieje się coś niedobrego? Pamiętam, jak za Emery’ego zawodnicy zaczęli obniżać swój poziom, co finalnie okazało się efektem utraty szatni przez Hiszpana. Owszem, piłkarze zarzekali się, że stoją za trenerem, ale był to tylko oficjalny przekaz - za kulisami panowały inne realia. Czy teraz zawodnicy również nie czują gdzieś w głębii, że Mikel jest „hamulcowym” naszego realnego potencjału?
W ciągu dwóch sezonów z drużyny, która porywała swoją grą, staliśmy się jedną z najnudniej grających ekip, z wyraźnym brakiem pomysłu w ofensywie. Można by to jeszcze usprawiedliwić, gdyby przyszło znaczące trofeum. W przypadku jego braku nic nie będzie broniło Mikela - Arsenal nie będzie mógł pochwalić się ani stylem, ani pucharami w gablocie.
Można oczywiście mówić, że to nie Arteta gra na boisku. To prawda - ale to on ustala taktykę i wydaje indywidualne polecenia zawodnikom. Przykładem może być Manchester United. Za poprzedniego trenera, nawet mając mniej meczów, grali bardzo słabo. Zmienił się szkoleniowiec i w krótkim czasie pokonali dwie drużyny zajmujące pierwsze miejsca w Premier League, a styl ich gry odmienił się o 180 stopni - trudno tego nie zauważyć.
Dlatego w przypadku braku mistrzostwa Premier League lub triumfu w Lidze Mistrzów na koniec sezonu trzeba będzie poważnie zastanowić się nad przyszłością naszego hiszpańskiego menedżera. Ponad sześć lat w klubie, ogromne środki wydane na transfery, a cele wciąż nieosiągnięte. Żaden menedżer w historii klubu nie mógł cieszyć się takim wsparciem i zaufaniem władz ani takimi pieniędzmi na transfery (nawet uwzględniając inflację).
Oczywiście należy być wdzięcznym Artecie za to, że objął klub w trudnym momencie i wyciągnął go z kryzysu. Jednak na sentymentach ten klub wykłada się od kilkunastu lat. Pora skończyć z takim podejściem. Kluby, które osiągają sukcesy, nie kierują się sentymentami - kierują się swoim dobrem.
@Furgunn napisał: "Ale jaja ten sport no nie? A za Spurs czy Chelsea mamy 6 punktów. Nowy w piłce?"
No i? Przecież Spurs nie wygrało meczu w PL w tym roku. My przechodzimy męczarnie praktycznie w każdym meczu. Niestety ale szczęście nie będzie wiecznie trwać. Zaraz mecz z City i z taka grą nic nie ugramy. Arteta do tego czasu musi ogarnąć ten zespół.
@Furgunn napisał: "Zwłaszcza z takim City z wczoraj"
Nawet z takim... Chciałbym przypomnieć, że my w tym sezonie mieliśmy problemy z najsłabszą drużyną w historii Premier League....
To jest porażka. Z takim City dzisiaj byłby wpierdziel i to gruby. Czemu my się cofamy przed zespołem który gra w 10? Zamiast ich dobić to dajemy paliwo do gry... ehhh... Jak zdobędziemy mistrzostwo w tym sezonie to będzie cud.
Tak czy inaczej mam już dość tego braku pomysłu na grę w drużynie Mikela.
Czerwoną mógł po akcji dać :-D
Co ten sędzia?
Rice xD
Dobra, teraz byle nie obrona Częstochowy. Bo znowu będzie sraka...
Uff...
Nie no tu faulu nie było.
Gol czy anuluje?
Tragedia. Oby Arteta wyleciał po tym sezonie. Bo tego się oglądać nie da.
Trzeba zrobić zmianę jak United :-)
Na nas wystarczy jedna długa piłka i jesteśmy obsrani... tragedia
Zubi - większość podań do przodu to lipa. 60 baniek to trochę dużo jak na zawodnika, którego największym atutem jest gra w szerz i do tyłu.
@losnumeros napisał: "To chyba klątwa jakaś jest, że po bardzo dobrej podwyżce nagle gracz zapomina jak się gra"
Tylko zazwyczaj jest tak, że jak zawodnik walczy o kontrakt to wspina się na wyżyny umiejętności. A Saka można powiedzieć gra jednostajnie od dłużego czasu :-(
Eze też mnie załamuje. Zagra jeden mecz dobry i następnych 5 źle. Ja nie wiem czy zawodnicy zapomnieli jak się gra czy mają jakiś hamulec w głowie narzucony przez naszego menago. Nie wierzę w to, że skład który był o kilka pkt od tytułu i dostał upgrade teraz nie potrafi zrobić serii zwycięstw. Tu jest jakiś większy problem.
