Mamy finał! Arsenal pokonuje Atletico i zagra w Budapeszcie
06.05.2026, 03:52, Patryk Bielski
130 komentarzy
Arsenal po raz drugi w historii awansował do finału Ligi Mistrzów, pokonując Atletico Madryt 1:0 na Emirates Stadium. Dzięki temu zwycięstwu Kanonierzy wygrali dwumecz 2:1. Decydujące okazało się trafienie kapitana Bukayo Saki tuż przed przerwą, które zapewniło gospodarzom awans w zaciętym rewanżu. Arsenal zachował dziewiąte czyste konto w tej edycji rozgrywek.
Podopieczni Mikela Artety zmierzą się teraz z obrońcami tytułu, Paris Saint-Germain, którzy wyeliminowali ich w półfinale poprzedniego sezonu, lub z Bayernem Monachium. Finał odbędzie się 30 maja na Puskas Arenie w Budapeszcie, tydzień po tym, jak Arsenal ma nadzieję zdobyć pierwsze mistrzostwo Anglii od 22 lat. Poprzedni finał Ligi Mistrzów Arsenal rozegrał w 2006 roku, przegrywając z Barceloną.
W dwumeczu Arsenal minimalnie przeważał nad Atletico, którego groźna linia ataku została skutecznie powstrzymana. Wieczór pełen napięcia zakończył się niepohamowaną radością w północnym Londynie.
Powrót Saki po kontuzji okazał się kluczowy dla Arsenalu. Po zdobyciu bramki w wygranym 3:0 meczu z Fulham, Saka ponownie wpisał się na listę strzelców, dobijając piłkę po strzale Leandro Trossarda. - To był mecz pod dużym ciśnieniem. Dla obu drużyn wiele znaczył. Udało nam się go dobrze rozegrać - powiedział Saka. - Czasem piłka odbija się na twoją korzyść, czasem nie, ale tym razem się udało i jesteśmy w finale.
Sezon Arsenalu jeszcze niedawno wydawał się niepewny, ale teraz zmierza ku triumfalnemu zakończeniu. Po tym, jak Manchester City potknął się w meczu z Evertonem, Arsenal jest o krok od pierwszego tytułu mistrza Anglii od 2004 roku i jednocześnie blisko europejskiego sukcesu. Niezależnie od tego, kto stanie im na drodze, będzie musiał uważać na skuteczny Arsenal z historycznymi ambicjami.
Przed meczem kibice Arsenalu zorganizowali pokaz fajerwerków przed hotelem Atletico we wschodnim Londynie, co skłoniło hiszpański klub do złożenia skargi do UEFA.
Sam mecz nie był widowiskiem pełnym fajerwerków, ale zawodnicy Arsenalu nie przejmowali się tym ani trochę, świętując długo po ostatnim gwizdku. Choć styl gry mógł różnić się od ofensywnego spektaklu PSG i Bayernu, nie można zaprzeczyć skuteczności Arsenalu w neutralizowaniu ataków Atletico z Julianem Alvarezem, Marcosem Llorente i Antoine'em Griezmannem na czele.
- Gdy objęliśmy prowadzenie 1:0, wiedziałem, że wygramy. Czułem, że coś wyjątkowego się tworzy - powiedział niezawodny Declan Rice. Atletico ruszyło do ataku w drugiej połowie, a Giuliano Simeone miał szansę wyrównać, ale Gabriel skutecznie zażegnał niebezpieczeństwo.
Arsenal mógł zwiększyć przewagę, gdy Piero Hincapie podał piłkę do Viktora Gyokeresa, który jednak przestrzelił z dogodnej pozycji. Końcowe minuty były nerwowe i chaotyczne, co sprzyjało Arsenalowi. Trener Atletico Diego Simeone coraz bardziej się denerwował i został ukarany żółtą kartką, podobnie jak Arteta. Wieczór Atletico podsumował Alexander Sorloth, który nie trafił w piłkę przy rzadkiej okazji pod koniec meczu.
