Mamy finał! Arsenal pokonuje Atletico i zagra w Budapeszcie
06.05.2026, 03:52, Patryk Bielski
130 komentarzy
Arsenal po raz drugi w historii awansował do finału Ligi Mistrzów, pokonując Atletico Madryt 1:0 na Emirates Stadium. Dzięki temu zwycięstwu Kanonierzy wygrali dwumecz 2:1. Decydujące okazało się trafienie kapitana Bukayo Saki tuż przed przerwą, które zapewniło gospodarzom awans w zaciętym rewanżu. Arsenal zachował dziewiąte czyste konto w tej edycji rozgrywek.
Podopieczni Mikela Artety zmierzą się teraz z obrońcami tytułu, Paris Saint-Germain, którzy wyeliminowali ich w półfinale poprzedniego sezonu, lub z Bayernem Monachium. Finał odbędzie się 30 maja na Puskas Arenie w Budapeszcie, tydzień po tym, jak Arsenal ma nadzieję zdobyć pierwsze mistrzostwo Anglii od 22 lat. Poprzedni finał Ligi Mistrzów Arsenal rozegrał w 2006 roku, przegrywając z Barceloną.
W dwumeczu Arsenal minimalnie przeważał nad Atletico, którego groźna linia ataku została skutecznie powstrzymana. Wieczór pełen napięcia zakończył się niepohamowaną radością w północnym Londynie.
Powrót Saki po kontuzji okazał się kluczowy dla Arsenalu. Po zdobyciu bramki w wygranym 3:0 meczu z Fulham, Saka ponownie wpisał się na listę strzelców, dobijając piłkę po strzale Leandro Trossarda. - To był mecz pod dużym ciśnieniem. Dla obu drużyn wiele znaczył. Udało nam się go dobrze rozegrać - powiedział Saka. - Czasem piłka odbija się na twoją korzyść, czasem nie, ale tym razem się udało i jesteśmy w finale.
Sezon Arsenalu jeszcze niedawno wydawał się niepewny, ale teraz zmierza ku triumfalnemu zakończeniu. Po tym, jak Manchester City potknął się w meczu z Evertonem, Arsenal jest o krok od pierwszego tytułu mistrza Anglii od 2004 roku i jednocześnie blisko europejskiego sukcesu. Niezależnie od tego, kto stanie im na drodze, będzie musiał uważać na skuteczny Arsenal z historycznymi ambicjami.
Przed meczem kibice Arsenalu zorganizowali pokaz fajerwerków przed hotelem Atletico we wschodnim Londynie, co skłoniło hiszpański klub do złożenia skargi do UEFA.
Sam mecz nie był widowiskiem pełnym fajerwerków, ale zawodnicy Arsenalu nie przejmowali się tym ani trochę, świętując długo po ostatnim gwizdku. Choć styl gry mógł różnić się od ofensywnego spektaklu PSG i Bayernu, nie można zaprzeczyć skuteczności Arsenalu w neutralizowaniu ataków Atletico z Julianem Alvarezem, Marcosem Llorente i Antoine'em Griezmannem na czele.
- Gdy objęliśmy prowadzenie 1:0, wiedziałem, że wygramy. Czułem, że coś wyjątkowego się tworzy - powiedział niezawodny Declan Rice. Atletico ruszyło do ataku w drugiej połowie, a Giuliano Simeone miał szansę wyrównać, ale Gabriel skutecznie zażegnał niebezpieczeństwo.
Arsenal mógł zwiększyć przewagę, gdy Piero Hincapie podał piłkę do Viktora Gyokeresa, który jednak przestrzelił z dogodnej pozycji. Końcowe minuty były nerwowe i chaotyczne, co sprzyjało Arsenalowi. Trener Atletico Diego Simeone coraz bardziej się denerwował i został ukarany żółtą kartką, podobnie jak Arteta. Wieczór Atletico podsumował Alexander Sorloth, który nie trafił w piłkę przy rzadkiej okazji pod koniec meczu.