Saka to pomału staje się Martinellim prawej flanki. Tak jak każdy obrońca wiedział, że Martinelli będzie szedł do linii tak każdy obrońca wie, że Saka będzie łamał do środka. Oczywiście można to robić umiejętnie jak Robben - tam też było wiadomo, że będzie ścinka do środka - ale on to robił tak, że obrońcy uja mogli mu zrobić :-D
Standard.... Jest jeszcze druga połowa ale przeczuwam męczarnie. Tak jak pisałem - teraz to trzeba nawet prawym jajkiem przepchnąć bo jak nie to City będzie miało totalną autostradę do tytułu.
Nasz najlepszy zawodnik Set Piece jak zwykle w formie :-D
Elegancko ;-) trzeba przepychać nawet prawym jajkiem byle 3 pkt...
Eze xD
Zubi - najlepszy transfer według niektórych nabija Sake i psuje akcje.
Hincapie :-) Ale perzechwyt.
Ehh Zubi... Szkoda. Ale on akurat z dystansu potrafi.
No to lecimy. Tylko 3 pkt.
@Damper napisał: "Tak, tylko oni poodpadali ze wszystkich rozgrywek i mogą w pełni skupić się na Premier League. 7 dni przerwy między meczami, pełna regeneracja i częstsze treningi. Żaden klub z czołówki nie ma takiego komfortu."
Tak ale mają dużo węższą kadrę + z Amorimem nie ważne czy mieli jeden mecz tygodniowo, dwa czy trzy to i tak grali piach. Po prostu zmiana menadżera spowodowała to, że ograli 2 kluby z dwóch pierwszych miejsc Premier League w przeciągu kilku tygodni. Menadżer jest mega ważny, to jak ustawia i motywuje zespół. Jeżeli ktoś nie widzi różnicy między Amorimem i Carrickiem to jest po prostu ślepy. Nawet gra jest całkiem odmieniona.
United pokazuje jak ważny w wynikach jest menadżer. I można gadać, że to nie on jest na boisku, że to przecież nie on zakazuje grać dobrze zawodnikom itd. Ale jednak United wygląda na konkretnie odmienione.
No i czyżby Arteta przejrzał swojego nieślubnego syna Martina? Brawo Arczi za decyzję (jeżeli to nie kontuzja). Bo prawda jest taka, że Ode od dłuższego czasu jest dla nas hamulcowym o czym wiele razy już pisałem.
Dzisiaj liczę na powtórkę z Totków. Lecimy do końca i po 3 pkt. Nie przyjmuję żadnych pragamtyzmów. Pokażmy od początku, że chcemy tu ugrać pełną pulę.
@Arsenal2004 napisał: "Tak z tymi najlepszymi można tak grać, ale w takich meczach jak z Wolves nie możemy tak robić, bo to jest proszenie się o kłopoty. Nie da się tak wygrywać grając w taki sposób tydzień w tydzień. Dlatego cieszy mnie, że dzisiaj grając ze słabszym zepsołem, postanowili zamknąć mecz nie dając im nadziei"
Dokładnie. Z drugą połową tabeli to powinny wióry lecieć :-) @Numer10 napisał: "tak, ale też nie tylko za wykańczanie jest mimo wszystko odpowiedzialny i ostatnio nie wygrywał pojedynków, nie ustawiał się dobrze i fizycznie nie dojeżdżał. Ale może to wszystko też siedzi w głowie. Powiedzmy że ostatnie 2 mecze to wypadki przy pracy i od dziś już jedziemy tam do końca sezonu. Mnie się taki scenariusz podoba :D"
Generalnie ze Szwedem to jest to co mówiłem - okienko transferowe miało wpływ na psyche. Teraz widac po nim, że wrzuca pewien luz do swojej gry. Oczywiście Messim nigdy nie będzie ale mam nadzieję, że będzie robil to po co został sprowadzony - strzelał bramki. Jak co sezon będzie się kręcił w okolicach 20 bramek w samej lidze to nikt nie powie, że to flop.
Też taki scenariusz mi się podoba ;-)
@Patriko napisał: "Mało też nie gra... w ostatnich 10 meczach Eze 5 razy dostał mniej niż 45 minut, z czego ani razu nie wszedł tylko na ostatnią minutę albo wcale, 5 razy zagrał więcej niż 45 z czego 4 to 2x 90 min, 64 i dzisiaj 77. Ogólnie tych minut to on ma więcej niż np. Martinelli, Madueke, Trossard czy właśnie Odegaard."
Nie no wiem, że mało nie gra. Ale generalnie do tych co grają najwięcej to mu daleko. Z Odegaardem to też jest jak jest bo siedzi dużo w szpitalu. Pamiętam jak Eze zaliczyl serię w miarę fajnych meczów w pierwdzej części sezonu, wrócił Ode i z miejsca posadził Anglika na ławie. Tak się nie robi. Ja rozumiem, że to kapitan i w jakimś sensie "wychowanek" Artety (bo to on na niego postawił, on go ściągnął itd.) Ale nie powinno być świętych krów ;-)
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Najgorszy Mistrz w historii?
- 21.05.2026 42 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Saka :-/