źrodło: Sowetan.co.za
godzinę temu 15 komentarzy
godzinę temu 8 komentarzy
godzinę temu 2 komentarzy
godzinę temu 3 komentarzy
17 godzin temu 5 komentarzy
23 godziny temu 8 komentarzy
23 godziny temu 3 komentarzy
05.05.2026, 10:29 12 komentarzy
05.05.2026, 10:28 5 komentarzy
05.05.2026, 10:25 3 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
I jeszcze to gadanie że PSG czy Bayern to dopiero będzie weryfikacja dla nas. Ludzie myślą że do finału, nie przegrywając żadnego meczu, z 9 czystymi kontami i najmniejszą liczbą straconych bramek pokonując pod drodze Bayern, Inter i 2 razy Atletico awansowała niezweryfikowana drużyna na farcie. No rozdupia mnie to
@Marzag napisał: "Do CV może sobie wpisać, ale kto ogląda mecze na co dzień ten wie, że kolorowo nie jest, i że w przyszłym sezonie nie ma pewności, że będzie grać w podstawie."
No pewnie, na pewno ściągniemy lepszego napastnika który bedzie przejmował tyle kos na nogi i przepychanie i będzie latał co 2 miesiące na L4 na pół roku. Marzaguś, Gyok to wojownik Artety. Nie ma opcji. Przecież Arteta wybudował sobie pomnik na podwórku Gyokeresa ze wzgledu na to ze chlop bedzie grał do 4k minut bez zająknięcia i będzie w tym czasie tyrany, faulowany, kopany, przewracany i nie opusci 20 meczów z rzędu :)
@vitold napisał: "No cóż, nie wiem czy to historia, ale ma najlepszy debiutancki sezon od wielu wielu lat, z wieloma przerwami między nimi, sam przebił magiczną liczbę goli, której wszyscy w klubie sa swiadomi :)"
Do CV może sobie wpisać, ale kto ogląda mecze na co dzień ten wie, że kolorowo nie jest, i że w przyszłym sezonie nie ma pewności, że będzie grać w podstawie.
@Nicsienieda napisał: "Dziwna sprawa, bo normalnie ogół jest za underdogiem."
Trochę mi to wygląda na taką historię szkolnego nerda którego każdy gnębił i wyśmiewał do czasu aż ten nie przepakował, nie ściągnął okularów żeby nagle okazać się przystojnym. Teraz jesteśmy tym przypakowanym nerdem i już się nie da nami pomiatać. Ja to już na przestrzeni lat zauważyłem bo ta nienawiść rosła. Nam wręcz nie wolno było marzyć o jakimś większym pucharze. I im więcej punktów w lidze mieliśmy tym większe oburzenie było, że jak Arsenal śmie w ogóle próbować wygrać. I chyba ludzie boją się że wreszcie wyjdą na idiotów jak Arsenal coś wygra i już np taka LM zostanie na zawsze w gablocie i skończy się duża część memów na ten temat
@Marzag napisał: "Gyo sobie jeszcze nie wypracowal pozycji w historii klubu,"
No cóż, nie wiem czy to historia, ale ma najlepszy debiutancki sezon od wielu wielu lat, z wieloma przerwami między nimi, sam przebił magiczną liczbę goli, której wszyscy w klubie sa swiadomi :)
@aguero10 napisał: "W sumie to Saka nie gra najlepiej w tym sezonie jak na jego możliwości."
sklada sie na to wiele rzeczy o ktorych wielokrotnie pisalem, ale to dalej nasz najlepszy pilkarz ofensywny.
Stracilismy 6 bramek w 14 meczach w LM,nic nie przegraliśmy i jak czytam lub słyszę że droga do finału była najłatwiejsza a inni mają trudniej to troszkę się można zdenerwować. A kto bronił np Realowi lub City zająć 1 miejsce w fazie ligowej??Nie lubię Artety, ale to jak przeszedł przez LM aż do finału to mega szacun
@toure2: a czy ja napisałem, że to była wymiana zawodników na pozycji 1:1? Po prostu para Rice Zubimendi odnalazłaby się ale w tartaku.
@Marzag:
W sumie to Saka nie gra najlepiej w tym sezonie jak na jego możliwości.
@Bartek_ napisał: "Podejście niektórych fanów na zasadzie - nie musimy wspierać, ale możemy za to wymagać jest komiczne. Wszyscy dobrze wiedzą jak świetny potrafi być Saka, a wystarczył gorszy okres by stał się "Sraką" i kimś gorszym od przeciętnego Madueke."