źrodło: Sowetan.co.za
godzinę temu 15 komentarzy
godzinę temu 8 komentarzy
godzinę temu 2 komentarzy
godzinę temu 3 komentarzy
17 godzin temu 5 komentarzy
23 godziny temu 8 komentarzy
23 godziny temu 3 komentarzy
05.05.2026, 10:29 12 komentarzy
05.05.2026, 10:28 5 komentarzy
05.05.2026, 10:25 3 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@danpol: Arsenal miał w drabince mistrza Włoch i Hiszpanii z obecnego sezonu - czy to nasza wina, że oboje się wykoleili? XD drabinka nie ma znaczenia na koniec dnia
To będzie piękny maj w tym roku:)
Najgorsze w Madueke jest to, że wszyscy wiedzieli, że tak będzie. Słaby w ofensywie, słaby w obronie, słaby w pressingu. Poza tym, że jest szybki i potrafi czasem wygrać pojedynek 1vs1 to nie wiele więcej można o nim powiedzieć.
Nie wiem czy za ten transfer odpowiada Mikel czy Berta, ale podobnie jak w przypadku Norgarda ktoś powinien za to odpowiedzieć. Zwłaszcza, że Noni mimo pierwotnych planów i tak nie gra na LS, więc mogliśmy zamiast niego kupić Mbuemo lub Semenyo, którzy jak widać są o wiele lepsi.
Gyo przynajmniej w końcówce się przebudził i zaczął dowozić i chcąc niechcąc jest najlepszym strzelcem Arsenalu. Hincapie i Zubi to bardzo dobre transfery. Hiszpan trochę siadł pod koniec, ale zważywszy na to ile grał i że to jego pierwszy sezon w EPL to i tak spełnił oczekiwania. Ekwadorczyka nie trzeba przedstawiać.
Kibicuję Arsenalowi regularnie już od 13 lat (gdy przychodził Ozil) i wreszcie doczekałem się finału LM. Niesamowite uczucie :D
Świetny tydzień wszystkich zawodników oprócz Madueke, wczoraj wejście i strata strata idzie w drybling i nawet jak minie jednego potem strata strata zespół nie ma nic z gry tego zawodnika poza groźnymi kontrami rywala... Mikel tak jak w przypadku MLS potrzebuje 2 lat żeby zobaczyć że Dowman jest już dużo lepszym zawodnikiem a na pewno bardziej inteligentnym niż dużo starszy anglik
To Panie i Panowie ! Kogo w finale chcielibyście ?! Wiem, że odpowiedź obojętnie byłaby najlepsza, ale dzisiaj jej nie akceptuję :) Ja, zacznę i napisze PSG, ponieważ mamy rachunki do wyrównania za poprzedni sezon ! Bayern w tym sezonie już pokonaliśmy i teraz czekam na francuski klub ...
@thegunner4life napisał: "Panom z United, że ich klub słynął z tego co my robimy ter"
Po takich panach to Wenger na konia wsiadał proszę pana.
united (specjalnie z małej) też mieli słabych przeciwników w PL, ale o tym ciii...
Tam w ogóle mozna przeczytać ze gdyby nie falstart przez pół sezonu XD, to by oni sie o mistrzostwo bili.
Cyrk.
https://youtu.be/6E8m9-0H_IY?is=qPFijIAsvyS64haa
@vitold łap materiał na rozmowy z mażakiem xD
Niech zstąpi Miles Lewis-Skelly twój i odmieni oblicze pomocy, TEJ pomocy.
Dobra z racji tego ze bilety sa zbyt "tanie" na final w Budapeszcie... X D . To gdzie robimy strefę kibica w Polsce 30 maja :D
Śmieszy mnie jak ktoś mówi, że Arsenal miał łatwych przeciwników w fazie pucharowej. Trzeba było zająć pierwsze miejsce w rundzie zasadniczej i tyle w temacie. Losowanie swoją drogą. Ale jak to mówią szczęście sprzyja lepszym...
Powiem wam bez żartów, że od 3 meczy Gyokeres wygląda trochę jak inny zawodnik przede wszystkim sposobem jak rusza się na boisku i grą ogólną, podaniami wychodzeniem na wolne pole itd. Chyba Arteta z nim nadgodziny robił.
Co do finału to na razie nie ma co tam myśleć, bo to miesiąc czasu prawie. 30 maja,a do tego wiele się jeszcze zmienić może. Jak utrzymamy formę to będzie ciekawie zobaczyć jak taka obrona jak u nas poradzi sobie z takimi atakiem jak ma np. PSG.
Tak czy siak na razie jesteśmy niepokonani w LM :D chyba żaden klub nie wygrał LM bez porażki. Emirates to jest prawdziwa twierdza teraz. Z nami ciężko w ogóle gola zdobyć, a co dopiero wygrać.