Polecam np. komentarze na ig City po remisie z Evertonem - dużo było wsparcia, że jeszcze nie wszystko stracone i gramy do końca. U nas już by było wyzywanie piłkarzy i mówienie, że znowu butelkujemy.
To chyba wynika z tego, że jest bardzo duże ciśnienie na puchar wśród kibiców. Inne drużyny to widzą jak się napinamy i im to przeszkadza, bo ich piłkarze się kopią xd
Liczę na Bayern, w tym sezonie juz udało nam się z nimi wygrać, w dodatku u nich na ławce jest Kompany a nie Luis Enrique, który bez większego problemu rozgryzie Artete.
@pawulon napisał: "No już zapomnieli o faulu na Eze tydzień temu"
Z tym faulem na Eze to bym się wstrzymał bo dzień później mi mignęła powtórka z innego ujęcia która faktycznie pokazywała tam ledwie muśnięcie. Bo podczas transmisji oczywiście nie pokazali tej tylko wszystkie sugerujące stempel. Bardziej tam można narzekać na zasadność użycia VAR bo przy braku oczywistego błędu nie powinni go wzywać. No w każdym razie jakby były rzeczy w obie strony i daleko jestem od tego, że ktoś został przekręcony. A pomijając przyznane i ewentualne karne to poza setką Lookmana co pokazało Atletico wczoraj czy tydzien temu. Wczoraj pod względem klarownej sytuacji to mieli chociaż jedną ?
@pawulon napisał: "relacje Gulio Simeone na Instagramie XDD ziomek wrzuca jak go Calafiori pcha jak był gwizdniety spalony XD"
Argentyńczycy nie są najostrzejszymi kredkami w piórniku
Po zwycięstwie z Chelsea w zeszłym sezonie na Sknerusach dałem komentarz, że typowy mecz ze średniakiem ligi XD to było przebudzenie uśpionych kibiców Chelsea na grupie i ludzie zaczeli ze sobą sznur dyskusji i obrażania xd
@Marzag napisał: "Za to ta nienawisc w stosunku do Saki jest niezrozumiala, to jak sie mowilo ze trzeba go sprzedac, ze sie skonczyl, ze juz nic z niego nie bedzie.
Kazdy kto pisal takie rzeczy powinien sie wstydzic jesli mial sie za fana Arsenalu."
To prawda, odkładając szyderkę z Gyo na bok to faktycznie czasami komentarze względem Saki były patologiczne.
Podejście niektórych fanów na zasadzie - nie musimy wspierać, ale możemy za to wymagać jest komiczne. Wszyscy dobrze wiedzą jak świetny potrafi być Saka, a wystarczył gorszy okres by stał się "Sraką" i kimś gorszym od przeciętnego Madueke.
@Mastec30 napisał: "W Budapeszcie to będzie Arsenal vs reszta świata. Ja wiem że nikt nas nie lubi ale te tony jadu to już jest trochę przegięcie. Zwłaszcza że niezależnie od sympatii nadal jesteśmy jedynymi niepokonanymi. Nie wiem jak można kwestionować taki zespół"
Komentarze na fejsie/yt/instagramie są często pisane pod lajki.
Im głupszy/śmieszniejszy/bardziej prowokujący to dostanie więcej lajków i jest dopaminka :)
Już niezależnie jak będziemy grać to będą takie komentarze. Wczoraj zagraliśmy w grę Simeone i było sporo fizycznej, a później brudnej gry, zwłaszcza w końcówce (wyrzucanie piłki etc). Emocje były duże, wynik na styku. Ale potrafimy też zagrać ładną piłę, co już nie raz pokazywaliśmy. I oby tak było w finale. Jesli zagramy szczelnie w obronie to możemy wygrać :)
Ależ to by była piękna historia wygrać final po jakimś farfoclu z różnego w końcówce meczu. Hektolitry szamba wylane na fejsbuczku przez "ekspertów" a Arsenal podnosi puchar :) a teraz kolejny final to mecz z WHU w niedzielę. COYG
@Mastec30 napisał: "Tego się nie da racjonalnie wytłumaczyć"
Dziwna sprawa, bo normalnie ogół jest za underdogiem. Może w Anglii jest trochę inaczej, bo City nie ma historii rywalizacji, ale jak walczyli z Liverpoolem to jednak większość była za Anfield, w tym nasi kibice. Styl gry też nie powinien mieć znaczenia, bo City też przynudzało ostatnie lata.
https://www.reddit.com/media?url=https%3A%2F%2Fpreview.redd.it%2Fwhose-fans-of-each-club-would-rather-see-win-the-premier-v0-qm54y5717dqg1.jpeg%3Fwidth%3D640%26crop%3Dsmart%26auto%3Dwebp%26s%3Df6fe24f587c4ff2d92147803a2477ac0b65515dd
@Mastec30: No już zapomnieli o faulu na Eze tydzień temu, już po wczorajszyszym studiu C+ wiedziałem że będzie *******enie, zobaczcie sobie relacje Gulio Simeone na Instagramie XDD ziomek wrzuca jak go Calafiori pcha jak był gwizdniety spalony XD
@Bartek_ napisał: "Zgadzam się, tym bardziej liczę na to, że Gyo tego nie przeczyta, bo dopiero jest na drodze do budowania sobie renomy i jeszcze się chłopak załamie. A wychodzi na to, że będzie nam potrzebny na te ostatnie mecze."
mysle ze zrozumie, bo nie gral najlepiej w tym sezonie
Za to ta nienawisc w stosunku do Saki jest niezrozumiala, to jak sie mowilo ze trzeba go sprzedac, ze sie skonczyl, ze juz nic z niego nie bedzie.
Kazdy kto pisal takie rzeczy powinien sie wstydzic jesli mial sie za fana Arsenalu.
@Marzag napisał: "Gyo sobie jeszcze nie wypracowal pozycji w historii klubu, a Saka oddal tej druzynie nawet nie tyle najlepsze lata co wszystkie lata i bez niego nigdy byśmy nie dotarli do miejsca w którym jesteśmy teraz."
Zgadzam się, tym bardziej liczę na to, że Gyo tego nie przeczyta, bo dopiero jest na drodze do budowania sobie renomy i jeszcze się chłopak załamie. A wychodzi na to, że będzie nam potrzebny na te ostatnie mecze.
@maniekuw napisał: "W ogóle ktoś kojarzy, żeby inny klub był tak jechany przez wszystkich co Arsenal?"
Tego się nie da racjonalnie wytłumaczyć. Ja kumam że komuś może styl nie pasować. Mi też nie pasuje i często to krytykuje. No ale jednak w LM to jest trochę inny Arsenal i tutaj nikt nic nam nie dał. Sami sobie wzięliśmy w każdym meczu. Nawet jak jest ta Imba o Grizmanna to równie dobrze my możemy się oburzać o brak czerwonej i tak się to kręci.
PSG czy Bayern, który z tych zespołów może być dla nasepszą opcją ... ?
@bobslej22 napisał: "a może chodziło o to że coś wydarzyło się u niego prywatnie, może chodziło znowu o rasizm albo nie wiadomo o co . Tego nie wiemy i może się nie dowiemy ale musiało mieć to wpływ. Myślę że Saka jakby czytał nasze wypociny to by grał jeszcze lepiej."
Odpowiedział Saka że mierzenie się z krytyką jest częścią tego wszystkiego, więc raczej nie.
@maniekuw napisał: "W ogóle ktoś kojarzy, żeby inny klub był tak jechany przez wszystkich co Arsenal? A bo styl, a bo drabinka, bo się cieszą za bardzo. Nawet za to że kibice zebrali się pod stadionem przed przyjazdem ekip xD"
kluby Mourinho być może
@Marzag: a może chodziło o to że coś wydarzyło się u niego prywatnie, może chodziło znowu o rasizm albo nie wiadomo o co . Tego nie wiemy i może się nie dowiemy ale musiało mieć to wpływ. Myślę że Saka jakby czytał nasze wypociny to by grał jeszcze lepiej.
Spałem dzisiaj 4 h bo obudził mnie trzask dupy dosłownie wszystkich bo takiej dramy to ja w socialach dawno nie widziałem.