Co do naszego stylu w LM to ja przypomnę Panom z United, że ich klub słynął z tego co my robimy teraz: Vidić, Rooney, Evra to nie byli dżentelmeni boiskowi tylko często grali chamsko na pograniczu faulu, cynicznie wykorzystując błędy rywali grając tak jak trzeba pod danego rywala. Przez tyle lat była z nas beka, że na każdego wychodzimy grać piłką i potem kończymy wynikami 3:0. Jak to samo robił Mourinho czy Hiddink w Chelsea(nie dowiózł bo Iniesta) to wtedy był geniusz taktyczny teraz jest antyfootball.
Co do LFC to przecież ich jedyny puchar LM za Kloppa to nie po pięknej grze ze Spurs w finale, tylko Jurgen też poszedł na pragmatyzm. Strzelili bramkę z karnego i resztę meczu po prostu czekali na kontrę dając Spurs klepać w środku pola, posiadanie piłki pamiętam chyba było 70 do 30 dla Tottenhamu. Już raz za Wengera rzuciliśmy się na te Altetico i Griezmann wpakował nam bramkę 1:0, a oni stali 90 minut w swoim polu karnym. Gra się tak jak rywal pozwala wszystko.
Ostatecznie za 20 lat nikt tego pamiętać nie będzie liczy się tylko kto wygrał.
@Mickeylo: A ja bym chyba wolał PSG ze względu na Kane’a w Bayernie. Za dużo traumatycznych wspomnień związanych z jego golami przeciwko nam.
@Mickeylo: Byle na finał był gotowy bo to jakiś talizman :D
Porto chce wykupić Kiwiora, no cóż... szkoda bo fajnie było oglądać rodaka w Arsenalu, miał papiery na na prawdę dobrego grajka w Premier League ale wybrał słoneczną Portugalię po namowie Bednarka, jak dla mnie duży zjazd pod względem sportowego poziomu na jakim będzie grał niemniej jednak powodzenia.
@Mickeylo: może po prostu złapał skurcz :D
pamiętam jak wróżono już, że Atletico to całkiem inna drużyna niż w fazie ligowej i że teraz jest bardzo ofensywna i strzela dużo goli...
Neutralizacja tego ataku to był klucz do sukcesu.
Podobnie będzie z Bayernem lub z PSG. strzelają dużo goli, ale też dużo tracą. w tym upatruję naszej szansy. nasza szczelna obrona kontra ich dziurawa.
Co do PSG, zeszłoroczny półfinał uratował im Donnarumma, którego teraz tam nie ma, więc jestem spokojny.
Z dwójki PSG-Bayern wolałbym jednak Bayern. Wydaje mi się że jest dla nas wygodniejszy i zwyczajnie mniej groźny. Fajnie by było się zrewanżować za ostatni pół finał PSG ale no chyba wolę ta bezpieczniejsza opcje.
@Numer10 napisał: "Wiadomo co z MLS?"
Wiadomo że to za dużo nie mówi ale po tym filmiku jest nadzieja że to nic poważnego
https://www.instagram.com/reel/DX-VTLxKb8O/?igsh=dHg0cGYyOHdjeWJ0
Po co wy czytacie debilpage? No niby co mają tam pisać? Że Arsenal jest cudowny i życzą nam zwycięstwa?
Wiadomo co z MLS?
Jeden mecz i mimo tego co się mówi wszystko jest możliwe. Pamiętam ten przeklęty finał z Barceloną. Niech ten będzie wygrany.
@Artu: olać tych balasów z de*il pejdż.
Nikt nie bronił Interowi i Barcelonie awansów. Drabinka Leverkusem -> Inter -> Barcelona byłaby najtrudniejsza w obecnej LM. Płaczki zawsze znajdą powód
Psy szczekają karawana jedzie dalej. COYG!
@Artu napisał: "Na DevilPage typ pisze że mieliśmy słabe drużyny w fazie pucharowej itd .
Sporting, Atletico...serio, to są słabe drużyny??"
Jak na etapy rozgrywek w których graliśmy na te ekipy to tak ale jakie to ma znaczenie. Zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie więc jak do kogoś miało się uśmiechać szczęście to własnie do nas. Zresztą, bez różnicy co piszą kibice z devilpage, jesteśmy w finale!!!
Brawo. Nareszcie finał LM.
Na DevilPage typ pisze że mieliśmy słabe drużyny w fazie pucharowej itd .
Sporting, Atletico...serio, to są słabe drużyny??
I to pisze typ którego drużyna czyli MU przegrał z Grimsby Town w Pucharze Myszki Miki.
الرسام شخص سيء
Joł