W Budapeszcie to będzie Arsenal vs reszta świata. Ja wiem że nikt nas nie lubi ale te tony jadu to już jest trochę przegięcie. Zwłaszcza że niezależnie od sympatii nadal jesteśmy jedynymi niepokonanymi. Nie wiem jak można kwestionować taki zespół
W ogóle ktoś kojarzy, żeby inny klub był tak jechany przez wszystkich co Arsenal? A bo styl, a bo drabinka, bo się cieszą za bardzo. Nawet za to że kibice zebrali się pod stadionem przed przyjazdem ekip xD
@damianARSENAL: ludzie kochani... Zubi gra na defensywnym pomocniku Skelly niby wszedł za niego ale gra wyżej bo Rice został cofniety
@Bartek_ napisał: "To mam nadzieję, że chociaż Gyo nigdy się nie dowie o tym, co tu pisze o nim Marzag. ; >"
Gyo sobie jeszcze nie wypracowal pozycji w historii klubu, a Saka oddal tej druzynie nawet nie tyle najlepsze lata co wszystkie lata i bez niego nigdy byśmy nie dotarli do miejsca w którym jesteśmy teraz.
@Marzag napisał: "Oho, czyżby Saka widział co o nim piszą na kanonierzy.com?"
To mam nadzieję, że chociaż Gyo nigdy się nie dowie o tym, co tu pisze o nim Marzag. ; >
Thierry Henry powiedział, że Saka przechodzi przez trudne okoliczności od początku sezonu, są w stałym kontakcie, i zasugerował Sace, by powiedział, co sam przechodził podczas wywiadu, ale Saka nic nie powiedział. Po zakończeniu wywiadu Henri powtórzył to w studiu i powiedział: „Nie chcę mówić, co przechodzi Bukayo od początku sezonu, chciałem, żeby sam o tym opowiedział, ale nie będę o tym mówił, dopóki on nie zechce o tym mówić”.
Oho, czyżby Saka widział co o nim piszą na kanonierzy.com?
Piekne nagłówki szczurów xD
„Wielki klub wraca na salony. Marzyli o tym 20 lat. Nadszedł kres memów”
Dzień dobry wszystkim finalistom ligi mistrzów i przyszłym mistrzom anglii, smacznej kawy.
ALE BOLI DUPA EKSPERTÓW WESLEY SNEJDER CHCIAŁ DZWONIĆ W 35MINUCIE DO UEFA?? ZAPOMNIAŁ JAK W PÓŁFINALE Z BARCELONA W 2010 ROKU STALI 11 W BRAMCE XDDDDDDDDDDDDDDD? ale boli, ma boleć
Drugi mecz z rzędu zagraliśmy tak, że chciało się oglądać tych piłkarzy i grę. Wystarczyło posadzić Zubiego i dac szansę Skellemu,, który nie gra na alibi.
@malyglod napisał: "Serio ktoś tu zwraca uwagę na to, że jego "kolegę" szczypie między pośladkami?"
Bardziej chodziło o pokazanie że psy szczekają z każdej strony
Zawodnik sezonu, jeszcze zobaczymy, ale póki co to jest Raya IMO. Świetne występy, najrówniejsza forma.
Serio ktoś tu zwraca uwagę na to, że jego "kolegę" szczypie między pośladkami?
Zastanawiam się, kto z Arsenalu najbardziej zasługuje na miano piłkarza sezonu. Raya, Gabriel, Saliba, Rice a może ktoś inny?
Ja sam nie wiem, waham się między Gabrielem i Ricem.
Ale każdy z wymienionych ma naprawdę solidne podstawy do tego miana.
"Fuksem, w finale w******* dostaną jak się masz ;))"
Bobslej, dziwnie ten Twój kolega pyta co u Ciebie.
Wyjazd np w czwartek wieczór 20::33 pociąg,dojeżdża przed 9,wynająć mieszkanie/hotel doba od 14,w dniu meczu wymeldowanie i kolejne atrakcje cały dzień + najważniejszy mecz a rano chyba o 8 pociąg powrotny.
Logistyk wszystko obcykal xD
Szanowni fani futbolu
Jako społeczność Arsenalu bardzo przepraszamy za to, że wygranie wszystkich meczów w fazie ligowej zapewniła nam łatwiejszą drabinkę. Wszyscy zgadzamy się z tym, że w nagrodę powinniśmy mieć trudniejszą.
Bardzo ubolewamy też nad tym, że Inter czy Barcelona (a więc drużyny, które w tym sezonie wygrywają mistrzostwo w lidze włoskiej i hiszpańskiej) zostały wyeliminowane zanim zdążyliśmy się spotkać. To jest również badzo niesprawiedliwe.
Wybaczamy i prosimy o wybaczenie
To ostatnie zdanie to bardziej przemyślenia . Myślę sobie że skoro ludzie zaczynają pisać takie rzeczy to dobrze się dzieje z naszą drużyną
Ja tylko wyrzucę tutaj rozmowę mojego z moim kumplem po obejrzeniu mojej relacji gdzie się cieszyłem że finał. Można zobaczyć jak już innych piecze dupa a my wiemy swoje . Jesteśmy w finale co jest po prostu czymś niesamowitym. Niech sobie pierd...olą
"Fuksem, w finale w******* dostaną jak się masz ;))"
Ta fuksem zero przegranych po drodze do finału. Czasami lepiej nic nie pisać jak napisać taka głupotę. Polecam na przyszłość. Nawet jak dostaną wpierdal to będą w finale. Dla mnie to dużo po 20 ponad latach kibicowania. Jest jeszcze coś takiego jak dyspozycja dnia i jeden mecz w finale w którym może wydarzyć się wszystko. No ale mogłeś tego nie wiedzieć.
"Ziomal wyluzuj, ja sobie zażartowałem. Akurat nie kibicuję żadnej z tych drużyn więc nie wiem :)"
Taaa zażartowałem, pewnie
To nie jest tak że ja w ogień za drużyna i klapki na oczach. W****iaja mnie komentarze tego typu po prostu i nie byłbym sobą gdybym nie odpisał i odpowiednio argumentował. Pozdro
Trzeba będzie zrobić sobie selekcję znajomych a jak wygramy to obiję to sobie w ramkę i z wynikiem powiesze na ścianie.
Jestem z zachodu PL,więc jak ktoś chce jechać to albo autem albo dojeżdżamy np do Krakowa,tam robimy zbiórkę chętnych i pociągiem z Krakowa do Budy chyba jeździ bezpośrednio.
Odnośnie devilpage, to jedni piszą mądrze, a inni mniej. Dokładnie tak jak na kanonierzy.com
Bawi mnie do rozpuku, że wszyscy Nam umniejszają. Piszą te swoje wypociny, że drabinka łatwa, że mieliśmy prostą drogę do finału, że Nam się udało.
I niestety w tym wszystkim mają dużo racji, bo przecież co sezon jakaś drużyna na wszystko tak ustawione, że wjeżdża do finału bez porażki…
Przecież jeśli jakimś cudem, uda Nam się wygrać finał i zaliczyć - Invincibles 2.0 w LM to huk będzie tak wielki, że ludzie zapłaczą ze strachu…
Prawdziwa historia. Miałem dzisiaj w nocy krótki sen, intensywny niczym objawienie Najświętszej Marii Panny. W tym śnie, natychmiastowo odciskającym piętno niczym obraz bogaty w swej symbolice, Viktor powoli wstaje z ziemi. Cała twarz we krwi, która leje się z nosa i buzi i ścieka mu na gołą, lśniącą, całkowicie przesiąkniętą od potu nabrzmiałą klatkę piersiową. Niczym bokser w 10. rundzie, niezmordowany Viktor wstaje i samymi oczami pełnymi sprzeciwu rzuca rękawice kolejnym przeciwnikom. "Kto następny?", zdaje się pytać.
Dzień dobry Kanonierzy.
Dzisiaj są moje… A nie, to po prostu kolejny wspaniały poranek. Arsenal zagrana Budapeszcie.
Ogień…
Piękny to poranek, i piękny tydzień, niech zakończy się zwycięstwem z WHU, i stratą punktów City, i będzie najlepszy w tym roku póki co xD
@gunner1990 napisał: "To gdzie robimy strefę kibica w Polsce 30 maja :D"
Wyjazd na weekend,obejrzeć gdzies w barze albo strefę zrobią.Miasto pozwiedzać.